|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#271 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 86
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Ech, właśnie przeglądam poleconą drogerię i kusi, oj kusi
|
|
|
|
|
#272 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Ogólnie spoko, ale ja mam takie ciuchy, których nikt już by nie chciał ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#273 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 530
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Trwalsze rzeczy kupuje raz na tydzień.
__________________
Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo) Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
|
|
|
|
|
#274 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#275 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Mazury/Podlasie
Wiadomości: 31 018
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim
Cytat:
__________________
Każdy z nas jest aniołem o jednym tylko skrzydle. Możemy wzlecieć tylko dopiero wtedy, gdy obejmiemy się wzajemnie. Luciano de Crescenzo |
|
|
|
|
#276 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
|
|
|
|
|
#277 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
|
|
|
|
|
#278 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 97
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
|
|
|
|
|
#279 | |
|
Pani Pech
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 6 327
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
bo podkład jest otwarty pare miesięcy i bóg wie co tam się rodzi a saszetka 2-3 dni, tubka tydzień-dwa niemam sprawdzonych sprzedawców, najtansze oferty pojawiają się u różnych trzeba co jakiś czas szukać , patrzec przeglądac różne stronki ja często proszę o próbki panie w douglasie, sephorze z tym że tam są darmowe ale za jednym razem mam 1-2 próbki podkładu z drogerii na 1-3 aplikacji każda ![]() ---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ---------- polecam zestaw 3 kroki clinique za 39 zł żel do mycia mordki 30 ml tonik 30 ml i krem 30 ml mi starczył na ponad 2 miesiace przy codziennym stosowaniu
|
|
|
|
|
#280 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 716
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Cytat:
masz świętą rację z wekowaniem/zamrażaniem . Niestety mieszkam w akademiku i moja zamrażarka mieści 2 kotlety i jeden słoik . Czasami nawet sobie planuję,że zrobię zakupy na pocz. tygodnia - masło, twaróg,wędlina, warzywa itd, aby mieć urozmaicone kanapeczki. Ale jak dochodzi co do czego to w środę mam już dosyć i tej wędliny i tego twarogu.. teraz się przeprowadzam i od kwietnia mieszkam już w mieszkaniu dzielonym z koleżanką, zakupy robimy wspólnie,więc i korzystamy z promocji, jak i raczej nic się nie będzie marnować. Mamy zasadę, że określamy co w lodówce jest "tylko moje/jej", a reszta jest jedzona wspólnie, więc mamy bardzo urozmaiconą lodówkę. . może to też jest sposób.---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ---------- jeśli chodzi o oszczędność na słodyczach - nie wiem jak wy, ale w miesiącach kiedy "jem co chcę", baaardzo dużo pieniędzy marnuję na "słodkie drobiazgi", a tu czekolada, a tu chipsy, trochę krówek,blablabla. Jeśli macie taki sam problem jak ja, polecam przejść na dietę - już pomijam walory zdrowotne, ale po tygodniu zaoszczędzonych np 30zł, możemy kupić sobie jeden, a całkiem luksusowy słodycz. Ja mam dużego hopla na punkcie oszczędzania i gospodarowania finansami. Jestem jeszcze studentką, od 3 miesięcy jestem samodzielna finansowo, na razie mam roczny staż, z którego mogę, mocno po studencku co prawda, ale przeżyć bez zamierania głodem. Przede wszystkim dorabiam sobie na czarno ok 240E, co pozwala mi opłacać życie codzienne - żarło, chemię, kosmetyki, telefon itd., bez ruszania "pensji", z której opłacam mieszkanie. Ponieważ mieszkam za granicą,jestem tu świeżakiem i ostatnio spotkało mnie kilka przykrości finansowych (pt. dodatkowe opłaty nie wiadomo skąd i za co, bo nowe ustawy i ceny), ustalam sobie miesięcznie 100E na nagłe,przykre niespodzianki. Tak więc na rękę zostaje mi ok 100-200E oszczędności miesięcznie, z których 50E sobie daję na "przepuszczenie", czyli wiem że jeśli chcę sobie kupić coś ekstra, to te 50E mogę wydać bez ponownej analizy dochodów . Tyle tylko, ze jako studentka mam tak naprawdę mało wydatków, bo pracuję bardzo dużo i do tego w rozrywce, więc nie potrzebuję specjalnych wyjść, kin,teatrów itp. do knajp mnie nie ciągnie (jedzenie w Niemczech primo, nie jest wybitne, secundo wolę sama eksperymentować w kuchni ), alkoholu nie piję, nie palę. Na szczęście jestem zdrowa i specjalnych leków nie potrzebuję, do kosmetyczki nei chodzę, ani fryzjera (to już o zgrozo). Ciuchy kupuję tylko na noworocznych wyprzedażach w Primarku, kiedy ceny prawie nigdy nie przekraczają 10E za coś ekstra. Jeśli chodzi o wygląd - prócz podstawowych kosmetyków pielęgnacyjncych - zawsze poluję na promocje. Jak to teraz przeczytałam, to wychodzi że jestem jakimś zarośniętym potworem , ale jest całkiem ok -przepraszam, ale jednak - na ulicach niemieckich wyglądam bardzo elegancko (ale to wina dużej części Niemek, które niestety o siebie totalnie nie dbają). Jedyne na czym nie oszczędzam to buty i torebki, tzn i tak kupię tylko w promocji, ale także tylko i wyłącznie skórzane.
