|
|||||||
| Notka |
|
| Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4711 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
. i u mnie te dwie łyżeczki mleka i żelatyny wystarczają na brodę i czoło.
|
|
|
|
|
#4712 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
A czy ten sposób nie podrażnia skóry?
Bo mam też problem z zaskórnikami na nosie, ale jednocześnie mam na nim bardzo cienką i delikatną skórę i się boję, że zrobię jej krzywdę. |
|
|
|
#4713 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
delikatniejsze będzie roztrzepane białko: nakładasz na nos, a potem na to kawałek pojedynczej chusteczki higienicznej i jeszcze trochę białka zostawiasz do wyschnięcia, po czym ściągasz.
|
|
|
|
#4714 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
|
|
|
|
#4715 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 192
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Doe: raz to nakladalam pedzelkiem i zrezygnowalam, bo byl nie do domycia i tylko na smietnik sie nadawal
Mikrofali nie posiadam ^^ Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4716 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 187
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Ja mam zamiar kupić wysławiany Brevoxyl i łącznie z moją zakupioną szczoteczką elektryczną muszę wytępić te zaskórniki raz na zawsze!!!!
__________________
Dbam o włoski! |
|
|
|
#4717 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 6 245
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
Ja tez jestem za tym. Zreszta jestem juz po jednym takim zwiazku, co prawda nie mieszkalismy sami tylko z wspollokatorami, ale jednak. z tym, ze u nas trwalo to 2 lata, a i tak dopiero jak zmarl moj tato przekonalam sie z kim mam do czynienia, wspolne mieszkanie mi tego nie pokazalo. Natomiast z tz teraz mieszkam prawie 4 miesiace i tez juz mialam sie wyprowadzac, ale zostalam bo uznalam, ze skoro juz podjelismy taka probe, zamieszkalismy razem, wlozylismy w to mieszkanie duzo serca, energii i pieniedzy to szkoda tak latwo zrezygnowac i poki co jakos zaczelo sie ukladac. a tak swoja droga to przepraszam, ale jak dla mnie to chuj nie milosc skoro po dwoch miesiacach od slubu sie rozeszli, bez zadnych prob i staran.. a wy jestescie moimi mistrzami ja zaraz musze wszystko z siebie wypluc, wykrzyczec, wyplakac, wpasc w histerie, wyjsc z domu, trzasnac drzwiami itd. Cytat:
Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka |
||
|
|
|
#4718 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 119
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
Haha mój też starszy, ale jak racja moja to pyskuję ile wlezie choć teraz ostatnio to nawet tego nie muszę używać, przyzwyczaja się że mam rację bo serio mam przeważnie, jakaś doroślejsza jestem niż on
__________________
"W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa-nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość!!" |
|
|
|
|
#4719 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Wizazanka - moim zdnaiem darcie mordy nic nie daje w żadnej sytuacji, w ogóle kłótnie są głupie, lepiej dyskutować i dojsć do kompromisu jakiegoś. Ewentualnie powiedzieć ja mam opinię a, Ty opinię b, są sprzeczne ale nie zmienimy tego i jakoś musimy się z tym pogodzić lub unikać tematu. Nawet nie wyobrażam sobie by mój facet miałby na mnie krzyczeć ile wlezie czy ja na niego.. skoro szanuję tą osobę i ją kocham to nie chcę być drastyczna i oschła, a on też tkai cieżki że jak powie nie to jest nie i koniec.. i zazwyczaj ma rację, dla mnie to też dobra lekcja cierpliwości ,takiego zrównoważenia i umiejetności słuchania.
