W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień 2014 - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł dla IV części naszego wątku.
Mamuśki sierpniowe 2014 cz. 4 13 26,53%
Koc z biedronki, szary wózek, to wyprawka jest sierpniówek. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Szary wózek, z Biedry kocyk, w sierpniu dzidziuś z nas wyskoczy. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Jeszcze miesiąc albo dwa, super mamą będę ja! Mamusie sierpniowe cz. IV! 16 32,65%
Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! 19 38,78%
Wyprawka już prawie gotowa bo dzidzia będzie sierpniowa! Sierpień 2014 cz. IV! 8 16,33%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 49. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-17, 21:36   #901
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Dziewczyny na jedynce jest jakaś komedia o rodzeniu dzieci
Widziałam to, fajne, tzn śmieszne
Zaraz idę oglądać, tylko skończę tabelę do mgr
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-17, 22:27   #902
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Zaczarowana pięknie już macie przygotowane dla córeczki

Moni, super masz brzuszek

W ogóle Wy macie te brzuchy jakoś wyżej, mój jest jakiś obwisły, pewnie przez tłuszcz

Jak czytam o Waszych mężach (nie wszystkich), to mam wrażenie, że mój jest z innej planety, serio. On jest zainteresowany tym, co mu pokazuję, wybiera razem ze mną. Może nie pieje z zachwytu nad każdą skarpetą (nie wymagam tego od niego), ale widzę, że jest mocno zaangażowany. Tak samo na szkole rodzenia jest zainteresowany, a ja mieliśmy wypisać, czego oczekujemy po tych zajęciach, to ona pierwszym miejscu napisał 'chciałbym się nauczyć, jak być najlepszym wsparciem dla żony w tym trudnym momencie', czym oczywiście mnie ujął i wzruszył
Bo to zależy od charakteru, tak jak np. Ty masz już meeega dużo rzeczy dla małej, tak inna mamusia dopiero zacznie kupować bo się nie śpieszy.
Z moim ostatnio oglądaliśmy te filmiki Zawitkowskiego i po filmiku o kąpaniu się zestresował. A ja myślałam, że jak zobaczy jakie to proste to się uspokoi.




Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
I myślę, że słusznie, bo przecież to nie świadczy o tym, jakim będzie ojcem, a to chyba najważniejsze.
Myślę, że warto próbować zaangażować męża w ciążę i przygotowania do pojawienia się malucha na świecie, ale też z uwzględnieniem jego 'preferencji'.
Mój mąż np. przez grzeczność i żebym widziała, że jest zainteresowany ogląda ciuszki itp, ale widzę, jak jest zaangażowany w szukanie niani elektrycznej, czytanie o wózkach i fotelikach. Uznał, że to jego dział i super! Cieszę się, że to mi odchodzi

Oczywiście inna sytuacja, jak mąż ma kompletnie w nosie ciążę i zachowuje się, jakby kompletnie nic się w życiu nie zmieniło...
Mój Tż lubi pokazywać gościom ciuszki jakie kupiliśmy, czasami to się z niego śmieję, że nikt tego nie chce oglądać. Ostatnio dostał od zespołu bodziaki z ich logiem to wszystkim się chwalił, potem przyniósł kolejne. Tak więc w kwestii ciuszków to lubi bardzo kupować, o wózek pytał się sąsiadki jaki ma jej córka, przez 4 dni odnawiał łóżeczko, ale laktatory, pieluszki itd. zostawia mi bo kompletnie nie wie jak to ugryźć.
Jeden woli bodziaki inny kupowanie fotelika..

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Ale cudnie kochany..
Potwierdzam Moni, piękny brzuszek

Haha no o takim zaangażowaniu to jeszcze nie słyszałam, żeby facet aż szafę sprawdzał...

A tu trochę zazdroszczę, mój chyba uważa że to taka oczywistość, że się ciało zmienia, że nie potrzebuję słyszeć że ładnie wyglądam. Trchę to przykre bo od obcych ludzi słyszę to często a on jakoś nigdy nie pomyśli


Haha, dobrze że ktoś myśli o ekonomii

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ----------

Dziewczyny na jedynce jest jakaś komedia o rodzeniu dzieci
Może mu zasugeruj, żeby Ci trochę posłodził. Jak mojemu raz, smarując się, powiedziałam, że jestem wielka to stwierdził, że wyglądam seksownie z tym brzuszkiem. Teraz przy każdym smarowaniu gapi się jak pies na kość, a mi tak miło.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-17, 22:55   #903
Moni 26
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 1 498
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Dzięki dziewczyny za miłe słowa
pati, bo jak mierzę mój brzuszek to już 102 cm, więc wydaje mi się że sporo, a jak wy piszecie o swoich centymetrach to na podstawie waszych mój wydaje mi sie jednym z największych
zuken jak wrzucisz jakąś aktualną fote to uwierzę bo do tej pory miałaś chyba najmniejszy brzusio z nas wszystkich
Ja też oglądam ten film, dobry jest! Możemy sobie zobaczyć jak będziemy się niedłuigo zachowywały Już sobie siebie i mojego tż uspokajajacego mnie wyobraziłam
Moni 26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-17, 23:16   #904
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Bo to zależy od charakteru, tak jak np. Ty masz już meeega dużo rzeczy dla małej, tak inna mamusia dopiero zacznie kupować bo się nie śpieszy.
Z moim ostatnio oglądaliśmy te filmiki Zawitkowskiego i po filmiku o kąpaniu się zestresował. A ja myślałam, że jak zobaczy jakie to proste to się uspokoi.






Mój Tż lubi pokazywać gościom ciuszki jakie kupiliśmy, czasami to się z niego śmieję, że nikt tego nie chce oglądać. Ostatnio dostał od zespołu bodziaki z ich logiem to wszystkim się chwalił, potem przyniósł kolejne. Tak więc w kwestii ciuszków to lubi bardzo kupować, o wózek pytał się sąsiadki jaki ma jej córka, przez 4 dni odnawiał łóżeczko, ale laktatory, pieluszki itd. zostawia mi bo kompletnie nie wie jak to ugryźć.
Jeden woli bodziaki inny kupowanie fotelika..



