Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Druga czesc wątku nosić będzie nazwę:
Były bąki, kupy i marudzenia, od dziś myślimy co dzieciom dać do jedzenia. 1 2,78%
Marchew, jabłko i ziemniaczek, niech nam rośnie zdrowo każdy dzieciaczek. 0 0%
Nasze pociechy poznają nowe smaczki i w miseczkach znajdują marchew, dynię i ziemniaczki. 1 2,78%
Daj mi tę noc, tę jedną noc! Przespaną noc- tę jedną noc! 3 8,33%
Mama biega już od rana, chociaz mocno niewyspana! 0 0%
Skazy, krostki i wysypki- od tygodni męczą wszystkich! 0 0%
Ach to wszystko trudne strasznie- niech to dziecko wreszcie zaśnie! 1 2,78%
Gdzieś promocja na pampersy? Wątek nasz wie o tym pierwszy! 3 8,33%
Uff jak gorąco! Puff jak gorąco! Słuchają maluchy nieustająco 0 0%
Lokomotywa i kaczka dziwaczka to repertuar dla każdego dzieciaczka 0 0%
Na pierwszy ząbek czekamy i dietę malucha rozkminiamy. 1 2,78%
W głos się śmieją dzieci nasze, zaraz będą wciinać kaszę! 9 25,00%
Mama pokaż cały świat, bo ja nie chce lezeć tak! 11 30,56%
Zieleń, złoto, jajecznica- w kupie cała okolica! 1 2,78%
Już marchewka się szykuje, mama dziecku ją gotuje! 2 5,56%
ostre tutaj są rozmowy, wątek mamy odlotowy! 1 2,78%
Rozszerzania diety czas - oby kolki poszły w las! 1 2,78%
Marchew, jabłko dobra rzecz - oby kolki poszły precz 1 2,78%
mamusie listopad-grudzień. 0 0%
Głosujący: 36. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-01-17, 11:14   #2521
Firjal
Raczkowanie
 
Avatar Firjal
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 350
GG do Firjal
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
miałam jeszcze o foteliku pisać, my jeszcze w ciąży rozważaliśmy zakup takiego wynalazku: na razie jeszcze nie myśleliśmy o zakupie (TŻ na razie załatwiał huśtawkę), ale dalej poważnie mi to chodzi po głowie

Fajne krzesełko

Domii dla Jasia z okazji 4 miesięcy

Zrobie jutro foto stroju na chrzciny i wrzuce
__________________
Kacper : 26.11.2013 g:13:20

Kciuki za Anię
Firjal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:21   #2522
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Lineczko- dziękuję za zimę
Co do rozszerzania diety, w piątek napomknęłam pediatrze to powiedziala ze można już, ale ze bedziemy rozmawiac w pon jak zobaczymy co z Kacperkowymi kupkami.. Mama mi powiedziałą zebym nie dawała kleiku ani kaszki, ale ze to mój wybór, ale jeżeli mam podawac to czystą bez cukru. Zadn bananowe, jabłkowe itd bo wiecej tam cukru niż tych "bananów". Nawet stwierdziła zebym mannę dawała jak chce i leakrz pozwoli bo "zdrowsza" niż te od nestle, a my jesteśmy na mannie i nic nam nie jest [moja mama sądzi ze tam pełno cukru w tych z nestle, nie wiem... nie rozglądałam sie za kaszkami.. ale ona kupowała mojej siostrzenicy i jak kiedys poszli na kontrole to lekarka[ ta sama co od kacpra] powiedziałą zeby nie dawać bo sie dziecko tuczy [siostrzenica była "bułą"] no...]
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:26   #2523
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Lineczko- dziękuję za zimę
Co do rozszerzania diety, w piątek napomknęłam pediatrze to powiedziala ze można już, ale ze bedziemy rozmawiac w pon jak zobaczymy co z Kacperkowymi kupkami.. Mama mi powiedziałą zebym nie dawała kleiku ani kaszki, ale ze to mój wybór, ale jeżeli mam podawac to czystą bez cukru. Zadn bananowe, jabłkowe itd bo wiecej tam cukru niż tych "bananów". Nawet stwierdziła zebym mannę dawała jak chce i leakrz pozwoli bo "zdrowsza" niż te od nestle, a my jesteśmy na mannie i nic nam nie jest [moja mama sądzi ze tam pełno cukru w tych z nestle, nie wiem... nie rozglądałam sie za kaszkami.. ale ona kupowała mojej siostrzenicy i jak kiedys poszli na kontrole to lekarka[ ta sama co od kacpra] powiedziałą zeby nie dawać bo sie dziecko tuczy [siostrzenica była "bułą"] no...]
Ja tych smakowych też nie zamierza podawać, muszę w sklepie posprawdzać składy, może znajdzie się jakiś bezcukrowy egzemplarz
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:31   #2524
Anoula
Zakorzenienie
 
