|
|
#4861 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 203
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Zastanawiam się "jak to już się wydarzy" i dowiem się, że ma kogoś (może już ma), jak to przetrawić, wytłumaczyć sobie?
Muszę (może uznacie to za głupie), ale przygotować sobie jakąś formę wytłumaczenia sobie, że każde idzie na przód, że może on jest takim "lekkoduchem", że tylko tak potrafi. Rozstanie sobie wytłumaczyłam, wiem, jestem pewna, ze nie chcę dla siebie takiego życia i proszenia się o miłość, żeby się ciągle nad miłością do mnie zastanawiał, a ja 24 godz na dobę martwiła się, ze mu się zaraz odwidzę. |
|
|
|
#4862 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4863 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: N
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
ja ostatnio widziałam jak jego koleżanki z pracy dodały sobie z nim fotki na fb...oczywiscie przypadkiem,bo on ma zaznaczone,ze nie widać u niego zdjęc na których jest, bo pewnie się bał kiedys,ze z nim dodam i inni zobaczą.
|
|
|
|
#4864 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 203
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ja wierzę, ciągle, że mam szansę na nowy, lepszy związek. Bo czy jest sens żebym za jakiś czas znów to przeżywała, nie sądzę. Kocham go, tego jestem pewna, ze jeszcze tak, ale chciałabym i swojego szczęścia. ---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ---------- Mój były nie dodał nigdy ze mną zadnej foty. Jak zapytałam czemu? To odpowiedź była jedna "nie zależy mi na tych wszystkich portalach społecznościowych" i zawiesił konto na fb , ledwo zerwał już miał znów konto aktywne i mnie z głowy bo zablokował. |
|
|
|
|
#4865 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: N
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
a jak ja spytałam rok temu czemu nie doda ze mną zdjecia, to ciągle się wykręcał, a na końcu stwierdził,ze nie chce zeby jego była widziała, bo boi się,ze bedzie do mnie wypisywać albo wyzywać...jasne, był z nią chyba 5 lat temu,ona juz ma dziecko i męża, nie wiem po co mi takie bajki wciskał, ale chyba juz wtedy wiedział,ze ze mną nie bedzie.
mi na takim czyms nie zalezy, no ale po co wciskac takie kity... |
|
|
|
#4866 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4867 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 203
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
No i właśnie to dobija, że Ty wiesz, że będziesz z tą osobą, planujesz coś, w myślach marzysz..a ten już wie, że nie zagrzeje miejsca.
No i byłam tylko "opcją" ---------- Dopisano o 22:39 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ---------- Ja wiem, ze to podłe, pewnie ktoś tak pomyśli, ale chciałabym również by żałował, nawet jeśli nie teraz to za kilka lat mimo, że każdy będzie miał własne życie. Bo po co kłamał przez tyle czasu. |
|
|
|
#4868 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
i że jemu nigdy przez myśl nie przeszło zostawić mnie tak, jak ja jego. ![]() [1=660466b847ce6b6d028edaa 7f0f25337b0ef02f3_5ed5889 5d5a99;44322162]my wlasnie spimy w jednym lozku, bo uznalam ze bedzie latwiej az nie znajde mieszkania, ale nie jest.. ale drugiej opcji sobie nie wyobrazam nie wiedzialam ze czlowiek moze tyle plakac i ten bol.. normalny fizyczny[/QUOTE] Przepraszam, ale chyba czegoś wcześniej nie doczytalam. Rozstałas się z chłopakiem, ale dalej śpisz z nim w jednym łóżku? Czy coś źle zrozumialam? Cytat:
Cytat:
Nawet jeśli wasi eksowie sobie kogos znajdą, jesteście w tej lepszej sytuacji, że nie będziecie musiały na to patrzeć. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|||
|
|
|
#4869 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: N
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
no wiesz to dziwne,ale zdarzały się takie momenty, ze wspominał o naszej przyszłości...nawet niedawno ja cos gadałam, a on mówił to naszym dzieciom tez tak bedziesz mówić, albo mówił,ze gdzies pojedziemy, w zeszłym roku jak byłam u niego w Anglii to mówił, ze przeprowadzimy się do jakiegos mieszkania, ze zrobimy coś tam, ze kupimy to.
