Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-03, 22:54   #2341
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Oj zapalenie czytałam że to paskudna sprawa. Justii dużo zdrówka oby szybko zapalenie przeszło.

Moja bidulka chyba zabkuje bo wszystko gryzie slini się i widzę że źle się czuje i ją boli. Te dzieciaczki są takie biedne. Jakieś kolki, egzemy skazy potem zabkowanie. Eh
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 08:26   #2342
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Dziewczyny i dzieciaczki nie chorowac mi tu prosze, my nadrabiamy za wszystkich...
Justii - jak tam zapalenie? dali ci cos na to?
mi wczoraj spuchly stopy bo z jednej strony kaza mi duzo odpoczywac a z innej powinnam wiecej chodzic. W nocy w koncu zasnelam na dluzej niz 30min a to dzieki takiej super poloznej ktora o to zadbala. Wczoraj bylismy u Kacperka jeszcze wieczorem i trafilismy na taka durna babe (zeby bylo ciekawiej to Polka) ktora jakos mnie zdolowala, ale z drugiej strony stwierdzilismy ze praktycznie nic nam nie powiedziala a chyba nie byla w ogole zorientowana w jego przypadku, na szczescie pogadalam potem z polozna mojego pokoju i ona mnie tak pozytywniej nastawila. Na razie musimy czekac na kolejne wiesci ale wczoraj lekarze raczej byli dobrej mysli wiec musze myslec pozytywnie. Staram sie rozkrecac laktacje. No nic, duzo zdrowka kochane. Duzo was podczytuje ale ciezko mi pisac z tel. Jestem z wami myslami - duza buzka
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 08:42   #2343
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny i dzieciaczki nie chorowac mi tu prosze, my nadrabiamy za wszystkich...
Justii - jak tam zapalenie? dali ci cos na to?
mi wczoraj spuchly stopy bo z jednej strony kaza mi duzo odpoczywac a z innej powinnam wiecej chodzic. W nocy w koncu zasnelam na dluzej niz 30min a to dzieki takiej super poloznej ktora o to zadbala. Wczoraj bylismy u Kacperka jeszcze wieczorem i trafilismy na taka durna babe (zeby bylo ciekawiej to Polka) ktora jakos mnie zdolowala, ale z drugiej strony stwierdzilismy ze praktycznie nic nam nie powiedziala a chyba nie byla w ogole zorientowana w jego przypadku, na szczescie pogadalam potem z polozna mojego pokoju i ona mnie tak pozytywniej nastawila. Na razie musimy czekac na kolejne wiesci ale wczoraj lekarze raczej byli dobrej mysli wiec musze myslec pozytywnie. Staram sie rozkrecac laktacje. No nic, duzo zdrowka kochane. Duzo was podczytuje ale ciezko mi pisac z tel. Jestem z wami myslami - duza buzka
Trzymam kciuki za zdrowie Kacperka

Sent from my GT-P5110 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 09:15   #2344
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Witajcie w wiosenny ciepły dzień

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny i dzieciaczki nie chorowac mi tu prosze, my nadrabiamy za wszystkich...
Justii - jak tam zapalenie? dali ci cos na to?
mi wczoraj spuchly stopy bo z jednej strony kaza mi duzo odpoczywac a z innej powinnam wiecej chodzic. W nocy w koncu zasnelam na dluzej niz 30min a to dzieki takiej super poloznej ktora o to zadbala. Wczoraj bylismy u Kacperka jeszcze wieczorem i trafilismy na taka durna babe (zeby bylo ciekawiej to Polka) ktora jakos mnie zdolowala, ale z drugiej strony stwierdzilismy ze praktycznie nic nam nie powiedziala a chyba nie byla w ogole zorientowana w jego przypadku, na szczescie pogadalam potem z polozna mojego pokoju i ona mnie tak pozytywniej nastawila. Na razie musimy czekac na kolejne wiesci ale wczoraj lekarze raczej byli dobrej mysli wiec musze myslec pozytywnie. Staram sie rozkrecac laktacje. No nic, duzo zdrowka kochane. Duzo was podczytuje ale ciezko mi pisac z tel. Jestem z wami myslami - duza buzka

trzymam mocne kciuki za Kacperka, silny chłopak z niego da sobie radę


mówiłam Wam kiedyś o remoncie, że planujemy zrobić na przełomie marca- kwietnia, wczoraj kazałam mężowi zdjąć firany i chciałam sobie tak lekko okna umyć i on mi pozdejmował wszystkie firany ja wracam z pracy a on do mnie, że za dwa tygodnie zaczynamy remont, po co czekać, tym bardziej, że w marcu jeszcze będziemy dom tynkować, więc nie miałby kiedy tego zrobić no i zostałam bez wizji mieszkania, bez tapet i bez firan na dwa tygodnie



ewelika a Ty na kiedy masz dokładnie termin teraz?

