|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2761 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
pegi sue a masz aplikację? Planujesz? Od dawna mówiono, że prawo bez aplikacji to jak wszystkie kierunki humanistyczne. Znam dziewczynę po prawie, która już parę ładnych lat robi jako barmanka (nie poszła na aplikację), a znam osoby po aplikacjach (czasem zmieniali miejsca zamieszkania, żeby w ogóle się na nią załapać) i zarabiają kokosy.
__________________
|
|
|
|
#2762 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Nie mam aplikacji. Myślałam o tym, żeby iść na nią, ale też się nasłuchałam, że ciężko znaleźć zatrudnienie bez znajomków a za aplikację trzeba płacić, wyjechałam więc za granicę, żeby na nią zarobić, coś tam miałam kasy odłożone, szukam pracy dłużej niż zakładałam, no i to co zaoszczędziłam już się rozmyło
|
|
|
|
#2763 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 297
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Only You can make me happy.. |
||
|
|
|
#2764 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
W☠☠☠☠ia mnie ten kolejny dzień ciszy!!
|
|
|
|
#2765 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Do mnie właśnie dzwoniła moja mama, która przebywa na stałe za granicą i jedyne co mogę z rozmowy wywnioskować to to, że mają mnie w rodzinie za niedorajdę. A syn koleżanki to znalazł, a córka znajomej to i za mąż wyszła i pracę ma, a ty 5 miesięcy szukasz i nic, nawet za 1000zł nie masz. Że jak nie mam zamiaru pracować to żebym bogatego męża znalazła, a ja nic. Że ona myślała, że jestem zaradniejsza, ale widać, że nie.
Nie ma to jak wsparcie. A później zdziwienie, że czuję się jak śmieć- no właśnie tak mnie chyba wszyscy odbierają. |
|
|
|
#2766 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2767 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
A ja Wam coś powiem. Wyśmiejecie mnie i w sumie słusznie, ale i tak to napisze. Znalazłam przypadkowo, bp szukałam czegoś zupełnie innego, domy szeregowe w moim mieście. 240 tysięcy takie szczęście. I po prostu oszalałam. Ale naprawdę zwariowałam. Kawałek własnego ogródka, swój dom, swoje miejsce... I to 240 tysięcy za domek, gdzie mieszkanie w wojewódzkim mieście kosztuje więcej, a moje miasto to ta sama aglomeracja. I tam mi się źle zrobiło strasznie. Bo oddałabym nerkę i pół wątroby, żeby móc taki domek mieć. Ba! Można by wykończyć tylko salon, kuchanie, łazienkę i jeden pokój na dole, a górę na razie zostawić odłogiem. Ale mieć. Na raty na 30 lat, ale wciąż! A tymczasem jest to tak bardzo poza moim zasięgiem, jak tylko to możliwe
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#2768 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
---------- Dopisano o 13:33 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2769 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Też mam marzenia, dobrze, że chociaż one nie kosztują. Niestety nie zbliżyłam się ani krokiem do ich spełnienia. Mam wrażenia, że z dnia na dzień są coraz dalej. :/
|
|
|
|
#2770 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Jeśli do tego czasu się nic nie zmieni, to i tak pojadę, bo nie będę miała wyjścia, ale źle mi, że muszę wybierać między normalnym życiem, a facetem, którego kocham. Chyba mi serce pęknie przy wyjeździe
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#2771 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
A ja mam właśnie podobnie. Świetny facet, zdecydował się ze mną zamieszkać, utrzymywać mnie, planujemy razem przyszłość i to mnie tu trzyma. On ma tu dobrą pracę, dlatego nawet nie chcę go namawiać, żeby rzucił i wyniósł się razem ze mną, zresztą i tak by tego nie zrobił. |
|
|
|
|
#2772 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja też bym wyjechała z chęią tylko pewnie mój TŻ pojechałby ze mną więc łatwiej, ale nie mamy żadnych dobryh znajomych ktorzy by mogli na początku pomóc. A wiadomo jak to jest ze znajomymi. A ja odwagi by jechać w ciemno absolutnie nie mam,.
|
|
|
|
#2773 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Tak w ogóle ja mam konkretny plan co chcę w tym roku zrobić, jak podnosić swoje kwalifikacje zawodowe, na jakie kursy zapisać itp, z tym, że nie ruszy to dopóki nie znajdę pracy. I na początku byłam pełna wiary i siły, to im dłużej trwa ta agonia, tym te plany wydają mi się bardziej bez sensu i nie możliwe.
|
|
|
|
#2774 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
I naprawdę byłoby mi lżej na duszy, gdyby chłopak mi powiedział, że za te 3 lata ze mną pojedzie. Ale on jeszcze nie wie, co będzie za 3 lata. A ja się boję obudzić jeszcze bardziej z ręką w nocniku niż jestem.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#2775 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 297
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Dziś to ja mam apogeum. Już mi się rzygać chce od tych wszystkich ogłoszeń. Usiadłabym i płakała, ale co to da? Nic, kompletnie nic..