Cytat:
Fajna jest nawet taka różnica wieku po sporo się od niego uczę też, ma mnóstwo informacji i uwielbiam jak mi o czymś opowiada ;D Bo ja jako tako nie mam o czym. |
|
|
|
|
#4720 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
![]() A ja myślę, że to po prostu zależy od charakteru, bo jak się wścieknę, to próba rozmowy ze mną tylko mnie jeszcze mocniej wkurza, muszę się wykrzyczeć chwilę, wyrzucić z siebie, a później mogę rozmawiać. Wtedy na pewno druga osoba musi zdawać sobie z tego sprawę, jaka jestem, bo na dobrą sprawę to nic groźnego, jeśli druga strona nie podjudza awantury jeszcze bardziej. Nie każdy może wszystko na chłodno w sobie zdusić i spokojnie dyskutować. |
|
|
|
|
#4721 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
TheUnlike, pędzelek do gorącej wody, wycieram x2-3 i jest git. Cytat:
- Taaa... mówię, czasami to cyrk na resorach, bo po przerwie robimy to z równym zaangażowaniem. Znajomi się z nas naśmiewają. Jeśli dyskusja dotyczyła istotniejszych spraw do których podchodzimy mocno emocjonalnie, to po pierwszym etapie TŻ idzie na siłownię, ja na spacer/rolki. Rozładowujemy się trochę i potem podchodzimy do sprawy z pewnym dystansem i bez emocji. Ale nigdy nie było żadnych histerii, trzaskania drzwiami - kilka razy zdarzało się to przypadkiem, przez przeciąg, kiedy robiliśmy sobie przerwę i jedno wychodziło, to od razu następował odwrót: przepraszam, jakby co to nie było specjalnie, to wiatr. |
||
|
|
|
#4722 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
Najgorsze jest to, że jak już wybuchnę co bardzo ciężko mi przychodzi na całe szczęście to jest koniec, nie mam wtedy hamulców i takie ataki histerii miałam ze 3 razy w życiu. Kiedyś mi tż coś przeksrobał, na niego nakrzyczałam tak bardzo i on spuścił głowę, przytulił się i powiedział żebym więcej już tak nie robiła, a mnie tak coś zabolało, jak ja się źle wtedy czułam... bo to takie moje małe kochane, a ja na niego krzyczę i to takie okropne. Mnie sumiene lubi przeokropnie dręczyć i nie lubię mieć spięć szczególnie ostatnio bo mam potem doła. |
|
|
|
|
#4723 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
A z drugiej strony mam teraz bliskiego "kolegę", na którego też się nie raz wydrę, ale on to po prostu puszcza mimo uszu, kiwa głową z uśmiechem i mnie się wtedy odechciewa wydzierać. Swoje rozładowałam, a dalej można obgadać, o co chodzi. I nie ma do mnie o to żadnych pretensji, po prostu taka już jestem i on zdaje sobie z tego sprawę. Tak jak i on ma różne swoje humorki dziwne, które wcześniej mnie mocno drażniły, a teraz już trochę przywykłam, rozumiem, o co kiedy chodzi i jakoś można je zaakceptować. |
|
|
|
|
#4724 |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
martaakow - a to nie masz żle z tymi wybuchmai, jakbym czasem sobie krzyknęła to tam pół biedy. ale jak już wybuchnę bo naprawdę mnie ktoś wkurzy i mi jeszcze docina i wyciąga coś co np. było kiedyś wytykając jaka wtedy byłam, czy mówi nieprawdę na mój temat... i mi gumę rozbuja już tak, że aż się gotuję to miałam sytuacje, że przywaliłam danej osobie, ale to w obronie ^^ z mamą też takie zajadki miałam ,ale jedynie na siebie krzyczałyśmy, a drugi dzień normalnie już. Jak mi adrenalina skoczy tak fest i czuję zagrożeni to nie jestem sobą. Nie wiem, czy nadal tak mam. - ostatni raz było parę lat temu. Staram się likwidowac moją gorszą stronę i ją oswajać, nie tracę kontroli nad sobą bo nad tym pracuję
|
|
|
|
#4725 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
I też nie wiem, czy dalej mam, bo po prostu staram się nie otaczać osobami, które wywlekają wszystkie brudy przy kłótniach, byle tylko dopiec, bo często sprawa tyczy się kompletnie czegoś innego. Tak było z tym znajomym, o którym pisałam we wcześniejszym poście, i dlatego nasza znajomość niemal się zakończyła, a przynajmniej nie jesteśmy już ze sobą blisko. Mimo że było mi na początku trochę szkoda i nieswojo, bo jednak to była pewna utrata kogoś bliższego, to z perspektywy czasu cieszę się, że nie ciągnęłam na siłę tej znajomości, bo to było bardzo niszczące, źle się ciągle czułam, te ciągłe kłótnie między nami odbijały się też na innych znajomych. (On potrafił jakieś brudy z mojego życia wywlekać przy innych... To dopiero żenada) Więc nigdy więcej takich znajomości, a na pewno nie bliskich.
|
|
|
|
|
#4726 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
I doceniam teraz tak wiele rzeczy, cieszy mnie jak ktoś sie do mnie tylko uśmiechnie, widzę że mam bliskie osoby, nie narzekam tak na ludzi, polubiłam siebie i jest mi tak cudownie. Jak człowiek drugiego potrafi słowem skrzywdzić to jest niesamowita siła czasami.
