|
|||||||
| Notka |
|
| Pielęgnacja włosów i fryzury Podyskutuj o pielęgnacji włosów kręconych, prostych, farbowanych, blond. Sprawdź modne fryzury: cięcia, koloryzacje, fryzury na ślub, wesele, Komunię, Sylwestra. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#841 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Blondasy słyszałyście może o diecie 5:2? Jeśli tak to co o niej sądzicie? Podobno na Wyspach robi furorę, polega na tym że 5 dni w tygodniu jemy 1800kcal, a przez dwa dni (nie mogące następować po sobie) jemy tylko 500kcal. Zastanawiałam się nawet nad tym żeby kupić sobie książkę w empiku bo za około 25zł była. Ciekawa jestem czy to faktycznie pomaga schudnąć
Opinie na empiku też ma dobre..
|
|
|
|
#842 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
Mój TŻ teraz jest na IF i je tylko przez 6 godzin w ciagu dnia, a reszta nic. Tylko pije. Ale dietetyczka raczej niezbyt przychylnie sie wypowiadała, bo wg niej takie diety zwalniają metabolizm. No dobrze mówiłam, to jedna z odmian diety IF. Książki do tego zadnej nie potrzeba
Edytowane przez czekoladowoo Czas edycji: 2014-01-17 o 12:00 |
|
|
|
|
#843 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 067
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
ja zyje tak na wariata, ze nie raz nic nie jem, nieraz 2 posilki, a nieraz 5... kazdy dzien nie wiadomo co przyniesie poza tym moja praca...raz pracuje raz nie, godziny tez totalnie skrajne- np. robienie pazurow do 5 rano i mialam 4 sety po 3godz., to bylo hardkorowe, nigdy wiecej!ej powiedzcie, jak robie koloryzacje na cale wlosy, plus herbatka/kawa, plotki i modelowanie...schodzi mi najczesciej 3-4h to dlugo waszym zdaniem...? samo trzymanie farby 50 minut... a osoba farbowana sama sobie zmywa farbe, myje wlosy i naklada maske na kilka minut(to zajmuje kolo 20-30minut)..? nie wiem czy powinnam dbac o skrocenie czasu uslugi czy jest ok?
__________________
blog blond bunny |
|
|
|
|
#844 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
A w te 5 dni kiedy się je 1800kcal to normalnie 5 posiłków dziennie w miarę regularnych odstępach i oczywiście zdrowe rzeczy. A na internetach chulają opinie że dieta naprawdę pomaga gubić kg i to mnie zaciekawiło. No i samo to że na wyspach to podobno bestseller Cytat:
Wydaje mi się że to zależy od kobiety- niektóre lubią dłużej posiedzieć, pogadać, a niektóre wręcz przeciwnie. Ciężko powiedzieć. Edytowane przez exclusivee Czas edycji: 2014-01-17 o 12:03 |
||
|
|
|
#845 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 067
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
dzis lapie sie na tym, ze zazwyczaj na dobe nie zjem wiecej jak na te 1200kcal... nie wiem po co wtedy tak wariowalam, ja nigdy duzo nie jadlam...i rzeczy malokaloryczne.jesli ja bym polecala- bo to przynosilo mi efekty na dlugo, np. od maja robilam cel 800-1000kcal i calutkie wakacje mialam ta wymarzona wage 46kg poza tym to tez pomaga przestawic sie na zdrowsze jedzenie, bo dochodzisz do wnioskow- albo kaloryczny obiad z kotletem, surowka, ziemniakami... albo np. miska salatki ktorej jest blisko kilogram...zamiast kanapek z chleba/bialego pieczywa zjesz np. jogurty- bo mozesz za to samo zjesc ich az 3... i wiesz, to samo przychodzi, ze odrzucasz to co slodkie, tluste itp. bo wiesz, ze wiecej mozesz zjesc tego zdrowego ![]() aha i ja wtedy nie liczylam posilkow, jadlam do woli wtedy gdy chcialam lub ktos ze mna jadl- kolezanka, tz, mama itp. wieczorem zliczalam kalorie ale na luzie i nigdy nie przekraczalam zalozenia 1000-1200. aha i pamietam ze moimi obiadami staly sie zupy- bo tez moglam duuuzo jej zjesc, tzn. dla mnie duzo to np 2 talerze. 2 dania moglabym zjesc za to sporo mniej.
