|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4021 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
No i niestety taka jest prawda - kolejna ciąża będzie trudna. Ale jak nas poznasz, to się dowiesz, że u wszystkich nas tak było. Niestety my się nie umiemy cieszyć z kolejnej ciąży jak dziewczyny bez takich doświadczeń. Mamy monitory tętna, jeździmy na IP, dzwonimy do ginów o każdej porze dnia i nocy i każda najmniejsza przypadłość w ciąży nas stresuje...
Ale... tu wszyscy to rozumieją.. |
|
|
|
#4022 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Ja straciłam ciążę w 8 tygodniu, choć jak trafiłam na IP to okazało się, że ciąża obumarła wcześniej. Pod koniec października miałam zabieg po 2 tygodniach walki o danie szansy naturze...
Cytat:
Ale każda z nas zadawała sobie pytanie, co zrobiła źle, czy mogła coś zrobić inaczej... to normalne. A Matka z Ciebie na pewno cudowna, myśli o kolejnym dziecku są zupełnie normalne. Teraz miesza się to pragnienie z poczuciem winy ale pamiętaj, że w chęci zapełnienia tej pustki, ukojenia bólu nie ma nic złego. Przyjdzie czas, że na nowo i już bardziej spokojnie pomyślisz o kolejnym dziecku. I jeśli będziesz tego pragnąć to naprawdę będzie warto. Kolejne dziecko nie zastąpi Twojej córeczki, o której zawsze będziesz pamiętać i nie będzie dla niej zastępstwem. Ty jesteś Mamą swojej córeczki - tego nic nie zmieni. Nie myśl, że jesteś zła te wszystkie uczucia, choć bardzo sprzeczne są zupełnie normalne.
__________________
Edytowane przez jojla Czas edycji: 2014-05-10 o 13:29 |
|
|
|
|
#4023 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;46389096]Perse widzę, że my mamy dzisiaj to samo w głowie
![]() ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE] |
|
|
|
#4024 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
No niestety... Wolałabym tego nie wiedzieć (jak każda z nas z pewnością)...
Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#4025 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 45
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;46389043]Larrisa no bo, moim zdaniem, te wyrzuty sumienia też są normalne...
taki paradoks ja też czuję czasem, że nie powinnam teraz myśleć o staraniach, bo przecież jeszcze "jestem" w ciąży ale jednak instynkt jest dużo silniejszy...Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]dokładnie.ja cały czas się czuję jakbym była w ciąży...mój organizm/psychika tego jeszcze do końca nie ogarnęły chyba [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46389058]I te wyrzuty sumienia też są normalne. Gdybyś ich nie miała, również czułabyś się źle. To jest takie pomieszanie uczuć, że naprawdę ciężko to wszystko zrozumieć. Mnie jest łatwiej, od odejścia Synka mijają już dwa lata, patrzę na to wszystko z dużej perspektywy, ale na początku też nie byłam taka mądra, żaliłam się cały czas, wyłam, czasami nie wiedziałam, co ze sobą zrobić z tej niemocy... A jeśli mogę spytać, co się stało? Oczywiście odpowiedz tylko, jeśli masz ochotę i przede wszystkim siłę...[/QUOTE] Ja staram się tłumić emocje, nie chce płakać już przy mężu i synku, ale czasem i tak widzą, że mam popuchnięte oczy, że za długo szoruję łazienkę. Nie cieszą mnie już spotkania rodzinne, nie wiem jak się na nich zachować, najlepiej mi w domu- jak mam ochotę płakać to płaczę, mam ochotę leżeć to leżę...no ale mąż...on znowu nie chce siedzieć w domu, syn również i tak się dręczę z tym, że przecież muszę wrócić do normalności- dla nich. Powiem może ogólnie, bo nie lubię o tym gadać: akcja porodowa trwała za długo, tętno córki długo spadało, za późno zrobili CC, córka była podtrzymywana potem przy życiu przez 10dni, ale nie udało się jej uratować
__________________
Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym glosie, po marzeniach w pył obróconych, sercu na pół złamanym i ramionach rozpaczliwie pustych Nikola ![]() Tak bardzo tęsknię!
