Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014 cz.26 - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-04-20, 20:02   #4711
rossifumi
Raczkowanie
 
Avatar rossifumi
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 38
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Dziewczyny, wesołych i zdrowych świąt!!!


Cytat:
Napisane przez Grace O Malley Pokaż wiadomość
Obfociłam buty. Model Venus. Ja w nich chodziłam ładnych kilka dni już normalnie po chodniku więc są ciut brudne miejscami, proszę wybaczcie, jeszcze nie wiem jak je wyczyścić żeby było dobrze jest też zdjęcie podeszwy - też jest brudna więc możecie zobaczyć jak to ewentualnie wyglądać będzie przy klękaniu. Jakby nie było będziecie musiały przejść się w nich chociaż kawałek I zdjęcie tej nakładeczki na obcas. Z bliska widać, ale z daleka nikt nie zauważył Dużo daje, nie zabijam się na panelach.

Na zdjęciach jest widoczna też taka ciemna kropa, też ją olejcie proszę nie mogę znaleźć gdzie mi się upaprał obiektyw i się tego pozbyć
Super butki! Myślałam o nich, ale po obejrzeniu Twoich zdjęć jestem prawie pewna, że zamówię właśnie te!

Dziś mieliśmy degustacje ciast i tortu weselnego. Zamówiliśmy już dwa tygodnie temu w wybranej cukierni paczkę ciast i tort. Tort był specjalnie przygotowany, połowa była w masie cukrowej (angielski), połowa była w białej czekoladzie. Chcieliśmy spróbować razem z rodzinką, które lepsze. I masz babo placek! Nam bardziej smakowała czekolada, a rodzina prawie jednogłośnie była za masą cukrową Teraz mamy zgryz Dobre jest to , że przynajmniej wszystkim tort bardzo smakował.
Byliśmy na naukach - w 1 tygodniu załatwiliśmy 2 sesje, ufff.... Szczerze stwierdzam, że nawet mi się podobało Nauki były u Dominikanów, pierwszą część prowadziło świeckie małżeństwo, drugą Ojciec. I też zdziwienie, bardzo mi się podobały rzeczy, które mówił ten Ojciec. Był m.in. temat spowiedzi. Tłumaczył, dlaczego nie można dostać rozgrzeszenia, jak się razem mieszka. Przekonał mnie!
Wstępnie ustaliliśmy z TŻ-em, że miesiąc przed ślubem TŻ się wyprowadza i wtedy pójdziemy do pierwszej przedślubnej spowiedzi (TŻ ma swoje mieszkanie, w którym nie mieszka, bo jest w trakcie remontu, więc to nie problem).
No i obrączki wybrane, chcieliśmy w piątek już zamówić i zapłacić, a tu jubiler sprawił nam niespodziankę i zamknął się wcześniej. I lipa
__________________
04.10.2014
rossifumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:17   #4712
say-hello
Zakorzenienie
 
Avatar say-hello
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Dziś poszło 10 zaproszeń to mega przyjemne, wszyscy bardzo miło reagowali, były nawet toasty "za młodych" .


Co do wtrącania się rodziców czy teściów - to nie zawsze jest tak jak któraś z was napisała, ze jak się dokładają to się wtrącają zależy od charakteru. Nasi rodzice nam dorzucają do wesela, ale nie narzucają swojej woli, wręcz przeciwnie. Są mega wsparciem .
__________________
2016: 22
2017: 22
2018: 12
say-hello jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:29   #4713
Linaewen
Zakorzenienie
 
Avatar Linaewen
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez say-hello Pokaż wiadomość
Dziś poszło 10 zaproszeń to mega przyjemne, wszyscy bardzo miło reagowali, były nawet toasty "za młodych" .


Co do wtrącania się rodziców czy teściów - to nie zawsze jest tak jak któraś z was napisała, ze jak się dokładają to się wtrącają zależy od charakteru. Nasi rodzice nam dorzucają do wesela, ale nie narzucają swojej woli, wręcz przeciwnie. Są mega wsparciem .
Zgadzam się. U mnie mama zawsze mówi "nie mów mi o kolorze serwetek tylko mów ile mam dać", tata mówi "wesele córki, to zapłacimy ile trzeba". Teściowa przesyła co miesiąc jakąś sumę i ewentualnie pyta czy może w czymś pomóc-załatwiła podziękowania dla gości.
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie."
za: whitepointeshoes
Linaewen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:31   #4714
Lusiija
Zadomowienie
 
Avatar Lusiija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 1 918
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez madzixx88 Pokaż wiadomość
mam tak samo z poziomem wzruszania się, ostatnio się popłakałam na przymiarce jak założyłam suknię a dziś słuchałam utworów, które będzie grało trio i znowu płacz
i ja się boje, że się popłaczę jak wejdzie TŻ z rodzicami a będzie nas tam na prawdę sporo osób
błogosławieństwo, wejście do Koscioła, przysięga-masakra na cudzych ślubach płaczę a co to będzie na własnym

co do ziółek to może meliskę?

u mnie jest lekki stresik, czasami nawet spory zazdroszczę spokoju! choć tez mam uczucie, że chce już ten ślub i to wesele mój TŻ mi dzis powiedział, że ostatnio ciągle śni mu się ślub

jak już stworzysz listę to podzielisz się ? również się boję, że o czymś zapomnę i sobie już obsesyjnie powtarzam co mam jeszcze zrobić
Ja płakałam jak oglądałam teledyski ślubne na YouTube xD TŻ lał ze mnie Wręcz ale gdzieś słyszałam że te co się tak wzruszają na swoim nie płacza

Wysłane z mojego Galaxy S III mini przy użyciu Tapatalka. Jeszcze tylko 111 dni.
__________________
Razem od: 23 listopada 2010
Oświadczył się: 9 sierpnia 2013
Wyszłam za mąż: 9 sierpnia 2014
Planowana data porodu: 1 lipca 2020
Lusiija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:33   #4715
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez enzunio Pokaż wiadomość
Ijaa dasz radę, nie wiem jak Ciebie, ale mi nerwy blokują jakiekolwiek emocje zewnętrzne (w środku mnie ściska i się we mnie gotuje, a na zewnątrz zero reakcji na cokolwiek)
Oj.. to ja tak (nie)stety nie mam. Stres swoją drogą - wtedy w głowie tysiąc myśli w sekundę, a płacz swoją. A najgorsze, że jak już mi się oczy zaszklą to rzadko kiedy jestem w stanie nad tym zapanować i jest beksa jak ta lala.


