|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3901 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
Z tej większej S. chętnie pił i więcej mleka miałam
|
|
|
|
|
#3902 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Pani, w KD obiady przewaznie w Zielonej Werandzie, bo maja stoliki na trawie w ogrodzie
bo my tam z psem jeździmy. Jak nie ma sezonu lub pogody na ogródek, to nie ma problemu zeby z psem do środka wejść. Jak maja wolna dodatkowa sale to mamy ja tylko dla siebie... i psa ![]() A deserujemy u Dziwisza albo Cafe Factoria. Albo i tu i tu Torty i och pitne czekolady to milion kalorii ale waaaaarto ![]() ---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:44 ---------- Berbie, lookaj na promocje na stronie alles. Maja czasem. Ja jednen z ich stanikow kupiłam za jakies 40 zł. Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2014-05-07 o 21:54 |
|
|
|
#3903 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dziewczynki bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy, Wasze kciuki są nieocenione!
![]() Wszystko jest ok Gin zrobiła mi takie usg na szybko, żeby sprawdzić. Założyła mi kartę ciąży i powiedziała, że jest dobrej myśli.Chciała mnie widzieć dopiero za miesiąc ale mam wizytę za dwa tygodnie 3 czerwca genetyczne mam umówione.Kamień spadł mi z serca, choć wiem, że spokój to nie będzie jednak moje drugie imię ![]()
__________________
|
|
|
|
#3904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Jojla super. A nerwy będą do końca ciąży. I później też
__________________
|
|
|
|
#3905 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Jojla,bardzo,sie siesze :-*
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3906 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Hej!
Dziękujemy za kciuki, szczepienie OK, Artur waży 7800, a więc w 30 dni przybrał 400 gramów, a więc całkiem dobrze jak na niego. No i cała reszta też OK. Jojla cudownie ![]() Aha, staniki do karmienia - ja też mam ten Mamabel i jest OK, choć to taki szmaciaczek (mam wersję totalnie miękką). W sumie noszę też zwykłe, bawełniane staniki, które się łatwo ściąga. Ale mam już ich totalnie dość, cyc wygląda jak patelnia, więc na dzień noszę normalny już, twardy, a jak odciągam (rano i wieczorem), to w miękkim. No ale przy normalnym kp jest inaczej.. Cytat:
Ja to przeżywałam dwa razy, bo mamy 3-poziomowe łóżeczko, ale ten drugi raz był już taki "ostateczny", potem już tylko przenosiny do dużego łóżka. Cytat:
![]() Wstępnie wybrałam taki wózek: http://www.bomiko.com Model L. Co myślisz? Cytat:
Następne mamy MMR i idąc za radą którejś z dziewczyn tutaj bądź na moim mamusiowym (wybaczcie, nie pamiętam już gdzie to czytałam ) wtedy będę szczepić tylko na to; z dodatkowych zostało nam jeszcze jedno pneumo i jedno meningo. To MMR to jednak aż 3 choroby i to trudna szczepionka :/ Na szczęście jeszcze mam trochę czasu, a może ją też trochę odwlekę. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2014-05-08 o 08:06 |
|||
|
|
|
#3907 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Witam
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#3908 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
dużo się zmieniło od czasów, gdy spędzałam w KD duuużo czasu... kojarzę tylko Zieloną Tawernę ![]() i sałatki w Domu Dziennikarza i lody w Pensjonacie Joanna Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#3909 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
A spokój to nie wiem czy kiedyś nadejdzie... Ja dzisiaj w nocy z bólu bioder spać nie mogłam, to się przy okazji pomartwiłam o serce i tętno małego... Chciałabym na Borowskiej urodzić bo tam w czasie porodu ma się cały czas ktg podpięte. Wszyscy na to narzekają a dla mnie byłoby to zbawienie. [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46353307]Hej! Dziękujemy za kciuki, szczepienie OK, Artur waży 7800, a więc w 30 dni przybrał 400 gramów, a więc całkiem dobrze jak na niego. No i cała reszta też OK. .[/QUOTE] Super Cytat:
Cytat:
Kurde ja o cyckonoszach do karmienia zapomniałam...! Nienawidzę staników kupować bo zawsze mam problem z rozmiarem. Albo kupuje za mały albo za duży. Wszystkie mam sztywne, z fiszbinami. Więc muszę coś do karmienia kupić... Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|||
|
|
|
#3910 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
dzień dobry
dziś u nas deszczowo a miałam nadzieję na pranie dzieciwoych rzeczy przywiezionych wczoraj... chyba jedyną rozrywką dzisiejszego dnia będzie depilacja nóg i pach i wizyta u teściowej czego ja się dożyłam, że wizyta u teściowej to dla mnie atrakcja ![]() ciężarówki do raportu!