suwaczek mi się o jeden dzień zaciął ....
__________________

Edytowane przez Aldrin
Czas edycji: 2014-02-04 o 09:20
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 09:21   #2345
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Aldrin - facet wzial sprawy w swoje rece
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 09:25   #2346
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Aldrin - facet wzial sprawy w swoje rece

no tak szkoda, że tak nagle, ale u nas to normalne nigdy nie możemy sobie nic zaplanować, bo zawsze coś nie wyjdzie
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 09:37   #2347
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Hejka

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny i dzieciaczki nie chorowac mi tu prosze, my nadrabiamy za wszystkich...
Justii - jak tam zapalenie? dali ci cos na to?
mi wczoraj spuchly stopy bo z jednej strony kaza mi duzo odpoczywac a z innej powinnam wiecej chodzic. W nocy w koncu zasnelam na dluzej niz 30min a to dzieki takiej super poloznej ktora o to zadbala. Wczoraj bylismy u Kacperka jeszcze wieczorem i trafilismy na taka durna babe (zeby bylo ciekawiej to Polka) ktora jakos mnie zdolowala, ale z drugiej strony stwierdzilismy ze praktycznie nic nam nie powiedziala a chyba nie byla w ogole zorientowana w jego przypadku, na szczescie pogadalam potem z polozna mojego pokoju i ona mnie tak pozytywniej nastawila. Na razie musimy czekac na kolejne wiesci ale wczoraj lekarze raczej byli dobrej mysli wiec musze myslec pozytywnie. Staram sie rozkrecac laktacje. No nic, duzo zdrowka kochane. Duzo was podczytuje ale ciezko mi pisac z tel. Jestem z wami myslami - duza buzka

Malgos
wiesz jak to z naszymi rodakami zamiast pocieszyć to lepiej zdołować. Rozumiem, że z każdym dniem troszkę lepiej z Kacperkiem ? Nawet się nie pochwaliłaś jakie ma wymiary ten mały Kurczaczek jak go ładnie określiłaś.

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość

Moja bidulka chyba zabkuje bo wszystko gryzie slini się i widzę że źle się czuje i ją boli. Te dzieciaczki są takie biedne. Jakieś kolki, egzemy skazy potem zabkowanie. Eh
A Nadia jak przechodziła ząbkowanie?
Bo ja to nawet nie wiem kiedy małemu wyszły zęby, bo jego to wcale nie ruszyło.

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
mówiłam Wam kiedyś o remoncie, że planujemy zrobić na przełomie marca- kwietnia, wczoraj kazałam mężowi zdjąć firany i chciałam sobie tak lekko okna umyć i on mi pozdejmował wszystkie firany ja wracam z pracy a on do mnie, że za dwa tygodnie zaczynamy remont, po co czekać, tym bardziej, że w marcu jeszcze będziemy dom tynkować, więc nie miałby kiedy tego zrobić no i zostałam bez wizji mieszkania, bez tapet i bez firan na dwa tygodnie
Ostatnio martwiłaś się o remont, że kasy Wam zabraknie, a widzisz masz go szybciej niż planowałaś

Justii jak tam cycuszki? Trochę wiem co czujesz, bo sama miałam podobną sytuację. To było straszne temperatura, drgawki,samoloty w głowie, cycki jak kamień- myślałam, że mi odpadną, ale spróbuj obłożyć piersi kapustą daje mega ulgę.
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 09:50   #2348
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
56 mysle ze okolo 1,5 miesiaca a moze nawet do 2 miesiecy, 3 miesiac 62 i teraz 4 miesiac 62 na poczatku a teraz 68, co do ilosci.... namnajwiecej szlo i dalej najwiecej idzie body z dlugim rekawem.. wiec napisze ile my mielismy mniej wiecej, ok 15 sztuk body na dl rekaw, ok 7 szt na krotki, dres, spodenki dresowe ok 5 szt (i tak ogrodniczek mielismy kilka par i chyba raz jedne założone... tak samo z jeansami tez malo przydatne), ok 10 sztuk bluzeczek na dl rekaw, nie spasowaly nam spiochy, jakos takie malo poreczne, glownie ubieramy body dl rekaw plus jakies spodnie i skarpetki lub body krotki i na to bluzka z dlugim rekawem lub jakis sweterek i spodenki i skarpetki ewentualnie polspiochy na poczatek lepiej kupowac body rozpinane niz wkladane przez glowe - tak prosciej i szybciej
dzieki jeszcze raz
Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Moja bidulka chyba zabkuje bo wszystko gryzie slini się i widzę że źle się czuje i ją boli. Te dzieciaczki są takie biedne. Jakieś kolki, egzemy skazy potem zabkowanie. Eh
Okropnie jest wiedzieć że dziecko się męczy i niewiele móc zrobić
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny i dzieciaczki nie chorowac mi tu prosze, my nadrabiamy za wszystkich...
Justii - jak tam zapalenie? dali ci cos na to?
mi wczoraj spuchly stopy bo z jednej strony kaza mi duzo odpoczywac a z innej powinnam wiecej chodzic. W nocy w koncu zasnelam na dluzej niz 30min a to dzieki takiej super poloznej ktora o to zadbala. Wczoraj bylismy u Kacperka jeszcze wieczorem i trafilismy na taka durna babe (zeby bylo ciekawiej to Polka) ktora jakos mnie zdolowala, ale z drugiej strony stwierdzilismy ze praktycznie nic nam nie powiedziala a chyba nie byla w ogole zorientowana w jego przypadku, na szczescie pogadalam potem z polozna mojego pokoju i ona mnie tak pozytywniej nastawila. Na razie musimy czekac na kolejne wiesci ale wczoraj lekarze raczej byli dobrej mysli wiec musze myslec pozytywnie. Staram sie rozkrecac laktacje. No nic, duzo zdrowka kochane. Duzo was podczytuje ale ciezko mi pisac z tel. Jestem z wami myslami - duza buzka
Nie zwracaj uwagi na nieprzyjemnych ludzi. Sama napisałaś że tamta baba niewiele wiedziała o Kacperku. Dobrze że masz koło siebie też ludzi z sercem i dla Was dużo zdrówka
Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
Witajcie w wiosenny ciepły dzień
mówiłam Wam kiedyś o remoncie, że planujemy zrobić na przełomie marca- kwietnia, wczoraj kazałam mężowi zdjąć firany i chciałam sobie tak lekko okna umyć i on mi pozdejmował wszystkie firany ja wracam z pracy a on do mnie, że za dwa tygodnie zaczynamy remont, po co czekać, tym bardziej, że w marcu jeszcze będziemy dom tynkować, więc nie miałby kiedy tego zrobić no i zostałam bez wizji mieszkania, bez tapet i bez firan na dwa tygodnie
Piękny dzień prawda
Brawa dla męża super męska decyzja no i wydatki rozłożycie a z wystrojem my chętnie Ci pomożemy

