Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9 - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-01-02, 14:27   #2401
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Moi teścioweie i nienormalna siostra męża uparcie na Alka mówią Olek/Oluś co doprowadza mnie do białej gorączki. Chociaż najbardziej mnie wkurza jak co jakiś czas nas próbują przekonywać do tego że powinniśmy mówić Oluś do synka Nikt inny tak na niego nie mówi ale oni oczywiście musza po swojemu. Chyba kiedyś moja poprawnosć polityczna pójdzie w pi..du i tak im wytłumacze ze im w pięty pójdzie, że to nasz syn i my decydujemy. Więc dla wszystkich z problematycznymi teściami z doświadczenia moge powiedzieć że delikatne sugestie nie działają (u mnie od 3 lat brak reakcji) wiec stawiajcie od razu sprawę ostro szczególnie jeśli chodzi o uczenie dzieci złych przyzwyczajeń. Zaczyna sie od bujania na rączkach a potem co?? Karmienie malucha po kryjomu czekoladą?!
Ja moim rodzicom ostatnio zaznaczyłam, że jak będą mówili do małej Blancia/Blant/Blancik to ja będę mówiła do nich dziad i babka! o! Moja mama stwierdziła, że i tak tego nie uniknę, bo jej koleżanki córka też tak ma na imię i wszyscy wołają Blancik Nosz kurdę! Moim zdaniem jak najbliższa rodzina normalnie zwraca się do dziecka to fama nie pójdzie dalej.
Tu moja mama wyskakuje z argumentem, że na mnie mówią andzia (choć tego szczerze nienawidzę). No tak, ale moi rodzice sami od małego zaczęli tak na mnie mówić, to się wszyscy przyzwyczaili ;/
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:27   #2402
Olcia_1983
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
(..)
Zaczyna sie od bujania na rączkach a potem co?? Karmienie malucha po kryjomu czekoladą?!
Właśnie da się jakoś rodziców/teściów tego zwyczaju oduczyć??
Moja mama uwielbia dzieci karmić słodyczami, a jak jej się uwagę zwraca to udaje że nie słyszy albo się cieszy - przecież dzieci lubią słodkie to trzeba im dawać. My z TŻ oboje mamy nadwagę i sami uwielbiamy słodycze i czekolady, ale mamy postanowienie że jak już dziecko będzie to sami się mocno ograniczymy i postaramy się jej jak najmniej tuczyć. Tylko tutaj może wkroczyć mama moja, na szczęście ma do nas kawałek (50 km) i nie będzie częstym gościem, ale jednak każda wizyta może wiązać się z kilogramami słodyczy...
Olcia_1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:33   #2403
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
(...)
Mój mąż ze swoją matką ma średnie relacje. Teściowa jak chciała coś osiągnąć to szantażowała go emocjonalnie całe dzieciństwo (zresztą nadal to robi tylko teraz mąż to ignoruje). Więc nie lubi z nią bardzo rozmawiać. Ona jak ma swoje racje to ma i koniec, a jak nie jest po jej myśli i się stawiasz to ona się obraża.
Teściowa jak dziecko, więc nie dziwne że trudno się z nią jak z dorosłą osobą dogadać


Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
U mnie już 2 poszły w ruch bo Marcel je na potęgę i szybko przybiera, dodatkowo w ciągu tych 16 dni urósł jak pieron
(...)
Za dobrze karmisz


Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
(...)
A niech się obraża w diabły, tyle Waszego spokoju! Najważniejsze, że jesteście oboje z mężem po tej samej stronie barykady. Jeśli Ciebie coś w tej babie wkurza (a z twoich postów wnioskuję, że baaaardzo wiele), wal wprost, na jej fochy się nie oglądaj, bo potem odcierpicie Wy i Dorotka. Rób tak, żeby Wam było dobrze, a do teściowej konsekwentnie (choć grzecznie-wiem, że to trudne).
Wydaje mi się że im Dorotka będzie starsza, tym problem z teściową będzie większy, jeśli od razu się nie postawisz. Łatwiej oduczyć czegoś 2-miesięczne niemowlę niż przedszkolaka.


Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
(...)
Ja mam od wiosny 2013 r., zdałam za 4-tym razem. Zdawałam w Wawie na Radarowej (Okęcie). Prawko robiłam dosyć długo, trochę ponad rok, bo jak pracowałam to ciężko mi było dopasować terminy egzaminów i jazd doszkalających.
Warto nie być zbyt ostrożnym Liczy się pewność siebie za kółkiem, ja na początku bałam się, że każdemu zrobię krzywdę Dopiero potem się wyluzowałam. I oczywiście znajomość wszystkich przepisów, choć w życiu to chyba nikt tak nie jeździ, tym bardziej w Warszawie.
Z tych czterech razy - trzech egzaminatorów miałam świetnych, raz trafiłam na przysłowiowego chama ze standardowych opowieści - prawie się z nim pokłóciłam.
Niestety popełniłam zasadniczy błąd, bo po zdaniu za mało jeździłam. Teraz już się cykam, zwłaszcza, że samochód TZta jest dla mnie niewygodny (boli mnie noga od sprzęgła, jakiś toporny jest ten jego samochód). Po porodzie chcę odczekać ze 3 m-ce i wziąć ze dwie lekcje doszkalające i wrócić za kółko.
No i spróbuję nakłonić TZta do zmiany samochodu, może na jakiś bardziej dopasowany do mnie.
Oczywiście automat byłby ideałem, ale nie wiem czy TZ się skusi
(...)
Mi mój instruktor mówił, że w Warszawie jest taki dziki zachód i tak ciężko zdać, że masa ludzi stamtąd prawko robi w okolicznych miastach, np. właśnie u nas, w Białymstoku
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:33   #2404
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Olcia_1983 Pokaż wiadomość
Właśnie da się jakoś rodziców/teściów tego zwyczaju oduczyć??
Moja mama uwielbia dzieci karmić słodyczami, a jak jej się uwagę zwraca to udaje że nie słyszy albo się cieszy - przecież dzieci lubią słodkie to trzeba im dawać. My z TŻ oboje mamy nadwagę i sami uwielbiamy słodycze i czekolady, ale mamy postanowienie że jak już dziecko będzie to sami się mocno ograniczymy i postaramy się jej jak najmniej tuczyć. Tylko tutaj może wkroczyć mama moja, na szczęście ma do nas kawałek (50 km) i nie będzie częstym gościem, ale jednak każda wizyta może wiązać się z kilogramami słodyczy...
Moja babcia ostatnio dała grillowaną kiełbasę dziecku które miało niecały rok Mama dziecka mówi, żeby babcia nie dawała, bo jest jeszcze za mały i do tego bolał go brzuszek to babcia głupio cieszy się sama do siebie i udaje jakby mama dziecka do niej po chińsku gadała
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:34   #2405
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Olcia_1983 Pokaż wiadomość
Właśnie da się jakoś rodziców/teściów tego zwyczaju oduczyć??
Moja mama uwielbia dzieci karmić słodyczami, a jak jej się uwagę zwraca to udaje że nie słyszy albo się cieszy - przecież dzieci lubią słodkie to trzeba im dawać. My z TŻ oboje mamy nadwagę i sami uwielbiamy słodycze i czekolady, ale mamy postanowienie że jak już dziecko będzie to sami się mocno ograniczymy i postaramy się jej jak najmniej tuczyć. Tylko tutaj może wkroczyć mama moja, na szczęście ma do nas kawałek (50 km) i nie będzie częstym gościem, ale jednak każda wizyta może wiązać się z kilogramami słodyczy...
Ja jak mały dostaje czekolade albo kinderki to je od razu konfiskuje i chowam, ewentualnie dostaje jedną kostke i chowam do torebki/szafki zależy gdzie jestesmy. Alek jest do tego przyzwyczajony i sie nie awanturuje a jakby jakaś babcia/prababcia protestowała to rzucam że "wczoraj miał problem ze zrobieniem kupki i czekolada narazie nie wskazana" (oczywiscie kłamie jak z nut ale to zamyka temat). Odwiedziny u prababci która udaje ze nie słyszy próśb aby nie pasła dziecka słodyczami bo dla niego taka ilość jest ogromna ograniczyliśmy do minimum (dwa razy do roku) w dodatku jesteśmy tam góra godzine.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:35   #2406
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
a właśnie jak ten pępek? lepiej już, przyschła ta wydzielina?
Tak, juz duzo lepiej. Teraz ma taki strupek, ale wyglada duzo normalnie.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:36   #2407
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
(...) Więc dla wszystkich z problematycznymi teściami z doświadczenia moge powiedzieć że delikatne sugestie nie działają (u mnie od 3 lat brak reakcji) wiec stawiajcie od razu sprawę ostro szczególnie jeśli chodzi o uczenie dzieci złych przyzwyczajeń. Zaczyna sie od bujania na rączkach a potem co?? Karmienie malucha po kryjomu czekoladą?!
Moi teściowie tak urządzili dwóch synów siostry tż. Chłopcy jeden 12 drugi 7 lat mają teraz straszne problemy z hmmm... robaczkami, że tak to ujmę. No i młodszego zawsze trzeba szantażem i krzykiem do zjedzenia normalnego obiadu zmuszać, i jest płacz, bo on chce czekolade. No i zawsze po zjedzeniu obiadku (5łyżek zupy) jest słodka nagroda... ale szwagierka wyjścia za bardzo nie ma i muszą dziadkowie dziecko odbierać.
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:37   #2408
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

W ogóle te kinderki to zmora. Wszyscy kupują kinderki jak do nas przychodzą a to tak obrzydliwie słodkie że masakra, już lepiej dziecku kostke czekolady dać, szczególnie że malucha łatwo przyzwyczaić do gorzkiej czekolady i kostka takiej czekolady to czasem mniejsze zło niż te pseudomleczne batoniki dla dzieci. Tylko raz sie zdarzyło że znajomi przynieśli małemu owoce
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:37   #2409
kukurydzianaa
Rozeznanie
 
Avatar kukurydzianaa
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Tez sie tego balam z Kajetanem, ale juz nawet malego Kajetanka (zauwazcie, ze nie Kajtusia) uwrazliwilismy na to, zeby sie przwdstawial Kajetan a na Kajtka nie reagowal. Byly proby obsmiania typu Kajtek bez Kajtek, ale zerowa reakcja zadzialala i Do dzis jest Kajetanem. Nie moge Co prawda zakladac na 100%, ze nie zmienie kraju zanieszkania, ale raczej sie nie zanosi na to, wiec mysle, ze z forma Heniek nie byloby klopotu, bo tu Po prostu takiej nie znaja, juz szybciej Henry...
Kajetan bardzo mi się podoba, a zdrobnienie Kajtek przecież też nie jest złe
Henry ok Zresztą u Ciebie sprawa jest nieco inna, bo póki co bardziej powinnaś się sugerować tym, z jakim wydźwiękiem funkcjonuje wybrane imię w kraju obecnego zamieszkania

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 Pokaż wiadomość
My robiliśmy wczoraj kolejną analizę imion i wyszło, że Lena to jedyne które podoba nam się obojgu. Te, które mi się podobają od razu odrzuca mój mąż, a jemu chyba się nic nie podoba
Rozważaliśmy też Zosię, ale podoba nam się w tej wersji, natomiast Zofia już nie bardzo i nie pasuje do nazwiska według nas.
Podoba mi się Zosia, ale Zofia chyba nawet bardziej
Za to Lenek będzie jak mrówek. Mam znajomą, która ma takie trochę rosyjsko brzmiące nazwisko i w połączeniu z imieniem jej córki - Lena nie brzmi to najlepiej...