jak mieszkał jeszcze w Polsce to mówił,ze sie zaręczymy...jak tak myślę o tym to chce mi się płakac po prostu. |
|
|
|
#4870 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#4871 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 203
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 22:54 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ---------- Ja tylko martwię się jednym, ze jeśli się o tym dowiem, bym sobie umiała z tym poradzić. |
|
|
|
|
#4872 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: N
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
ja na zakończenie chciałam mu napisać,ze mam nadzieje,ze znajdzie taką,która doceni to ile on ma na koncie, i ze zdrowia i tak sobie nie kupi, bo podobno mu coś szwankuje.i,ze mam nadzieje,ze jego mamuśka,rodzinka i przyjaciele teraz się cieszą w końcu.
ale nie jestem taka wredna.więc tylko tutaj to napisze,żeby to wyrzucić |
|
|
|
#4873 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:05 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4874 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: N
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
no wiem,ale musiałam mu napisać,ze nie chce zeby mi wysyłał moje ubrania...bo jak tam byłam u niego to troche ich zostawiłam. a ja po prostu ich nie chce, bo bedą mi się kojarzyć z tym miejscem i z nim. ale on i tak twierdzi,ze je wyśle.
|
|
|
|
#4875 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyny news z ostatniej chwili. Spotkałam siędziś z chłopakiem, on pogadał z koleżanką i jakoś po jednym szczególe (imie i zawód) skojarzył fakt i okazało sie, ze mój eks jak był ze mną spotykał sie z inną dziewczyną. Dochodziło do różnych rzeczy, całowali sie itp. Wiele by pisać. Wypierał sie, nawet jak przyszła i obie do niego zadzwoniłyśmy. Kanalia.
|
|
|
|
#4876 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Burak z niego.
|
|
|
|
|
#4877 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
https://polki.pl/zycie_gwiazd_galeri...r_03_page_no=3
![]() przypomnialam sobie o K. Rusin i doszlam do wniosku ze najlepsza opcja jest wyciagniecie z rozstania z kims pozytywow i wzmocnienie siebie, to ze sie zostalo porzuconym nie oznacza ze jest sie kims gorszym czy nie ma sie szansy na milosc...
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
#4878 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyny wypisałam 20 rzeczy , które mi nie odpowiadały. Co prawda rozdzielałam i osobnie były alkohol czy trawka (a nie jako jedno używki), ale tyle wyszło.... Powiedzcie mi...jaki to Waszym zdaniem wynik? I 13 kłótni...Takich z 5 słabszych i 8 z milczeniem przez minimum dobę.
8 miesięcy. i a piosenka, tak teraz prawdziwa; http://www.youtube.com/watch?v=DsIrO6vFbPw Edytowane przez smutnaja88 Czas edycji: 2013-12-29 o 00:39 |
|
|
|
#4879 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#4880 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 211
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#4881 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#4882 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 211
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
i że zabiłam jego uczucia tym Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#4883 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ale mam wrażenie że to rzadkość. Z moim ex ex pokłóciłam się na serio mocno RAZ. Były sprzeczki, naweł łzy...czasem raz w tygodniu ale takie na 15 minut... Jedna awantura na półtora roku....
|
|
|
|
#4884 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 203
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#4885 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Analiza SWOT: Strong, Weak, Opportunities & Threats - czyli rozpisujesz silne i słabe strony związku oraz szanse i zagrożenia.
U mnie wyszło jednak z przewagą na słabe i zagrożenia, wczoraj spotkałam się z przyjaciółmi i zgodnie stwierdzili, że koniec końców nic dobrego by z tego nie wyszło - chociaż teraz było dobrze, zgodnie i fajnie, to przyszłość mogłaby być ciężka, przede wszystkim z powodu jego matki i nieodciętej pępowiny...