Mąż mi się rozłożył

Justii jak tam?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 09:52   #2349
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Fiona - bo jakos nie w glowie mi to bylo. Kcaperek mial 3039 dkg jak sie urodzil, a wczoraj mial jakies 200g wiecej. Na razie nie moge go nawet karmic ani nic, jeszcze sam nie oddycha ale odlaczyli go od jednego aparatu wczoraj, dzis moze dowiem sie cos wiecej. Na razie walcze zeby wywolac i utrzymac laktacje, co jest dosc meczace bo trzeba wyciskac pokarm recznie ale w sumie tyle mam do roboty. Tz jest z nami caly czas i jest najlepszym opiekunem na swiecie.

---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

tutaj nie mierza dzieci ale moze przy wypisie dowiem sie tak mniej wiecej
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 09:54   #2350
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

Piękny dzień prawda
Brawa dla męża super męska decyzja no i wydatki rozłożycie a z wystrojem my chętnie Ci pomożemy

Mąż mi się rozłożył

Justii jak tam?
oja to teraz masz duże dziecko w domu zdrówka dla niego i oby Was nie zaraził

nie kuś z tą pomocą bo jak Was zasypie zdjęciami i pytaniami to oszalejecie

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fiona - bo jakos nie w glowie mi to bylo. Kcaperek mial 3039 dkg jak sie urodzil, a wczoraj mial jakies 200g wiecej. Na razie nie moge go nawet karmic ani nic, jeszcze sam nie oddycha ale odlaczyli go od jednego aparatu wczoraj, dzis moze dowiem sie cos wiecej. Na razie walcze zeby wywolac i utrzymac laktacje, co jest dosc meczace bo trzeba wyciskac pokarm recznie ale w sumie tyle mam do roboty. Tz jest z nami caly czas i jest najlepszym opiekunem na swiecie.

biedny maluszek
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 09:57   #2351
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fiona - bo jakos nie w glowie mi to bylo. Kcaperek mial 3039 dkg jak sie urodzil, a wczoraj mial jakies 200g wiecej. Na razie nie moge go nawet karmic ani nic, jeszcze sam nie oddycha ale odlaczyli go od jednego aparatu wczoraj, dzis moze dowiem sie cos wiecej. Na razie walcze zeby wywolac i utrzymac laktacje, co jest dosc meczace bo trzeba wyciskac pokarm recznie ale w sumie tyle mam do roboty. Tz jest z nami caly czas i jest najlepszym opiekunem na swiecie.[COLOR="Silver"]
Może nie powinnam wcale pytać. Czasami coś palne

To czekamy na dobre wieści
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 10:16   #2352
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Fiona - nic sie nie dzieje ja musze wracac do normalnosci i takie pytania troche odciagaja moje mysli od zlych mysli.
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 11:36   #2353
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Witam w ten piękny słoneczny dzionek
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 11:58   #2354
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Pradip dzięki, ze mi uzmysłowiłaś, że czas najwyższy na testy dla alergików.