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Moi teścioweie i nienormalna siostra męża uparcie na Alka mówią Olek/Oluś co doprowadza mnie do białej gorączki.
Wiesz co, ja może nie mam zbyt silnego charakteru i często nie "walę prosto z mostu", co mi się nie podoba, ale w takiej sytuacji bym nie odpuściła. Bo tu nie chodzi o mnie, tylko o moje dziecko - nikt nie ma prawa mieszać mu w głowie i robić cokolwiek wbrew mnie ani mężowi. Może to tylko moja teoria póki co, ale myślę, że jak pojawi się moje dzieciątko na świecie, to stanę się jak lwica broniąca swojego stadka Mam już wizję wychowywania własnego dziecka i jak ktoś będzie to utrudniał niech się szykuje na starcia ze mną Bo ja to ja, ale w przypadku dziecka nie będę bierna.
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
kukurydzianaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:37   #2410
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Dzień dobry! Już niedługo jak będę tyle spać, to będę się z Wami na "dobry wieczór" witała

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
hihi, ja już nie wszystko prasuję i Dorotce się nic nie dzieje
o jak dobrze to słyszec. u mnie ostatnie pranie czeka na wstawienie, ale jest mi do niego mocno nie po drodze - właśnie przez wzgląd na to nieszczęsne prasowanie ale chyba to już ostatnie rzeczy będą, a na bieżąco odpuszczę- chyba, że będzie mnie coś wymięte bardzo wizualnie raziło to dopiero wtedy
a teściową chyba musisz zacząć sobie wychowywać. bo teraz jak teraz, ale za jakiś czas jak z braku laku będziecie musieli zostawić Dorotkę z ta babcią to potem dziecka nie poznacie, jak zacznie wprowadzać swoje metody wszelkie

Właśnie sobie uświadomiłam, że dziś wg usg (12tydz) i om ciąża jest donoszona. wg kółeczka lekarza (i innego systemu na om) jeszcze dwa dni.
wczoraj mi odszedł chyba czop już taki prawidłowy mam nadzieję, bo już chcę zawartość brzucha mieć po drugiej stronie.
Jedyne czym się martwię to ten nieszczęsny posiew- wizyta 10.01 (planuję do 11 urodzić, ale wiecie jak to z planami- jeszcze okaże się, że jednak przenoszę) to już będzie 39tc i nie sądzę, żeby lekarz w ogóle miał w planach, bo nawet nic na tej ostatniej nieszczęsnej wizycie o tym nie wspominał. Więc badania szukam zrobię najprawdopodobniej na własną rękę - chociaż wcale mi się to nie podoba, bo wolałabym żeby zrobił to on, nawet odpłatnie. A posiew jest wymagany w moim szpitalu- boję się , że bez tego odmówią przyjęcia, chociaż wszystko inne mam.

A co do imion- najważniejsze, żeby nie skrzywdzic dziecka. I trzeba też zwrócic uwagę, że coś co u nas ma miano imienia "obciachowego" np w innych rejonach jest mega popularne i na porządku dziennym.

Imię Henryk jest ładne, takie podniosłe (tak faktycznie- imię królewskie no i sam pan Sienkiewicz). Ale... Tutaj w moim przypadku działa telewizja i internet pierwszy Henio z którym mi się skojarzyło imię to ten : https://www.youtube.com/watch?v=He7E9Rju1K8 i wcale nie jestem dumna z tego skojarzenia
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:38   #2411
J0zefina
Raczkowanie
 
Avatar J0zefina
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 425
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
.........
Zaczyna sie od bujania na rączkach a potem co?? Karmienie malucha po kryjomu czekoladą?!
dokładnie tak bylo u nas dochodzi jeszcze dosładzanie herbaty i podawanie do picia kubusiów i innych cudów bo to dla dzieci tłumaczenie nic nie daje, bo jak widze i warcze to nie dają a jak tylko się odwrócę to młody umorusany czekoladą :: dlatego też (oprócz odległości) dziadków odwiedzamy raz na 1,5-2m-ce

