Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-05, 06:11   #3721
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
witam się....ale jakoś bez humoru...brzuch mi zmalał co nawet tz potwierdził...i już mi więcej nie potrzeba a w dodatku coś mnie kuje tak jakby jajnik i mam dość generalnie... wzięłam ciepły prysznic i trochę przeszło bo już na ip miałam jechać....

przepraszam ze tylko o sobie....
Agatko lepiej już? byłaś w szpitalu?

---------- Dopisano o 06:11 ---------- Poprzedni post napisano o 06:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
a myśmy wczoraj ochrzcili Malutką - jest cudowna
wyniki wszystkie ma dobre, wizyty u specjalistów się konczą, nóżki wyprostowane, choć musi nosić buciki z szyną, dopóki nie zacznie chodzić. Mam nadzieję, ze będzie się dobrze rozwijać.
Ksiądz mnie totalnie "rozwalił", gdy w czasie Chrztu powiedział do koleżanki, by mi ją dała na ręce (u nas nie ma zwyczaju, ze Chrzestna trzyma dziecko), bo mam doswiadczenie i na pewno dobrze się nią zaopiekuje Wzięłam ja na ręce a ta złapała mnie mocno za palec
trzymam kciuki za Malutką
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 07:33   #3722
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Dzien dobry
Ciezka koncowka dlugiego weekendu byla bom musiala w koncu za prace zaliczeniowe sie wziac, maj mam strasznie przerabany pod wzgledem uczelnianym wiec przynosze Wam usprawiedliwienie wczoraj podczytywalam, duuuzo fajnych wiadomosci ale poodnosze sie jak wroce po poludniu do domku, bo z komory to nerwicy dostane,i nastepny obowiazek czeka do pisania :/
Oki spadam sie ogarniac , zycze wszystkim milego dnia

AGATKO schizolku odezwij sie jak tam. Ja wiem ze wszystko jest oki ale wiem tez ze masz prawo poswirowac :-* jak dalej sie denerwujesz to jedz ze tak jak mowia laski, po co sie stresowac. Buziak

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 07:41   #3723
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Witam

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
a myśmy wczoraj ochrzcili Malutką - jest cudowna
wyniki wszystkie ma dobre, wizyty u specjalistów się konczą, nóżki wyprostowane, choć musi nosić buciki z szyną, dopóki nie zacznie chodzić. Mam nadzieję, ze będzie się dobrze rozwijać.
Ksiądz mnie totalnie "rozwalił", gdy w czasie Chrztu powiedział do koleżanki, by mi ją dała na ręce (u nas nie ma zwyczaju, ze Chrzestna trzyma dziecko), bo mam doswiadczenie i na pewno dobrze się nią zaopiekuje Wzięłam ja na ręce a ta złapała mnie mocno za palec
Cudowne wiesci
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 09:00   #3724
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Witam, dziękuję za wsparcie....nie byłam na IP bo u mnie to nie ma sensu tam jechać bo i tak by mnie zostawili .... A dziś musiałam zrobić badania bo jutro wizyta....
wzięłam nospe i poszłam spać....wstałam bez bólu ale już czuję że zaczyna się od nowa
jednak do jutra jakoś wytrzymam, ale boję się strasznie że coś jest nie tak...

Wika bardzo się cieszę Kochana że z Malutką już lepiej...

Życzę miłego dnia....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 09:09   #3725
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Agatka Kochana, trzymam mocno kciuki i wierzę, że będzie dobrze! Moim zdaniem nie ma innej możliwości!!!

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 09:15   #3726
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Kajaja zazdraszczam staranek o rodzenstwo - u nas na 99% nie bedzie....
Dlaczego?[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
postanowiłam, że jednak chcę. w sumie to też usługa...


moja przyjaciółka miała wymagającego synka. bardzo. ale zmienił się jak poszedł do przedszkola (jak miał 2,5 roku, najmłodszy w grupie). teraz Czaras ma prawie 4 lata i myślą nad rodzeństwem.

dlaczego?

a logujesz się?
Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Kundzia nie będziecie się starać o rodzeństwo dla Tosi?
Dziewczyny jest kilka powodow:
1. finanse
2. sytuacja z Tz
3. moj wiek
4. nie wiem czy potrafilabym kochac kolejne dziecko tak bardzo jak Tosie...