Cytat:
Napisane przez madzixx88 Pokaż wiadomość
mam tak samo z poziomem wzruszania się, ostatnio się popłakałam na przymiarce jak założyłam suknię a dziś słuchałam utworów, które będzie grało trio i znowu płacz
i ja się boje, że się popłaczę jak wejdzie TŻ z rodzicami a będzie nas tam na prawdę sporo osób
błogosławieństwo, wejście do Koscioła, przysięga-masakra na cudzych ślubach płaczę a co to będzie na własnym

co do ziółek to może meliskę?

u mnie jest lekki stresik, czasami nawet spory zazdroszczę spokoju! choć tez mam uczucie, że chce już ten ślub i to wesele mój TŻ mi dzis powiedział, że ostatnio ciągle śni mu się ślub

jak już stworzysz listę to podzielisz się ? również się boję, że o czymś zapomnę i sobie już obsesyjnie powtarzam co mam jeszcze zrobić
Myślałam o melisie, ale.. to chyba na wyluzowanie się bardziej zadziała. Obawiam się, że na beksę średnio.

Jutro listę wstawię, bo co chwila nam się z TŻ coś przypomina, więc lista jest w fazie produkcyjnym.

Cytat:
Napisane przez say-hello Pokaż wiadomość
Co do wtrącania się rodziców czy teściów - to nie zawsze jest tak jak któraś z was napisała, ze jak się dokładają to się wtrącają zależy od charakteru. Nasi rodzice nam dorzucają do wesela, ale nie narzucają swojej woli, wręcz przeciwnie. Są mega wsparciem .
Wiadomo, że tak jest i właściwie.. tak zawsze być powinno. Wtedy szacun i brawa dla rodziców.

Sama osobiście w życiu nie zgodziłabym się na dokładanie do wesela i robienia go pod 'dyktando' rodziców/teściów właśnie z powodu tego, że to oni za nie płacą.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:34   #4716
Lusiija
Zadomowienie
 
Avatar Lusiija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 1 918
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez Linaewen Pokaż wiadomość
Zgadzam się. U mnie mama zawsze mówi "nie mów mi o kolorze serwetek tylko mów ile mam dać", tata mówi "wesele córki, to zapłacimy ile trzeba". Teściowa przesyła co miesiąc jakąś sumę i ewentualnie pyta czy może w czymś pomóc-załatwiła podziękowania dla gości.
Miło że u ciebie jest tak wspaniale przynajmniej widać zaufanie i troskę.

Mamusia tż wypada jutro. Mam ja potem odwiesc.. xD

Wysłane z mojego Galaxy S III mini przy użyciu Tapatalka. Jeszcze tylko 111 dni.
__________________
Razem od: 23 listopada 2010
Oświadczył się: 9 sierpnia 2013
Wyszłam za mąż: 9 sierpnia 2014
Planowana data porodu: 1 lipca 2020
Lusiija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:47   #4717
say-hello
Zakorzenienie
 
Avatar say-hello
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

niektórzy rodzice z kolei w ogóle się nie dokładają, a rozkazują jakby to było ich wesele według mnie reguły nie ma


Ija, ja wczoraj cały dzień myślałam, że za tydzień to już twój dzień
__________________
2016: 22
2017: 22
2018: 12
say-hello jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:49   #4718
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
Właśnie wróciliśmy od rodziców TŻ i normalnie.. jestem przerażona. Przerażona jestem dniem ślubu bo.. centralnie będę cały dzień ryczeć.
Wiadomo, że podczas ostatniego rodzinnego spotkania temat nie schodził z tapety, a Mama TŻ to z trzy razy miałam załamanie głosu, jak o czymś mówiliśmy, a przy wchodzeniu i buziakach, że widzimy się W SOBOTĘ centralnie mega szklanki w oczach.
Ja nie wiem jak to będzie. Seerio! Zawsze byłam wrażliwa i szybko z róznych powodów zaczynam płakać, ale.. obstawiam pierwszy bek na wejście TŻ i rodziców, drugie na kilka słów rodziców przed wyjściem z domu, trzeci w USC, a podczas życzeń to już serio nie ogarniam. Przecież ja tam się rozpłynę na amen widząc każdą znajomą buzię - zwłaszcza taką nie widzianą jakiś czas, że przyszli by być z nami.

Poza tym sielanka i pełen spokój. Aż mnie on przeraża.
Koszmarów brak, stresu brak. Pojawiło się lekkie uczucie.. dobra.. dawać już ten ślub.

Właśnie zasiadam do zrobienia MEGA SZCZEGÓŁOWEJ listy co do najbliższych 6 dni, żeby o niczym nie zapomnieć. Wszystko ma mieć swój czas i swoje miejsce, łącznie z faktem o której godzinie mam ogolić nogi.
Ojej jak fajnie to wszystko czytać, tym bardziej, że będę u ciebie od razu powiem, że nie pomogę, bo też będę ryczeć
U nas wczoraj 6 zaproszeń rozdanych, dzisiaj 2 i zostały nam tylko 3 - jedno do wysłania, bo się okazało, że goście nie przyjechali z Niemiec na święta i prosili o wysłanie.
Babcia mi załatwiła świadectwo chrztu, we wtorek lub środę lecę po to z bierzmowania i idziemy pisać protokół!
Za to jak wiele z was doświadczyłam tego, że zapraszanie i organizacja ślubu to wydarzenie, które powoduje, że opinia na temat różnych osób ulega wielkiej zmianie. Mam, a w zasadzie miałam, przyjaciółkę od podstawówki, zawsze w 1 ławce, na studiach mieszkaliśmy razem z nią i moim narzeczonym, była nam obojgu bardzo bliska. Odkąd przestaliśmy razem mieszkać, a my wróciliśmy do rodzinnej miejscowości prawie zerwała z nami kontakt, nigdy z nami nie wychodzi, chociaż wiele razy jej proponowałam. Pisałam jej na początku kwietnia, że chcemy do niej na święta wpaść z zaproszeniem. No i przed świętami pisałam jej smsy, kiedy możemy wpaść, a ona stwierdziła, że nie ma czasu. Nie ma dla nas nawet 5 minut. Napisałam jej drugiego, żeby to ogarnęła jakoś, bo jest u nas w miejscowości rodzinnej dość rzadko, ale już nie raczyła odpisać, Trudno, jak widać ma nas gdzieś.
Cieszę się za to, że zaprosiłam pewne osoby, co do których się wahałam, bo zaproszenie przyjęły z radością i na pewno będą się z nami cieszyć w dniu naszego ślubu.
Co do finansowania, to u nas większość finansują rodzice i niespecjalnie się wtrącają, za co jestem im bardzo wdzięczna.
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:56   #4719
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez say-hello Pokaż wiadomość
Ija, ja wczoraj cały dzień myślałam, że za tydzień to już twój dzień


Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
Ojej jak fajnie to wszystko czytać, tym bardziej, że będę u ciebie od razu powiem, że nie pomogę, bo też będę ryczeć
Właśnie.. jak Was (z Kasią) zobaczę, to na pewno się rozbeczę, bo toż to przecież będzie pierwsze nasze spotkanie. Z góry mi to wybaczcie jak Wam łzami zafajdam ciuchy.

Co do "przyjaciółki". Brak mi słów. Ewidentnie zlała temat. Czyżby była zazdrosna, że do ślubu się szykujesz?
Napisałabym jej chyba jeszcze raz, tak dobitnie, że niedługo ślub i chcecie ją zaprosić i jeśli nie życzy sobie Was widzieć, to jest to dla Was jednoznaczne z tym, że nie chce z Wami być tego dnia.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:57   #4720
madzixx88
Zakorzenienie
 
Avatar madzixx88
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 6 699
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez Lusiija Pokaż wiadomość
Ja płakałam jak oglądałam teledyski ślubne na YouTube xD TŻ lał ze mnie Wręcz ale gdzieś słyszałam że te co się tak wzruszają na swoim nie płacza

Wysłane z mojego Galaxy S III mini przy użyciu Tapatalka. Jeszcze tylko 111 dni.
mam tak samo ale ostatnio przestałam oglądać
oby!!!! właściwie to ciężko mi przewidzieć czy będę płakać czy z nerwów zachowam względny spokój

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość
Myślałam o melisie, ale.. to chyba na wyluzowanie się bardziej zadziała. Obawiam się, że na beksę średnio.

Jutro listę wstawię, bo co chwila nam się z TŻ coś przypomina, więc lista jest w fazie produkcyjnym.

może lampka szampana na rozluźnienie zamiast ziółek

oki, czekam na listę!


myślałam, myślałam i...oficjalnie moim bukietem ślubnym będzie ten :
madzixx88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 20:59   #4721
mysza_myszowska
Raczkowanie
 
Avatar mysza_myszowska
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 110
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Ijaa, koniecznie wstaw jutro tą listę. Chętnie się zainspirujemy


Sent from my Windows Phone 8S by HTC using Tapatalk
__________________
Zaręczeni 17.12.2012

NASZ DZIEŃ 24.05.2014
mysza_myszowska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 21:05   #4722
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez Lusiija Pokaż wiadomość
Ja płakałam jak oglądałam teledyski ślubne na YouTube xD TŻ lał ze mnie Wręcz ale gdzieś słyszałam że te co się tak wzruszają na swoim nie płacza
Oooo.. to byłby czad! Bo ja na każdym ryczę.

Cytat:
Napisane przez madzixx88 Pokaż wiadomość
może lampka szampana na rozluźnienie zamiast ziółek

myślałam, myślałam i...oficjalnie moim bukietem ślubnym będzie ten :
Szampana nie mogę, bo powoduje u mnie mega czerwone poliki, a nie chce tak występować w urzędzie, ale 30 czystej to sobie nie omieszkam walnąć!

Piękny bukiet.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 21:06   #4723
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez ijaa Pokaż wiadomość

Co do "przyjaciółki". Brak mi słów. Ewidentnie zlała temat. Czyżby była zazdrosna, że do ślubu się szykujesz?
Napisałabym jej chyba jeszcze raz, tak dobitnie, że niedługo ślub i chcecie ją zaprosić i jeśli nie życzy sobie Was widzieć, to jest to dla Was jednoznaczne z tym, że nie chce z Wami być tego dnia.
Mi to już się nic nie chce do niej pisać. Przez jakieś ostatnie 3 lata sama z siebie do nas ani razu nie napisała, a wszelkie nasze próby nawiązania kontaktu - nie tylko moje, ale też innych osób z naszej paczki znajomych olewała. Czy to zazdrość czy cokolwiek innego to nie wiem, w każdym razie uważam, że jej zachowanie jest dziwne od dłuższego czasu. Faktem jest, że ona nikogo nie ma (chyba).
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 21:18   #4724
marlenqa22
Zadomowienie
 
Avatar marlenqa22
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 326
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Hej dziewczyny

Spóźnione ale najlepsze życzonka świąteczne! i mokrego Dyngusa!

Dzisiaj jestem załamana i jest mi bardzo przykro.