Avatar Anoula
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Ja tych smakowych też nie zamierza podawać, muszę w sklepie posprawdzać składy, może znajdzie się jakiś bezcukrowy egzemplarz
Jak znajdziesz to się pochwal czy jest jakaś taka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Anoula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:37   #2525
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Jak znajdziesz to się pochwal czy jest jakaś taka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
z bobovity jest bez cukru sprawdzilam przed chwilą skład na ich stronie
o taki https://www.google.pl/search?q=bobov...%3B1319%3B1477
w składzie ma mąkę ryżową i witaminę b1
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016

Edytowane przez Madzik 89
Czas edycji: 2014-01-17 o 11:40
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:38   #2526
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Lineczko- dziękuję za zimę
Co do rozszerzania diety, w piątek napomknęłam pediatrze to powiedziala ze można już, ale ze bedziemy rozmawiac w pon jak zobaczymy co z Kacperkowymi kupkami.. Mama mi powiedziałą zebym nie dawała kleiku ani kaszki, ale ze to mój wybór, ale jeżeli mam podawac to czystą bez cukru. Zadn bananowe, jabłkowe itd bo wiecej tam cukru niż tych "bananów". Nawet stwierdziła zebym mannę dawała jak chce i leakrz pozwoli bo "zdrowsza" niż te od nestle, a my jesteśmy na mannie i nic nam nie jest [moja mama sądzi ze tam pełno cukru w tych z nestle, nie wiem... nie rozglądałam sie za kaszkami.. ale ona kupowała mojej siostrzenicy i jak kiedys poszli na kontrole to lekarka[ ta sama co od kacpra] powiedziałą zeby nie dawać bo sie dziecko tuczy [siostrzenica była "bułą"] no...]
I ma racje my zawsze dawalismy kleik ryzowy lub kaszke zbozowa indodawalismy sami owoce, na poczatku zmiksowane.
__________________


Daniel

Christian
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:40   #2527
Anoula
Zakorzenienie
 
Avatar Anoula
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
z bobovity jest bez cukru sprawdzilam przed chwilą skład na ich stronie
o taki https://www.google.pl/search?q=bobov...%3B1319%3B1477
w składzie ma mąkę ryżową i witaminę b1
o to już coś
Anoula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:40   #2528
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
o to już coś
Czyli jednak się da bez cukru
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:45   #2529
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez agnieszka255 Pokaż wiadomość
Malutka została wczoraj przewieziona do innego szpitala, na oddział neonatologii niemowlęcej. Tam zajmą się jej płuckami, w których ciągle są jakieś zmiany, oraz jej oddechem, cały czas wymaga tlenoterapii. Transportu karetką nie zniosła zbyt dobrze, musieli jej ustabilizować oddech. Nawet płacz powoduje u niej spadek saturacji.Ale jeden plus mogę ją trzymać na rękach ile się, da,kąpać, zmieniać pieluszkę. Tylko karmić jej mi nie wolno, jest wciąż karmiona przez sondę. W razie czego oiom w tym szpitalu jest powiadomiony o mojej Ani, w razie czego gdyby trzeba było ją znów intubować, czego mam nadzieje- nie będą musieli robić.
teraz przytulanie się do ciebie dużo jej da
Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Ania to silna dziewczynka i teraz będzie tylko lepiej Co mówią lekarze ?