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
a myśmy wczoraj ochrzcili Malutką - jest cudowna
wyniki wszystkie ma dobre, wizyty u specjalistów się konczą, nóżki wyprostowane, choć musi nosić buciki z szyną, dopóki nie zacznie chodzić. Mam nadzieję, ze będzie się dobrze rozwijać.
Ksiądz mnie totalnie "rozwalił", gdy w czasie Chrztu powiedział do koleżanki, by mi ją dała na ręce (u nas nie ma zwyczaju, ze Chrzestna trzyma dziecko), bo mam doswiadczenie i na pewno dobrze się nią zaopiekuje Wzięłam ja na ręce a ta złapała mnie mocno za palec
suuupeeeerrr, a sytuacja w kosciele

Agatko ja bym pojechala na IP dla swojego spokoju....
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 09:50   #3727
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
...wstałam bez bólu ale już czuję że zaczyna się od nowa
jednak do jutra jakoś wytrzymam, ale boję się strasznie że coś jest nie tak...
to jednak nie rozumiem, dlaczego nie jedziesz na IP...

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Dziewczyny jest kilka powodow:
1. finanse
2. sytuacja z Tz
3. moj wiek
4. nie wiem czy potrafilabym kochac kolejne dziecko tak bardzo jak Tosie...
trochę rozumiem, trochę jednak kibicuję
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 10:49   #3728
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
to jednak nie rozumiem, dlaczego nie jedziesz na IP...
bo znam swój szpital....będę musiała zostać...a ja tam nie zostałabym nawet 5 min! poza tym boli mnie jajnik...a jutro mam wizytę u swojej gin więc wytrzymam....i co chwilę sobie mówię że napewno jest OK skoro badania wyszły OK...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 11:18   #3729
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Agatka nikt Cię nie może zmusic, ja też nienawidzę mojego szpitala, a z plamieniem tam pojechałam, zrobił mi jakiś buc usg i wyszłam za chwilę, a następnego dnia miałam wizytę u lekarza.

Wika cuuudna historia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 11:24   #3730
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

perse mnie z ip odesla i pow ze mam isc do osrodka wiec nie widze sensu tam jechac....a w osrodku mnie nie przyjmie bo sa limity...i wizyty na zapisy z miesiecznym wyprzedzeniem...nie boli mnie jakoś bardzo, tak troszkę dziś w porównaniu do wczoraj to dziś jest ok....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 12:00   #3731
kajaja
Zadomowienie
 
Avatar kajaja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: lubelskie LKS
Wiadomości: 1 635
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
perse mnie z ip odesla i pow ze mam isc do osrodka wiec nie widze sensu tam jechac....a w osrodku mnie nie przyjmie bo sa limity...i wizyty na zapisy z miesiecznym wyprzedzeniem...nie boli mnie jakoś bardzo, tak troszkę dziś w porównaniu do wczoraj to dziś jest ok....
Agatko bedzie dobrze
__________________
25.07.2009 tak - powiedzieliśmy sobie
tak - na zwsze
30,09,2012JULITKA ZUZANNA
30.03.2016 Antek Fabian
kajaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 12:29   #3732
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
a myśmy wczoraj ochrzcili Malutką - jest cudowna
wyniki wszystkie ma dobre, wizyty u specjalistów się konczą, nóżki wyprostowane, choć musi nosić buciki z szyną, dopóki nie zacznie chodzić. Mam nadzieję, ze będzie się dobrze rozwijać.
Ksiądz mnie totalnie "rozwalił", gdy w czasie Chrztu powiedział do koleżanki, by mi ją dała na ręce (u nas nie ma zwyczaju, ze Chrzestna trzyma dziecko), bo mam doswiadczenie i na pewno dobrze się nią zaopiekuje Wzięłam ja na ręce a ta złapała mnie mocno za palec
bardzo się cieszę, że z Malutką dobrze a reszta to cudowny znak

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Witam, dziękuję za wsparcie....nie byłam na IP bo u mnie to nie ma sensu tam jechać bo i tak by mnie zostawili .... A dziś musiałam zrobić badania bo jutro wizyta....
wzięłam nospe i poszłam spać....wstałam bez bólu ale już czuję że zaczyna się od nowa
jednak do jutra jakoś wytrzymam, ale boję się strasznie że coś jest nie tak...
Kochana trzymam mocno kciuki, żeby te obawy były tylko typowym "schizem ciężarówki" Mam nadzieję, że jutro się uspokoisz.




