Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-12, 09:04   #2791
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Hej!

Gryzelda88 witaj...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:22   #2792
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Jadę do lekarza, udało mi się dostać do innego lekarza wcześniej. Nadzieja się tli, ale słabo... Po prostu czuję, że to koniec...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:23   #2793
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Jak tu cholernie smutno.. to wszystko jest tak strasznie niesprawiedliwe, tak tragiczne i trudne..

Bluecream, Lejdi_aga ogromne wyrazy współczucia dla Was.. choć to nic nie pomoże.. Przed Wami trudny czas, trudne dni, tygodnie, miesiące - czas żałoby. Przytulam Was z całych sił Piszcie o swoich emocjach, może wyrzucenie z siebie wszystkich uczuć będzie przynosiło choć odrobinę ulgi..

Gryzelda88 mam ogromną nadzieję, że do nas nie dołączysz.. że okaże się, że jest dobrze


Agatko jak się czujesz? jak dzisiaj Twój nastrój Tak bardzo się martwię o Ciebie..

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
u mnie d.upa dziś dostałam @
Cholera, no..
Gratulacje dla rodziców za piękny jubileusz!

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
dziewczyny w piatek mam rozmowe o prace (drugi etap) i musze powiedziec, ze po poczatkowych watpliowsciach wszytsko mi sie ułozyło w głowie i się zarabiscie cieszę
Mlebid więc cieszymy się razem z Tobą i kciuki za piątek i bardzo się cieszę, że porozmawiałaś z Tż.

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
Jestem w szpitalu, zakrwawilam w nocy i pojechalismy, wszystko ok, ta krew pewnie od zakladania luteiny albo pimafucinu, szyjka sie skrocila do 2,8, to chyba jeszcze nie dramat, jak myslicie?
Jana jesteś w szpitalu, więc wszystko jest pod kontrolą. Najważniejsze, że z maleństwem ok. Twój maluszek jest już silny i na pewno dotrwacie jeszcze troszkę do szczęśliwego rozwiązania.
Co do szyjki to ja się naprawdę nie znam, ale na innym forum jest dziewczyna z terminem na początek kwietnia, której od kilkunastu tyg. skraca się szyjka - teraz ma zaledwie 1cm i lekarze nic z tym robią, dostaje jedynie nospe i nakaz nawet nie tyle leżenia co oszczędzania się .

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Dojechaliśmy. Wyjechaliśmy po wieczornym karmieniu, Tymek cała drogę (4h) przespał. Mieliśmy sie w połowie drogi lub wg potrzeby zatrzymywać ale On tak twardo spał, ze pokonaliśmy te nasze 350 km na jeden raz. Obudził sie dopiero w salonie u babci
dla Tymka
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:26   #2794
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45108305]Jadę do lekarza, udało mi się dostać do innego lekarza wcześniej. Nadzieja się tli, ale słabo... Po prostu czuję, że to koniec... [/QUOTE]
czekamy na wieści
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:40   #2795
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

O Boże.... Jak mi źle i smutno

Gryzelda trzymam mocno kciuki żebyś do nas nie dołączyła!!! Strasznie mi przykro że przez to przechodzisz.

Bluecream...nawet nie wiem co napisać. Serce mi pęka że spotkała Cię taka tragedia.

Lejdi_aga bardzo Ci współczuję...
Nigdy nie zrozumiem dlaczego w takiej sytuacji każą rodzic siłami natury a nie robią cc. Bardzo mi przykro.

Modlę się za Was dziewczyny żebyście dały rade to przetrwać.

Wymiotować mi się chce z nerwów i smutku
A dzisiaj moje połówkowe usg u dr F.

Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:42   #2796
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Nigdy nie zrozumiem dlaczego w takiej sytuacji każą rodzic siłami natury a nie robią cc. Bardzo mi przykro.
by można było się o dziecko starać pół roku po stracie a nie rok albo dłużej...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:44   #2797
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
by można było się o dziecko starać pół roku po stracie a nie rok albo dłużej...
A jak ktoś powie że nie chce się starać o kolejne dziecko?

Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:47   #2798
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
A jak ktoś powie że nie chce się starać o kolejne dziecko?
wiesz myślę, że takie słowa w takiej sytuacji i przy takich emocjach będą miały mało wspólnego z prawdą
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:50   #2799
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Myślę że kobieta powinna mieć w takiej sytuacji wybór, podpisać oświadczenie itd.

Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:50   #2800
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Dojechaliśmy. Wyjechaliśmy po wieczornym karmieniu, Tymek cała drogę (4h) przespał. Mieliśmy sie w połowie drogi lub wg potrzeby zatrzymywać ale On tak twardo spał, ze pokonaliśmy te nasze 350 km na jeden raz. Obudził sie dopiero w salonie u babci
dla Tymka Super, że podróż przebiegła tak spokojnie

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45108305]Jadę do lekarza, udało mi się dostać do innego lekarza wcześniej. Nadzieja się tli, ale słabo... Po prostu czuję, że to koniec... [/QUOTE]

Mam jednak nadzieję, że nie dołączysz do nas

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
A dzisiaj moje połówkowe usg u dr F.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:54   #2801
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Kucyku kciuki za połówkowe.

Ale... powiedz mi, sądzisz, że kobieta jest w stanie racjonalnie myśleć w takim momencie o staraniach?
Niestety - ale dobrze, że jest taka procedura, a nie inna. Poród sn jest o wiele lepszy dla organizmu niż cc.


Ja wtedy też nie myślałam o staraniach, ale gdyby mi zrobiono cc (nawet z mojej własnej woli), a potem musiałabym czekać tyle czasu na kolejne starania, to sądzę, że teraz pisałabym z Wami z psychiatryka...

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2014-02-12 o 09:56
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 09:57   #2802
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45108805]
Niestety - ale dobrze, że jest taka procedura, a nie inna. Poród sn jest o wiele lepszy dla organizmu niż cc.

Ja wtedy też nie myślałam o staraniach, ale gdyby mi zrobiono cc (nawet z mojej własnej woli), a potem musiałabym czekać tyle czasu na kolejne starania, to sądzę, że teraz pisałabym z Wami z psychiatryka...[/QUOTE]
nie przeżyłam tego co ty i mam nadzieję że mnie to nie spotka, ale myślę tak samo
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:01   #2803
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
A dzisiaj moje połówkowe usg u dr F.
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:18   #2804
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

witam....jezu jak tu smutno

bluecream witaj i bardzo mi przykro, nie umiem sobie wyobrazić co musisz czuć....ale mam nadzieję że czas przyzwyczai Cie do bólu, a TY musisz być dzielna i miec siłę dla swojej drugiej córci bo teraz ona bardzo Cię potrzebuje!!

Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
witam ,mogę dołaczyc? Widze znajomy nick Hosenka moze pisanie mi jakos pomoze z tym bolem ,ktory teraz odczuwam bo zamiast coraz lepiej to coraz gorzej...
witaj , strasznie mi przykro że w takich okolicznościach....



Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
to też remonty- i właśnie teraz trzeba najwięcej myśleć!
miałam każdy centymetr mieszkania zaplanowany w głowie nim zaczęto kuć ściany by przerobić wodę i prąd...musisz to "widzieć" żeby fachowcy wiedzieli gdzie zrobić odpływ na wc,wannę a gdzie gniazdko na pralkę, suszarkę czy oświtlenie lustra
jak po wizycie?
agtako- ja bym poruszyła z ginem rozmowę na temat tego jw jakiej kondycji psychicznej jesteś
nie zrozum mnie źle ale może warto byłoby pójść na rozmowę do psychologa- może gin a jakieś doświadczenia w kierowaniu pacjentek do takiego specjalisty
jesteś niezwykle dzielna w swoich staraniach i każda z nas miałaby podobne odczucia jak gdyby tak długo czekała a wyadje mi się, że Twój stan psychiczny jest bardzo ważny
wiem wiem, u mnie z prądem nie ma problemu bo w razie czego to Tż mi gniazdka "dorobi" później....z resztą raczej sami sobie będziemy robić a gościu nam tylko podłączy....mam jeszcze czas na to wszystko...
a pytanie mam takie czy prąd ciągliście pod wylewką?? bo my chyba tak właśnie chcemy zrobić...
wczoraj miałam doła, ale dziś już mi lepiej. Mnie chyba te wizyty dobijają....

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45107359]Hej... Przygarniecie mnie...?

Jestem w 8 tygodniu ciąży, wczoraj na USG dowiedziałam się, że serduszko mojej Kruszynki przestało bić dzisiaj idę do innego lekarza, żeby jeszcze raz to sprawdzić, ale nie potrafię uwierzyć w cud...

Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, to moja pierwsza ciąża i w życiu nie spodziewałam się, że otrzymam taką informację od lekarza. Jestem zdruzgotana...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

witaj, czekamy na wieści ale wiem co czujesz bo w marcu/kwietniu miałam taką samą sytuację jak TY teraz...


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

Agata, może do Bogdy Pawelec? mojej przyjaciółce baaardzo pomogła
myślę że nie potrzeba mi pomocy, ja zaraz stanę na nogi a jeśli nie to pomyślę...


