Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9 - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-01-02, 12:15   #2341
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
syn tez początkowo sam zasypiał (do odwiedzin babci i jednej i drugiej, ale najbardziej w temacie na uzębienie działał mi teść bo młodego chciał kołysać nawet gdy spał i cały czas śpiewał mu: kici kici a ja nie lubię kotów ) raz nawet wręcz wyrwałam teściowi syna z rąk namęczyłam się żeby oduczyć bujania i do dziś słyszę że mam "niewykołysane dziecko a syn za chwilę kończy 2 lata
hi hi tez jeżdżę na panieńskim prawku bo jeszcze nigdy nie miałam kontroli a prawko mam prawie 10 lat ale w tym roku wymienię bo wymieniam wszystkie dokumenty wzw z przemeldowaniem do siebie
No właśnie teściowa też uważa, że dziecko powinno być wykołysane i oczywiście na jasieczku podusi bo ona swoje dzieci kołysała na podusi do 5 roku życia na szczęście nikt nie śpiewa małej "kici kici", ale na uzębienie działa mi sam sposób mówienia do małej-teściowa zdrabnia zdrobnienia - nie mówi rączki, tylko rączusie itd ja tam do małej mówię normalnie, zdrabniam coś bardzo rzadko.
Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Na zapas 1 mamy, 3 też trochę ( w Kauflandach były poprzeceniane faaajnie) a 2 ani jednej paczki Muszę kupić, pomacać, powąchać ( głupia mania.... ale wszystko co kupuje to wącham................)
Ja na zapas pieluch nie kupowałam. Okazało się że Dorotka źle pampersy zielone i żółte toleruje (ciągle w nich miała czerwoną pupę), więc je zostawiliśmy w szpitalu dla innych dzieci. Dady już są ok więc obecnie tych kupujemy zapas. Zobaczymy za jakiś czas czy 2 będą tak samo chłonne jak 1 bo różne opinie o tym słyszałam, więc nie wiem czy na 100% przy dadach zostaniemy.
Cytat:
Napisane przez Inw Pokaż wiadomość
Kurcze, masz cierpliwość do teściowej, bo chyba jest świadoma jaki efekt wywiera na małą? A może męża oddelegować żeby na spokojnie ale konkretnie porozmawiał o tym?
Mój mąż ze swoją matką ma średnie relacje. Teściowa jak chciała coś osiągnąć to szantażowała go emocjonalnie całe dzieciństwo (zresztą nadal to robi tylko teraz mąż to ignoruje). Więc nie lubi z nią bardzo rozmawiać. Ona jak ma swoje racje to ma i koniec, a jak nie jest po jej myśli i się stawiasz to ona się obraża.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:19   #2342
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
G Dobrze, ze w miarę szybko odpadł.

a właśnie jak ten pępek? lepiej już, przyschła ta wydzielina?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:20   #2343
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
po 1 mam bole jak na @ ale troche mocnijsze do tej pory je mam
po 2zgaga jak nie wiem
po 3 bol glowy na prawde sporawy
po 4plecy i biodra bol jak nie wiem- szczegolnie plecy na dole gdzie kosc ogonowa
po 5nie moglam spac bo w zadnej pozycji nie bylo mi dobrze-najlepiej mi sie.... stoi
po 6 cycki mnie bola i mam gorace
po 7 pachwiny i pipka bola jakby rozrywali mnie albo jakbym cała noc sie kochala
po 8 sbalety zrobil ktos i do 5muza lupala .


