Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-04-20, 08:24   #2161
MiniMonix
Zakorzenienie
 
Avatar MiniMonix
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 4 030
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
No wlasnie ;-) wzorcem byloby Google gdybym tam aplikowala albo inne korpo o wysokiej kulturze organizacyjnej znanej z dobrych plac i dobrego traktowania pracownika. A niestety w Polsce wiekszosc firm dalej mysli ze pracownik jest tylko pracownikiem. A zobaczcie ze w tych wielkich, zagranicznych firmach to pracownik jest najwazniejszy i to on tworzy sukces firmy. U nas sie mowi ze nie ma sensu inwestowac w pracownika bo i tak odejdzie. Wiec sprawa jest prosta: dajcie mu takie warunki by nie chcial odejsc. By stawka byla naprawde konkurencyjna, byl dobry socjal a szef nie byl bucem ktory jest najmadrzejszy tylko czlowiekiem ktory potrafi sie zachowac. A jesli szefa nie stac na to by wyplacac dobra pensje to znaczy ze jest slabym szefem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Trochę tak pod temat napiszę, że starałam się o pracę w 4 gwiazdkowym hotelu jako pielęgniarka. Wiecie ile mi zaproponowali? 1400zl na rękę, bez możliwości premii itp. Wykształcenie wyższe, za rok mgr. Pan od robót technicznych powiedział wychodząc że będzie dostawał 1700zl na rękę. Pracę oczywiście wzięłam, ale na zasadzie umowy zlecenie żeby dorobić do mojej najniższej krajowej. W tym miesiącu po zapłaceniu wszystkich zobowiązań zostanie mi w ręce 500zl, tak więc znowu kawioru na śniadanie nie będzie :p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
1 IV 2010 Mój primaaprilisowy chłopak
29 IV 2012 Zaręczona

4 V 2013
Żona
31.III.2016 Córeczka !

MiniMonix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 08:35   #2162
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Tak, ale zagraniczne firmy w Polsce tez gnoja pracownika, a spowodowane jest to po prostu zarobkami ktore 'obowiazuja' w Polsce jako 'minimalna/srednia' krajowa.

Bo dlaczego (przelicze wszystko do jednej waluty - zł) w Polsce w (glupi, prosty przyklad) McDonalds pracownik zarobi 6 zl na godzine, podczas gdy w UK zarobi 30 zl na godzine? - Biorac pod uwage, ze w Polsce zestaw kosztuje ok 18 zl? A w UK - na nasze 25 zł. Gdzie tu logika?
Moim zdaniem minimalna krajowa w Polsce jest po prostu za .. minimalna, wszyscy sie na to godza (no bo co maja zrobic) i to takie błedne kolo
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 08:52   #2163
o_Khaleesi_o
Zadomowienie
 
Avatar o_Khaleesi_o
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez ckin2u Pokaż wiadomość
Tak, ale zagraniczne firmy w Polsce tez gnoja pracownika, a spowodowane jest to po prostu zarobkami ktore 'obowiazuja' w Polsce jako 'minimalna/srednia' krajowa.

Bo dlaczego (przelicze wszystko do jednej waluty - zł) w Polsce w (glupi, prosty przyklad) McDonalds pracownik zarobi 6 zl na godzine, podczas gdy w UK zarobi 30 zl na godzine? - Biorac pod uwage, ze w Polsce zestaw kosztuje ok 18 zl? A w UK - na nasze 25 zł. Gdzie tu logika?
Moim zdaniem minimalna krajowa w Polsce jest po prostu za .. minimalna, wszyscy sie na to godza (no bo co maja zrobic) i to takie błedne kolo

U nas rząd pozwala na to. W UK są oddziały Inglota i nie zarabiają tam 250 funtów(w przeliczeniu z pensji w PL 1250zł) tylko dobrze ponad tysiąc. U nas za godzinę pracy kupisz sobie papier toaletowy i z czego tu się cieszyć.
o_Khaleesi_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 09:45   #2164
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

ze znanych mi wszystkich ludzi tylko jedna osoba ma fajną i godną pracę, taką która może dawać i pieniądze i satysfakcję. jest to facet, z którym się kiedyś spotykałam, informatyk. pracuje w korpo, zarabia dużo, mają tam salę do gier, salę do drzemki, catering, milion rozrywek - piłkarzyki, PS, mini golfa i wszystko co im się zamarzy. szkolenia, wyjazdy, cud, miód i orzeszki.
szef jest bardzo młody, jest bardzo zadowolony z pracowników i po prost w nich inwestuje, bo mu się to zwyczajnie opłaca.


mój szef natomiast jest z gatunku tych, co uważają że powinno się całować ziemię po której on stąpa i że ogólnie to każdy powinien chcieć pracować dla niego nawet za darmo, bo on taki za☠☠☠isty dlatego mam nadzieje, że już niedługo znajdę coś innego.

a póki co wesołych świąt wam życzę

Edytowane przez 201801191006
Czas edycji: 2014-04-20 o 09:47
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 09:50   #2165
Lady_AnneBelle
Carpe Diem!
 
Avatar Lady_AnneBelle
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Noord Holland
Wiadomości: 7 269
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez ckin2u Pokaż wiadomość
Ja nic do takich osob nie mam, w koncu kazdy ma prawo zyc gdzie chce Aha i znam duzo takich sloikow I nigdy nie myslalam, ze powinni wrocic 'do siebie', zebym ja miala lepsza prace :P

W sumie ja tez jestem takim sloikiem - tylko, ze miedzynarodowym ha
Prawda Każdy ma prawo żyć gdzie chce.

30% ludzi z mojego miasteczka w Pl wyjechało za granicę, drugie tyle dojeżdża do pracy do większych miast m.in. do Poznania a bezrobocie i tak duże.

Nikt nie powinien na tyłku siedzieć w mieście bez perspektyw i czekać na lepsze jutro. Jeśli tylko jest okazja i możliwości to trzeba próbować chociażby miało się być "słoikiem" czy "walizką".

Cytat:
Napisane przez girlonthebridge Pokaż wiadomość
Co do oszczędzania ja jestem typem ciułacza :P na czym mogę to przyżydzę ale dzisiaj wydałam na browca na mieście
Ja też na czym mogę to przyżydzę
Nigdy nie zdarzyło mi się jednak oszczędzać na jedzeniu.
__________________

Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.



home sweet home

Lady_AnneBelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:07   #2166
punamama
Rozeznanie
 
Avatar punamama
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 897
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Przedewszystkim dlaczego tak niewielu pracodawcow chce podpisywac umowe o prace?
__________________
Karol - 05.01.2014
punamama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:14   #2167
o_Khaleesi_o
Zadomowienie
 
Avatar o_Khaleesi_o
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez punamama Pokaż wiadomość
Przedewszystkim dlaczego tak niewielu pracodawcow chce podpisywac umowe o prace?
Większe składki wtedy do zus odprowadzają, poza tym zwalniając pracownika ma większe trudności no i odprawa przysługuje, nie wiem dokładnie jak to jest i po jakim czasie pracy, ale moja mama dostała odprawę podczas likwidacji zakładu.
o_Khaleesi_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:22   #2168
Lynn
Zakorzenienie
 
Avatar Lynn
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
Mnie bawi idea listow motywacyjnych. Rozumiem wysokie stanowiska, wymagajace juz konkretnych predyspozycji, swietnie oplacane. Ale list motywacyjny na stanowisko sekretarki albo sprzedawcy w sklepie? Serio? Chyba nikt nie wierzy ze to praca marzen i ze cale zycie o tym marzylam. I ze po to konczylam studia mysle ze w wiekszosci to po to zeby polechtac ego rekrutera bo musialby byc skonczonym idiota gdyby wierzyl ze listy sa absolutnie zgodne z prawda i wcale nie sa wysylane z gotowych wzorow

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Dlatego ja nie biorę udziału w rekrutacjach, gdzie chcą aby im wysłano list motywacyjny. Nie widzę w tym najmniejszego sensu-chcę aby mnie ocenianio po doświadczeniu i wykształceniu o czym mówi CV, a o motywacji mogę porozmawiać na rozmowie.

