Koty - część VII - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-28, 11:39   #4141
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Dobijacie mnie z tym budzeniem o 7 rano. Moja budzi mnie codziennie między 4, a 4:30



Święta w końcu, no co
Moja też ma identyczna myszkę, ale nie chce się nią bawić

Za to mojej mamie zawsze udaje się trafić z prezentem dla kota. Każda zabawka jest przez mała uwielbiana Przykład poniżej. + kot kulka + kot wstydniś.
Sliczna blizniaczka Moj kocur jest juz dwa razy wiekszy musze go od miski odganiac.
Rano byla obraza majestatu: pierwszy raz na sniadanie byla sucha. Mam ostatnia puszke i koty beda musialy sie przekonac do chrupek. Juz od dawna mialam w planie zmiane proporcji karmy. Do tej pory jadly 3 x mokra i raz sucha. Teraz mam w planie odwrocenie tego.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:18   #4142
kajaccn
Rozeznanie
 
Avatar kajaccn
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wegberg/Niemcy
Wiadomości: 762
Dot.: Koty - część VII

Witam poświątecznie
Poczytywałam Was oczywiście regularnie i miło widzieć nowe osobistości kocie i ludzkie na wątku ^^
Przed świętami musiałam dużo pracować, dzięki temu mam teraz troszkę wolnego co koty wykorzystują niemiłosiernie
Dla przypomnienia moje diabełki
1. Niko-król na robaku
2. Niko "jak to Mikołaj nie isnieje?!"
3. Stała miejscówka Luny jak jestem w domu
4. Luna świątecznie
5. Grzejące się cudaki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN0513.jpg (121,1 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN0518.jpg (115,0 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN0516.jpg (158,3 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0176.jpg (98,4 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0163.jpg (84,9 KB, 30 załadowań)
kajaccn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:46   #4143
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Suarti Pokaż wiadomość
Nie, nie uzywalam. Zniechecily mnie negatywne opinie na Zooplusie.
Najwazniejsze, ze u Was efekty sa i prezenty laduja w kuwecie

Jak skonczymy tzn koty ten zwirek co mamy, zamowie CBE i Feliway.
na irlandzkim zoo+ opinie sa dobre, sa negatywne ale nie zawsze to co negatywne dla kogos znaczy negatywne dla innej osoby, czytalam miedzy wierszami

mnie przekonala jedna wypowiedz, ktos uzywal CBE i przerzucil sie na ten kukurydziany (Worlds Best), bardziej mu sie podobal, bo mial wlasciwosci CBE ale mniej sie nosil po domu, no i facet pojechal na wystawe kotow i tam reklamowali Nature Calling, w sumie nie chcial brac ale okazalo sie ze Nature Calling robi ta sama firma co produkuje jedzenie Applaws (a on karmi koty applawsem), to wzil wor na probe. Zauwazyl ze Nature Calling ma wszystkie cechy CBE i Words Best - dobrze sie zbryla, nie kurzy sie, nie roznosi ale... lepiej pochlania brzydki zapach

ja z kolei szukalam zwirka innego od tego co mielismy do tej pory (aby Rusie przestala miec skojarzenia), ale chcialam tez naturalny

i musze przyznac ze opinia faceta sie zgadza, mnie sie nie podoba ze zwirek jest prawie czarny no i nie ma sily zeby cos tam nie wypadlo z kuwety jak moje koty kopia (a mam biala podloge w lazience), Skuter potrafi wyjsc z kuwety, wejsc z powrotem, znow wyjsc, potem wejsc do polowy i kopac, kopac, kopac

w ogole wszystkim kotom bardzo zwirek sie spodobal, siedza dluzej w kuwecie i kopia zawziecie

a mnie bardzo podoba sie ze pochlanianie zapachu jest pierwsza klasa

oj te nasze kociaki, jak sobie cos ubzduraja to koniec swiata
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:02   #4144
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Sliczna blizniaczka Moj kocur jest juz dwa razy wiekszy musze go od miski odganiac.
Kotki są niby drobniejsze niż kocury, ale moja i tak jest niejadkiem, muszę jej przypominać o jedzeniu. Więcej o nie skomle niż je . Wybrzydza niesamowicie... Też będę przestawiać na suchą, ale najpierw musze do niej pozachęcac, bo zależy od panienki humoru czy sucha pójdzie czy nie pójdzie.