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3911 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Kooocur jeszcze mam pytanie do Ciebie: Jak woziłaś Marcelka w spacerówce Tako, jak Wam się układały pasy? Bo u nas to jest jakiś dramat. Te pasy są za nisko i blokują Arturkowi rączki :/ To właśnie też będzie ważne, dlatego parasolki nie kupię w ciemno za żadne skarby, muszę na to koniecznie zwrócić uwagę i przymierzyć Małego.
|
|
|
|
#3912 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46354522]Kooocur jeszcze mam pytanie do Ciebie: Jak woziłaś Marcelka w spacerówce Tako, jak Wam się układały pasy? Bo u nas to jest jakiś dramat. Te pasy są za nisko i blokują Arturkowi rączki :/ To właśnie też będzie ważne, dlatego parasolki nie kupię w ciemno za żadne skarby, muszę na to koniecznie zwrócić uwagę i przymierzyć Małego.[/QUOTE]
Perse to dobrze masz z Artkiem ze wogole chce Ci jezdzic zapiety pasami, u nas Tosia moze z 5 razy w zyciu miala zapiete pasy w wozku, teraz to i boczkiem sobie siedzi bez ograniczen. My tez sie przymierzamy do spacerowki-parasoli, na wyjazd na bank juz musimy kupic, co by mniej miejsca w bagazniku zajela ![]() A Perse meningokoki to dwie dawki sa - kurcze mialam sie zorientowac i zapomnialam, na to tez chcemy szczepic Tosie przed pojsciem do zloba - zobaczymy jak sie ulozy, a MMR na szarym koncu, achh i na ospe jeszcze, wiec troszke kluc nas czeka prze najblizsze 4 miechy.... u nas buro i ponuro, a Tosia od wczoraj sama siebie przechodzi aaaaaaaaaaaaa wczoraj pierwszy raz w zyciu sprobowala jogurtu naturlanego - rezultat: jak narazie srednio jej pasi - dzis drugie podejscie....
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#3913 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
||
|
|
|
#3914 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Kundzia a mi wczoraj lekarka powiedziała, że jest jedna dawka
Pie.dolca można dostać z tymi szczepieniami :/ Artek za to wczoraj dostał milimetr kalafiora (ugotowany przeze mnie, bo słoiczkowy wsuwa, aż się trzęsie) i zwymiotował pół kaszki, którą jadł 2 godziny wcześniej. Przeczuwam słoiczki do podstawówki. |
|
|
|
#3915 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
tak wlasnie mialam zamiar robic, tylko na poczatku chcialam bez dodatkow, zeby posmakowala saute...
---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ---------- dzis podczas drzemy zmierzylam Tosi stopke i ma -+2mm 14cm stope ---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- dzis podczas drzemy zmierzylam Tosi stopke i ma -+2mm 14cm stope
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#3916 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
![]() Cytat:
Bedziesz miala swoja polozna?? Ja siedze w szpitalu i czekam na mojego gina.. Ciekawe, co tam na monicie wyniknie.. ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...
Zuzka - ur. 19.11.2009 Julcia - II - 22.05.2014 Natalka - 28.01.2015 16.01.2015 |
||
|
|
|
#3917 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Podroz ok. Żyjemy. Byliśmy w domu o 3 w nocy. Padlam nawet nie wiem kiedy, Tymek tez.jetsesmy juz po rehabilitacji. W domu rozpierducha. jNie wiem jak to ogarne
![]() Suuuuper! Cytat:
![]() Z pośpiechu i podrozowego stresu z nazwy dwoch knajp zrobiłam jedna, bo jest tez Weranda w Kazimierzu. A "u Dziwisza " jest tam od zawsze chyba.... Factoria jest faktycznie dosyć nowa, to kawiarnia syna wlascicielki Dziwisza. twoje miejsca kiedys odwiedzę ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46355611]Przeczuwam słoiczki do podstawówki.[/QUOTE]
Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2014-05-08 o 11:51 |
|
|
|
|
#3918 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#3919 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46355611] Przeczuwam słoiczki do podstawówki.[/QUOTE]aż dziwne. na pewno kalafior?
Cytat:
Cytat:
stronie Wisły z fajnym barem sałatkowym). ale też mają fajny ogród. lody w Joannie polecam. to z Tawerny rzut beretem. kiedyś byliśmy tam bardzo wieczorem i mój brat dostał super wypasioną porcję lodów za free. okazało się, że właściciel robi lody sam, często z własnej produkcji owoców i wszystko co zostanie wieczorem wywala tylko świeży, jednodniowy produkt. w ten sposób zostaliśmy stałymi klientami i chwalimy pod niebiosa te lody. ja też!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#3920 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Tak. Jak włożył do buzi, dostał odruchu wymiotnego, łzy w oczach, krztuszenie się, no dramat. Ze 3 razy mu się dźwignęło, za trzecim razem poszło....
|
|
|
|
#3921 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Dziewczynki dziękuję Wam raz jeszcze
Cytat:
![]() Cytat:
Jak rehabilitacja?