Do 5.30nie spalam, juz normalnie mam dosc a gdzie jeszcze do 6 lutego
Biedaku, współczuję Ci bardzo!
Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Witajcie!
Ja dziś od rana oduczam małą od rąk...i przysięgam, że zamorduję teściową jak jeszcze raz weźmie na ręce śpiące dziecko doszło do tego, że do kibla wyjść nie mogę bo mała w ryk, położę w ryk, włożę do bujaczka w ryk! A spanie samej to już w ogóle męczarnia...nad tym musimy jeszcze popracować. Znowu musi polubić łóżeczko...
W razie czego będziemy zeznawać na Twoją korzyść-zabójstwo w afekcie, depresja poporodowa, szok poporodowy-coś wymyślimy. A tak na poważnie, to pogoń teściową. Trudno, najwyżej strzeli focha (dzieki temu będziesz miała więcej spokoju), ale w końcu to Ty jesteś mamą i wiesz lepiej co jest dobre dla Dorotki. Powodzenia!
[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44384616]Dzień dobry. Jak zwykle leniwie, jeszcze w piżamie siedzę. Zaraz się zabieram za siebie, lecę do sklepu, robię pomidorówkę Co dzisiaj robicie na obiad? Mnie kompletnie brakuje pomysłu co po zupie
Propo wysypów skórnych ja też się po porodzie zabieram do dermatologa - raz że trzeba zacząć leczyć trądzik, dwa że kurzajki mi trzy wyskoczyły na prawej ręce, sama się nie będę leczyć [/QUOTE]
Na drugie może pieczona kurza noga z ryżem i pieczarkami plus surówka?
Co do pogrubionego-mnie wczoraj ustrzeliła znajoma (lat 34, mężatka, dzieciata, ogólnie na poziomie), że najskuteczniejszą metodą pozbycia się kurzajek jest WŁASNA KREW MIESIĄCZKOWA!!! Padłam po prostu. Wiem, że istnieją babcine sposoby, ale ten akurat mnie powalił... I to w ustach kogoś, komu do babci daleko...
Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
ja tez caly czas prowadze - nawet nie myslalam o tym, zeby przestac!
co prawda znajomi i odzina mnie strasza, ze juz nie powinnam, bo co jak mnie skurcze zlapia, albo wody odejda itp itd, ale poki co jest ok.
Ja już nie prowadzę od ponad 3 tygodni, mój święty passat stoi w garażu i płacze z tęsknoty. Dobrze, że od czasu do czasu mój tż go ruszy, bo by mi całkiem padł biedaczek. Nie dawałam już rady jeździć, bo spojenie uniemożliwia mi hamowanie i wciskanie sprzęgła. Ale bardzo mi jazdy brakuje, jestem uzależniona od kierownicy, w normalnych warunkach robię 1000 km tygodniowo...
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jest cos co mnie wyjątkowo niepokoi. Otóz w nocy budzę się średnio co 2 godziny i prawie cały czas mam brzuch twardy jak głaz.
Dzis przysnełam na plecach bo tak mnie bolały biodra że położyłam sie w nocy oczywiście miało byc na chwile i na pół siedząco ale zasnełam i obudziłam sie po jakiś 2 godzinach. I brzuch był twardy, odrętwiały i jakby nie mój. Wrażenie jakby ktoś mi cieżki kamień do ciała przywiązał.
Martwi mnie to ze mały całe noce jest tak sciśniety przez macice. Ale jak o tych twardnienich mówie lekarzowi to każe nospe brać i odpoczywać, jak mi właśnie przy wypoczynku się tak dzieje
Lidka, ja na Twoim miejscu pojechałabym albo na IP, albo skonsultowała się z innym ginem, takie twardnienie chyba nie jest zbytnio normalne...
Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Póki co pierwszy sukces bo śpi w koszu zobaczymy jak długo, ale zasnęła sama bo serii płaczów.
Wczoraj miałam już ochotę teściową wyrzucić za drzwi. Dostałam od niej radę z w stylu: "ja nie chcę się wtrącać, ale czy nie lepiej 3 razy pobujać na rączkach niż ma zasypiać sama?".
Do tej pory Dorotka zasypiała sama-bez płaczu. Widziałam, że jest śpiąca, kładłam do łóżeczka/kosza i mała przysypiała. A od tych nieszczęsnych świąt jest dramat, bo tylko na rękach nie płacze i to bujana
Trzeba było, niech się baba nie wtrąca! Przepraszam, że ja tak ostro, ale od wigilii słowo "teściowa" działa na mnie jak płachta na byka i atakuję z grubej rury. A jeśli się focha, to mam to w d...e!
Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, meczy mnie imie dla synusia, jakos mnie olsnilo w Nowy Rok na Henryka, znaczy Henia Co o tym myslicie?
Jak dla mnie Henio odpada, wybacz. Mój wujek ma tak na imię i jest wyjątkowo wredną kreaturą. A pozostałe Henryki, których znam/znałam to alkoholiki, nie znam ani jednego normalnego.
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:21   #2344
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
]
Emma w szpitalu kazali nam podwijac póki nie odpadnie, to podwijalismy Dobrze, ze w miarę szybko odpadł.
Nam nic takiego nie mówili więc nawet do głowy mi nie przyszło by tak robić jak widać co szpital to inne zwyczaje (i w kwestii rzeczy do szpitala, samego porodu czy właśnie postępowania z noworodkiem).
Cytat:
Napisane przez Inw Pokaż wiadomość
W mojej docelowej sypialni by się nawet pionowa suszarka nie zmieściła Ale zastanawiam się też nad kupnem takiej, głównie na pieluchy, łatwiej będzie upychać w aktualnie wolne miejsce niż taką długaśną.
U nas się jakoś mieści, chociaż ciężko z przejściem...Ale na ten moment wyjścia nie ma, a gdzieś suszyć ciuszki trzeba.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:24   #2345
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
A czemu dwójki? Kupiliśmy na próbę jedynki i są szersze niż dady 1-na Dorotkę póki co przy duże i czekają aż będzie grubsza (a już waży ok 3800). Będziesz mieć jeszcze większe dziecko? Ja wiem, ze trudno to sobie wyobrazić, ale noworodki są na prawdę szczuplutkie

Póki co pierwszy sukces bo śpi w koszu zobaczymy jak długo, ale zasnęła sama bo serii płaczów.
Wczoraj miałam już ochotę teściową wyrzucić za drzwi. Dostałam od niej radę z w stylu: "ja nie chcę się wtrącać, ale czy nie lepiej 3 razy pobujać na rączkach niż ma zasypiać sama?".
Do tej pory Dorotka zasypiała sama-bez płaczu. Widziałam, że jest śpiąca, kładłam do łóżeczka/kosza i mała przysypiała. A od tych nieszczęsnych świąt jest dramat, bo tylko na rękach nie płacze i to bujana
U mnie już 2 poszły w ruch bo Marcel je na potęgę i szybko przybiera, dodatkowo w ciągu tych 16 dni urósł jak pieron

U nas też od świąt dramat bo ciotunie w 1 dzień świąt jak zobaczyły małego to sie zes...ć chciały i go nosiły na wszystkie strony. A teraz mamy problem, ale walczę z tym
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:25   #2346
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Co do pogrubionego-mnie wczoraj ustrzeliła znajoma (lat 34, mężatka, dzieciata, ogólnie na poziomie), że najskuteczniejszą metodą pozbycia się kurzajek jest WŁASNA KREW MIESIĄCZKOWA!!! Padłam po prostu. Wiem, że istnieją babcine sposoby, ale ten akurat mnie powalił... I to w ustach kogoś, komu do babci daleko...
Coś też o tym gdzieś czytałam ale traktowałam raczej z przymrużeniem oka
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:28   #2347
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Inw Pokaż wiadomość
W mojej docelowej sypialni by się nawet pionowa suszarka nie zmieściła Ale zastanawiam się też nad kupnem takiej, głównie na pieluchy, łatwiej będzie upychać w aktualnie wolne miejsce niż taką długaśną.