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Rano byla obraza majestatu: pierwszy raz na sniadanie byla sucha.
Już widzę te kocie miny

Cytat:
Napisane przez kajaccn Pokaż wiadomość
Dla przypomnienia moje diabełki
1. Niko-król na robaku
2. Niko "jak to Mikołaj nie isnieje?!"
3. Stała miejscówka Luny jak jestem w domu
4. Luna świątecznie
5. Grzejące się cudaki
Słodziaki
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:43   #4145
antonina_bielska
Polka Ogarniaczka
 
Avatar antonina_bielska
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
Dot.: Koty - część VII

Ja kończę już pomału pakowanie mieszkania, robię to stopniowo, żeby dziewczynki nie przeżyły szoku, choć i tak ciągle chodzą i się dziwią, co ta pani robi
__________________
Lubię czytać

„Leć tam gdzie miłość głaszcze Cię dłonią, nie płacz za tymi, co miłość Twą trwonią”
antonina_bielska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 14:30   #4146
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez kajaccn Pokaż wiadomość
Witam poświątecznie
Poczytywałam Was oczywiście regularnie i miło widzieć nowe osobistości kocie i ludzkie na wątku ^^
Przed świętami musiałam dużo pracować, dzięki temu mam teraz troszkę wolnego co koty wykorzystują niemiłosiernie
Dla przypomnienia moje diabełki
1. Niko-król na robaku
2. Niko "jak to Mikołaj nie isnieje?!"
3. Stała miejscówka Luny jak jestem w domu
4. Luna świątecznie
5. Grzejące się cudaki
Ale wyrosła, pamiętam jak Luna pojawiła się na wątku i była jeszcze wtedy małym nietoperzem



Rybiorek, a potrafisz określić jak z wydajnością Nature´s Calling w porównaniu do CBE+?

Przykładowo 18 kg (40l) CBE+ kosztuje ok. 80 zł, ten Nature´s Calling jest na zoo+ 2x6kg za 71,60 zł. Jeżeli chodzi o zużywanie się żwirku, to jest bardziej wydajny?

Już nawet nie chodzi mi o cenę (dla mnie różnica w cenie kg jest do przeżycia, nawet jeżeli zużywają się podobnie), CBE+ nadal jest dla mnie najlepszym z przetestowanych żwirków. Tylko ostatnio jest coraz gorszy, kruszy się, pyli. Grudki już nie są tak zbite i moje zakopując rozwalają je i drobne kawałeczki są w całej kuwecie, ciężko je oddzielić, przez co muszę coraz częściej wymieniać cały żwirek. Pyłek jest wszędzie, nawet na drapaku (a mam granatowy, wszystko od razu widać, trzeba odkurzać, a Mała wpada wtedy w panikę) i rozdrobniony jeszcze bardziej się roznosi.

I jak w dotyku, nie jest bardziej ostry niż CBE+?

Zainteresowałaś mnie nim, a na początku stycznia muszę kupić kolejny zapas żwirku i może wypróbowałabym ten?

A, i dla pewności, chodzi o ten żwirek?
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."

Edytowane przez daktylek1987
Czas edycji: 2013-12-28 o 14:33
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 14:50   #4147
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość

a mnie bardzo podoba sie ze pochlanianie zapachu jest pierwsza klasa
kurcze a dapiero zrobiłam zapas CBE+
sama bym wypróbowała (tzn mój kot)
bo pochłanianie zapachu jest dla mnie meeega ważne.

wgl. mój kot spał ze mną do 13.40
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 15:04   #4148
kraina _chichow
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 677
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
A w dobrym miejscu przykleiłaś pompkę? Ustawiłaś z boku to pokrętło na + a nie -?
U mnie się tak zdarza co kilka dni jak pompka wymaga czyszczenia, albo jak jest za mało wody.
Pompka jest na swoim miejscu, pokrętło na +. Dziś wróciliśmy do domu i nie działała. Tż przeczyścił pompke i niby jest teraz okej, ale nie była zapchana jakoś. Będę obserwować przez weekend i jak coś to do reklamacji. Dziękii.
__________________
"Z kłamstwami są same kłopoty. Trzeba smakować każde słowo, zanim je człowiek wypuści z ust... "
kraina _chichow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 15:07   #4149
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Rybiorek, a potrafisz określić jak z wydajnością Nature´s Calling w porównaniu do CBE+?

Przykładowo 18 kg (40l) CBE+ kosztuje ok. 80 zł, ten Nature´s Calling jest na zoo+ 2x6kg za 71,60 zł. Jeżeli chodzi o zużywanie się żwirku, to jest bardziej wydajny?

Już nawet nie chodzi mi o cenę (dla mnie różnica w cenie kg jest do przeżycia, nawet jeżeli zużywają się podobnie), CBE+ nadal jest dla mnie najlepszym z przetestowanych żwirków. Tylko ostatnio jest coraz gorszy, kruszy się, pyli. Grudki już nie są tak zbite i moje zakopując rozwalają je i drobne kawałeczki są w całej kuwecie, ciężko je oddzielić, przez co muszę coraz częściej wymieniać cały żwirek. Pyłek jest wszędzie, nawet na drapaku (a mam granatowy, wszystko od razu widać, trzeba odkurzać, a Mała wpada wtedy w panikę) i rozdrobniony jeszcze bardziej się roznosi.

I jak w dotyku, nie jest bardziej ostry niż CBE+?

