|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3391 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46206402]Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/[/QUOTE] współczuję stresów Cytat:
![]() i w szoku jestem, że już jesteście na nowym miejscu... niby pisałaś, że będziecie przyśpieszać ale te tempo mnie poraziło. rozumiem, że to ze względu na stan teściowej. Zeberko przypomnij mi czy po sąsiedzku nie mieszkają jej córki? ja zjadłam śniadanie i czekam na znaki od syna. mam wrażenie, że wczoraj się przemieścił z prawej strony brzucha na lewą.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#3392 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Oczywiście w przerwach między histeriami kocham i uwielbiam gościa najbardziej na świecie
![]() Wczoraj tak spał ![]() A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek
Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2014-04-28 o 09:11 |
|
|
|
#3393 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE]podziwiam za wtrwałość |
|
|
|
#3394 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE]Po to tu jesteśmy.. ![]() Ależ masz przystojniaka... ![]() Kubek, ależ piękne widoki.. zazdroszczę wyjazdu!!.. sama bym sobie gdzieś pojechała, może bym trochę myśli od starań odsunęła na bok.. ![]() Ja dziś zaczynam pierwszy dzień CLO i już zaczynam świrować.. tak bym chciała, żeby sie udało od razu.. za dużo o tym myślę..
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...
Zuzka - ur. 19.11.2009 Julcia - II - 22.05.2014 Natalka - 28.01.2015 16.01.2015 Edytowane przez meire Czas edycji: 2014-04-28 o 09:31 |
|
|
|
#3395 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209639]Oczywiście w przerwach między histeriami kocham i uwielbiam gościa najbardziej na świecie
![]() Wczoraj tak spał ![]() A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek [/QUOTE]
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3396 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Witam po weekendzie...
Berbie nie szalej za bardzo! Zeberka to już?? o matko szybko poszła ta przeprowadzka! Ze względu na teściową? Mam nadzieję że szybko się poukłada wszystko a TY sie nie denerwuj za bardzo No i córcia... co by zmartwień było mniej...Jojla a ile jeszcze ta noga w tej szynie będzie? Perse dzielna kobieta z Ciebie i żal sie ile wlezie Kochana a Artuś jest prze słodki! Kubek zazdroszczę Ci tego wyjazdu ... ahh jak cudownie Gryzelda facecie przeżywają wszystko na swój sposób i nie są wylewni aby być dla Nas wsparciem i muszą być twardzielami pewnie dlatego Tż woli zostawać w tedy sam...niestety to będzie się ciągło ale z czasem będzie tylko lepiej....dużo sił dla Was, jeszcze za mało czasu upłynęło ... chociaż z tym nigdy nie da się pogodzić.... Iza współczuję sytuacji z teściami, widać że fałszywi są.... Meire będzie dobrze Kochana tylko spokojnie bez napinania! I również współczuję sytuacji z rodzicami, musi Ci być ciężko zwłaszcza jak przychodzą święta czy coś... U nas wszystko dobrze, tylko jak za dużo siedzę a póxniej chcę pochodzić to boli mnie kość ogonowa....;/ Od kiedy można spać z tą poduszką?? bo ja już mam brzuszek wystający...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3397 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
![]() ![]() ![]() ano stąd, że ostatnio traci wszystko, więc uważa, że straci jeszcze żonę, wiec dla niego to jak najbardziej realne zagrożenie. Już nie mam siły na to czarnowidztwo ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
ale śliczne widoki macie Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209639]Oczywiście w przerwach między histeriami kocham i uwielbiam gościa najbardziej na świecie ![]() Wczoraj tak spał ![]() A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek [/QUOTE]pierwsze zdjęcie wymiata taki do schrupania
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 Edytowane przez Wika28 Czas edycji: 2014-04-28 o 10:04 |
|||||
|
|
|
#3398 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
koooocur napisz co u Was????
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3399 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Hej
Dziewczyny ja mam na odwrot przed ciaza i po ciazy gnebia mnie grzybice a w ciazy nic a nic! Jutro ide do gina ![]() tsh na czczo sie robi? Bo ja juz zapomnialam.. Oanuska przykro mi... Zeberko to super ze coreczka wspolczuje problemowWikA kochany ten Twoj TZ!! Moj tak panikowal przy CC ze szybciej mnie musieli przywiesc zamiast obserwowac nie dalo sie przetlumaczyc ze najpierw przyjezdza dziecko a po obserwacji dopiero mama.Perse musisz sie powoli oswajac z wypadkami, niestety. dzis rano Kamil szarpnal na ladowarke na parapecie i spadla i uderzyla go w glowe szklana butelka Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:19 ---------- Agatko mi tez dokuczala bardzo kosc ogonowa na poczatku ciazy Kubek super ze podroz udana Dzis Kamil wchodzil do szafy i robil mi papa ![]() Kocuuuur gdzie sie szlajasz ze Cie nie ma?! ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3400 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209639] Wczoraj tak spał ![]() A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek [/QUOTE]chyba źle zrozumiałyście moje słowa . ja nie szaleję, w sumie oprócz sesji zdjęciowej, w czasie której co najwyżej stałam lub leżałam, nie mam żadnej aktywności. chodzi mi o to, że dużo dzieje się wokół a ostatnimi czasy nie jestem do tego przyzwyczajona. a tu wszystko na raz pogrzeb, wizyty, sesja, remont. aktywności fizycznej prawie zero ale dużo emocji...Cytat:
agatko jak remont się posuwa?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#3401 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Berbie już nie mogę doczekać się Twoich fotek...