Ja sama się zaczynam schizować, (.)(.) prawie nie bolą (muszę sobie je dotykać, żeby sprawdzić ), mdłości zupełnie poszły w niepamięć. Byłam dziś na badaniach, których poprzednim razem nie zdążyłam zrobić bo dowiedziałam się o # i jakoś mi dziwnie, tak bardzo bym chciała żeby w środę wizyta zakończyła się szczęśliwie

W ogóle jak dobrze, że TŻ mógł ze mną pójść na te badania, w ośrodku dziki tłum, dwie meeega kolejki - jedna do rejestracji, druga do pobrania i dzicy ludzie. Jakby nie TŻ to w życiu bym nie wystała o kulach w takiej kolejce, a gdzie by ktoś przepuścił... Jak stały kobietki z dużymi brzuszkami ciążowymi to obsłużono je bez kolejki dopiero jak wyszła któraś pielęgniarka i kazała im podejść, tak to nikt by nie przepuścił...
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 12:49   #3733
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Agatka a mysle ze maly gagatek robi przemeblowanie w apartamencie w koncu musi miec gdzie fikac. No ale glasiu brzuszek I nie denerwuj sie :-*

Jojla pamietaj ze sie oferuje jako twoj kurier I szofer i,adwokat walczacy o twoje prawa ewryľer jeden telefon I zapierniczam do krk :-*

Jo zem zaliczyla jednego goscia
Tzn nie jego tylko prace u niego :-P tak to jest, zrobisz cos w 15 min I pojdzie lepiej niz praca po nocach. Rilaks B-)

AGATKA teraz zem se przypomniala ze ja ta wizyte dzisoejsza to na,jutro pdzelozylam!!! if ju noł łot aj min

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 12:55   #3734
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Jojla pamietaj ze sie oferuje jako twoj kurier I szofer i,adwokat walczacy o twoje prawa ewryľer jeden telefon I zapierniczam do krk :-*
Dziękuję Kochana na razie daję radę ale na szczęście zachowałam dziś spokój, ostatnio jakiekolwiek nerwy kończą się płaczem więc kiepsko by to wyglądało

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Jo zem zaliczyla jednego goscia
Tzn nie jego tylko prace u niego :-P tak to jest, zrobisz cos w 15 min I pojdzie lepiej niz praca po nocach. Rilaks B-)
no pięknie! gratuluję - ale musiałaś to zrobić bardzo dobrze, nieważny czas a efekty

ja ostatnio tracę nadzieję w studentów miałam nadzieję na miłą współpracę a w zamian dostaję prace zrobione niechlujnie i na "odwal się"
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 13:00   #3735
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Jojla pewnie Cię to nie pocieszy, szłam na te badania z takim samym strachem jak TY!
a co do objawów...od samego początku nic mnie nie bolało dopiero teraz odczuwam jajnik...a co do (.) to mnie prawie wogóle nie bolały tylko przy dotyku a po kilku dniach nawet przy dotyku nie bolały także luzik a mdłości to było tak że miałam kilka dni i to najczęściej zaraz po wizycie a po kilku dniach kompletnie nic a później znów nic...i tak na zmianę....także nie martw się...

---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

hope a na którą masz? pewnie jakoś późno...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 13:16   #3736
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Joila nie denerwuj się brak bólu(.) o niczym nie świadczy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 13:35   #3737
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Jojla pewnie Cię to nie pocieszy, szłam na te badania z takim samym strachem jak TY!
a co do objawów...od samego początku nic mnie nie bolało dopiero teraz odczuwam jajnik...a co do (.) to mnie prawie wogóle nie bolały tylko przy dotyku a po kilku dniach nawet przy dotyku nie bolały także luzik a mdłości to było tak że miałam kilka dni i to najczęściej zaraz po wizycie a po kilku dniach kompletnie nic a później znów nic...i tak na zmianę....także nie martw się...
staram się, pocieszam się myślą, że poprzednim razem objawy co prawda ustąpiły ale bolało mnie podbrzusze jak na @, teraz tak nie ma i dlatego staram się być spokojna (na tyle na ile to możliwe )