__________________
blog blond bunny Edytowane przez blond bunny Czas edycji: 2014-01-17 o 12:04 |
|
|
|
|
#846 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 011
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Ex nie słyszałam o takiej diecie, ale wg mnie racjonalne regularne jedzenie jest najlepsze
Czeko mój brat był na IF, ładnie zredukował bf, kaloryfer był, to wszytsko oczywiście przy regularnej siłowni. Ale ja bym nie dała rady tyle jeść a potem tak długo nie... Bunny jak to jest bliska koleżanka to czas ok ale jak zwykła klienta, a Ty cierpisz na brak czasu to możesz "zabieg" skrócić, wg mnie ![]() Idę w końcu dziś na polowanie do rossa po szczotkę to i może jakiś ładny lakier sobie kupię brokatowy
__________________
"Adoptując jednego psa nie zmienisz całego świata, ale zmienisz świat tego psa" Zapuszczam włosy: było (styczeń '13)-40cm ![]() jest (październik'13)-50cm będzie-55cm Farbuję: wella koleston 12/89 |
|
|
|
#847 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
Chyba ze sie naprawde pilnuje nie tyle co kalorii co odpowiednich składników diety, ale ja jestem stanowczo przeciwna takim dietom. Cytat:
Ale dla mnie to troche bez sensu, bo co z tego ze skurczysz sobie żołądek,jak zaraz go rozepchasz. + zwolnisz sobie metabolizm. ---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ---------- Cytat:
No i to raczej nie jest dieta taka na całe życie.
|
|||
|
|
|
#848 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 067
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
wiekszosc z nich to juz kolezanki, bo te relacje sie zawiazuja wiadomo... a jeszcze ja jestem bardzo bezposrednia i plotki o dupie marynie czasem mam wrazenie ze jeszcze by posiedzialy jakbym nie pospieszala troszke co zrobic.hehe zarazilam wam tymi brokatami
__________________
blog blond bunny |
|
|
|
|
#849 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
![]() Kurcze, ja czekam na żele aż przyjda, zamówiłam w poniedziałek i ciagle nie ma
|
|
|
|
|
#850 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 067
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
kazdy jest inny, inaczej zyje, ma inny metabolizm.ja przy 1500kcal to zaczynam tyc regularnie 1-2 kg tygodniowo ale ja nie cwicze.jak cwiczy to pewnie, powinna miec wiecej kcal na dobe. tylko znam tez osoby co cwicza po godzinie 1-2x w tyg, a wpier* po 3000kcal na dobe codziennie i dziwia sie ze tyja a efektow brak ![]() mysle ze najlatwiej to by bylo zobaczyc przy jakiej ilosci kcal zaczynamy tyc... bo to co podaja np. norme dla doroslej kobiety to bym byla chyba jak beczka dostarczajac sobie po 2 tys.aha, nie wiem skad wzielas ze np na 1000kcal osoba np. w "spoczynku" (w sensie nie mocno aktywna, czy fizycznie pracujaca regularnie)nie funkcjonuje zdrowo? tzn ze co, ze ja zyc chyba nie powinnam? jak dla mnie te 2000tys kcal dla doroslej kobiety to chyba przewidzieli z 8h praca fizyczna albo codziennie cwiczace, plywajace, biegajace itp.![]() co do waszego tego IF- chcialabym zobaczyc na takiej diecie wrzodowca kwas zoladkowy to by mu nosem poszedl a na pewno by nie zasnal i nie przespal nocy spokojnie dla mnie bzdura.---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ---------- jakie zele?