|
|
|
|
|
#4727 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
![]() Też się poczułam dużo lepiej, odkąd nie mam z nim bliskiego kontaktu. U mnie na pewno nie był on źródłem wszelkich problemów, bo nim go poznałam, miałam ich wiele, ale jakoś z czasem, jeszcze za czasów znajomości z nim, udało mi się z nimi w dużej mierze poradzić i dopiero wtedy poczułam sie chyba wystarczająco silna i pewna, żeby powiedzieć, że koniec tego, że zasługuję na więcej i nikt nie będzie mnie mieszał z błotem, kiedy tylko ma zły humor. I później już było tylko lepiej. Bardzo współczuję ludziom, którzy tkwią w toksycznych relacjach i nie potrafią odnaleźć w sobie siły, żeby z tym skończyć. To jest męka. ---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ---------- Aż mi się skojarzyło, jak to przed chwilą zobaczyłam. Dużo w tym prawdy: https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/...37239252_n.jpg |
|
|
|
|
#4728 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
U mnie to było dosć mocno głupio bo to właściwie była taka znajomość na necie, a chciałam sie z tym kimś spotkać po czasie (a z trzema osobami się spotkałam i dobrze wspominam).. i wtedy schody bo byłam z tym kimś szczera. I w ogóle okazało się, że to nie facet tylko dziewczyna i czysta paranoja, już to tak wcześniej podejrzewałam na początku, ale że ta osoba była dla mnie miła i sprawiała wrażenie zagubionej to chciałam pomóc chociaż słowem no to gadu dalej. Niezłe piekiełko potem, ale też na niej suchej nitki nie pozostawiłam jak zdemaskowałam kim jest, nikomu takich sytuacji nie życzę. Jedna z najgłupszych rzeczy w życiu ever, teraz się tylko śmieję jaki człowiek czasem zdesperowany musi być z braku przyjaciół itd. Najgorzej by po czymś złym wybaczyć i już nie mieć złości do drugiego człowieka. A ten obrazek bardzo prawdziwy, w końcu ludź dla ludzia żyje ;D Edytowane przez Klaudenc Czas edycji: 2014-05-15 o 22:07 |
|
|
|
|
#4729 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
Co do znajomości internetowych to chyba nie jest to moja bajka. Jakoś nie potrafiłam nigdy żadnej takiej utrzymać. Ja muszę móc się spotkać i normalnie pogadać. ![]() ---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:08 ---------- Cytat:
Ten drugi znajomy, o którym pisałam, że czasem się kłócimy, ale nie podjudza mnie i nie nakręca do wielkich awantur... Też raz była pewna przykra sytuacja między nami, po której nie miałam ochoty kontynuować tej znajomości na jakiejś takiej przyjacielskiej stopie, ale było tak, że ostatecznie po około tygodniu milczenia przeprosił mnie, obgadaliśmy to, powiedziałam, co mi się nie podobało, on przyznał, że, brzydko mówiąc, zje*ał po całości i wszystko jest w porządku. Więc to już zależy chyba od danej sytuacji. Na pewno bez sensu non stop wybaczać, jak takie sytuacje co trochę się powtarzają. |
||
|
|
|
#4730 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
tak na necie się urywało, teraz z nikim takim nie trzymam bo juz za 'stara' jestem i nie mam po co ;D na wizazu tylko popiszę bo nie ma z kim o kosmetyczno-włosowych sprawach nadawać, to chociaż tutaj ![]() Wybaczenie to tylko jeśli dana osoba żałuje i chce się poprawić. Akurat znam przypadek dwojga ludzi, gdzie faceta kobieta zdradziła - zadzwoniła po tym do niego, on powiedział, że owszem wybacza jej, ale już nigdy sie nie spotkają bo przekroczono granicę i po prostu zerwał znikając z jej życia. Trudne takie rzeczy są. Edytowane przez Klaudenc Czas edycji: 2014-05-15 o 22:22 |
|
|
|
|
#4731 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 6 245
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
ano jeszcze zobaczymy ![]() Ja tez jestem doroslejsza Cytat:
a ja bym nie oceniala co jest lepsze a co gorsze. Taka jestem, nie potrafie byc opanowana kiedy mnie cos wkurzy, wydre sie i z glowy. nie wyzywamy sie, nie uzywamy wulgaryzmow tylko wyrazamy swoje zdanie glosno wyraznie i intensywnie ![]() Cytat:
Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka |
|||
|
|
|
#4732 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Z ciekawości psyknęłam kozieradką na płatek kosmetyczny i przetarłam twarz. Skóra jest lekko ściągnięta i bardzo gładka. Chyba jeszcze bardziej się zaprzyjaźnię z kozieradką
.