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Dzień dobry
Dzisiaj 17, mój Jaśko kończy dzisiaj 4 miesiące, od rana siedzę i wyglądam o tak nie mogę uwierzyć że moje dziecko właśnie kończy 4 miesiące przecież dopiero dowiedziałam się że jestem w ciąży, dopiero cieszyłam się z kopniaków i rosnącego brzuszka, dopiero co budziłam TŻta że już czas na porodówkę... Jezuuu kiedy to zleciało
dla Jaska
Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
tak tak dopiero jechałaś na porodówkę z reklamówką
dla Jasia, kiedy to zleciało


dziewczyny! [ja wiem ze nie ma się czym podniecać, ale...] Nelka usnęła w łóżeczku! przyzwyczajamy ją do spania w łóżeczku [do tej pory spała w wózku] i teraz na drzemkę ją położyłam
i widzisz da się
Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
tym co nie mają śniegu, przesyłam trochę zimy!
oddaj mi, u mnie 10 stopni i słonko, juz mi się znudziło
__________________
Liwia 3.10.2013
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:46   #2530
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Skoro jesteśmy w temacie rozszerzania diety, to macie zamiar samemu produkować słoiczki? Wekować, mrozić, czy raczej robić na bierząco??
Ja myślałam, czy by nie powekować w takich małych słoiczkach po koncentracie, żeby było np. na wyjście czy w awaryjnych sytuacjach, wgl ile taki zapasteryzowany słoiczek może postać??
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016

Edytowane przez Madzik 89
Czas edycji: 2014-01-17 o 11:51
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 11:56   #2531
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Skoro jesteśmy w temacie rozszerzania diety, to macie zamiar samemu produkować słoiczki? Wekować, mrozić, czy raczej robić na bierząco??
Ja myślałam, czy by nie powekować w takich małych słoiczkach po koncentracie, żeby było np. na wyjście czy w awaryjnych sytuacjach, wgl ile taki zapasteryzowany słoiczek może postać??
ja planuje mrozic jak bede w domu to bede robila na bieżąco ale na wyjscia tez chce miec swoje. pewnie zdarzy sie ze kupie sloiczek;d


a co powiecie o kaszkach holle np jaglana/ bo tez znalazlsam ze bez cukru...?
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:00   #2532
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
ja planuje mrozic jak bede w domu to bede robila na bieżąco ale na wyjscia tez chce miec swoje. pewnie zdarzy sie ze kupie sloiczek;d


a co powiecie o kaszkach holle np jaglana/ bo tez znalazlsam ze bez cukru...?
Widzę, że ekologiczna, ale pewnie w sklepach w moim mieście nie dostane, bo pierwszy raz taką widzę..
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:28   #2533
Taszanta
Zakorzenienie
 
Avatar Taszanta
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 442
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
Od wczoraj strasznie swędzi mnie blizna po CC, mam ochotę nająć

Dawno |taszanty nie było

o 10:02 ----------


Cytat:
Napisane przez CorkaCzarownic Pokaż wiadomość

Współczuję kolek

Właśnie też o Taszancie myślałam, no i o Basi

Ulki
Jestem, jestem

Po swoich ostatnich wpisach stwierdziłam, że muszę nabrać trochę dystansu do forum, bo jakoś tak się za bardzo emocjonuję i miałam zrobić sobie kilka dni przerwy, ale to się przedłużyło. No ale już od kilku dni podczytuję i się wdrażam

W międzyczasie musiałam się trochę pouczyć do egzaminu na moim kursie. No i jestem bardzo z siebie dumna, że udało mi się zaliczyć kurs no i nawet nie opuścić żadnych zajęć w ciągu kilku miesięcy Wiem że to nic wielkiego w porównaniu z dziewczynami, które ciągną studia, ale bardzo się cieszę, że w tym zamieszaniu ciążowo- porodowo-norowodkowym zrobiłam przy okazji coś dla siebie

U Helenki wszystko dobrze, choć miałyśmy pierwsze szczepienia we wtorek i jestem też jak niektóre z was przerażona sprawą tej małej Basi. Więc miałam i mam trochę stracha. Na drugi dzień mała była trochę ospała, wieczorem zmierzyliśmy gorączkę i okazało się że ma 38, chyba w Polsce gorączka jest od 38,5 ale tutaj od 38 i nikt nie odejmuje niczego jak się mierzy w pupie więc w końcu spanikowaliśmy i daliśmy jej paracetamol, teraz wiem że to trochę na wyrost, no ale potem temperatura już spadła

Nie nadaję się na matkę, jak mojemu dziecku coś się dzieje, bo za bardzo panikuję
__________________
"If your dreams don't scare you they're not big enough"....