Ja na umowę zlecenie pracowałam miesiąc. Ale oprócz tego pracowałam również bez umowy- firma krzak mi mówiła, że umowa jest u księgowej i tak minęły 2 miesiące a umowy dalej nie było. Odeszłam jak poczułam o co chodzi, ale sprawy nigdzie nie zgłaszałam, bo jak to się mówi...nie ruszaj kupy bo śmierdzi

Co do kwestii matury, to uważam jak ktoś wyżej powiedział, że jest ona obecnie na tak żenującym poziomie, że jako rekrutera zastanawiałoby mnie poważnie, jeśli ktoś by jej nie miał. Sama kiedyś pracowałam w firmie, gdzie jak mnie zatrudniano wymagano wyzszego wykształcenia, a z czasem, jak było im coraz trudniej znaleźć ludzi, to wystarczyło im wykształcenie średnie. I to było dla mnie motywacją do szukania nowego miejsca dla siebie...

Edytowane przez Lynn
Czas edycji: 2014-04-20 o 10:26
Lynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:25   #2169
o_Khaleesi_o
Zadomowienie
 
Avatar o_Khaleesi_o
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
Jeśli nie można zdać matury to jak poradzić sobie z trudniejszymi wyzwaniami w pracy?
To ja ci powiem tak, jak ktoś jest tak MĄDRY aby zdać maturę i zrobić studia to czemu nie jest na tyle mądry by znaleźć lepszą pracę?

Umiejętność radzenia sobie z wyzwaniami nie zależy od zdanej matury.

Znam osoby które pomimo jej braku w inny sposób zarabiają niezłe pieniądze, znam takie które po studiach całkiem niezłych pracują za 1200. Więc nie generalizuj.

U mnie w byłej pracy były same studentki i ja jedna bez matury jakoś to ja dostałam awans, a one wiecznie miały ze wszystkim problem, jedna nie potrafiła nawet maila napisać (co jest dziwne dla mnie w tych czasach). Ale nie generalizujmy sa też kompetentne osoby i po czy w trakcie studiów.

Poza tym studia zaoczne nie są poważnie traktowane, jak czytałam poważniejsze oferty pracy z dobrymi pensjami to było wyraźnie zaznaczone że osoba ma mieć studia w trybie dziennym, liczy się także uczelnia.


Co do listów motywacyjnych to ich nie wysyłam, dla mnie to głupie, pisanie bzdur, szczerze to nawet wątpię czy ktoś to czyta, jesli nie stać ich nawet na to by dokładnie się zagłębić w moje cv, ile razy tak było, że zostałam zaproszona na rozmowę a tam się dowiaduję, że praca tylko dla osób uczących się a ja miałam wyraźnie napisane kiedy szkołę zakończyłam i odwrotnie jak się uczyłam to dopiero na rozmowie się dowiadywałam, że praca tylko dla osób nie uczących się i jak tu się nie wkurzyć? Marnują mój czas, moje pieniądze na dojazd.


Na rozmowie w tej pracy do której się teraz dostałam, na szczęście nie zadawali głupich pytań, nie kazali mi sprzedać długopisu - bo to jest coś co doprowadza mnie do skoków ciśnienia.

To samo jakies wielkie procesy rekrutacyjne na stanowisko sprzedawcy, pamiętam jak byłam na rozmowie grupowej do sklepu z biżuterią, zaprosili do biura kilkanaście osób i każdą po kolei przepytywali podczas gdy reszta czekała, trwało to chyba z 2 godziny, potem zostałam zaproszona do sklepu na 3h próbne, razem z dwoma dziewczynami, gdzie byłam najlepsza bo one stały speszone, a ja rozmawiałam z klientkami i doradzałam, pracy i tak nie dostałam, a tyle czasu zmarnowałam i kasy na dojazd.

Edytowane przez o_Khaleesi_o
Czas edycji: 2014-04-20 o 10:31
o_Khaleesi_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:28   #2170
niv_
Zakorzenienie
 
Avatar niv_
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 6 826
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Mnie przerażają koszty życia w Polsce w stosunku do pensji oraz fakt, że zanika klasa średnia. Widzę to po moich znajomych niektórzy zarabiają po 5 - 10 tysięcy na miesiąc inni żyją od pierwszego do pierwszego.


Bardzo dużo kosztuje wynajem głupiego pokoju, nie mówiąc o wynajęciu, czy zakupie mieszkania. Co innego mieszkać ze współlokatorami na studiach, a co innego mając już lat 30 i więcej.

Ubrania kupuję na wyprzedażach, promocjach, lumpeksach, kosmetyki podobnie - choć na pielęgnacji nie oszczędzam, bo mam alergiczną, dość problematyczną skórę. Jedzenie - różnie, często jem byle co, bo nie mam czasu na gotowanie. Bardzo dużo wydaję na lekarzy.

Pracuję na umowę o pracę na czas określony, zarobki około 2.000 brutto plus jakieś premie i nadgodziny liczone sama nie wiem w jaki sposób.

Oczekiwania kierownictwa spore, ale ostatnio nie chce mi się już starać, nie widzę w tym sensu. Nie tylko z powodu wynagrodzenia, ale także z kilku innych powodów. Szukam innej pracy, ale boję się, że może być ciężko.

Wcześniej pracowałam na umowę zlecenie w budżetówce.

Cały czas żyję poszukiwaniami pracy, marzę o spokoju i stabilizacji finansowej, własnym kącie do życia.
__________________
Bóg stworzył człowieka ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował.
Mark Twain

Edytowane przez niv_
Czas edycji: 2014-04-20 o 10:29
niv_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:37   #2171
Lady_AnneBelle
Carpe Diem!
 
