Zapuszczanie włosów cz. IV - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-21, 11:46   #4891
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cóż, przyznaję że ja z filtrami miałam farta, bo trafiłam od razu..
Rozumiem osoby które są filtrami zmęczone. Mam taki komfort że mogę się bez wyrzeczeń chronić przez zmarszczkami , bo krem wybitnie mi podpasował. Nie mam przez to potrzeby wprowadzania intensywnej pielęgnacji jak narazie, filr jest wystarczający - ciekawi mnie jak będzie się prezentować moja skóra za kilka lat, czy zmarszczki będą czy nie, niezaleznie od tego z filtrami się nie rozstaję, bo skóra jest ładniejsza i nie wyskakuje mi tyle włóniaków... z nimi mam problem niestety. Z tym, że je..nigdy nie odmierzam jego ilości, nakładam go dużo więcej w porównaniu z przeciętnymi kremami, ale nawet nie potrafię powiedzieć ile. Nawet jak ochrona jest wtedy zmniejszona to lepsza taka niż żadna

Jeśli krem powoduje wypryski, to co po tym, że chroni przed słońcem? Skóra i tak jest brzydsza, więc rozumiem to... Jak nałożę ponadprogramową ilość filtra też czuję go na twarzy i ulgą jest to zmyć, ale tak jest z każdym kosmetykiem nałożonym w nadmiarze, więc trzeba próbować, testować, próbować, testować

Podobno bardzo dobrym filtrem bez przeszkadzajek jest aknicare synchroline spf 30, ale jest nie do dostania, chyba tylko przez internet

Wracając do tematyki zapuszczania dzisiaj zastosowałam annę pokrzywową - jestem pod wrażeniem konsystencji i intensywnej barwy, mętności. Konsystencja zupełnie inna niż w wodach pokrzywowych z kiosku, Bardzo mętna, po roztarciu w dłoniach ma się wrażenie, że jest tam.. mocno zmiksowana pokrzywa ..widac, że jest jej tam bardzo dużo, noo rozumiecie. Mętna intensywnie zielona, podnosi włosy u nasady, czułam lekkie mrowienie... jak narazie tyle mogę powiedzieć

Edytowane przez 201801220933
Czas edycji: 2014-03-21 o 11:53
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:51   #4892
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
No cóż, w tym roku postaram się tam byc, ogólnie fajna impreza no i w niej idzie o długośc warkocza, a nie jakośc więc pokazywana pani w tej kategori wygrywa. Mnie się też jej warkocz nie podoba, a babeczka mogłaby miec całkiem ładne włosy gdyby je ścięła powiedzmy do talii. Do tej długości nie sa jakoś szczególnie cienkie, raczej przeciętne. Większych zniszczeń też tam nie widac, brak pielęgnacji przy jednoczesnym braku farbowania czy prostowania.
Pani w łososiowej bluzce grubośc imponująca, ale dla mnie nawet za grube. Osobiście podobają mi się włosy jednej z dziewczynek, w bodajże fioletowym swetrze. Końcowki oczywiście do ścięcia, ale kolor (ładny blond) + taka grubośc w sam raz.
Ja staram się dziecięcymi/nastoletnimi włosami nie zachwycać, bo wiem doskonale jak potrafią się zmienić po wkroczeniu w dorosły wiek
Kolor, gęstość, jakość włosa Której z wiekiem nie zmieniło się coś na minus? Są tu takie panie?

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Cóż, przyznaję że ja z filtrami miałam farta, bo trafiłam od razu..
Rozumiem osoby które są filtrami zmęczone. Mam taki komfort że mogę się bez wyrzeczeń chronić przez zmarszczkami , bo krem wybitnie mi podpasował. Nie mam przez to potrzeby wprowadzania intensywnej pielęgnacji jak narazie, filr jest wystarczający - ciekawi mnie jak będzie się prezentować moja skóra za kilka lat, czy zmarszczki będą czy nie, niezaleznie od tego z filtrami się nie rozstaję, bo skóra jest ładniejsza i nie wyskakuje mi tyle włóniaków... z nimi mam problem niestety. Z tym, że je..nigdy nie odmierzam jego ilości, nakładam go dużo więcej w porównaniu z przeciętnymi kremami, ale nawet nie potrafię powiedzieć ile. Nawet jak ochrona jest wtedy zmniejszona to lepsza taka niż żadna