Mam kuzynkę z którą próbuję umówić się MIESIĄC aby pójść do niej ją zaprosić na ślub. Nigdy jej nie pasuje. A to dzieci chore, a to mąż w pracy a chce być obecny, a to ona w pracy, a to urodziny dzieci, a to znajomi przychodzą. Ciągle są zajęci. Po prostu miałam im chęć wysłać to zaproszenie pocztą no ale mieszkamy w tym samym mieście.
Dzisiaj zadzwoniła do mnie babcia że ta kuzynka wraz z całą familią będzie u niej po południu.
Stwierdziłam że w końcu mam okazję by ją zaprosić plus będzie obecny jej mąż jak chciała.
Więc wzięłam Tż, rodziców i pojechaliśmy.
Od razu mnie wkurzyło jak otworzyli zaproszenie i zarzucili mi że nie wpisałam ich córki (ma 3 miesiące!). Stwierdziłam że bez sensu jest pisać tak małe dziecko, nie wiem może mieli rację?
Po drugie jak już odjechali babcia powiedziała mi że tak się nie robi że zaprasza się kogoś "w cudzym domu".
Próbowałam jej wytłumaczyć że od miesiąca nie możemy się z nią umówić a czas leci, gości do zaproszenia 220 osób i nie możemy się z każdym po miesiąc bawić.
Jest mi przykro że tak wyszło..
Zaprosiliśmy jeszcze wujka ale on akurat mieszka z babcią więc to był jego dom i on do nas z tekstem że przyjdzie sam( jest wdowcem) ale mamy go posadzić przy kimś wolnym.. na początku myślałam że sobie żartuje ale po paru minutach zobaczyłam że jednak nie.. mam już dość tego zapraszania a to dopiero początek..
__________________
Szczęśliwa żona od 02.08.2014r.

1 lipiec 2022- czekamy na Ciebie maleństwo
marlenqa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 21:21   #4725
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Zapraszanie gości potrafiłoby świętego wytrącić z równowagi Spokojnie marlenka, nie denerwuj się. Jak nie potrafili dla was znaleźć czasu, to dobrze, że wykorzystaliście inną okazję.
A wujek
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 21:28   #4726
Lusiija
Zadomowienie
 
Avatar Lusiija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 1 918
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez marlenqa22 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Spóźnione ale najlepsze życzonka świąteczne! i mokrego Dyngusa!

Dzisiaj jestem załamana i jest mi bardzo przykro.

Mam kuzynkę z którą próbuję umówić się MIESIĄC aby pójść do niej ją zaprosić na ślub. Nigdy jej nie pasuje. A to dzieci chore, a to mąż w pracy a chce być obecny, a to ona w pracy, a to urodziny dzieci, a to znajomi przychodzą. Ciągle są zajęci. Po prostu miałam im chęć wysłać to zaproszenie pocztą no ale mieszkamy w tym samym mieście.
Dzisiaj zadzwoniła do mnie babcia że ta kuzynka wraz z całą familią będzie u niej po południu.
Stwierdziłam że w końcu mam okazję by ją zaprosić plus będzie obecny jej mąż jak chciała.
Więc wzięłam Tż, rodziców i pojechaliśmy.
Od razu mnie wkurzyło jak otworzyli zaproszenie i zarzucili mi że nie wpisałam ich córki (ma 3 miesiące!). Stwierdziłam że bez sensu jest pisać tak małe dziecko, nie wiem może mieli rację?
Po drugie jak już odjechali babcia powiedziała mi że tak się nie robi że zaprasza się kogoś "w cudzym domu".
Próbowałam jej wytłumaczyć że od miesiąca nie możemy się z nią umówić a czas leci, gości do zaproszenia 220 osób i nie możemy się z każdym po miesiąc bawić.
Jest mi przykro że tak wyszło..
Zaprosiliśmy jeszcze wujka ale on akurat mieszka z babcią więc to był jego dom i on do nas z tekstem że przyjdzie sam( jest wdowcem) ale mamy go posadzić przy kimś wolnym.. na początku myślałam że sobie żartuje ale po paru minutach zobaczyłam że jednak nie.. mam już dość tego zapraszania a to dopiero początek..
Wysłać pocztą i po problemie nie denerwuj się tacy są ludzie...

Wysłane z mojego Galaxy S III mini przy użyciu Tapatalka. Jeszcze tylko 111 dni.
__________________
Razem od: 23 listopada 2010
Oświadczył się: 9 sierpnia 2013
Wyszłam za mąż: 9 sierpnia 2014
Planowana data porodu: 1 lipca 2020
Lusiija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 21:34   #4727
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez marlenqa22 Pokaż wiadomość
Mam kuzynkę z którą próbuję umówić się MIESIĄC aby pójść do niej ją zaprosić na ślub. Nigdy jej nie pasuje. A to dzieci chore, a to mąż w pracy a chce być obecny, a to ona w pracy, a to urodziny dzieci, a to znajomi przychodzą. Ciągle są zajęci. Po prostu miałam im chęć wysłać to zaproszenie pocztą no ale mieszkamy w tym samym mieście.
Dzisiaj zadzwoniła do mnie babcia że ta kuzynka wraz z całą familią będzie u niej po południu.
Stwierdziłam że w końcu mam okazję by ją zaprosić plus będzie obecny jej mąż jak chciała.
Więc wzięłam Tż, rodziców i pojechaliśmy.
Od razu mnie wkurzyło jak otworzyli zaproszenie i zarzucili mi że nie wpisałam ich córki (ma 3 miesiące!). Stwierdziłam że bez sensu jest pisać tak małe dziecko, nie wiem może mieli rację?
Rozpacz mnie bierze na takich ludzi.
I oczywiście, że tak małego bobsa się na zaproszeniu nie pisze. Niedługo to kobiety w ciąży przy wręczaniu zaproszeń będa wymagały wzmianki o ich nienarodzonym jeszcze dziecku. Świat szaleje.
Nie przejmuj się.

Swoją drogą, my mieliśmy jedną podobną akcję też z kuzynką.
Próbowałam się z nią umówić chyba 4 razy. Albo ona nie wie co bedzie robić w ten i ten dzień, wiec.. zdzwońmy się rano. Później albo nie odbierała albo wyłączony telefon.
Albo.. on ma tyle na głowie, że nie ma czasu (nie ujmując nikomu: kobieta dorosła, nie ucząca się, nie pracująca, nie mająca dzieci). Albo.. jesteśmy już umówieni i ona.. źle się czuje.
Po 4 razie się wnerwiłam i jako, że akurat moja Mama jechała do Ciotki (jej Mamy) to dałam jej zaproszenie i powiedziałam, że ma tam dla niej zostawić i niech się dzieje co chce.
Po trzech dniach podziękowała za zaproszenie. kwitując, że po co się było tak ganiać jak mogliśmy od razu u jej Mamy zostawić.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 21:34   #4728
paula600324
Zakorzenienie
 
Avatar paula600324
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 5 386
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez marlenqa22 Pokaż wiadomość
Dzisiaj jestem załamana i jest mi bardzo przykro.