__________________
Keep calm and play squash
|
|
|
|
#4886 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 352
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Nie umiem sie mu nie dac przytulic i powiedziec zeby spal w drugim pokoju. On tez cierpi, bo moze nie kocha, ale sie przyzwyczail. Ale prosze was, jak oni wiedza ze tak cierpimy, to niech nie wyskakują z tekstem "co mam ci obiecac, zebys ze mna została" :/ ale slubu ze mna nie planuje:/ wygodnie mu po prostu. dzwonilam dzis na mieszkania, ale mnie kurde nie stac zeby placic co meisiac 1200 zl za mieszkanie z oplatami:/przy zarobkach ok. 1800 |
|
|
|
|
#4887 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Hej, już dzisiaj jest lepiej nie płaczę i godzę się z tym. Uświadamiam sobie, że nie zasłużyłam sobie na takie potraktowanie i tak jest lepiej, ja będę szczęśliwsza bez niego. Cieszę się, że nie spotkaliśmy się oddać sobie rzeczy, mam nadzieję że to będzie za jakiś czas jak już do końca dojdę do siebie i będę silna. A z dnia na dzień jest coraz lepiej, miałam 2 dni rozpaczy, dzisiaj czuję się silniejsza.
---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ---------- [1=660466b847ce6b6d028edaa 7f0f25337b0ef02f3_5ed5889 5d5a99;44328138]no mieszkamy razem, nei ma sie gdzi wyprowadzic na razie. Do wczoraj sie trzymalam, bo go nie bylo. Wieczorem wrócił z domu po swietach i do mnie doszlo ze to prawda wszystko. Nie umiem sie mu nie dac przytulic i powiedziec zeby spal w drugim pokoju. On tez cierpi, bo moze nie kocha, ale sie przyzwyczail. Ale prosze was, jak oni wiedza ze tak cierpimy, to niech nie wyskakują z tekstem "co mam ci obiecac, zebys ze mna została" :/ ale slubu ze mna nie planuje:/ wygodnie mu po prostu. dzwonilam dzis na mieszkania, ale mnie kurde nie stac zeby placic co meisiac 1200 zl za mieszkanie z oplatami:/przy zarobkach ok. 1800[/QUOTE] Współczuję Ci, bo wiem, że najlepszym lekarstwem jest odcięcie kontaktu, a dopóki tego nie zrobisz nie będzie lepiej, niestety. |
|
|
|
#4888 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Nowy Sącz/Kraków
Wiadomości: 853
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Sama sobie wszystko utrudniam... Obiecałam sobie, że nie będę się odzywać, nie będę odpisywać, ale oczywiście nie wytrzymałam.
Były chce wszystko naprawiać, rozmawialiśmy i wszystko szło w dobrym kierunku... Przynajmniej tak myślałam. Rozmawialiśmy dziś nad ranem pierwszy raz od trzech dni, bo nie było wcześniej możliwości. Mówił, że tęskni, że jestem jego... Było bardzo miło. Po czym nagle wypalił z tekstem, że on na mnie nie zasługuje, zaczął się wyzywać i powiedział, że musi wszystko przemyśleć. Po prostu nie ogarniam o co mu chodzi Przez święta dużo lepiej się czułam. Teraz znów ogarnia mnie smutek i mam ochotę płakać. Pewnie i jest w tym trochę mojej winy... Powinnam się odciąć i zerwać całkiem kontakt, jednak wciąż mam tą nadzieję, że wrócimy do siebie. On sam mi ją daje... |
|
|
|
#4889 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
[1=660466b847ce6b6d028edaa 7f0f25337b0ef02f3_5ed5889 5d5a99;44328138]no mieszkamy razem, nei ma sie gdzi wyprowadzic na razie. Do wczoraj sie trzymalam, bo go nie bylo. Wieczorem wrócił z domu po swietach i do mnie doszlo ze to prawda wszystko.
Nie umiem sie mu nie dac przytulic i powiedziec zeby spal w drugim pokoju. On tez cierpi, bo moze nie kocha, ale sie przyzwyczail. Ale prosze was, jak oni wiedza ze tak cierpimy, to niech nie wyskakują z tekstem "co mam ci obiecac, zebys ze mna została" :/ ale slubu ze mna nie planuje:/ wygodnie mu po prostu. dzwonilam dzis na mieszkania, ale mnie kurde nie stac zeby placic co meisiac 1200 zl za mieszkanie z oplatami:/przy zarobkach ok. 1800[/QUOTE] To może mieszkanie z kimś? Po prostu pokój? Mi znów całą noc śnił się ON... już nie daję rady...powoli to do mnie dociera i mnie rozrywa... |
|
|
|
#4890 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:58.

