Zainteresowałaś mnie nim, a na początku stycznia muszę kupić kolejny zapas żwirku i może wypróbowałabym ten?

A, i dla pewności, chodzi o ten żwirek?
Daktylku jeszcze nie moge wypowiedziec sie o wydajnosci, zapisalam sobie date kiedy go dalam (20 grudnia) i jak na razie raz musialam dosypac ale dwie uwagi: mam dwie kuwety i moje koty wola jak jest wiecej zwirka niz mniej.

W kwestii ceny to w tej chwili moje ostatnie porownanie jest z Words Best
Words Best (z ziaren kukurydzy) 6.5 kg 22 euro
Nature Calling (BTW - tak to ten zwirek) - 6 kg 14 euro

ze zuzyciem mialam tak ze 1.5 opakowania Words Best na miesiac potrzebowalam.

Nature Calling jest drobny (generalnie najlepszy dla kotow jest piasek, wiadomo - drobny i jak sie na nim staje to jest przyjemniejsze niz stawanie na grudkach ale kto bedzie dawal w domu piasek.....), jednak piaskiem nie jest, bardzo dobre sie zbryla i naprawde wybieram tylko siki, z tym ze ja otwieram kuwety za kazdym razem, przysuwam do wc i ladnie wybieram, jak jakies malutkie grudki sie odczepia bardz latwo wybrac

I wiem ze zabrzmi to troche glupio ale naprawde wybieranie z kuwety to przyjemnosc, czuc tylko orzechy

Wydaje mi sie ze zuzycie bedzie podobne 1.5 opakowania na miesiac (3 koty, dwie kuwety)

Mezowi nie podoba sie rowniez kolor zwirka ale w tym wypadku Rusia rzadzi, od 20 grudnia wszystko jest w kuwecie, Rusia kopie w zwirku jak prawdziwa koparka

Bardzo sie ciesze ze sie udalo bo maz troche sie denerwowal (w jego lazience sa kuwety...)

edit: w kwestii dotyku - jak polozylam cala dlon na zwirku to jest delikatny w dotyku
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa

Edytowane przez Rybiorek
Czas edycji: 2013-12-28 o 15:09
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 15:25   #4150
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
Dot.: Koty - część VII

Rybiorek, dziękuję za odpowiedź

To widzę, że u mnie zużycie żwirku na kota podobne (2 koty, 2 kuwety, też lubią jak jest więcej żwirku, zresztą ja też, bo się nie przykleja. Tylko Mała i tak musi się do dna dokopać, żeby coś zrobić ). Chyba zaryzykuje i kupię. Najwyżej przez styczeń będę testować, a jak nie przypadnie nam do gustu, to w lutym wrócę do CBE+.

Mieszałaś, czy od razu nowy do obu kuwet?

Mi tam kolor obojętny, byle się dobrze z niego korzystało. I tak kuwety nie dość, że kryte, to jeszcze w szafce (może to i nawet lepiej, wszystko mam ciemne, nie będzie go tak widać ).

Jak będziesz miała jakieś nowe spostrzeżenia to chętnie poczytam, mam jeszcze co najmniej tydzień do robienia zamówienia (zapasu zostało mi na jakieś 2 tygodnie).
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 15:53   #4151
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
Rybiorek, dziękuję za odpowiedź


Cytat:
To widzę, że u mnie zużycie żwirku na kota podobne (2 koty, 2 kuwety, też lubią jak jest więcej żwirku, zresztą ja też, bo się nie przykleja. Tylko Mała i tak musi się do dna dokopać, żeby coś zrobić ). Chyba zaryzykuje i kupię. Najwyżej przez styczeń będę testować, a jak nie przypadnie nam do gustu, to w lutym wrócę do CBE+.

he he Skuter tez tak ma, dobrze po sikaniu zakopuje (bo kupy nie...), wszystko ladnie wsiaka i nic sie nie klei

Cytat:
Mieszałaś, czy od razu nowy do obu kuwet?
nie, chlopakom wisi co jest w kuwetach, a Rusia kojarzyla jasny kolor z problemem wiec poprostu wysypalam stary, wymylam kuwety i dalam nowy

z tym ze jak nasypie nowy zwirek to zawsze biore koty i pokazuje nowy zwirek w kuwecie, zazwyczaj chlopaki robia wachanie i czesto od razu wlaza do kuwety sie zalatwic
Rusia nie chciala wachac, wiec wsadzilam ja do kuwety, wtedy powachala, podrapala lapka i wyprula z kuwety, juz jej wiecej nie zmuszalam, ale potem znalazlam jej kupe w kuwecie


Cytat:
Mi tam kolor obojętny, byle się dobrze z niego korzystało. I tak kuwety nie dość, że kryte, to jeszcze w szafce (może to i nawet lepiej, wszystko mam ciemne, nie będzie go tak widać ).