Dzwoniłam do przychodni alergologicznej dla dzieci z chęcią umówienia się na wizytę, no i co? Wizyta na NFZ najbliższa w 2015 roku . Oczywiście trzeba iść prywatnie, jak zwykle. Po co nam płacenie składek, jak i tak za wszystko trzeba bulić kase, parodia jakaś
Chciałam umówić synka do laryngologa to samo wizyta w grudniu

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Umówiłam małego prywatnie na testy na wtorek jedyne 200 zł
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 15:27   #2355
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Witam z cycami jak donice

Wczoraj zamiast na pogotowie pojechaliśmy do szpitala w którym rodziłam, przyjęli mnie bez problemu, trafiłam na świetną młodą lekarkę, powiedziała, że jak żyjąca i pracująca parę lat w szpitalu czegoś takiego jeszcze nie widziała.
Od razu kazała mi wracać do domu po małego i chciała mnie zostawić w szpitalu, ale wyprosiłam ją i dostałam antybiotyk do domu. Miałam tylko pokarmu w cyckach, że dostałam temperatury, drgawek, było mi strasznie zimno i nie mogłam na nogach się utrzymać, Tż mnie prowadził bo inaczej bym upadła.
Ściągnęli mi w szpitalu pokarm tak żebym mogła chociaż ręce do góry podnieść bo z bólu nawet tego nie mogłam zrobić i wróciliśmy do domu. Najlepsze było zalecenie położnej mam zakaz picia jakich kol wiek napojów typu woda, herbata, mleko bo przez to mam tyle pokarmu. ☠☠☠nięta! Kazała mi tylko zwilżać usta, ale lekarka miała jednak inne poglądy
Wczoraj jak zasnęłam o 22 to wstałam dopiero o 1 na karmienie muszę brać antybiotyk co 8 godzin i Marcelka często przystawiać do piersi, w nocy musieliśmy bidulkę budzić, 20 minut Nam to zajęło, zanim zaczął jeść no i muszę przykładać liście kapusty do cycek - fuj, bleeee, ale pomaga. Chyba nie zjem przez ługi czas gołąbków

---------- Dopisano o 15:21 ---------- Poprzedni post napisano o 15:20 ----------

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Pradip dzięki, ze mi uzmysłowiłaś, że czas najwyższy na testy dla alergików.

Dzwoniłam do przychodni alergologicznej dla dzieci z chęcią umówienia się na wizytę, no i co? Wizyta na NFZ najbliższa w 2015 roku . Oczywiście trzeba iść prywatnie, jak zwykle. Po co nam płacenie składek, jak i tak za wszystko trzeba bulić kase, parodia jakaś
Chciałam umówić synka do laryngologa to samo wizyta w grudniu

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Umówiłam małego prywatnie na testy na wtorek jedyne 200 zł
ja pitole jakie terminy, a prywatne wizyty jakie ceny

---------- Dopisano o 15:24 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Dziewczyny i dzieciaczki nie chorowac mi tu prosze, my nadrabiamy za wszystkich...
Justii - jak tam zapalenie? dali ci cos na to?
mi wczoraj spuchly stopy bo z jednej strony kaza mi duzo odpoczywac a z innej powinnam wiecej chodzic. W nocy w koncu zasnelam na dluzej niz 30min a to dzieki takiej super poloznej ktora o to zadbala. Wczoraj bylismy u Kacperka jeszcze wieczorem i trafilismy na taka durna babe (zeby bylo ciekawiej to Polka) ktora jakos mnie zdolowala, ale z drugiej strony stwierdzilismy ze praktycznie nic nam nie powiedziala a chyba nie byla w ogole zorientowana w jego przypadku, na szczescie pogadalam potem z polozna mojego pokoju i ona mnie tak pozytywniej nastawila. Na razie musimy czekac na kolejne wiesci ale wczoraj lekarze raczej byli dobrej mysli wiec musze myslec pozytywnie. Staram sie rozkrecac laktacje. No nic, duzo zdrowka kochane. Duzo was podczytuje ale ciezko mi pisac z tel. Jestem z wami myslami - duza buzka
Malgos - wszystko będzie dobrze! Nie możesz się załamywać, nie słuchaj jakiejś tam baby, która zamiast Cię wspierać to jeszcze dołuje, najważniejsze, że masz przy sobie Tż, a Kacperek nie długo będzie już z Wami!

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
kurcze kiedy u Ciebie w końcu skończą sie te wszelkie dolegliwości

jeszcze ma czas żeby się przekręcić
Przypomnij mi jaki model wózka kupiliście
Ja chyba już mam takie szczęście, że wszystko muszę przejść, ale zawsze sobie powtarzam, że są osoby, które mają gorzej. Co prawda ból był straszny, a jeszcze ta temperatura i dreszcze, ale antybiotyk szybko zadziałał.