Może mu zasugeruj, żeby Ci trochę posłodził. Jak mojemu raz, smarując się, powiedziałam, że jestem wielka to stwierdził, że wyglądam seksownie z tym brzuszkiem. Teraz przy każdym smarowaniu gapi się jak pies na kość, a mi tak miło.
Mój mąż jest oporny jeśli chodzi o sugestie jak powiem, że coś jest nie tak, to zaprzeczy, jak mam mega zły dzień i narzekam to też powe że dla niego jestem zawsze najpiękniejsza. Ale żeby tak sam z siebie, to gdzie tam, chociaż mówiłam mu kiedyś, że teraz tego potrzebuję. Cóż, nie można mieć wszystkiego..
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-17, 23:37   #905
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Sen chyba nie jest dla mnie...Przeczytalam 200stron ksiazki i nadal nic. Wszyscy spia a ja nie, rano nie daja pospac w szpitalu ale znow pewnie usne przy sniadaniu albo na porannym obchodzie lekarskim

Mam niedosyt przytulania przez Tz przez ten pobyt w szpitalu, tesknie za lezeniem i spaniem obok siebie . Brzuszka nie moge glaskac i tez za tym tesknie. Dziecku tez tego brakuje bo jak tylko 1 palcem gdzies dotkne brzucha to maly pieszczoch budzi sie, przyplywa i sie tuli a jak go zabiore to go szuuuuuuka

A pessarek dziala tak - podobno go wcale nie czuc jak sie chodzi....zobaczymy:rolle yes:



Cytat:
Napisane przez kasiuulad Pokaż wiadomość
jaki ten swiat mały ja tez jestem z okolic jasła a w rzeszowie studiowałam i mieszkałam przez 5 lat
teraz mieszkam pod Krakowem ale dokladnie wiem jak wygladała sytuacja 4 lata temu bo moj młodszy synek urodził sie wtedy w jasle i przez ten okres powodziowy jezdziłam codziennie do szpitala. Bede to chyba zawsze pamietac...
brrr brzmi groznie, a Rzeszow tez tak zalewalo?

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Tak samo na szkole rodzenia jest zainteresowany, a ja mieliśmy wypisać, czego oczekujemy po tych zajęciach, to ona pierwszym miejscu napisał 'chciałbym się nauczyć, jak być najlepszym wsparciem dla żony w tym trudnym momencie', czym oczywiście mnie ujął i wzruszył


Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Jego interesują przyziemne rzeczy.. jak wybrał rodzaj proszku do prania to nie mogłam go przekonać do innego Teraz w kazdym sklepie czai na ceny i przelicza ile prań za jaką cene bedzie miał
__________________


Edytowane przez Optymistka26
Czas edycji: 2014-05-17 o 23:38
Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-17, 23:45   #906
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
angelika co do ruchów to mam liczyć i jak będzie mniej niż 10 to dzwonić do gina lub jechać na IP Zapisywać nigdzie nie muszę, ginowi nie potrzebne takie informacje

Natka gratuluję 30 tygodnia I super, że wizyta udana, oby tak dalej

kasiuulad to dzisiaj odpoczynek Bo takie maratony to już nie dla nas kochana Co do skurczy to ja ostatnio jak wstałam to narzekałam, że w nocy spać nie mogłam bo jakieś skurcze miałam a tż spojrzał na mnie z paniką w oczach Musiałam mu wyjaśniać, że to nie są takie skurcze porodowe hehe

zaczarowana pytałam o to badanie toxo i gin mówił, że on to robi w I trymestrze zawsze ale jak nie miałam to mam zrobić Pocieszył, że jeśli byłabym chora i byłoby coś nie tak to już dawno byśmy o tym wiedzieli, Mela jest już w pełni rozwinięta i zdrowa, teraz tylko będzie rosła i nawet jeśli się teraz okaże, że ta toxo wyjdzie pozytywnie to nie mam się martwić bo teraz już na nic wpływu nie będzie miała

chilanes super ciuszki i też mam skarpetki i niedrapki w takim pudełku

justa co do pampersów to ja bym na Twoim miejscu przystopowała z zakupami Koleżanka urodziła 2 miesiące temu i ostatnio jak u niej byłam to mówiła, że dużo osób jak przychodziło w odwiedziny po urodzeniu małej przyniosło właśnie pampersy rozmiar 2 i teraz ma tego tyle, że mówi że nie jest w stanie tego zużyć

Ja kupiłam tylko jedną paczkę do szpitala i kupię jedną do domu 2 Potem najwyżej jak zabraknie to dokupię przecież
Zuken- co do pieluch, to nigdy nie dostalam od nikogo (poza siostrunia- przyslalam mi Pampersy z wycieciem na pepuszek) pieluch. Tak bylo przy coreczce, wiec mysle, ze teraz tez wszyscy postawia na maskotki i ubranka... poza tym bylabym bardzo niespokojna gdybym nie miala troche "zapasow" ( takie nawyki z PRL-u)
Dzisiaj kupilam dwa opakowania Pampersow NB (szkoda, ze jest ich tylko 43 szt. w opakowaniu) i mysle, ze dokupie jeszcze z 2 opakowania, bo mysle, ze na dobe zuzyje 8 pieluszek (czasem nawet wiecej). Kupilam rowniez opakowanie podkladow z Belli (w opakowaniu 10 szt.)