Cytat:

Jak będziesz miała jakieś nowe spostrzeżenia to chętnie poczytam, mam jeszcze co najmniej tydzień do robienia zamówienia (zapasu zostało mi na jakieś 2 tygodnie).
bede pamietac
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 19:10   #4152
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez kraina _chichow Pokaż wiadomość
Pompka jest na swoim miejscu, pokrętło na +. Dziś wróciliśmy do domu i nie działała. Tż przeczyścił pompke i niby jest teraz okej, ale nie była zapchana jakoś. Będę obserwować przez weekend i jak coś to do reklamacji. Dziękii.
A od kiedy masz tą fontannę? Gdzie kupiłaś? Jak w zoo+ to nie wiem czy przyjmą reklamację ... ale na szczęście są dostępne pompki nowe, więc tragedii nie ma.

Nie pamiętam czy to było w instrukcji obsługi, czy tylko gdzieś o tym czytałam, że pompkę powinno się włożyć do gorącej wody i włączyć, żeby popracowała z pół godziny i się wyczyściła, nie wiem czy w ten sposób ją myjesz?
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 19:29   #4153
kraina _chichow
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 677
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
A od kiedy masz tą fontannę? Gdzie kupiłaś? Jak w zoo+ to nie wiem czy przyjmą reklamację ... ale na szczęście są dostępne pompki nowe, więc tragedii nie ma.

Nie pamiętam czy to było w instrukcji obsługi, czy tylko gdzieś o tym czytałam, że pompkę powinno się włożyć do gorącej wody i włączyć, żeby popracowała z pół godziny i się wyczyściła, nie wiem czy w ten sposób ją myjesz?
Fontanna jest u nas jakiś miesiąc, kupowana była na zoo+. W sumie to nie pomyślałam, ale jak kupowałam fontannę to wzięłam zapasową pompkę. Teraz tak mnie olśniło Nie myję jej w gorącej wodzie, dobrze wiedzieć. Będę tak robić, dzięki. Fontanna cieszy się sporym zainteresowaniem u kociastych i nie chciałabym, żeby się zepsuła
__________________
"Z kłamstwami są same kłopoty. Trzeba smakować każde słowo, zanim je człowiek wypuści z ust... "
kraina _chichow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 19:46   #4154
Suvia
Zakorzenienie
 
Avatar Suvia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Przykład poniżej. + kot kulka + kot wstydniś.
Kot kulka śpi w ulubionej przeze mnie kociej pozie. Ludzie się czasem wygłupiają i "grają na gitarze" wykorzystując swoją nogę. Z tym mi się ta poza kojarzy

[1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;44311274] Ma pomarańczową obróżkę z dzwoneczkiem. Cały czas w niej chodzi, nawet po pierwszym założeniu nie chciała jej ściągać. [/QUOTE]

Modnisia

Cytat:
Napisane przez monika_sonia Pokaż wiadomość
U nas to ja koty budzę koło 7-8 .
Teraz podczas wolnego, to śpimy z Felą przytulone do przedpołudnia co to będzie, co to będzie jak Pańcia wróci do pracy

Cytat:
Napisane przez kajaccn Pokaż wiadomość
5. Grzejące się cudaki
jeden cudak, po lewej, tam "gadał" do Ciebie?


Kot wykorzystał pozostawione opakowanie ze żwirkiem. Złapałam ją tylko siedzącą w środku (ale zakrytą) i już uciekającą ;/ Na pierwszym planie umiłowany karton
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0003.jpg (108,1 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0004.jpg (85,2 KB, 24 załadowań)
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy.

~ Hank Moody
Suvia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 20:35   #4155
monika_sonia
KOTerator
 
Avatar monika_sonia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez kraina _chichow Pokaż wiadomość
Fontanna jest u nas jakiś miesiąc, kupowana była na zoo+. W sumie to nie pomyślałam, ale jak kupowałam fontannę to wzięłam zapasową pompkę. Teraz tak mnie olśniło Nie myję jej w gorącej wodzie, dobrze wiedzieć. Będę tak robić, dzięki. Fontanna cieszy się sporym zainteresowaniem u kociastych i nie chciałabym, żeby się zepsuła
Ja mam moją naprawdę długo i nic się nie psuje, tam się wg mnie nie ma co popsuć bo mechanizm jest bardzo prosty , załóż nową pompkę a ze starą pokombinuj, bo może coś źle robisz tylko nie możemy wpaść na to co A koty kabla nie pogryzły gdzieś ? Może rurka się zgięła i woda nie ma jak lecieć?