|
|
|
|
#4026 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Witam w 14tc
a tym samym w II trymestrze ....Super i nadal trzymam a TY pisz częściej bo się tutaj martwimy jak za długo nic nie piszesz.....![]() Cytat:
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;46388038]stosuję NPR i czekam aż się zjedzie temperatura ze śluzem w obserwacji na co najmniej 2 cykle i wydłuży faza lutealna - w ostatnim cyklu trwała 9 dni).[/QUOTE] ale to wcale nie musi iśc w parze i to nie jeden ginek mi powiedział!! Cytat:
a w jakim szpitalu byłaś? Chyba każda na początku się obwiniała o to co się stało, że to Nasza wina ... itd.Nie jesteś w tym jedyna i jest to zupełnie naturalne i zrozumiałe! Kolejna ciąża ... owszem może i minimalnie przysłoni to co się stało...ale pamiętać będziesz zawsze....chociaż czas nie leczy ran ale przyzwyczaja do bólu i z czasem jest lepiej i łatwiej.... Pisz tutaj bo to forum jest najlepszą grupą wsparcia i napewno będzie Ci lżej... Cytat:
Straszna historia ale napewno nie ma w tym Twojej winy Kochana i nie myśl w ten sposób...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|||
|
|
|
#4027 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
__________________
|
|
|
|
#4028 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Agatko wiem, że nie musi iść w parze, ale sami od NPR tłumaczyła, że wtedy jest dużo łatwiej zajść w ciążę.
Gratuluję kolejnego tygodnia Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#4029 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
no i pięknie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#4030 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Larissa
Też chciałam od razu się strać, ale miałam mieszane uczucie. Gin dał nam pozwolenie po 3 ms, bo poród był sn. Udało się nam zajść w 6 cs, już na pierwszą rocznicę miałam kolejnego Synka pod sercem- było mi łatwiej przejść rocznicę i wspomnienia, bo wiedzialam, że muszę walczyć o niego i się starać. Ciąża nie była łatwa, ale się udało S. ma już 19 miesięcy, a ja spodziewam się trzeciego Skarbu Pamiętaj, że wszystkie Twoje uczucia po stracie są normalne. Agatko Gratuluję 2 trymestru, odetchnęłaś choć trochę z ulgą? Edytowane przez fiolusiek Czas edycji: 2014-05-10 o 17:02 |
|
|
|
#4031 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Kubek- jak to bez rajstop?
Nam teraz zdarza się często pod dres zakładac rajty, i praktucznie bez czapki lub chustki nie wychodzimy. Tyle , ze mieszkamy w górach, u nas często wiatr i pogod w ciągu godziny bardzo się potrafi zmienic. W szpitalu Kasia miała body i zawiajan byla w pieluche, ale upaly byly wtedy ogromne. W domu w pierwdz dni lezala w rozpietym body i pampersie. Larisa- witaj, bardzo mi przykro. Musisz przejsc przez wszystjie etapy zaloby, zostan z nami.
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4032 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
heh...szczerze mówiąc to nie bardzo, no może minimalnie....ale jak czyta się takie historie...i wie o wiele za dużo to spokoju się nie zazna do końca póki na rękach dzieciątka nie będzie....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4033 | ||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
Zachęcam Cię żebyś została. ![]() Cytat:
Cytat:
mój o głowę wyższy pieronCytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46389104]No i niestety taka jest prawda - kolejna ciąża będzie trudna. Ale jak nas poznasz, to się dowiesz, że u wszystkich nas tak było. Niestety my się nie umiemy cieszyć z kolejnej ciąży jak dziewczyny bez takich doświadczeń. Mamy monitory tętna, jeździmy na IP, dzwonimy do ginów o każdej porze dnia i nocy i każda najmniejsza przypadłość w ciąży nas stresuje... Ale... tu wszyscy to rozumieją..[/QUOTE] oj tak... a nawet brak przypadłości też... |
||||
|
|
|
#4034 | |||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 45
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
dziękuję za te słowa Cytat:
Cytat:
i zazdroszczę, że masz już szkraba swojego po tych przeżyciach...zanim ja dojdę do tego etapu to wiele minie...A jak przeżywałaś ciążę? miałaś zagrożoną czy przeżywałaś każdy objaw z podwojoną siłą? Cytat:
Są tu mamy po CC w ogóle, które się starały o dzieciątko po stracie? ---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:13 ---------- Cytat:
współczuję Jesteś kolejną, która ma "pisane" i potrafi trafić do mojej duszy, naprawdę Może masz rację, może mam czytać wiadomości od ciężarnych dziewczyn, może mnie to jakoś przygotuje psychicznie do radzenia sobie z tym na co dzień ![]() Straszne to jest, że jest Nas tu z takimi przeżyciami tak dużo
__________________
Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym glosie, po marzeniach w pył obróconych, sercu na pół złamanym i ramionach rozpaczliwie pustych Nikola ![]() Tak bardzo tęsknię!