Mam kuzynkę z którą próbuję umówić się MIESIĄC aby pójść do niej ją zaprosić na ślub. Nigdy jej nie pasuje. A to dzieci chore, a to mąż w pracy a chce być obecny, a to ona w pracy, a to urodziny dzieci, a to znajomi przychodzą. Ciągle są zajęci. Po prostu miałam im chęć wysłać to zaproszenie pocztą no ale mieszkamy w tym samym mieście.
Dzisiaj zadzwoniła do mnie babcia że ta kuzynka wraz z całą familią będzie u niej po południu.
Stwierdziłam że w końcu mam okazję by ją zaprosić plus będzie obecny jej mąż jak chciała.
Więc wzięłam Tż, rodziców i pojechaliśmy.
Od razu mnie wkurzyło jak otworzyli zaproszenie i zarzucili mi że nie wpisałam ich córki (ma 3 miesiące!). Stwierdziłam że bez sensu jest pisać tak małe dziecko, nie wiem może mieli rację?
Po drugie jak już odjechali babcia powiedziała mi że tak się nie robi że zaprasza się kogoś "w cudzym domu".
Próbowałam jej wytłumaczyć że od miesiąca nie możemy się z nią umówić a czas leci, gości do zaproszenia 220 osób i nie możemy się z każdym po miesiąc bawić.
Jest mi przykro że tak wyszło..
Zaprosiliśmy jeszcze wujka ale on akurat mieszka z babcią więc to był jego dom i on do nas z tekstem że przyjdzie sam( jest wdowcem) ale mamy go posadzić przy kimś wolnym.. na początku myślałam że sobie żartuje ale po paru minutach zobaczyłam że jednak nie.. mam już dość tego zapraszania a to dopiero początek..
Mogłaś powiedzieć, że zaproszenia zostały wykonane zanim dziecko im się urodziło Chyba nie zamierzają z takim maleństwem przyjść

A podziwiam, że masz cierpliwość, jakby ktoś tak mnie przez miesiąc zbywał to dawno bym wysłała pocztą

Dobry wujek Nie dziwie się, że nie chce siedzieć koło samych par.
Ja starszego sąsiada wdowca posadzę koło moich starszych cioć (obie wdowy) Bo nie mam jak inaczej go posadzić, ale sam się o to jeszcze nie upominał
paula600324 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 22:06   #4729
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

a my dziś siedzimy u Tżta w gościnie, dom pełen gości, i wpada kuzynka Tż z narzeczonym prosić na ślub. nieźle na łatwizne poszli, wiedzieli że święta, to będą wszyscy razem, i takim oto sposobem zaprosili dzisiaj 16 osób według mnie troche przegięcie, co innego zaprosić w jednym domu 4 czy 5 osób na raz, przy okazji, ale 16 ? widać że im w ogóle nie zależy, zresztą nam powiedzieli że na naszym nie będą, to ja na ich też się nie wybieram ale maja szczęście, że jako jedyni póki co wpisali mnie na zaproszeniu z imienia na nazwiska, a nie nazywając mnie osobą towarzyszącą
Jak wyszli to wszyscy zaczęli gadać, że specjaalnie wiedzieli że wszyscy będą to żeby jak najszybciej załatwić przyszli. dzięki temu zaoszczędzili 5 domów do objechania

Cytat:
Napisane przez say-hello Pokaż wiadomość
Co do wtrącania się rodziców czy teściów - to nie zawsze jest tak jak któraś z was napisała, ze jak się dokładają to się wtrącają zależy od charakteru. Nasi rodzice nam dorzucają do wesela, ale nie narzucają swojej woli, wręcz przeciwnie. Są mega wsparciem .
dokładnie. moi rodzice placa za połowe, i nie wtracaja sie w ogóle, nic.

Cytat:
Napisane przez marlenqa22 Pokaż wiadomość

Dzisiaj jestem załamana i jest mi bardzo przykro.
.
odnośnie tekstu babci - przytocz jej sytuacje moją, którą wcześniej opisałam, to może przestanie sie Ciebie czepiać
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 22:24   #4730
marlenqa22
Zadomowienie
 
Avatar marlenqa22
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 326
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez paula600324 Pokaż wiadomość
Mogłaś powiedzieć, że zaproszenia zostały wykonane zanim dziecko im się urodziło Chyba nie zamierzają z takim maleństwem przyjść

A podziwiam, że masz cierpliwość, jakby ktoś tak mnie przez miesiąc zbywał to dawno bym wysłała pocztą

Dobry wujek Nie dziwie się, że nie chce siedzieć koło samych par.
Ja starszego sąsiada wdowca posadzę koło moich starszych cioć (obie wdowy) Bo nie mam jak inaczej go posadzić, ale sam się o to jeszcze nie upominał
No niestety u mnie na weselu będzie dwóch wdowców a żadnej wolnej pani..
I myślałam tego wspomnianego wujka posadzić z jego znajomymi i rodzeństwem, nie załatwię mu nagle jakiejś wdówki bo nie mam skąd

Tak w ogóle strasznie mało nam osób odmawia i większość deklaruje że weźmie dzieci czego się nie spodziewałam i mamy z Tż stracha że wszyscy się nie zmieszczą.
Rozrysowałam grafiki gdzie kto ma siedzieć, no ale może też zaraz komuś się nie spodoba.
Moja mama tak się zdenerwowała dzisiejszą sytuacją że aż krople na serce brała.
A Tż widząc moją serdeczną rodzinkę stwierdził że ostatni raz był u nich na Święta

Ehh coś czuję że niestety wszystkim się nie dogodzi..
__________________
Szczęśliwa żona od 02.08.2014r.

1 lipiec 2022- czekamy na Ciebie maleństwo
marlenqa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 22:27   #4731
TysiaBB1989
Rozeznanie
 
Avatar TysiaBB1989
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 787
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

był dzisiaj u nas kuzyn, który bierze ślub przed nami i na zaproszeniu było napisane Patrycja i Dawid R..... ( nazwisko TŻ), aż mi szczena opadła ....
__________________
Razem
Weselicho 2014-10-25
TysiaBB1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 22:56   #4732
Kaigara
Rozeznanie
 
Avatar Kaigara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 670
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez madzixx88 Pokaż wiadomość

myślałam, myślałam i...oficjalnie moim bukietem ślubnym będzie ten :
Super bukiet!