Jeśli krem powoduje wypryski, to co po tym, że chroni przed słońcem? Skóra i tak jest brzydsza, więc rozumiem to... Jak nałożę ponadprogramową ilość filtra też czuję go na twarzy i ulgą jest to zmyć, ale tak jest z każdym kosmetykiem nałożonym w nadmiarze, więc trzeba próbować, testować, próbować, testować
Miałaś szczęście
A czym utrwalasz? Błysk po filtrach to kolejny problem, który odstrasza. Wiele osób daje radę tylko ze skrobią. Inny minus wysokich filtrów jest taki, że na przypadkowej fotce często wygląda się tragicznie. Efekt białej, płaskiej twarzy
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:57   #4893
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Ja staram się dziecięcymi/nastoletnimi włosami nie zachwycać, bo wiem doskonale jak potrafią się zmienić po wkroczeniu w dorosły wiek
Kolor, gęstość, jakość włosa Której z wiekiem nie zmieniło się coś na minus? Są tu takie panie?
Są ^^ U mnie nic się na minus nie zmieniło. Zmianom uległ jedynie kolor ale moim zdaniem to akurat na plus (z b. ciemnego brązu na ciepłą czerń).
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:58   #4894
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cóż. Musze przyznać, że na pytanie, czym utrwalam... odpowiedź brzmi..niczym. Pudrów i podkładów na codzień nie stosuję, nie mam potrzeby, nie muszę, jestem przeciwniczką stosowania tapety dzień w dzień. Z SVR wystarczy że 20 minut po wsparowaniu przyłoże chusteczkę czy ręcznik do twarzy. Potem jeszcze w ciągu dnia raz i nic się nie świeci. SVR bieli odrobinkę, ale mi się ten efekt podoba, przy bardzo jasnej skórze (odpowiedni podkład dla mnie to gosh porcelain, i revlon colorstay najjaśniejszy) jest to raczej efekt wyrównania kolorytu
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:03   #4895
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45688358]Są ^^ U mnie nic się na minus nie zmieniło. Zmianom uległ jedynie kolor ale moim zdaniem to akurat na plus (z b. ciemnego brązu na ciepłą czerń).[/QUOTE]

U mnie też, gęstość, grubość ta sama, nawet strączkowanie też pozostało. Tylko kolor z jasnego blondu na średni.

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Cóż. Musze przyznać, że na pytanie, czym utrwalam... odpowiedź brzmi..niczym. Pudrów i podkładów na codzień nie stosuję, nie mam potrzeby, nie muszę, jestem przeciwniczką stosowania tapety dzień w dzień. Z SVR wystarczy że 20 minut po wsparowaniu przyłoże chusteczkę czy ręcznik do twarzy. Potem jeszcze w ciągu dnia raz i nic się nie świeci. SVR bieli odrobinkę, ale mi się ten efekt podoba, przy bardzo jasnej skórze (odpowiedni podkład dla mnie to gosh porcelain, i revlon colorstay najjaśniejszy) jest to raczej efekt wyrównania kolorytu
Niusiu, masz ogrooomnego farta Co ja się nie natestowałam, a każdy filtr robi u mnie ciężką maskę, nawet SPF 30. Nawet ten Vichy matujący świeci się okropnie, a nie potrafię go nawet zmatowić pudrem, bo zaraz się warzy. O nałożeniu jakiegokolwiek makijażu na taki klajster to mogę se pomarzyć. A bez makijażu wyglądam w filtrze na ciężko chorą, jakbym tak wyszła na ulicę, to ktoś bardziej troskliwy mógłby zadzwonić po pogotowie
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:08   #4896
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45688358]Są ^^ U mnie nic się na minus nie zmieniło. Zmianom uległ jedynie kolor ale moim zdaniem to akurat na plus (z b. ciemnego brązu na ciepłą czerń).[/QUOTE]
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
U mnie też, gęstość, grubość ta sama, nawet strączkowanie też pozostało. Tylko kolor z jasnego blondu na średni.
Zazdroszczę Wam U mnie gęstość zdecydowanie na minus. Kolor zszarzał i ściemniał o jakieś dwa tony

Zmieniło się też zachowanie włosów: kiedyś delikatnie falowały, im dłuższe tym bardziej podkręcały się końce. Teraz im mam dłuższe, tym bardziej proste

Kiedyś mi nie strąkowały, ale podejrzewam, że to przez utratę gęstości.