Avatar Lady_AnneBelle
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Noord Holland
Wiadomości: 7 269
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez niv_ Pokaż wiadomość
Ubrania kupuję na wyprzedażach, promocjach, lumpeksach, kosmetyki podobnie - choć na pielęgnacji nie oszczędzam, bo mam alergiczną, dość problematyczną skórę. Jedzenie - różnie, często jem byle co, bo nie mam czasu na gotowanie. Bardzo dużo wydaję na lekarzy.
Też mam cerę alergiczną. Kiedyś mogłam kupić byle jaki krem ale z powodów stosowanej w pracy chemii i wszechobecnego kurzu muszę sięgnąć po coś innego.
To samo tyczy się kosmetyków typu pudry czy róże. Od razu wychodzi wysypka a skóra jest zaczerwieniona
__________________

Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi,
ze wzruszeń - wzruszenie ramion.



home sweet home

Lady_AnneBelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:42   #2172
o_Khaleesi_o
Zadomowienie
 
Avatar o_Khaleesi_o
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez Lady_AnneBelle Pokaż wiadomość
Też mam cerę alergiczną. Kiedyś mogłam kupić byle jaki krem ale z powodów stosowanej w pracy chemii i wszechobecnego kurzu muszę sięgnąć po coś innego.
To samo tyczy się kosmetyków typu pudry czy róże. Od razu wychodzi wysypka a skóra jest zaczerwieniona

Ja mam to samo...Nie dość, że cera mieszana wrażliwa na tanie kremy i podkłady, to jeszcze skóra głowy, która wymaga delikatnego szamponu i okresowego stosowania szamponu p/łupieżowego (ten który na mnie działa kosztuje 26zł/60ml), do mycia ciała też muszę używać delikatnych żeli, bo inaczej mam wiór, na szczęście żel niebieski z dove ma sls dalej w składzie i mi pasuje, wcześniej używałam aptecznych które są dość drogie, do mycia twarzy, najtaniej mi wychodzi mydło marsylskie 20zł kostka na kilka miesiecy, zanim to odkrylam użwałam naturalnych żeli, ale cena mnie skłoniła do szukania czegoś tańszego.
o_Khaleesi_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:44   #2173
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez o_Khaleesi_o Pokaż wiadomość
To ja ci powiem tak, jak ktoś jest tak MĄDRY aby zdać maturę i zrobić studia to czemu nie jest na tyle mądry by znaleźć lepszą pracę?

(...)
Poza tym studia zaoczne nie są poważnie traktowane, jak czytałam poważniejsze oferty pracy z dobrymi pensjami to było wyraźnie zaznaczone że osoba ma mieć studia w trybie dziennym, liczy się także uczelnia.
bo wykształcenie zależy tylko i wyłącznie od nas samych, a znalezienie pracy już nie. chyba, że masz na myśli bycie takim mądrym i posiadanie miliona znajomości, to w sumie okej, matura zbędna.

pokaż mi te oferty pracy gdzie jest zaznaczone, że studia mają być dzienne. pracodawca wymaga statusu studenta, a czy dzienne czy zaoczne to już nieistotne. chyba lepiej iść na zaoczne + pracować, wtedy i się studiuje i doświadczenie zdobywa, a nie że ktoś taki mądry niby i wybitny po tych studiach dziennych, a nie nie ma co w cv napisać.
(nie mówię tu o studiach zaocznych na prywatnej wyższej szkole lansu i bansu, ale np. u mnie zaoczni mają tych samych wykładowców co dzienni, nawet zaoczni czasem piszą z nami egzaminy więc nie wiem czemu to ma być traktowane jako gorsze i nic nie warte studiowanie?
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 10:52   #2174
o_Khaleesi_o
Zadomowienie
 
Avatar o_Khaleesi_o
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez loloo Pokaż wiadomość
bo wykształcenie zależy tylko i wyłącznie od nas samych, a znalezienie pracy już nie. chyba, że masz na myśli bycie takim mądrym i posiadanie miliona znajomości, to w sumie okej, matura zbędna.

pokaż mi te oferty pracy gdzie jest zaznaczone, że studia mają być dzienne. pracodawca wymaga statusu studenta, a czy dzienne czy zaoczne to już nieistotne. chyba lepiej iść na zaoczne + pracować, wtedy i się studiuje i doświadczenie zdobywa, a nie że ktoś taki mądry niby i wybitny po tych studiach dziennych, a nie nie ma co w cv napisać.
(nie mówię tu o studiach zaocznych na prywatnej wyższej szkole lansu i bansu, ale np. u mnie zaoczni mają tych samych wykładowców co dzienni, nawet zaoczni czasem piszą z nami egzaminy więc nie wiem czemu to ma być traktowane jako gorsze i nic nie warte studiowanie?

To były oferty pracy na stanowisko w Banku Narodowym, jakiś czas temu przeglądałam, wymagali również uczestnictwa w konkursach i jakichś akcjach na uczelni.

Ja tam uważam, że ważne jest wykształcenie, plus języki, do tego znajomości i pewne cechy charakteru.

Pamiętam jak mieliśmy rekrutację w pracy i przyjmowalam cv, i przykre to jest bo patrzę, dziewczyny miały w większości studia jedne jakieś psychologie a niektóre prawo, finanse itd, a pracowały tylko po sklepach i wpisywały oczekiwane wynagrodzenie 1200-1400. Dlatego też, wiele osób po studiach robi dodatkowe szkoły tak jak np studium medyczne, u mnie większośc na farmacji była po studiach ale nie mogły znaleźc godnej pracy teraz część z nich pracuje jako technik za 2500zł(niekiedy więcej, bo można dorobić na dyżurach), tyle samo zarabia asysta stomatologa, higienistka jeszcze więcej.

Edytowane przez o_Khaleesi_o
Czas edycji: 2014-04-20 o 10:59
o_Khaleesi_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 11:00   #2175
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Na pewno wszystko sie sklada na znalezienie fajnej pracy CO nie zmienia faktu, ze minimalna krajowa w Polsce to jakies nieporozumienie :P Ja mam na swiezo porownanie z innego kraju i .. portfel boli.

Ehh Dziewczyny.. a ja siedze i sie opycham slodyczami, a mialam schudnac :P
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 11:05   #2176
201801191006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

no ale bank narodowy nie jest wyznacznikiem każdego pracodawcy, także wiesz
201801191006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 11:27   #2177
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez ckin2u Pokaż wiadomość
Tak, ale zagraniczne firmy w Polsce tez gnoja pracownika, a spowodowane jest to po prostu zarobkami ktore 'obowiazuja' w Polsce jako 'minimalna/srednia' krajowa.

Bo dlaczego (przelicze wszystko do jednej waluty - zł) w Polsce w (glupi, prosty przyklad) McDonalds pracownik zarobi 6 zl na godzine, podczas gdy w UK zarobi 30 zl na godzine? - Biorac pod uwage, ze w Polsce zestaw kosztuje ok 18 zl? A w UK - na nasze 25 zł. Gdzie tu logika?
Moim zdaniem minimalna krajowa w Polsce jest po prostu za .. minimalna, wszyscy sie na to godza (no bo co maja zrobic) i to takie błedne kolo
Bo Polska chce być światowa a nie ma ku temu warunków. Tacy jesteśmy dobroduszni, że wojska wysyłamy, pomoce humanitarne, na ofiary tsunami i trzęsień ziemi w Azji to mamy hajs ale jak u nas w kraju źle się dzieje i ludzie tracą cały dobytek w powodzi to jakoś pieniędzy dla nich nie ma. I tłumaczą że nie ma kasy bo się ludzie nie ubezpieczyli. To jak można się dziwić że ludzie uciekają za granicę? I tak jak mówisz, mamy zarobki polskie a ceny światowe. Rząd dba o wszystkich dookoła i wszystkim w d**ę włazi a swoim pomóc nie potrafi i nie chce co gorsza.