A jak to jest po niemiecku?
Do dnia moich urodzin, czyli do samiuskiego konca sierpnia,mam 37 niezmiennie..gdzie mnie nie rejestruja elektronicznie, to wyskakuje w systemie zawsze mniej, cyferka sie zmienia dokladnie w dniu urodzin

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:32   #2348
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
W razie czego będziemy zeznawać na Twoją korzyść-zabójstwo w afekcie, depresja poporodowa, szok poporodowy-coś wymyślimy. A tak na poważnie, to pogoń teściową. Trudno, najwyżej strzeli focha (dzieki temu będziesz miała więcej spokoju), ale w końcu to Ty jesteś mamą i wiesz lepiej co jest dobre dla Dorotki. Powodzenia!

Trzeba było, niech się baba nie wtrąca! Przepraszam, że ja tak ostro, ale od wigilii słowo "teściowa" działa na mnie jak płachta na byka i atakuję z grubej rury. A jeśli się focha, to mam to w d...e!
Myślę że po 8 tygodniach prawie to depresja, bo na szok poporodowy chyba za późno
Ja z natury kłócić się nie lubię...i cierpliwość mam dość sporą, ale w tej sytuacji mi się po prostu kończy...
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:32   #2349
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Ja mam prawko od 7 lat, ale odkąd zmieniliśmy samochód (prawie rok temu) to nie prowadzę...poprzednio mieliśmy automat i to była jazda jak marzenie teraz mamy już z manualną skrzynią biegów i nie mogę się do niego przekonać... a poza tym mimo że jestem ponad 3 lata po ślubie nadal mam prawko na panieńskie nazwisko
Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
hi hi tez jeżdżę na panieńskim prawku bo jeszcze nigdy nie miałam kontroli a prawko mam prawie 10 lat ale w tym roku wymienię bo wymieniam wszystkie dokumenty wzw z przemeldowaniem do siebie
Ja też bym pewnie nie zmieniła nazwiska, ale kończyła mi się ważnośc prawka, jak przedłużałam badania lekarskie, to już zmieniłam na nazwisko po mężu... Ale miałam lenia przez 3 lata...
Cytat:
Napisane przez mengazhu Pokaż wiadomość
w ogóle nie patrzę na pampersy. Uczulały starszaka i teraz je skreśliłam definitywnie.

ale ja chce zimę ze śniegiem i mrozem
U Wiktorii pampersy się świetnie sprawdziły, zobaczymy teraz co będzie z Kubą. A zimy i śniegu nie chcę, bo przez moje spuchnięte kopyta nie mieszczę się w zimowe buty, śnieg i mróz zamawiam od lutego.
Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
No właśnie teściowa też uważa, że dziecko powinno być wykołysane i oczywiście na jasieczku podusi bo ona swoje dzieci kołysała na podusi do 5 roku życia na szczęście nikt nie śpiewa małej "kici kici", ale na uzębienie działa mi sam sposób mówienia do małej-teściowa zdrabnia zdrobnienia - nie mówi rączki, tylko rączusie itd ja tam do małej mówię normalnie, zdrabniam coś bardzo rzadko.
Mój mąż ze swoją matką ma średnie relacje. Teściowa jak chciała coś osiągnąć to szantażowała go emocjonalnie całe dzieciństwo (zresztą nadal to robi tylko teraz mąż to ignoruje). Więc nie lubi z nią bardzo rozmawiać. Ona jak ma swoje racje to ma i koniec, a jak nie jest po jej myśli i się stawiasz to ona się obraża.
A niech się obraża w diabły, tyle Waszego spokoju! Najważniejsze, że jesteście oboje z mężem po tej samej stronie barykady. Jeśli Ciebie coś w tej babie wkurza (a z twoich postów wnioskuję, że baaaardzo wiele), wal wprost, na jej fochy się nie oglądaj, bo potem odcierpicie Wy i Dorotka. Rób tak, żeby Wam było dobrze, a do teściowej konsekwentnie (choć grzecznie-wiem, że to trudne).
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:33   #2350
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Inw Pokaż wiadomość
Mi też się podobało to skojarzenie z królami i to że takie międzynarodowe, ale po jakichś dwóch tygodniach testów stwierdziliśmy że jednak nam nie pasuje do synka. Za to Grzegorz zupełnie mi nie pasuje skojarzeniowo, ale w jakiś dziwny sposób czuję że "pasuje" do małego więc będzie nie z namysłu tylko z emocji u nas nadane.
Ale Henryk fajne imię i w wersji zagranicznej też fajnie się sprawdzić powinno
No widzisz wlasnie, choc mi skora cierpnie na mysl, ze ktos w PL moglby go nazywac Henkiem (w DE) raczej malo mozliwe,to jak pare powiedzialam do brzucha Henius, to mi jakos pasuje...

No i dosc krolewskie to imie, ze o Sienkiewiczu nie wspomne...

Troche bym nie chciala, zeby kumple mowili do niego Henry tu w DE, ale obawiam sie, ze to nieuniknione..

Nie wiem czeni, ale jakos mi do niego pasuje...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:35   #2351
lejdi_aga13
Rozeznanie
 
Avatar lejdi_aga13
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: wroclaw/ cardiff UK
Wiadomości: 676
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/b...ylist_id=12799

widziałyscie?haha
__________________
Julia Renata 28.01.2014 11:30


Nataniel 16.06.2009r.