Tylko nie w za gorącej wodzie bo nie wiem jak pompka zareaguje .
__________________

monika_sonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 22:20   #4156
MsZet25
Raczkowanie
 
Avatar MsZet25
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 326
Dot.: Koty - część VII

Cześć
Mam straszny problem ze swoją podopieczną. Kocia ma 4 miesiące, od 3 mieszka u mnie i tak na prawdę rządzi całym domem. Na początku była spokojna i grzeczna. Nie rozrabiała, załatwiała się do kuwetki, cudowny kot.
Rozumiem, że jest mała, że szybko zabrana od matki, ale kurde nie mogę sobie poradzić z tym jak bardzo rozrabia Od pewnego czasu praktycznie cały czas włazi na stół, moja mam pomimo tego, że uwielbia kocię nie toleruje kota na stole. Krzyczymy na kocie, gonimy ją muchołapką, a ona się zwyczajnie kladzie na stole i zasypia. Najgorsze jest to, że często wyżera nam z talerza, dosłownie. W wigilię zjadła kawałek szalotki, który stał zawinięty w foli, na balkonie. Tego samego dnia zjadła pierniczka, kawałek marcinka i pieroga z kapustą i grzybami. Rozumiem, ciągnie ją zapach, ale bardzo się martwię o jej wagę. Kocia waży już 2kg! W ciągu miesiąca przytyła 40 dkg. Obawiam się, że to za dużo, w dodatku słyszałam, że słodycze szkodzą zwierzętom.

Moje pytanie brzmi: jak oduczyć kota chodzenia na stół, półki z książkami i blat kuchenny ? Czy w ogóle da się to zrobić ? I czy powinnam powalczyć z wagą kota, czy wszystko jest w porządku ? Proszę o pomoc. Jestem zielona jeśli chodzi o opiekę nad kociakiem, dostałam ją na 18 urodziny. Do tej pory myślałam, że dobrze się nią zajmuję, jednak jej waga mnie przeraża.
__________________
05.08.12- Kocham najbardziej na świecie!

02.04.14- Kierowca!

BLOGUJĘ o włosach

Instagram

Szybkie poniedziałki, namiętne wtorki, gorące środy, mocne czwartki, szalone piątki...
MsZet25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 22:36   #4157
esfira
Zakorzenienie
 
Avatar esfira
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez MsZet25 Pokaż wiadomość
Cześć
Mam straszny problem ze swoją podopieczną. Kocia ma 4 miesiące, od 3 mieszka u mnie i tak na prawdę rządzi całym domem. Na początku była spokojna i grzeczna. Nie rozrabiała, załatwiała się do kuwetki, cudowny kot.
Rozumiem, że jest mała, że szybko zabrana od matki, ale kurde nie mogę sobie poradzić z tym jak bardzo rozrabia Od pewnego czasu praktycznie cały czas włazi na stół, moja mam pomimo tego, że uwielbia kocię nie toleruje kota na stole. Krzyczymy na kocie, gonimy ją muchołapką, a ona się zwyczajnie kladzie na stole i zasypia. Najgorsze jest to, że często wyżera nam z talerza, dosłownie. W wigilię zjadła kawałek szalotki, który stał zawinięty w foli, na balkonie. Tego samego dnia zjadła pierniczka, kawałek marcinka i pieroga z kapustą i grzybami. Rozumiem, ciągnie ją zapach, ale bardzo się martwię o jej wagę. Kocia waży już 2kg! W ciągu miesiąca przytyła 40 dkg. Obawiam się, że to za dużo, w dodatku słyszałam, że słodycze szkodzą zwierzętom.

Moje pytanie brzmi: jak oduczyć kota chodzenia na stół, półki z książkami i blat kuchenny ? Czy w ogóle da się to zrobić ? I czy powinnam powalczyć z wagą kota, czy wszystko jest w porządku ? Proszę o pomoc. Jestem zielona jeśli chodzi o opiekę nad kociakiem, dostałam ją na 18 urodziny. Do tej pory myślałam, że dobrze się nią zajmuję, jednak jej waga mnie przeraża.
2kg to dużo jak na tak małego kota (zakłądam, ze jest pewnie starsza niz 4mce, moze zle określacie jej wiek, ale nawet jesli ma pol roku, to 2 kg to jest juz trohce ciałka, zalezy jeszze od budowy kota)
Ludzkie jedzenie jest szkodliwe dla kota, niektore rzeczy sa dla niego wrecz trujace! A co będzie, jeśli kotka by zjadła folię razem z tym ciastem? Jedzenie musicie chować poza zasięgiem kota, zganiać kotkę ze stołu i z blatu
Koty absolutnie nie powinny jesc słodyczy, koty nawet nie czuja słodkiego smaku, ale cukier w duzych ilosciach moze u nich powodować otyłość i cukrzycę.
Cytat:
Krzyczymy na kocie, gonimy ją muchołapką, a ona się zwyczajnie kladzie na stole i zasypia.
to jak ją gonicie, skoro ona się kładzie i śpi ? chyba mało skutecznie. Można używać spryskiwacza z woda, skutek jest lepszy. Albo konsekwentnie zdejmować kota ze stołu.
A co kotka dostaje do jedzenia normalnie?
__________________
Wiedzę o świecie czerpię z forum Wizaż

