|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3361 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Niestety.Już się z tym pogodziłam są jacy są,musze zaciskać zęby i ich znosić bo to w końcu rodzina tżta.Spotkanie przebiegają spokojnie,ale po prostu razi mnie ich fałszywość nadają na mnie tżtowi a potem uśmiechy.Ale tak jak mówisz oni się już nie zmienią.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3362 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
![]() no właśnie...jeszcze za wcześnie a moja głowa już wkręca...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3363 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
Cytat:
mi do łazienki jakieś drobiazgi są potrzebne, wrzosy i bratki się nie sprawdziły. rena mam nadzieję, że to nie głowa wariuje a Twoja intuicja ci podpowiada
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#3364 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#3365 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
dziewczyny może macie jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę fotoksiażek?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3366 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46199994]Dziewczyny, zostało mi ok. 70 zł z pieniędzy, które dostał Artuś na Zajączka i chciałabym mu za to kupić jakąś rozwijającą zabawkę, możecie coś polecić na jego wiek? Myślałam o takich klockach edukacyjnych z FP, co sądzicie? (tego typu: http://szafka.pl/c1018904-fisher-pri...dukacyjne.html)[/QUOTE]
Tosi kupilam na Mikolaja i do dzis sie bawi, chodz ze 2 razy jej chowalam na kilka dni i z powrotem dawalam - niczym nowa zabawke wczoraj kupilam w Oszolomie kregle, jest szal z pileczkami a kregle chodz zbiera i chowa do pudelka
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#3367 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
wrocilam do domu
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
#3368 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Gryzelda to wszystko jest jeszcze zbyt świeże. Dajcie sobie czas, zwłaszcza faceci inaczej to przeżywają
Perse u nas te klocki w ogóle nie znalazły zainteresowanie Fiol a jaki rozmiar buta Staś nosi? Olek ma 13,5cm stopę. Właśnie mu zmierzylam Pani niby już trochę lepiej ale kaszel ma nie fajny. No i ciężko z podaniem leku. Wszystko wypluwa :/ Dziewczyny jak ubieracie teraz swoje maluchy? Bo wcześniej ubieralam body krótki rękaw+cienka bluzka. A teraz mi się to wydaje za dużo. Ale w samej bluzce będzie miał gole plecy.
__________________
|
|
|
|
#3369 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
ale najważniejsze, że TŻ trzyma Twoją stronę ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#3370 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Iza współczuję sytuacji z teściami :/ i rozumiem Cię bardzo dobrze...
__________________
|
|
|
|
#3371 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Hej hej!
Nie jestem na bieżąco, moze jutro bede bo juz mam wreszcie net w tablecie, przez komórkę mi nie szło ;-) Dotarliśmy nad morze cało i zdrowo ![]() Podroz ciężka, bo długa... Jakis wypadek na autostradzie i stalismu w miejscu prawie 2 godziny. Koszmar. Tymek był na medal! Spał! A nad morzem suuuuper. Piękna pogoda. Całe dnie spacerujemy Pozdrawiamy! |
|
|
|
#3372 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Zdj w poprzednim poście z dzisiaj, bezchmurne niebo
A tu z wczoraj. Oby tak dalej
|
|
|
|
#3373 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Kubek super, że taka piękna pogoda. No i gratuluję spokojnej podróży. Tymek świetnie się spisał
__________________
|
|
|
|
#3374 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Kubek - super pogodę macie
|
|
|
|
#3375 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Iza, wspolczuje tesciow..
ja mam kiepsko z moimi rodzicami.. I to na tyle kiepsko, ze w ogole nie mam z nimi kontaktu i nawet nie znaja mojej corki.. ale to dluuuga historia.. Rena, ja po dupku nie mialam boli.. Dopiero po odstawieniu typowo na @.. A moze jednak cos sie uda??... ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...