Marzec 2015-

29 tydz
lejdi_aga13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:37   #2352
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
U nas też od świąt dramat bo ciotunie w 1 dzień świąt jak zobaczyły małego to sie zes...ć chciały i go nosiły na wszystkie strony. A teraz mamy problem, ale walczę z tym
To walczymy razem

Chciałam się Wam pochwalić zakupem. Otóż kupiłam sobie torebkę z przewijaniem i w ogóle taka dla mamy. Dziś przyszła i mogę ją szczerze polecić-jest spora ale nie ogromna, fajnie wykonana, ma sporo kieszonek i po prostu ładnie wygląda.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:38   #2353
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Myślę że po 8 tygodniach prawie to depresja, bo na szok poporodowy chyba za późno
Ja z natury kłócić się nie lubię...i cierpliwość mam dość sporą, ale w tej sytuacji mi się po prostu kończy...
Ja się Ci wcale nie dziwię, raczej podziwiam Cię, że jeszcze to wytrzymujesz. Ja to z natury raptus jestem, jak coś mnie wkurza to napyszczyć potrafię z miejsca, a już w kwestii mojego dziecka to nie ma dyskusji, z początku grzecznie i konsekwentnie, jeśli nie pomaga, skaczę z pazurami.
Depresja też może być, zeznania uzgodnimy...
[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44386005] Coś też o tym gdzieś czytałam ale traktowałam raczej z przymrużeniem oka[/QUOTE]
Ja też, ale jestem w szoku, że są ludzie, którzy traktują to poważnie, nie będąc jeszcze na emeryturze.
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:39   #2354
kootek_mamrotek
Zakorzenienie
 
Avatar kootek_mamrotek
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 6 730
GG do kootek_mamrotek
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

no dobra, ja też już po prysznicu, ogarnięta w miarę jestem, maskę na włosy marchewkową dałam (fajnie pachnie jak już włosy schną) mogę przyjmować Pocztę Polską i kuriera ale o dziwo, nikt nie dzwoni, a jak latam w piżamie po domu to zawsze ktoś przyjedzie

mam stertę wypranego, suchego już prania, podzieliłam już sobie wg rodzajów i teraz się zastanawiam, prasować czy nie prasować wszystkich do ciała przylegających miałam plan prasować, ale fakt, że ładnie rozwiesiłam mokre pranie przemawia za tym że pogniecione nie jest. Tylko te bakterie, których nikt nie widzi
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
kootek_mamrotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:41   #2355
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
No widzisz wlasnie, choc mi skora cierpnie na mysl, ze ktos w PL moglby go nazywac Henkiem (w DE) raczej malo mozliwe,to jak pare powiedzialam do brzucha Henius, to mi jakos pasuje...

No i dosc krolewskie to imie, ze o Sienkiewiczu nie wspomne...

Troche bym nie chciala, zeby kumple mowili do niego Henry tu w DE, ale obawiam sie, ze to nieuniknione..

Nie wiem czeni, ale jakos mi do niego pasuje...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mnie Henryk to się kojarzy z moją ulubioną postacią historyczną-Henrykiem VIII Tudorem, ale kryształowy to on nie był... Sienkiewicza osobiście uwielbiam, ale skojarzenia rodzinne mnie skutecznie do tego imienia zniechęcają. Ale synek jest Twój, więc mną się nie sugeruj, to Tobie (Wam) ma się podobać.
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:45   #2356
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Biedaku, współczuję Ci bardzo!

W razie czego będziemy zeznawać na Twoją korzyść-zabójstwo w afekcie, depresja poporodowa, szok poporodowy-coś wymyślimy. A tak na poważnie, to pogoń teściową. Trudno, najwyżej strzeli focha (dzieki temu będziesz miała więcej spokoju), ale w końcu to Ty jesteś mamą i wiesz lepiej co jest dobre dla Dorotki. Powodzenia!

Na drugie może pieczona kurza noga z ryżem i pieczarkami plus surówka?
Co do pogrubionego-mnie wczoraj ustrzeliła znajoma (lat 34, mężatka, dzieciata, ogólnie na poziomie), że najskuteczniejszą metodą pozbycia się kurzajek jest WŁASNA KREW MIESIĄCZKOWA!!! Padłam po prostu. Wiem, że istnieją babcine sposoby, ale ten akurat mnie powalił... I to w ustach kogoś, komu do babci daleko...

Ja już nie prowadzę od ponad 3 tygodni, mój święty passat stoi w garażu i płacze z tęsknoty. Dobrze, że od czasu do czasu mój tż go ruszy, bo by mi całkiem padł biedaczek. Nie dawałam już rady jeździć, bo spojenie uniemożliwia mi hamowanie i wciskanie sprzęgła. Ale bardzo mi jazdy brakuje, jestem uzależniona od kierownicy, w normalnych warunkach robię 1000 km tygodniowo...

Lidka, ja na Twoim miejscu pojechałabym albo na IP, albo skonsultowała się z innym ginem, takie twardnienie chyba nie jest zbytnio normalne...

Trzeba było, niech się baba nie wtrąca! Przepraszam, że ja tak ostro, ale od wigilii słowo "teściowa" działa na mnie jak płachta na byka i atakuję z grubej rury. A jeśli się focha, to mam to w d...e!

Jak dla mnie Henio odpada, wybacz. Mój wujek ma tak na imię i jest wyjątkowo wredną kreaturą. A pozostałe Henryki, których znam/znałam to alkoholiki, nie znam ani jednego normalnego.
No akurat ta jedna zasade mam z imieniem, ze nie porownuje do nikogo znajomego, bo w ten sposob to zadnego imienia bym nie wybrala
Zreszta Henryka zadnego obecnie zyjacego nie znam osobiscie, ze slyszenia jedynie Ari czy jak sie to z francuska pisze (pilkarz), Wieniawski tudziez Bachledy Henry )
Z niezyjacych wielu, glownie cesarzy i krolow ))
Pijaka zadnego nie znam )
A tatus dziecka, regularny Niemiec twierdzi, ze imie w wersji Henio bardziej miekkie niz Anton i generalnie podoba mu sie najbaedziej ze wszystkich moich pomyslow

Kirche, no nie wiem, pasuje mi jakos do brzucha, choc jakby mnie ktos spytal wczesniej, w zyciu bym nie pomyslala, ze moge takie imie wybrac...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:46   #2357
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Ja też bym pewnie nie zmieniła nazwiska, ale kończyła mi się ważnośc prawka, jak przedłużałam badania lekarskie, to już zmieniłam na nazwisko po mężu... Ale miałam lenia przez 3 lata...