Nie zapomniałam o Was, dziewczyny, ale już za 6 dni biorę ślub! Jestem cała w nerwach, ale nie mogę się już doczekać aż będę żoną mojego narzeczonego! Plan na najbliższe dni jest bardzo napięty, ale mam nadzieję, że wszystko się uda.
Wizyta u fryzjerki udana, włosy są bardzo fajne
Trzymam kciuki za pozostałe PMki z 26 kwietnia! Życzę Wam (i sobie) pięknej pogody, samych uśmiechów i zero nerwów!
Kaigara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 22:59   #4733
paula600324
Zakorzenienie
 
Avatar paula600324
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wałbrzych
Wiadomości: 5 386
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez marlenqa22 Pokaż wiadomość
No niestety u mnie na weselu będzie dwóch wdowców a żadnej wolnej pani..
I myślałam tego wspomnianego wujka posadzić z jego znajomymi i rodzeństwem, nie załatwię mu nagle jakiejś wdówki bo nie mam skąd

Tak w ogóle strasznie mało nam osób odmawia i większość deklaruje że weźmie dzieci czego się nie spodziewałam i mamy z Tż stracha że wszyscy się nie zmieszczą.
Rozrysowałam grafiki gdzie kto ma siedzieć, no ale może też zaraz komuś się nie spodoba.
Moja mama tak się zdenerwowała dzisiejszą sytuacją że aż krople na serce brała.
A Tż widząc moją serdeczną rodzinkę stwierdził że ostatni raz był u nich na Święta

Ehh coś czuję że niestety wszystkim się nie dogodzi..
Nigdy się wszystkim nie dogodzi
Moja mama skrzywiła się jak zobaczyła mój plan usadzenia gości Coś tam jej się nie spodobało, że kogoś usadziłam na końcu stołu i stwierdziła, że w takim razie ona chce siedzieć też na końcu po drugiej stronie Ale w końcu ktoś musi siedzieć na końcu a ktoś w środku

Żałuję, że mam prostokątne stoły, lepiej chyba by mi było usadzać gości przy okrągłych


Przypomniało mi się z jakiegoś filmu, że osoby bez pary, czyli wdowców, singli oraz dzieci usadzili przy jednym stole
paula600324 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 23:07   #4734
ijaa
Zakorzenienie
 
Avatar ijaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez Kaigara Pokaż wiadomość
Super bukiet!

Nie zapomniałam o Was, dziewczyny, ale już za 6 dni biorę ślub! Jestem cała w nerwach, ale nie mogę się już doczekać aż będę żoną mojego narzeczonego! Plan na najbliższe dni jest bardzo napięty, ale mam nadzieję, że wszystko się uda.
Wizyta u fryzjerki udana, włosy są bardzo fajne
Trzymam kciuki za pozostałe PMki z 26 kwietnia! Życzę Wam (i sobie) pięknej pogody, samych uśmiechów i zero nerwów!
Ej.. to zabrzmiało jak jakieś pożegnanie. Weź bez jaj! Codziennie do soboty musimy się tu spowiadać bo nas laski ukatrupią.

A tak na serio! WYLUZUJ, to po pierwsze! Po drugie, po co te nerwy? Czym się właściwie denerwujesz?

I jaki masz plan na ten tydzień? Powiel się! Może mi się coś dzięki temu przypomni.
Ja jutro swój zapodam.
__________________

...i przyrzekam Ci, uśmiech każdego dnia, kawę o poranku i rowerowe wycieczki!

Edytowane przez ijaa
Czas edycji: 2014-04-20 o 23:24
ijaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 23:35   #4735
21klaudyna
Zadomowienie
 
Avatar 21klaudyna
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 059
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez kiss12550 Pokaż wiadomość

dodałam że oczywiście mojej mamie sie nie podobają bo to bo tamto i że wgl co jakiś czas jak coś mi sie spodoba to mama krytykuje i nic z tego nie wychodzi na co babcia : "No nie ma się co dziwić,w końcu to rodzice płacą za wesele" ..
nosz ku.wa
Myślałam że szlag mnie na miejscu trafi , gdyby nie to że to babcia to coś bym jej odpowiedziała a tak po prostu ugryzłam się w język i poszłam sprzątać po obiedzie.
My płacimy sami za wesele, choć moim rodzicom jest to ciężko przełknąć bo są zdania że to rodzice Pani młodej powinni płacić za wesele.
Często się ich radzimy .
Troche nie rozumiem takiej postawy roszczeniowej , że rodzice powinni spełniać wasze zachcianki. Skoro was nie stać samym zrobić wesele to nie możecie wymagać że rodzice otworzą portfel i wydawaj dziecinko na co chcesz.

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
a my dziś siedzimy u Tżta w gościnie, dom pełen gości, i wpada kuzynka Tż z narzeczonym prosić na ślub. nieźle na łatwizne poszli, wiedzieli że święta, to będą wszyscy razem, i takim oto sposobem zaprosili dzisiaj 16 osób według mnie troche przegięcie, co innego zaprosić w jednym domu 4 czy 5 osób na raz, przy okazji, ale 16 ? widać że im w ogóle nie zależy, zresztą nam powiedzieli że na naszym nie będą, to ja na ich też się nie wybieram ale maja szczęście, że jako jedyni póki co wpisali mnie na zaproszeniu z imienia na nazwiska, a nie nazywając mnie osobą towarzyszącą
Jak wyszli to wszyscy zaczęli gadać, że specjaalnie wiedzieli że wszyscy będą to żeby jak najszybciej załatwić przyszli. dzięki temu zaoszczędzili 5 domów do objechania
Szczerze nie rozumiem zdziwienia. Są święta więc to oczywiste że rodziny spędzają czas razem więc dlaczego nie skorzystać z okazji?? Co to za różnica czy pojedzie sie do kogoś do domu czy wykorzysta okazję spotkania rodzinnego. Zwłaszcza że spotkania świąteczne są takie neutralne.
My zaczynamy zapraszać od weekendu majowego i np wiem że u mojej ciocia która ma 4 dorosłych dzieci z rodzinami będą wszyscy i na pewno to wykorzystamy . Nie widzę w tym błedu. I na pewno nie oznacza to , że nam nie zależy. Mamy takie czasy , że każda wolna chwila jest ważna i nie widzę różnicy czy w jednym domu zaproszę 4 osoby czy 16 . Takim tokiem myślenia idąc to też gdyby w jednym domu mieszkały np 3 rodziny to też powinnam się z nimi umówić osobno w inne dni bo to za duża liczba osób zaproszonych na raz.