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Cóż. Musze przyznać, że na pytanie, czym utrwalam... odpowiedź brzmi..niczym. Pudrów i podkładów na codzień nie stosuję, nie mam potrzeby, nie muszę, jestem przeciwniczką stosowania tapety dzień w dzień. Z SVR wystarczy że 20 minut po wsparowaniu przyłoże chusteczkę czy ręcznik do twarzy. Potem jeszcze w ciągu dnia raz i nic się nie świeci. SVR bieli odrobinkę, ale mi się ten efekt podoba, przy bardzo jasnej skórze (odpowiedni podkład dla mnie to gosh porcelain, i revlon colorstay najjaśniejszy) jest to raczej efekt wyrównania kolorytu
Szczęściara razy dwa Zazdroszczę też, że pasują Ci chłodne podkłady. Dla mnie to największy problem, te w miarę jasne wpadają w róż/chłodny beż. Ja potrzebuję jasnego żółtka, a z tym cieżko, chyba, że w proszkach
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:08   #4897
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Chimay: A aknicare synchroline spf 30 próbowałaś? Wiele osób go chwali jako wybawienie po wszelkiej maści "klajstrach"

Cóż, akurat ja nie jestem fanką vichy - żadne ich produkt nie zadowolił mnie w pełni, oprócz krmu normadermu, dopóki nie zmniejszyli jego objętości podnosząc cenę jednocześnie. 40-60 zł przebolałam, ale 80..
Dla mnie wiele tych produktów jest przereklamowanych. Noo, może wodzie termalnej mogę dac plusa, ale to tylko woda

truskawkowawiosna - akurat z podkładami nie doradzę, kompletnie się na nich nie znam

Edytowane przez 201801220933
Czas edycji: 2014-03-21 o 12:14
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:10   #4898
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Ja staram się dziecięcymi/nastoletnimi włosami nie zachwycać, bo wiem doskonale jak potrafią się zmienić po wkroczeniu w dorosły wiek
Kolor, gęstość, jakość włosa Której z wiekiem nie zmieniło się coś na minus? Są tu takie panie?
Ja się zachwycam tym jak wyglądają teraz, a co będzie później to już problem rodziców jak pociecha zrobi sobie np. kolor glona i połowę wysiepie

Niestety sama tak nie mam, ale mam znajomą z włosami, które od dzieciństwa wyglądają tak samo. Idealnie proste, gładkie (tafla do której połowa włosomaniaczek się modli), zawsze ścięte na prosto, nie ze względu na modę tylko ot tak, sięgaja sobie do pasa. Chyba nie muszę pisac, że ona oczywiście nic z nimi nie musi robic?
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:16   #4899
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Ja się zachwycam tym jak wyglądają teraz, a co będzie później to już problem rodziców jak pociecha zrobi sobie np. kolor glona i połowę wysiepie

Niestety sama tak nie mam, ale mam znajomą z włosami, które od dzieciństwa wyglądają tak samo. Idealnie proste, gładkie (tafla do której połowa włosomaniaczek się modli), zawsze ścięte na prosto, nie ze względu na modę tylko ot tak, sięgaja sobie do pasa. Chyba nie muszę pisac, że ona oczywiście nic z nimi nie musi robic?
Szczęsciara, jeszcze dodaj, że tego nie docenia

---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Za to mojemu chłopowi się zmieniła zupełnie struktura włosa, gdy wszedł w dojrzewanie. Z idealnie prostych drutów jak u Azjaty, zaczęły mu wyrastać bardziej porowate sprężynki. Teraz wyrastają już mi średnio/niskoporowate, ale nadal sprężynki

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-03-21 o 12:18
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:21   #4900
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Szczęsciara, jeszcze dodaj, że tego nie docenia