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Dojechaliśmy. Wyjechaliśmy po wieczornym karmieniu, Tymek cała drogę (4h) przespał. Mieliśmy sie w połowie drogi lub wg potrzeby zatrzymywać ale On tak twardo spał, ze pokonaliśmy te nasze 350 km na jeden raz. Obudził sie dopiero w salonie u babci
ale super!!


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość

Agatko jak się czujesz? jak dzisiaj Twój nastrój Tak bardzo się martwię o Ciebie..
dziś już jest lepiej dziękuję nie martw się o mniej, ja sobie poradzę ale dziękuję



Rano poszłam se na badania i wiecie co?? jestem normalnie w szoku bo tak mi krew tryskała że zakrwawiłam cały rękaw bo myslałam że już nie leci... a teraz mam sińca i ręka mnie boli masakra!
W głowie mi się kręci zatem zmykam od kompa

---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

Kucyk trzymam za połówkowe!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:20   #2805
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Kochane, maly mial dzisaj na ktg tetno 180, bardzo sie wtedy ruszal, zmien7li mnie na drugi bok i to samo, jest źle? ! Chyba tu umre, kolejne ktg po poludniu, nie wiem jak wytrzymam
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:20   #2806
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
A dzisiaj moje połówkowe usg u dr F.

Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka
Trzymam kciuki
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:29   #2807
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
Kochane, maly mial dzisaj na ktg tetno 180, bardzo sie wtedy ruszal, zmien7li mnie na drugi bok i to samo, jest źle? ! Chyba tu umre, kolejne ktg po poludniu, nie wiem jak wytrzymam
a co mówią lekarze? może poproś żeby szybciej było ktg. jesteś pod opieką więc musi być dobrze.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:31   #2808
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Jana u mnie w szpitalu na takie tętno kazaliby Ci więcej pić.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:37   #2809
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
Kochane, maly mial dzisaj na ktg tetno 180, bardzo sie wtedy ruszal, zmien7li mnie na drugi bok i to samo, jest źle? ! Chyba tu umre, kolejne ktg po poludniu, nie wiem jak wytrzymam
Mój mały też miał takie tętno nawet do 200 mu dochodziło.Nic z tym nie robili jedynie noc przed porodem jedna lekarka trzymała mnie całą noc na porodówce i robiła co godzine ktg bo jej się to tętno nie podobało.

Poproś o wcześniejsze ktg.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:48   #2810
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45108805]Kucyku kciuki za połówkowe.

Ale... powiedz mi, sądzisz, że kobieta jest w stanie racjonalnie myśleć w takim momencie o staraniach?
Niestety - ale dobrze, że jest taka procedura, a nie inna. Poród sn jest o wiele lepszy dla organizmu niż cc.


Ja wtedy też nie myślałam o staraniach, ale gdyby mi zrobiono cc (nawet z mojej własnej woli), a potem musiałabym czekać tyle czasu na kolejne starania, to sądzę, że teraz pisałabym z Wami z psychiatryka...[/QUOTE]

Pewnie macie racje. Zdrowiej dla kobiety i lepiej dla przyszłej ciąży urodzić SN.
Ale po prostu poród mnie troche przeraża, ale otuchy dodaje mi myśl że na koniec czeka mnie nagroda za cierpienie...Po prostu nie wyobrażam sobie, co musi czuć kobieta która w bólach rodzi, prze a potem czeka na nią tylko cisza...

Dziękuje dziewczyny za kciuki....

Jana poproś o szybsze ktg Trzymam za Was kciuki.

Edytowane przez Kucyk_Truskawkowy
Czas edycji: 2014-02-12 o 10:49
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 10:59   #2811
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Obudził sie dopiero w salonie u babci
to się nazywa dziecko na medal
jak się spało w nowym miejscu?

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
myślę że nie potrzeba mi pomocy, ja zaraz stanę na nogi a jeśli nie to pomyślę...
Ty już stoisz na nogach . jednak czasem warto by ktoś popatrzył na nas z boku...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 11:08   #2812
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Ty już stoisz na nogach . jednak czasem warto by ktoś popatrzył na nas z boku...
nie widzę sensu za bardzo, moją teriapią jesteście WY! i to jest najlepsza terapia!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 11:12   #2813
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Mój mały też miał takie tętno nawet do 200 mu dochodziło.Nic z tym nie robili jedynie noc przed porodem jedna lekarka trzymała mnie całą noc na porodówce i robiła co godzine ktg bo jej się to tętno nie podobało.