__________________
blog blond bunny |
|
|
|
|
#851 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 18 958
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Renatka Toska zwykle po wieczornym karmieniu szaleje, ok 21-22, pozniej pada ze zmeczenia. Nam w szpitalu mowili ze w pupke cos wsadzic tylko w ostatecznosci... Wiec jeszcze nic nie robilismy. Mam nadzieje ze jej przejda.
Ma tez rumien niemowlecy i takie krosteczki na twarzy, pryszczol maly moj ![]() Ex Twoj Mlody to musi byc super gosc grzeczny chyba bardzo jest? ![]() Moja Tocha poki co to raczej niewiele kuma Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:23 ---------- Ale u mnie sniezyca! Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#852 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
Wszystko zależy też od metabolizmu, jak ktoś ma mocno zwolniony to wtedy tyje. Ale jest naprawde niewiele osób gdzie przy 1000 kalorii organizm funkcjonuje w 100% zdrowo, wtedy tak jak mówiłam,ważne jest żeby organizm dostawał wszystkie składniki odżywcze. Ja akurat jestem przeciwniczką takiego niskiego progu, chyba ze tak jak mówiłam, ktoś faktycznie ma takie zapotrzebowanie. Ale zobacz, ja przy moim wzroście, nie cwiczac mam zapotrzebowanie 1300, jestem endomorfikiem, mam wolny metabolizm więc dajmy na to obetne sobie o 150 i zostaje mi 1150. Ale to jest samo BMR, to jest to co wogóle potrzebuje do życia organizm, organy do prawidłowego funkcjonowania. Więc koniec końców i tak wychodzi co najmniej 1300. U ciebie przy 1500 tyjesz bo jeśli masz zwolniony metabolizm - a masz na pewno, to jest po prostu za dużo. Musiałabyś stopniowo zwiększać kalorie żeby metabolizm się rozbujał. A diety 1000 kalorii ten metabolizm chcąc nie chcąc zwalniają,i jeśli ktoś chce tak jeść całe życie to ok, ale w momencie kiedy chce przejść na utrzymanie wagi i tych kalorii dodać to sie pojawia problem. To są ot takie moje przekonania, i wiedza wyniesiona chociażby z dietetyki. Ale każdy wie swoje i postępuje w zyciu jak chce A co do IF, IF nie jest dla każdego, ja np nie do końca rozumiem sens tej diety bo dla mnie to bez sensu żeby dajmy na to w 4-6 godzin w ciagu dnia wpierdzielić to co powinno sie przez cały dzień ![]() Ja też mam niby teraz zapotrzebowanie 2200 ale nie jem tyle bo po 1 nie dam rady, po 2 mam zwolniony metabolizm wiec to by było bez sensu. Żelki do paznokci Edytowane przez czekoladowoo Czas edycji: 2014-01-17 o 12:31 |
|
|
|
|
#853 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 067
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
jak mowilam przy 1500 i wyzej gdy staralam sie jesc tyle codziennie zaczynal sie przyrost wagi a tego nie chce, bo obecna waga 50-51kg mi starczy ale jak tez pisalam, ja np nie jestem osoba ktora caly dzien gdzies lata jak motor- kiedy pracuje to pracuje, kiedy nie to nie, bardziej jakby to bylo pol etatu niz etat.podejrzewam ze gdybym sie zaparla to zwiekszylabym ta ilosc kcal, osiagnela kolejny prog wagi np na 2000kcal wazylabym nie wiem no... 60-70kg. bo waga w koncu by stanela, przeciez nie doszlabym do 100kg przez to ze jem te 2000 na dobe ![]() pytanie tylko po co? jak mowila mi gastroenterolog- z ta choroba nie mozemy sie przezerac... im wieksza waga tym wiekszy spadek podczas nasilen- skora by mi chyba sie po ktoryms razie zrolowala na kostkach bo jednak mniej organizm dostaje w d* jak spadne o te 2-3 kg przez tydzien, dwa nasilenia, niz jak nagle spadaloby mi 10kg... a wiadomo im wyzsza waga, tym potem gdy nie jesz, lub jesz manne na wodzie lub sam gotowany ryz to wiecej spadasz z wagi...no i kwestia malego zoladka przy takim progu kalorycznym jaki mam- ja nie wypije wiecej jak szklanke-poltora plynu, bo zaczne wymiotowac, max moge w siebie wepchnac 300-500ml objetosci, gdzie podobno zoladek rozciaga sie duzo badziej... nie u mnie i moja mama ma to samo, obiad je na raty, na 2-3 razy musi dzielic, bo by chyba nosem jej poszlo...