|
|
|
|
#4733 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 119
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
No właśnie to takie głupie jest troszkę, że kobieta doroślejsza, musi faceta mobilizować i ogarniać więcej ehh no ale trudno, tacy mają też inne plusy
__________________
"W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa-nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość!!" |
|
|
|
#4734 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
Ale sporo kobiet taka jest, że lubi sobie krzyknąć więc sie nie dziwię
|
|
|
|
|
#4735 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 6 245
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
Wysłane z mojego HTC Desire 500 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#4736 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
Edytowane przez Klaudenc Czas edycji: 2014-05-16 o 11:22 |
|
|
|
|
#4737 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
W spokoju i opanowaniu siła
. Ja ogólnie stronię od okazywania silnych emocji, bez względu na to, czy jest to radość, czy złość. To bardzo przydatna umiejętność i wiele razy bardzo mi pomogła, a wręcz doprowadziła do sytuacji o których, wydawało się, mogłabym jedynie marzyć. W środku mogę mieć erupcję wulkanu, a na zewnątrz jestem górą lodową. Poza tym nie mam też parcia na to, by zawsze mieć ostatnie słowo, jeśli widzę, że jakaś dyskusja nie prowadzi do niczego i nie spełnia moich oczekiwań, to się uśmiecham i grzecznie ją ucinam, czasami pozwalając sobie na drobny sarkazm. To kwestia pracy nad swoim charakterem i wyrabianiem się. Od 16 roku życia pracuję z trudnymi dziećmi i młodzieżą, dzięki temu w praktyce doświadczyłam tego, że o wiele więcej można zdziałać spokojem, opanowaniem niż wybuchem. Co nie znaczy, że nie zdarzyło mi się krzyknąć, zdarzyło, ale głównie po to, by zwrócić na siebie uwagę np. grupki chłopaków którzy właśnie się przepychają. Poza tym, podobno - tak twierdzą moi znajomi - potrafię gromić wzrokiem XD. Nawet moje przyjaciółki mówią, że czasami się mnie boją, bo wówczas wydaję się dwa razy większa - bardzo żałuję, że nie mogę tego zobaczyć, bo tak szczerze, jakoś ciężko jest mi to sobie wyobrazić XD.---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ---------- - Prawda Ja uwielbiam tę "dziecięcą" stronę osobowości TŻ, która objawia się w jego okazywaniu radości, tym, że dostając prezent, nigdy nie uważa na to, by zachować papier a rozrywa go jak najszybciej, a jego oczy świecą jak latarki. To że czasami rozpiera go energia i mógłby góry przenosić, a po trzydziestu minutach leży na dywanie i chrapie w najlepsze XD Rozbraja mnie to.
|
|
|
|
#4738 | |
|
Moderator
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 203
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
A to ja kocham jak on ma muchy bo coś go wkurzyło, kładzie się, wtula się we mnie i zasypia. Potem przewala się na brzuch i śpi jak mała dzidzia, a ja go tak głaszczę i taki maleńki wtedy, że ojeju. I w ramach wdzięcnzości przez sen oberwę z łokcia, on w nos, wszyscy ucieszeni ;D Edytowane przez Klaudenc Czas edycji: 2014-05-16 o 11:58 |
|
|
|
|
#4739 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 820
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
Mojemu włącza się czasami takie marudzenie, po męczącym tygodniu, staje się wówczas nieznośny i sam nie wie czego chce - zupełnie jak dziecko. Wołam go wtedy do siebie i robię taki delikatny masaż/głaszczę po plecach... On się uspakaja i naburmuszony stwierdza: znowu to robisz... - Hm? - Traktujesz mnie jak jednego ze swoich małych podopiecznych... jak zmęczone dziecko... - Ale działa? - Taaa... Jak to przeczyta, to się wkurzy XD |
|
|
|
|
#4740 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 119
|
Dot.: Skręt na zakręcie - czyli offtopowo o życiu (z falą i lokiem) cz. III
Cytat:
__________________
"W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa-nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość!!" |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:10.




Mój nos i zaskórniki, to był związek idealny przez 20 lat :P





poki co wszystko dobrze, a jak dalej bedzie to zobaczymy