Powiem szczerze że ja też lubię mieć teraz spokój, leżeć w łóżku spokojnie a np nie przyjmować gości, Tż już na czwartek zaprosił szwagierkę z 2jką dzieci, tzn jego siostrę jedną, drug i pewnie rodzice....już mam nerwa bo ani poleżeć ani posiedzieć w spokoju...no i też przyszykować coś będę musiała i pewni ich wozić jeszcze tam i spowrotem! a remonty znów chwilowo stanęły bo tż był chory...i jest na l4 ... z jednej str fajnie bo rano wstaje robi śniadanie i przynosi do łóżka a z drugiej robota stoi ...od ostatniego razu nic się nie posunęło do przodu...ale myślę że z jakieś 2-3 miesiące jeszcze to potrwa...bo w sumie najgorsze wydatki przed nami typu drzwi, ościeżnice, i okna....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3402 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
pewnie na fotki będę musiała długo czekać, bo dużo ich i jeszcze czeka mnie sesja z tż, wiec uzbrójcie się w cierpliwość.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3403 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE]u nas grzechotki przeżywają drugą młodość, J. tak świadomie się teraz nimi bawi, ogląda, trzęsie, wie, że będzie grzechotać, jakoś tak go naszło na te wszystkie zapomniane zabawki, aż się boję co będzie jak zobaczy gryzaki i grzechotki u mojej siostry, i smoczki.... tego boję się najbardziej, że sobie przypomni o smoczku. u nas ciągle ryk, bolące dziąsła, coraz większe problemy ze snem, drzemkami. w nocy śpi już tylko 9 godzin (jeszcze niedawno 10, nawet 10,5), wstaje ok 5, marudzi i płacze do kolejnego posiłku i pada, budzi się po 30-40 minutach z płaczem, cały czas zmęczony, niewyspany, a po południu powtórka z rozrywki, długie usypianie na rękach (mój kręgosłup już na prawdę nie daje rady), krótka drzemka, pobudka z płaczem. przetrzymujemy go teraz dłużej wieczorem, żeby rano pospał, a wraz budzi się o 5, potem ledwo wytrzymuje do 9-10. ja nie mam kiedy czegokolwiek w domu zrobić, tż często nie ma, bo praca, potem coś załatwić, z samochodem ciągle coś robi ostatnio i tak leci... |
|
|
|
#3404 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
jana jak tam u was?
waderka, edytte gdzie raport?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3405 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
Mam nadzieję, że zmartwienia szybko miną i bezsenność w nowym domu również. Był jakiś pierwszy sen w nowym miejscu? ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków.. Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE] Trzymam kciuki, żeby się udało ruszyć z laktacją ![]() Cytat:
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209639] Wczoraj tak spał ![]() A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek [/QUOTE]Nie wiem. minęły na razie dwa tygodnie, jutro mam kontrolę ale miałam przed nią zrobić zdjęcie rtg, którego nie zrobię więc nie wiem co mi powie lekarz jak nie będzie mógł sprawdzić dokładnie sytuacji... Cytat:
Cytat:
tylko spokojnie ![]() Cytat:
__________________
|
|||||
|
|
|
#3406 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
![]() jesteś wyjątkowym przypadkiem, ciekawe jak Cię będą leczyć? a jak ogólnie samopoczucie? mówiliście komuś?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3407 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
![]() Obawiam się, że leczenie w takiej sytuacji ograniczy się do maksymalnego wydłużenia czasu unieruchomienia - skoro nie można sprawdzić jak się zrasta... zobaczymy co mi jutro powie lekarz. Samopoczucie dobrze, dziś nie męczą mnie nudności (więc odczuwam pewien niepokój) za to (.)(.) wciąż bolą. Wie moja starsza siostra (do niej zadzwoniłam z płaczem jak tylko zrobiłam test i tylko ona mnie potrafi postawić do pionu jak trzeba) i dwie przyjaciółki, ostatnio wygadałam się też mamie. I na razie nie planujemy nikomu więcej mówić, przynajmniej jeszcze przez jakiś czas. W sumie cieszę się, że siedzę w domu z tą nogą bo nie muszę na razie informować szefa, w przeciwnym wypadku musiałabym już powiedzieć bo zaplanował mi sporo pracy laboratoryjnej....