(ale ona ze wzgl. na wrzody od 30 lat ma zwezenie zoladka, tzw. zoladek kaskadowy, jakby na 2 cz jest podzielony i musi z jednej czesci zejsc pokarm nizej by mogla jesc dalej, takie szkody ma po bliznach po wrzodach)a np. moj tz wypije na dzwona 2 l coca coli i nawet mu sie nie odbije ![]() a jakie zelki zamawialas? ja sciagnelam hybryde i na razie mam swoje pazury
__________________
blog blond bunny |
|
|
|
|
#854 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
tyle to przy naszej budowie jest przy intensywnych treningach Wystarczyłoby ci chociaz 1300-1400, ale tak jak mówiłam to by trzeba było stopniowo Ja teraz tez stopniowo zwiekszam. Powoli udaje mi sie w siebie wpakowywać po 1500 kalorii, ale chudne Zeszło mi w tydzień jakieś 1,5 kg. Ja jakbym była na IF to bym zjadała może z 600 kalorii, nie zmiescilabym wiecej w ciagu paru godzin ![]() Żelki zamawiałam z Silcare'a ale jestem wściekła. Bo w poniedziałek wpłaciłam kase i nie ma a w środe kupiłam zarówki i juz mam je w domu
|
|
|
|
|
#855 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 067
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
ale ty cwiczysz... bez tego mialabys taki limit kaloryczny co ja bo te 300-500 chyba treningiem spalasz nie?ale to sobie pazury smigasz czy komus?kupowalas na all czy w sklepie internetowym?
__________________
blog blond bunny |
|
|
|
|
#856 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
wszystko zalezy tez od tego jak pracuje, ile wazy, jaki ma metabolizm itd ![]() Ja przy braku cwiczen miałabym max 1500, ale ze zwolniony metabolizm to gdzies 1300 i musiałabym po prostu dobic do tych 1500 jakby mi sie metabolizm rozbujał.Tylko ze ja redukuje głównie poziom tkanki tłuszczowej wiec musze uwazac na rozkład BWT ![]() Sobie póki co, jak juz ogarne forme i tipsa na perfect to bede szukać klientek. Powoli też szukam jakiejś dorywczej pracy w salonie. Zamawiałam na allegro A już miałam wizje na czarno-złote migdałki
|
|
|
|
|
#857 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Mam już dość nauki
Chciałabym się nauczyć tak że jak dostanę pytanie to żeby powiedzieć na 100% ale chyba nie dam rady i będę musiała mówić ogółem.. Tak bym chciała poświęcić czas małemu a po prostu nie mogę, on co chwilę przybiega z zabawkami i chce się bawić, chwilę się z nim pobawię i wracam do tego co muszę, siedzę i piszę w wordzie streszczenia z książki wszystkiego a i tak mam już 14 stron... przede mną jeszcze drugie tyle A jutro rano egzamin.. Ja nie wiem, po prostu NIE WIEM jak to ogarnę. Do tego zbliża się pora jedzenia i nie wiem co mamy z młodym jeść bo nie zdążyłam zupy zrobić.. ugotuję nam chyba makaron pełnoziarnisty z brokułami, czosnkiem i pestkami słonecznika i dyni na szybko bo oboje to lubimy a przynajmniej zdrowo będzie..Odnośnie diety- ja jak zaczynam więcej jeść to tyję od razu, a jak jem za mało to mam zaraz zawroty głowy, osłabienie organizmu, mdłości... mi wystarczy ograniczenie fast foodów, regularniejsze posiłki i mniej kaloryczne, zdrowsze- po ciąży schudłam 4-5kg tylko na takiej diecie. Z tym że wtedy nic nie słodziłam, piłam wodę i zieloną herbatę na zmianę, mało używałam soli, ketchupu, a teraz.... no teraz po prostu nie potrafię tego odstawić, cukier mi się udało, ale ketchup uwielbiam i sól też dodaję do dań bo mi bez niej po prostu nie smakują.. Jedyny plus to taki że mam morską. ---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ---------- Cytat:
Ogółem jest grzeczny i mi często pomaga, ostatnio pranie razem wieszaliśmy (ja wieszałam on podawał z miski) Jak mówię do niego "idź do swojego pokoju mama zmieni pampersa" to on biegnie do siebie, kładzie się na łóżko (układa się w pozycję do przebrania pampka) i czeka aż go przebiorę Jak był młodszy przeokropnie mi się wyrywał! Poza tym to zrobił się z niego czyścioszek, jak ma brudne ręce zaraz podbiega i pokazuje żeby mu umyć w łazience. A po umyciu zawsze wyciera grzecznie w ręcznik I co najlepsze- ja go tego nie uczyłam! Któregoś razu wzięłam go do łazienki żeby umyć mu ręce, nie zdążyłam podać mu ręcznika, patrzę, a ten sam podszedł i zaczął rączki wycierać Poza tym to wie że papierki się gniecie i wyrzuca do śmietnika, pomaga też tż-towi w gnieceniu gazet jak palimy w kominku, i nawet je wrzuca do środka Mądry z niego chłopiec. W przyszłości chcę z nim razem gotować, żeby swojej przyszłej dziewczynie mógł pochwalić się talentem kulinarnym, no ale przede wszystkim dlatego żeby był samodzielny i wiedział co to gotowanie, sprzątać też bym chciała razem z nim, już teraz staram się go uczyć że w jego pokoju trzeba sprzątać klocki i zbierać do kosza to mi zawsze pomaga Mimo to że przeważnie jest grzeczny to bywa też strasznie niedobry, a wtedy wymusza płacz (zaczyna kaszleć i ten kaszel przekształca w głośny płacz ), potrafi rzucać zabawkami, a nieraz nawet rączką bije wszystko dookoła. Nieraz ciężko go uspokoić Ale od czego jest tż Najbardziej lubię jak tż udaje że beatboxuje a mały zaczyna się gibać i tańczyć pod rytm ![]() Zobaczysz jak Tosia urośnie co się będzie działo To tylko kwestia czasu Takie większe dzieciątko jest bardzo fajne pod tym względem że można się dogadać, ale nieraz brakuje mi takiego małego dzidziusia którego można było tulić, trzymać na rękach i patrzeć na niego jak śpi w ciągu dnia itp. szkoda że ten czas tak szybko leci
Edytowane przez exclusivee Czas edycji: 2014-01-17 o 14:24 |
|
|
|
|
#858 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Przystań Elfów:-)
Wiadomości: 506
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
![]() Mam nadzieję że dostaniesz foteczki po londzie i na blogu pojawi się nowy wpis ![]() Cytat:
Ex rozumiem Cię pogodzenie nauki i z wychowaniem dziecka nie jest takie proste.Ale trzymam kciukasy żeby wszystko ładnie Ci weszło do główki. Lasi odebrałam wynik TSH wyszedł mi w normie Edytowane przez Eveline1000 Czas edycji: 2014-01-17 o 15:14 |
||
|
|
|
#859 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 930
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Hej
![]() widzę że temat diety się rozwinął... ja przy treningach 3-5 x w tyg zawsze mam wrażenie że za mało zjadam z drugiej strony nie chcę się przejeść i takie błędne koło. Myślicie że taki jadłospis dzienny jest w porządku? śniadanie 2 kromki ciemnego pieczywa z chudą wędliną i jakimś warzywem do tego kawa z mlekiem 2% II śniadanie to przeważnie jakiś owoc albo mały jogurt czasem dorzucałam do tego dwie kostki gorzkiej czekolady kiedy miałam chętkę obiad to tu już wariacje są ale przeważnie drób warzywa na ciepło lub zimno i garstka brązowego ryżu lub ciemnego makaronu podwieczorek podobnie jak z II śniadaniem ale staram się zwykle nie dublować i jeść coś podobnego ale innego kolacja przeważnie białkowa jakiś serek wiejski chuda sałatka z tuńczykiem jajka albo owsianka nie wiem powinnam zwiększać ilość porcji np jak jem chleb to 3 kromki zamiast 2? Albo do owsianki dolewać więcej mleka? Do obiadu zjadać saszetkę ryżu a nie pół?