Dzisiaj była u nas cała najbliższa rodzina i wszyscy pytali o ślub . Kuzynki mają już umówionych fryzjerów , wszyscy są na etapie szukania kreacji . Mega miło mi było bo widać , że wszyscy czekają na nasze wesele.
Poza tym mieliśmy placki z cukierni , w której chcemy zamówić na ślub i wszystkim smakowały.
Mówiliśmy im żeby próbowali wszystkich bo to próbne weselne i każdy się zaangażował w degustacje i pół ciotek wzięło sobie namiar na tą cukiernię.
__________________
Nasz dzień : 2.08.2014 r. 15:00



"Zestarzej się przy mnie
Najlepsze dopiero się zdarzy"

Edytowane przez 21klaudyna
Czas edycji: 2014-04-20 o 23:39
21klaudyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 23:57   #4736
czekooczekolada
Zakorzenienie
 
Avatar czekooczekolada
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

21klaudyna

przy proszeniu gości moim zdaniem należy się troche postarać i poświęcić czas, a nie odbębnić jak najszybciej. to nie są moje indywidualne odczucia tylko tych wszystkich osób które tam były - a najbardziej zbulwersowana była babcia Tż. jeśli Twoim zdaniem przyjechanie do kogoś w święta, z jedynym celem którego jest zaproszenie wszystkich, żeby nie jeździć potem indywidualnie do tych osób (lenistwo czy sknerstwo?) jest jak najbardziej na miejscu, to spoko, każdy ma inne podejście. nie musze wspominać o tym, że siedzieli AŻ 15 minut. dla mnie fair to nie jest, bo każdy to zauważył i poczuł, że chodziło tylko o odbębnienie nas, żeby było z głowy, jak najszybciej bez żadnego poświęcenia.
__________________
.

Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need.
🤍


______________________

Edytowane przez czekooczekolada
Czas edycji: 2014-04-20 o 23:59
czekooczekolada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-20, 23:59   #4737
say-hello
Zakorzenienie
 
Avatar say-hello
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Klaudyna, ja też dziś w jednym domu zastałam dwie rodziny plus dzieci, więc rozdałam tam 6 zaproszeń. Też nie widzę w tym nic złego, nawet sobie żartowalśmy, że fajnie się udało ich złapać wszystkich zwłaszcza, że dziś i jutro muszę rozdać wszystkie zaproszenia w moim mieście rodzinnym, później mnie nie będzie.
__________________
2016: 22
2017: 22
2018: 12

Edytowane przez say-hello
Czas edycji: 2014-04-21 o 00:01
say-hello jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-21, 00:10   #4738
21klaudyna
Zadomowienie
 
Avatar 21klaudyna
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 059
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
21klaudyna

przy proszeniu gości moim zdaniem należy się troche postarać i poświęcić czas, a nie odbębnić jak najszybciej. to nie są moje indywidualne odczucia tylko tych wszystkich osób które tam były - a najbardziej zbulwersowana była babcia Tż. jeśli Twoim zdaniem przyjechanie do kogoś w święta, z jedynym celem którego jest zaproszenie wszystkich, żeby nie jeździć potem indywidualnie do tych osób (lenistwo czy sknerstwo?) jest jak najbardziej na miejscu, to spoko, każdy ma inne podejście. nie musze wspominać o tym, że siedzieli AŻ 15 minut. dla mnie fair to nie jest, bo każdy to zauważył i poczuł, że chodziło tylko o odbębnienie nas, żeby było z głowy, jak najszybciej bez żadnego poświęcenia.
Ani lenistwo ani sknerstwo . Mój Tż będzie w Polsce 10 dni i musimy zaprosić 160 osób . Ja również pracuję a musimy w ciągu tych 10 dni załatwić maksymalnie wiele. Dla mnie to że zapraszam bliskie mi osoby w tym czy innym domu nie ma znaczenia najmniejszego.
A co do starania się o gości - to wybrałam taki lokal aby wszyscy poczuli się ugoszczeni , wybrałam taką orkiestrę aby każdy coś znalazł dla siebie i mógł się bawić świetnie i uważam że bardziej to jest ważne .
__________________
Nasz dzień : 2.08.2014 r. 15:00



"Zestarzej się przy mnie
Najlepsze dopiero się zdarzy"

