Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-05, 21:18   #2401
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
No właśnie ja nigdy migreny nie miałam. Ciśnienie mam niskie.
Fiona najgorzej jak najbliżsi nas zawodza.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
A dużą masz temperaturę ?

W życiu codziennym jestem bardzo nie ufna i przez to nie mam zbyt wielu koleżanek, ale jak komuś ufam to bym dla niego zrobiła wszystko nawet góry przenosiła. Dlatego jak ktoś mnie zawiedzie to rozpaczam i wyje z tydzień, no nie wybaczam nigdy.
Chciałam tę osobę przed kimś ostrzec (kto pod nią dołki kopał, a co najfajniejsze ta osoba się jej zwierza), bo już słuchać tego nie mogłam. A koleżanka co zrobiła ? Poszła mnie wkopała. Przeprosiła mnie, że zbyt impulsywnie zareagowała, ale dla mnie to juz po ptokach. Może to nie jest nie wiadomo co, ale mnie to bardzo zabolała.

Edytowane przez fiona27
Czas edycji: 2014-02-05 o 21:38
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 21:38   #2402
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Nigdy migren nie mialam. A temperature zbilam okladami zimnymi. A mialam 37.8 C.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 21:45   #2403
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Wpadłam do was na chwilkę....dalej czuję ból podbrzusza i takie ciągnięcie....nie wiem czy brzuchas i macica się rozciąga i to boli czy to coś innego...
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 21:49   #2404
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
A dużą masz temperaturę ?

W życiu codziennym jestem bardzo nie ufna i przez to nie mam zbyt wielu koleżanek, ale jak komuś ufam to bym dla niego zrobiła wszystko nawet góry przenosiła. Dlatego jak ktoś mnie zawiedzie to rozpaczam i wyje z tydzień, no nie wybaczam nigdy.
Chciałam tę osobę przed kimś ostrzec (kto pod nią dołki kopał, a co najfajniejsze ta osoba się jej zwierza), bo już słuchać tego nie mogłam. A koleżanka co zrobiła ? Poszła mnie wkopała. Przeprosiła mnie, że zbyt impulsywnie zareagowała, ale dla mnie to juz po ptokach. Może to nie jest nie wiadomo co, ale mnie to bardzo zabolała.
Ja jestem osobą ufna i tez nieraz zawodze sie na ludziach. Wiem jak to boli, jakis czas temu zdradzila mnie osoba o której myslalam ze jest moja przyjaciolka.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-05, 23:11   #2405
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Witajcie kochane ...
Ja przyjechałam do domku i czuję okropną pustkę... nawet nie wiem co ze sobą zrobić...
ale dostaliśmy dużo dobrych wiadomości. Zagrożenie życia minęło wszystkie dotychczasowe badania wyszły OK (jeszcze czekamy tylko na jedne takie bardziej szczegółowe), poza tym dziś dzięki przesympatycznej pani karmiłam go dwa razy cudowne uczucie - człowiek nie może oderwać oczu od tej małej istotki. Jeszcze musi skończyć leki i muszą się upewnić, że odpowiednio przybiera na wadze, bo dopiero wczoraj zaczęli go karmić i to na początek rurką.

Justii - Kacper był na intensywnej terapii więc i tak go nie miałam ze sobą, teraz jest przeniesiony na obserwacyjny oddział (nadal w inkubatorze bo jeszcze na antybiotykach i glukozie) więc i tak to nic by nie zmieniło, gdybym była z innego miasta mogłabym się ubiegać o hotel zaraz przy szpitalu, ale ja mieszkam 10 min autem, więc to nie ma sensu. Nie sądzę, że w PL jest inaczej... bo ty mówisz o zupełnie innym przypadku.

ja porodu kleszczowego na serio nie wspominam źle kilka pchnięć i dziecko było na świecie, nawet nie ma wyciągniętej główki czy jakichkolwiek odkształceń, a dzięki zzo mogłam skupić się na parciu

Co do pokarmu to chyba musisz znaleźć złoty środek... ja już też czytałam, że woda może działać w dwojaki sposób... dobrze, że wszystko powoli wraca do normy... a może to przez antybiotyk tak chwilowo się podziało?

a w ramach ciekawostki, tutaj w szpitalu jeśli nie możesz karmić tak jak w moim przypadku a chcesz rozkręcić laktację to kazali mi najpierw pobudzać laktację ręcznie, czyli stymulować delikatnie i leciutko wyciskać, przez pierwsze 72 godz nie radzą używać laktatora bo podobno może wyrządzić więcej szkód niż pomóc... albo zaowocować jakimś zapaleniem, ale nie od razu i że średnio działa na sutki ...po tym czasie już jest OK. Fajową mieli Medelę ale co najlepsze dobrze, że kupiłam swoją bo nawet buteleczki, które dostałam na pokarm mi pasują pod ten mój

Meduzka - sama nie wiem co ci doradzić... możesz odczuwać uczucie ciągnięcia, ale jeśli to cię niepokoi to może lepiej sprawdź... tym bardziej żeby to nie było coś związanego z cukrzycą...

Fiona - ja nie cierpię takich ludzi, ale co zrobisz...

Ewelika - to jakby nie patrzył jesteś następna na mój przypadek nie patrz, jak już mówiłam każdy będzie miał swoją historię

Papryczka - niestety podobno jak w ciąży mogą zaniknąć migreny, tak samo mogą się pojawić, .. a jakie masz dodatkowe objawy??
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 07:34   #2406
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
No to faktycznie tapety będą dobrym rozwiązaniem może sama o nich pomyślę żeby zakryć nasze pęknięcia?
Bardzo mi się podoba Wasze mieszkanko choć sama pewnie przełamałabym czymś te berze i brązy. Teraz w salonie mamy brąz i zieleń i beżowy kamień na kominku i bardzo odpowiada mi ta kolorystyka. Podoba mi się też zieleń z pomarańczem do dziecinnego ale to trzeba dobrać odpowiedni odcień. A w ogóle to jaki macie metraż bo wygląda bardzo przestronnie? No i zazdroszczę kącika telewizyjnego


A mnie znów wzięło na puzzle
Wczoraj napaliliśmy sobie w kominku i zaczęliśmy układać a dziś już mąż działa w piwnicy a ja układam dalej
I jeszcze się Wam pochwalę że w weekend jedziemy na zajęcia do szkoły rodzenia (Meduzko mój też kręcił nosem że po co, że on nie chce itd więc to nie tylko u Ciebie taka gadka )
u nas nie raz malowaliśmy i mąż gipsował, gładził i zarównywał te pęknięcia ale to ciągle się pojawiało, więc jakoś wolimy tapety bez wysiłku i bez brzydkich pęknięć jest

Po dodaniu dodatków ten beżowy kolor został przełamany to były zdjęcia ledwo zrobionego pokoju jeszcze w surowym stanie

Tak zielony z brązem bardzo mi się podoba takie zestawienie
O matko ale Ty trudne pytania zadajesz, cały dom ma 9 na 9,5 m, więc ile to ok 86 m kwadratowych tak? jezu od rana liczenie a ja w przeliczaniu zawsze byłam kiepska

Wczoraj rozmawiałam z mężem i stwierdził, że bordo nie może być, bo kuzynka(taka z którą się często widujemy) 2 miesiące temu tak sobie zmieniła wnętrze tak ale ona ma brąz z czerwonym no ale nie przegadasz on wie swoje

oja puzzle, chyba musze sobie kupić puzzle
to ja będę koniecznie czekać na relacje z SR ok?