Scandinavian Sleeping & Living

Edytowane przez esfira
Czas edycji: 2013-12-28 o 22:39
esfira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 23:11   #4158
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez MsZet25 Pokaż wiadomość
Cześć
Mam straszny problem ze swoją podopieczną. Kocia ma 4 miesiące, od 3 mieszka u mnie i tak na prawdę rządzi całym domem. Na początku była spokojna i grzeczna. Nie rozrabiała, załatwiała się do kuwetki, cudowny kot.
Rozumiem, że jest mała, że szybko zabrana od matki, ale kurde nie mogę sobie poradzić z tym jak bardzo rozrabia Od pewnego czasu praktycznie cały czas włazi na stół, moja mam pomimo tego, że uwielbia kocię nie toleruje kota na stole. Krzyczymy na kocie, gonimy ją muchołapką, a ona się zwyczajnie kladzie na stole i zasypia. Najgorsze jest to, że często wyżera nam z talerza, dosłownie. W wigilię zjadła kawałek szalotki, który stał zawinięty w foli, na balkonie. Tego samego dnia zjadła pierniczka, kawałek marcinka i pieroga z kapustą i grzybami. Rozumiem, ciągnie ją zapach, ale bardzo się martwię o jej wagę. Kocia waży już 2kg! W ciągu miesiąca przytyła 40 dkg. Obawiam się, że to za dużo, w dodatku słyszałam, że słodycze szkodzą zwierzętom.

Moje pytanie brzmi: jak oduczyć kota chodzenia na stół, półki z książkami i blat kuchenny ? Czy w ogóle da się to zrobić ? I czy powinnam powalczyć z wagą kota, czy wszystko jest w porządku ? Proszę o pomoc. Jestem zielona jeśli chodzi o opiekę nad kociakiem, dostałam ją na 18 urodziny. Do tej pory myślałam, że dobrze się nią zajmuję, jednak jej waga mnie przeraża.
a poczytalas o opiece nad kotem i jak go wychowywac zeby takie zachowania wyeliminowac?

na poczatek moze cos o teobrominie - moze zbyt drastyczny przyklad ale jak u Was kocie je co chce to latwo o wypadek (moj nastarszy kot jakby mogl to lizalby czekoladowe ciastka - wie ze mu nie wolno i przy mnie i mezu nie dotknie ale bez nadzoru kot jest jak dziecko dlatego nie mam zadnych rzeczy jedzeniowych na wierzchu)

a dwa - kociak ma duzo energii - probujesz ja rozladowac? kotek jest fajnym prezentem ale niestety to obowiazki i czas ktory mu trzeba poswiecic - zabawa, zabawa i jeszcze raz zabawa - tylko w ten sposob mozna kota wyedukowac. W trakcie zabawy jak kotek sie troche zmeczy mozna go uczyc roznych rzeczy.

Mozna tez przed podaniem posilku. Wtedy uwaga kota jest na opiekunie calkowicie.

To jest forum milosniczek kotow i pomagamy sobie ale dla Ciebie musialybysmy pisac to forum od nowa. Jest pelno stron o kotach, jak sie nimi zajmowac. Mozna zakupic tez ksiazki. Mozna tez przejrzec to forum i jego poprzednie czesci. Nie mow ze to duzo czasu - wychowanie kotka to wlasnie czas - Twoje kocie ma duzo energii i jak na razie faktycznie rzadzi, teraz jest slodkie ale za rok roznie bedzie, ktos w rodzinie moze miec dosc.

Im szybciej zaczniesz wychowywac malucha tym lepiej dla kotka, Ciebie i Twojej rodziny.

Zycze powodzenia i samozaparcia bo naprawde warto, koty sa wspaniale i wystarczy troche sie przylozyc na poczatku by potem miec cudownego futrzastego przyjaciela
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 23:45   #4159
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez MsZet25 Pokaż wiadomość
Cześć
Mam straszny problem ze swoją podopieczną. Kocia ma 4 miesiące, od 3 mieszka u mnie i tak na prawdę rządzi całym domem. Na początku była spokojna i grzeczna. Nie rozrabiała, załatwiała się do kuwetki, cudowny kot.
Rozumiem, że jest mała, że szybko zabrana od matki, ale kurde nie mogę sobie poradzić z tym jak bardzo rozrabia Od pewnego czasu praktycznie cały czas włazi na stół, moja mam pomimo tego, że uwielbia kocię nie toleruje kota na stole. Krzyczymy na kocie, gonimy ją muchołapką, a ona się zwyczajnie kladzie na stole i zasypia. Najgorsze jest to, że często wyżera nam z talerza, dosłownie. W wigilię zjadła kawałek szalotki, który stał zawinięty w foli, na balkonie. Tego samego dnia zjadła pierniczka, kawałek marcinka i pieroga z kapustą i grzybami. Rozumiem, ciągnie ją zapach, ale bardzo się martwię o jej wagę. Kocia waży już 2kg! W ciągu miesiąca przytyła 40 dkg. Obawiam się, że to za dużo, w dodatku słyszałam, że słodycze szkodzą zwierzętom.