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
A to mój wielkoludek(28 tydzień i 2 dni), drugie zdjęcie jest z dzisiaj
Ja tez jestem w 29 tc i mam znacznie wiekszy brzuch!!!! A Ty masz malutki i zgrabniutki!
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 07:19   #907
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Witam was z rana - u mnie na razie swieci slonce.
Jak ja kocham szpitalna pobudke o 6 rano w niedziele szczegolnie gdy usypiam kolo 1 w nocy...
Juz sie ogarnelam, zjadlam, moge przyjmowac gosci
__________________

Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 08:09   #908
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Sen chyba nie jest dla mnie...Przeczytalam 200stron ksiazki i nadal nic. Wszyscy spia a ja nie, rano nie daja pospac w szpitalu ale znow pewnie usne przy sniadaniu albo na porannym obchodzie lekarskim

Mam niedosyt przytulania przez Tz przez ten pobyt w szpitalu, tesknie za lezeniem i spaniem obok siebie . Brzuszka nie moge glaskac i tez za tym tesknie. Dziecku tez tego brakuje bo jak tylko 1 palcem gdzies dotkne brzucha to maly pieszczoch budzi sie, przyplywa i sie tuli a jak go zabiore to go szuuuuuuka


Wracając do tematu koszul do szpitala. Mam koleżankę, która ma termin dzień po mnie, pytam się jej czy ma już wyprawkę do szpitala no i mówię, że same słoniki misie itd. No i ona mówi zobacz na happymum tam mają ładne rzeczy. Więc moje drogie co powiecie na taką koszulkę do szpitala? :P http://www.happymum.pl/sklep3/u012,b...sing_gown.html
się uśmiałam
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899

Edytowane przez gosia3103
Czas edycji: 2014-05-18 o 08:25
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 08:49   #909
Moni 26
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 1 498
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cześć dziewczyny! Dzisiaj u mnie zapowiada się piekna pogoda
A ja ledwo żyję Doradźcie mi co jest dobrego na ból gardła i kaszel(że aż w piersiach mnie boli) o katarze już nie wspomnę....
Wczoraj na noc zrobiłam sobie gorace mleko z miodem i czosnkiem, ale niestety nic mi to nie pomogło....A w aptece wątpie że coś mi dadzą...po tym co ostatnio pisałyście...Chociaż jak nie będe miała wyjścia to spróbuje....Wczoraj z godzinę nie mogłam usnąć przez katar
The fall powiem ci ze zachowanie twojego męża jest urocze Dużo dowiaduje się nowych rzeczy od was....Nie sądziłam, ze tacy mężczyźni istnieją, wiec już wiem
Bear butter wiesz dla mnie jest najważniejsze, aby mój maż był dobrym ojcem jak dziecko sie urodzi, a obserwując jego podejście do dzieci jestem spokojna....Tylko boje sie że wejdzie mu nasz maluch na głowę... Jak kiedyś na sekundę zostawiłam go w przedszkolu z dziećmi, bo szefowa mnie wołała, to ja weszłam to on biedny stał a dzieciak rzucały w niego czym popadnie A on był przerażony...W tedy już nie powiedział, ze praca z dziećmi jest łatwą sprawą. Wszystkim opowiadał, że dzieci sie na niego rzuciły (został sam dosłownie 2 minuty)przez ściane u szefowej słyszałam krzyk potworny i myślałam ze mu coś zrobiły) takiego hałasu dawno nie słyszałam
Justa dzięki Mi sie wydaje ze u osób bardzo szczupłych brzuszek wydaje sie większy A Ty dużo mniej ode mnie ważysz (mój maż mi opowiadał jak byłam w 5 miesiącu, ze jego koleżanka z pracy jest w 3 miesiącu a ma większy brzuch ode mnie a potem dodał, ze ona jest bardzo szczupła i ma taką piłeczkę Ale ostatnio stwierdził, ze już ja przegoniłam, he he

Kurczę tak bym zjadła loda Ale podejrzewam że własnie trochę przesadziłam z lodami, nawet potrafiłam na raz zjeść prawie całe opakowanie 1 litrowych lodów szalona ja
wczoraj jeszcze od teściowej się nasłuchałam, że powinnam cieplej sie ubierać, maż dodał, że to przez to że przy otwartym oknie spię to dziś jak spałam przy zamknietym to spociłam sie jak prosiak nie wiem co gorsze
Aż sie boję lata....co to będzie...
A pytanie do was wszystkich, czy już zaczynają wam puchnąc palce, czy nogi? Mi na razie odpukać ,nie...Obrączkę jeszcze łatwiej ściągam niż przed ciąża, jak by mi jeszcze palce schudły
Ostatnio usłyszałam na praktykach, podczas rozmowy z jedna z nauczycielek, ż ejak mieszkam na 3 pietrze to bede miała łatwy poród Fajnie by było gdy by sie to sprawdziło, jestem za
optymistaka jak sie czujesz? kiedy wychodzisz ze szpitala?

---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość


Wracając do tematu koszul do szpitala. Mam koleżankę, która ma termin dzień po mnie, pytam się jej czy ma już wyprawkę do szpitala no i mówię, że same słoniki misie itd. No i ona mówi zobacz na happymum tam mają ładne rzeczy. Więc moje drogie co powiecie na taką koszulkę do szpitala? :P http://www.happymum.pl/sklep3/u012,b...sing_gown.html
się uśmiałam
he he taka to mogę sobie kupić do domu Nie wiem czy jej ze szpitala nie wygnają jak tak sie ubierze

Edytowane przez Moni 26
Czas edycji: 2014-05-18 o 08:35
Moni 26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 09:17   #910
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Widziałam to, fajne, tzn śmieszne
Zaraz idę oglądać, tylko skończę tabelę do mgr
włączyłam ten film wczoraj i oczywiście się dwa razy poplakalam
Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość


Wracając do tematu koszul do szpitala. Mam koleżankę, która ma termin dzień po mnie, pytam się jej czy ma już wyprawkę do szpitala no i mówię, że same słoniki misie itd. No i ona mówi zobacz na happymum tam mają ładne rzeczy. Więc moje drogie co powiecie na taką koszulkę do szpitala? :P http://www.happymum.pl/sklep3/u012,b...sing_gown.html
się uśmiałam
taki sam krój oglądałam w primarku:-D identyko,ale rewii mody nie będę robić. Do domu sobie ja kupie zeby męża nie odstraszać całkowicie