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Joila nie denerwuj się brak bólu(.) o niczym nie świadczy
niby wiem
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 14:13   #3738
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
Trzeba kilka rzeczy wziąć pod uwagę;-)
a jakich? moze rozwiejemy wątpliwości
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Nacieszyłam się kopniaczkami- jak sobie leżałam w domu na swoim dawnym łóżku to czułam je cały czas, tutaj przez tydzień dziecko się nie odzywało...bo ja ciągle w ruchu...
i nie zwariowałaś, ja jeden dzień słabiej czuję ruchy i już nagonkę myśli mam
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Dziewczyny jest kilka powodow:
1. finanse
2. sytuacja z Tz
3. moj wiek
4. nie wiem czy potrafilabym kochac kolejne dziecko tak bardzo jak Tosie...
na pewno byś pokochała. co do finansów to pomyśl, że większość rzeczy dla dziecka już masz. a co tam z tż?
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
bo znam swój szpital....będę musiała zostać...a ja tam nie zostałabym nawet 5 min! poza tym boli mnie jajnik...a jutro mam wizytę u swojej gin więc wytrzymam....i co chwilę sobie mówię że napewno jest OK skoro badania wyszły OK...
wiesz ja też miałam złe mniemanie o swoim szpitalu, póki nie wylądowałam tam na kilka dni. może nie jest tam tak źle.
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
tak bardzo bym chciała żeby w środę wizyta zakończyła się szczęśliwie
nie ma innej opcji

ja dziś też w laboratorium byłam (morfologia, mocz). po 17 mają być wyniki.

źle dziś spałam i jestem jak z krzyża zdjęta. wczoraj byli znajomi, trochę się zasiedzieli i mi kręgosłup zaczął doskwierać, ze ciężko było mi się położyć do łóżka a później ułożyć. teraz głowa mi pęka a dziś jeszcze szkoła rodzenia
ale zmusiłam się zajście na jedne ciuchy i znalazłam śliczną pościel dziecięcą. będzie z czego szyć
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 14:32   #3739
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Jojla ale wiesz że jesli nawet podbrzusze bęzie bolało to też nie znaczy że dzieje się coś złego....

Berbie ja znam swój szpital....poza tym wiem jacy tam lekarze przyjmuja i dziękuję bardzo...jeśli mam iść do szpitala to wolę aby skierowała mnie moja ginka i iśc tam gdzie ona przyjmuje bo wiem że będę pod dobrą opieką....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 14:56   #3740
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ja dziś też w laboratorium byłam (morfologia, mocz). po 17 mają być wyniki.

źle dziś spałam i jestem jak z krzyża zdjęta. wczoraj byli znajomi, trochę się zasiedzieli i mi kręgosłup zaczął doskwierać, ze ciężko było mi się położyć do łóżka a później ułożyć. teraz głowa mi pęka a dziś jeszcze szkoła rodzenia
ale zmusiłam się zajście na jedne ciuchy i znalazłam śliczną pościel dziecięcą. będzie z czego szyć

współczuję gorszego samopoczucia
Fajnie, że wyprawa na ciuchy udana




Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Jojla ale wiesz że jesli nawet podbrzusze bęzie bolało to też nie znaczy że dzieje się coś złego....
wiem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:06   #3741
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

no, udało się wrócić wcześniej, więc w końcu moge poodnosić się do wceśniejszych postów:

Berbie -
a ty nie myślałaś, żeby zakupić te papierki do sprawdzania czy to wody czy nie?


waderko specalnie dla Ciebie odnalazłam listę wyprawkową berbie bo widziałam że pytałaś
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1312
i od kucyka trochę :
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=820


kubek strasznie się cieszę że wasz wypad jest tgaki udany! Tymon po prostu złote dziecko!

esesko współczuję Ci tej rwy ;/ podobno to bardzo okropne, słyszałam już od kilu osób ;/
ponoć kobity w ciąży często łapie

ciociami przytulam !

dwakolory ja to wiesz że zawsze czekam tu na Ciebie odzywaj się !