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

Fiona- na spacerze jeszcze nie byliśmy, ale werandujemy się od niedzieli i jeśli jutro będzie taka piękna pogoda to idziemy w końcu na spacer
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 15:28   #2356
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fiona - bo jakos nie w glowie mi to bylo. Kcaperek mial 3039 dkg jak sie urodzil, a wczoraj mial jakies 200g wiecej. Na razie nie moge go nawet karmic ani nic, jeszcze sam nie oddycha ale odlaczyli go od jednego aparatu wczoraj, dzis moze dowiem sie cos wiecej. Na razie walcze zeby wywolac i utrzymac laktacje, co jest dosc meczace bo trzeba wyciskac pokarm recznie ale w sumie tyle mam do roboty. Tz jest z nami caly czas i jest najlepszym opiekunem na swiecie.

---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

tutaj nie mierza dzieci ale moze przy wypisie dowiem sie tak mniej wiecej
Dobrze że Tż jest przy Tobie no i my myślami
Kacperku pokaż wszystkim jaki jesteś silny chłopczyk niech rodzice się nie niepokoją
Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
oja to teraz masz duże dziecko w domu zdrówka dla niego i oby Was nie zaraził

nie kuś z tą pomocą bo jak Was zasypie zdjęciami i pytaniami to oszalejecie
Oj tak duże dziecko bez porodu najgorsze że nie wiadomo co mu jest. Co chwila boli go brzuch ale ani dołem ani górą z niego nie schodzi. Łazi taki śnięty i to by coś chciał to nic nie chce ehh
Ja tam lubię projektować więc dawaj co tam masz do wymyślenia
Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Pradip dzięki, ze mi uzmysłowiłaś, że czas najwyższy na testy dla alergików.

Dzwoniłam do przychodni alergologicznej dla dzieci z chęcią umówienia się na wizytę, no i co? Wizyta na NFZ najbliższa w 2015 roku . Oczywiście trzeba iść prywatnie, jak zwykle. Po co nam płacenie składek, jak i tak za wszystko trzeba bulić kase, parodia jakaś
Chciałam umówić synka do laryngologa to samo wizyta w grudniu

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Umówiłam małego prywatnie na testy na wtorek jedyne 200 zł
masakra z tymi terminami dobrze że go prywatnie zapisałaś i w dobrym momencie.
U nas za to z lekarzem odwrotnie. Zgłosiłam męża żeby go prywatnie internista przyjął i czekając na termin Tż poszedł do tej samej przychodni zapytać czy go bez zapisu na nfz przyjmą. Nikogo nie było więc wszedł a jak wrócił ubezpieczyciel oddzwonił że mają takie oblężenie że na dziś nie da się go wcisnąć
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 15:30   #2357
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Dobrze że Tż jest przy Tobie no i my myślami
Kacperku pokaż wszystkim jaki jesteś silny chłopczyk niech rodzice się nie niepokoją

Oj tak duże dziecko bez porodu najgorsze że nie wiadomo co mu jest. Co chwila boli go brzuch ale ani dołem ani górą z niego nie schodzi. Łazi taki śnięty i to by coś chciał to nic nie chce ehh
Ja tam lubię projektować więc dawaj co tam masz do wymyślenia

masakra z tymi terminami dobrze że go prywatnie zapisałaś i w dobrym momencie.
U nas za to z lekarzem odwrotnie. Zgłosiłam męża żeby go prywatnie internista przyjął i czekając na termin Tż poszedł do tej samej przychodni zapytać czy go bez zapisu na nfz przyjmą. Nikogo nie było więc wszedł a jak wrócił ubezpieczyciel oddzwonił że mają takie oblężenie że na dziś nie da się go wcisnąć

Pradip a Ty kiedy masz teraz wizytę u lekarza ?
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 15:34   #2358
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Witam z cycami jak donice

Wczoraj zamiast na pogotowie pojechaliśmy do szpitala w którym rodziłam, przyjęli mnie bez problemu, trafiłam na świetną młodą lekarkę, powiedziała, że jak żyjąca i pracująca parę lat w szpitalu czegoś takiego jeszcze nie widziała.
Od razu kazała mi wracać do domu po małego i chciała mnie zostawić w szpitalu, ale wyprosiłam ją i dostałam antybiotyk do domu. Miałam tylko pokarmu w cyckach, że dostałam temperatury, drgawek, było mi strasznie zimno i nie mogłam na nogach się utrzymać, Tż mnie prowadził bo inaczej bym upadła.
Ściągnęli mi w szpitalu pokarm tak żebym mogła chociaż ręce do góry podnieść bo z bólu nawet tego nie mogłam zrobić i wróciliśmy do domu. Najlepsze było zalecenie położnej mam zakaz picia jakich kol wiek napojów typu woda, herbata, mleko bo przez to mam tyle pokarmu. ☠☠☠nięta! Kazała mi tylko zwilżać usta, ale lekarka miała jednak inne poglądy
Wczoraj jak zasnęłam o 22 to wstałam dopiero o 1 na karmienie muszę brać antybiotyk co 8 godzin i Marcelka często przystawiać do piersi, w nocy musieliśmy bidulkę budzić, 20 minut Nam to zajęło, zanim zaczął jeść no i muszę przykładać liście kapusty do cycek - fuj, bleeee, ale pomaga. Chyba nie zjem przez ługi czas gołąbków