Cytat:
Napisane przez Olcia_1983 Pokaż wiadomość
Właśnie da się jakoś rodziców/teściów tego zwyczaju oduczyć??
jeśli ktoś znajdzie sposób (inny niż wyklęcie i zagrożenie braku kontaktów z wnukiem do 18tki) będę ogromnie wdzięczna!!!
J0zefina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:39   #2412
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44384616]O rany weź się podziel jak to robisz!! Ja bym tak chciała wstawać koło 8 na przykład i być wyspana i gotowa do działania no ale nie idzie.[/QUOTE]
Ja zwyczajnie nie lubię spać Wiem, że to dziwne jest, wiem. tz strasznie wkurza jak np. po imprezie zakończonej o godz. 5 ja na nogach o 7. I to zrobiona, umyta, zwarta i gotowa
Byłam ze starszakiem na dworze. CIepełko, słońce, lekki przymrozek. Można spacerować.Biegiem wróciliśmy bo mi się kupę zachciało I pomyślałam o Gosi Ze starszakiem poród kupowo mi się zaczął. Teraz alarm fałszywy
Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Podobno te dady są w miarę ok Jak już Ci będzie po drodze, i się po nie wybierzesz.... to ich nie zgub
Ze starszakiem póżno odkryłam dady. Ale rzeczywiscie jest tak, że nie uczulają (co dla mnie ma ogromne znaczenie), nie przeciekają, nie są drogie.
Cytat:
Napisane przez cayenneOna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, meczy mnie imie dla synusia, jakos mnie olsnilo w Nowy Rok na Henryka, znaczy Henia Co o tym myslicie?
Dla mnie takie imiona są bardzo, bardzo fajne. Dla mojego męża nie. Teraz chciałabym mieć Antosia, ale zarówno starszak jak i tż mówią kategoryczne nie
em ma Twoja teściowa jak nic jest moją teściową. Jak nic! Do dziś zdrabnia starszakowi (w kwietniu skończy 5 lat) Ciamka się z nim, pieści. Młody wykorzystuje. Ja zła matka bo chcę z niego geniusza dorosłego zrobić. Od początku tak było. I tak samo szantażuje tż mego. Na szczęście dla mnie powojowałam z nim trochę i teraz sam widzi jej złe zachowania.
A jak by się tak obraziła na amen to coś złego się stanie?

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44386005] Coś też o tym gdzieś czytałam ale traktowałam raczej z przymrużeniem oka[/QUOTE]
Z tym to nie wiem, jakieś dziwne ale... Wyczytałam kiedyś, że żadna maść rozgrzewajaca na przeziębienie nie wyleczy jak smalec gęsi. Zakupiłam słoiczek na allegro i wierzcie mi! Głupi katar, lekki kaszel od razu smaruję na noc młodego. Na drugi dzień jest zdrowiutki.
Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam pochwalić zakupem.
a mi się marzy torebka taka elegancka.
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:40   #2413
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Kurcze sytuacji z Blanką to już w ogóle nie rozumiem. Przecież to takie ładne imię, a to skojarzenie z blantami w życiu samo by mi do głowy nie przyszło. Dziadkowi sami nakrecaja sytuacje bo pewnie chcą na was wymusić zmianę imienia. Paranoja. Malutka jeszcze sie nie urodziła a oni już przezwiska wymyślają. Dorosli ludzie. Wstyd!!
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:42   #2414
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Moja babcia ostatnio dała grillowaną kiełbasę dziecku które miało niecały rok Mama dziecka mówi, żeby babcia nie dawała, bo jest jeszcze za mały i do tego bolał go brzuszek to babcia głupio cieszy się sama do siebie i udaje jakby mama dziecka do niej po chińsku gadała

no chyba bym pobiła co za nieodpowiedzialność przecież tak można krzywdę dziecku zrobić!
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:44   #2415
lejdi_aga13
Rozeznanie
 
Avatar lejdi_aga13
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: wroclaw/ cardiff UK
Wiadomości: 676
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

moja mama za to najlepiej by dawała dziecku przez 7miesiecy samo mleko a potem moze minimalnie marchewki.... na szczescie z 2 dzieckiem jestem daleko i nie zamierzam slyuchac nikogo poza własnym doswiadczeniem.


mała ma czkawke hihi


mysle,czy nie spakowac propo dzisiejszych porzadkow torby,w sobote zaczne 36tydzien ale moze warto juz o tym pomyslec....
__________________
Julia Renata 28.01.2014 11:30


Nataniel 16.06.2009r.


Marzec 2015-

29 tydz
lejdi_aga13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:46   #2416
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
W ogóle te kinderki to zmora. Wszyscy kupują kinderki jak do nas przychodzą a to tak obrzydliwie słodkie że masakra, już lepiej dziecku kostke czekolady dać, szczególnie że malucha łatwo przyzwyczaić do gorzkiej czekolady i kostka takiej czekolady to czasem mniejsze zło niż te pseudomleczne batoniki dla dzieci. Tylko raz sie zdarzyło że znajomi przynieśli małemu owoce
Ja uwielbiam kinderki hehe to moje ulubione czekoladki Z tym, że ja jestem słodyczomaniakiem W dziecku miłość do słodyczy zaszczepiać nie będę

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Kurcze sytuacji z Blanką to już w ogóle nie rozumiem. Przecież to takie ładne imię, a to skojarzenie z blantami w życiu samo by mi do głowy nie przyszło. Dziadkowi sami nakrecaja sytuacje bo pewnie chcą na was wymusić zmianę imienia. Paranoja. Malutka jeszcze sie nie urodziła a oni już przezwiska wymyślają. Dorosli ludzie. Wstyd!!
Postanowiłam, że jak mała będzie już na świecie i ktoś będzie zwracał się np. Blancik to z wrogą miną będę poprawiała: Blanka! Może poskutkuje
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:46   #2417
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość


jak się zaczyna cały rok, taki cały rok? Jeśli tak, to będę Perfekcyjną Bałaganiarą 2014 roku.
O! u mnie wszędzie pranie dosycha
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Karmienie malucha po kryjomu czekoladą?!
u nas teściowa daje starszakowi łyżeczkę cukry On ma jakąś manię, ale wierzcie mi, tylko u nich wkładania obliśnionego palca do cukiernicy. Wiec ona dobra babcia daje mu całą łyżeczkę w dziób i już spokój jest
Poza tym ja swojej teściowej kilka razy stanowczo powiedziałam co myślę. Przycisza się to tylko na chwilę. Później znów są dobre rady... i tak w kółko...
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:48   #2418
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no chyba bym pobiła co za nieodpowiedzialność przecież tak można krzywdę dziecku zrobić!
No, bo przecież dziecko takie uradowane lata z kiełbasą w łapce po podwórku
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:53   #2419
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Dziewczyny moje serce jakoś ostatnio leci w kulki. Na wizytach ciśnienie miałam zawsze książkowe. Jednak średnio 2 razy dziennie mam takie bardzo szybkie uderzenia i robi mi się jakoś tak dziwnie słabo To trwa z pół min, nie dłużej. Miała może któraś z Was takie perypetie?
Nie mam w domu ciśnieniomierza więc nawet nie mogę sobie w trakcie tego 'ataku' zmierzyć
Ja tak mam już ze dwa miesiące, nic to nie ma wspólnego z ciśnieniem, czy wysokie, czy niskie to te skoki tętna są i dokuczają. Do porodu i tak nic z tym nie zrobię (ale ciśnienie muszę mierzyć), po porodzie wizyta u kardiologa mnie czeka, podobno są na to leki. Może zainwestuj w ciśnieniomierz jednak?
Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Jak mój ulubiony król, Henryk VIII, co miał 6 żon z czego dwie skazał na śmierć poprzez ucięcie łba
Heniutek VIII to cudna postać, uwielbiam go (nie wiem za co, ale jestem jego fanką)!
Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Moja babcia ostatnio dała grillowaną kiełbasę dziecku które miało niecały rok Mama dziecka mówi, żeby babcia nie dawała, bo jest jeszcze za mały i do tego bolał go brzuszek to babcia głupio cieszy się sama do siebie i udaje jakby mama dziecka do niej po chińsku gadała
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
W ogóle te kinderki to zmora. Wszyscy kupują kinderki jak do nas przychodzą a to tak obrzydliwie słodkie że masakra, już lepiej dziecku kostke czekolady dać, szczególnie że malucha łatwo przyzwyczaić do gorzkiej czekolady i kostka takiej czekolady to czasem mniejsze zło niż te pseudomleczne batoniki dla dzieci. Tylko raz sie zdarzyło że znajomi przynieśli małemu owoce
Jakbym moją teściową widziała... Czekolada, kinderki, landrynki i chipsy do tego. Jak kupujemy owoce to wojna, bo "po co?, dzieci słodyczy potrzebują". Nie zdarzyło się jeszcze, żeby Wiktorii, czy drugiej wnuczce choćby jogurt kupiła (już bym wolała niż czekoladę), na dzień dobry dwie czekolady, paczka kinderków i delicje... Jak Wika miała fazę jedzenia jogurtów, to teściowa wmawiała nam, że glodzimy dziecko.
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:56   #2420
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
Poważnie nie trzeba, wystarczy przedzwonić do urzędu i wypytać co i jak. Koszt kursu teraz to ok 1200-1700 zł, w tym masz 30h teorii po 45 min i 30h jazd po 60 min. Koszt jednej jazdy uzupełniającej to ok 45-60 zł (za 60 min), czasem trafisz na jakieś pakiety, promocje. Musisz sie zastanowić co wyjdzie taniej i żeby dużo godzin jazd było. Teoria jest zgodnia z przepisami ruchu drogowego. Instruktora najlepiej poleconego wybrać, jak się nie spodoba to zmienić i już. Ważne żebyś czuła się bezpiecznie i robiła postępy w nauce. Koszty egzaminów niestety są także nie małe i trzeba je doliczyć do kosztu całościowego za prawko.
Super, dzięki za radę. Zadzwonię i dowiem się co i jak. Na pewno będę musiała się mocno podszkolić - ale tu wykorzystam materiały męża który kurs robił kilka lat temu. Muszę się mocno zastanowić co dla mnie jest lepszą opcją.

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 Pokaż wiadomość
Mam prawko, którego nie używam. Boje się jeździć autem i nie mogę się przełamać pomyśleć, że po zdaniu prawka wsiadałam i jechałam...
To może jazdy doszkalające z instruktorem? Moja przyjaciółka nie jeździła 7 lat po zdaniu prawka, zawzięła się i wykupiła jazdy i teraz jeździ

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość

Ja mam od wiosny 2013 r., zdałam za 4-tym razem. Zdawałam w Wawie na Radarowej (Okęcie).

...

Justien, nie pamiętam dokładnie, ale jeśli jesteś z Wawy to ja mogę polecić świetnego instruktora - nauczył mnie jeździć faktycznie, a nie zdawać prawko.
Eryk Gos
https://pl-pl.facebook.com/jazdydoszkalanie
za zdanie prawka. Ja wiem właśnie że po zdaniu trzeba od razu jeździć po czym później tym człowiek bardziej się boi.

Tak, ja jestem z Wawy, już zapisałam sobie linka do ulubionych, bardzo dziękuję
Mi jest właśnie potrzebny ktoś cierpliwy i spokojny, który będzie tłumaczył i uczył życiowo, a nie pod egzamin.