Poproś o wcześniejsze ktg.
Ja przez wysokie, utrzymujące się tętno Kacpra miałam wczesniej cc.
Wczesniej podali mi tlen i spadło.

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
witam ,mogę dołaczyc? Widze znajomy nick Hosenka moze pisanie mi jakos pomoze z tym bolem ,ktory teraz odczuwam bo zamiast coraz lepiej to coraz gorzej...
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 11:55   #2814
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez bluecream Pokaż wiadomość
Wcześniej bez sensu założyłam wątek. Już kompletnie miesza mi się w głowie.
W każdym razie ponad dwa tygodnie temu nagle zmarła nasza córeczka. Jedna z blizniaczek. Miała rok.
Nie wiem, jak sobie poradzić z tymi wszystkimi emocjami. Ból, tęsknota, złość, poczucie krzywdy i niesprawiedliwości, poczucie winy.
Ta ciąża była wystarana. Po in vitro. Cały czas zagrożona. Ale się udało. A teraz takie coś... w zasadzie ciągle nie mogę w to uwierzyć.
Brak mi sił
nawet nie umiem sobie wyobrazić, co musisz przezywać


Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
witam ,mogę dołaczyc? Widze znajomy nick Hosenka moze pisanie mi jakos pomoze z tym bolem ,ktory teraz odczuwam bo zamiast coraz lepiej to coraz gorzej...


[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45107359]Hej... Przygarniecie mnie...?

Jestem w 8 tygodniu ciąży, wczoraj na USG dowiedziałam się, że serduszko mojej Kruszynki przestało bić dzisiaj idę do innego lekarza, żeby jeszcze raz to sprawdzić, ale nie potrafię uwierzyć w cud...

Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, to moja pierwsza ciąża i w życiu nie spodziewałam się, że otrzymam taką informację od lekarza. Jestem zdruzgotana...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Mam nadzieję, że jednak nie będziesz musiała tutaj dołączać


Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Po prostu nie wyobrażam sobie, co musi czuć kobieta która w bólach rodzi, prze a potem czeka na nią tylko cisza...
Ja też nie




Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
pamiętam jak pisałaś. trzymam kciuki za małą.
Mała ma być dzisiaj przewieziona do szpitala do Kielc - czeka ją kilka operacji układu pokarmowego nie wiem dokładnie co jej jest i jakoś coraz bardziej mi ręce opadają.... Jedyny promyk to taki, że nie ma jednak tej narośli na kręgosłupie - coś tam źle wcześniej zbadali
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 12:30   #2815
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45107359]Hej... Przygarniecie mnie...?

Jestem w 8 tygodniu ciąży, wczoraj na USG dowiedziałam się, że serduszko mojej Kruszynki przestało bić dzisiaj idę do innego lekarza, żeby jeszcze raz to sprawdzić, ale nie potrafię uwierzyć w cud...

Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, to moja pierwsza ciąża i w życiu nie spodziewałam się, że otrzymam taką informację od lekarza. Jestem zdruzgotana...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

witaj...

czekamy na wieści po wizycie.

Cytat:
Napisane przez jana Pokaż wiadomość
Kochane, maly mial dzisaj na ktg tetno 180, bardzo sie wtedy ruszal, zmien7li mnie na drugi bok i to samo, jest źle? ! Chyba tu umre, kolejne ktg po poludniu, nie wiem jak wytrzymam
zawsze możesz poprosić o wcześniejsze ktg, podejść do położnych sprawdzić tętno..

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Mała ma być dzisiaj przewieziona do szpitala do Kielc - czeka ją kilka operacji układu pokarmowego nie wiem dokładnie co jej jest i jakoś coraz bardziej mi ręce opadają.... Jedyny promyk to taki, że nie ma jednak tej narośli na kręgosłupie - coś tam źle wcześniej zbadali
szkoda małej
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 12:36   #2816
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Mała ma być dzisiaj przewieziona do szpitala do Kielc - czeka ją kilka operacji układu pokarmowego nie wiem dokładnie co jej jest i jakoś coraz bardziej mi ręce opadają.... Jedyny promyk to taki, że nie ma jednak tej narośli na kręgosłupie - coś tam źle wcześniej zbadali
Biedne Maleństwo Z całych sił zaciskam kciuki, żeby lekarze poradzili sobie jak najlepiej ze wszystkimi problemami
Dużo, bardzo dużo zdrówka dla Małej i sił dla rodziców
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 12:44   #2817
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość

Mała ma być dzisiaj przewieziona do szpitala do Kielc - czeka ją kilka operacji układu pokarmowego nie wiem dokładnie co jej jest i jakoś coraz bardziej mi ręce opadają.... Jedyny promyk to taki, że nie ma jednak tej narośli na kręgosłupie - coś tam źle wcześniej zbadali
Biedactwo
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 12:44   #2818
lejdi_aga13
Rozeznanie
 