Odnośnie puchniecoa palców,mi wczoraj spuchly ale chyba przez to ze jechałam autem ponad 5h i było mega ciepło. Dziś juz spokojnie,wróciły do swojego normalnego stanu. Chociaż słyszałam ze w III trymestrze należałoby już zdjąć pierścionki.
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 09:29   #911
h4linka
Zadomowienie
 
Avatar h4linka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
zazdroszczę tekiej pewności u nas głównie problem leży w tym ,że mieszkamy na wsi i potrzebujemy wózek na 'wiejskie' warunki i z jednej strony pewnie sprawdził by się taki bez skrętnych kół ale te wózki wydaję mi się takie strasznie toporne i masywne ,dużo bardziej podobają mi się pompowane z przednimi skrętnymi kołami ale boję się,że taki wózek może nie zdać egzaminu w naszym terenie tak więc ciężki wybór , chyba pozostawie go dla tż-a
Ale przecież możesz wziąć skrętne blokowane, wtedy i na miasto i na wertep.

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
Ja dziś buszowałam po bobolandzie aby sięrozeznać z tymi materacami. i jednak kupię z pianki tej lepsiejszej ale z utwardzanymi bokami, coby sie Mały nie wywalił jak już stąpać zacznie i łapać za szczebelki.
Do kołyskli też będzie trzeba jednak kupić z lateksu lub pianki- pani w sklepie powiedziala ze jesli ja jestem alergikiem to lepiej nie ryzykować.

Kupiłam niedrapki, kaftaniki, czapeczkę, rożek i ręcznik z kapturkiem, sobię koszulę do szpitala po porodzie, bo to taka jak chyba zuken pokazywała z Italian Fashion - do kolan, z odsłonięciami na cyca :p Do porodu kupię z rozcięciem na guziki coby mi mogli położyć Misia na piersi

Ja powoli z tymi zakupami nadal. W czerwcu kupię smoczki, kosmetyki, pieluchy, przewijak, koszyki. w lipcu bym chciała już wszystko mieć zeby nie musieć chodzić po sklepach, bo ja wole dotkąć sprawdzić jakość niż kupować przez neta. Oczywiście smoczki czy butelki mogę zamówić ale pościele i kołderki kupię w Bobolandzie!
SZCZECIN - niedaleko bobolandu jest druga hurtownia! Bebe club - h4linka - byłaś tam?
Oooo. Nie byłam. Jeszcze.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Dziewczyny na jedynce jest jakaś komedia o rodzeniu dzieci
Oglądałam wczoraj ten film i jedyne co z niego wyniosłam to przerażenie. Mówię o przypadku tej laski, której w końcu robili cesarkę. Uświadomiło mi to, że przecież zdarzają się przypadki, że kobieta przy porodzie umiera. Boję się tego.

Wczoraj się mocno pokłóciłam z tżtem. Poszło oczywiście o ciążę. Wyobraźcie sobie, że przez dwie godziny mi truł jakie to mam niesamowite szczęście, że jestem w ciąży i płacą mi za siedzenie w domu na zwolnieniu. I że on w tej sytuacji to by robił tyyyyyyle różnych niesamowitych rzeczy i spotykał się z tyloooooma ludźmi. I że nie rozumie dlaczego ja trzy dni leżę w łóżku nie robiąc nic i mówiąc, że mam migreny. I w ogóle, że powinnam skakać i się radować całymi dniami i nocami zamiast marudzić, że bolą mnie plecy albo nogi.
W sumie dzięki tej kłótni odkryłam, że chyba zaczyna mi się depresja ciążowa, zrobiłam się niewidoczna dla znajomych już jakiś czas temu, nikomu się z ciężarówką nie chce wyjść na spacer, bo to nie piwo. I całymi dniami siedzę sama i gadam tylko do kotów, nie potrafię zaakceptować swojego ciała. Straciłam wszelką motywację do wszystkiego. Ehhh.
h4linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 09:59   #912
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
włączyłam ten film wczoraj i oczywiście się dwa razy poplakalam

taki sam krój oglądałam w primarku:-D identyko,ale rewii mody nie będę robić. Do domu sobie ja kupie zeby męża nie odstraszać całkowicie

Odnośnie puchniecoa palców,mi wczoraj spuchly ale chyba przez to ze jechałam autem ponad 5h i było mega ciepło. Dziś juz spokojnie,wróciły do swojego normalnego stanu. Chociaż słyszałam ze w III trymestrze należałoby już zdjąć pierścionki.
Tz jest uroczy, to prawda, ale to nie zmienia faktu, że dostaje ode mnie łomot raz na jakiś czas …nerwy mam naprawdę straszne. Nie wiem, wydaje mi się, że wcześniej byłam spokojniejsza.



Gdyby mojego zostawić w przedszkolu to pewnie tak samo by wyszło, w rodzinie dopiero teraz jest maluch, a tak to w ogóle nie miał z dziećmi kontaktu tak na dłużej. Jak chodziliśmy do znajomych z dziećmi to ja bawiłam, a on gadał z gospodarzami.
Przy pierwszym dziecku to chyba każdy się zastanawia jak ten facet się przy nim będzie zachowywał, ale tylu tatusiów widzę z wózkami na ulicach o których bym nie pomyślała, że się nadają, że naprawdę jestem o swojego spokojna.


Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Ale przecież możesz wziąć skrętne blokowane, wtedy i na miasto i na wertep.

Oooo. Nie byłam. Jeszcze.

Oglądałam wczoraj ten film i jedyne co z niego wyniosłam to przerażenie. Mówię o przypadku tej laski, której w końcu robili cesarkę. Uświadomiło mi to, że przecież zdarzają się przypadki, że kobieta przy porodzie umiera. Boję się tego.