A niech się obraża w diabły, tyle Waszego spokoju! Najważniejsze, że jesteście oboje z mężem po tej samej stronie barykady. Jeśli Ciebie coś w tej babie wkurza (a z twoich postów wnioskuję, że baaaardzo wiele), wal wprost, na jej fochy się nie oglądaj, bo potem odcierpicie Wy i Dorotka. Rób tak, żeby Wam było dobrze, a do teściowej konsekwentnie (choć grzecznie-wiem, że to trudne).
Dobrze wiedzieć że nie tylko ja leniwa z tym wymianem prawka

Ostatnio zaczyna mnie wkurzać samo słowo "teściowa"
Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
No nieźle
Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Ja się Ci wcale nie dziwię, raczej podziwiam Cię, że jeszcze to wytrzymujesz. Ja to z natury raptus jestem, jak coś mnie wkurza to napyszczyć potrafię z miejsca, a już w kwestii mojego dziecka to nie ma dyskusji, z początku grzecznie i konsekwentnie, jeśli nie pomaga, skaczę z pazurami.
Depresja też może być, zeznania uzgodnimy...
Pewnie bym miała lepiej w życiu jakbym się umiała odszczekać. Może przy małej się tego nauczę.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:50   #2358
san_g
Zadomowienie
 
Avatar san_g
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: planeta Ziemia:D
Wiadomości: 894
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44385735]Poważnie nie trzeba robić kursu? Od czasu kiedy ja robiłam to duużo się pozmieniało (to był 2002 rok ) I tak muszę wszystko odświeżyć, zarówno teorię jak i praktykę.
Wtedy byłam młoda i nie bardzo asertywna a miałam instruktora-chama który też mnie trochę zniechęcił - dzisiaj bym go szybko do pionu ustawiła Jedna rzecz którą wiem to to, że chcę aby mnie ktoś nauczył faktycznie jeździć a nie tylko zdać prawko. Np.: chcę żeby mnie ktoś nauczył parkować normalnie, a nie jak kiedyś "jak się pokaże pachołek w lusterku prawym to kręcimy kierownicą 2 razy w prawo" no i co to daje wrrrrr. Chciałabym nie uszkodzić nikomu auta na parkingu [/QUOTE]

Poważnie nie trzeba, wystarczy przedzwonić do urzędu i wypytać co i jak. Koszt kursu teraz to ok 1200-1700 zł, w tym masz 30h teorii po 45 min i 30h jazd po 60 min. Koszt jednej jazdy uzupełniającej to ok 45-60 zł (za 60 min), czasem trafisz na jakieś pakiety, promocje. Musisz sie zastanowić co wyjdzie taniej i żeby dużo godzin jazd było. Teoria jest zgodnia z przepisami ruchu drogowego. Instruktora najlepiej poleconego wybrać, jak się nie spodoba to zmienić i już. Ważne żebyś czuła się bezpiecznie i robiła postępy w nauce. Koszty egzaminów niestety są także nie małe i trzeba je doliczyć do kosztu całościowego za prawko.
__________________
"A teraz serca mam dwa..."

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw43r82yq11y27.png
san_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 12:50   #2359
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość

Sun co zrobić żeby mi się marchewka z włosów nie spierała tak szybko???
A. Szampony do włosów farbowanych i odżywki,
B. Przelać wodą z octem - może trochę walić
C. Przed farbowaniem robić repigmentację czyli przed farbowaniem na rudo nałożyć farbę bez oksydantu tylko z wodą z kranu ewentualnie z 1,9 %, nie spłukiwać ! Po 15 minutach nałożyć farbę z właściwym oksydanem.
D. Domykać łuski, zeby się nie rozchylały - najlepiej po ostatnim płukaniu zlać włosy zimną wodą - ona domyka.
E. Nie używać sz. przeciwłupieżowych wyjątkowo środki powierzchniowo-czynne wypierają kolor.
F. Z całego serca polecam serię odżywek odświeżających kolor z artego shine color mask one teraz koło 60 zł kosztują ale są praktycznie do każdych włosów ja mam do blond, zeby nie mieć takich żółtych tylko zimny odcień popieli - nie od uzyskania przy płukankach itp. dla ciebie będzie "melon" o ile pamiętam - poczytaj w necie pewnie są opinie

em ma piękna torebka, chyba odgapię tylko coś z moją wypłata się ociągają

Edytowane przez SunShineDoll
Czas edycji: 2014-01-02 o 12:56
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:00   #2360
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Czyli ostatecznie zdecydowałaś się na Kamieńskiego? Jestem ciekawa Twoich wrażeń. Dasz cynka po
Chyba tak. Bo po 1 nie ma tam aż tylu studentów, a po 2 PONOĆ dają zzo
Jednak jeżeli miałabym tam rodzić to opłacę sobie położną. Dzisiaj chyba się tam przejadę i popytam o wszystko

