|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3001 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Właśnie czytam wątek o Trynkiewiczu, podobno dostał 1200 zasiłku, w więzieniu miał odprowadzane składki do ZUS. Lokal też podobno jakiś dostał. Czyli co? Mamy zostać seryjnymi zabójcami, żeby nie wylądować pod mostem bez grosza przy duszy na strość? Pracy dla nas nie ma, a Trynkiewicz miał w więzieniu osobny "pokoik", wyżywienie, składki odprowadzone, 1200 zł miesięcznie i do tego ochrona. Lokal też mi się wydaje, że dostał. Dla porównania mama jednej z jego ofiar po 40 latach pracy w szpitalu ma 900 zł emerytury. Czy ten kraj nie jest poje**ny?! Nie wspomnę o sprawach związanych z rynkiem pracy, tu na każdej płaszczyźnie jest syf i burdel.
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
#3002 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 396
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Unperfect, zgadzam się. To jest chore. Widziałam też budynek dla byłych więźniów, którzy są szczególnie niebezpieczni. Pokoje jednoosobowe, dostęp do mediów, książek, wszystko nowe, ładne, dopięte na ostatni guzik, dostęp do służby medycznej, psychologów, a ty na zwykłą konsultację z lekarzem musisz czekać 4-5 miesięcy w kolejce.
|
|
|
|
#3003 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
|
#3004 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
ale to nie jedyny przykład, patrzcie na takich meneli spod budki z piwem, wielodzietnym rodzinom czy osobom opiekującym się starszymi, schorowanymi ludźmi odebrano zasiłek pielęgnacyjny a taki ma zwrot kasy za ogrzanie na zimę (często bierze same rachunki na węgiel nie kupując go i za free ma kasę), ma zasiłek, chla codziennie i mówi jak to mu się cudownie w tym kraju żyje a Ty... wyrywaj se żyły, żeby cokolwiek sobie kupić do jedzenia czy np. na leki.
__________________
|
|
|
|
#3005 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
A wiecie co mnie jeszcze niezmiernie irytuje?aby dostać pracę, to nawet jeśli nie jesteś osobą towarzyską, musisz taką udawać. Na rozmowie i w cv musisz wpisywać jak bardzo kochasz prace w grupie, ludzi, kontakt z klientem, jak niezmierną przyjemnością jest dla ciebie obsługiwanie klienta, współpraca, tysiące ludzi dookoła. A przecież ludzie są różni-nie można już być osobą preferującą pracę samodzielną, bez kontaktu z masowym klientem. W sumie być taką osobą można, ale i tak trzeba udawać super kontaktowego, towarzyskiego, kochającego pracę z klientem człowieka. Czyli albo taki jesteś, albo udajesz że jesteś i nie możesz być sobą, musisz udawać. Porażka po prostu.