Zuzka - ur. 19.11.2009 Julcia - II - 22.05.2014 Natalka - 28.01.2015 16.01.2015 |
|
|
|
#3376 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dziękuję Dziewczyny za wszystkie sugestie
Jesteście niezastąpione, można na Was liczyć ![]() Jutro pójdę do sklepu dziecięcego, a jak nie, to przeszukam allegro ![]() Co ja znowu przeżyłam... Już Wam pisałam, że u nas obecnie przewijanie i przebieranie to koszmar. To dzisiaj był horror. Przewinęłam gościa i zaczęłam go ubierać, nagle na łóżku tak mi się odwinął i całym impetem się położył na plecki, gdyby był bliżej ściany, to by chyba widział wszystkie gwiazdy. Ale najgorsze jest to, że zrobił to bardzo niespodziewanie, a ja trzymałam go za rączkę. W tym momencie zaczął taką histerię, że nic już przy nim nie zrobiłam, nie posmarowałam buzi, nie wyczyściłam nosa, od razu zgasiłam światło i butla. A ten dalej płakał. No to ja już miałam wizję, że mu złamałam rękę/zwichnęłam bark, cokolwiek... Położyłam go do łóżeczka i tak leniwie tą rączką ruszał, a mnie w momencie się zrobiło ciemno przed oczami. Ale na szczęście za chwilę zaczął szaleć, wspinać się, skakać, na rączce również. Chyba gdyby go bolała, to by tak nie robił. Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/ |
|
|
|
#3377 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Perse współczuję, Artkowi pewnie nic nie jest, a Ty biedna najadłaś się nerwów :/
Ja też się stresuję, Olek dość kaszlał jak zasypiał. Już mam wizję, że coś się gorszego tam rozwija. Jutro nas umówię na koleją wizytę. I znowu mój biedny maluszek się będzie stresował
__________________
|
|
|
|
#3378 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dzięki Dziewczyny za dzisiejsze wsparcie
Zaczęłam ostatnio 2 cykl po # - miałyście rację, jest zupełnie inaczej. 1 cykl miał 32 dni, przez 2 dni mega wielki ból brzucha i w środku @ wielkie krwawienie, teraz tak samo, 2 dni bólu brzucha, 1 dzień wielkiego krwawienia, ale za to nie mam żadnych plamień przed i @ trwa 5-6 dni wobec 8-9 wcześniej. Także oceniam in plus... Iza współczuję sytuacji z teściami... Meire |
|
|
|
#3379 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
odpoczywajcie ![]() Cytat:
To masz jeszcze gorzej...Bardzo współczuje sytuacji ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46206402]Dziękuję Dziewczyny za wszystkie sugestie Jesteście niezastąpione, można na Was liczyć ![]() Jutro pójdę do sklepu dziecięcego, a jak nie, to przeszukam allegro ![]() Co ja znowu przeżyłam... Już Wam pisałam, że u nas obecnie przewijanie i przebieranie to koszmar. To dzisiaj był horror. Przewinęłam gościa i zaczęłam go ubierać, nagle na łóżku tak mi się odwinął i całym impetem się położył na plecki, gdyby był bliżej ściany, to by chyba widział wszystkie gwiazdy. Ale najgorsze jest to, że zrobił to bardzo niespodziewanie, a ja trzymałam go za rączkę. W tym momencie zaczął taką histerię, że nic już przy nim nie zrobiłam, nie posmarowałam buzi, nie wyczyściłam nosa, od razu zgasiłam światło i butla. A ten dalej płakał. No to ja już miałam wizję, że mu złamałam rękę/zwichnęłam bark, cokolwiek... Położyłam go do łóżeczka i tak leniwie tą rączką ruszał, a mnie w momencie się zrobiło ciemno przed oczami. Ale na szczęście za chwilę zaczął szaleć, wspinać się, skakać, na rączce również. Chyba gdyby go bolała, to by tak nie robił. Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/[/QUOTE] Najadłaś się stresu..Ale jak rusza ta raczką to chyba go nie boli. Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#3380 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46206402]Dziękuję Dziewczyny za wszystkie sugestie
Jesteście niezastąpione, można na Was liczyć ![]() Jutro pójdę do sklepu dziecięcego, a jak nie, to przeszukam allegro ![]() Co ja znowu przeżyłam... Już Wam pisałam, że u nas obecnie przewijanie i przebieranie to koszmar. To dzisiaj był horror. Przewinęłam gościa i zaczęłam go ubierać, nagle na łóżku tak mi się odwinął i całym impetem się położył na plecki, gdyby był bliżej ściany, to by chyba widział wszystkie gwiazdy. Ale najgorsze jest to, że zrobił to bardzo niespodziewanie, a ja trzymałam go za rączkę. W tym momencie zaczął taką histerię, że nic już przy nim nie zrobiłam, nie posmarowałam buzi, nie wyczyściłam nosa, od razu zgasiłam światło i butla. A ten dalej płakał. No to ja już miałam wizję, że mu złamałam rękę/zwichnęłam bark, cokolwiek... Położyłam go do łóżeczka i tak leniwie tą rączką ruszał, a mnie w momencie się zrobiło ciemno przed oczami. Ale na szczęście za chwilę zaczął szaleć, wspinać się, skakać, na rączce również. Chyba gdyby go bolała, to by tak nie robił. Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/[/QUOTE] Kochana, bycie matka to juz stres do konca zycia.. Ile ja takich sytuacji stresowych przezylam, to szkoda gadac.. nie raz jeszcze Ci sie ciemno przed oczami zrobi... Malo to pocieszajace, no ale z dziecmi juz tak jest, ze czesto sa nieprzewidywalne.. najwazniejsze, ze nic zlego sie nie stalo.. moja dzis sie przewrocila na spacerze.. Starta reka i kolano, a placz taki, jakby conajmniej reke zlamala.. az sie ludzie na nas patrzyli, co sie stalo.. a ja tez od razu cala mokra ze stresu, takie niby nic.. ale dzieki temu tata na barana wzial.. Bol przeszedl od razu.. ![]() [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;46206611] Meire Iza, dziekuje.. staram sie przywyknac do sytuacji.. Ale ciagle boli..Maga, przedluzajacy sie kaszel lepiej skonsultowac z lekarzem.. U nas to sie zawsze konczy zapaleniem oskrzeli.. ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...