Taszanta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:32   #2534
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
miałam jeszcze o foteliku pisać, my jeszcze w ciąży rozważaliśmy zakup takiego wynalazku: na razie jeszcze nie myśleliśmy o zakupie (TŻ na razie załatwiał huśtawkę), ale dalej poważnie mi to chodzi po głowie
fajne
Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Byliśmy wczoraj u lekarza, bo mały przeziębiony, ma katarek, kaszle i kicha od czasu do czasu i przy okazji zapytałam z ciekawości o rozszerzanie diety, a pediatra mi na to, że spokojnie mogę rozszerzać po skończonym 3 miesiącu, czyli 12 tygodniu Jestem troszkę w szoku ale skoro lekarz tak mówi, a lekarz bardzo dobry, mojego TŻ od maleńkości leczyła więc chyba się zna Zaleciła żeby zacząć od kleiku ryżowego w maleńkiej ilości, potem dać "liznąć" papki z gotowanej marchewki, jabłuszka..
już od 3 miesiąca? to q sumie i my możemy nie długo próbować

28 stycznia mamy szczepienie to i ja pediatry zapytam o tą dietę D:
Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Skoro jesteśmy w temacie rozszerzania diety, to macie zamiar samemu produkować słoiczki? Wekować, mrozić, czy raczej robić na bierząco??
Ja myślałam, czy by nie powekować w takich małych słoiczkach po koncentracie, żeby było np. na wyjście czy w awaryjnych sytuacjach, wgl ile taki zapasteryzowany słoiczek może postać??
ja mam zamiar na bieżąco robić, no chyba że będziemy planowali gdzieś jechać to wtedy dzień wcześniej będę robić na wyjazd


chyba mi pozazdrościłyście śniegu bo deszcz co chwilę pada
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:38   #2535
malinka123108
Wtajemniczenie
 
Avatar malinka123108
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

jejku dziołchy dzieki za rade bede masowac oczko

aaby dzieki rowniez
lusesita nic jej nie bedzie nie boj

a co do karmi to nooo...taki niepozorne a tyle kalorii
__________________
w oczekiwaniu na corenke t.p 02.11.2019
malinka123108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:50   #2536
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
fajne

już od 3 miesiąca? to q sumie i my możemy nie długo próbować

28 stycznia mamy szczepienie to i ja pediatry zapytam o tą dietę D:


ja mam zamiar na bieżąco robić, no chyba że będziemy planowali gdzieś jechać to wtedy dzień wcześniej będę robić na wyjazd


chyba mi pozazdrościłyście śniegu bo deszcz co chwilę pada
Tak, tzn jak skończy 3 miesiące, już się nie mogę doczekać tej umorusanej mordki plującej jedzeniem . U mnie też śnieżnie

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Jak myślicie jak mój maluch jest troszkę przeziębiony, temperaturę ma cały czas w porządku, to mogę iść z nim na spacer? Jest lekko mroźnie, jest śnieg, ale wichury żadnej nie ma to chyba mogę??
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:50   #2537
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Tak, tzn jak skończy 3 miesiące, już się nie mogę doczekać tej umorusanej mordki plującej jedzeniem . U mnie też śnieżnie
ja też i tego jak jedzenie będzie rozrzucać po podłodze


jakoś mi zimo dzisiaj... grzejniki gorące a mi nawet gorąca herbata nie pomaga

dzisiaj fitness


Madzik, jak gile nie są zielone to chyba można iść [tak coś kojarzę że Dzidzia tak pisała ]
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13

Edytowane przez lineczka1989
Czas edycji: 2014-01-17 o 12:55
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:56   #2538
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Widzę, że ekologiczna, ale pewnie w sklepach w moim mieście nie dostane, bo pierwszy raz taką widzę..
a aj widziałam ją gdzieś.. tylko gdzie..
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 12:59   #2539
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
a aj widziałam ją gdzieś.. tylko gdzie..
Ja to takie bio produkty widziałam u siebie tylko w rossmanie więc może tam by była Muszę sprawdzić jak będę..
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:00   #2540
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Tak, tzn jak skończy 3 miesiące, już się nie mogę doczekać tej umorusanej mordki plującej jedzeniem . U mnie też śnieżnie