Avatar lejdi_aga13
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: wroclaw/ cardiff UK
Wiadomości: 676
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45105764]
Lejdi_aga witaj również. Smutny dzień, dwie nowe osoby na wątku i dwie kolejne straszne historie
Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty.
Ja również miałam wywoływany poród, z tym, że w 30 tc, brak ruchów, brak tętna, tak dobrze wszystko to znam Maga ma rację, pogrzeb niejako uspokaja... Zamyka pewien etap i potem po prostu, jakkolwiek to nie brzmi: trzeba żyć dalej.

[/QUOTE]

a czy znalezli przyczyne? My zlecilismy sekcje i czekamy....


[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45107359]Hej... Przygarniecie mnie...?

Jestem w 8 tygodniu ciąży, wczoraj na USG dowiedziałam się, że serduszko mojej Kruszynki przestało bić dzisiaj idę do innego lekarza, żeby jeszcze raz to sprawdzić, ale nie potrafię uwierzyć w cud...

Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, to moja pierwsza ciąża i w życiu nie spodziewałam się, że otrzymam taką informację od lekarza. Jestem zdruzgotana...

[/QUOTE]

doskonale wiem co czujesz, przezywałam to 2tygodnie temu tylko,ze ja juz w 39tygodniu byłam w domu lozeczko i wozek gotowe ubranka wyprasowane...ehhh co sie ostatnio dzieje z tymi serduszkami naszych Aniołkow?Ale trzymam mocno kciuki ile mam sił za Was!!

Kucyk_Truskawkowy nakazuja rodzic naturalnie poniewaz to ułatwia zajscie w kolejna ciaze. Ja niestety prawie przepłaciłam to zyciem po po porodzie dostałam strasznego krwotoku, nie dosc,ze byłam przerazona i pełna bolu ,ze nie slysze płaczu i na prawde Juleczka nie zyje,rodzice w Polsce tylko moj partner obok ,ktory sam mega przerazony to jeszcze krew lejaca sie i nie potrafili zatamowac i wyladowałam na stole operacyjnym,szybko narkoza......


Starac sie mozna w moim przypadku(a wiec nie poronienie, nie wczesniejsze urodzenie bo organizm został oszukany jako bym urodzila zdrowe malenstwo) to 3 miesiace i mamy "zielone swiatło" -tak mi lekarz tłumaczył ale chcemy dopiero od wrzesnia sie starac.




Ja mam zal do lekarzy. 25.11 i 06.01.14 zglaszałam brak rucho to tylko KTG 20min. i raz USG szybkie miałam. To wszystko A skoro 2 razy nie czułam jej ruchow to chyba powinni np mnie polozyc i na ktg sprawdzic czy tetno nie znika czy cos... Poszłam 3 raz jak ruchow nie czułam i to juz był wyrok..
__________________
Julia Renata 28.01.2014 11:30


Nataniel 16.06.2009r.


Marzec 2015-

29 tydz
lejdi_aga13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 12:46   #2819
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

zeberko jak tam Kasia?

ja się trochę przespałam i mi już lepiej...

dziewczyny, czy któraś z was przedłużała niedawno umowę w t-mobile?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-12, 12:57   #2820
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI

Lejdi Aga sekcja nic nie wykazała oprócz problemów z łóżyskiem, a także ja miałam w ciąży lekkie nadciśnienie, ale do końca nie wiem, czy coś z tego było winowajcą, gdyż w drugiej (szczęśliwej!) ciąży moje dziecko - zupełnie jak pierwsze - w pewnym momencie przestało rosnąć. I zastanawiam się, coś jest chyba nie tak z moim organizmem, bo w III trymestrze zaczyna traktować ciążę jak wroga i przestaje odżywiać dziecko.
Ale jeśli u Ciebie córka urodziła się o normalnej wadze, to nie ma o czym mówić.
Niestety może być tak, że nie poznasz przyczyny
A chorowałaś na coś w ciąży, cukrzycę, nadciśnienie?

Jeśli Cię to pocieszy - ja w kwietniu urodziłam Dawidka, a w październiku zaszłam w ciążę z Arturkiem, czekałam tylko przymusowe pół roku. Arturek urodził się zdrowy i śliczny w czerwcu, trochę za wcześnie, ale wszystko jest z nim OK. Życzę i Tobie kolejnej szczęśliwej ciąży. Ale sam fakt, że o niej myślisz, napawa optymizmem
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-07 21:29:50


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.