Cytat:
Napisane przez punamama Pokaż wiadomość
Przedewszystkim dlaczego tak niewielu pracodawcow chce podpisywac umowe o prace?
Cytat:
Napisane przez o_Khaleesi_o Pokaż wiadomość
Większe składki wtedy do zus odprowadzają, poza tym zwalniając pracownika ma większe trudności no i odprawa przysługuje, nie wiem dokładnie jak to jest i po jakim czasie pracy, ale moja mama dostała odprawę podczas likwidacji zakładu.
Racja. Tylko jeśli pracodawca wymaga lojalności to dając umowę zlecenie nigdy jej nie otrzyma od pracownika. Nie kumam tego, naprawdę. Pewnie że szuka się oszczędności ale bardziej chyba opłaca się inwestować w jednego pracownika i zapewnić mu dobre warunki niż co 3 miesiące szukać nowego- raz że strata czasu na rekrutację, dwa że czas szkolenia i wdrażania pracownika a trzy- robota stoi i się wydłuża. Ja teraz planuję otwarcie firmy i nie zamierzam mamić pracowników obietnicami o umowie o pracę. Jak jest dobry po 3 miesiącach próbnych i daje wyniki- proszę bardzo. Chcę być dobrym i szanowanym pracodawcą.

Cytat:
Napisane przez o_Khaleesi_o Pokaż wiadomość
To ja ci powiem tak, jak ktoś jest tak MĄDRY aby zdać maturę i zrobić studia to czemu nie jest na tyle mądry by znaleźć lepszą pracę?

Umiejętność radzenia sobie z wyzwaniami nie zależy od zdanej matury.

Znam osoby które pomimo jej braku w inny sposób zarabiają niezłe pieniądze, znam takie które po studiach całkiem niezłych pracują za 1200. Więc nie generalizuj.

Poza tym studia zaoczne nie są poważnie traktowane, jak czytałam poważniejsze oferty pracy z dobrymi pensjami to było wyraźnie zaznaczone że osoba ma mieć studia w trybie dziennym, liczy się także uczelnia.


Co do listów motywacyjnych to ich nie wysyłam, dla mnie to głupie, pisanie bzdur, szczerze to nawet wątpię czy ktoś to czyta, jesli nie stać ich nawet na to by dokładnie się zagłębić w moje cv, ile razy tak było, że zostałam zaproszona na rozmowę a tam się dowiaduję, że praca tylko dla osób uczących się a ja miałam wyraźnie napisane kiedy szkołę zakończyłam i odwrotnie jak się uczyłam to dopiero na rozmowie się dowiadywałam, że praca tylko dla osób nie uczących się i jak tu się nie wkurzyć? Marnują mój czas, moje pieniądze na dojazd.


Na rozmowie w tej pracy do której się teraz dostałam, na szczęście nie zadawali głupich pytań, nie kazali mi sprzedać długopisu - bo to jest coś co doprowadza mnie do skoków ciśnienia.

To samo jakies wielkie procesy rekrutacyjne na stanowisko sprzedawcy, pamiętam jak byłam na rozmowie grupowej do sklepu z biżuterią, zaprosili do biura kilkanaście osób i każdą po kolei przepytywali podczas gdy reszta czekała, trwało to chyba z 2 godziny, potem zostałam zaproszona do sklepu na 3h próbne, razem z dwoma dziewczynami, gdzie byłam najlepsza bo one stały speszone, a ja rozmawiałam z klientkami i doradzałam, pracy i tak nie dostałam, a tyle czasu zmarnowałam i kasy na dojazd.
Na zdanie matury wpływ mamy tylko my sami, na znalezienie pracy już nie. Owszem, nie uważam by matura była potrzebna do szczęścia komuś kto ma fach w ręce, zna się na tym co robi, lubi to robić i jest rzemieślnikiem (ostatnio miałam wizytę w szkole samochodowej i pojedyncze osoby wybierają się na studia i będą zdawały maturę. Reszta- kończy szkołę i ma zawód, to matura im niepotrzebna). Ale niestety, w większości przypadków awanse bez wyższego wykształcenia czy matury kończą się dość nisko. Widzę chociażby po moim bracie który zaczynał pracą jako magazynier, awansowali go na lidera grupy bo dobrze robił i to by było na tyle, nic więcej mu nie chcą zaoferować bo ma średnie wykształcenie a nie wyższe. I jeśli nie zrobi studiów to zawsze będzie pracował na magazynie. Zależy kto jakie ma ambicje.

Tak, procesy rekrutacyjne to też śmiech na sali. Na byle stanowisko jest pięć etapów, test znajomości języka a tak jak przychodzi co do czego to rozmowa jest mało konkretna i o niczym. Bo jeśli chcemy prawdziwego procesu to zróbmy testy predyspozycji a nie pytania "dlaczego chce Pani u nas pracować" i "niech Pani opowie o swoim doświadczeniu"- wystarczy przeczytać CV a ja mogę odpowiedzieć na ewentualne pytania. Raz w życiu, na mojej ostatniej rozmowie rekrutacyjnej zostałam w ogóle zapytania o moje zainteresowania które zawarłam w CV. Po co więc to wszystko pisać? Już pomijam sam fakt, że każda firma ma inny styl pracy, inne oczekiwania, misję czy cele. I to że mam doświadczenie w sprzedaży butów nie oznacza że będę świetna w sprzedaży perfum. Więc z tym poszukiwaniem doświadczonych też bym nie przesadzała Czasem chyba łatwiej nauczyć kogoś od początku niż zmieniać nawyki, nierzadko złe

Edytowane przez asiula1306
Czas edycji: 2014-04-20 o 11:33
asiula1306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 11:59   #2178
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
Bo Polska chce być światowa a nie ma ku temu warunków. Tacy jesteśmy dobroduszni, że wojska wysyłamy, pomoce humanitarne, na ofiary tsunami i trzęsień ziemi w Azji to mamy hajs ale jak u nas w kraju źle się dzieje i ludzie tracą cały dobytek w powodzi to jakoś pieniędzy dla nich nie ma. I tłumaczą że nie ma kasy bo się ludzie nie ubezpieczyli. To jak można się dziwić że ludzie uciekają za granicę? I tak jak mówisz, mamy zarobki polskie a ceny światowe. Rząd dba o wszystkich dookoła i wszystkim w d**ę włazi a swoim pomóc nie potrafi i nie chce co gorsza.