|
|||||
|
|
|
#4035 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
![]() ![]() ![]() Bardzo się ciesze
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4036 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
witaj, bardzo mi przykro, że Cie to spotkało... nie mam słów pocieszenia
Cytat:
jakaś masakra ja myślę że jak coś nałożę spódnicę do kostek i bluzkę top ozdobioną jakąś broszką. chyba, że uda mi się coś na ciuchach kupić. ja po wizycie. nasze serduszko bije prawidłowo ![]() jesteśmy bardzo szczęśliwi i spokojni. kupiliśmy pampersy.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#4037 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Berbie
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4038 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Berbie suuuper
========================= ==== ja po generalnym sprzątaniu (tż nawet okna pomył ) dzień mi zleciał na maxa szybko no i byłam na pierwszej przejażdżce motocyklem z mężem trochę jak dla mnie stresujące (najbardziej na zakrętach), tym bardziej, że to dość 'mocny' motocykl ale ogólnie fajnie było prania schną na dworze a ja siedzę z kolejną maską na twarzy (o taką: https://www.google.pl/search?q=flosl...ml%3B800%3B600) i kupiłam sobie krem (wreszcie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2014-05-10 o 18:27 |
|
|
|
#4039 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Berbie bardzo się ciesze
Jakie pampki kupiliście? Fiol.. Nie wiedziałam że straciłaś dziecko w 31 tygodniu... Myślałam że była to wczesna ciąża u Ciebie. Bardzo mi przykro. Cytat:
Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4040 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Kucyk spojrzałam na Twój suwaczek i padłam
33tc wow dobrze pamiętam początek i Twój strach...a tu już za chwilę będziesz rodzić
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#4041 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
rena kupiliście motocykl? jaki? przed ciążą chciałam zrobić prawko na motor ale tż ciągle stękał i jakoś się nie zdecydowałam. teraz to już na pewno się nie zdecyduje
![]() kucyk kupiliśmy jedną paczkę 2 i jedna 3 pampersa w lidlu
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4042 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
bardzo, bardzo się cieszę Cytat:
zazdroszczę przejażdżki na motorze
__________________
|
||
|
|
|
#4043 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Jojla jak nóżka?
|
|
|
|
#4044 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
A strach coraz większy...tak naprawdę... Też muszę coś dokupić. Ale na lildlowską promocje mąż się już nie załapał. Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
u nas to nie dokupywanie, pierwszy zakup pieluszek jednorazowych.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4046 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4047 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Ja kupiłam chyba w lutym tescowe na promocji
rozmiar 1 i 2 ale małe paczki, więc starczą raptem na tydzień. Musze się pochwalić że wyprałam pieluchy tetrowe, ręczniki małego i prześcieradła. Jutro poprasuje może... Wysłane z mojego LG-P880 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#4048 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Berbie super, że wszystko ok
![]() ![]() Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
|
|
|
|
#4049 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Larissa- witaj!
Przykro mi z powodu śmierci Twojej córeczki. A te uczucia, ktore Ci teraz towarzysza sa najzupełniej normalne. Z czasem bedzie lżej, ale juz nigdy nie bedzie tak jak kiedys. Peknietego sercaaniolkowej mamy juz nic nie sklei. A kolejna ciaza, kolejne dziecko nie zastąpi tego straconego... Berbie- super, ze serduszko ok! Mały juz nie taki mały. Kawał Krzysia juz ![]() Kucyk- wow! 33? Jak szybko tem czas od słynnego "zaimplantowalam" minął. Gratki z okazji wyprania pieluch, pamietam jak sie tego "kroku" okrutnie bałam ![]() Byliśmy dzisiaj z Tymkiem w Ikei. To nasze drugie wspólne wyjście do sklepu. ![]() Cała drogę do Ikei sie bawił, gadał... Zasnął w trakcie parkowania 4o min siedzieliśmy w samochodzie czekając az sie obudzi. W sklepie mu sie strasznie podobało. Szczegolnie inne dzieci on sie do nich dosłownie rwie i na nie "krzyczy" -yyyy,eee, ej! -Był taki grzeczny ze az dwie ciężarne pytały sie czy on tak ma zawsze, tiaaaaa... |
|
|
|
#4050 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII
Berbie cieszę się że wszystko jest dobrze. Piękną wagę ma już Krzysiu.
Zakupiłam dzisiaj spodnie z tego typu co polecalas z C&A ja zaczęłam robić prawko na motor A na drugi dzień okazało się że jestem w ciąży i było po prawku. Teraz pewnie tak szybko do tego nie wrócęLarrisa bardzo mi przykro. Dziewczyny już pięknie cię przyjęły ból będzie jeszcze długo, a może i na zawsze. Tylko z czasem się do tego człowiek przyzwyczaja, uczy jak z tym żyć. Mi do dziś oczy się świecą jak idę na grobek do małej a minęło już 2,5 roku. Dla mnie to forum było i jest ogromną pomocą
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:20.








taki paradoks
a tym samym w II trymestrze ....
a TY pisz częściej bo się tutaj martwimy jak za długo nic nie piszesz.....
Koszmar
pięknie 








dzień mi zleciał na maxa szybko 