Edytowane przez loczek88 Czas edycji: 2014-03-26 o 23:54 |
||
|
|
|
#281 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Witam wszystkich
Ja też od paru miesięcy wynajmuję mieszkanie i ten wątek jest dla mnie jak znalazł. Moje dotychczasowe sposoby na oszczędzanie:-kupuję tyle i dam radę zjeść. Nie robię zapasów, bo później kończy się to wyrzucanie jedzenia (czyli pieniędzy) -Jak wyjeżdzam, wyłączam wszystkie wtyczki -po wypłacie przelewam stałą część na konto, żeby nie kusiło. W ten sposób zostawiam sobie część na życie- czyli na jedzenie i inne wydatki -mam spore zapasy kosmetyków- postanowiłam, że nie kupię nowego, zanim nie zużyję poprzedniego. W tym miesiącu kupiłam tylko 1 kosmetyk. -noszę własne kanapki do pracy, soczki kupuję jak już w osiedlowym sklepie, a nie w sklepie w pracy, gdzie ceny są dużo wyższe. -zapisuję sobie wydatki- codziennie ile poszło na jedzenie, oraz inne rzeczy. -ubrania-kupuję na promocjach i raczej tansze niż droższe. Lubię też lumpeksy. Jak mi się jeszcze coś przypomni to dopiszę
Edytowane przez Lynn Czas edycji: 2014-03-27 o 07:19 |
|
|
|
#282 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Moim kolejnym sposobem na oszczędzanie jest samodzielne robienie grzanek
Kupuję chleb wczorajszy który kosztuje ok. 1,30zł , w domu kroję go na kromki a potem na kostki. Podsmażam na margarynie (takiej w kostce) i zostawiam do ostygnięcia. Potem porcjuję i zamrażam. Jak mam w planach jakąś zupę-krem to tylko rozmrażam grzanki. Są dobre, nie zmieniają jakoś smaku a dodatkowo mam pewność że nie jest tam coś "dorzucone" Ktoś tu pytał o wydatki - warto zrobić sobie koperty albo słoiki z określoną kwotą na dany tydzień. Możesz wydać tyle i tylko tyle ile jest w jednej kopercie/słoiku. Gdy coś zostanie z danego słoika/koperty można odłożyć do skarbonki Na początku może być trudno ale jak się człowiek przyzwyczai to i jakiś grosz można zaoszczędzić
__________________
. |
|
|
|
#283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 529
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
co do kupowania ciuchów i ciuszków - to w trakcie przeprowadzki uświadomiłam sobie... ile tak naprawdę mam ciuchów z takiego kupowania co sezon czegos nowego. Warto czasem zrobic sobie taki rachunek sumienia - od tego czasu mam w głowie projekt denko tylko w stosunku do ciuchów, tzn po prostu chodze w tym co mam i nie kombinuje jak kupic sobie nową rzecz na nowy sezon.
Od roku tez wytrzymuje, zeby nie chodzic po sieciówkach. Faktycznie działa to, że jesli oczy nie widzą, to i nie ma sie chęci kupienia czegos nowego - kiedy tak naprawdę tej potrzeby nie ma, a jedynie jest to kwestia np. poprawienia sobie humoru. Nie kupuję idei, że jesli w tym sezonie modny jest kolor jasnoniebieski to musze go mieć - wyglądam lepiej w innych kolorach i basta ![]() I czuję się, że wygladam dobrze i z klasą - po prostu wykorzystują bazę, którą juz mam i mocno przemyslę kolejna zachciankę ubraniową.