---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Za to mojemu chłopowi się zmieniła zupełnie struktura włosa, gdy wszedł w dojrzewanie. Z idealnie prostych drutów jak u Azjaty, zaczęły mu wyrastać bardziej porowate sprężynki.
Docenia docenia szczególnie, że wie ile ja mazideł stosuję żeby jako tako wyglądac + to moja nadworna koloryzatorka jest, bo ja henny sama sobie nałożyc nie potrafię
Acha, wypróbowałysmy u niej szampon Balea More Blonde, bo gdzieś wyczytałam, że może delikatnie rozjaśnic, dodac refleksów na typowym polskim mysim blondzie. I rzeczywiście. Na nigdy niefarbowanych włosach dał ładny jaśniejszy blask.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:23   #4901
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Docenia docenia szczególnie, że wie ile ja mazideł stosuję żeby jako tako wyglądac + to moja nadworna koloryzatorka jest, bo ja henny sama sobie nałożyc nie potrafię
Acha, wypróbowałysmy u niej szampon Balea More Blonde, bo gdzieś wyczytałam, że może delikatnie rozjaśnic, dodac refleksów na typowym polskim mysim blondzie. I rzeczywiście. Na nigdy niefarbowanych włosach dał ładny jaśniejszy blask.
Fajnie ma dziewczyna O wlaśnie takich osobach pisałam wcześniej jako genetycznie predysponowanych do posiadania pięknych włosów
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:27   #4902
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Chimay: A aknicare synchroline spf 30 próbowałaś? Wiele osób go chwali jako wybawienie po wszelkiej maści "klajstrach"
Nie, ale widzę na KWC, że parę osób pisze, że o nałożeniu makijażu można zapomnieć. Gwoli wyjaśnienia napiszę, że dla mojej skóry nawet słynny krem nawilżający Fitomedu to jest klajster, a przypuszczam że każdy filtr będzie treściwszy od niego.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 12:33   #4903
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Fajnie ma dziewczyna O wlaśnie takich osobach pisałam wcześniej jako genetycznie predysponowanych do posiadania pięknych włosów
Genetyczne predyspozycje to na prawdę dużo.

Ja np. jestem z rodziny gdzie wszyscy mają grube, szczeciniaste i gęste włosy (moje spelniają wszystkie te cechy oprócz gęstości - jest średnia), jeśli nie kręcone, czy falowane to co najmniej łatwo się układające. O takich włosach mówi się często, że są mocne. Lubię taki typ, ale doskonale wiem, że jest trudny w ogarnięciu i niesforny. Moga byc zdrowe, ale tak zwyczajnie nie wyglądac. I tak mamy rodzinnie wszyscy. Koleżanka ma drugi typ takiego "mocnego" włosa, dokładnie odwrotny, bo jej i jest mocny i zdrowy i tak wygląda

Co nie zmienia faktu, że ja nie narzekam. Najzwyczajniej lubię babrac się w maskach, odżywkach, szamponach czy olejach. Uważam to za hobby
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 13:54   #4904
Dolczi
Zakorzenienie
 
Avatar Dolczi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Dziewczyny- ja używam vichy matującego spf 50 i matuję go dry-flow z mazideł (jedyny puder, który matuje na cały dzień) i nic mi się nie waży.

Truskawko a z podkładów próbowałaś Revlon Colorstay dla cery tłustej 150 buff? On jest żółtawy.

U mnie włosy zmieniły się na minus, gdy zaczęłam farbować. Straciłam na gęstości. A po wdrożeniu pielęgnacji muszę je codziennie myć.
__________________
WYMIANA


Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację.

Dieta cud- seks i głód.


Edytowane przez Dolczi
Czas edycji: 2014-03-21 o 13:56
Dolczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 14:07   #4905
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Dziś testy saszetki Biovaxa do suchych i zniszczonych Miała go może któraś z Was?
Btw. jak tam denkowanie? Trzyma się jeszcze któraś z Was grudniowego postanowienia?
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 14:44   #4906
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45690535]Dziś testy saszetki Biovaxa do suchych i zniszczonych Miała go może któraś z Was?
Btw. jak tam denkowanie? Trzyma się jeszcze któraś z Was grudniowego postanowienia? [/QUOTE]

To była moja pierwsza świadoma maska dużo o nim nie powiem, bo to był okres kiedy miałam przypalone siano. Pamiętam, że ladnie się po nim włosy rozczesywały (a raczej z nim, bo ja czeszę tylko jak są mokre i upackane mazidlem) co było pierwszym powodem zakochania i nawet minimalnie niwelował puch. Przypominam, że ja go stoswałam na wlosowej masakrze, a i tak efekty dawał. Pewnie na zdrowych i zadbanych włosach będzie jeszcze lepszy
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 14:45   #4907
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Dolczi Pokaż wiadomość
Dziewczyny- ja używam vichy matującego spf 50 i matuję go dry-flow z mazideł (jedyny puder, który matuje na cały dzień) i nic mi się nie waży.
Mam Dry-Flo, lubię, ale u mnie matuje najwyżej na 4 godziny przy względnie dobrym stanie cery (czyli nie przed okresem) i pod warunkiem, że nie nakładam nic pod podkład. Filtr mogę nim zmatowić, ale wyglądam wtedy upiornie, a nie jestem fanką imprez typu zombie walk, żebym chciała z taką facjatą paradować A makijażu nie jestem w stanie położyć na SPF50. Na SPF30 tak, ale robi się wtedy widoczny z daleka tynk i wyglądam na bardzo zmęczoną, poszarzałą, starą babę.