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Mam tak okropne bole glowy a przez to goraczke.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mówią, że często głowa boli w ciąży ale, żeby mieć aż gorączkę, biedactwo, mam nadzieję, że dzisiaj jest już lepiej co?

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Hej

Wróciłam dopiero z pracy, ale jest mi tak W h...j przykro, ze nawet nie wiecie. Tak się dziś zawiodłam na osobie której ufałam- a mało jest takich ludzi, że nie wiem czy usnę.
współczuje sytuacji z koleżanką, chciałaś tak dobrze

[1=e49b640a255e4f36f4ca038 9c216c83b5b764891_6122d6f 2c8cf5;45001968]Też mieszkacie z rodzicami? Miło mi czytać takie rzeczy

No właśnie kurcze ja zamiast mieć dolegliwości typowo ciążowe to łapie mnie co innego. Gdyby nie ta głupia nerka i reumatyzm, to ta ciąża by była wspaniałym stanem. Oczywiście boli mnie czasami kręgosłup ale podchodzę do tego jak do czegoś normalnego gdy brzuch jest coraz większy



Mam taką nadzieję, że mała już będzie z nami
Termometr mam taki http://allegro.pl/termometr-kapielowy-zolta-zyrafka-babyono-i3897592980.htm
[/QUOTE]

tak mieszkam z rodzicami w jednym domu ale wspólne mamy tylko wejście, reszta się już dzieli na dwa osobne, więc do rodziców chodzimy raz w tygodniu na obiad niedzielny

fajna żyrafka

Współczuje tego reumatyzmu i tej nerki może jednak obejdzie się bez lekarstw ale pamiętaj, że czasem lepiej zażyć lekarstwa za zgodą lekarza niż się męczyć juz do końca ciąży



Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
Wpadłam do was na chwilkę....dalej czuję ból podbrzusza i takie ciągnięcie....nie wiem czy brzuchas i macica się rozciąga i to boli czy to coś innego...
Niby wszystko się rozciąga a mocno Cie to boli? miałaś już podobne bóle czy pierwszy raz takie bóle masz? jak mocno Cię to niepokoi to dla spokoju idz do lekarza

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane ...
Ja przyjechałam do domku i czuję okropną pustkę... nawet nie wiem co ze sobą zrobić...
ale dostaliśmy dużo dobrych wiadomości. Zagrożenie życia minęło wszystkie dotychczasowe badania wyszły OK (jeszcze czekamy tylko na jedne takie bardziej szczegółowe), poza tym dziś dzięki przesympatycznej pani karmiłam go dwa razy cudowne uczucie - człowiek nie może oderwać oczu od tej małej istotki. Jeszcze musi skończyć leki i muszą się upewnić, że odpowiednio przybiera na wadze, bo dopiero wczoraj zaczęli go karmić i to na początek rurką.

ja porodu kleszczowego na serio nie wspominam źle kilka pchnięć i dziecko było na świecie, nawet nie ma wyciągniętej główki czy jakichkolwiek odkształceń, a dzięki zzo mogłam skupić się na parciu

Co do pokarmu to chyba musisz znaleźć złoty środek... ja już też czytałam, że woda może działać w dwojaki sposób... dobrze, że wszystko powoli wraca do normy... a może to przez antybiotyk tak chwilowo się podziało?
Witaj w domku najważniejsze, że zagrożenie życia minęło, teraz już będzie tylko lepiej, Kacperek za parę dni będzie z Wami, będziecie się mogli nim cieszyć 24 godz na dobę, oboje jesteście bardzo silni, nie wyobrażam sobie nic innego jak tylko to, że dacie radę
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 08:40   #2407
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane ...
Ja przyjechałam do domku i czuję okropną pustkę... nawet nie wiem co ze sobą zrobić...
ale dostaliśmy dużo dobrych wiadomości. Zagrożenie życia minęło wszystkie dotychczasowe badania wyszły OK (jeszcze czekamy tylko na jedne takie bardziej szczegółowe), poza tym dziś dzięki przesympatycznej pani karmiłam go dwa razy cudowne uczucie - człowiek nie może oderwać oczu od tej małej istotki. Jeszcze musi skończyć leki i muszą się upewnić, że odpowiednio przybiera na wadze, bo dopiero wczoraj zaczęli go karmić i to na początek rurką.

Justii - Kacper był na intensywnej terapii więc i tak go nie miałam ze sobą, teraz jest przeniesiony na obserwacyjny oddział (nadal w inkubatorze bo jeszcze na antybiotykach i glukozie) więc i tak to nic by nie zmieniło, gdybym była z innego miasta mogłabym się ubiegać o hotel zaraz przy szpitalu, ale ja mieszkam 10 min autem, więc to nie ma sensu. Nie sądzę, że w PL jest inaczej... bo ty mówisz o zupełnie innym przypadku.

ja porodu kleszczowego na serio nie wspominam źle kilka pchnięć i dziecko było na świecie, nawet nie ma wyciągniętej główki czy jakichkolwiek odkształceń, a dzięki zzo mogłam skupić się na parciu

Co do pokarmu to chyba musisz znaleźć złoty środek... ja już też czytałam, że woda może działać w dwojaki sposób... dobrze, że wszystko powoli wraca do normy... a może to przez antybiotyk tak chwilowo się podziało?

a w ramach ciekawostki, tutaj w szpitalu jeśli nie możesz karmić tak jak w moim przypadku a chcesz rozkręcić laktację to kazali mi najpierw pobudzać laktację ręcznie, czyli stymulować delikatnie i leciutko wyciskać, przez pierwsze 72 godz nie radzą używać laktatora bo podobno może wyrządzić więcej szkód niż pomóc... albo zaowocować jakimś zapaleniem, ale nie od razu i że średnio działa na sutki ...po tym czasie już jest OK. Fajową mieli Medelę ale co najlepsze dobrze, że kupiłam swoją bo nawet buteleczki, które dostałam na pokarm mi pasują pod ten mój

Meduzka - sama nie wiem co ci doradzić... możesz odczuwać uczucie ciągnięcia, ale jeśli to cię niepokoi to może lepiej sprawdź... tym bardziej żeby to nie było coś związanego z cukrzycą...

Fiona - ja nie cierpię takich ludzi, ale co zrobisz...