Moje pytanie brzmi: jak oduczyć kota chodzenia na stół, półki z książkami i blat kuchenny ? Czy w ogóle da się to zrobić ? I czy powinnam powalczyć z wagą kota, czy wszystko jest w porządku ? Proszę o pomoc. Jestem zielona jeśli chodzi o opiekę nad kociakiem, dostałam ją na 18 urodziny. Do tej pory myślałam, że dobrze się nią zajmuję, jednak jej waga mnie przeraża.
za każdym razem traktuj kotke spryskiwaczem z woda.
mozesz syczeć, gdy próbuje wskoczyć stanowczo krzyknąć ,,nie''
ważne bawić się z kocim dzieckiem- wtedy energie traci na lapanie piórka na wędce a nie na psoty.
na internecie znajdziesz ksiązki o kotach- polecam tam zajrzeć.
Kot nie może jeść jedzenia dla ludzi! warto zainwestować w dobre kocie chrupki i puszki
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 07:40   #4160
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez MsZet25 Pokaż wiadomość
Cześć
Mam straszny problem ze swoją podopieczną. Kocia ma 4 miesiące, od 3 mieszka u mnie i tak na prawdę rządzi całym domem. Na początku była spokojna i grzeczna. Nie rozrabiała, załatwiała się do kuwetki, cudowny kot.
Rozumiem, że jest mała, że szybko zabrana od matki, ale kurde nie mogę sobie poradzić z tym jak bardzo rozrabia Od pewnego czasu praktycznie cały czas włazi na stół, moja mam pomimo tego, że uwielbia kocię nie toleruje kota na stole. Krzyczymy na kocie, gonimy ją muchołapką, a ona się zwyczajnie kladzie na stole i zasypia. Najgorsze jest to, że często wyżera nam z talerza, dosłownie. W wigilię zjadła kawałek szalotki, który stał zawinięty w foli, na balkonie. Tego samego dnia zjadła pierniczka, kawałek marcinka i pieroga z kapustą i grzybami. Rozumiem, ciągnie ją zapach, ale bardzo się martwię o jej wagę. Kocia waży już 2kg! W ciągu miesiąca przytyła 40 dkg. Obawiam się, że to za dużo, w dodatku słyszałam, że słodycze szkodzą zwierzętom.

Moje pytanie brzmi: jak oduczyć kota chodzenia na stół, półki z książkami i blat kuchenny ? Czy w ogóle da się to zrobić ? I czy powinnam powalczyć z wagą kota, czy wszystko jest w porządku ? Proszę o pomoc. Jestem zielona jeśli chodzi o opiekę nad kociakiem, dostałam ją na 18 urodziny. Do tej pory myślałam, że dobrze się nią zajmuję, jednak jej waga mnie przeraża.
Koty kochaja byc wysoko. Jesli nie chcesz kota na stole daj mu miejsce zastepcze: wysoki drapak, polke z futerkiem, miejsce wysoko z dobrym punktem obserwacyjnym. U nas jest drapak przy balkonie. Widac z niego co sie dzieje w domu i na dworze. Koty spedzaja na nim wiekszosc czasu.
My tez walczymy z wchodzeniem na blaty, ale jak nas nie ma to laza, widac slady lapek. Dlatego przed wyjsciem blaty sa dokladnie sprzatane. Koty ucza czystosci
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 11:22   #4161
aga_tka_2
Zakorzenienie
 
Avatar aga_tka_2
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 233
GG do aga_tka_2
Dot.: Koty - część VII

W temacie poidełka... ostatnio zauważyłam, że jedno z moich nie działa. Myślałam, że już z nim koniec, bo swoje lata ma okazało się, że zepsuł się zasilacz dobrze, że zostawiłam sobie zapasowy z poidełka, które kiedyś wyrzuciliśmy.
__________________
Tylko cukier w KOTKACH nie tuczy

aga_tka_2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 15:10   #4162
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Malla jak wrocisz i bedziesz nadrabiac watek.... nasze koty moga sobie podac lapki... Skuter nauczyl sie otwierac prysznic i robi to z zapalem szczegolnie jak ma swiadka, od kilku dni probuje tez z szafka pod zlewem gdzie mamy kosz na smieci... chyba musze kupic te zabezpieczenia na szafki
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 15:56   #4163
iwona1110
Zadomowienie
 
Avatar iwona1110
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 535
Dot.: Koty - część VII

Też macie się czym chwalić Horus otwiera sobie szafkę z moją bielizną;-)
__________________
"Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy."
Faith Resnick

Mój facebook
iwona1110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 16:06   #4164
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez iwona1110 Pokaż wiadomość
Też macie się czym chwalić Horus otwiera sobie szafkę z moją bielizną;-)
rozniesiona bielizna a rozniesione smieci to jednak roznica
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 16:09   #4165
iwona1110
Zadomowienie
 
Avatar iwona1110
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 535
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
rozniesiona bielizna a rozniesione smieci to jednak roznica
Na pewno kot w stringach a kot w łupinach po ziemniakach inaczej wygląda:-D
__________________
"Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy."
Faith Resnick

Mój facebook
iwona1110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 16:29   #4166
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Koty - część VII

Witam

Podczytuję wątek od jakieś czasu.. zerkałam też na wcześniejsze, ale pewnie nie będę w stanie przeczytać wszystkiego..
Czy mogę do Was dołączyć?..