wika czasem też tak mam że widzę że coś mogłoby się stać z powodzeniem nieprzyejmnego a jednak nam się upiecze od razu patrzę wtedy w górę, uśmiecham się i mówię "dzięęęki!!!!"

co do malutkiej - nawet nie wiesz jak się cieszę, przeżywałam trochę jej losy.
A że jezcze cię tak złapała to pewnie była wiadomość : "ciotka, ty nawet nie myśl o rezygnacji!"

agatka - ja mam pomysła - to ty się pozapisuj do ośrodka z miesiecznym wwyprzedzeniem co 2 tyg pomiędzy wizytami u swojej i będziesz oszukiwać system

jojla - hormonki
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:11   #3742
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

hope a w życiu nie pójdę już do tego gina buca!! Choćby mieli mi kase dawac za te wizyty!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:14   #3743
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cześć dziewczyny
przepraszam, że mnie nie ma, ale zwyczajnie nie ogarniam jeszcze nowej sytuacji. Mam nadzieję, że mimo to mnie pamiętacie U nas ciągle trwa oswajanie się z naszym zupełnie nowym życiem. Z kp już dużo lepiej, tzn. kp ale z osłonkami na brodawki, bo inaczej się nie przyssie, no i zaczęłam w nocy odciągać pokarm laktatorem, żeby podawać jej ze specjalnej anty-kolkowj butelki i żeby jej tak nie złościć, bo moja Mała jak już się obudzi do jedzenia to nie toleruje żadnych opóźnień i wszystko musi być natychmiast, więc dzięki mleczku w butelce to się udaje.
Zaczęły się brzuszkowe problemy Nie wiem czy to już początek kolki może być Mała zaczyna spinać się jakieś pól godziny po jedzeniu i jest mega płacz, kopanie nóżkami, prężenie się. Wieczorami wygląda to najgorzej.. wczoraj taki "atak" bólu trwał ponad 2h, nie płakała cały czas, ale co kilka, kilkanaście minut było tak jak wyżej opisałam.. Póki co dajemy kropelki Delicol, ale jakieś spektakularnej poprawy nie widzimy. Macie jakieś pomysły jak można pomóc takiemu maleństwu.

Perse ile Artur zjadał z butelki za jednym nocnym posiedzeniem jak był noworodkiem?? Moja zjada 100 na raz i nie wiem czy to dużo czy mało?

Kochane mam nadzieję, że kiedyś, w niedalekiej przyszłości odnajdę się w tym wszytskim i wrócę na forum, póki co myślę o Was ciepło, trzymam kciuki za wszystkie staraczki, za wszystkie wizyty i maluszki w brzuszkach - niech rosną zdrowo!!!

A teraz oficjalnie witamy wszystkie c-ciotki i dziękujemy za wszystkie gratulacje

Edytowane przez anitaxas
Czas edycji: 2014-05-08 o 08:18
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:20   #3744
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A teraz oficjalnie witamy wszystkie c-ciotki i dziękujemy za wszystkie gratulacje
ślicznotka jak ja Ci zazdroszczę
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:23   #3745
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Anitka
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:24   #3746
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
przepraszam, że mnie nie ma, ale zwyczajnie nie ogarniam jeszcze nowej sytuacji. Mam nadzieję, że mimo to mnie pamiętacie U nas ciągle trwa oswajanie się z naszym zupełnie nowym życiem. Z kp już dużo lepiej, tzn. kp ale z osłonkami na brodawki, bo inaczej się nie przyssie, no i zaczęłam w nocy odciągać pokarm laktatorem, żeby podawać jej ze specjalnej anty-kolkowj butelki i żeby jej tak nie złościć, bo moja Mała jak już się obudzi do jedzenia to nie toleruje żadnych opóźnień i wszystko musi być natychmiast, więc dzięki mleczku w butelce to się udaje.
Zaczęły się brzuszkowe problemy Nie wiem czy to już początek kolki może być Mała zaczyna spinać się jakieś pól godziny po jedzeniu i jest mega płacz, kopanie nóżkami, prężenie się. Wieczorami wygląda to najgorzej.. wczoraj taki "atak" bólu trwał ponad 2h, nie płakała cały czas, ale co kilka, kilkanaście minut było tak jak wyżej opisałam.. Póki co dajemy kropelki Delicol, ale jakieś spektakularnej poprawy nie widzimy. Macie jakieś pomysły jak można pomóc takiemu maleństwu.