Ewelika - to jakby nie patrzył jesteś następna na mój przypadek nie patrz, jak już mówiłam każdy będzie miał swoją historię

Papryczka - niestety podobno jak w ciąży mogą zaniknąć migreny, tak samo mogą się pojawić, .. a jakie masz dodatkowe objawy??
Super że najwieksze zagrozenie minelo moj tata tez byl kleszczami wyciagany i sladu nie ma zadnego po tym

Ja caly czas dumam nad rozszerzaniem diety malego, fikusek a Ty jakie masz plany w rozsz diety?

Sent from my GT-P5110 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 09:18   #2408
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Wróciłam dopiero z pracy, ale jest mi tak W h...j przykro, ze nawet nie wiecie. Tak się dziś zawiodłam na osobie której ufałam- a mało jest takich ludzi, że nie wiem czy usnę.
Niestety osoby nam najbliższe zawsze robią nam największe przykrości bo na nich najbardziej nam zależy
[1=e49b640a255e4f36f4ca038 9c216c83b5b764891_6122d6f 2c8cf5;45001968]
Mam taką nadzieję, że mała już będzie z nami
Termometr mam taki http://allegro.pl/termometr-kapielow...897592980.html[/QUOTE]
a czemu mi sie ubzdurało ze kupowałaś termometr dla małej a nie do wody
Pościel też Ci już dotarła?
Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
W życiu codziennym jestem bardzo nie ufna i przez to nie mam zbyt wielu koleżanek, ale jak komuś ufam to bym dla niego zrobiła wszystko nawet góry przenosiła. Dlatego jak ktoś mnie zawiedzie to rozpaczam i wyje z tydzień, no nie wybaczam nigdy.
Chciałam tę osobę przed kimś ostrzec (kto pod nią dołki kopał, a co najfajniejsze ta osoba się jej zwierza), bo już słuchać tego nie mogłam. A koleżanka co zrobiła ? Poszła mnie wkopała. Przeprosiła mnie, że zbyt impulsywnie zareagowała, ale dla mnie to juz po ptokach. Może to nie jest nie wiadomo co, ale mnie to bardzo zabolała.
Mam podobne podejście do innych do Ciebie tylko że ja nauczyłam sie wybaczać choć nie umiem zapomnieć :/ Beznadziejnie sie zachowała ta osoba ale może nie musisz jej od razu skreślać? Przeprosiła i przyznała że to ona popełniła błąd... Spokojnie kochana ciężko jest mieć twardą ale niewielki mamy wybór...
Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Nigdy migren nie mialam. A temperature zbilam okladami zimnymi. A mialam 37.8 C.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Czyli jednak organizm z czymś walczył skoro gorączkował.
Jak dziś się czujesz? Co postanowiłaś z tym urlopem/L4?
Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
Wpadłam do was na chwilkę....dalej czuję ból podbrzusza i takie ciągnięcie....nie wiem czy brzuchas i macica się rozciąga i to boli czy to coś innego...
Dzis już lepiej? Będziesz szła do lekarza?
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane ...
Ja przyjechałam do domku i czuję okropną pustkę... nawet nie wiem co ze sobą zrobić...
ale dostaliśmy dużo dobrych wiadomości. Zagrożenie życia minęło wszystkie dotychczasowe badania wyszły OK (jeszcze czekamy tylko na jedne takie bardziej szczegółowe), poza tym dziś dzięki przesympatycznej pani karmiłam go dwa razy cudowne uczucie - człowiek nie może oderwać oczu od tej małej istotki. Jeszcze musi skończyć leki i muszą się upewnić, że odpowiednio przybiera na wadze, bo dopiero wczoraj zaczęli go karmić i to na początek rurką.
Pomimo że inaczej być nie mogło to wielka ulgę sprawiają mi kolejne Twoje tak dobre wiadomości trzymaj się nasza kochana silna kobieto
Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
Tak zielony z brązem bardzo mi się podoba takie zestawienie
O matko ale Ty trudne pytania zadajesz, cały dom ma 9 na 9,5 m, więc ile to ok 86 m kwadratowych tak? jezu od rana liczenie a ja w przeliczaniu zawsze byłam kiepska

Wczoraj rozmawiałam z mężem i stwierdził, że bordo nie może być, bo kuzynka(taka z którą się często widujemy) 2 miesiące temu tak sobie zmieniła wnętrze tak ale ona ma brąz z czerwonym no ale nie przegadasz on wie swoje

oja puzzle, chyba musze sobie kupić puzzle
to ja będę koniecznie czekać na relacje z SR ok?
Nie chciałam Cie tak męczyć od rana Naprawdę macie fajną przestrzeń do zagospodarowania i aż mi się zaczęło w wyobraźni kreować nasze poddasz (za jakieś 500 lat...)
Początkowo chciałam połączyć beż z bordo ale nie znalazłam odpowiedniego koloru a jak zobaczyłam "jabłuszko" to stwierdziłam że zieleń z brązem podoba mi się jeszcze bardziej
Sama zaczynam pomału myśleć co zrobić z pokojem małego i też mam zgryz. Aktualnie jest granatowo żółty i stoi tam tylko komputer. wiem że nie wrobimy się z dachem do porodu poza tym łóżeczko i tak na razie będzie stało w sypialni wiec chyba całkiem wstrzymam się z robieniem czegokolwiek ale ściany są właśnie bardzo popękane bo naruszyliśmy je kopiąc w piwnicy i bardzo chciałabym coś z tym zrobić :/
Dam znać po SR ale w tym tygodniu nie spodziewam się niczego szczególnego bo sama teoria ma być
Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
Ja caly czas dumam nad rozszerzaniem diety malego, fikusek a Ty jakie masz plany w rozsz diety?
a juz mu coś wprowadziłaś nowego?

Jadę zaraz obejrzeć potencjalny wózek dla małego
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 09:36   #2409
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

Nie chciałam Cie tak męczyć od rana Naprawdę macie fajną przestrzeń do zagospodarowania i aż mi się zaczęło w wyobraźni kreować nasze poddasz (za jakieś 500 lat...)
Początkowo chciałam połączyć beż z bordo ale nie znalazłam odpowiedniego koloru a jak zobaczyłam "jabłuszko" to stwierdziłam że zieleń z brązem podoba mi się jeszcze bardziej
Sama zaczynam pomału myśleć co zrobić z pokojem małego i też mam zgryz. Aktualnie jest granatowo żółty i stoi tam tylko komputer. wiem że nie wrobimy się z dachem do porodu poza tym łóżeczko i tak na razie będzie stało w sypialni wiec chyba całkiem wstrzymam się z robieniem czegokolwiek ale ściany są właśnie bardzo popękane bo naruszyliśmy je kopiąc w piwnicy i bardzo chciałabym coś z tym zrobić :/
Dam znać po SR ale w tym tygodniu nie spodziewam się niczego szczególnego bo sama teoria ma być
To tak jak u nas w pokoju młodego stoi tylko komputer i komplet wypoczynkowy ale fotele i stolik z niego wywalę, zostawię tylko kanapę i dostawimy te komody z ikea, łóżeczko będzie w sypialni
A co jest z tym dachem, że nie dacie rady do porodu? Problem z kasą czy firmy nie chcą robić?

no i koniecznie chwal się wózkiem albo opinią o nim
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 10:38   #2410
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Hejka
Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Mam podobne podejście do innych do Ciebie tylko że ja nauczyłam sie wybaczać choć nie umiem zapomnieć :/ Beznadziejnie sie zachowała ta osoba ale może nie musisz jej od razu skreślać? Przeprosiła i przyznała że to ona popełniła błąd... Spokojnie kochana ciężko jest mieć twardą ale niewielki mamy wybór...