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj zrobilam sobie wypad na zakupy kosmetyczne, maz zostal z Alkiem, zadzwonilam w trakcie i slysze, ze maly drze sie jak opetany, wiec mowie, ze juz spadam do domu, na co maz mowi, zebym sobie zrobila zakupy do konca, im sie krzywda nie dzieje, Alek najedzony, wiec mam sie nie stresowac i na spokojnie wracac, jak juz zrobie sobie cale zakupy. Wiec tak tez zrobilam Taka ze mnie wyrodna matka
Lela super że wizyta położnej ok

No i dla męża, super jest!! Wspaniale że miałaś trochę czasu dla siebie

Cytat:
Napisane przez Inw Pokaż wiadomość
O, fajnie wiedzieć, zapiszę sobie. Może w końcu kiedyś się złoży i będę miała na raz czas i kasę na zrobienie prawka
Może też w tym roku? Będziemy się nawzajem dopingować

Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość
Dziś byłam na wizycie i takich rad od ginekologa nie spodziewałam się nigdy usłyszeć:
"no dobrze, to już w zasadzie dziecko donoszone. Proszę iść dziś na wyprzedaże, jutro z mężem do teatru, w weekend robić długie spacery..." Ach, zastosuję się z wielką radością.
Ale fajne rady lekarza Już teraz ostatnie chwile we dwoje, warto wykorzystać!!

Cytat:
Napisane przez Inw Pokaż wiadomość
Mi się zdarzały jakieś dziwne wrażenia co jakiś czas, odkąd łykam żelazo to i wrażenie braku powietrza i walenie serca jakby zanikają. A morfologię masz w normie?
.
Ja przez czas krótki brałam żelazo (Tardyferon) ale przestałam bo miałam największe zatwardzenia w życiu!! Normalnie nie odwiedzałam WC przez kilka dni, i to było bardzo męczące. Rozmawiałam z lekarzem i odstawiłam to.

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
W ogóle wszystkie ubranka nowe wyprałam w 40stopniach+podwójne płukanie, są wyprasowane. Myślicie, że to wystarczy?
Ja prałam dokładnie tak samo, i prasowanko

Cytat:
Napisane przez J0zefina Pokaż wiadomość
nienawidzę prasowania!!!!!!!!
uprasowałam kilka bodziaków i dostaję szału
Ja też tego nienawidzę!! Powiedziałam że każde ubranko prasuję tylko raz a potem nigdy więcej!!

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Moi teścioweie i nienormalna siostra męża uparcie na Alka mówią Olek/Oluś co doprowadza mnie do białej gorączki.
Wrrr znam to. Jak powiedzieliśmy teściowej że zastanawiamy się nad imieniem Alicja to zaczęła "Alusia, Alutka, no ładnie ładnie" no i mi popsuła :/ Nie można Alicja się zwracać do dziecka? Albo Ala? Trzeba kurde szukać najdziwniejszych zdrobnień?
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:58   #2421
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

em ma ciąża niekoniecznie mogła się przyczynić a bardziej to, że zaczął się sezon grzewczy - woda też z włosów szybciej odparowuje czy to są grzejniki w domu czy kominek nieważne - możesz spróbować z apteki odżywki wax - ja ją bardzo lubię bo nawilża włosy. A jak włosy są przy końcówkach matowe, rozdwajające się to nie ma lepszej i trwalszej co do efektów odżywki jak podcięcie włosów. Bo zazwyczaj końce ocierają się o bluzy, swetry, gumki i ogólnie dostają w dupę i mozna poprawiac ich wygląd "do mycia" - odżywkami, które ładnie skleją włos ale odstawisz odżywkę to włos będzie bez zmian, dlatego jestem zwolenniczką systematycznego podciania, zeby nie było nieestetycznych ogonków i tak na prawdę to na każdego działa/odpowiada co innego i te poszukiwania czasem długo trwają bo co służy koleżance to niekoniecznie nam
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 14:59   #2422
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

ja nie wiem skąd u babć takie parcie na dawanie wnukom słodyczy zauważcie, że to babcie a nie dziadkowie tak pasą dzieciaki takim syfem.
Chcą sobie zaskarbić radość i wdzięczność dziecka? Pokazać "jaka fajna babcia- dała słodycze"? Lepiej by się z takim dzieckiem pobawili albo na spacert poszli, poczytali bajkę czy coś a nie "kupowali" wnuka słodyczami.
Jak mi moja mama lub teściowie będą Adasia karmić słodyczami to się chyba mocno pokłócimy
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 15:01   #2423
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44388773]
Wrrr znam to. Jak powiedzieliśmy teściowej że zastanawiamy się nad imieniem Alicja to zaczęła "Alusia, Alutka, no ładnie ładnie" no i mi popsuła :/ Nie można Alicja się zwracać do dziecka? Albo Ala? Trzeba kurde szukać najdziwniejszych zdrobnień? [/QUOTE]

Nie, bo przecież 'Alka' tak fajnie brzmi ;/ Mnie właśnie ta 'Alka' skutecznie odwiodła od ślicznej Alicji
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 15:03   #2424
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 702
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ja też nie mam. Muszę zrobić, bo mieszkamy na wiosce i bez TŻa jestem uziemiona, ale jakoś ambicji brak A kurs zrobiłam w PL, nawet raz na egzamin poszłam, egzaminator sięgający mi do ramienia (mam 160 cm ) oblał mnie w pięć minut
Dobre jest to, że w IE wogóle kursu nie trzeba robić, wystarczy iść i zdać teorię, a praktykę zdaje się na swoim samochodzie. Nie będę musiała płacić kupy kasy żeby ktoś nauczył mnie czegoś co i tak umiem.
To może wyznaczyć jakiś cel na 2014? Jest nas tu więcej, będziemy się wspierać

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Ja moim rodzicom ostatnio zaznaczyłam, że jak będą mówili do małej Blancia/Blant/Blancik to ja będę mówiła do nich dziad i babka! o! Moja mama stwierdziła, że i tak tego nie uniknę, bo jej koleżanki córka też tak ma na imię i wszyscy wołają Blancik Nosz kurdę! Moim zdaniem jak najbliższa rodzina normalnie zwraca się do dziecka to fama nie pójdzie dalej.
Tu moja mama wyskakuje z argumentem, że na mnie mówią andzia (choć tego szczerze nienawidzę). No tak, ale moi rodzice sami od małego zaczęli tak na mnie mówić, to się wszyscy przyzwyczaili ;/
O Dżizas kolejny raz mnie zadziwiacie. Dorośli ludzie a zachowują się gorzej jak dzieci!! Co to za tekst "inni i tak będą tak mówić".