__________________
Zapuszczam włosy blond <3 Alfaparf |
|
|
|
#860 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 011
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
zakupy udane
![]() kupiłam szczotkę z rossa, ale ona za..biście rozczesuje i prostuje włosy!! płukankę fioletową, tż dezodorant i 3 lakiery z wibo, takie: DSCN4324.jpg DSCN4242.jpg wibo-lakier-glamour-nails-d32513_6_2160.jpg Bunny te Twoje z miss sporty też widziałam, pokaż jak pomalujesz to też sobie kupię ostatnio mam fioła na lakiery bo jak mam pomalowane te moje paznokcie-kikuty to się mniej łamią
__________________
"Adoptując jednego psa nie zmienisz całego świata, ale zmienisz świat tego psa" Zapuszczam włosy: było (styczeń '13)-40cm ![]() jest (październik'13)-50cm będzie-55cm Farbuję: wella koleston 12/89 |
|
|
|
#861 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 930
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
ja od miesiąca walczę z Eveline 8w1
__________________
Zapuszczam włosy blond <3 Alfaparf |
|
|
|
#862 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 011
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
a mi rozdwoiła tak, że miesiąc dochodziły do siebie
__________________
"Adoptując jednego psa nie zmienisz całego świata, ale zmienisz świat tego psa" Zapuszczam włosy: było (styczeń '13)-40cm ![]() jest (październik'13)-50cm będzie-55cm Farbuję: wella koleston 12/89 |
|
|
|
#863 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 463
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
bunny proszę
![]() Ale na zdjęciu nie widać tak dobrze koloru |
|
|
|
#864 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 3 195
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Mój dzisiejszy obiad był pyszny. A jaki zdrowy
Nie sądziłam że prażone pestki dyni i słonecznika tak zmienią smak. Cieszy mnie że to mój 3ci dziś posiłek Jeszcze 2 i mogę być z siebie dumna ![]() Eveline wiem, pocieszam się myślą że jeszcze tylko jutrzejszy dzień i laba do czerwca |
|
|
|
#865 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 9 067
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
Ale jak cwiczysz to chyba ciut za malo. Cytat:
A ja sie zawiodlam na tym rozowym lakierze mirror od lovely :/ Pomalowalam jeden pazur i zmylam...bo on ma kolor bordo ![]() Mialam wiec malowac tym fioletem ms co ania ale tak siemzezloscilam ze pomalowalam holograficznym liliowym z eveline i Jutro jade kupic inne kolorki, juz wiem ze lakiery holograficzne jak i brokaty to dla mnie cudo To 2 warstwy? Super Aha jak nie chce wam sie czekac na wysychanie lakieru to polecam z miss sporty top przyspieszajacy wysychanie, w minute. Tak realnie to w 2-3 minuty 2-3 warstwy mam suche z wierzchu, w srodku jest jeszcze ciut plastycznie ale mozna juz wszystko robic bez zarysowan, a w 20 minut calkiem suche. I nadaje szklany polysk, super produkt
__________________
blog blond bunny |
||
|
|
|
#866 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 463
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Cytat:
Co do paznokci, to musiałam tak obciąć, bo przy tym remoncie strasznie się łamią. Ale jak już będzie po, to na pewno lekko zapuszczę |