Nie chciałam Cie tak męczyć od rana Naprawdę macie fajną przestrzeń do zagospodarowania i aż mi się zaczęło w wyobraźni kreować nasze poddasz (za jakieś 500 lat...)
Początkowo chciałam połączyć beż z bordo ale nie znalazłam odpowiedniego koloru a jak zobaczyłam "jabłuszko" to stwierdziłam że zieleń z brązem podoba mi się jeszcze bardziej
Sama zaczynam pomału myśleć co zrobić z pokojem małego i też mam zgryz. Aktualnie jest granatowo żółty i stoi tam tylko komputer. wiem że nie wrobimy się z dachem do porodu poza tym łóżeczko i tak na razie będzie stało w sypialni wiec chyba całkiem wstrzymam się z robieniem czegokolwiek ale ściany są właśnie bardzo popękane bo naruszyliśmy je kopiąc w piwnicy i bardzo chciałabym coś z tym zrobić :/
Dam znać po SR ale w tym tygodniu nie spodziewam się niczego szczególnego bo sama teoria ma być
Ale jajca ja też mam w salonie zielono-brązowo-beżowo
Ładnym połączeniem jest też fioletowy- taki intensywny z ecru.
W tym roku będę robiła mały remont pokoju dziennego, więc też mi pomożecie powymyślać please . Nie wiem jak Wam ale mi to strasznie podoba się cała ściana z prawdziwej cegły i taką mam zamiar sobie walnąć w salonie.
Co do mnie to ja bym chciała wybaczać, ale łatwo się do kogoś zrażam - tak już mam niestety.

Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
Wpadłam do was na chwilkę....dalej czuję ból podbrzusza i takie ciągnięcie....nie wiem czy brzuchas i macica się rozciąga i to boli czy to coś innego...
Jak się dziś czujesz? Nadal boli ?

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość

Tak zielony z brązem bardzo mi się podoba takie zestawienie
O matko ale Ty trudne pytania zadajesz, cały dom ma 9 na 9,5 m, więc ile to ok 86 m kwadratowych tak? jezu od rana liczenie a ja w przeliczaniu zawsze byłam kiepska
tak mieszkam z rodzicami w jednym domu ale wspólne mamy tylko wejście, reszta się już dzieli na dwa osobne, więc do rodziców chodzimy raz w tygodniu na obiad niedzielny
Patrząc na zdjęcia to rzeczywiście masz sporą przestrzeń . No i zawsze chciałam mieć pokój na poddaszu.
Jeżeli rodzice Wam się nie wtrącają to też bym tak chciała mieszkać.

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane ...
Ja przyjechałam do domku i czuję okropną pustkę... nawet nie wiem co ze sobą zrobić...
ale dostaliśmy dużo dobrych wiadomości. Zagrożenie życia minęło wszystkie dotychczasowe badania wyszły OK (jeszcze czekamy tylko na jedne takie bardziej szczegółowe), poza tym dziś dzięki przesympatycznej pani karmiłam go dwa razy cudowne uczucie - człowiek nie może oderwać oczu od tej małej istotki. Jeszcze musi skończyć leki i muszą się upewnić, że odpowiednio przybiera na wadze, bo dopiero wczoraj zaczęli go karmić i to na początek rurką.

Justii - Kacper był na intensywnej terapii więc i tak go nie miałam ze sobą, teraz jest przeniesiony na obserwacyjny oddział (nadal w inkubatorze bo jeszcze na antybiotykach i glukozie) więc i tak to nic by nie zmieniło, gdybym była z innego miasta mogłabym się ubiegać o hotel zaraz przy szpitalu, ale ja mieszkam 10 min autem, więc to nie ma sensu. Nie sądzę, że w PL jest inaczej... bo ty mówisz o zupełnie innym przypadku.

ja porodu kleszczowego na serio nie wspominam źle kilka pchnięć i dziecko było na świecie, nawet nie ma wyciągniętej główki czy jakichkolwiek odkształceń, a dzięki zzo mogłam skupić się na parciu

Co do pokarmu to chyba musisz znaleźć złoty środek... ja już też czytałam, że woda może działać w dwojaki sposób... dobrze, że wszystko powoli wraca do normy... a może to przez antybiotyk tak chwilowo się podziało?

a w ramach ciekawostki, tutaj w szpitalu jeśli nie możesz karmić tak jak w moim przypadku a chcesz rozkręcić laktację to kazali mi najpierw pobudzać laktację ręcznie, czyli stymulować delikatnie i leciutko wyciskać, przez pierwsze 72 godz nie radzą używać laktatora bo podobno może wyrządzić więcej szkód niż pomóc... albo zaowocować jakimś zapaleniem, ale nie od razu i że średnio działa na sutki ...po tym czasie już jest OK. Fajową mieli Medelę ale co najlepsze dobrze, że kupiłam swoją bo nawet buteleczki, które dostałam na pokarm mi pasują pod ten mój
Wiem, że nie tak miało być, ze wrócisz sama. Ale widzisz Kacperek zdrowieje, badania są ok,a to jest najważniejsze tylko się cieszyć. Nawet karmiłaś kruszynkę. Mały będzie coraz silniejszy i oto chodziło.
A z tym laktatorem to mnie zdziwiłaś, no nic co kraj to co innego. A jak w ogóle u Ciebie z pokarmem?
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 10:42   #2411
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Niestety osoby nam najbliższe zawsze robią nam największe przykrości bo na nich najbardziej nam zależy

a czemu mi sie ubzdurało ze kupowałaś termometr dla małej a nie do wody
Pościel też Ci już dotarła?

Mam podobne podejście do innych do Ciebie tylko że ja nauczyłam sie wybaczać choć nie umiem zapomnieć :/ Beznadziejnie sie zachowała ta osoba ale może nie musisz jej od razu skreślać? Przeprosiła i przyznała że to ona popełniła błąd... Spokojnie kochana ciężko jest mieć twardą ale niewielki mamy wybór...

Czyli jednak organizm z czymś walczył skoro gorączkował.
Jak dziś się czujesz? Co postanowiłaś z tym urlopem/L4?

Dzis już lepiej? Będziesz szła do lekarza?