__________________
|
|
|
|
|
#3408 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
wieka co tam u Ciebie? wieki się nie odzywałaś
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3409 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
tak samo Amilcia
ciekawe jak tam jej dziewczynki...![]() Jojla będzie dobrze i to fakt że masz szczęście w nieszczęściu... mnie cycki szybko przestały i jakoś od początku nie bolały za bardzo....teraz po nocy jak się budzę to je odczuwam ale jak się już rozbudzę i pójdę do wc to już nic nie czuję...![]() U mnie ostatnio jakoś brak apetytu, na początku jak były mdłosci to musiałam jeść co chwilę coś...a odkąd minęły to i apetytu nie mam i obawiam się że może mi się to odbić na wynikach...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3410 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dziewczynki u nas wszystko ok. Czytam Was caly czas
![]() Mam mało czasu, wiec tez nie pisze
Edytowane przez kooocur Czas edycji: 2014-04-28 o 13:53 |
|
|
|
#3411 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
pokaż Marcellloooo
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
inutil co u was? Jak Julek w klubie malucha?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3413 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dzień dobry!
Berbie namierzyłaś mnie (trochę podczytuję). Z klubem malucha to była bardzo dobra decyzja. Teraz jest czasem trochę płaczu przy zostawianiu, ale ogólnie lubi jeździć, opowiada potem co robili i z kim się bawił. Trzeciego dnia pobytu samodzielnego dał mi buziaka złapał 'ciocię' za rękę i poszedł do sali. A ja stałam jak wryta [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46199994]Dziewczyny, zostało mi ok. 70 zł z pieniędzy, które dostał Artuś na Zajączka i chciałabym mu za to kupić jakąś rozwijającą zabawkę, możecie coś polecić na jego wiek? Myślałam o takich klockach edukacyjnych z FP, co sądzicie? (tego typu: http://szafka.pl/c1018904-fisher-pri...dukacyjne.html)[/QUOTE] ja bym kupiła te klocki http://pikinini.pl/maly_ekolog/klock...owe_zwierzatka te FP u nas się kompletnie nie sprawdziły, Julek się nimi wcale nie bawił. Ale to nie reguła i akurat Artkowi mogą przypasować. [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46206402] Co ja znowu przeżyłam... Już Wam pisałam, że u nas obecnie przewijanie i przebieranie to koszmar. To dzisiaj był horror. Przewinęłam gościa i zaczęłam go ubierać, nagle na łóżku tak mi się odwinął i całym impetem się położył na plecki, gdyby był bliżej ściany, to by chyba widział wszystkie gwiazdy. Ale najgorsze jest to, że zrobił to bardzo niespodziewanie, a ja trzymałam go za rączkę. W tym momencie zaczął taką histerię, że nic już przy nim nie zrobiłam, nie posmarowałam buzi, nie wyczyściłam nosa, od razu zgasiłam światło i butla. A ten dalej płakał. No to ja już miałam wizję, że mu złamałam rękę/zwichnęłam bark, cokolwiek... Położyłam go do łóżeczka i tak leniwie tą rączką ruszał, a mnie w momencie się zrobiło ciemno przed oczami. Ale na szczęście za chwilę zaczął szaleć, wspinać się, skakać, na rączce również. Chyba gdyby go bolała, to by tak nie robił. Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/[/QUOTE] Hmm, ciągle coś. U nas kiepsko z nocnikiem - na widok jest płacz i lament i 'siusiu nie chce' a potem siku w gaciach. A jak zakładam pieluchę to płacz, że pieluchy nie chce ;-) Cytat:
Cytat:
oby problemu okazały się przejściowe |
||
|
|
|
#3414 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Metalland\m/
Wiadomości: 464
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Kurcze, troszkę się podłamałam... Gina mam dopiero 15 maja, a dni płodne kończą mi się 6 maja.. Jestem po jednej ciąży biochemicznej i strasznie się boje o kolejną.
W tym cyklu staramy się o maleństwo, ale obawiam się, że jeśli nawet się uda, to za późno będzie jak pójdę 15 maja do gina by dał coś na podtrzymanie czy dobre zagnieżdżenie... jak myślicie? Edytowane przez daria715 Czas edycji: 2014-04-28 o 15:56 |
|
|
|
#3415 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
no wreszcie
![]() ![]() Kubek - jak pięknie Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() ========================= ======= dziś dostałam od koleżanki modlitwy do Św. Judy Tadeusza od spraw beznadziejnych...dziś zaczynam 9cio dniową modlitwę...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|||
|
|
|
#3416 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
wynik testu PAPPA - PRAWIDŁOWY
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3417 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3418 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
|
|
|
|
#3419 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
|
|
|
|
#3420 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:08.




ja mam kiepsko z moimi rodzicami.. I to na tyle kiepsko, ze w ogole nie mam z nimi kontaktu i nawet nie znaja mojej corki..
ale to dluuuga historia..
z kawą
(spałam 3,5 godziny z przerwą na "przenosiny" Kasi do naszego pokoju, w ogóle tutaj nie mogłam spać







ale śliczne widoki macie 