|
|
|
|
#867 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 930
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Króliczku powiedz mi proszę jakbym się tak uparła i chciała zrezygnować z tej kąpieli kiedyś (bo teraz zrobię tak jak planowałyśmy z kąpielą nadal ale ten poziom 9 a później się pomyśli bo albo mi się spodoba to tylko odrosty będę robić i może się przerzucę na 92 albo ten 10.21 będę kładła) ale kiedyś możliwe chciałabym zaryzykować i położyć coś z 12%
mam wrażenie że walczę z wiatrakami i że nigdy nie będę miała długich włosów... fakt są ładne jak na rozjaśniacz co 2 miesiące bo tego sobie zarzucić nie mogę staram się ze wszystkich sił żeby nie wyglądały jak włosy rozjaśniaczowe myślisz że mogłabym coś położyć żeby osiągnąć chociaż ten poziom 9? jak znajdziesz jakieś zdjęcia przykładowe co by można było z tego mojego poziomu wyczarować to podeślij przegryzę problem. Byle nie były szare bure bo źle bym się w takim czuła.
__________________
Zapuszczam włosy blond <3 Alfaparf |
|
|
|
#868 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 101
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Hej dziewczyny, zgłaszam się do was o pewną radę... Patrząc na blond jednej z mojej koleżanek stwierdziłam, że marzy mi się taki kolor
![]() Rozjaśniłam więc włosy, wyszły mi blond-miedziane (na szczęście nie intensywnie rude),kolor nawet tolerancyjny jak dla mnie.Jednak nie taki miał być efekt, byłam świadoma,że tak może być, ale na szczęście nie wyszła mi typowa pomarańczowa żarówa Mój naturalny kolor to "mysi"blond... Wiecie może co powinnam dalej z tym robić? I jaki odcień blondu najlepiej jakbym nałożyła(mam wątpliwości co do platyny lub super jasnego blondu, czy będzie mi pasował)? Czasem zastanawiam się czy wogóle dobrze robię, zakochałam się w blondzie, ale opinie są podzielone, czy pasuje do mojej ciemnej? oprawy oczu...Jak myślicie? Pozdrawiam !![]() Poniżej daje 2 zdjęcia zanim rozjaśniłam (czerwiec, z wakacji), kolor trochę się sprał, więc rozjaśniałam już 1- 2 tony jaśniejsze. 3 zdjęcie ( w linku) http://m.ocdn.eu/_m/9dec242f432ff7d9...7f1c,62,37.jpg mniej więcej ukazuje co mam aktualnie na głowie, mam jakby "wyblakły" jasny miedziany blond |
|
|
|
#869 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 101
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Obecnie mam takie włosy ( jakość beznadziejna, ale co poradzić przy takim aparacie
Jakiś pomysł? Blond czy dać sobie spokój? Marzy mi się Byle pasował
|
|
|
|
#870 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 12 995
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Część XXVI
Nie wiem co tam BUNNY poradzi ale może delikatna kapiel rozjsaniajaa i na to farvba popielato perłowa? chyba ze chcesz ciepły odcień.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów i fryzury
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:36.



Opinie na empiku też ma dobre..



ale jak zwykła klienta, a Ty cierpisz na brak czasu to możesz "zabieg" skrócić, wg mnie







tyle to przy naszej budowie jest przy intensywnych treningach
myślisz że mogłabym coś położyć żeby osiągnąć chociaż ten poziom 9? 