__________________
|
||
|
|
|
#3922 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Perse- a może to nie od samego kalafiora tylko tego, że on w innej postaci niż w słoiczku (twardy, większy?)
kunegunda- wysoka Tosia będzie to i stópki musi mieć proporcjonalne ![]() Kubeczku- a wróciłaś wypoczęta? (ogólnie,bo sama podróż to wiadomo, że pewnie męcząca) jojla- pięknie ---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ---------- Cytat:
Tata przeżywa wszystko "wewnętrznie" ale widzę, że bardzo przeżywa i martwię się aby to nie odbiło się na ich zdrowiu przyjęłam schemat, że jak jest Tz-et w domu to siedzimy tutaj, jak jest w pracy to jedziemy "w świat" czyli najrzadziej co 3 dni jesteśmy u moich Rodziców Teściowa w domu, powiedzmy, że się docieramy (ciężko trochę, dwa światy) u nas też blokada dziecięca nie daje rady, ale mam komfort, że wyłączam "gniazdka" w łazience na tablicy rozdzielczej z prądem.... mała zdziwiona, że już pralka nie robi "lalala" i nie można naciskać i tańczyć... Cytat:
![]() Tz-et spaceruje z Kasią, popołudniu idziemy do znajomych, obiad mam już gotowy, tylko włączyć (chyba ogarniam) Cytat:
pamiętasz, jak Ci nie raz pisałam, ciesz się wczasami i korzystaj bo potem przyjdzie czas na inne radości- teraz przyszedł właśnie ten czas!
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|||
|
|
|
#3923 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Panika ale ja nie mówię tego w kontekście że przez ciążę nie pojadę...tzn boję się jechać tam daleko to raz....a dwa wisi nade mną widmo wakacji w górach a to jak dla mnie zupełny niewypał bo co ja tam mam robić jak w góry nie pójdę...dlatego marzę o morzu ale tak czy siak choćby nawet to boję się jechać...
Jojla strasznie się cieszę i wiedziałam że napewno będzie wszystko OK! Meire trzymam mocno
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3924 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
kunegunda- u nas jogurt naturalny to podstawa jadłospisu, Kasi chyba nic tak nie smakuje jak taki jogurt, z owocami nie tknie....
często cyganię- nabieram deserek owocowy na łyżeczkę a na koniec łyżeczki jogurt, żeby jakoś deserek "przemycić" ale ona już nie bardzo daje się nabierać...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#3925 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: lubelskie LKS
Wiadomości: 1 635
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
![]() Lusk padła po obiedzie a dzis pada cały czas
__________________
tak - na zwsze 30,09,2012 30.03.2016 |
|
|
|
|
#3926 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
u mnie piekna pogoda - slonko 22st
![]() ---------- Dopisano o 16:53 ---------- Poprzedni post napisano o 16:39 ---------- Paniczka - nie wiem czy przeoczylam czy wogole pisalas-do kiedy wzielas wychowawczy? Torresik idzie do zloba? ---------- Dopisano o 17:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:53 ---------- kurcze co tu takie pustki, jak mam chwile czasu to nie mam z kim pisac
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
#3927 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
do 2016. nie wiem czy dostanie się do żłoba. niby w maju miała babeczka dzwonić, ale póki co cicho-sza.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3928 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
kundzia ja jestem... ale nie mam co pisać
nudy na pudyCytat:
---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ---------- dziewczyny poradźcie mi jakie rzeczy powinnam wziąć do szpitala dla małego? chodzi mi o długość rękawków i nogawek. to będzie pewnie już lato, w długim rękawku mu nie będzie za gorąco?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#3929 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
ja mam schiza bo albo sikam z krwią albo to moje oczy szwankują
dziewczynki które mają mebelki dla dzieci.....jakie macie? Kooocur Ty chyba masz takie białe??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3930 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
ja bym obstawiała schizę, ale dla spokoju złapałabym mocz do pojemnika żeby się przyjrzeć
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.





ogromny. i pani fajna 
Z tej większej S. chętnie pił i więcej mleka miałam


Gin zrobiła mi takie usg na szybko, żeby sprawdzić. Założyła mi kartę ciąży i powiedziała, że jest dobrej myśli.
wymiękam z tym moim ogrodnikiem... w przychodni lekarskiej podlewał ostro zakręconym sokiem (aż pani z recepcji się zawstydziła i wyszła podlać suchego badyla), na klatce schodowej obowiązkowy przystanek przy smętnym kwiatku na I p., nasze wciąż nawadniane... to się teraz na papier przeniósł 




dużo się zmieniło od czasów, gdy spędzałam w KD duuużo czasu... kojarzę tylko Zieloną Tawernę
a miałam nadzieję na pranie dzieciwoych rzeczy przywiezionych wczoraj... chyba jedyną rozrywką dzisiejszego dnia będzie depilacja nóg i pach i wizyta u teściowej 


