|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3541 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
ja ostatnio mam takie debilne sny a niestety zawsze jak mi się śni coś dziwnego to dzieje się coś złego. Jakoś marnie wykształciłam swoje umiejętności w sumie nikt mi nie powiedział, że to trzeba jakoś ćwiczyć :P moja babcia i ogólnie kobiety z rodziny mojego ojca mają jakieś tam czarownice w przodkach (nawet kiedyś babki z muzeum były w domu mojej prababci :P spisywały jakieś historie i odwiedzały dziwne miejsca kiedyś się tym mega jarałam) i mojej babci śniły się takie sny prorocze wszystko jej się sprawdzalo. U mnie to tylko jak coś się złego dzieje to wcześniej mi się śnią takie debilne sny, że szkoda gadać.Jakby ktoś miał w to wgląd to chyba by mnie zamknęli w psychiatryku :P
__________________
|
|
|
|
#3542 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
|
#3543 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3544 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Zatem muszę szukać jakiegoś "dziadziska"
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
#3545 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
mogłoby tak być ![]() Cytat:
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
||
|
|
|
#3546 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 30
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
bezbolesne samounicestwienie ?
ja tez chce nic innego mi już nie pozostało. Jak to jest że do niektórych wszytsko przychodzi samo, nawet się nie starają ot tak poprostu od losu dostają wszytsko co najlepsze. Ostatnio sie nad tym zastanawiam i może w moim przeszłym wcieleniu byłam strasznie złą osobą i teraz ponosze tego konsekwencje Staram się być optymistyczna no ale tak długo już tkwie w tej beznadzieji że już nie widze dla siebie szans. Najgorsze że ja w swoim otoczeniu nie mam osób bezrobotnych. Mam osoby spełnione zawodowe i to w tak młodym wieku praca za bardzo dobre pieniądze, wycieczki zagraniczne, różne konferencje a JA ? DNO
|
|
|
|
#3547 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
|
#3548 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
|
Dziewczyny ja nie widzę już sensu w szukaniu pracy. Dobija mnie ta cała sytuacja.
|
|
|
|
#3549 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
|
#3550 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja jakoś mam chorą głowę, lubię starszych ale przy takim charakterze jak ja to się nie sprawdza kilka lat temu pogardziłam posadką cieplutką z dobrą kasą bo taka byłam dumna, że sama sobie poradzę (to se poradziłam
),nigdy nie chciałam kasy, prezentów - ku*wa teraz bym chociaż na certyfikat miała z języka albo jakiś kurs kurde przeglądam sobie szkolenia, jest kilka fajnych ale warunek konieczny zamieszkanie w wawie... :/
__________________
|
|
|
|
#3551 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() Ja mam 30 lat i dla mnie facet 10 -15 lat starszy jest ok. Co gorsza strasznie się podobam facetom w wieku 50+ i o zgrozo! 60+ i strasznie tego nie lubię. A ludzie dają mi mniej więcej 21-24 lata. Nie wiem co widzą we mnie Ci starsi panowie... wnuczki szukają
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
|
#3552 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 30
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
a wiec przestajemy szukac pracy czekamy az ona sama do nas przyjdzie
ja raz tak miałam tzn może nie do konca bo jednak wyslalam to cv i pojechalam na ta rozmowe ale na totalnym luzie może az za duzym ludzie bo spozniłam sie na rozmowe az godzine no ale prace dostałam a wiec moze trzeba cierpliwie czekac tylko kurna ile jeszcze
|
|
|
|
#3553 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
ja mam 28, wyglądam na mniej bo ciągle pytają mnie o dowód i nie wierzą jak mówię ile mam lat, max mi dają 21 lat ale mega rzadko. A podobają mi się faceci 40+ byłam nawet z 2 mocno starszymi, jeden obecnie podjeżdża pod 60tkę, drugi pod 50tkę. Mi to nie przeszkadza ale widzę jak ludzie na to reagują i to czasem może wkurzać bo każdy Ci wmawia coś czego nie ma (np., że jesteś z kimś dla kasy, dla wygody dla... setki innych rzeczy)
---------- Dopisano o 23:56 ---------- Poprzedni post napisano o 23:55 ---------- Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3554 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
gdyż sama nie wykazuję zainteresowania w ich stronę.