Pomimo że inaczej być nie mogło to wielka ulgę sprawiają mi kolejne Twoje tak dobre wiadomości trzymaj się nasza kochana silna kobieto

Nie chciałam Cie tak męczyć od rana Naprawdę macie fajną przestrzeń do zagospodarowania i aż mi się zaczęło w wyobraźni kreować nasze poddasz (za jakieś 500 lat...)
Początkowo chciałam połączyć beż z bordo ale nie znalazłam odpowiedniego koloru a jak zobaczyłam "jabłuszko" to stwierdziłam że zieleń z brązem podoba mi się jeszcze bardziej
Sama zaczynam pomału myśleć co zrobić z pokojem małego i też mam zgryz. Aktualnie jest granatowo żółty i stoi tam tylko komputer. wiem że nie wrobimy się z dachem do porodu poza tym łóżeczko i tak na razie będzie stało w sypialni wiec chyba całkiem wstrzymam się z robieniem czegokolwiek ale ściany są właśnie bardzo popękane bo naruszyliśmy je kopiąc w piwnicy i bardzo chciałabym coś z tym zrobić :/
Dam znać po SR ale w tym tygodniu nie spodziewam się niczego szczególnego bo sama teoria ma być

a juz mu coś wprowadziłaś nowego?

Jadę zaraz obejrzeć potencjalny wózek dla małego
Jeszcze nie nigdzie nie moge dostać dyni :/

Sent from my GT-P5110 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 10:50   #2412
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Hej wlasnie jadę do pracy mpk Masakra zaraz zwymiot......

Malgos oprócz bolu glowy i goraczki nic mi nie bylo. Kochana przykro mi ze musislas Kacperka samego zostawić. Ale super ze wyniki sa ok. Kiedy będziesz mogła go zabrac do domku?

Pradip 10.02 mam wizyte i pogadam z lekarzem czy juz isc na L4 czy od marca



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 10:52   #2413
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Magalska od 4 miesiąca można dziecku zacząć rozszerzać dietę. Więc ja pierwsze co dałam to papkę z marchewki. Najlepiej zobacz na gotowych słoiczkach jakie oni tam maja warzywka przygotowane. Czasami kupowałam też te gotowe.

Edytowane przez fiona27
Czas edycji: 2014-02-06 o 10:55
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 11:16   #2414
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Hej wlasnie jadę do pracy mpk Masakra zaraz zwymiot......

Malgos oprócz bolu glowy i goraczki nic mi nie bylo. Kochana przykro mi ze musislas Kacperka samego zostawić. Ale super ze wyniki sa ok. Kiedy będziesz mogła go zabrac do domku?

Pradip 10.02 mam wizyte i pogadam z lekarzem czy juz isc na L4 czy od marca



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Lepiej idź od razu i odpocznij





Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Magalska od 4 miesiąca można dziecku zacząć rozszerzać dietę. Więc ja pierwsze co dałam to papkę z marchewki. Najlepiej zobacz na gotowych słoiczkach jakie oni tam maja warzywka przygotowane. Czasami kupowałam też te gotowe.
No wlasnie poki co 2 sloiczki z marchewka czekaja w lodowce a maly konczy 4 miesiace 13stego.. wiem ze dziewczyny z watku mam juz podaja ale ja sie wstrzymam do wizyty u alergologa chyba (mamy 12stego)... boje sie podawac ze wzgl na jego alergie... i wlasnie czytalam ze dobrze zaczac od dyni bo ona baardzo rzadko uczula.. że marchewka cześciej... zglupiec idzie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Fiona a kiedy gluten wprowadzalas?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 11:44   #2415
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Najpierw zaczęłam od kleiku ryżowego, a później kaszki. O ile pamięć mnie nie myli to coś koło 6 miesiąca.
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 12:09   #2416
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Gluten 6 miesiąc ja Zaczynałam od kaszek. Teraz czekam aż mała skończy 4 miesiące i też daje jeszcze tylko nie wiem co ale chcę zaczekać do wizyty lekarza, jeżeli się kiedykolwiek dodzwonie, bo ta egzema u Darii zaczyna mnie niepokoić. Żadne maści i do kąpieli specyfiki nie pomagają wręcz jest coraz gorzej cała buzia szyja rączki nóżki wszystko wysypane a teraz jeszcze Brzuszek i chce iść zobaczyć co lekarz powie.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 12:55   #2417
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Gluten 6 miesiąc ja Zaczynałam od kaszek. Teraz czekam aż mała skończy 4 miesiące i też daje jeszcze tylko nie wiem co ale chcę zaczekać do wizyty lekarza, jeżeli się kiedykolwiek dodzwonie, bo ta egzema u Darii zaczyna mnie niepokoić. Żadne maści i do kąpieli specyfiki nie pomagają wręcz jest coraz gorzej cała buzia szyja rączki nóżki wszystko wysypane a teraz jeszcze Brzuszek i chce iść zobaczyć co lekarz powie.
Marcel miał na policzkach i uszach coś takiego o czym ty piszesz. Buzia jak tarka taka jedna wielka łuska. Też był malutki jak Twoja niunia . Byłam z nim u alergologa i kazał natychmiast odstawić mleko(podejrzewał skazę białkową) i dostawał tylko takie specjalne na receptę dla alergików- bebilon pepti. Wszystko przeszło i nie było problemu. Może u Darii tez będzie trzeba zmienić .

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ----------

Kurcze przed chwilą nacisnęłam piersi i leci mi z nich mleko - po dwie krople. Na bank mam problem z tą prolaktyną. Jutro idę do gina żeby mi dał tabletkę i zrobię badanie z tym obciążeniem- bo na skierowanie to nawet nie liczę
Ciekawe ile trwa leczenie

Edytowane przez fiona27
Czas edycji: 2014-02-06 o 12:34
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 13:51   #2418
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Marcel miał na policzkach i uszach coś takiego o czym ty piszesz. Buzia jak tarka taka jedna wielka łuska. Też był malutki jak Twoja niunia . Byłam z nim u alergologa i kazał natychmiast odstawić mleko(podejrzewał skazę białkową) i dostawał tylko takie specjalne na receptę dla alergików- bebilon pepti. Wszystko przeszło i nie było problemu. Może u Darii tez będzie trzeba zmienić .
Dlatego właśnie chcę iść Nadia też miała ale tylko na karku i po 5 miesiącach samo zeszło i więcej nie wróciło więc miałam nadzieję że u Darii będzie tak samo tym bardziej że już raz z tym byłam i lekarz nic nie mówił o uczuleniu tylko że to w tym wieku normalne i kazał smarować oliwką z oliwek ale to już jest zbyt dużo tego żeby ignorować i gadać że to od suchej skóry.

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Angielksa słuzba zdrowia ja pitole. W końcu jak się łaskawie dodzwoniłam do przychodni to mi powiedzieli że nie ma terminów na najbliższe dwa tygodnie i jeżeli chce to mogę sobie zadzwonić rano z nadzieją że coś się zwolni, to że dziecko ma 3 miesiące i z podejrzeniem jakiegoś uczulenia to już ich nie obchodzi wogóle. Znalazłam prywatnych polskich lekarzy, termin najbliższy wolny na poniedziałek, wizyta 60 funtów. Mąż tylko kręci nosem że kasę musiałby bulić no tylko w łeb zacząć się walić. Jeszcze Nadię muszę też zapisać bo mi chyrle non stop już przez miesiąc.