Dziewczyny, czemu nie możemy mieć odrobiny szczęścia. Czy my prosimy o wiele? A ch.. w tyłek tym wszystkim co Nam nie odpowiadają!! O, moje motto na dziś
__________________
Only You can make me happy.. |
|
|
|
#2776 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Mój TŻ jest tak antywyjazdowy, że bardziej się nie da i nikogo takiego nigdy nie znałam. Jest tak przywiązany do swoich rodziców, że nawet jakby mu zaproponowali posadę za milion dolarów to by nawet Warszawy nie opuścił a co dopiero inny kraj.
I tak jak wspomnę o innym kraju to sprowadza mnie na ziemię, że ja napierdzielam na Polskę, a że za granicą to też nie bajka. Tylko, że ja wcale nie mówię, że za granicą to praca leży na ulicy a pieniądze rosną na drzewie. Ale znam wiele osób za granicą i naprawdę siłą by się już ich nie ściągnęło do Polski, więc widocznie nie jest tak źle, skoro ochoczą siedzą tam z dala od kraju, rodziny. |
|
|
|
#2777 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2778 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2779 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja też już rzygam wszystkimi ogłoszeniami. Do tego mam wrażenie, że oferty są tak beznadziejne, że masakra! Liczyłam, że po nowym roku coś się ruszy a tu du***a.
Mam tak samo jak większość z Was, że nawet z domu mi się nie chce wychodzić za dnia. Do godziny 16-tej czuję się jak darmozjad i wyrzutek społeczny, wstyd mi wyjść na ulicę, by kogoś nie spotkać. Wychodzę jak muszę. Życie dla mnie zaczyna się dopiero po zmroku lub w weekendy, kiedy nie czuję się winna, że nie pracuję i mogę się wtedy identyfikować z resztą społeczeństwa. Serio, ludzie pracujący i generalnie ci, co stoją na czele państwa, chyba nawet nie zdają sobie sprawy, że bezrobocie to okropny stan psychiczny przede wszystkim. I że trzeba osobom niepracującym jakoś pomagać. Nie mówię, że wszystko robić za nich. Ale to naprawdę okropny stan, który z osób niegłupich, z ogromnym potencjałem, robi wyrzutki społeczne, tylko dlatego, że nie mają wystarczającej siły przebicia, znajomości, wsparcia albo szczęścia w życiu. A im dlużej trwa stan bezrobocia, tym coraz trudniej wypłynąć z powrotem na powierzchnię. Wkurza mnie to, że mimo iż w Polsce od ładnych pary lat już utrzymuje się duże bezrobocie, to wciąż osoby bezrobotne traktuje się jak trędowate chwilami, jako kogoś, kto ma się wstydzić, że nie jest wystarczająco obrotny. Mimo, że żyjemy w gospodarce wolnorynkowej, gdzie miejsc pracy coraz mniej i przy zatrudnianiu czy zakładaniu firmy stosuje się te nowe zasady konkurencyjności, to w stosunku do osób bezrobotnych dalej tkwimy momentami w komunie. I tego, kto nie pracuje mamy za nieudacznika życiowego, który pracować nie chce, a mógłby. Bo kiedyś tak było przecież, że nie pracował obibok, ten, kto nie chciał. A najgorsze, że tak nas oceniają osoby, które same sobie pracują na ciepłych posadkach, bo miały wystarczająco dużo szczęścia w życiu i znalazły się w odpowiednim miejscu i czasie, lub ktoś je polecił do pracy. Albo osoby starsze, typu rodzice czy kuzyni, dla których kiedyś praca była i nie są w stanie pojąć, że my dziś kształcimy się lepiej niż oni 30 lat temu, a nikt nas nie chce. Dla nich wciąż za mało się staramy i powinniśmy od rana do nocy chodzić i osobiście szukać pracy. Wg nich wszystko jest przecież takie proste! Wchodzisz do pierwszego lepszego sklepu i jeszcze ci dziękują, że chcesz się u nich zatrudnić. Nie docierało do niego to, że wiekszość ogłoszeń o pracę jest z zaznaczeniem, że chcą dokumenty aplikacyjne otrzymać drogą mailową, a nie osobiście, a niektóre ogłaszające się firmy nie podają nawet swojego adresu. Ale łatwo komuś dowalić lub w ten sposób "zmobilizować" gdy samemu ma się pracę. jasne, ja też bywam mądra i radzę ludziom o wiele więcej niż sama sobie, jeśli nie jestem w takiej sytuacji jak oni. Mam już dosyć tej sytuacji, a przecież nie zrobiłam nic złego. Nie okradłam nikogo, nie zabiłam... chcę tylko normalnie uczciwie pracować. Nie wymagam nie wiadomo czego przecież. A dochodzi do tego, że większość z nas czuje się winna, że nie pracujemy, wstydzimy się tego. Dochodzi do paranoi, że boimy się wyjść z domu na ulicę w ciągu dnia. I co najgorsze, nie wiadomo kiedy ta sytuacja ulegnie zmianie i czy w ogóle?... Lata lecą, mężczyzna w moim wieku jeszcze nawet się tym nie zamartwia, bo długo będzie atrakcyjnym kąskiem na rynku pracy. Ja niestety przejdę szybko z trybu "za młoda, za mało doświadczona" w tryb "za stara". Wybaczcie ten przydługi post. Czasami człowiek musi z siebie wyrzucić co nieco
|
|
|
|
#2780 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Jak tak piszecie o pracy za granicą to dzisiaj czytałam artykuł.