Racja. Tylko jeśli pracodawca wymaga lojalności to dając umowę zlecenie nigdy jej nie otrzyma od pracownika. Nie kumam tego, naprawdę. Pewnie że szuka się oszczędności ale bardziej chyba opłaca się inwestować w jednego pracownika i zapewnić mu dobre warunki niż co 3 miesiące szukać nowego- raz że strata czasu na rekrutację, dwa że czas szkolenia i wdrażania pracownika a trzy- robota stoi i się wydłuża. Ja teraz planuję otwarcie firmy i nie zamierzam mamić pracowników obietnicami o umowie o pracę. Jak jest dobry po 3 miesiącach próbnych i daje wyniki- proszę bardzo. Chcę być dobrym i szanowanym pracodawcą.



Na zdanie matury wpływ mamy tylko my sami, na znalezienie pracy już nie. Owszem, nie uważam by matura była potrzebna do szczęścia komuś kto ma fach w ręce, zna się na tym co robi, lubi to robić i jest rzemieślnikiem (ostatnio miałam wizytę w szkole samochodowej i pojedyncze osoby wybierają się na studia i będą zdawały maturę. Reszta- kończy szkołę i ma zawód, to matura im niepotrzebna). Ale niestety, w większości przypadków awanse bez wyższego wykształcenia czy matury kończą się dość nisko. Widzę chociażby po moim bracie który zaczynał pracą jako magazynier, awansowali go na lidera grupy bo dobrze robił i to by było na tyle, nic więcej mu nie chcą zaoferować bo ma średnie wykształcenie a nie wyższe. I jeśli nie zrobi studiów to zawsze będzie pracował na magazynie. Zależy kto jakie ma ambicje.

Tak, procesy rekrutacyjne to też śmiech na sali. Na byle stanowisko jest pięć etapów, test znajomości języka a tak jak przychodzi co do czego to rozmowa jest mało konkretna i o niczym. Bo jeśli chcemy prawdziwego procesu to zróbmy testy predyspozycji a nie pytania "dlaczego chce Pani u nas pracować" i "niech Pani opowie o swoim doświadczeniu"- wystarczy przeczytać CV a ja mogę odpowiedzieć na ewentualne pytania. Raz w życiu, na mojej ostatniej rozmowie rekrutacyjnej zostałam w ogóle zapytania o moje zainteresowania które zawarłam w CV. Po co więc to wszystko pisać? Już pomijam sam fakt, że każda firma ma inny styl pracy, inne oczekiwania, misję czy cele. I to że mam doświadczenie w sprzedaży butów nie oznacza że będę świetna w sprzedaży perfum. Więc z tym poszukiwaniem doświadczonych też bym nie przesadzała Czasem chyba łatwiej nauczyć kogoś od początku niż zmieniać nawyki, nierzadko złe
Pospisuje sie pod wszystkim co napisalas. Ja to widze tak samo.
A najbardziej w POLSCE denerwuje mnie wlasnie to, ze sie wszedzie pchamy, wszystkim pomagamy a wlasny kraj mamy w dupie. Inne kraje najpierw dbaja o swoj wlasny, a dopiero potem ewetualnie o glodne dzieci w Afryce. Nie rozumiem jak inne kraje maja nas traktowac serio skoro my o siebie nie potrafimy zadbac..

I ja lubie Polske, bardzo Lubie jej widoki, uwazam, ze jest tu naprawde duzy potencjal, polacy sa naprawde inteligentni, ale rzad nisczy ten kraj coraz bardziej i zyje sie tu po prostu zle..
I przykre jest to, ze w innym kraju zyje sie lepiej niz we wlasnym..
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 12:46   #2179
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Ja też lubię Polskę i jestem do niej przywiązana ale niestety, z samego przywiązania i sympatii człowiek nie wyżył Na razie nie zamierzam wyjeżdżać (choć myślałam o tym kilka razy) bo chcę posmakować prawdziwego życia tutaj. Do tej pory żyłam na dorobku rodziców- za dwa tygodnie zaczynam samodzielne życie, potem otwieram firmę i głęboko wierzę że mi się jednak uda w Polsce zapuścić korzenie. Może powinnyśmy założyć partię polityczną wizażanek? W Polakach mi przeszkadza wszędobylskie cwaniactwo. I brakuje mi otwartości na ludzi- kiedy idę ulicą i się uśmiecham sama do siebie to ludzie krzywo patrzą. Jak drę się do radia w samochodzie stojąc na światłach- kręcą głową z politowaniem bo jakaś wariatka śpiewa i się buja w fotelu. Mam czasem wrażenie że u nas nie wypada być zadowolonym, radosnym, zwariowanym bo jak to tak?
asiula1306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 12:52   #2180
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
Ja też lubię Polskę i jestem do niej przywiązana ale niestety, z samego przywiązania i sympatii człowiek nie wyżył Na razie nie zamierzam wyjeżdżać (choć myślałam o tym kilka razy) bo chcę posmakować prawdziwego życia tutaj. Do tej pory żyłam na dorobku rodziców- za dwa tygodnie zaczynam samodzielne życie, potem otwieram firmę i głęboko wierzę że mi się jednak uda w Polsce zapuścić korzenie. Może powinnyśmy założyć partię polityczną wizażanek? W Polakach mi przeszkadza wszędobylskie cwaniactwo. I brakuje mi otwartości na ludzi- kiedy idę ulicą i się uśmiecham sama do siebie to ludzie krzywo patrzą. Jak drę się do radia w samochodzie stojąc na światłach- kręcą głową z politowaniem bo jakaś wariatka śpiewa i się buja w fotelu. Mam czasem wrażenie że u nas nie wypada być zadowolonym, radosnym, zwariowanym bo jak to tak?
Cos w tym jest
I Polacy lubia oceniac, na kazdy temat maja cos do powiedzenia - a mimo tego swojego zycia nie potrafia poukladac i ciagle narzekaja Tzn narzekamy, bo ja tez cos z tego mam - nie mowie, ze nie. Nie odcinam sie od tego Ale ja sie staram cos z tym robic.

Ja na razie mieszkam poza granicami kraju, teraz jestem tu na Swieta i naprawde roznica jest spora jesli chodzi o zachowania, sposob bycia, nastawienie, usmiech, wyrazanie opinii itd..

Ja winie o to rzad. Bo od nikogo nie bede wymagac, zeby sie do mnie usmiechal na kasie w tesco jak szalony skoro ma na godzine 6 zł, wcale sie nie dziwie ze ma nastawienie jakie ma do klientow, ktorzy.. sa upierdliwi :P

Jedno napedza drugie.. i kolo sie zamyka. Dopoki rzad nie zadba o obywateli to nie ma co wymagac cudow
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 13:07   #2181
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez ckin2u Pokaż wiadomość
Cos w tym jest
I Polacy lubia oceniac, na kazdy temat maja cos do powiedzenia - a mimo tego swojego zycia nie potrafia poukladac i ciagle narzekaja Tzn narzekamy, bo ja tez cos z tego mam - nie mowie, ze nie. Nie odcinam sie od tego Ale ja sie staram cos z tym robic.

Ja na razie mieszkam poza granicami kraju, teraz jestem tu na Swieta i naprawde roznica jest spora jesli chodzi o zachowania, sposob bycia, nastawienie, usmiech, wyrazanie opinii itd..