Cytat:
Napisane przez Dolczi Pokaż wiadomość
U mnie włosy zmieniły się na minus, gdy zaczęłam farbować. Straciłam na gęstości. A po wdrożeniu pielęgnacji muszę je codziennie myć.
Myślę, że farbowanie też pogarsza kondycję moich włosów (wierzchniej warstwy) i tak jak już truskawkowawiosna mi kiedyś pisała, liczę że naturalki pokażą, na co je stać
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 15:50   #4908
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
To była moja pierwsza świadoma maska dużo o nim nie powiem, bo to był okres kiedy miałam przypalone siano. Pamiętam, że ladnie się po nim włosy rozczesywały (a raczej z nim, bo ja czeszę tylko jak są mokre i upackane mazidlem) co było pierwszym powodem zakochania i nawet minimalnie niwelował puch. Przypominam, że ja go stoswałam na wlosowej masakrze, a i tak efekty dawał. Pewnie na zdrowych i zadbanych włosach będzie jeszcze lepszy
Dzięki za podzielenie się doświadczeniem ^^ Właśnie schnę po wyżej wspomnianym Biovaxie. Ledwo mi to 20ml maski zaczyna starczać I oleje o wiele szybciej schodzą... Z jednej strony mnie to cieszy, z drugiej strony trochę mnie to przeraża, bo przecież wcale nie mam długich włosów.
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 15:56   #4909
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Dolczi Pokaż wiadomość
Dziewczyny- ja używam vichy matującego spf 50 i matuję go dry-flow z mazideł (jedyny puder, który matuje na cały dzień) i nic mi się nie waży.

Truskawko a z podkładów próbowałaś Revlon Colorstay dla cery tłustej 150 buff? On jest żółtawy.

U mnie włosy zmieniły się na minus, gdy zaczęłam farbować. Straciłam na gęstości. A po wdrożeniu pielęgnacji muszę je codziennie myć.
Mam go To na razie jedyne co mnie w miarę zadowala, niestety wysusza skórę i wygląda trochę płasko. Używam go od czasu do czasu albo punktowo. Jesienią kolor byl ok, teraz wolałabym coś jasniejszego, żeby mieć mniejszą przepasć między twarzą a szyją

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45690535]Dziś testy saszetki Biovaxa do suchych i zniszczonych Miała go może któraś z Was?
Btw. jak tam denkowanie? Trzyma się jeszcze któraś z Was grudniowego postanowienia? [/QUOTE]Moim zdaniem jest bardzo fajna i chętnie bym ją kiedyś znowu przygarnęła

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Myślę, że farbowanie też pogarsza kondycję moich włosów (wierzchniej warstwy) i tak jak już truskawkowawiosna mi kiedyś pisała, liczę że naturalki pokażą, na co je stać
Trzymamy kciuki za moc Twoich naturalek

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45692027]Dzięki za podzielenie się doświadczeniem ^^ Właśnie schnę po wyżej wspomnianym Biovaxie. Ledwo mi to 20ml maski zaczyna starczać I oleje o wiele szybciej schodzą... Z jednej strony mnie to cieszy, z drugiej strony trochę mnie to przeraża, bo przecież wcale nie mam długich włosów.[/QUOTE]
No, ale masz ich duuuużo Mnie zszokowało jak Henrietta napisała, że taki Biovax jej starcza na jakieś 4, max 5 razy (słoik 250ml). Ma długie włosy i wiem, że na takie schodzi więcej, ale to już szaleństwo

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-03-21 o 15:57
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:01   #4910
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Dlaczego piana mnie przeraża? Bo kojarzy się z silnymi detergentami. Przez długi czas je stosowałam nawet w świadomej pielęgnacji i myślałam, że służą moim włosom a jednocześnie narzekałam na zastój w poprawie wyglądu i kondycji. Dopiero o kiedy myję odżywką widzę, że coś ruszyło do przodu w tej kwestii. Dziwi mnie tylko, że taka udziwniona składowo potters z melisą myje lepiej od prostszej wersji z kolagenem.
Równie dobrze ja mogłabym powiedzieć, że mycie odżywką mnie przeraża, bo kojarzy mi się z brudnymi włosami.