---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:04 ---------- Cytat:
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
|
#3006 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ale dziewczyny tak jest wszędzie. Pamiętam jak się moja koleżanka wkurzała, że w UK ona haruje na półtora etatu, a piękne bloki naprzeciwko jej mieszkania, które jest raczej skromne, to są mieszkania socjalne dla bezrobotnych. Z tym, że są to bezrobotni z własnej woli, bo oni przecież za taką kasę pracować nie będą, skoro mogą tyle samo wziąć od państwa i nie robić nic. Już nie mówiąc o warunkach w skandynawskich więzieniach. Ale pewnie łatwiej tę niesprawiedliwość znieść jeśli się samemu żyje na pewnym poziomie, a nie jak się samemu wegetuje.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
#3007 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
No w Skandynawii jest trochę inaczej, tam ludzie jak pracują czy nie pracują to państwo im pomaga. Najlepiej mają Ci na azylu - oni mają wszystko i to nadużywają. Teraz z racji za dużego napływu obcokrajowców się popsuło (doszła do władzy partia nacjonalistyczna) i są tam już inne wymogi, do sprzątania trzeba znać język perfect (norweski, nie że angielski), że jesteś z Polski to już wstyd przyznawać (ale to zasługa naszych rodaków cudownych nawet w norweskiej tv puszczany jest serial o polakach coś na zasadzie pamiętników z wakacji ale mega żenujące, samych buraków wybrali ja byłam zażenowana jak to oglądałam a co mówić o nich tam na miejscu, którzy walczą o jakikolwiek kurs czy miejsce pracy) Moja siostra w Norwegii jest już dość długo, idzie teraz na kurs, sprząta czasami ale stałej pracy nie ma. A mówi o norwesku już super. Ale jej mąż pracuje i całkiem nieźle zarabia, mały uwielbia szkołę nawet gra w drużynie, biega na basen tutaj nie miałby aż takich możliwości. No i będzie znał biegle 3 języki (polski, angielski norweski) w dzisiejszych czasach to chyba największy plus, bo na co Ci wykształcenie skoro lepiej je usuwać i iść po średnich. W Norwegii też lepiej mają te osoby bez wykształcenia bo co chwila wysyłają na jakieś kursy (za które ma się kasę) i łatwiej znaleźć pracę.
__________________
|
|
|
|
#3008 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Pewnie Trynkiewicz pracował w więzieniu i dlatego miał odprowadzane składki i z tego tytułu należał mu się zasiłek.
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
|
#3009 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Jeszcze wczoraj dostałam @ i na wszystkich warczę bo w domu obecnie jak służąca, wiem, że nie powinnam bo mama jest w kiepskim stanie ale kurde ja w sumie nielepiej się czuję. Nie mam niczego: pracy, kasy, rodziny, faceta (w sumie nawet tego ostatniego nie potrzebuję :P) nawet na żaden fajny kurs czy praktyki się nie muszę załapać.
__________________
|
|
|
|
#3010 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() Ja jestem teraz jak cykająca bomba. Chciałam być dobra i zrobić obiad. Wybrałam sobie kotlety z kurczaka. Przygotowałam mięso i dawaj! Jadę z tłuczkiem. I brat mnie opie... wydarł się na mnie, że jak ja mogę się tłuc o 12 rano, kiedy on ma ferie i śpi! No żesz kurcze! Na pytanie czy w takim razie jest jakaś godzina o której można bezpiecznie robić obiad, dowiedziałam się, że owszem jest. Taka w której ON nie śpi! Zabiję gówniarza
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#3011 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
|
#3012 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Noo, ja już po i... mam mieszane uczucia
- praca jako typowy przedstawiciel, sprzedaż samochodów do 3,5t - podstawa pensji 2200-2500 brutto + premie za wyniki (brzmi nieźle) - umowa o pracę lub umowa o współpracę - dostaję auto, laptop, telefon - nienormowany czas pracy (mogę pracować i w biurze i w domu, mogę chodzić po sklepach i szukać sukienki, go to nie obchodzi, obchodzą go wyniki) - minus jest taki, że we własnym zakresie musiałabym dojechać na 3 dniowe szkolenie do Wrocławia i rozmowę z głównym prezesem (oni zapewniają mi hotel) - będą wyniki - będą mnie głaskać, nie będzie wyników - dostanę po łbie (pan dosłownie tak powiedział) ![]() Mam się zastanowić i dać mu znać do wtorku/środy, jaka decyzja, jeśli się zdecyduję to on moje cv położy na kupce "chętni" i potem podejmie decyzję kogo wybiera. Praca tak od początku marca, dobry miesiąc wdrażania, a od kwietnia zwiakszam obroty. |
|
|
|
#3013 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja już 3 dzień z kolei mam taki, że musiałam rano wstać, coś zrobić, gdzieś pojechać. Albo załatwienie w szkole, albo rozmowy kwalifikacyjne. I jakie to cudowne uczucie! Aż mi będzie dziwnie jak znowu będę siedziała w domu i choć nastawię sobie budzik na 7 rano żeby dnia nie zmarnować, to i tak wstanę później, jeszcze bardziej nieprzytomna bo przecież nie mam nic zaplanowane.