Ja winie o to rzad. Bo od nikogo nie bede wymagac, zeby sie do mnie usmiechal na kasie w tesco jak szalony skoro ma na godzine 6 zł, wcale sie nie dziwie ze ma nastawienie jakie ma do klientow, ktorzy.. sa upierdliwi :P

Jedno napedza drugie.. i kolo sie zamyka. Dopoki rzad nie zadba o obywateli to nie ma co wymagac cudow
O ja też narzekam. Ale przyznam szczerze, że mam poczucie pewnej... niesprawiedliwości i czuję się niedoceniona. Bo czasem mam wrażenie że chcę dla innych za dobrze. Za bardzo się staram w pracy, wypruwam sobie flaki, stawiałam swego czasu pracę ponad związek i co? Zwolniłam się bo zamiast być coraz lepiej traktowaną byłam traktowana coraz gorzej. Mogłam olewać swoje obowiązki i tak samo by mi się dostało. Ja wiem że biznes to ciężki kawałek chleba ale kurczę- w poprzedniej firmie (a był to sklep z kosmetykami) zatrudniano super speców od poprawy sprzedaży, co tydzień zmieniano układ towaru, wymagano super utargów a nikt nie zapytał pracowników dlaczego klienci wchodzą do sklepu i nie kupują. Jak można wprowadzać zmiany nie przeprowadzając badania u źródła? To nam klienci mówią co jest fajne a co nie, dlaczego to a nie tamto, co im odpowiada a co by zmienili. A w tamtej firmie pracownik był dnem, mułem który jest w ogóle nieistotny w rozwoju biznesu. Jak w ogóle można uważać doradcę w sklepie za nieistotny element układanki jaką jest sieć handlowa?

Edytowane przez asiula1306
Czas edycji: 2014-04-20 o 13:10
asiula1306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 13:14   #2182
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
O ja też narzekam. Ale przyznam szczerze, że mam poczucie pewnej... niesprawiedliwości i czuję się niedoceniona. Bo czasem mam wrażenie że chcę dla innych za dobrze. Za bardzo się staram w pracy, wypruwam sobie flaki, stawiałam swego czasu pracę ponad związek i co? Zwolniłam się bo zamiast być coraz lepiej traktowaną byłam traktowana coraz gorzej. Mogłam olewać swoje obowiązki i tak samo by mi się dostało. Ja wiem że biznes to ciężki kawałek chleba ale kurczę- w poprzedniej firmie (a był to sklep z kosmetykami) zatrudniano super speców od poprawy sprzedaży, co tydzień zmieniano układ towaru, wymagano super utargów a nikt nie zapytał pracowników dlaczego klienci wchodzą do sklepu i nie kupują. Jak można wprowadzać zmiany nie przeprowadzając badania u źródła? To nam klienci mówią co jest fajne a co nie, dlaczego to a nie tamto, co im odpowiada a co by zmienili. A w tamtej firmie pracownik był dnem, mułem który jest w ogóle nieistotny w rozwoju biznesu. Jak w ogóle można uważać doradcę w sklepie za nieistotny element układanki jaką jest sieć handlowa?
o, widzisz, to ja mialam podobnie Bo staralam sie bardzo, zadnych zwolnien, chora bylam czy nie - chodzilam do pracy bo nie chcialam nikomu robic klopotow (jak ja bym byla na zwolnieniu to ktos musialby za mnie przyjsc), dbalam, staralam sie, a firma i tak miala to w dupie Mysle sobie, ze na nic te starania.
I firma tez miala mnostwo specjalistow/kierownikow/menadzerow wyzej, ktorzy calymi dniami wysyali maile jeden za drugim i taka ich praca Zamiast inwestowac w ludzi, ktorzy najbardziej przyczyniaja sie do sprzedazy (to byl rowniez sklep) to oni ladowali kase w specow ktorzy siedzieli i wymyslali uklad bizuterii No ale.. ich sprawa.
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 13:26   #2183
asiula1306
Zakorzenienie
 
Avatar asiula1306
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 381
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

U mnie szalę goryczy przelał fakt gdy pewnego dnia przyszłam do pracy i dostałam w międzyczasie grypy jelitowej i średnio co 20 minut latałam do toalety a moja kierowniczka powiedziała tylko "idź do apteki, kup sobie coś bo ja wychodzę za pół godziny". I nic, ani me, ani be ani pocałuj mnie w de. Nawet nie zapytała czy dam radę przez 4 godziny wytrwać sama w pracy i obsługiwać klientów. A ja się nawet nie zbuntowałam tylko pokornie zostałam i tylko marzyłam by ten dzień się skończył. Wieczorem jak już wróciłam do domu to byłam odwodniona. I wtedy przysięgłam sobie że nigdy więcej nie będę stawiała pracy ponad zdrowie. A na odchodne, gdy się zwolniłam w okolicy bożego narodzenia usłyszałam od managera że dostanę gorszą paczkę bo nie zostaję do stycznia i mi się nie należy (a byłam pracownikiem o najdłuższym stażu pracy w tej firmie). Głupi prezent na święta a pokazał jaki naprawdę pracodawca miał do mnie i do mojej pracy stosunek.

Edytowane przez asiula1306
Czas edycji: 2014-04-20 o 13:28
asiula1306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 13:31   #2184
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
U mnie szalę goryczy przelał fakt gdy pewnego dnia przyszłam do pracy i dostałam w międzyczasie grypy jelitowej i średnio co 20 minut latałam do toalety a moja kierowniczka powiedziała tylko "idź do apteki, kup sobie coś bo ja wychodzę za pół godziny". I nic, ani me, ani be ani pocałuj mnie w de. Nawet nie zapytała czy dam radę przez 4 godziny wytrwać sama w pracy i obsługiwać klientów. A ja się nawet nie zbuntowałam tylko pokornie zostałam i tylko marzyłam by ten dzień się skończył. Wieczorem jak już wróciłam do domu to byłam odwodniona. I wtedy przysięgłam sobie że nigdy więcej nie będę stawiała pracy ponad zdrowie.
Az przez chwile mialam wrazenie, ze pracowalysmy w tym samym miejscu i odruchowo spojrzalam na Twoje miejsce zamieszkanie
Wiec nie tylko u mnie byly takie cyrki. To po prostu chore i ja nie chce sie na to godzic, a sama nic nie zdzialam - bo jesli sie nie zgodze to zatrudnia kogos innego, zawsze znajdzie sie ktos na to miejsce, a caly kraj naraz sie nie zbuntuje. Przykre, po prostu przykre..
Nie mowie, ze kazdy powinien zarabiac 50 zl na godzine, ale zarobki powinny pozwolic na zycie na przyzwoitym poziomie, zeby wyjazd za granice na wakacje byl czyms naturalnym, a nie objawem, ze komus sie dobrze powodzi.
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 14:46   #2185
juli_jka
now or never
 
Avatar juli_jka
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: ldz
Wiadomości: 6 743
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez o_Khaleesi_o Pokaż wiadomość
2200 brutto.