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Jak myślicie jak mój maluch jest troszkę przeziębiony, temperaturę ma cały czas w porządku, to mogę iść z nim na spacer? Jest lekko mroźnie, jest śnieg, ale wichury żadnej nie ma to chyba mogę??
tak jak lineczka pisze- jak gile są ok to mozna iść
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:04   #2541
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
ja też i tego jak jedzenie będzie rozrzucać po podłodze


jakoś mi zimo dzisiaj... grzejniki gorące a mi nawet gorąca herbata nie pomaga

dzisiaj fitness


Madzik, jak gile nie są zielone to chyba można iść [tak coś kojarzę że Dzidzia tak pisała ]
Gile ma takie wodniste przeźroczyste i nie cały czas tylko zazwyczaj rano i wieczorem Ale dziś już chyba odpuścimy spacer najwyżej na balkonie posiedzimy, a jutro wyruszymy w teren, tak patrze przez okno na te dzieci na sankach i patrze i myślę, że za rok i nasze dzieci będą się w nich wozić jeśli zima pozwoli Może naucze moją sukę (husky) ciągnąć sanki to będzie mnie wyręczać za kilka lat
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:08   #2542
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Gile ma takie wodniste przeźroczyste i nie cały czas tylko zazwyczaj rano i wieczorem Ale dziś już chyba odpuścimy spacer najwyżej na balkonie posiedzimy, a jutro wyruszymy w teren, tak patrze przez okno na te dzieci na sankach i patrze i myślę, że za rok i nasze dzieci będą się w nich wozić jeśli zima pozwoli Może naucze moją sukę (husky) ciągnąć sanki to będzie mnie wyręczać za kilka lat
to skoro są wodniste i przeźroczyste to jak najbardziej spacer wskazany
oooj tak, za rok będziemy na sanki chodzić a nie z wózkiem

może ja mamy yorka naucze ciągnąć sanki, jak myślicie



my na spacer pójść nie pójdziemy dzisiaj bo Nelka śpi zanim wstanie, zanim zje to i ciemno się zrobi i dupcia blada
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:17   #2543
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
to skoro są wodniste i przeźroczyste to jak najbardziej spacer wskazany
oooj tak, za rok będziemy na sanki chodzić a nie z wózkiem

może ja mamy yorka naucze ciągnąć sanki, jak myślicie



my na spacer pójść nie pójdziemy dzisiaj bo Nelka śpi zanim wstanie, zanim zje to i ciemno się zrobi i dupcia blada
Wytrenujcie yorka, na pewno da radę
Chcecie opis porodu??
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:19   #2544
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Wytrenujcie yorka, na pewno da radę
Chcecie opis porodu??
wiesz, Kama waży 2,5kg więc nie wiem czy da radę

no pewnie że chcemy!


wiecie ile Nela spała w łóżeczku? całe 20 min zobaczyła sówki to oczywiście stwierdziła że spac jej się nie chce i trzeba z sówkami pogadać i do nich się pośmiać i popiszczeć
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:20   #2545
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

ja tam chodze jak jest ciemno a sie nie wyrabiam ;d raz o 20 bylam ;d
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:25   #2546
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
ja tam chodze jak jest ciemno a sie nie wyrabiam ;d raz o 20 bylam ;d
ja chodzę tylko jak jest widno w sumie to nie wiem czemu tak może dlatego że jak jest ciemno to jest dużo zimniej