Cytat:
Napisane przez celin10 Pokaż wiadomość
Hej kobietki natknęłam się dziś na artykuł co czuje dziecko w brzuszku podczas sexu,a mi nasunęło się pytanie jak rodzice a szczególnie mama reaguje czy też co czuje gdy maluszek fika fikołki w najprzyjemniejszym momencie?
jak to jest z Wami?bo u nas niekiedy zabawa się kończy gdy dostaję kopniaka po żołądku i muszę usiąść co by się nie zchaftać ...;p
U mnie 'przytulanki' są ostatnio dziwnie bolesne . Nawet tż stwierdził, że jakoś dziwnie, twardo tam

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Z cyklu głupich pytań: jak pępek wylezie to co się z nim potem robi? Jak się dziecko urodzi to sam się wciąga czy trzeba go "popchnąć" ręcznie do środka? to robi lekarz czy też położna czy samemu? mój mąż stwierdził, że jak mi wylezie to potem jakby co to mi wkrętareczką wkręci na miejsce
Jesteście genialni

Cytat:
Napisane przez mengazhu Pokaż wiadomość
Swoją drogą nie wiem jak Wy wstajecie późno. Dziś obudziłam się na siłę po 9. Bardzo późno jak na mnie. STarszak głodny A teraz chodzę nieprzytomna. Zbyt długie spanie
Podziwiam Cię Dla mnie wstanie przed 11 graniczy z cudem


Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
prowadzisz jeszcze? mi lekarz zabronił w 32-33tc.
Dziwne Moja ginka nic nie wspominała. Ja często robię po 100-200 km na raz i nie czuję różnicy w prowadzeniu auta w ciąży, a przed ciążą.
Jedynie teraz po mieście przestałam zapinać pasy, jednak w trasie normalnie zapinam, ale między pas, a brzuch wkładam poduchę

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dziewczyny, które kupowały pościel w BABY RAJU- w jakiej temp prałyście te pościele i te miękkie ochraniacze?
Zabieram się za pranko tylko nie wiem 40 stopni czy 60 stopni
Pościel prałam w 40 stopniach, a ochraniacze/rożek itp w 30 - bałam się, że to wypełnienie się zmecholi

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no! bo taką farbą jakby wali
Potwierdzam, waliło okrutnie i w dotyku było jakieś takie dziwnie nieprzyjemne
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:03   #2361
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Ostatnio zaczyna mnie wkurzać samo słowo "teściowa"
Pewnie bym miała lepiej w życiu jakbym się umiała odszczekać. Może przy małej się tego nauczę.
Dla mnie słowo "teściowa" od wigilii przestało istnieć, a jeżeli się pojawia, to od razu zaczynam warczeć jak wściekły pies i toczę pianę z pyska!

A odszczekiwać się na pewno nauczysz przy Dorotce, my matki tak mamy, że w ochronie naszych dzieci jesteśmy gotowe na wszystko! I tego Ci życzę.
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:04   #2362
Nemezis23
Rozeznanie
 
Avatar Nemezis23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 546
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Wszystkie padly widzę, że ja rozpoczynam nowy dzien nie mogę spać boli mnie kazdy mięsień ciała - juz to miałam kiedyś i znowu wraca w ciąży pies opanował mojego rogala jak wyszłam siku i udaje, że śpi :/
Mój kot też często opanowuje rogala. Jak nie kot to mąż

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi jaki kupić rogal do karmienia (poduchę) bo myślę intensywnie. jaki wymiar najlepiej? Bo są takie baaardzo duże (po 170 cm) i małe.
Tak jak dziewczyny polecały zamówiłam wczoraj taką mniejszą fasolkę do karmienia

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Witam się z rana,
mam takie mdłości, że chyba w I trymestrze takich nie miałam... masakra( Co chwilę zaliczam łazienkę i
Współczuję... Może coś Ci zaszkodziło?

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Le la - on sam sobie kopa zasadza permanentnie. Jak tak dalej bedzie, to tak jak mówię, epicentrum bezgranicznego i bezwarunkowego milosierdzia nie jestem, nawet moja cierpliwość kiedyś się kończy.Pewnego slonecznego dnia zamkne za soba drzwi i tyle będzie miał z rodziny. Niech sobie szuka nowej - powodzenia.
Co za chłop... Podziwiam Twój spokój, opanowanie i cierpliwość. Widzę, że masz też zdrowe podejście i wszystko będzie dobrze. Może jemu potrzebny jest jakiś porządny wstrząs, żeby się opamiętał?

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Tak piszecie o tych bujaczkach leżaczkach to się zastanawiam po co to kupować?

Tego się przypadkiem krótko nie używa?
Są też leżaczki do 18 kg, więc takich używa się dłużej. Mam mieszane uczucia co do tego zakupu. Najpierw byłam na nie, później chciałam kupić, teraz stwierdziłam, że jednak mi nie potrzebny Zobaczymy jak się mała urodzi, najwyżej dokupię

Cytat:
Napisane przez mp_84 Pokaż wiadomość
Witajcie za tydzien cesarka i juz wlasciwie wszsytko mamy ale jest jeszcze czas na osttanie zakupy i tak sie zastanawiam czy kupowac jakas oliwke czy cos do smarowania cialka- jakis krem, emulsje?? my do kąpieli mamy emolienty i polozna na SR mowila ze to super nawilza i nie trzeba potem niczym smarowac....ale moze sie przyda?np mozna wykonac od czasu do czasu masaz...? czy wy kupowalyscie cos do cialka? jak tak, to co?i czy kupowalyscie zasypke? my do higieny mamy ty;lko mokre husteczki, rozne kremy przeciw odparzeniom do pupy, krem do buzi na mroz,emolienty do kąpieli i to wlasciwie wszsytko....
Oliwkę właśnie zamówiłam, żeby była do masażu zasypki nie mam. Chusteczki mokre mam dwie paczki - jedne z Reala (TIPa) już wypróbowała i są super - polecam wypróbować. Kupiłam jeszcze kremy do pupy, płyn do kąpieli, krem do buzi i chyba wszystko. Mam też mydło marsylskie, które sama używam, ale mogę się z córką podzielić

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość

Byłam dziś w biedronce, chciałam kupić małe dady 1.
I co... przyszłam do domu, patrzę, pieluszek nie ma. Na paragonie też.
Gdzieś je w sklepie zgubiłam

Teraz niedługo dady będą za dwa duże opakowania 50 zł.
Czyli 10 zł taniej niż normalnie na dwóch pakach:P
Ostatnio zgubiłam listę na zakupy w sklepie, ale chyba jeszcze wszystko przede mną

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44385171]Może któraś z Was też nie ma prawka czy jestem jedyna? [/QUOTE]

Mam prawko, którego nie używam. Boje się jeździć autem i nie mogę się przełamać pomyśleć, że po zdaniu prawka wsiadałam i jechałam...