Co do filtrów: ja na twarz nakładam coś do twarzy z filtrem koło 20 + makijaż (revlon zwiększył teraz filtry w podkładach, co bardzo mi pasuje), a na resztę wystających partii ciała dowolną drogeryjną piędziesiątkę. Na słońcu się nie wyleguję, bo mam fotoalergię, a twarz częściowo zasłaniają mi włosy, częściowo okulary słoneczne i nigdy jeszcze nie "udało" mi się jej opalić.
Podsumowując: IMJHO na co dzień filtr 50 nie jest na twarzy obowiązkowy, nawet latem.
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:06   #4911
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
No, ale masz ich duuuużo Mnie zszokowało jak Henrietta napisała, że taki Biovax jej starcza na jakieś 4, max 5 razy (słoik 250ml). Ma długie włosy i wiem, że na takie schodzi więcej, ale to już szaleństwo
Wiesz, na razie mnie to cieszy, bo przynajmniej denko pójdzie szybciej, ale boję się, że jak w końcu wyhoduję włosy do pasa, to skończę z Biovaxem na 4 użycia jak Henri i dodatkowo zbankrutuję xD
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:07   #4912
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość

I co sądzicie o odżywkach Garnier Fructis? Macie jakąś ulubioną?
Bardzo fajna jest maska fructis color resist, taka w czerwonym słoiczku
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:08   #4913
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45692206]Wiesz, na razie mnie to cieszy, bo przynajmniej denko pójdzie szybciej, ale boję się, że jak w końcu wyhoduję włosy do pasa, to skończę z Biovaxem na 4 użycia jak Henri i dodatkowo zbankrutuję xD[/QUOTE]No, ale przynajmniej będzie widać zainwestowaną kasę, bo ich nie schowasz przed światem w koczku
Dla takich rozpustników najlepsze są kallosowe baniaczki, można kłaść garściami bez wyrzutów sumienia
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:19   #4914
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
No, ale przynajmniej będzie widać zainwestowaną kasę, bo ich nie schowasz przed światem w koczku
Dla takich rozpustników najlepsze są kallosowe baniaczki, można kłaść garściami bez wyrzutów sumienia
Szkoda byłoby mi męczyć swoje włosy koczkiem - upięcia potrafią je nieco zmasakrować (ale one są dziwne i specjalnej troski)
Ha, kiedyś pocieszałam się wizją baniaczka Kallosa ale... moje włosy przestały go ostatnio lubić Na szczęście jest morze innych kosmetyków - pół litra Ghassoula też mnie ucieszy

---------- Dopisano o 16:19 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
I co sądzicie o odżywkach Garnier Fructis? Macie jakąś ulubioną?
Z Garnierów przypasowała mi jedynie odżywka Goodbye Damage
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:21   #4915
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Trzymamy kciuki za moc Twoich naturalek
Dziękuję


Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
No, ale masz ich duuuużo Mnie zszokowało jak Henrietta napisała, że taki Biovax jej starcza na jakieś 4, max 5 razy (słoik 250ml). Ma długie włosy i wiem, że na takie schodzi więcej, ale to już szaleństwo
Policzyłam, że schodzi mi ok 20 ml na raz. Ale bardziej niż zużycie przeraża mnie to, że jak moje włosy podrosną jeszcze z 10 cm, to dbanie o nie a głównie codzienne mycie, zacznie mnie męczyć. Już teraz wkurza mnie poświęcanie pół godziny na manewry szczotkowo - suszarkowe.

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość

Co do filtrów: ja na twarz nakładam coś do twarzy z filtrem koło 20 + makijaż (revlon zwiększył teraz filtry w podkładach, co bardzo mi pasuje), a na resztę wystających partii ciała dowolną drogeryjną piędziesiątkę. Na słońcu się nie wyleguję, bo mam fotoalergię, a twarz częściowo zasłaniają mi włosy, częściowo okulary słoneczne i nigdy jeszcze nie "udało" mi się jej opalić.
Podsumowując: IMJHO na co dzień filtr 50 nie jest na twarzy obowiązkowy, nawet latem.
Ja bym filtry olała, ale problem z tym że też mam fotoalergię. W zeszłym roku po miesiącu deszczów pojechałam ze znajomymi na festiwal. I akurat słońce zaczęło świecić, nie żeby jakoś bardzo mocno, ale było. I oczywiście tylko ja potem chodziłam przez kilka dni z poparzoną twarzą. Dlatego marudzę i smęcę o tych filtrach, bo nie chcę za każdym razem jak facet chce ze mną iść na jakąś dłuższą wędrówkę, odmawiać, bo mnie poparzy. A w filtrze to normalnie karetkę wzywać, facjata jak przy zawale Moje podkłady mają maksimum jakieś SPF 15, więc na takie okazje nic nie dają.