Sorki że tak samolubnie o sobie piszę ale mamy to cholerne malowanie do tego te problemy z dziewczynkami.

Małgoś niedługo Kacperek będzie z wami, nabieraj teraz sił na nieprzespane nocki.

Justi ty to masz przeboje najpierw ciąża teraz karmienie.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 14:51   #2419
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
To tak jak u nas w pokoju młodego stoi tylko komputer i komplet wypoczynkowy ale fotele i stolik z niego wywalę, zostawię tylko kanapę i dostawimy te komody z ikea, łóżeczko będzie w sypialni
A co jest z tym dachem, że nie dacie rady do porodu? Problem z kasą czy firmy nie chcą robić?

no i koniecznie chwal się wózkiem albo opinią o nim
I komputer też zostawisz?
No dach jest do wymiany a że chcemy od razu podnieś ścianki i zrobić kiedyś użytkowe poddasze to koszta wzrastają 3 krotnie a my z kasą stoimy marnie :/ No i najgorsza jest pogoda bo musimy czekać na wysokie temperatury bo przez co najmniej 2-3 tygodnie będziemy musieli mieszkać bez dachu

Wózek na 99% bierzemy. Gondola jak dla mnie super. Spacerówka mnie nie powaliła ale jaki wózek bym nie oglądała to zawsze znajduję jakieś wady no a w tej nie podoba mi się tylko wizualnie więc to akurat najmniejszy problem.
Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
Jeszcze nie nigdzie nie moge dostać dyni :/

Sent from my GT-P5110 using Wizaz Forum mobile app
Kiepska pora na dynię ale najlepiej właśnie ją na początku wprowadzić
Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Pradip 10.02 mam wizyte i pogadam z lekarzem czy juz isc na L4 czy od marca
A jak dziś głowa?
Naprawdę pomyśl poważnie o tym zwolnieniu. Nie mówię że do końca ale tak żeby odpocząć.
Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Gluten 6 miesiąc ja Zaczynałam od kaszek. Teraz czekam aż mała skończy 4 miesiące i też daje jeszcze tylko nie wiem co ale chcę zaczekać do wizyty lekarza, jeżeli się kiedykolwiek dodzwonie, bo ta egzema u Darii zaczyna mnie niepokoić. Żadne maści i do kąpieli specyfiki nie pomagają wręcz jest coraz gorzej cała buzia szyja rączki nóżki wszystko wysypane a teraz jeszcze Brzuszek i chce iść zobaczyć co lekarz powie.
No to też Wam się nazbierało wszystkiego. Nie patrz na męża jak trzeba dziewczyny do lekarza zabrac to trzeba i tytle. I nie przepraszaj nas za to że piszesz o sobie bo to my się dopytujemy Dużo Wam jeszcze do pomalowania zostało?
Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość

Kurcze przed chwilą nacisnęłam piersi i leci mi z nich mleko - po dwie krople. Na bank mam problem z tą prolaktyną. Jutro idę do gina żeby mi dał tabletkę i zrobię badanie z tym obciążeniem- bo na skierowanie to nawet nie liczę
Ciekawe ile trwa leczenie
Lec zbadać tą prolaktynę. Wiaterek pewnie będzie wiedziała lepiej ale mi się wydaje że nie jest ciężko ją uregulować

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Ale jajca ja też mam w salonie zielono-brązowo-beżowo
Ładnym połączeniem jest też fioletowy- taki intensywny z ecru.
W tym roku będę robiła mały remont pokoju dziennego, więc też mi pomożecie powymyślać please . Nie wiem jak Wam ale mi to strasznie podoba się cała ściana z prawdziwej cegły i taką mam zamiar sobie walnąć w salonie.
Prawda że ciepło i wesoło jest w brązach i zieleni? Fiolet mamy w sypialni i o ile zawsze twierdziłam że to ciężki kolor do łączenia go z innym o tyle dzis u zanjomych był pokuj właśnie fioletowo nito niebieski ni to gołębi i mi się podobało. A z fioletową ścianą łączyła się beżowa kuchnia i to był dla mnie strzał w 10 .
Ja też uwielbiam takie ceglane ściany

Meduzka jak się czujesz? odezwij się...
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 15:23   #2420
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Pradip do pomalowania to nam zostało prawie wszystko tylko narazie robimy pokój Nadii i przedpokój, łazienka juz była zrobiona jak się wprowadziliśmy więc to nam odpada. salon, kuchnie i naszą sypialnię to na raty robić będziemy bo wiadomo że kasa, co róż to wydatki nie zaplanowane. Dzisiaj paczka przyszła z dekoracjami do pokoju i dupek listonosz zamiast wejść na górę to zostawił karteczkę, że paczka do odebrania na poczcie bo nas w domu NIE BYŁO podczas kiedy JA mu osobiście otwierałam drzwi domofonem. To już drugi raz tak zrobił, tż powiedział że skargę złoży bo to jego robota wejść na górę, przecież ja nie będę latać na dół do listonosza i zostawiać na górze dwójkę dzieci bo on leń i wejść mu się nie chce. Ale mnie wkurzył. Jeszcze robotnicy dzisiaj łażą po bloku całym i dziury łatają bo to nowy blok to się ich trochę porobiło i jestem w domu uziemiona bo nawet nie wiem kiedy przyjdą ponownie. Muszą położyć gładź dwie warstwy potem to wygładzić i zamalować na biało, więc jeszcze jutro będzie łażenie.
Udało mi się Darię zarejestrować prywatnie na środę zobaczymy co powie, mam nadzieję że to tylko jednak egzema, sucha skóra cokolwiek byle nie ta skaza.

Fiona ja bym się przeszła do lekarza bo to dziwne, niech cie zbadają porobią testy i będziesz wiedzieć.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 17:03   #2421
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Hej dziewczynki, dziękuję za troskę
Dzisiaj już lepiej się czuję
Nie boli mnie aż tak mocno jak wczoraj tylko tak ciągnie.....
Do lekarza nie idę....
Za tydzień idę na usg

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------



Pradip
a ty chyba miałaś mieć dzisiaj wizytę u gina
Daj znać jak będziesz już po wszystkim
A my z Piotrusiem trzymamy kciuki
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 17:40   #2422
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
I komputer też zostawisz?
No dach jest do wymiany a że chcemy od razu podnieś ścianki i zrobić kiedyś użytkowe poddasze to koszta wzrastają 3 krotnie a my z kasą stoimy marnie :/ No i najgorsza jest pogoda bo musimy czekać na wysokie temperatury bo przez co najmniej 2-3 tygodnie będziemy musieli mieszkać bez dachu

Wózek na 99% bierzemy. Gondola jak dla mnie super. Spacerówka mnie nie powaliła ale jaki wózek bym nie oglądała to zawsze znajduję jakieś wady no a w tej nie podoba mi się tylko wizualnie więc to akurat najmniejszy problem.
tak laptop zostaje w tym pokoju póki co nim młody urośnie to laptop nie będzie już działał więc wtedy pomyśli się nad innym sprzętem i miejscem
no to faktycznie trochę Was to wykosztuje ale przynajmniej poddasze bedzie do użytku
to ten x lander? masz zdjecia gdzies?

jak po wizycie?

meduzka cieszę sie że z brzuszkiem już lepiej


fikusek zdrówka dla dziewczynek

fiona
koniecznie daj znać co lekarz powiedział
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 18:06   #2423
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 040
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Hej

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

a czemu mi sie ubzdurało ze kupowałaś termometr dla małej a nie do wody
Pościel też Ci już dotarła?
Pościeli jeszcze nie zamówiłam, jakoś nie mogę się do tego zabrać, bo muszę zmierzyć łóżeczko.