znowu deszcz pada :/
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:31   #2547
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Wieczorem nic jeszcze nie wskazywało na to że za kilkanaście godzin będę mama. Położyłam się spać ale coś nie mogłam zasnąć i kręciłam się z boku na bok. W końcu zasnęłam.
Przed 4 w nocy obudził mnie dziwny ból, jakby nerki (miałam kiedyś zapalenie a powiem ze bolało podobnie ). Ból się nasilał, a ja sobie łaziłam po pokoju żeby jakoś ulżyć i miałam w planach rano szybko pojechać z tymi nerkami do lekarza. Później się okazało, że to już były bóle krzyżowe...
O 5 stwierdziłam ze idę umyć głowę. No i tak kręciłam się do 7 nie siałam paniki w ogóle, bo gdzie by mi do głowy przyszło ze to już to. O 7:30 Tż pojechał do pracy.Położyłam się do łóżka w nadziei że jeszcze jakoś zasnę, bo nie chciałam tabletek przeciwbólowych brać na tą "nerkę".
No i kładę się , a tu słyszę takie "pyk, pyk" - no i zaczęła się heca Idę do łazienki sprawdzam, a tu się wody sączą. Łapie się za telefon i ściągam tż z pracy (na szczęscie pracuje u rodziny to nie było problemu). O 8 już był po mnie umyłam się szybko, ubrałam i dzida na pogotowie
Oczywiście przy rejestracji nikogo nie było to sobie poczekałam i pojęczałam W końcu jakaś szanowna Pani ruszyła 4 litery i nas pokierowała dalej. Poszliśmy na oddział, lekarz mnie zbadał rozwarcie - 4 cm, podłączyli mnie pod ktg, miedzy skurczami wypisywałam papierologię, ale już z bólu przestawałam trzeźwo myśleć - na polowe pytań odpowiedział tz
Męczyli mnie tam około 40 minut, o 9:15 poszliśmy rodzic, na porodówce miałam już pełne rozwarcie.Nawciągałam się gazu, moim zdaniem bólu nie uśmierza, ale bombę miałam, aż miło Nie powiem - było ciężko miałam parte co 1-2 minuty i tak próbowalam rodzic godzinę czasu. Synek wstawił się do kanału potylicą i dlatego akcja nie postępowała. Dodatkowo przy moich parciach zaczęło mu zanikać tętno, dlatego lekarz zdecydował się na ciecie.
Przewieźli mnie na operacyjną, tam nawet w trakcie wbijania igły ze znieczuleniem siedząc na tyłku miałam parte - to było najgorsze doświadczenie podczas porodu.. Po chwili zrobiło się błogo Zero bólu, pełen lajcik, lekarze żartowali, miła atmosfera.
O 10:37 na świat przyszedł mój synek miałcząc jak mały kotek Miał 58 cm długości i wagę 3310 g, 10/10 pkt . Pielęgniarka przyniosła go do mnie i przytuliła mi go do policzka, normalnie aż mi się łezka w oku kręci . Złapałam go za łapkę, pocałowałam pomiziałam i zabrali go na badania. Mnie w tym czasie oporządzili i pojechałam na pooperacyjna. Miałam spać, ale gdzie mi tam spanie w głowie było, po takich wrażeniach
Nie spałam czekałam na mojego synka, aż mi go przywiozą, dadzż do piersi i będziemy mieli czas tylko dla siebie Na opiekę w szpitalu nie narzekam, super ekipa była, tylko w ciągu tych 4 dni co byłam w szpitalu pielęgniarki mnie do szalu doprowadzały! Przygodziły do mnie i tłumaczyły - ok taka ich rola, ale co zmiana to inna wersja rad. Na przykład z nocnej zmiany mówila - nie wybudzaj dziecka do spania jak będzie głodne samo się doprosi, a z popołudniowej - bódź co 2 godziny.. i bądź tu mądry jak każdy inaczej gada...
Miałam całe mnóstwo odwiedzin, ale to dlatego ze miałam sale rodzinna, nie żałuję wydanych pieniędzy, w przyszłości jeśli będę mieć cesarkę to też się zdecyduje ze względu na to ze gdy moje dziecko spało to nie słyszałam jak dzieci innych mam płaczą i mogłam odpocząć po operacji. Teraz już to wszystko wspominam z radością i łezka w oku, ale przez jakieś 2-3 tygodnie po porodzie zarzekałam się ze więcej rodzić nie będę Taaaa ja już myślę kiedy by tu się zdecydować na siostrę dla Alexa - nic wspanialszego nie mogło mi się przytrafić od niego
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SAM_5049.jpg (54,9 KB, 37 załadowań)
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:35   #2548
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Wieczorem nic jeszcze nie wskazywało na to że za kilkanaście godzin będę mama. Położyłam się spać ale coś nie mogłam zasnąć i kręciłam się z boku na bok. W końcu zasnęłam.
Przed 4 w nocy obudził mnie dziwny ból, jakby nerki (miałam kiedyś zapalenie a powiem ze bolało podobnie ). Ból się nasilał, a ja sobie łaziłam po pokoju żeby jakoś ulżyć i miałam w planach rano szybko pojechać z tymi nerkami do lekarza. Później się okazało, że to już były bóle krzyżowe...