Wczoraj się mocno pokłóciłam z tżtem. Poszło oczywiście o ciążę. Wyobraźcie sobie, że przez dwie godziny mi truł jakie to mam niesamowite szczęście, że jestem w ciąży i płacą mi za siedzenie w domu na zwolnieniu. I że on w tej sytuacji to by robił tyyyyyyle różnych niesamowitych rzeczy i spotykał się z tyloooooma ludźmi. I że nie rozumie dlaczego ja trzy dni leżę w łóżku nie robiąc nic i mówiąc, że mam migreny. I w ogóle, że powinnam skakać i się radować całymi dniami i nocami zamiast marudzić, że bolą mnie plecy albo nogi.
W sumie dzięki tej kłótni odkryłam, że chyba zaczyna mi się depresja ciążowa, zrobiłam się niewidoczna dla znajomych już jakiś czas temu, nikomu się z ciężarówką nie chce wyjść na spacer, bo to nie piwo. I całymi dniami siedzę sama i gadam tylko do kotów, nie potrafię zaakceptować swojego ciała. Straciłam wszelką motywację do wszystkiego. Ehhh.
Halinka to chyba normalne w ciąży, człowiek jest pod koniec zmęczony i zdołowany.

Ja się wczoraj przez tel. pożaliłam mojemu Tż’towi, że on sobie jeździ, pije piwko, spotyka się z ludźmi, a ja nic nie mogę. I że mógłby przynajmniej mi nie mówić, jak to sobie wczoraj wypili i jak fajnie było. To mi odpowiedział, że przecież mogę z nim jeździć bo ciąża to nie choroba. No kurcze, dobrze się w miarę czuję, ale faceci nie rozumieją, że wybrać się jednego dnia w trasę 600 km, potem na koncercie do 1-2 w nocy, hotel byle jaki byle był, następnego dnia to samo. A wiecie na koncertach huk, dym, to nie jest miejsce dla ciężarnej, która sika co godzinę, plecy ją bolą, brzuch twardnieje… Trochę się obraziłam, bo staram się nie jęczeć i nie narzekać ale widzę, że czasami by się przydało.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 10:14   #913
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Ale przecież możesz wziąć skrętne blokowane, wtedy i na miasto i na wertep.



Oooo. Nie byłam. Jeszcze.



Oglądałam wczoraj ten film i jedyne co z niego wyniosłam to przerażenie. Mówię o przypadku tej laski, której w końcu robili cesarkę. Uświadomiło mi to, że przecież zdarzają się przypadki, że kobieta przy porodzie umiera. Boję się tego.

Wczoraj się mocno pokłóciłam z tżtem. Poszło oczywiście o ciążę. Wyobraźcie sobie, że przez dwie godziny mi truł jakie to mam niesamowite szczęście, że jestem w ciąży i płacą mi za siedzenie w domu na zwolnieniu. I że on w tej sytuacji to by robił tyyyyyyle różnych niesamowitych rzeczy i spotykał się z tyloooooma ludźmi. I że nie rozumie dlaczego ja trzy dni leżę w łóżku nie robiąc nic i mówiąc, że mam migreny. I w ogóle, że powinnam skakać i się radować całymi dniami i nocami zamiast marudzić, że bolą mnie plecy albo nogi.
W sumie dzięki tej kłótni odkryłam, że chyba zaczyna mi się depresja ciążowa, zrobiłam się niewidoczna dla znajomych już jakiś czas temu, nikomu się z ciężarówką nie chce wyjść na spacer, bo to nie piwo. I całymi dniami siedzę sama i gadam tylko do kotów, nie potrafię zaakceptować swojego ciała. Straciłam wszelką motywację do wszystkiego. Ehhh.
No.. tak. Przy porodzie w sumie wszystko się może zdarzyć. Ja się ostatnio zaczęłam zastanawiać nad ubezpieczeniem na życie
Aj, no nagadał Ci TŻ równo. Należy mu się łomot :P mój też nie rozumie, że ja duuużo mniej mogę i oczywiście nie zabraniam mu nigdzie chodzić ale mógłby jednak trochę więcej czasu spędzać ze mną, żeby zwyczajnie dotrzymać mi towarzystwa.
Swoją drogą, na 'piwo' można wyjść i pić soczek - testowałam parę razy i dobrym znajomym to naprawdę w niczym nie przeszkadza. Ba, nawet się bardziej mogę przydać, bo jadę autem to i do domu mogę potem podwieźć
Ale rozumiem Cię, też są takie dni gdzie mimo wszystko mam mniej siły i siedzę cały dzień sama w domu, można się wściec. No i z akceptacją ciała też mam ostatnio problemy, chociaż wychodzę chyba powoli na prostą..

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Ja się wczoraj przez tel. pożaliłam mojemu Tż’towi, że on sobie jeździ, pije piwko, spotyka się z ludźmi, a ja nic nie mogę. I że mógłby przynajmniej mi nie mówić, jak to sobie wczoraj wypili i jak fajnie było. To mi odpowiedział, że przecież mogę z nim jeździć bo ciąża to nie choroba. No kurcze, dobrze się w miarę czuję, ale faceci nie rozumieją, że wybrać się jednego dnia w trasę 600 km, potem na koncercie do 1-2 w nocy, hotel byle jaki byle był, następnego dnia to samo. A wiecie na koncertach huk, dym, to nie jest miejsce dla ciężarnej, która sika co godzinę, plecy ją bolą, brzuch twardnieje… Trochę się obraziłam, bo staram się nie jęczeć i nie narzekać ale widzę, że czasami by się przydało.
Niestety w ciąży zdecydowanie musimy zrezygnować z niektórych rozrywek, a naszym chłopom się chyba wydaje, że to z lenistwa :P
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 10:36   #914
malutka100
Zakorzenienie
 
Avatar malutka100
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty...
Wiadomości: 8 614
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Jak czytam o Waszych mężach (nie wszystkich), to mam wrażenie, że mój jest z innej planety, serio. On jest zainteresowany tym, co mu pokazuję, wybiera razem ze mną. Może nie pieje z zachwytu nad każdą skarpetą (nie wymagam tego od niego), ale widzę, że jest mocno zaangażowany. Tak samo na szkole rodzenia jest zainteresowany, a ja mieliśmy wypisać, czego oczekujemy po tych zajęciach, to ona pierwszym miejscu napisał 'chciałbym się nauczyć, jak być najlepszym wsparciem dla żony w tym trudnym momencie', czym oczywiście mnie ujął i wzruszył
Butter dla Twojego męża
zachował się naprawdę super i wcale się nie dziwię że Cie tym ujął Słodkie to było


Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Bo to zależy od charakteru, tak jak np. Ty masz już meeega dużo rzeczy dla małej, tak inna mamusia dopiero zacznie kupować bo się nie śpieszy.
Z moim ostatnio oglądaliśmy te filmiki Zawitkowskiego i po filmiku o kąpaniu się zestresował. A ja myślałam, że jak zobaczy jakie to proste to się uspokoi.
No właśnie TheFall polecasz filmiki tego pana? Bo ja też zamierzałam swojego Tż w ten sposób zacząć uświadamiać Ale gdzieś czytałam że pan Zawitkowski mimo niezaprzeczalnie dużej wiedzy w temacie, trochę przesadza z niektórymi rzeczami, np. sposób przewijania który gdzież prezentował, był np stanowczo za długi i jakiś skomplikowany, nie wiem ile tym prawdy? Jeszcze nie miałam z nim styczności. A jak Twoje wrażenia??

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość


Wracając do tematu koszul do szpitala. Mam koleżankę, która ma termin dzień po mnie, pytam się jej czy ma już wyprawkę do szpitala no i mówię, że same słoniki misie itd. No i ona mówi zobacz na happymum tam mają ładne rzeczy. Więc moje drogie co powiecie na taką koszulkę do szpitala? :P http://www.happymum.pl/sklep3/u012,b...sing_gown.html
się uśmiałam
furorę na oddziale na pewno byś zrobiła
zgadzam się z Twoją koleżanką że na happymum mają śliczne rzeczy ( tylko niestety drogie), mam z tego sklepu spodnie rurki i uwielbiam je
Koszulka może i ładna ale chyba nawet w domu nie bardzo by się sprawdziła
malutka100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 10:51   #915
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Witam was z rana - u mnie na razie swieci slonce.
Jak ja kocham szpitalna pobudke o 6 rano w niedziele szczegolnie gdy usypiam kolo 1 w nocy...
Juz sie ogarnelam, zjadlam, moge przyjmowac gosci

Optymistka26- a czy padly z ust pielegniarki" sakramentalne" slowa, wypowiadane o 6 rano przy budzeniu pt: "stolec byl???" Zawsze rozwalal mnie ten tekst, biorac pod uwage, ze pacjentki dopiero co lapaly kontakt z rzeczywistoscia, a tu takie pytanie

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Dzisiaj u mnie zapowiada się piekna pogoda
A ja ledwo żyję Doradźcie mi co jest dobrego na ból gardła i kaszel(że aż w piersiach mnie boli) o katarze już nie wspomnę....
Wczoraj na noc zrobiłam sobie gorace mleko z miodem i czosnkiem, ale niestety nic mi to nie pomogło....A w aptece wątpie że coś mi dadzą...po tym co ostatnio pisałyście...Chociaż jak nie będe miała wyjścia to spróbuje....Wczoraj z godzinę nie mogłam usnąć przez katar
The fall powiem ci ze zachowanie twojego męża jest urocze Dużo dowiaduje się nowych rzeczy od was....Nie sądziłam, ze tacy mężczyźni istnieją, wiec już wiem
Bear butter wiesz dla mnie jest najważniejsze, aby mój maż był dobrym ojcem jak dziecko sie urodzi, a obserwując jego podejście do dzieci jestem spokojna....Tylko boje sie że wejdzie mu nasz maluch na głowę... Jak kiedyś na sekundę zostawiłam go w przedszkolu z dziećmi, bo szefowa mnie wołała, to ja weszłam to on biedny stał a dzieciak rzucały w niego czym popadnie A on był przerażony...W tedy już nie powiedział, ze praca z dziećmi jest łatwą sprawą. Wszystkim opowiadał, że dzieci sie na niego rzuciły (został sam dosłownie 2 minuty)przez ściane u szefowej słyszałam krzyk potworny i myślałam ze mu coś zrobiły) takiego hałasu dawno nie słyszałam
Justa dzięki Mi sie wydaje ze u osób bardzo szczupłych brzuszek wydaje sie większy A Ty dużo mniej ode mnie ważysz (mój maż mi opowiadał jak byłam w 5 miesiącu, ze jego koleżanka z pracy jest w 3 miesiącu a ma większy brzuch ode mnie a potem dodał, ze ona jest bardzo szczupła i ma taką piłeczkę Ale ostatnio stwierdził, ze już ja przegoniłam, he he

Kurczę tak bym zjadła loda Ale podejrzewam że własnie trochę przesadziłam z lodami, nawet potrafiłam na raz zjeść prawie całe opakowanie 1 litrowych lodów szalona ja
wczoraj jeszcze od teściowej się nasłuchałam, że powinnam cieplej sie ubierać, maż dodał, że to przez to że przy otwartym oknie spię to dziś jak spałam przy zamknietym to spociłam sie jak prosiak nie wiem co gorsze
Aż sie boję lata....co to będzie...
A pytanie do was wszystkich, czy już zaczynają wam puchnąc palce, czy nogi? Mi na razie odpukać ,nie...Obrączkę jeszcze łatwiej ściągam niż przed ciąża, jak by mi jeszcze palce schudły
Ostatnio usłyszałam na praktykach, podczas rozmowy z jedna z nauczycielek, ż ejak mieszkam na 3 pietrze to bede miała łatwy poród Fajnie by było gdy by sie to sprawdziło, jestem za
optymistaka jak sie czujesz? kiedy wychodzisz ze szpitala?