Czy myślicie, ze to możliwe, że w pracy jedna osoba zarabia inną stawkę a druga inną, bedąc na tym samym stanowisku? Gdy mnie spytali ile chce zarabiac powiedziałam, że 1500 to minimum i dziwnym trafem akurat tyle mi płacą
widocznie zmieściłaś się w widełkach, które mieli przewidziane na to stanowisko.
jeśłi widełki są 1500-2500, no to im to bez różnicy.
kumpela w powiedziała 3 brutto to jej powiedzili, że to za dużo i może dostać 2,5.

Cytat:
Napisane przez o_Khaleesi_o Pokaż wiadomość
Próbowałam podchodząc do matury Tak jak istnieje dysleksja tak uważam, że istnieją również dysfunkcje matematyczne. Mam problemy z liczeniem w pamięci, z najgłupszym nawet wydawaniem reszty, gdyby nie to, że teraz komputery pokazują ile wydać to robiłabym ciągle braki,a jak mi klient da inaczej, jak nie mam odpowiedniej reszty to muszę się wspomóc kalkulatorem. To jest dla mnie nie do ogarnięcia
nie obraź się, ale nie chcialabym w sklepie spotkać sprzedawczyni, która reszty wydac nie umie ...


przykro się czyta o Waszym doświadczeniu z pracodawcami.
może najlepszego nie mam, ale po studiach lipa z pracą i nic nie robiłam. Wawa sama się po mnie upomniała i teraz źle nie zarabiam, zwłaszcza, że po okresie próbnym mam umowe przedłużoną i podwyżkę dostałam. owszem jest to korpo i raczej się dba o pracownika, choć też idealnie nie jest.
list motywacyjny nie jest po to żeby pokazać pracodawcy, że bycie sprzedawcą to praca marzeń, ale że jest sie chętnym do pracy, przecież w nim można przemycić wszystko co nie zmieściło się w cv. każde nasze zaangażowanie, pomysłowość czy atuty, które można dalej wykorzystać.

Ale jak to mówią, każdy jest kowalem swojego losu.
__________________
jeśli idziesz przez piekło, nie zatrzymuj się
juli_jka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 15:13   #2186
o_Khaleesi_o
Zadomowienie
 
Avatar o_Khaleesi_o
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Westeros
Wiadomości: 1 641
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Umiejetność liczenia w pamięci nie jest wyznacznikiem ani inteligencji ani kultury, moja zmienniczka w pracy była super z matmy ale wiesz prosta była strasznie "a siateczke dać"? "Jaki kolorek dla pani? Ciałowe?" Chodziło o rajstopy a punkt sprzedaży miał być elegancki i z klasa.

Wiec weź mnie tutaj nie przyrównuj do jakies lumpiary z pod mostu bo mam trudności z matematyka. Nie jestem jakaś patologia.



Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
o_Khaleesi_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 15:34   #2187
Lynn
Zakorzenienie
 
Avatar Lynn
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Może skończmy tą dyskusję, bo nie prowadzi ona do niczego? Kto chce, to i tak wnioski wyciągnął bądź wyciągnie. Nie ma to jednak związku z tematem wątku.
Lynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 15:41   #2188
cpp
Rozeznanie
 
Avatar cpp
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 892
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez juli_jka Pokaż wiadomość
widocznie zmieściłaś się w widełkach, które mieli przewidziane na to stanowisko.
jeśłi widełki są 1500-2500, no to im to bez różnicy.
kumpela w powiedziała 3 brutto to jej powiedzili, że to za dużo i może dostać 2,5.


nie obraź się, ale nie chcialabym w sklepie spotkać sprzedawczyni, która reszty wydac nie umie ...


przykro się czyta o Waszym doświadczeniu z pracodawcami.
może najlepszego nie mam, ale po studiach lipa z pracą i nic nie robiłam. Wawa sama się po mnie upomniała i teraz źle nie zarabiam, zwłaszcza, że po okresie próbnym mam umowe przedłużoną i podwyżkę dostałam. owszem jest to korpo i raczej się dba o pracownika, choć też idealnie nie jest.
list motywacyjny nie jest po to żeby pokazać pracodawcy, że bycie sprzedawcą to praca marzeń, ale że jest sie chętnym do pracy, przecież w nim można przemycić wszystko co nie zmieściło się w cv. każde nasze zaangażowanie, pomysłowość czy atuty, które można dalej wykorzystać.

Ale jak to mówią, każdy jest kowalem swojego losu.

Tak bardzo się zgadzam, czytając niektóre wypowiedzi z tego wątku.
Trochę mi się gryzie, że się narzeka, że pracy nie ma, że słabo płatna, a potem stwierdzenia, że się nie rekrutuje na stanowiska, gdzie wymagany jest list motywacyjny "bo to bez sensu".

Wydaje mi się, że w korpo generalnie jest trochę lepsze podejście do pracownika (są oczywiście wyjątki, ale tak ogólnie mówię), bo wynika to z tego, że firmy są z reguły międzynarodowe i kultura biznesu idzie stamtąd, a nie z Polski, gdzie cały czas jeszcze pokutuje mentalność rodem z PRL, "mnie się należy, a klientowi robię łaskę", z tą modyfikacją tylko, że teraz klientem stał się także pracownik.

Cytat:
Napisane przez o_Khaleesi_o Pokaż wiadomość
Umiejetność liczenia w pamięci nie jest wyznacznikiem ani inteligencji ani kultury, moja zmienniczka w pracy była super z matmy ale wiesz prosta była strasznie "a siateczke dać"? "Jaki kolorek dla pani? Ciałowe?" Chodziło o rajstopy a punkt sprzedaży miał być elegancki i z klasa.

Wiec weź mnie tutaj nie przyrównuj do jakies lumpiary z pod mostu bo mam trudności z matematyka. Nie jestem jakaś patologia.



Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
Kto tu cię do lumpiary porównuje?

Niestety, ale testy na inteligencję obejmują również liczenie w pamięci, więc z tym wyznacznikiem, to jak kulą w płot. Sorry.

Ja Cię tam nie potępiam, gila mnie, czy masz maturę, czy nie, tylko trochę nie rozumiem ani najeżdżania na koleżankę, która nie do końca umie się poprawnie wysłowić w momencie, gdy sama mówisz, że masz problemy z dodawaniem w pamięci, co jest równie podstawową umiejętnością, ani narzekania, że czeka Cię do końca życia słaba płaca, biorąc pod uwagę, że nie masz matury, ani nawet nie chcesz się postarać, żeby ją zdobyć, tylko wolisz poprzestać na umyciu rąk "bo ty nie umiesz".

---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Lynn Pokaż wiadomość
Może skończmy tą dyskusję, bo nie prowadzi ona do niczego? Kto chce, to i tak wnioski wyciągnął bądź wyciągnie. Nie ma to jednak związku z tematem wątku.
Temat wątku się zmienił, teraz jest o oszczędzaniu "+ o wszystkim"
cpp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 15:47   #2189
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą!