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
|
#3555 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 230
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() to nie dla mnie Cytat:
Cytat:
ale nie dziadków Cytat:
![]() a powinnam bardziej w wieku ok 30 lat a tak to dupa i jestem sama jejku jakie wy macie ciężarne sny
|
||||
|
|
|
#3556 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
w USA nie znalazłam żadnego dobrego kandydata, tam oczywiście sami chętni koło 50... ok jeden miał 42, ale mi się nie podobał
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
|
#3557 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Cytat:
![]() I też podobnie jak wy wyglądam na młodszą i myślę, że to jest główny problem w zdobyciu pracy. Wszyscy na mnie patrzą jak na jakąś gówniarę ![]() A tak pytanie z innej beczki: pracowała któraś w sieci sklepów spożywczych na kasie? Jak jest? Jest u mnie ogłoszenie, poniżej jakichkolwiek moich ambicji, no ale...
|
||
|
|
|
#3558 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Nie ja nigdy nie pracowałam w sklepie spożywczym na kasie, więc nie pomogę.
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
|
|
|
|
|
#3559 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Moja siostra pracowała na kasie ale z dekadę albo więcej temu było źle z opowieści wiem, że obecnie jest jeszcze gorzej. Chociaż wiadomo to zależy od sklepu.
__________________
|
|
|
|
#3560 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Moja koleżanka pracowała i szybko zrezygnowała, pół biedy jak to kasa , koleżanka pracowała na sklepie jak była dostawa to nosiła wszystko jak leci od piw kończąc na konserwach napojach . A dlaczego ona?? Bo najmłodsza ... po miesiącu jej kręgosłup był w strzępach, kogo obchodzi ile kobietom wolno dźwigać...
![]() A na kasie też się tak wydaje ale trzeba uważać po tylu godzinach żeby się nie pomylić w wydawaniu pieniędzy i ogólnie wcale lekko nie jest moim zdaniem. |
|
|
|
#3561 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 921
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Właśnie przeglądam ogłoszenia i AEGON POLSKA S.A poszukuje pracownika do call center i w wymaganiach jest wykształcenie wyższe i oprócz CV należy wysłać LM... chyba trochę przesadzają.
__________________
Okruszki to tylko łzy chleba, który płacze, kiedy się go kroi.
Edytowane przez Buena Dzidzia Czas edycji: 2014-02-21 o 01:24 |
|
|
|
#3562 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 417
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Wręcz przeciwnie - największy pechowiec świata, miło mi poznać
. I niestety nie chodziło mi o mutantów rodem z X-Menów, a raczej o plagę obcych-mutantów (aż mi się skojarzyła końcowa scena z "Prometeusza").Cytat:
Ostatnio w kółko śni mi się to, o czym myślę całymi dniami, więc nie mogę się uwolnić od tego ani za dnia, ani w nocy . Chyba z nudów znów zacznę stawiać tarota, to może się czegoś chociaż dowiem.Cytat:
Edytowane przez kicimordka Czas edycji: 2014-02-21 o 01:08 |
||
|
|
|
#3563 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja to totalnie wypadłam z obiegu, kiedyś interesowałam się parapsychologią (jak dowiedziałam się, że w mojej rodzinie były czarownice i działy się dziwne rzeczy) ale potem jakoś zajęłam się zwierzakami i bioetyką i gdzieś tam umarło to hobby. Chociaż nie ukrywam, że nadal jak na coś wpadnę to podczytuję ale już nie z takim zamiłowaniem jak kiedyś.
Przeglądam ogłoszenia o pracę i co chwila bezpłatne praktyki z dyspozycyjnością 5 dni w tygodniu. Chyba jestem za stara, żeby za darmochę komuś kserować 8h dokumenty.
__________________
|
|
|
|
#3564 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 417
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
.Też przeglądam. Pomijając to, że są coraz bardziej idiotyczne, to czekam, aż w wymogach na kelnerkę będzie "posiadanie trzeciej, w pełni sprawnej ręki". Patrząc po tych ogłoszeniach, to już niedługo. |
|
|
|
|
#3565 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Jeżeli chodzi o podobanie się starszym mężczyznom to oni po prostu doceniają kobiecą urodę. Ja jak pracowałam z prawie 30 facetami to życia nie miałam momentami. Interesowali się mną tacy 40+, 50+ ja wtedy 24 lata miałam. Szczerze mówili co im się podoba i tyle.
Lepiej aby moje sny się nie spełniały. Zawsze jestem w nich blondynką, gdzie tak naprawdę ten kolor mi nie pasuje a w śnie zawsze tak pięknie wyglądam
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
#3566 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Unperfect- tak 50 style
Co do problemu z młodym wyglądem, nie raz czytam o tym tu posty. Też mam z tym problem w ostatniej pracy niemili klienci nieraz zwracali się do mnie per młoda, ale byłam wkurzona wrrr mówiłam swoje, ale jak grochem o ściane. Takie niepoważne traktowanie gówniary. Widzę, że tu o Ukraincach pisałyście u mojego Tż w pracy byli Ukraincy. Mieli zapewnione pokoje obok pracy. Nie wiem jak reszta, ale akurat tych to ani z wyglądu ani charakteru bym nie polecała. Ale jak wiadomo nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka. Zapamietałam jak Tż mówił, jak jeden z nich po przyjeżdzie do Polski pojechał do domu publicznego w Warszawie, a mówił ja kocham moją żonę a jeżdze turstycznie i poznaje Polske haha. Właśnie wczoraj ich wspominał bo już tam nie pracuje i byliśmy ciekawi jak ich losy sie potoczyły.