A żeby nie było, że tak ten offtop ciągnę, to się spytam: stosujecie filtry na włosy? Bardzo Wam się zmieniają od słońca, lubicie to czy nie znosicie?
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:36   #4916
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Policzyłam, że schodzi mi ok 20 ml na raz. Ale bardziej niż zużycie przeraża mnie to, że jak moje włosy podrosną jeszcze z 10 cm, to dbanie o nie a głównie codzienne mycie, zacznie mnie męczyć. Już teraz wkurza mnie poświęcanie pół godziny na manewry szczotkowo - suszarkowe.

A żeby nie było, że tak ten offtop ciągnę, to się spytam: stosujecie filtry na włosy? Bardzo Wam się zmieniają od słońca, lubicie to czy nie znosicie?
Rozumiem Twoje wkurzenie manewrami szczotkowo - suszarkowymi - gdybym układała włosy czy przy pomocy dyfuzora, czy suszarki i szczotki, zabrałoby mi to obecnie tyle samo czasu. Dlatego rzuciłam to w kąt, bo szału dostawałam

Pamiętam, że nim włosy ściemniały mi do czerni, słońce rozjaśniało mi je do koloru, na który nie mogłam patrzeć, bo moim zdaniem był zbyt nieokreślony a jednocześnie odnosiłam wrażenie, że wygląda jak g*wno. Do dzis pamiętam moment, kiedy zdecydowałam, że pofarbuję włosy bo nie mogę na nie patrzeć. To było właśnie lato, które spędzałam nad morzem a ja stałam przed lustrem w łazience i gapiłam się z rozpaczą na swoje rozjaśnione słońcem włosy

Obecnie mam to gdzieś co słońce robi z moimi włosami, tak samo jak obojętne są mi filtry w kosmetykach do włosów

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-03-21 o 16:38
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:36   #4917
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Chimay, moim włosom chyba słońce obojętne, specjalnie się nie chroniłam, a naturalki nigdy się wyraźnie nie rozjaśniały. Zawsze mnie dziwiły te włosowe tęsknoty za słońcem, od rozjaśniania mam farby

A jak myjecie włosy? Ja najbardziej lubię nad wanną, bo wygodnie sobie osuszę włosy i potem nałożę tyle kosmetyku, ile potrzebuję. Pod prysznicem kładę zazwyczaj więcej, bo włosy są bardziej wilgotne. Zawsze też mam stresa, że naleje mi się woda do słoika z maską.

Przydatne są dla mnie pojemniczki z podziałką 10-20ml (takie z apteki), nie ma wtedy mowy o nadprogramowej rozpuście odżywkowej
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:42   #4918
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
A jak myjecie włosy? Ja najbardziej lubię nad wanną, bo wygodnie sobie osuszę włosy i potem nałożę tyle kosmetyku, ile potrzebuję. Pod prysznicem kładę zazwyczaj więcej, bo włosy są bardziej wilgotne. Zawsze też mam stresa, że naleje mi się woda do słoika z maską.
V! Też myję nad wanną ^^ Tak mi najwygodniej, chociaż kiedy mam włosy za łopatki i ich mycie potrafi mi zająć 15-20minut to czasem miewam problemy z wyprostowaniem się xD
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:57   #4919
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Myję podczas prysznica, mam wtedy poczucie całkowitej czystości Niedawno przez jakieś 2-3 tygodnie myłam rano nad wanną i zauważyłam, że w sitku zostawało więcej włosów niż przy myciu "normalnym". Zjawisko ustało od razu, jak wróciłam do poprzedniej metody.
Ponoć mycie na strusia jest bardzo obciążające dla kręgosłupa.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 16:59   #4920
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

U czołowej blogerki sensacyjna notka Jestem straszna plotkara, wybaczcie

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-03-21 o 17:00
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-22 17:39:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.