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
Mnie bawi idea listow motywacyjnych. Rozumiem wysokie stanowiska, wymagajace juz konkretnych predyspozycji, swietnie oplacane. Ale list motywacyjny na stanowisko sekretarki albo sprzedawcy w sklepie? Serio? Chyba nikt nie wierzy ze to praca marzen i ze cale zycie o tym marzylam. I ze po to konczylam studia mysle ze w wiekszosci to po to zeby polechtac ego rekrutera bo musialby byc skonczonym idiota gdyby wierzyl ze listy sa absolutnie zgodne z prawda i wcale nie sa wysylane z gotowych wzorow

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja ostatnio widziałam ogłoszenia z wymogiem listu motywacyjnego na stanowisko sprzątaczki. Na sekretarkę rozumiem, w wielu firmach sekretarka zarabia naprawdę spoko (w porównaniu do średnich pensji w sklepach czy budżetówce)

Cytat:
Napisane przez ckin2u Pokaż wiadomość
Tak listy motywacyjne tez sa zabawne Niby co mam w nim pisac? Ze marze o pracy za 1300 i ich firma jest dla mnie wzorcem od kiedy weszla na rynek? ;D
Kiedyś moja koleżanka na rozmowie kwalifikacyjnej dostała pytanie czy złożyła cv z powodu braku pracy czy dlatego, że chciała koniecznie pracować w ich sklepie - pomijam, że pensja na granicy 1200 zł

Cytat:
Napisane przez o_Khaleesi_o Pokaż wiadomość
U nas rząd pozwala na to. W UK są oddziały Inglota i nie zarabiają tam 250 funtów(w przeliczeniu z pensji w PL 1250zł) tylko dobrze ponad tysiąc. U nas za godzinę pracy kupisz sobie papier toaletowy i z czego tu się cieszyć.
Mój tata pracuje w Norwegii też nie przelicza tego na złotówki bo wiadomo totalnie inne ceny w sklepach tylko właśnie na to ile na coś pracuje. U nas na obiad w restauracji człowiek pracuje (średnio) ok. godziny. W Norwegii na taki obiad zarabiają w 15 minut. Nie dość, że płace wyższe to tak naprawdę większość żywności jest już w podobnych cenach jak w PL (nie mówię o restauracjach, jedzenie w restauracji jest tak 2-3 razy droższe niż w Polsce), energia jest tańsza, paliwo tańsze, telefony tańsze więc paradoksalnie mój tata w Norwegii wydaje na życie mniej, niż ja tutaj w Polsce.

Cytat:
Napisane przez Lady_AnneBelle Pokaż wiadomość
Prawda Każdy ma prawo żyć gdzie chce.

30% ludzi z mojego miasteczka w Pl wyjechało za granicę, drugie tyle dojeżdża do pracy do większych miast m.in. do Poznania a bezrobocie i tak duże.

Nikt nie powinien na tyłku siedzieć w mieście bez perspektyw i czekać na lepsze jutro. Jeśli tylko jest okazja i możliwości to trzeba próbować chociażby miało się być "słoikiem" czy "walizką".


Ja też na czym mogę to przyżydzę
Nigdy nie zdarzyło mi się jednak oszczędzać na jedzeniu.
Nie ja na jedzeniu też nie oszczędzam, od kiedy zdrowo się odżywiam to nie choruję a tak to chorowałam przynajmniej 3 razy w roku: leki, złe samopoczucie, mniej energii. Obecnie po wycięciu nowotworu muszę o siebie dbać 2 razy bardziej, albo nawet 3 dlatego na jedzeniu nie oszczędzam.

Cytat:
Napisane przez punamama Pokaż wiadomość
Przedewszystkim dlaczego tak niewielu pracodawcow chce podpisywac umowe o prace?
ZUS to jest słowo kluczowe, niektórzy podpisują umowę na 1/2 etatu za grosze (250 zł brutto) - śmiech na sali, na czarno dogadują się z pracownikiem na większą stawkę. Sorry taki mamy klimat chciałoby się powiedzieć. Jest strasznie duże bezrobocie, Ty się nie zgodzisz na takie warunki ale jest człowiek, który je przyjmie i na tym pracodawcy bazują :/

Cytat:
Napisane przez asiula1306 Pokaż wiadomość
Ja też lubię Polskę i jestem do niej przywiązana ale niestety, z samego przywiązania i sympatii człowiek nie wyżył Na razie nie zamierzam wyjeżdżać (choć myślałam o tym kilka razy) bo chcę posmakować prawdziwego życia tutaj. Do tej pory żyłam na dorobku rodziców- za dwa tygodnie zaczynam samodzielne życie, potem otwieram firmę i głęboko wierzę że mi się jednak uda w Polsce zapuścić korzenie. Może powinnyśmy założyć partię polityczną wizażanek? W Polakach mi przeszkadza wszędobylskie cwaniactwo. I brakuje mi otwartości na ludzi- kiedy idę ulicą i się uśmiecham sama do siebie to ludzie krzywo patrzą. Jak drę się do radia w samochodzie stojąc na światłach- kręcą głową z politowaniem bo jakaś wariatka śpiewa i się buja w fotelu. Mam czasem wrażenie że u nas nie wypada być zadowolonym, radosnym, zwariowanym bo jak to tak?
ja mam możliwość wyjechania do ojca do Norwegii, ale... mam tu zwierzaki, moja mama ma depresję, babcia ma Alzhaimera, nie umiem tak po prostu się spakować i wyjechać za granicę zostawiając wszystko co kocham tutaj w Polsce w czystej pogoni za kasą. Owszem jest potrzebna ale obecnie mam inne priorytety, dlatego schowałam dumę do kieszeni i idę pracować za tysiaka. Nie będzie to trwało wiecznie, będę szukała w międzyczasie czegoś lepszego ale mając w głowie 2letni okres bezrobocia wiem, że będzie mi ciężko.
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 16:12   #2190
Lynn
Zakorzenienie
 
Avatar Lynn
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
Dot.: Żyć oszczędnie, ale z klasą - nie martwiąc się na co dzień kasą! (+ o wszystkim

Cytat:
Napisane przez cpp Pokaż wiadomość
[B]




Temat wątku się zmienił, teraz jest o oszczędzaniu "+ o wszystkim"
Póki piszemy z zachowaniem podstawowych zasad kultury osobistej, to nie przeszkadza mi pisanie nie na temat

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ----------

Moi znajomi z kolei narzekają, że nie ma pracy, że źle płacą. Przy czym nie wysyłają cv, tylko przeglądają stronki z ofertami i na tym się kończy. Praca sama do nikogo nie przyjdzie, trzeba coś w tym kierunku robić więcej niż potencjalna konkurencja Jako że tematy hr-owe są mi bliskie, to poprawiam im bądź zmieniam cv, podsyłam oferty pracy z różnych firm- i to mnei akurat dziwi, ze ja nie szukając pracy potrafię więcej znaleźć ofert niż same osoby zainteresowane. Sama pracuję od 8 lat, prace miałam lepsze i gorsze, ale wolałam robić cokolwiek niż siedzieć w domu i narzekać. Pracowałam typowo fizycznie, potem w sklepach, w biurach i od paru lat w różnych korpo. Na korpo tez ludzie narzekąją, ale na 3 korporacje, w których byłam , tylko 1 źle wspominam i nie chciałabym tam za żadne pieniądze świata wrócić.

Edytowane przez Lynn
Czas edycji: 2014-04-20 o 16:14
Lynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-30 14:12:04


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.