Perse ile Artur zjadał z butelki za jednym nocnym posiedzeniem jak był noworodkiem?? Moja zjada 100 na raz i nie wiem czy to dużo czy mało?

Kochane mam nadzieję, że kiedyś, w niedalekiej przyszłości odnajdę się w tym wszytskim i wrócę na forum, póki co myślę o Was ciepło, trzymam kciuki za wszystkie staraczki, za wszystkie wizyty i maluszki w brzuszkach - niech rosną zdrowo!!!

A teraz oficjalnie witamy wszystkie c-ciotki i dziękujemy za wszystkie gratulacje
Jaka ona jest śliczna
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:31   #3747
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Moja Sis, która nie ma dzieci, zakupiła kiedyś w jakimś markecie 2 opakowania piwa i kilka win a jej konkuben wziął dla siebie kinderniespodziankę (lubi sobie zbierać te zabawki ze środka jajka ) Gdy kasjerka spojrzała na taśmę a później na nich, Sis stwierdziła, że pierwszy raz w życiu poczuła co znaczy poczuć się patologią

Podobnie jak moja bratowa z 2-latkiem kupowała w sklepie 2 czteropaki piwa na rodzinne spotkanie a dziecku wzięła lizaka


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
rozumiem złe samopoczucie i brak siły, ale i tak mi smutno, że Ciebie tu mniej



Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Dziewczyny jest kilka powodow:
1. finanse
2. sytuacja z Tz
3. moj wiek
4. nie wiem czy potrafilabym kochac kolejne dziecko tak bardzo jak Tosie...
4 punktem bym się nie przejmowała, bo na pewno będziesz potrafiła
a z 3 też pewnie przesadzasz


Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
waderko specalnie dla Ciebie odnalazłam listę wyprawkową berbie bo widziałam że pytałaś
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1312
i od kucyka trochę :
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...&postcount=820
Dziękuję, miło z Twojej strony
Berbie Tobie też bardzo dziękuję
Powiem Wam tak - duuużo tego jest


Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
agatka - ja mam pomysła - to ty się pozapisuj do ośrodka z miesiecznym wwyprzedzeniem co 2 tyg pomiędzy wizytami u swojej i będziesz oszukiwać system
Albo jeszcze lepiej co tydzień, wizytę zawsze można odwołać

Ja już się martwiłam, że będę miała między wizytami aż 3 tyg przerwy. Ale ginka chce mnie widzieć po odstawieniu leków, więc wizyty czekają mnie co tydzień 12, 20 (gin nr 2) i 28 maja

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
moja Mała jak już się obudzi do jedzenia to nie toleruje żadnych opóźnień i wszystko musi być natychmiast, więc dzięki mleczku w butelce to się udaje.
Mała rządzi

Jest prześliczna!
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:35   #3748
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Zdjęcie zobaczę w domu. Artek pił najpierw ok. 60, potem 80 ml, dość szybko doszedł do 100, a potem to jakoś stoplo i do dziś pije120-150 Choć wiem, ze dzieci mogą pic więcej.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:47   #3749
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Anitaxas, cudowna corcia.. z kolkami to ja nie pomoge, bo moja Mala ich nie miewala raczej.. A na takie delikatne, jak jej sie rzadko zdarzaly, to pomagaly cieple oklady na brzuszek i masowanie.. Szybko sie uspokajala.. mam nadzieje, ze szybko sobie dacie z tym rade..

Anitko, mam nadzieje, ze to nic zlego i wytrwasz jakos do jutrzejszej wizyty.. Kciuki..

A ja dzis jestem po monicie.. na CLO wyhodowalam dwa jajka, endo uroslo ladnie i w czwartek mam znow przyjsc na USG zobaczyc, czy dalej rosna.. zobaczymy, co z tego wyniknie.. modlcie sie za mnie, zeby bylo dobrze..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015


meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-05, 15:50   #3750
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A teraz oficjalnie witamy wszystkie c-ciotki i dziękujemy za wszystkie gratulacje
jest prześliczna!

Kochana mam nadzieję, że kolki szybko miną i uda się opanować sytuację

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-26 22:29:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.