Cytat:
Napisane przez Olcia_1983 Pokaż wiadomość
Właśnie da się jakoś rodziców/teściów tego zwyczaju oduczyć??
Moja mama uwielbia dzieci karmić słodyczami, a jak jej się uwagę zwraca to udaje że nie słyszy albo się cieszy - przecież dzieci lubią słodkie to trzeba im dawać. My z TŻ oboje mamy nadwagę i sami uwielbiamy słodycze i czekolady, ale mamy postanowienie że jak już dziecko będzie to sami się mocno ograniczymy i postaramy się jej jak najmniej tuczyć. Tylko tutaj może wkroczyć mama moja, na szczęście ma do nas kawałek (50 km) i nie będzie częstym gościem, ale jednak każda wizyta może wiązać się z kilogramami słodyczy...
Nie wiem czy da się odzwyczaić. Ja zamierzam np.: później dawać małej do picia wodę ale boję się że inni będą podawać gazowane napoje, najgorszego sortu np oranżada Helleny (fuj!)

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Moja babcia ostatnio dała grillowaną kiełbasę dziecku które miało niecały rok Mama dziecka mówi, żeby babcia nie dawała, bo jest jeszcze za mały i do tego bolał go brzuszek to babcia głupio cieszy się sama do siebie i udaje jakby mama dziecka do niej po chińsku gadała
jestem w szoku. Po co? I dlaczego? I jeszcze pewnie radochę mają wszyscy że po kryjomu przed rodzicami dziecku frajdę sprawiają, a tak naprawdę robią ogromną krzywdę

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
W ogóle te kinderki to zmora. Wszyscy kupują kinderki jak do nas przychodzą a to tak obrzydliwie słodkie że masakra, już lepiej dziecku kostke czekolady dać, szczególnie że malucha łatwo przyzwyczaić do gorzkiej czekolady i kostka takiej czekolady to czasem mniejsze zło niż te pseudomleczne batoniki dla dzieci. Tylko raz sie zdarzyło że znajomi przynieśli małemu owoce
Też nie cierpię kinderków, strasznie są słodkie ble

Cytat:
Napisane przez mengazhu Pokaż wiadomość
Ja zwyczajnie nie lubię spać Wiem, że to dziwne jest, wiem. tz strasznie wkurza jak np. po imprezie zakończonej o godz. 5 ja na nogach o 7. I to zrobiona, umyta, zwarta i gotowa
Wow ale zazdroszczę!! Jak ja bym tak chciała!! Ile ma się wtedy czasu, i jaki dzień jest długi
830b3402b90be91bee3a8a4ac8547146eb396896_6583840e13f22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 15:03   #2425
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

CayenneOna dla mnie Henryk jest kłopotliwy zdrobnieniowo. Bo malutki - Henio, dorosły - Henryk, a nastolatek? Heniek brzmi nie najlepiej moim zdaniem. Dokładnie ten sam kłopot miałam z Joachimem. Bo najpierw Joszko, dorosły Joachim, a nastolatek?
Ale ja generalnie lubie imiona, ktore maja oczywiste zdrobnienia dla każdego wieku (Antos-Antek-Antoni), a najlepiej takie w ogole niezdrabnialne (Leon, Emil ). Jasne, ze każde imie da sie zdrobnic, ale Emilem moze byc zarówno noworodek jak i 80-letni dziadek. A zwracanie sie do noworodka "Henryku" jest jednak troche dziwne
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 15:05   #2426
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

emma dopiero teraz zobaczylam torebke, sliczna

isia dodzwonilam sie na razie na Mickiewicza, powiedzieli mi, zeby dzwonic 15 stycznia, bo beda robic zapisy na luty i podobno tlumy ludzi chca umowic dzieci , do pozostalych sie oczywiscie nie dodzwonilam. Stwierdzilismy z mezem, ze raczej pojdziemy prywatnie. Nie mam cierpliwosci do stania w przychodniach z malym dzieckiem

Edytowane przez Le La
Czas edycji: 2014-01-02 o 15:09
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 15:06   #2427
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44388773]Wrrr znam to. Jak powiedzieliśmy teściowej że zastanawiamy się nad imieniem Alicja to zaczęła "Alusia, Alutka, no ładnie ładnie" no i mi popsuła :/ Nie można Alicja się zwracać do dziecka? Albo Ala? Trzeba kurde szukać najdziwniejszych zdrobnień? [/QUOTE]

A to nie są zdrobnienia z serialu jakiegoś? Ja starszaka buntowałam w domu. Powiedział teściowej kilka razy jak się nazywa i żeby tak na niego wołała. Nie tylko jej zresztą
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 15:06   #2428
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44388773]
Może też w tym roku? Będziemy się nawzajem dopingować


(...)
Ja przez czas krótki brałam żelazo (Tardyferon) ale przestałam bo miałam największe zatwardzenia w życiu!! Normalnie nie odwiedzałam WC przez kilka dni, i to było bardzo męczące. Rozmawiałam z lekarzem i odstawiłam to.[/QUOTE]