O 5 stwierdziłam ze idę umyć głowę. No i tak kręciłam się do 7 nie siałam paniki w ogóle, bo gdzie by mi do głowy przyszło ze to już to. O 7:30 Tż pojechał do pracy.Położyłam się do łóżka w nadziei że jeszcze jakoś zasnę, bo nie chciałam tabletek przeciwbólowych brać na tą "nerkę".
No i kładę się , a tu słyszę takie "pyk, pyk" - no i zaczęła się heca Idę do łazienki sprawdzam, a tu się wody sączą. Łapie się za telefon i ściągam tż z pracy (na szczęscie pracuje u rodziny to nie było problemu). O 8 już był po mnie umyłam się szybko, ubrałam i dzida na pogotowie
Oczywiście przy rejestracji nikogo nie było to sobie poczekałam i pojęczałam W końcu jakaś szanowna Pani ruszyła 4 litery i nas pokierowała dalej. Poszliśmy na oddział, lekarz mnie zbadał rozwarcie - 4 cm, podłączyli mnie pod ktg, miedzy skurczami wypisywałam papierologię, ale już z bólu przestawałam trzeźwo myśleć - na polowe pytań odpowiedział tz
Męczyli mnie tam około 40 minut, o 9:15 poszliśmy rodzic, na porodówce miałam już pełne rozwarcie.Nawciągałam się gazu, moim zdaniem bólu nie uśmierza, ale bombę miałam, aż miło Nie powiem - było ciężko miałam parte co 1-2 minuty i tak próbowalam rodzic godzinę czasu. Synek wstawił się do kanału potylicą i dlatego akcja nie postępowała. Dodatkowo przy moich parciach zaczęło mu zanikać tętno, dlatego lekarz zdecydował się na ciecie.
Przewieźli mnie na operacyjną, tam nawet w trakcie wbijania igły ze znieczuleniem siedząc na tyłku miałam parte - to było najgorsze doświadczenie podczas porodu.. Po chwili zrobiło się błogo Zero bólu, pełen lajcik, lekarze żartowali, miła atmosfera.
O 10:37 na świat przyszedł mój synek miałcząc jak mały kotek Miał 58 cm długości i wagę 3310 g, 10/10 pkt . Pielęgniarka przyniosła go do mnie i przytuliła mi go do policzka, normalnie aż mi się łezka w oku kręci . Złapałam go za łapkę, pocałowałam pomiziałam i zabrali go na badania. Mnie w tym czasie oporządzili i pojechałam na pooperacyjna. Miałam spać, ale gdzie mi tam spanie w głowie było, po takich wrażeniach
Nie spałam czekałam na mojego synka, aż mi go przywiozą, dadzż do piersi i będziemy mieli czas tylko dla siebie Na opiekę w szpitalu nie narzekam, super ekipa była, tylko w ciągu tych 4 dni co byłam w szpitalu pielęgniarki mnie do szalu doprowadzały! Przygodziły do mnie i tłumaczyły - ok taka ich rola, ale co zmiana to inna wersja rad. Na przykład z nocnej zmiany mówila - nie wybudzaj dziecka do spania jak będzie głodne samo się doprosi, a z popołudniowej - bódź co 2 godziny.. i bądź tu mądry jak każdy inaczej gada...
Miałam całe mnóstwo odwiedzin, ale to dlatego ze miałam sale rodzinna, nie żałuję wydanych pieniędzy, w przyszłości jeśli będę mieć cesarkę to też się zdecyduje ze względu na to ze gdy moje dziecko spało to nie słyszałam jak dzieci innych mam płaczą i mogłam odpocząć po operacji. Teraz już to wszystko wspominam z radością i łezka w oku, ale przez jakieś 2-3 tygodnie po porodzie zarzekałam się ze więcej rodzić nie będę Taaaa ja już myślę kiedy by tu się zdecydować na siostrę dla Alexa - nic wspanialszego nie mogło mi się przytrafić od niego
"fajny" ból nerki

powiem Ci, że podziwiam Cię że po takim czasie napisałaś opis bo ja już nie pamiętam połowy szczegółów, a drugą połowę pamiętam jak przez mgłę
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:37   #2549
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
"fajny" ból nerki

powiem Ci, że podziwiam Cię że po takim czasie napisałaś opis bo ja już nie pamiętam połowy szczegółów, a drugą połowę pamiętam jak przez mgłę
Pisałam go na raty
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 13:48   #2550
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

byłyśmy na spacerze i kupiłam infacol... nie było boboticu, podałam przed karmieniem i poszła mga kupa plus zjadła i teraz z pojękiwanie lekkim zaseła... zobaczymy

kurcze byłam w biedronce i weszły wczoraj takie fajne herbatki rozgrzewające i co? wszytsko wykupione została jedna pomarańczowa z goździkami i cynamonem na którą się załapałam...
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-19 21:24:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.