Wiem, że jak się pracuje to się marzy o takim dniu wolnym, kiedy można pospać do południa, nic się nie ma zaplanowanego, czas nie goni. Chyba tylko my, bezrobotni, doceniamy taki fakt, że lepiej jednak żyć jak ma się cel i sens by wstać na drugi dzień, ma się coś zaplanowanego. Stwierdzam, że o wiele lepiej mi się tak żyje, więcej wtedy robię niż jak mam cały dzień wolny i ciągle czas na zrobienie czegoś, łatwiej mi się położyć przed północą spać jak wiem, że muszę wstać o 6 rano, nie przeciągam siedzenia przed komputerem do 1 w nocy itp. Wiem, to strasznie trywialne co ja teraz piszę, absurdalne, ale to strasznie człowieka cieszy, że choć kilka jego dni nie wygląda tak samo beznadziejnie i bezcelowo. Wiem i boję się, że zaraz wrócą te same 'bezrobotne' dni, ale dziś jadąc rano na spotkanie wraz z tymi innymi, którzy spieszyli do pracy, mogłam i ja choć przez chwilę poczuć się znowu wartościowym członkiem tego społeczeństwa. ![]() Byłam dziś na rozmowie o staż, w duzej firmie, do której sama wysłałam zapytanie. Pewnie i tak nic z tego nie będzie bo ciężko u nich o deklarację zatrudnienia, ale mimo wszystko i tak się cieszę, że w końcu jakąś rozmowę miałam, ktoś mi poświęcił czas, mogłam opowiedzieć o swojej dotychczasowej ścieżce zawodowej i po prostu wyjść do ludzi. I tak się dziś wiosennie poczułam, miałam wrażenie, że czuć już wiosnę. Mimo minusowej temperatury rano. tylko potem spadł deszcz i pogoda się zepsuła. I tak w życiu też bywa niestety... |
|
|
|
#3014 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Pestka88 w sumie nie to, że jestem jakaś lewa czy nie wiem mam dość związków. Po prostu źle trafiam, bardzo źle a dramatów mi w życiu aż nadto. Dodatkowo dookoła same kiepsko dobrane pary i ciągłe płakanie, wiecie jak to jest. Mam przyjaciół, mam komu się wygadać, mam do kogo się przytulić więc jakoś związek w obecnym moim położeniu jest mi mega nie na rękę. Jak mam zły dzień to wyżywam się na exie
pomaga ale my mamy taki układ "koleżeński" bo on naprawdę jako kumpel jest super, w ciemno mogę go polecać ale na faceta się nie nadaje, on o tym wie, to moja główna wada, jestem szczera do bólu. Ale przynajmniej każdy wie na czym stoi. Jakoś nie umiem być na siłę miła.
__________________
|
|
|
|
#3015 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja też jestem po rozmowie i też mieszane uczucia.
Była to firma windykacyjna, Pan pięknie mówił, o windykacji sądowej, że miałabym niby tylko wypisywać wezwania do zapłaty a później powiedział, że do tego jeszcze windykacja telefoniczna, jak dostaną klienta, który ma kilka tysięcy dłużników O pensji cisza, bo to nie on ustala tylko prezes. A moje mieszane uczucia to dlatego, że ja nie znoszę pracy na słuchawkach! Kiedyś pracowałam kilka dni w call- center i myślałam, że wyskoczę z okna. A tu dzwoniąc jeszcze o długi to wiecie jaka to rozmowa z dłużnikami, albo Cię zwyzywają, albo rzucą słuchawką. |
|
|
|
#3016 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Współczuję, że kiepsko trafiałaś. Ja byłam mega niekompatybilna - jak ktoś za mną latał, to ja miałam gdzieś, za to mnie się podobali faceci, dla których byłam bezpłciową amebą ![]() Masz całkowitą racje - nie ma co na siłę szukać związku. Z tym że na dłuższą metę parze się łatwiej żyje jednak niż singlowi, bo i wszystkie wydatki dzielą się na pół i można sobie pomagać... Ale w moim przypadku to np myślenie mocno przyszłościowe, bo na razie przez dłuższy czas będzie każde sobie.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#3017 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 297
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Kiepski dziś dzień. Szaro, buro na zewnątrz. A do tego znalazłam artykuł na jednym z trójmiejskich portali o korzyściach z zatrudniania przez polecenie. Okazało się, że większość firm zamiast dawać ogłoszenie o pracę, najpierw wysyłają do każdego swojego pracownika to ogłoszenie, a jeśli któryś z pracowników poleci swojego znajomego, to może później liczyć na solidną premię.. No szlak by trafił te znajomości..