Fiona- na spacerze jeszcze nie byliśmy, ale werandujemy się od niedzieli i jeśli jutro będzie taka piękna pogoda to idziemy w końcu na spacer
Ty to masz kolorowo z tym swoim organizmem...
Prosimy o zdjęcie z pierwszego spacerku

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------

Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
Pradip a Ty kiedy masz teraz wizytę u lekarza ?
W czwartek idziemy
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 15:36   #2359
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Ty to masz kolorowo z tym swoim organizmem...
Prosimy o zdjęcie z pierwszego spacerku

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------


W czwartek idziemy
Oby tylko była piękna pogoda to i zdjęcia będą
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 18:10   #2360
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

U nas wielkie malowanie nie mam czasu pisać. Najpierw pokój dzienny i przedpokój a potem się zobaczy.

Justii oj ty bidna wszystko musisz po kolei zaliczyć.

Małgoś kciukaski za Kacperka, nie słuchaj się głupich bab.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 19:15   #2361
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

nasz maluch jak sie okazalo sam wyjal sobie rurke intubacyjna ale poniewaz normalnie oddychal to juz mu nie zakladali, przez chwile potrzebowal gazu z lekiem bo troszke charczal ale widocznie to od podraznionej krtani, bo od rana juz ok. dzis zrobili mu przeswietlenie pluc i nie ma tam juz powietrza wiec wyjeli mu dren ktory w nich mial i rurke z noska i tez jak na razie dobrze reaguje. oddech mu troche swiszczy ale to tez chyba przez to intubowanie itp. beda go obserwowac i zobaczymy w razie czego obejrzy go laryngolog. teraz robia mu dokladniejsze monitorowanie mozgu zeby zobaczyc czy wszystko jest ok bo spina sie czasami i chca wykluczyc padaczke, przykurcze, spazmy, porażenia... wstepne badania wygladaja ok ale dokladniej musza przeanalizowac wszystkie wyniki - strasznie ale to strasznie sie boje zeby nie bylo jakis zmian czy uszkodzen. ogolnie lecza jego płuca bo jest tam zapalenie wiec ciagle jest na silnych antybiotykach. Ja tylko patrze jak unosi mu sie klatka i martwie czy prawidlowo... U mnie przestali podawac silne antybiotyki wczoraj choc nadal jestem na przeciwbolowych, pokluta jak ćpun od weflonow i "braku" zył, no i teraz niestety okropnie spuchly mi stopy... byla u mnie fizjoterapeutka ktora powiedziala ze mialam jeden z najciezszych przypadkow porodu i ze mimo wszystko jest pelna podziwu bo ruszam sie bardzo dobrze (a szczerze po wszystkim pomyslalam ze chyba niektore kobiety maja gorzej) ... zreszta ja sie nie licze, tylko moj malenki Pisklaczek, ktory mam nadzieje juz wyczerpal limit swoich cierpien - bo to koszmar patrzec na takie malenstwo z tymi kablami, rurkami, iglami itp i nawet nie wiedziec co bedzie jutro i czuc sie kompletnie bezsilnym a czlowiek oddal by wszystko zeby dziecko nie cierpialo.
Lekarze sa super i opieka niesamowita, wszystkie zaawansowane sprzety na miejsu wiec dziecka nie trzeba nigdzie wozic na szczegolne badania, na niczym nie oszczedzaja i wola zrobic cos nad program niz zrobic za malo wiec pod tym kątem nie mozna im nic zarzucic. Jak zwykle duzo o nas ale mam nadzieje ze mi to wybaczycie bo ja teraz tylko tym zyje... bez tz-ta to nawet porodu bym nie przetrwala ale o tym wam opowiem kiedys a teraz siedzi z nami od rana do wieczora i jest takim wsparciem ze nie umiem tego wyrazic
Meduzka - jak radzisz sobie z dieta? kontrolujesz cukier?
Justii - wspolczuje tych cycochow i kłopotów z nimi
Fiona - terminy wizyt to chyba jakis zart... ale najwazniejsze ze zbadacie Marcelka
przepraszam ale nie pamietam o czym mialam jeszcze napisac
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 19:32   #2362
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Malgos jak to wszystko czytam to sobie wyobrażam w jakim stresie musicie cały czas żyć. Tak bardzo się cieszę, że Kacperek powoli zaczyna sam funkcjonować . I kto by pomyślał ciąża prawidłowo się rozwija, a tu takie rzeczy . No nic jestem ciekawa jak to wszystko wyglądało od początku, ale przyjdzie czas na to żebyś nam opisała, bo teraz nie to jest najważniejsze. Cała Wasza trójka jesteście bardzo dzielni i tak jak Justii któregoś dnia ja też się pomodlę za naszego uparciuszka .