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Mój mąż ze swoją matką ma średnie relacje. Teściowa jak chciała coś osiągnąć to szantażowała go emocjonalnie całe dzieciństwo (zresztą nadal to robi tylko teraz mąż to ignoruje). Więc nie lubi z nią bardzo rozmawiać. Ona jak ma swoje racje to ma i koniec, a jak nie jest po jej myśli i się stawiasz to ona się obraża.
Jakbym czytała o mojej teściowej. Szantaże na każdym kroku
Mąż szanuje teściową, pomaga jej, zajmuje się nią, ale te relacje są jednak kiepskie.

Moja córka przyprawiła mnie wczoraj prawie o zawał. Bardzo mało się ruszała, wieczorem i w nocy podobnie. Nad ranem nie spałam przez dłuższy czas i próbowałam ją trochę pobudzić, a ona tylko delikatnie reagowała. Na szczęście dzisiaj zaczęła normalnie fikać
Nemezis23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:04   #2363
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

u nas TŻ zarządził dzień sprzątani
no i w końcu dotarła do mnie przesyłka i mam w końcu kurtkę więc zima może się zaczynać
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:08   #2364
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
No widzisz wlasnie, choc mi skora cierpnie na mysl, ze ktos w PL moglby go nazywac Henkiem (w DE) raczej malo mozliwe,to jak pare powiedzialam do brzucha Henius, to mi jakos pasuje...

No i dosc krolewskie to imie, ze o Sienkiewiczu nie wspomne...

Troche bym nie chciala, zeby kumple mowili do niego Henry tu w DE, ale obawiam sie, ze to nieuniknione..

Nie wiem czeni, ale jakos mi do niego pasuje...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
A ja znów trochę inaczej niż wszyscy, bo mi się Henio podoba

Gosia, Lidka- trzymam kciuki, żeby Wam poodpuszczało, i ogólnie za wszystkie cierpiące, czekające, wizytujące, wyganiające itp

Co do samochodu, to też jeżdżę i też mały mi się wierci, ale myślę że trochę to przez muzykę, bo zawsze sobie włączam ulubioną. Ale prawda jest taka, że spojenie, obolałe nadgarstki i brzuch pozwalają mi na coraz krótsze trasy
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:08   #2365
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9



cayenneOna - mi się imię Henryk, Henio tez podoba

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44385171]Dziewczyny tak rozmawiacie o tym prowadzeniu aut że wpiszę chyba na listę rzeczy na 2014 kolejny punkt - zapisać się na prawo jazdy. Mam 30 lat i nie mam prawka!! Chodziłam kiedyś (w liceum) na kurs i nawet przystąpiłam do egzaminu ale go nie zdałam i jakoś tak się zraziłam...

Zdaję sobie sprawę że przy dziecku auto to mega wygoda więc w końcu może jak będzie przymus to to zrobię. Może któraś z Was też nie ma prawka czy jestem jedyna? [/QUOTE]
Ja mam od wiosny 2013 r., zdałam za 4-tym razem. Zdawałam w Wawie na Radarowej (Okęcie). Prawko robiłam dosyć długo, trochę ponad rok, bo jak pracowałam to ciężko mi było dopasować terminy egzaminów i jazd doszkalających.
Warto nie być zbyt ostrożnym Liczy się pewność siebie za kółkiem, ja na początku bałam się, że każdemu zrobię krzywdę Dopiero potem się wyluzowałam. I oczywiście znajomość wszystkich przepisów, choć w życiu to chyba nikt tak nie jeździ, tym bardziej w Warszawie.
Z tych czterech razy - trzech egzaminatorów miałam świetnych, raz trafiłam na przysłowiowego chama ze standardowych opowieści - prawie się z nim pokłóciłam.
Niestety popełniłam zasadniczy błąd, bo po zdaniu za mało jeździłam. Teraz już się cykam, zwłaszcza, że samochód TZta jest dla mnie niewygodny (boli mnie noga od sprzęgła, jakiś toporny jest ten jego samochód). Po porodzie chcę odczekać ze 3 m-ce i wziąć ze dwie lekcje doszkalające i wrócić za kółko.
No i spróbuję nakłonić TZta do zmiany samochodu, może na jakiś bardziej dopasowany do mnie.
Oczywiście automat byłby ideałem, ale nie wiem czy TZ się skusi

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44385735]Poważnie nie trzeba robić kursu? Od czasu kiedy ja robiłam to duużo się pozmieniało (to był 2002 rok ) I tak muszę wszystko odświeżyć, zarówno teorię jak i praktykę.
Wtedy byłam młoda i nie bardzo asertywna a miałam instruktora-chama który też mnie trochę zniechęcił - dzisiaj bym go szybko do pionu ustawiła Jedna rzecz którą wiem to to, że chcę aby mnie ktoś nauczył faktycznie jeździć a nie tylko zdać prawko. Np.: chcę żeby mnie ktoś nauczył parkować normalnie, a nie jak kiedyś "jak się pokaże pachołek w lusterku prawym to kręcimy kierownicą 2 razy w prawo" no i co to daje wrrrrr. Chciałabym nie uszkodzić nikomu auta na parkingu [/QUOTE]
Justien, nie pamiętam dokładnie, ale jeśli jesteś z Wawy to ja mogę polecić świetnego instruktora - nauczył mnie jeździć faktycznie, a nie zdawać prawko.
Eryk Gos
https://pl-pl.facebook.com/jazdydoszkalanie