__________________
Only You can make me happy.. |
|
|
|
#3018 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
(a już 3 tygodnie temu bym pojechała, tylko w mojej starej pracy nie chcieli mnie puścić na przyslugujący mi urlop! i 'porozumieniu stron' nawet mowy nie bylo. A tekst mojej kierowniczki "nie mam ludzi do pracy", tak jakby to byla moja wina (a ludzi do pracy od wrzesnia nie bylo i nic z tym nie robila) albo powinno mnie to bylo obchodzic...)Ja akurat chcę jechać na 7-8 miesięcy, i generalnie pojawiaja sie oferty z roznych agencji itp, ale prawie o kazdej czytam opinie mnostwo negatywnych i pozostane przy tej jednej gdzie opinie sa w zdecydowanej wiekszosci na plus - chodzi o ilosc godzin pracy i wyplaty. Przewinelo sie kilka innych agencji ale mam do nich daleko itp, a jednak wolalabym sie osobiscie tam pojawic i zobaczyc co i jak zeby nie bylo ze to jakas firma krzak (bo wiadomo ze opinie w necie to jedno). Z jakiego regionu jesteś ? Ta z której ja chcę jechać ma biura w Opolu i Rzeszowie, można się zapisać internetowo ale przy wyjażdach pierwszeństwo mają osoby zapisane osobiście w biurze. Cytat:
__________________
Lubię czytać |
||
|
|
|
#3019 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Z tym, że mnie interesują prace głównie sezonowe. Najlepiej jakbyśmy oboje mogli jechać z chłopakiem na lipiec-sierpień-wrzesień, bo on ma studia. Widziałam oferty z tamtego roku z Niemiec na sierpień-wrzesień. Też mogłoby być, chociaż, wiadomo, wolałabym jechać na 3. Co do ślubu... dla mnie to żadna gwarancja. I tak przy rozstaniu są pretensje i roszczenia. Ale oczywiście na kredyt bym się bez ślubu nie zdecydowała. Ale wynajęcie mieszkania, czy zakup odkurzacza, to już tak
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#3020 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Podeślę
![]() Dobry odkurzacz to koszt 400zł, to potem by się trzeba spłacać ![]() Ale ja np. nie chcę mieszkać z facetem przed ślubem, bo to dla mnie ograniczenie mojej przestrzeni osobistej. Mam trochę dziwne myślenie, ale dla dopóki nie jestem związana z kimś prawnie to mam całkowite prawo do wolności własnej (nie chodzi o to żeby sobie prowadzić taki luźny związek ). Możemy jechać razem na wakacje i się wspólnie składać, czy kupować sobie prezenty, ale coś co inwestujemy w przyszłość dla siebie, to miałabym jednak opory. Wiadomo, że małżeństwo niczego nie gwarantuje, ale jakby się pojawił rozwód (a ja zakładam z góry szczęśliwy scenariusz, że jedno małżeństwo na całe zycie mi wystarczy ) a sami nie potrafilibyśmy się dogadać, to zadecyduje sąd (odkurzacz, lodówka, pralka, to jednak nie kosztuje grosze...) - co w przypadku niezalegalizowanego związku może być trudno i tyle.