__________________
2004 - Boisz się, że ludzie z internetu odnajdą cię w prawdziwym życiu. 2014 - Boisz się, że ludzie z prawdziwego życia odnajdą cię w internecie. |
|
|
|
#284 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Ja dodam jeszcze, że nie kupuję papieru toaletowego, płatków do demakijażu czy chusteczek firmowych, tylko zawsze takie "marketowe". Są o parę złotych tańsze. Płatki polecam z Hebe- 3 opakowania za 6,99.
Mój sposób na tanie śniadanie, chociaż jem je ze względu na to, że lubię a nie że jest tanie - owsianka. Paczka płatków starcza mi na cały tydzień, do tego słoik miodu, który starcza mi na 3-4 miesiące i mleko- małe na 2 dni. Ktoś pytał o patelnie- ja polecam ceramiczną Neoflam- kosztuje w zależności od wielkości 80-100 zł, ale jest warta tych pieniędzy. A tak z ciekawości, ile miesięcznie wydajecie na jedzenie? Edytowane przez Lynn Czas edycji: 2014-03-27 o 08:13 |
|
|
|
#285 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Ja nie lubię wyrzucać jedzenia, dlatego z niezbyt świeżego chleba również przygotowuję grzanki
Do zup, albo do pochrupania. Dodaję czasami jakieś zioła, przyprawy i są o wiele lepsze niż te ze sklepu, sztuczne.Z ciuchami nie mam już problemu Staram się nie chodzić po galeriach bez celu, a tylko tak sobie popatrzę Później mam doła, że mnie na wiele rzeczy nie stać. Staram się kupować na wyprzedażach, wtedy mam okazję minimalnie zaszaleć. Wybieram sieciówki w końcówkach wyprzedaży, można dorwać ciuchy dosłownie za grosze. Obkupiłam się w swetry z C&A po 9,90 Staram się wybierać tylko to co ładnie wygląda, przyda mi się i nie będzie zalegać w szafie. Śmieszy mnie to, że niektóre lumpeksy strasznie zawyżają ceny, jak dla mnie 40 zł za używaną bluzkę to rozbój, na wyprzedażach, można dorwać dwie albo trzy nowe za tą cenę Na każdym kroku trzeba się pilnować i orientować w cenach
__________________
Jaś 20.06.2015 06.09.2014 |
|
|
|
#286 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 352
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Ja mam właśnie mało ciuchów, bo zakupów szczerze nienawidzę. W moim mieście rodzinnym miałam jeden ulubiony szmateks i tam zawsze chodziłam, a tutaj gdzie teraz mieszkam nie mogę znaleźć żadnego fajnego. Tzn. jest jeden fajny i nawet w sobotę mają -50%, ale jest tam tyle ludzi, że odpadam
![]() Jeżeli chodzi o patelnię to ostatnio kupiłam ceramiczną w biedronce i jest fajna. Czytałam nawet ostatnio, że ją przecenili na ok. 18 zł
__________________
|
|
|
|
#287 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
A jeszcze mi się przypomniało że nie kupuje masła klarowanego tylko sama go robię
To też jakaś oszczędność.Co do ciuchów to nigdy ale to nigdy nie kupiłam nic w sieciówce, naprawdę (może jestem dziwna) wole tańsze sklepy chociaż większość czasu spędzam w lumpeksach (mam jeden sprawdzony i zawsze tam chodzę) szczególnie jak jest promocja wszystko od 1zł. Jakiś czas temu za 40zł kupiłam tyle rzeczy że na razie nic nie potrzebuje
__________________
. |
|
|
|
#288 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 352
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#289 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Szczerze powiem że nigdy nie ciągło mnie do sieciówek, nawet będąc w galeriach nigdy nie odwiedzam takich sklepów
__________________
. |
|
|
|
#290 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Ile wydajecie średnio na jedzenie w miesiącu?
|
|
|
|
#291 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 352
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
U mnie na 2 osoby wychodzi 500-600 zł.