Doping się na pewno przyda, bo bez tego pewnie ciężko się będzie zebrać w sobie

Ja od początku ciąży raczej miałam problemy żeby cokolwiek w brzuchu zatrzymać i po żelazie się to nie zmieniło, ale podobno często są po nim zaparcia. Ja dostałam sorbifer durules, może ma inny skład niż terdyferon i lepiej by się wchłaniał jakbyś musiała brać? Mi pierwszego dnia było po nim super niedobrze, drugiego niedobrze, potem już 99% czasu bez sensacji.
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 15:10   #2429
mengazhu
Zadomowienie
 
Avatar mengazhu
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 1 180
GG do mengazhu
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja nie wiem skąd u babć takie parcie na dawanie wnukom słodyczy zauważcie, że to babcie a nie dziadkowie tak pasą dzieciaki takim syfem.
Mnie teściu wkur.wia jak jedną łyżeczką sobie i starszakowi próbuje wcisnąć coś. Daje mu spróbować swoje itd. Na szczęście młody jest po mamie "obrzydzajacy się" na wszystko i reaguje
[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44388880]Wow ale zazdroszczę!! Jak ja bym tak chciała!! Ile ma się wtedy czasu, i jaki dzień jest długi [/QUOTE]
Tak, dzień długi. Niekiedy zdecydowanie zbyt długi
Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Jasne, ze każde imie da sie zdrobnic
u mnie po osiedlu lata "Emcio" Od Emila właśnie.
__________________
Kto chce, szuka sposobu,
kto nie chce - szuka powodu.
mengazhu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-02, 15:10   #2430
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

ale mnie naszla ochota na buraczki!! nie wytrzymalam i powedrowalam do sklepu i juz sie objadlam kupilam tez na jutro - chyba zelaza mi brakuje

[1=830b3402b90be91bee3a8a4 ac8547146eb396896_6583840 e13f22;44385171]Dziewczyny tak rozmawiacie o tym prowadzeniu aut że wpiszę chyba na listę rzeczy na 2014 kolejny punkt - zapisać się na prawo jazdy. Mam 30 lat i nie mam prawka!! Chodziłam kiedyś (w liceum) na kurs i nawet przystąpiłam do egzaminu ale go nie zdałam i jakoś tak się zraziłam...[/QUOTE]
slusznie!! prawko jak najbardziej sie przydaje!! ja mam swoje od 13 lat (zdalam jak tylko to bylo mozliwe, choc za 3 razem) i nie wyobrazam sobie teraz nie miec prawka i mozliwosci pojechac gdzie chce i kiedy chce.

Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość
Dziś byłam na wizycie i takich rad od ginekologa nie spodziewałam się nigdy usłyszeć:
"no dobrze, to już w zasadzie dziecko donoszone. Proszę iść dziś na wyprzedaże, jutro z mężem do teatru, w weekend robić długie spacery..." Ach, zastosuję się z wielką radością.
tez sie zastosuje do rad Twojego ginekologa, bo pewnie moj jutro powie mi to samo

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Moja babcia ostatnio dała grillowaną kiełbasę dziecku które miało niecały rok Mama dziecka mówi, żeby babcia nie dawała, bo jest jeszcze za mały i do tego bolał go brzuszek to babcia głupio cieszy się sama do siebie i udaje jakby mama dziecka do niej po chińsku gadała
no chyba bym co za ludzie!! dlaczego kazdy czuje, ze moze decydowac za innych, zwlaszcza za rodzicow danego dziecka!! juz by taka babcia uslyszala ode mnie co nieco

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Moi teściowie tak urządzili dwóch synów siostry tż. Chłopcy jeden 12 drugi 7 lat mają teraz straszne problemy z hmmm... robaczkami, że tak to ujmę. No i młodszego zawsze trzeba szantażem i krzykiem do zjedzenia normalnego obiadu zmuszać, i jest płacz, bo on chce czekolade. No i zawsze po zjedzeniu obiadku (5łyżek zupy) jest słodka nagroda... ale szwagierka wyjścia za bardzo nie ma i muszą dziadkowie dziecko odbierać.
ja mam podobny przyklad:
chlopak ma 15 lat i praktycznie nic nie je, bo nic nie lubi: je tylko czerwone miesko (i to odpowiednio przygotowane przez mamusie) z frytkami, albo kurczaka tez z frytkami, kanapki, czekolade i niektore ciastka.
owoce, jogurty, ryz, warzywa - moga dla niego nie istniec. a jak w szkole jest np ryba, to on dzwoni do mamusi do pracy i sie zali, ze jest glodny, bo on nie moze "tego" zjesc!! i ona w poludnie jedzie do domu i mu przygotowuje jego ulubione jedzonko i zawozi do szkoly (tu sa przerwy w pracy i szkole od 12:30 do ok 14:30, wiec ona zamiast odpoczac w tym czasie, to musi sie dzidziusiem zajac!!! ale w tym przypadku, to ona sama jest sobie winna - to ona go tak przyzwyczaila, bo jak byl maly i nie chcial czegos zjesc, to ona mu szykowala inne danie. jak tego drugiego tez nie chcial, to przygotowywala nastepne - i tak w kolko!!! paranoja!!

jak bylam mala i nie chcialam czegos zjesc, to rodzice mowiwli" trudno, widocznie nie jestes glodna, zglodniejesz, to zjesz" i tak zawsze bylo!! burakami plulam na poczatku, a teraz sama sobie kupuje i robie
__________________
tp: 01/06/2015

Edytowane przez Soleil_Rouge
Czas edycji: 2014-01-02 o 15:11
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-11 21:58:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.