Od miesiąca jestem posiadaczką kotki rosyjskiej. Ma na imię Olimpia.. kociarą jestem od zawsze, bo od dziecka mieliśmy w domu po kilka kotów, ale to zawsze były dachowce.. przekochane i "kocią mamą" juz pozostane do śmierci.. zawsze jednak marzyłam o kocie rosyjskim.. kilka lat miałam przerwę od posiadania kotów, na szczęście w końcu się to zmieniło.. w domu od razu jest lepiej.. mój mąż nigdy kota nie chciał, ale jak w końcu po długich rozmowach się zgodził, to teraz jest w naszej Kici po prostu zakochany..

W załączniku zdjęcie naszej księżniczki..
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0319.jpg (80,5 KB, 33 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0323.jpg (120,8 KB, 28 załadowań)
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015



Edytowane przez meire
Czas edycji: 2013-12-29 o 16:30
meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 16:42   #4167
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez iwona1110 Pokaż wiadomość
Na pewno kot w stringach a kot w łupinach po ziemniakach inaczej wygląda:-D
alez Ty masz wyobraznie Iwona
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 17:07   #4168
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 798
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość

W załączniku zdjęcie naszej księżniczki..
Pięęęękna jest. Też chciałabym kiedyś kota rosyjskiego, są idealne
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 17:22   #4169
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część VII

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Witam

Podczytuję wątek od jakieś czasu.. zerkałam też na wcześniejsze, ale pewnie nie będę w stanie przeczytać wszystkiego..
Czy mogę do Was dołączyć?..

Od miesiąca jestem posiadaczką kotki rosyjskiej. Ma na imię Olimpia.. kociarą jestem od zawsze, bo od dziecka mieliśmy w domu po kilka kotów, ale to zawsze były dachowce.. przekochane i "kocią mamą" juz pozostane do śmierci.. zawsze jednak marzyłam o kocie rosyjskim.. kilka lat miałam przerwę od posiadania kotów, na szczęście w końcu się to zmieniło.. w domu od razu jest lepiej.. mój mąż nigdy kota nie chciał, ale jak w końcu po długich rozmowach się zgodził, to teraz jest w naszej Kici po prostu zakochany..

W załączniku zdjęcie naszej księżniczki..
Ładna Kupiłaś w hodowli czy inaczej nabyłaś? W jakiej cenie są takie koty?

Co dajesz do jedzenia? Ma ulubione zabawki? Ile ma?

Mój Cham od kilku godzin dzielnie okupuje jedną z budek drapaka
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-29, 17:55   #4170
MsZet25
Raczkowanie
 
Avatar MsZet25
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 326
Dot.: Koty - część VII

Dziękuję Wam za odpowiedź
Jedzenie chowam gdzie tylko się da, ale kocia potrafi wejść na kuchenkę i wyciągnąć coś z garnka Woda ze spryskiwacza to dobry pomysł, przetestuję. Na co dzień dajemy jej krowie przegotowane mleko, wodę, jedzonko dla kociąt i suchą karmę. Z tą karmą to skaranie boskie, kocia się nauczyła gdzie stawiamy pudełko z jedzeniem, idzie do kuchni, wywala pudełko i wyżera z podłogi, a z miski nie chce...
A co do atrakcji, to ma ich całkiem sporo. Ma całą masę zabawek, najbardziej lubi włoskie orzechy bo hałasują i są lekkie. Parę razy dziennie wypuszczamy ją na balkon, kocia między poręczami chodzi do sąsiadów, oni na szczęście wiedzą, że nie mogą jej dokarmiać, a psów nie ma No i oczywiście sami często się bawimy z kocią.
A co do wagi, to strasznie się boję o jej zdrowie Kocia ma rzeczywiście 4 miesiące, jak ją odchudzić ? Czy w ogóle mogę coś z tym zrobić ?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SAM_0489.jpg (112,4 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SAM_1209.jpg (88,5 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SAM_1419.jpg (124,7 KB, 26 załadowań)
__________________
05.08.12- Kocham najbardziej na świecie!

02.04.14- Kierowca!

BLOGUJĘ o włosach

Instagram

Szybkie poniedziałki, namiętne wtorki, gorące środy, mocne czwartki, szalone piątki...
MsZet25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 09:36:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.