Edytowane przez fiona27
Czas edycji: 2014-02-04 o 19:33
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 19:38   #2363
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Malgos - Tak bardzo Ci współczuję, nawet nie wyobrażam sobie co Ty czujesz Jestem z Tobą cały czas myślami i życzę Wam z całego serca jak najlepiej!
Powiedz mi tylko jedno, skoro tak długo się męczyłaś, akcja porodowa nie postępowała to czemu nie zrobili Ci cc?? Widać Kacperek to silne dziecko skoro sam wyjął sobie rurkę

---------- Dopisano o 19:38 ---------- Poprzedni post napisano o 19:35 ----------

Nasz synuś dostał strasznych odparzeń czy nie wiem jak to zwać, na co dzień używamy pieluch Dada, ale skończyły Nam się i miałam jeszcze parę sztuk tych białych Pampers i założyłam mu je, miał piękną skórę na dupkę bez żadnej krostki, a po dniu chodzenia w tych cholernych pampersach zrobiły mu się straszne rany w pachwinach strasznie płacze przy przebieraniu smarujemy go, przemywamy wodą co 1,5 godziny, wietrzymy, a to dziadostwo nie ustępuje serce mi się kraja jak On tak płacze, jeśli nie będzie się poprawiać to muszę wezwać lekarza niech to zobaczy i oceni.
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 19:41   #2364
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
nasz maluch jak sie okazalo sam wyjal sobie rurke intubacyjna ale poniewaz normalnie oddychal to juz mu nie zakladali, przez chwile potrzebowal gazu z lekiem bo troszke charczal ale widocznie to od podraznionej krtani, bo od rana juz ok. dzis zrobili mu przeswietlenie pluc i nie ma tam juz powietrza wiec wyjeli mu dren ktory w nich mial i rurke z noska i tez jak na razie dobrze reaguje. oddech mu troche swiszczy ale to tez chyba przez to intubowanie itp. beda go obserwowac i zobaczymy w razie czego obejrzy go laryngolog. teraz robia mu dokladniejsze monitorowanie mozgu zeby zobaczyc czy wszystko jest ok bo spina sie czasami i chca wykluczyc padaczke, przykurcze, spazmy, porażenia... wstepne badania wygladaja ok ale dokladniej musza przeanalizowac wszystkie wyniki - strasznie ale to strasznie sie boje zeby nie bylo jakis zmian czy uszkodzen. ogolnie lecza jego płuca bo jest tam zapalenie wiec ciagle jest na silnych antybiotykach. Ja tylko patrze jak unosi mu sie klatka i martwie czy prawidlowo... U mnie przestali podawac silne antybiotyki wczoraj choc nadal jestem na przeciwbolowych, pokluta jak ćpun od weflonow i "braku" zył, no i teraz niestety okropnie spuchly mi stopy... byla u mnie fizjoterapeutka ktora powiedziala ze mialam jeden z najciezszych przypadkow porodu i ze mimo wszystko jest pelna podziwu bo ruszam sie bardzo dobrze (a szczerze po wszystkim pomyslalam ze chyba niektore kobiety maja gorzej) ... zreszta ja sie nie licze, tylko moj malenki Pisklaczek, ktory mam nadzieje juz wyczerpal limit swoich cierpien - bo to koszmar patrzec na takie malenstwo z tymi kablami, rurkami, iglami itp i nawet nie wiedziec co bedzie jutro i czuc sie kompletnie bezsilnym a czlowiek oddal by wszystko zeby dziecko nie cierpialo.
Lekarze sa super i opieka niesamowita, wszystkie zaawansowane sprzety na miejsu wiec dziecka nie trzeba nigdzie wozic na szczegolne badania, na niczym nie oszczedzaja i wola zrobic cos nad program niz zrobic za malo wiec pod tym kątem nie mozna im nic zarzucic. Jak zwykle duzo o nas ale mam nadzieje ze mi to wybaczycie bo ja teraz tylko tym zyje... bez tz-ta to nawet porodu bym nie przetrwala ale o tym wam opowiem kiedys a teraz siedzi z nami od rana do wieczora i jest takim wsparciem ze nie umiem tego wyrazic
Meduzka - jak radzisz sobie z dieta? kontrolujesz cukier?
Justii - wspolczuje tych cycochow i kłopotów z nimi
Fiona - terminy wizyt to chyba jakis zart... ale najwazniejsze ze zbadacie Marcelka
przepraszam ale nie pamietam o czym mialam jeszcze napisac

Gosiu trzymajcie się, napewno wszystko będzie dobrze Uściski dla Kacperka od Ciotki

Ja dietę stosuję, a cukier mam zacząć mierzyć od soboty
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 19:52   #2365
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Malgos - Tak bardzo Ci współczuję, nawet nie wyobrażam sobie co Ty czujesz Jestem z Tobą cały czas myślami i życzę Wam z całego serca jak najlepiej!
Powiedz mi tylko jedno, skoro tak długo się męczyłaś, akcja porodowa nie postępowała to czemu nie zrobili Ci cc?? Widać Kacperek to silne dziecko skoro sam wyjął sobie rurkę