Polacy przebywający za granicą dochodzą do wniosku, że nie ma sensu utrzymywać dłużej fikcji, nawet w postaci adresu w naszym kraju. Nie jest im to już potrzebne do życia – twierdzi prof. Krystyna Iglicka, demograf z Uczelni Łazarskiego i wiceszefowa Polski Razem. http://tvn24bis.pl/informacje,187/po...ob,396921.html
__________________
|
|
|
|
#2781 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Mój chłopak będzie informatykiem, jak już kiedyś te studia skończy. Jeśli jeszcze przez te 3 lata uda mu się przynajmniej 2 popracować w branży to w Kanadzie go z pocałowaniem ręki przyjmą za pieniądze pozwalające spokojnie egzystować i dostanie wizę pracowniczą bez problemu. Ja wtedy bym się zaczepiła gdziekolwiek, chyba że by mi się udało w branży związanej ze studiami podyplomowymi. Ale nawet pracując jako sprzątaczka, albo w gastronomi zarabiałabym godziwie i pewnie w dodatku miała normalną umowę. Ten dom mi się rzucił na mózg totalnie...
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#2782 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2783 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 297
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
bianca30 podpisuję się pod Twoim postem całkowicie. Odrobinę szczęścia tylko nam trzeba. Tylko i aż!!
Mam siostrę, lat 27. Wyjechała do UK 7 lat temu. Miała być tam na chwilę, ale nie oszukujmy się. Jeśli tam jest w stanie razem z chłopakiem wynajmować mieszkanie, oboje mają stałą pracę, co prawda w fabryce, ale ona jest team leaderem, a on pracuje przy kompie. Dwa razy w roku przyjeżdżają do Polski na ok 3 tyg. Żyją dobrze, czasem im kasy zabraknie, ale nie żałują sobie prawie niczego.. Pytam ją kiedy wraca na stałe do Polski, a ona mówi, że tu nie ma po co. I w sumie wcale się jej nie dziwię
__________________
Only You can make me happy.. |
|
|
|
#2784 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#2785 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 3 082
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Znalazłam fajne ogłoszenie i jak zwykle niezdrowo się napaliłam, ciekawe kiedy dotrze do mnie, że jej nie dostanę?
|
|
|
|
#2786 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja się raz tak napaliłam na pracę, byłam zaproszona na rozmowę, na którą trzeba było przygotować się z ustawy.
Przygotowałam się, postarałam. Rozmowa trwała godzinę, Pani prowadząca aż była zdziwiona, że tak się nauczyłam w dwa dni, w ogóle mówiła, że wszystko super, bo w zasadzie miałam doświadczenie 3 letnie w tym co tam się robiło. I nawet miałam wspólne zainteresowania z Prezesem. Wyszłam zachwycona, że może w końcu moja gehenna się skończy, bo chyba 1 raz czułam, ze poszło mi naprawdę dobrze. A oni mnie nawet nie zaprosili do drugiego etapu. Od tamtej pory mam tylko nadzieje, ale się nie napalam, za bardzo później boli. |
|
|
|
#2787 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 297
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Cytat:
__________________
Only You can make me happy.. |
||
|
|
|
#2788 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
O to na jakie stanowiska wyszły dzisiaj ogłoszenia na stronie UP:
Elektryk-mechanik Kosmetyczka Kosztorysant Technolog Kierowca B, C, C+E Kierownik budowy - majster Ślusarz - spawacz Murarz - tynkarz Brukarz Kierowca samochodu C+E Serwisant maszyn i urządzeń Monter instalacji sanitarnych Samodzielny księgowy Ależ my kobiety mamy wybór.
__________________
|
|
|
|
#2789 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Znajomi mojej koleżanki po roku czas zjeżdżają, bo nie wytrzymali tam... Ja się wkurzyłam strasznie. Wcześniej pracowałam, do końca stycznia, ale zrezygnowałam bo chcę za granicę pojechać, bo potrzebuję dużej ilości gotówki, mam znalezioną agencję i wszystko, mieli dla mnie ofertę na koniec stycznia, ale wtedy nie mogłam bo byłam uwiązana umową z poprzednią pracą - w której dupa, miałam 8 dni urlopu i nie pozwolili mi na niego iść tylko że wypłacą kasę. A teraz siedzę trzeci tydzień w domu, bez pracy, bez czegokolwiek i nie wiadomo kiedy ta agencja znajdzie dla mnie jakąś inną ofertę ![]() Mam trochę gotówki to nawet w ciemno bym pojechała, gdziekolwiek już, ale niekoniecznie sama...
__________________
Lubię czytać |
|
|
|
|
#2790 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:00.







wyslałam się wczoraj na stanowisko osoby do rekrutacji 