Zuzka - ur. 19.11.2009 Julcia - II - 22.05.2014 Natalka - 28.01.2015 16.01.2015 Edytowane przez meire Czas edycji: 2014-04-27 o 22:40 |
|
|
|
#3381 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
odpoczywajcie dla grzecznego Tymka ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46206402]Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/[/QUOTE] ![]() Cytat:
biedny Olek, mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje ![]() Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|||
|
|
|
#3382 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
anitko- jak sobie radzicie? fajnie, że masz pomoc Mamy, korzystaj ile możesz
Cytat:
Cytat:
dobrze wiedzieć- mam taki do przewiezienie i nie wiedziałam gdzie go wstawić [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46206402] Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/[/QUOTE] Perse- gagatek Ci rośnie , niebawem go nie dogonisz![]() ---------- Dopisano o 05:45 ---------- Poprzedni post napisano o 05:36 ---------- Dzień Dobry! z kawąWitam się z nowego miejsca na ziemi... śpiew skowronków obudził mnie o 4.30 ( że też te pod oknem mojego rodzinnego domu nie potrafiły mnie budzić tak wcześnie) szybko się tutaj wysypiam (spałam 3,5 godziny z przerwą na "przenosiny" Kasi do naszego pokoju, w ogóle tutaj nie mogłam spaćwczoraj wieczór przyjechaliśmy przywożąc najpotrzebniejsze rzeczy na kilka dni ale najprawdopodobniej zostaniemy już tutaj bo Teściowa znowu ma problemy z ciśnieniem, może temu, że dzisiaj rocznica śmieci Teścia - pewnie też temu i ja tak niespokojnie spałam pierwsza oficjalna noc w nowym domu za nami... dobrze, że mam tutaj internet i Was
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-04-28 o 05:37 |
||
|
|
|
#3383 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
jak było?
---------- Dopisano o 06:09 ---------- Poprzedni post napisano o 06:07 ---------- Cytat:
wypoczywajcie |
|
|
|
|
#3384 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Witam
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3385 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Ilez tu się dzieje....gratulacje są wizyty, dwie kreski i dla Anitki.
Perse u mnie. te klocki leżą i sie kurzą ![]() Pozdrawiam |
|
|
|
#3386 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić
|
|
|
|
#3387 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE]No i dobrze Dwie godziny odciągania to ręcznym czy elektrycznym..? Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3388 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Kucyk ręcznym, ale ja tyle po prostu nad nim siedziałam, zwykle zajmuje mi to o wiele mniej
Wcześniej kilkanaście-kilkadziesiąt minut, teraz - odkąd odciągam już tylko 2 razy dziennie - od pół do godziny.
|
|
|
|
#3389 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
Cytat:
ja mam taki i daje rade ![]() http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90207685/ Cytat:
Iza współczuję takich teściów... Masakra... Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209524]Kucyk ręcznym, ale ja tyle po prostu nad nim siedziałam, zwykle zajmuje mi to o wiele mniej Wcześniej kilkanaście-kilkadziesiąt minut, teraz - odkąd odciągam już tylko 2 razy dziennie - od pół do godziny.[/QUOTE]Aha Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|||
|
|
|
#3390 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
czy miałaś szansę na jakiś "pierwszy" (proroczy) sen?
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja się boję, że on mi się w końcu wywinie i wyleci z rąk, tak się rzuca, a jest coraz silniejszy... [/QUOTE]i będzie silniejszy... i coraz bardziej sprawny motorycznie... u nas cały repertuar środków zabawiających.... i też pot na skroni. mój, i syna... Kubek, aaaa! jakie widoki!!!! no i cieszę się, że Tymek jest urodzonym podróżnikiem, obieżyświatem ile przystanków na jedzonko czy miałaś odciągnięte?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
Edytowane przez pani22ka Czas edycji: 2014-04-28 o 09:05 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:09.








wczoraj kupilam w Oszolomie kregle, jest szal z pileczkami a kregle chodz zbiera i chowa do pudelka





Dali tżtowi do zrozumienia że uważają że ja im ograniczam kontakty z małym


nie raz jeszcze Ci sie ciemno przed oczami zrobi... Malo to pocieszajace, no ale z dziecmi juz tak jest, ze czesto sa nieprzewidywalne..
dla grzecznego Tymka
z kawą