---------- Dopisano o 19:38 ---------- Poprzedni post napisano o 19:35 ----------

Nasz synuś dostał strasznych odparzeń czy nie wiem jak to zwać, na co dzień używamy pieluch Dada, ale skończyły Nam się i miałam jeszcze parę sztuk tych białych Pampers i założyłam mu je, miał piękną skórę na dupkę bez żadnej krostki, a po dniu chodzenia w tych cholernych pampersach zrobiły mu się straszne rany w pachwinach strasznie płacze przy przebieraniu smarujemy go, przemywamy wodą co 1,5 godziny, wietrzymy, a to dziadostwo nie ustępuje serce mi się kraja jak On tak płacze, jeśli nie będzie się poprawiać to muszę wezwać lekarza niech to zobaczy i oceni.
Odparzenia nie goja się tak szybko moją jak odparzylo to dopiero na 3 dzień zaczęło się goic.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 19:54   #2366
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość

[/COLOR]Nasz synuś dostał strasznych odparzeń czy nie wiem jak to zwać, na co dzień używamy pieluch Dada, ale skończyły Nam się i miałam jeszcze parę sztuk tych białych Pampers i założyłam mu je, miał piękną skórę na dupkę bez żadnej krostki, a po dniu chodzenia w tych cholernych pampersach zrobiły mu się straszne rany w pachwinach strasznie płacze przy przebieraniu smarujemy go, przemywamy wodą co 1,5 godziny, wietrzymy, a to dziadostwo nie ustępuje serce mi się kraja jak On tak płacze, jeśli nie będzie się poprawiać to muszę wezwać lekarza niech to zobaczy i oceni.
Justii spróbuj posypywać mąką ziemniaczaną u mojego Marcelka pomagało.
A nie zmieniałaś chusteczek nawilżonych ? Bo jak tylko pampersy to widocznie to mu nie podeszło.

---------- Dopisano o 19:54 ---------- Poprzedni post napisano o 19:52 ----------

Fikusek dobrze pisze tak szybko to się nie goi. Ciut trzeba poczekać niestety...
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 20:04   #2367
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Justii szkoda tego twojego Marcelka ,że tak się męczy
Fikusek fajnie ,że sobie odnawiacie mieszkanko
A ja umówiłam się na usg na 14 lutego
Później 24 lutego mam wizytę u mojego gina prowadzącego .
Ciekawa jestem czy mój Piotruś zmieni swoje położenie, bo narazie ułożony jest miednicowo.
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 20:17   #2368
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Justii - jeszcze o wszystko wypytam, ale z tego co sie orientuje to nie bylo potrzeby cc. Oni raczej stawiaja na naturalne porody ale jesli wystepuje jakiekolwiek niebezpieczenstwo to tez nie czekaja. Niektore porody trwaja dluzej. Dzidzius caly czas byl monitorowany i raz spadlo tetno to od razu wykonali test czy aby ma odpowiednia ilosc tlenu i czy nic sie nie dzieje. Jesli test wyszedl by negatywny od razu poszlabym pod nóż bo mnie uprzedzili, ale bylo ok. Tylko potem zaczelam troszke goraczkowac ale ze rozwarcie bylo juz prawie pelne to mi pomogli kleszczami. Kolezanka w podobnej sytuacji od razu trafila na stół. Takze po prostu nie wiem czy cc cokolwiek by rozwiazala... czy wszystko i tak nie skonczyloby sie tak samo.
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 20:25   #2369
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Fiona w odpowiedzi na pytanie bo znów zapomnę odpisać Nadia miala problem też z pierwszymi zabkami jak wychodziły nawet gorączka ja dopadła, a potem to już poszło z górki nawet nie wiedziałam kiedy jej wszystkie wyszły. Darie widzę że męczy strasznie, slini się wierzga, płacze, jeść nie chce. Na noc daliśmy jej ibuprom to calutka noc przespala.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-04, 20:52   #2370
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Justii - jeszcze o wszystko wypytam, ale z tego co sie orientuje to nie bylo potrzeby cc. Oni raczej stawiaja na naturalne porody ale jesli wystepuje jakiekolwiek niebezpieczenstwo to tez nie czekaja. Niektore porody trwaja dluzej. Dzidzius caly czas byl monitorowany i raz spadlo tetno to od razu wykonali test czy aby ma odpowiednia ilosc tlenu i czy nic sie nie dzieje. Jesli test wyszedl by negatywny od razu poszlabym pod nóż bo mnie uprzedzili, ale bylo ok. Tylko potem zaczelam troszke goraczkowac ale ze rozwarcie bylo juz prawie pelne to mi pomogli kleszczami. Kolezanka w podobnej sytuacji od razu trafila na stół. Takze po prostu nie wiem czy cc cokolwiek by rozwiazala... czy wszystko i tak nie skonczyloby sie tak samo.
Opiekę macie rzeczywiście super z tego co piszesz .
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-13 16:26:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.