Edytowane przez 21klaudyna
Czas edycji: 2014-04-21 o 00:12
21klaudyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-21, 01:24   #4739
kiss12550
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: kraina szczęścia
Wiadomości: 1 631
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez 21klaudyna Pokaż wiadomość
My płacimy sami za wesele, choć moim rodzicom jest to ciężko przełknąć bo są zdania że to rodzice Pani młodej powinni płacić za wesele.
Często się ich radzimy .
Troche nie rozumiem takiej postawy roszczeniowej , że rodzice powinni spełniać wasze zachcianki. Skoro was nie stać samym zrobić wesele to nie możecie wymagać że rodzice otworzą portfel i wydawaj dziecinko na co chcesz.
Nigdzie nie napisałam że tego oczekuję od rodziców
Nie oczekiwałam też że rodzice zapłacą nam za wesele , ale jednak to zaproponowali. A tak przykładowo czy zachcianką jest to np że chce mieć tort w kształcie kwadratu a nie koła bo taki mi się nie podoba? A może mega zachcianką jest to że chciałabym pojechać do innego miasta bo jest lepszy fryzjer (o to ostatnio też była potyczka z mamą bo przecież bezsensu będe marnować czas na dojazd )
Jestem bardzo wdzięczna że rodzice finansują nam wesele i widzę że mimo wszystko mamie też zależy aby wszystko fajnie wyszło , ale czy to oznacza że nie mogę mieć swojego zdania nawet w podstawowych kwestiach,bo to nie my płacimy za wesele?
Nie mam żadnych "roszczeń" do rodziców jak to ujęłaś , po prostu chciałabym mieć też jakiś wpływ na swoje wesele żeby później miło je wspominać , a nie do końca życia żałować że nie zorganizowaliśmy wesela sami. Ciekawa jestem gdyby przy co drugiej sprawie weselnej Twoje zdanie było lekceważone co wtedy byś czuła, podejrzewam że raczej nie byłabyś zachwycona i przeszczęśliwa, a uwierz że nie oczekuje złotej karocy i nie wiadomo czego jeszcze chodzi mi tylko o wpływ na sprawy dotyczące wesela.
Sorki za taki wykład ale chyba nie do końca zrozumiałaś mój poprzedni post nigdzie nie wspominałam tam o tym że" moi okropni rodzice nie chcą dać nam pieniędzy na nasze zachcianki" dlatego nie rozumiem skąd tu słowa "nie możecie wymagać że rodzice otworzą portfel i wydawaj dziecinko na co chcesz."
Na pewno czytałaś mój post

Edytowane przez kiss12550
Czas edycji: 2014-04-21 o 01:57
kiss12550 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-21, 05:01   #4740
waaampirmona
Raczkowanie
 
Avatar waaampirmona
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 437
Dot.: Z roku - miesiąc, z miesiąca dzień, wkrótce spełni się nasz ślubny sen. PM2014

Cytat:
Napisane przez madzixx88 Pokaż wiadomość
kurcze niestety nie wiem jakie było to stężenie ale przy dwóch pierwszych razach na pewno dość mocne bo mnie mocno szczypało jak nałożyła i trzymała krociutko, 1 raz to nawet nałożyła ten kwas w dwóch etapach.. a za ostatnim razem trzymała go już dłużej na twarzy i mnie prawie nie szczypało-bo migdał jest b.delikatny ale mogę się dopytać poszczególne w jakim stężeniu, jeśli chcesz
to mój zaufany salon i nie miałam żadnych obaw, kładłam się i nawet nie pytałam co i jak, ciekawa byłam tylko jakie kwasy
to widzę, że mamy chyba podobne cery, powinno i u Ciebie się sprawdzić
Będę wdzięczna jeśli się dopytasz. A w jakim mieście chodzisz do tego salonu?

Cytat:
Napisane przez say-hello Pokaż wiadomość
Dziś poszło 10 zaproszeń to mega przyjemne, wszyscy bardzo miło reagowali, były nawet toasty "za młodych" .

Co do wtrącania się rodziców czy teściów - to nie zawsze jest tak jak któraś z was napisała, ze jak się dokładają to się wtrącają zależy od charakteru. Nasi rodzice nam dorzucają do wesela, ale nie narzucają swojej woli, wręcz przeciwnie. Są mega wsparciem .
U nas rodzice sami chcą płacić po połowie a starają się nie wtrącać. Fakt że podpytują co i jak, ciekawi są ale nic nam nie narzucają. Raz przy wspólnym obiedzie zaczął się temat jak to powinno być coś tam na stołach. A ja miałam na to swoją wizję więc od razu bardzo szybko i dość ostro zareagowałam I od tej pory się skończyły wszelkie próby narzucania czegokolwiek


Zazdroszczę Wam wszystkim tych rozdanych zaproszeń. My mamy rozdane dopiero 10 z ponad 80. Chcielibyśmy się wyrobić ze wszystkimi do piątku ale jakoś kiepsko to widzę. Jeszcze nie mam wszystkich zrobionych nawet A jeszcze koperty ręcznie robię i już mi się odechciewa.

W ogóle to udało mi się na jutro umówić wyjazd do rodziny w celu rozdania kilku zaproszeń, pomimo że rodzice mi bardzo protestowali że nie powinno się rozdawać zaproszeń w świeta bo wszyscy zajęci. No a ja właśnie uważam inaczej, akurat teraz wszyscy nie pracują więc bardziej mają czas żeby do nich wpaść choć na chwilę.
Cytat:
Napisane przez marlenqa22 Pokaż wiadomość
.....
Od razu mnie wkurzyło jak otworzyli zaproszenie i zarzucili mi że nie wpisałam ich córki (ma 3 miesiące!). Stwierdziłam że bez sensu jest pisać tak małe dziecko, nie wiem może mieli rację?
Po drugie jak już odjechali babcia powiedziała mi że tak się nie robi że zaprasza się kogoś "w cudzym domu".
Też zapraszam znajomą która ma małe dziecko i nie pisałam na zaproszeniu więc uważam że przesadzili z reakcją.
A babcia jak to babcia ma swoje poglądy ale ja uważam że skoro jest okazja to czemu nie zaprosić przy okazji.

Cytat:
Napisane przez czekooczekolada Pokaż wiadomość
21klaudyna

przy proszeniu gości moim zdaniem należy się troche postarać i poświęcić czas, a nie odbębnić jak najszybciej. to nie są moje indywidualne odczucia tylko tych wszystkich osób które tam były - a najbardziej zbulwersowana była babcia
Ja tam też bym wolała załatwić wszystkich na raz Więc nie dziwię im się że wykorzystali okazję. Z tym zapraszaniem schodzi się tyle czasu że to masakra.
A mówisz że to były odczucia wszystkich.. wiesz jak to jest w grupie osób ? wystarczy ze jedna osoba cos powie i inni się zaczynają tym sugerować. Czyli np tylko jedna z osób o tym pomyślała i zaczeła temat i wtedy wszyscy zaczynają myśleć "hmm , może i racja" i tak się nakręcają nawzajem. Części z tych osób pewnie w ogóle nie przyszłoby to do głowy gdyby ktoś inny nie wspomniał. Czysta psychologia

Edytowane przez waaampirmona
Czas edycji: 2014-04-21 o 05:02
waaampirmona jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-23 00:33:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.