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Marcel miał na policzkach i uszach coś takiego o czym ty piszesz. Buzia jak tarka taka jedna wielka łuska. Też był malutki jak Twoja niunia . Byłam z nim u alergologa i kazał natychmiast odstawić mleko(podejrzewał skazę białkową) i dostawał tylko takie specjalne na receptę dla alergików- bebilon pepti. Wszystko przeszło i nie było problemu. Może u Darii tez będzie trzeba zmienić .

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ----------

Kurcze przed chwilą nacisnęłam piersi i leci mi z nich mleko - po dwie krople. Na bank mam problem z tą prolaktyną. Jutro idę do gina żeby mi dał tabletkę i zrobię badanie z tym obciążeniem- bo na skierowanie to nawet nie liczę
Ciekawe ile trwa leczenie
Kurcze powiem ci, że pierwszy raz się spotykam z czymś takim jak mleko bez ciąży. Ciekawa jestem co ci lekarz na o powie.

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Dlatego właśnie chcę iść Nadia też miała ale tylko na karku i po 5 miesiącach samo zeszło i więcej nie wróciło więc miałam nadzieję że u Darii będzie tak samo tym bardziej że już raz z tym byłam i lekarz nic nie mówił o uczuleniu tylko że to w tym wieku normalne i kazał smarować oliwką z oliwek ale to już jest zbyt dużo tego żeby ignorować i gadać że to od suchej skóry.

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Angielksa słuzba zdrowia ja pitole. W końcu jak się łaskawie dodzwoniłam do przychodni to mi powiedzieli że nie ma terminów na najbliższe dwa tygodnie i jeżeli chce to mogę sobie zadzwonić rano z nadzieją że coś się zwolni, to że dziecko ma 3 miesiące i z podejrzeniem jakiegoś uczulenia to już ich nie obchodzi wogóle. Znalazłam prywatnych polskich lekarzy, termin najbliższy wolny na poniedziałek, wizyta 60 funtów. Mąż tylko kręci nosem że kasę musiałby bulić no tylko w łeb zacząć się walić. Jeszcze Nadię muszę też zapisać bo mi chyrle non stop już przez miesiąc.

Sorki że tak samolubnie o sobie piszę ale mamy to cholerne malowanie do tego te problemy z dziewczynkami.

Małgoś niedługo Kacperek będzie z wami, nabieraj teraz sił na nieprzespane nocki.

Justi ty to masz przeboje najpierw ciąża teraz karmienie.
Ja nie mogę z tymi szpitalami to jakaś kpina

Małgoś jak dziś czuję się Kacperek?

Wrzuciłam do klubu zdjęcie mojego brzuchala, normalnie nie mogę uwierzyć że na początku płakałam wam, że nie chce mi rosnąć. Teraz powoli robi się ogromny
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 18:41   #2424
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Boże jaka ja jestem gruba. Siedzę na sofie patrze się na zwaly tłuszczu na brzuchu i szlag mnie trafia. Już chyba nigdy nie będę wyglądać jak przed ciążami.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 18:51   #2425
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Pradip do pomalowania to nam zostało prawie wszystko tylko narazie robimy pokój Nadii i przedpokój, łazienka juz była zrobiona jak się wprowadziliśmy więc to nam odpada. salon, kuchnie i naszą sypialnię to na raty robić będziemy bo wiadomo że kasa, co róż to wydatki nie zaplanowane. Dzisiaj paczka przyszła z dekoracjami do pokoju i dupek listonosz zamiast wejść na górę to zostawił karteczkę, że paczka do odebrania na poczcie bo nas w domu NIE BYŁO podczas kiedy JA mu osobiście otwierałam drzwi domofonem. To już drugi raz tak zrobił, tż powiedział że skargę złoży bo to jego robota wejść na górę, przecież ja nie będę latać na dół do listonosza i zostawiać na górze dwójkę dzieci bo on leń i wejść mu się nie chce. Ale mnie wkurzył. Jeszcze robotnicy dzisiaj łażą po bloku całym i dziury łatają bo to nowy blok to się ich trochę porobiło i jestem w domu uziemiona bo nawet nie wiem kiedy przyjdą ponownie. Muszą położyć gładź dwie warstwy potem to wygładzić i zamalować na biało, więc jeszcze jutro będzie łażenie.
Udało mi się Darię zarejestrować prywatnie na środę zobaczymy co powie, mam nadzieję że to tylko jednak egzema, sucha skóra cokolwiek byle nie ta skaza.

Fiona ja bym się przeszła do lekarza bo to dziwne, niech cie zbadają porobią testy i będziesz wiedzieć.
Tż ma racje złóżcie skargę na listonosza
Kupujecie Nadii nowe mebelki już?C
Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki, dziękuję za troskę
Dzisiaj już lepiej się czuję
Nie boli mnie aż tak mocno jak wczoraj tylko tak ciągnie.....
Do lekarza nie idę....
Za tydzień idę na usg

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------



Pradip
a ty chyba miałaś mieć dzisiaj wizytę u gina
Daj znać jak będziesz już po wszystkim
A my z Piotrusiem trzymamy kciuki
No to dobrze że już lepiej
Tak miałam dziś wizytę ale bez usg i lekarz powiedział mi żeby ię nie bać nospy więc i Tobie od razu piszę
Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
tak laptop zostaje w tym pokoju póki co nim młody urośnie to laptop nie będzie już działał więc wtedy pomyśli się nad innym sprzętem i miejscem
no to faktycznie trochę Was to wykosztuje ale przynajmniej poddasze bedzie do użytku
to ten x lander? masz zdjecia gdzies?

jak po wizycie?
Laptop to luzik u nasstoi stacjonarny na którym Tż gra w gry (czytaj wali jak głupi w klawiaturę i zastanawiam się co z nim zrobić póżniej )
Po paluchowym badaniu wszystko ok tylko dr był trochę zaniepokojony napiętym brzuchem. Na usg musimy poczekać 3 tygodnie i skierowanie na glukozę też mi dopiero wtedy da
Wózek to Jedo Fyn o taki
https://www.google.pl/search?q=jedo+...29%3B338%3B408
[1=e49b640a255e4f36f4ca038 9c216c83b5b764891_6122d6f 2c8cf5;45017810]
Wrzuciłam do klubu zdjęcie mojego brzuchala, normalnie nie mogę uwierzyć że na początku płakałam wam, że nie chce mi rosnąć. Teraz powoli robi się ogromny [/QUOTE]
Jak spojrzałam na Twoją piłeczkę to od razu mi się przypomniało jak pisałaś że nie rośnie
Jak Wy wszystkie macie ładnie w domach. Te niebieskie dodatki w salonie są śliczne
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 18:59   #2426
Izetka_
Zadomowienie
 
Avatar Izetka_
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 790
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Witam się z domku Gaduły

---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ----------

Małgoś-cieszę się, że już lepiej z Kacperkiem, oby tak dalej

Fiksuek-nie przesadzaj z ta grubością

Pradip- jak tam po wizycie???