__________________
|
|
|
|
#292 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
U mnie na 2 osoby + pies wychodzi 400zł (i zawsze staram się w tym zmieścić)
__________________
. |
|
|
|
#293 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
U mnie na 2 osoby + zwierzak + chemia + rzeczy do domu ok 1200 zl
|
|
|
|
#294 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Wizaż to zuooo |
|
|
|
#295 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#296 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Z ciekawości zbiorę wszystkie paragony z kwietnia i zobaczę ile wydaję na życie
|
|
|
|
#297 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Może bardziej chodzi o to jak cenowo jest w danym mieście
__________________
. |
|
|
|
#298 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: bydgoszcz
Wiadomości: 75
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
My wydajemy 1200 zl 2 osoby dorosle+ dziecko
|
|
|
|
#299 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Mazury/Podlasie
Wiadomości: 602
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
![]() U nas na 2 osoby idzie ok 1300-1400 zł (jedzenie, plus kosmetyki, chemia, sushi, pizza
__________________
"Niech kochają nas ci, co nas kochają. A tym, co nas nie kochają, Niech Bóg odmieni serce. A jeśli nie odmieni ich serca, To niech im skręci kostkę, Abyśmy ich poznali po kulawym chodzie" Jonathan Carroll ("Zaślubiny patyków") |
|
|
|
|
#300 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: LbN
Wiadomości: 3 861
|
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!
Cytat:
I też używałam przez jakiś czas zwykłej zasypki z Babydream (zarówno na włosy jak i na buzię), ale później zaczęłam kupować pudry w sklepie wszystko za 2,99 - jakoś mi bardziej podchodzą Cytat:
Ja jak mam jeden do nawet mnie nie ciągnie do kolejnych ![]() A z jedzeniem na mieście to nie jest wcale powód do wstydu gdy mieszka się samej. Jeszcze zależy co jesz, ale gdy byłam na studiach to niedaleko uczelni była taka "jadłodajnia" w której za jakąś kwotę można było jednorazowo wziąć tyle jedzenia ile się zmieściło na talerz i pamiętam że baaardzo korzystne ceny były, jedzenie świeże, bo wszystko codziennie schodziło, w smaku też fajne bo raz się skusiłam. Więc może czasem lepiej już znaleźć dobry punkt obiadowy i nie wywalać jedzenia w domu A z tym pieczywem to nie rozumiem jaki Ty (i jeszcze ktoś z góry - Mandy?) macie problem. Jak TŻ wyjeżdżał na szkolenia lub do pracy "w terenie" to też czasem tydzień go nie było i żywiłam się sama. Chleb dzieliłam na pół i mroziłam - moim zdaniem nie tracił na smaku. Bułek wiele nie kupowałam. Gdy coś już miało dzień-dwa świeżości to robiłam sobie tosty, zapiekanki lub takie jakby grzanki francuskie (na masełku na patelni, później posypywałam pudrem lub smarowałam dżemem i jadłam z mlekiem). I problem pieczywowy znika ![]() Ja byłam raz na takiej "żywej" wymiance - zorganizowano ją w kafejce, każda laska przyniosła torbę z ciuchami, znalazła sobie stolik no i takie targowisko się zrobiło (taki ciuchowy swap). Można było się wymieniać, można też było coś kupić, gdy nie miało się nic na wymianę. Jednak jak przychodziło co do czego, to wiele osób różniło się wiekiem, stylem i naprawdę ciężko było wybrać coś dla siebie dając coś na wymianę Dlatego to był pierwszy i ostatni raz gdy na coś takiego poszłam ![]() Cytat:
I ja właśnie najbardziej upodobałam sobie w szmateksach żakiety, koszule i sukienki ![]() Cytat:
![]() Cytat:
W dodatku liczę orientacyjnie, bo takie jedne zakupy to zwykle stówka, a jeździmy zwykle co ok. 10 dni i bierzemy też chemię (pasta do zębów, czasem jakiś płyn do prania/płukania, płatki, wkładki, a to kosztuje) Także 400zł takiego jedzenia dla obojga na śniadania, obiady, a reszta to takie przyjemności.Owsianka - śniadanie mistrzów Tanie, szybkie i sycące A pewnie! Jeszcze może jakaś Zara czasami zasługuje na tą cenę, przynajmniej na wyprzedaży. Nic stamtąd nie mam, ale macałam kiedyś kiecki, żakiety, itp. i jednak materiał był fajny
__________________
Jestem Paula, a mój nick jest stary jak świat
![]() |
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:37.




Zamiast pudru do twarzy używam pudru dla dzieci z Rossmanna; nie odznacza się na zdjęciach i matuje buzię na cały dzień 

13.03.2008







Na każdym kroku trzeba się pilnować i orientować w cenach
06.09.2014
Zwłaszcza z pieczywem.
Ja jak mam jeden do nawet mnie nie ciągnie do kolejnych
Tanie, szybkie i sycące 