__________________
Lubię czytać |
|
|
|
#3021 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 312
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Za słuchawką też nie przepadam.
|
|
|
|
|
#3022 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
|
|
|
|
#3023 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Można nie kupować nic przed ślubem, albo na zasadzie: ja pralkę, ty lodówkę, i już się problem rozwiązuje przy ewentualnym podziale.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#3024 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
Lubię czytać |
|
|
|
|
#3025 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ten odkurzacz wymieniony to mi przypomniał historię sprzed lat z moim byłym chłopakiem.
Zamieszkałam u niego na krótko i w międzyczasie spalił się odkurzacz. Chcieliśmy się złożyć na nowy, a mój chłopak zaproponował że on zapłaci za odkurzacz w sklepie x (kosztował jakieś 200zł) a ja że zatankuję auto, którym on w 70% jeździł beze mnie. Ale ok, rozliczać jakoś się nie chciałam, bo to związek, itp. Później jak się rozstaliśmy on stwierdził, że to jego odkurzacz i że on ma paragon i on go zabiera i ani myślał oddać mi połowę kwoty. A że paliwo się zużyło no to co ja miałam zabrać ![]() Swoją drogą, uważam, że to kwestia człowieka. Ja nigdy się z nikim tak się nie rozliczałam, w związku nie traktuję jako moje i twoje, chyba, że tak jak ja teraz jestem na utrzymaniu TŻ i wszystko jest za jego to oczywiste, że to jego. |
|
|
|
#3026 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Ale tak jak pisałam - jak ktoś chce mieszkać razem to ich sprawa, ja po prostu NIE CHCĘ. Nie wyobrażam sobie tego, że wynajmujemy jeden pokój razem, ja chcę od niego odpocząć, zgasić światło, obejrzeć głupawy film i być z dala od niego przez kolejne dwa dni. A co mam wtedy z nim zrobić? Na balkon wyrzucić albo niech sobie do domu jedzie bo ja mam humorki ? Jeden woli takie rozwiązanie, drugi inne.
__________________
Lubię czytać |
|
|
|
|
#3027 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 729
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3028 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Dziewczyny, a jak tolerują Wasze bezrobocie osoby, które Was utrzymują?
__________________
AnnPerfect |
|
|
|
|
#3029 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
ja na szczęście jestem na utrzymaniu taty w zamian opiekuję się mamą i babcią więc akurat do braku pracy nie ma pretensji, mój tata zna realia, sam musiał wyjechać do Norwegii do pracy, ale to facet jemu łatwiej. Kobiecie trudno już i za granicą znaleźć coś bez znajomości języka czy ogólnie bez polecenia przez kogoś. Powiecie to tak jak u nas. A no nie bo tam Norwegowie mają wszystko, dlaczego u nas Polacy nie mogą mieć wszystkiego. Kolega ojca np. (taki w moim wieku ok) ma płatne (100%) takie a'la praktyki w firmie + taką a'la zapomogę na poczet dalszej nauki w wysokości ok. 100 000 + dopłaty do mieszkań. A u nas? Są niby te rodzina na swoim czy tam start dla młodego ale w porównaniu z tym co jest dla nich u nich to taki ochłap. Pracę z pocałowaniem w rękę mają (owszem Polakom teraz gorzej ale skupiam się na obywatelach tamtego kraju), zasiłki dla bezrobotnych po kilka tysia. A u nas co z tego, że chcesz pracować - musisz albo komuś dać
__________________
|
|
|
|
#3030 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Siostra i tata w norwegii, nie zastanawiałas się nad wyjazdem tam? Ja od znajomego słyszałam, ze tam się zarabia bardzo dużo, w byle jakiej pracy 12000 miesięcznie się ma.
__________________
AnnPerfect |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:15.















Jeden woli takie rozwiązanie, drugi inne.