Aldrin-zazdraszczam zmiany kolorków...ja mam białe sciany i się na nic zdecydowac nie potrafię...ehhhh

Papryczka- jak tam główka???przeszły bóle???rośnie brzusio???

Meduzka- to dobrze, ze już brzucho mniej bolia powiedz jak tam w tym Twoim szpitalu było???bo nie wiem czy pisałaś???chodzi mi o warunki po tej całęj glośnej aferze???martwiłyśmy sie o Ciebie

---------- Dopisano o 18:57 ---------- Poprzedni post napisano o 18:55 ----------

Pradip-już doczytałam to czekamy na wieści z usg wózek mi sie bardzo podoba i tez go biore pod uwagę, tylko słyszałam, że spacerówka jest niska i wyższe dzieciaczki główkami zaczepiają o budkę???

---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:57 ----------

Widziałyście gadajace ubranka już niedługo w lidlu
http://www.lidl.pl/cps/rde/SID-8619C...rta.htm?id=195
__________________
17.08.2012r-
17.06.2013r-



Michaś
02.07.2014r.

Edytowane przez Izetka_
Czas edycji: 2014-02-06 o 19:03
Izetka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 19:08   #2427
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

[1=e49b640a255e4f36f4ca038 9c216c83b5b764891_6122d6f 2c8cf5;45017810]Hej

Wrzuciłam do klubu zdjęcie mojego brzuchala, normalnie nie mogę uwierzyć że na początku płakałam wam, że nie chce mi rosnąć. Teraz powoli robi się ogromny [/QUOTE]
E tam ogromny... w ciąży jestes to jaki masz mieć. Zgrabna kobieta z Ciebie tylko brzuszek urósł.

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Boże jaka ja jestem gruba. Siedzę na sofie patrze się na zwaly tłuszczu na brzuchu i szlag mnie trafia. Już chyba nigdy nie będę wyglądać jak przed ciążami.
Widzę, ze ta waga bardzo Cię dołuje. Daj sobie troszkę czasu na zrzucenie. Po Nadii szybko powróciłaś do formy sprzed ciąży?

Co do prywatnej wizyty z Darią to pomyśl, ze w Polsce gdzie byś nie chciała iść do specjalisty zawsze musisz płacić. W tym miesiącu czeka nas alergolog 200 zł+100 zł ( laryngolog) razem 300 zł. I co zrobisz chcesz leczyć to płać
A szkoda Twojej niuni, bo maleństwo też na pewno odczuwa ten dyskomfort, jak trzeba to trzeba .
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 19:58   #2428
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Juz w domku naszczescie Tz po mnie przyjechal nie musialam sie tluc autobusem.
Justi glowa naszczescie juz nie boli tfuuuu tfuuu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 20:13   #2429
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Tż ma racje złóżcie skargę na listonosza
Kupujecie Nadii nowe mebelki już?C

No to dobrze że już lepiej
Tak miałam dziś wizytę ale bez usg i lekarz powiedział mi żeby ię nie bać nospy więc i Tobie od razu piszę

Laptop to luzik u nasstoi stacjonarny na którym Tż gra w gry (czytaj wali jak głupi w klawiaturę i zastanawiam się co z nim zrobić póżniej )
Po paluchowym badaniu wszystko ok tylko dr był trochę zaniepokojony napiętym brzuchem. Na usg musimy poczekać 3 tygodnie i skierowanie na glukozę też mi dopiero wtedy da
Wózek to Jedo Fyn o taki
https://www.google.pl/search?q=jedo+...29%3B338%3B408

Jak spojrzałam na Twoją piłeczkę to od razu mi się przypomniało jak pisałaś że nie rośnie
Jak Wy wszystkie macie ładnie w domach. Te niebieskie dodatki w salonie są śliczne

Też czasami łykam nospę

Fajny ten wasz wózeczek

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Izetka_ Pokaż wiadomość
Witam się z domku Gaduły

---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ----------

Małgoś-cieszę się, że już lepiej z Kacperkiem, oby tak dalej

Fiksuek-nie przesadzaj z ta grubością

Pradip- jak tam po wizycie???

Aldrin-zazdraszczam zmiany kolorków...ja mam białe sciany i się na nic zdecydowac nie potrafię...ehhhh

Papryczka- jak tam główka???przeszły bóle???rośnie brzusio???

Meduzka- to dobrze, ze już brzucho mniej bolia powiedz jak tam w tym Twoim szpitalu było???bo nie wiem czy pisałaś???chodzi mi o warunki po tej całęj glośnej aferze???martwiłyśmy sie o Ciebie

---------- Dopisano o 18:57 ---------- Poprzedni post napisano o 18:55 ----------

Pradip-już doczytałam to czekamy na wieści z usg wózek mi sie bardzo podoba i tez go biore pod uwagę, tylko słyszałam, że spacerówka jest niska i wyższe dzieciaczki główkami zaczepiają o budkę???

---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:57 ----------

Widziałyście gadajace ubranka już niedługo w lidlu
http://www.lidl.pl/cps/rde/SID-8619C...rta.htm?id=195

Ogólnie nie narzekam jeżeli chodzi o szpital. Warunki dobre i położne też w porządku. Ale nie wiem jak tam było przed tą aferą więc nie mam porównania
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-06, 20:23   #2430
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Pradip u Nadii nie będzie mebli tylko półki na ścianie na maskotki czy cos tam ma taki plastikowy stolik do rysowania to sobie siedzi przy nim. Jak będzie starsza to się kupi jakieś biurko, im obu bo będą pokój dzielić.

Fiona półtora roku mi zeszlo pp Nadii żeby schudnąć a i tak brakło mi do wagi docelowej 2 kilo ale zaszlam w ciąże. Tyle że nie cwiczylam może poszlo by lepiej i sprawniej. A co do leczenia w Polsce to wiem jak jest bo ja mam wadę kręgosłupa i tez się po lekarzach prywatnie mama nalatala.

Papryczka dobrze że już glowa.nie boli.

Meduzka oglądałam program o tym szpitalu i masakra ci powiem to już nie jeden przypadek a kilka. Może się pp tej aferze polepszy.

Nie pamiętam co chcialam napisać, ale ciamajda ze mnie.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-13 16:26:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.