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam pochwalić zakupem. Otóż kupiłam sobie torebkę z przewijaniem i w ogóle taka dla mamy. Dziś przyszła i mogę ją szczerze polecić-jest spora ale nie ogromna, fajnie wykonana, ma sporo kieszonek i po prostu ładnie wygląda.
Bardzo fajna ta torba Lubię rzeczy z filcu.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:12   #2366
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość



Pościel prałam w 40 stopniach, a ochraniacze/rożek itp w 30 - bałam się, że to wypełnienie się zmecholi

nie odkształciło się nic, nie zbiegło? rożek nie zwiotczał?
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:23   #2367
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
nie odkształciło się nic, nie zbiegło? rożek nie zwiotczał?
Suszyłam na płasko, później wyprasowałam i wszystko jest ok

---------- Dopisano o 13:23 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------

Dziewczyny moje serce jakoś ostatnio leci w kulki. Na wizytach ciśnienie miałam zawsze książkowe. Jednak średnio 2 razy dziennie mam takie bardzo szybkie uderzenia i robi mi się jakoś tak dziwnie słabo To trwa z pół min, nie dłużej. Miała może któraś z Was takie perypetie?
Nie mam w domu ciśnieniomierza więc nawet nie mogę sobie w trakcie tego 'ataku' zmierzyć
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:23   #2368
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Witam popoludniowo,

Ja po wizycie poloznej, bardzo mila kobieta, pogadalysmy, wypytalam ja o rozne rzeczy, obejrzala Alka, powiedziala, ze wszystko z nim ok.wiec ogolnie wizyta ok. Do lekarza pojdziemy z nim dopiero w przyszlym tyg., bo nie ma lekarki, jest jakas na zastepstwo, ale ta polozna mowila, ze jej nie poleca.

gosia daj znac jak tam u Ciebie po wizycie.

A ja dzisiaj zrobilam sobie wypad na zakupy kosmetyczne, maz zostal z Alkiem, zadzwonilam w trakcie i slysze, ze maly drze sie jak opetany, wiec mowie, ze juz spadam do domu, na co maz mowi, zebym sobie zrobila zakupy do konca, im sie krzywda nie dzieje, Alek najedzony, wiec mam sie nie stresowac i na spokojnie wracac, jak juz zrobie sobie cale zakupy. Wiec tak tez zrobilam Taka ze mnie wyrodna matka

A co do tesciowych, upierdliwych cioć i innych gadow, proponuje wynajac rakiete i wyslac cala uprzykrzajaca zycie elite w kosmos , bedzie swiety spokoj
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:26   #2369
cayenneOna
Zadomowienie
 
Avatar cayenneOna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: München/Gräfelfing
Wiadomości: 1 300
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

No Powiem Wam dziewczyny, ze myslalam, ze na mnie naskoczycie z tym imieniem...tzn nie zeby z agresja, bo mam Was za bardzo madre i tolerancyjne laski, ale albo wprost albo przez ksiazki powiecie mi, ze zgkuplam
Wyxzuwam jednak, ze tak zle z Heniem zwanym Henrykiem nie jest

Jakby mogly sie jeszcze wypowiedziec te, ktorym sie imie podoba, ale by swojego dziecka tak nie nazwaly...dlaczego nie?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
cayenneOna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 13:26   #2370
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
em ma piękna torebka, chyba odgapię tylko coś z moją wypłata się ociągają
Prosze bardzo jakby nie spełniała moich oczekiwan to bym nie polecała ale na ten moment nie mam sie do czego przyczepić.

a co bys poleciła na włosy po porodzie? nigdy nie farbowałam i włosy miałam super. a teraz są jakby takie bez blasku i po prostu niezdrowo wyglądają. mam wrażenie ze jest ich o połowę mniej.
Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Dla mnie słowo "teściowa" od wigilii przestało istnieć, a jeżeli się pojawia, to od razu zaczynam warczeć jak wściekły pies i toczę pianę z pyska!

A odszczekiwać się na pewno nauczysz przy Dorotce, my matki tak mamy, że w ochronie naszych dzieci jesteśmy gotowe na wszystko! I tego Ci życzę.
Oby było tak jak mówisz, że się nauczę.
Zazdroszczę dziewczynom które mówią że mają fajne teściowe

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 Pokaż wiadomość
Jakbym czytała o mojej teściowej. Szantaże na każdym kroku
Mąż szanuje teściową, pomaga jej, zajmuje się nią, ale te relacje są jednak kiepskie.

Moja córka przyprawiła mnie wczoraj prawie o zawał. Bardzo mało się ruszała, wieczorem i w nocy podobnie. Nad ranem nie spałam przez dłuższy czas i próbowałam ją trochę pobudzić, a ona tylko delikatnie reagowała. Na szczęście dzisiaj zaczęła normalnie fikać
Mój mąż też szanuje teściową, ale właśnie przez te szantaże nie ma z nią bliższych relacji-nic jej nie mówi (nawet o tym, że pracę chce zmienić).

Dobrze że mała zaczęła fikać
Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Bardzo fajna ta torba Lubię rzeczy z filcu.
To moja pierwsza rzecz z filcu więc zobaczę jak się nosi
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-11 21:58:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.