__________________
|
|
|
|
#3567 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
A ja mam już taką depresję, że ciągle myślę dlaczego mój Tż ze mną w ogóle jest, jest tyle dziewczyn, mają pieniądze, mają prace, chodzą wystrojone, eleganckie, a ja pasożyt żerujący od kilku miesięcy na jego utrzymaniu. Zamiast odkładać, albo wyjechać ze mną na wakacje, to jego pieniądze trafiają m.in. nawet na moje podpaski
Ostatnio jak byliśmy na odwiedzinach u babci Tż to gadała nam o ślubie, a ja sobie myślę- za co, przecież mnie nie stać nawet na pończochy. Żal po prostu żal. Najgorsze to, że rozmowy na których do tej pory byłam, to żadna po prostu żadna nie dałaby mi możliwości całkowicie uniezależnić się od Tż a nie mówiąc już o odłożeniu. I przez to śni mi się co kilka dni jak Tż mnie zostawia, jak jego mama mówi, że do niczego się nie nadaje, itp. |
|
|
|
#3568 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Ja kiedyś w aptece w kolejce stałam z takim Ukraińcem i jakby kolejka była dłuższa to podejrzewam, że swoje życie by mi opowiedział coś gadał, że teściowa ma dobrą emeryturę i tylko dlatego jej leki kupuje
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt". I picture you in the sun wondering what went wrong...
|
|
|
|
|
#3569 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 100
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Dziewczyny, idę chyba na rozmowę do sex shopu. Trochę się boję, bo fajną kasę proponuję, i wydaje mi się to lekko podejrzane... Ale może dlatego płacą więcej, że ludzie się wstydzą pracować w takim miejscu? Stwierdziłam, że najwyżej ucieknę, jak będzie jakoś dziwnie... Desperacja.
|
|
|
|
#3570 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
A ja w poniedziałek byłam na rozmowie, praca na kasie i sklepie w jednym z dyskontów. Już tego samego dnia dostałam telefon, że przeszłam i mam przyjechać po skierowanie na badania. Pojechałam, odebrałam, na drugi dzień pojechałam znów, bo w medycynie pracy okazało się, że źle wypełnione skierowanie. Na łeb na szyję tłukłam się we wtorek przez pół miasta i już przed południem miałam zaświadczenie. Zadzwoniłam do pana, który mnie rekrutował, a on kazał mi czekać, aż druga osoba, którą jednocześnie zatrudniają załatwi u tego lekarza. I czekam dalej, a już piątek
Dzwoniłam do niego, raz zajęte, raz mnie olał, potem oddzwonił zirytowany moim dopytywaniem się I ciągle nie wiem na czym stoję. Jestem zdenerwowana i siedzę jak na szpilkach, przy tym telefonie jak Cerber. Żeby chociaż podał jakiś konkretny termin do kiedy mamy czas i kiedy mamy się zgłosić, to pojechałabym do rodziców, korzystając z tego, że może ostatnie 2,3 dni wolne pod rząd będę mieć. A tak nie wiem, czy się rozmyślił, czy tamta dziewczyna zrezygnowała i szukają innej czy co jest. Co do końca świata to poproszę. Może dla odmiany w następnym wcieleniu będzie lepiej, skoro teraz tak słabo przeżywam to życie. Jeśli chodzi o nasz rząd i pomoc dla Ukraińców, USA i włażenie np. Niemcom w tyłek, mam wrażenie, że wszystko jest robione na pokaz, byle zagranica widziała w nas taki skory do współpracy kraj i nikogo nie obchodzi co z nami. A żeby tak olewać sprawy zwykłych obywateli to już jest szczyt. Sama bym chętnie wyszła na ulicę. Może coś zorganizuję, chociaż się spełnię jako buntownik, zapiszę w jakiś sposób na kartach historii, a chociaż w wiadomościach lokalnych
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:23.






)


ja tez chce 





a wiec moze trzeba cierpliwie czekac tylko kurna ile jeszcze 

. Chyba z nudów znów zacznę stawiać tarota, to może się czegoś chociaż dowiem.
Dzwoniłam do niego, raz zajęte, raz mnie olał, potem oddzwonił zirytowany moim dopytywaniem się