---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------



he he taka to mogę sobie kupić do domu Nie wiem czy jej ze szpitala nie wygnają jak tak sie ubierze
Moni 26- ale ja jakos nie bylam mega szczupla przed ciaza, mysle, ze taka w sam raz A co do wielkosci brzuchow, to wszystko zalezy od genetyki, miesni brzucha, wielkosci dzidziusia i ilosci wod plodowych Kazda z nas jest inna i ma inny brzuch!! Nigdy nie porowne siebie z Wami, bo bym lapala dola, ze mam taki duzy brzuch, przyjmuje go takim jakim jest i tyle


gosia3103- widac, ze prace nad koszulka i reklama prowadzila osoba, ktora nie ma pojecia o kobiecie w pologu! Szkoda, ze do zestawu nie dolozyli malego pejcza , to by dopelnialo komizmu sytuacji...
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 11:16   #916
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość


Wracając do tematu koszul do szpitala. Mam koleżankę, która ma termin dzień po mnie, pytam się jej czy ma już wyprawkę do szpitala no i mówię, że same słoniki misie itd. No i ona mówi zobacz na happymum tam mają ładne rzeczy. Więc moje drogie co powiecie na taką koszulkę do szpitala? :P http://www.happymum.pl/sklep3/u012,b...sing_gown.html
się uśmiałam
Koszula śliczna ;-), i rzeczywiście furorę to byśmy zrobiły na szpitalnym korytarzu





Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Dzisiaj u mnie zapowiada się piekna pogoda
A ja ledwo żyję Doradźcie mi co jest dobrego na ból gardła i kaszel(że aż w piersiach mnie boli) o katarze już nie wspomnę....
Wczoraj na noc zrobiłam sobie gorace mleko z miodem i czosnkiem, ale niestety nic mi to nie pomogło....A w aptece wątpie że coś mi dadzą...po tym co ostatnio pisałyście...Chociaż jak nie będe miała wyjścia to spróbuje....Wczoraj z godzinę nie mogłam usnąć przez katar

Ostatnio usłyszałam na praktykach, podczas rozmowy z jedna z nauczycielek, ż ejak mieszkam na 3 pietrze to bede miała łatwy poród Fajnie by było gdy by sie to sprawdziło, jestem za
Ja mieszkam na 4 piętrze bez windy :'( wiec też bym się cieszyła jakby to się sprawdziło.

Dużo zdrowka życzę.







Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość

Wczoraj się mocno pokłóciłam z tżtem. Poszło oczywiście o ciążę. Wyobraźcie sobie, że przez dwie godziny mi truł jakie to mam niesamowite szczęście, że jestem w ciąży i płacą mi za siedzenie w domu na zwolnieniu. I że on w tej sytuacji to by robił tyyyyyyle różnych niesamowitych rzeczy i spotykał się z tyloooooma ludźmi. I że nie rozumie dlaczego ja trzy dni leżę w łóżku nie robiąc nic i mówiąc, że mam migreny. I w ogóle, że powinnam skakać i się radować całymi dniami i nocami zamiast marudzić, że bolą mnie plecy albo nogi.
W sumie dzięki tej kłótni odkryłam, że chyba zaczyna mi się depresja ciążowa, zrobiłam się niewidoczna dla znajomych już jakiś czas temu, nikomu się z ciężarówką nie chce wyjść na spacer, bo to nie piwo. I całymi dniami siedzę sama i gadam tylko do kotów, nie potrafię zaakceptować swojego ciała. Straciłam wszelką motywację do wszystkiego. Ehhh.
Ja tak samo czasami się czuję, ale całe szczęście TŻ ciągle wyciąga mnie z domu i wymysla rozrywki. A to na lody pojedziemy, a to na jakieś zakupy, na spacerek. I jakoś daje rade
Ale od wczoraj leżę w łóżku i nic mi się nie chce.
:'(

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 11:17   #917
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Zaczne od tego ze od rana rycze.
Caly tydzien od rana do wieczora siedze sama w domu. Czytam forum, inf o wyprawkach wybieram wypisuje, cos tam porobie dla tzta firmy ale dla swoich lekcji, poczytam. Nie moge pojechac do miasta bo auti zabiera tz, poza tym co bede sama w miescie robic jak wszyscy w pracy? Wiec siedze w domu SAMA. W weekend tz czesto mecz piwko koledzy inny mecz wiec mnie nie zabiera no to siedze w domu. SAMA.
Nigdzie nie pojade bo czym? Do autobusu miejskiego nie dojde bo dostane skurczy (30min) autobusem nie pojade bo sie zarzygam (30min) - po 10 juz bym rzygala. Poza tym tlok a ludzie smierdza (niektorzy - ale jak juz smierdza to porzadnie) a nie daj boze jeszcze jakis żul o jezusie chyba bym umarla.
Wiec siedze soedze i ku.rde siedze SAMA.
A TZ wraca i co bedzie chcial? Zrob to zrob tamto., moze bys sie mna zajela? A kto pomysli zeby sie mna zajac? Z reszta kiedy jak wszystko jest ciekawsze niz zabranie mnie GDZIEKOLWOEK. Do kina jasne nnie pamietam jak kino wyglada taki duzy tv wooow. Teatr phi haha dobre sobie, spacer? Do lasu i z powrotem.
Mam dosc.
1
Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Witam was z rana - u mnie na razie swieci slonce.
Jak ja kocham szpitalna pobudke o 6 rano w niedziele szczegolnie gdy usypiam kolo 1 w nocy...
Juz sie ogarnelam, zjadlam, moge przyjmowac gosci

Przynajmniej masz tam ludzi! Mozna porozmawiac z kims. I wtedy nagle wszystkim chce sie odwiedzac.




Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Dzisiaj u mnie zapowiada się piekna pogoda
A ja ledwo żyję Doradźcie mi co jest dobrego na ból gardła i kaszel(że aż w piersiach mnie boli) o katarze już nie wspomnę....
Wczoraj na noc zrobiłam sobie gorace mleko z miodem i czosnkiem, ale niestety nic mi to nie pomogło....A w aptece wątpie że coś mi dadzą...po tym co ostatnio pisałyście...Chociaż jak nie będe miała wyjścia to spróbuje....Wczoraj z godzinę nie mogłam usnąć przez katar
The fall powiem ci ze zachowanie twojego męża jest urocze Dużo dowiaduje się nowych rzeczy od was....Nie sądziłam, ze tacy mężczyźni istnieją, wiec już wiem
Bear butter wiesz dla mnie jest najważniejsze, aby mój maż był dobrym ojcem jak dziecko sie urodzi, a obserwując jego podejście do dzieci jestem spokojna....Tylko boje sie że wejdzie mu nasz maluch na głowę... Jak kiedyś na sekundę zostawiłam go w przedszkolu z dziećmi, bo szefowa mnie wołała, to ja weszłam to on biedny stał a dzieciak rzucały w niego czym popadnie A on był przerażony...W tedy już nie powiedział, ze praca z dziećmi jest łatwą sprawą. Wszystkim opowiadał, że dzieci sie na niego rzuciły (został sam dosłownie 2 minuty)przez ściane u szefowej słyszałam krzyk potworny i myślałam ze mu coś zrobiły) takiego hałasu dawno nie słyszałam
Justa dzięki Mi sie wydaje ze u osób bardzo szczupłych brzuszek wydaje sie większy A Ty dużo mniej ode mnie ważysz (mój maż mi opowiadał jak byłam w 5 miesiącu, ze jego koleżanka z pracy jest w 3 miesiącu a ma większy brzuch ode mnie a potem dodał, ze ona jest bardzo szczupła i ma taką piłeczkę Ale ostatnio stwierdził, ze już ja przegoniłam, he he

Kurczę tak bym zjadła loda Ale podejrzewam że własnie trochę przesadziłam z lodami, nawet potrafiłam na raz zjeść prawie całe opakowanie 1 litrowych lodów szalona ja
wczoraj jeszcze od teściowej się nasłuchałam, że powinnam cieplej sie ubierać, maż dodał, że to przez to że przy otwartym oknie spię to dziś jak spałam przy zamknietym to spociłam sie jak prosiak nie wiem co gorsze
Aż sie boję lata....co to będzie...
A pytanie do was wszystkich, czy już zaczynają wam puchnąc palce, czy nogi? Mi na razie odpukać ,nie...Obrączkę jeszcze łatwiej ściągam niż przed ciąża, jak by mi jeszcze palce schudły
Ostatnio usłyszałam na praktykach, podczas rozmowy z jedna z nauczycielek, ż ejak mieszkam na 3 pietrze to bede miała łatwy poród Fajnie by było gdy by sie to sprawdziło, jestem za
optymistaka jak sie czujesz? kiedy wychodzisz ze szpitala?

---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------



he he taka to mogę sobie kupić do domu Nie wiem czy jej ze szpitala nie wygnają jak tak sie ubierze



Mi na kaszel dal solpadeine na noc bo ma kodeine ale moglam tylko 1. 4 dni bralam. Mi samo przechodzi i do nosa nuri nasin woda morska.


Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Ale przecież możesz wziąć skrętne blokowane, wtedy i na miasto i na wertep.



Oooo. Nie byłam. Jeszcze.



Oglądałam wczoraj ten film i jedyne co z niego wyniosłam to przerażenie. Mówię o przypadku tej laski, której w końcu robili cesarkę. Uświadomiło mi to, że przecież zdarzają się przypadki, że kobieta przy porodzie umiera. Boję się tego.

Wczoraj się mocno pokłóciłam z tżtem. Poszło oczywiście o ciążę. Wyobraźcie sobie, że przez dwie godziny mi truł jakie to mam niesamowite szczęście, że jestem w ciąży i płacą mi za siedzenie w domu na zwolnieniu. I że on w tej sytuacji to by robił tyyyyyyle różnych niesamowitych rzeczy i spotykał się z tyloooooma ludźmi. I że nie rozumie dlaczego ja trzy dni leżę w łóżku nie robiąc nic i mówiąc, że mam migreny. I w ogóle, że powinnam skakać i się radować całymi dniami i nocami zamiast marudzić, że bolą mnie plecy albo nogi.
W sumie dzięki tej kłótni odkryłam, że chyba zaczyna mi się depresja ciążowa, zrobiłam się niewidoczna dla znajomych już jakiś czas temu, nikomu się z ciężarówką nie chce wyjść na spacer, bo to nie piwo. I całymi dniami siedzę sama i gadam tylko do kotów, nie potrafię zaakceptować swojego ciała. Straciłam wszelką motywację do wszystkiego. Ehhh.
Ehhh ja do kota i psa.

Wysłane z mojego CVT-CTL-7-DC#2.1 przy użyciu Tapatalka
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 11:22   #918
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Daisy mój TŻ też mi auto w tyg zabiera i siedzę cały dzień w domu:'(. Postanowilam ze kupimy mu rower i nim będzie do pracy jeździć;-). Zgodził się. Więc może swojemu też to zaproponuj.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 11:31   #919
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość
Butter dla Twojego męża
zachował się naprawdę super i wcale się nie dziwię że Cie tym ujął Słodkie to było

No właśnie TheFall polecasz filmiki tego pana? Bo ja też zamierzałam swojego Tż w ten sposób zacząć uświadamiać Ale gdzieś czytałam że pan Zawitkowski mimo niezaprzeczalnie dużej wiedzy w temacie, trochę przesadza z niektórymi rzeczami, np. sposób przewijania który gdzież prezentował, był np stanowczo za długi i jakiś skomplikowany, nie wiem ile tym prawdy? Jeszcze nie miałam z nim styczności. A jak Twoje wrażenia??

furorę na oddziale na pewno byś zrobiła
zgadzam się z Twoją koleżanką że na happymum mają śliczne rzeczy ( tylko niestety drogie), mam z tego sklepu spodnie rurki i uwielbiam je
Koszulka może i ładna ale chyba nawet w domu nie bardzo by się sprawdziła
Pewnie o to przewijanie chodzi.
Ja wiem czy to długo trwa? Facet robi to powolutku i tłumaczy co i jak. Jeśli ktoś ma pierwsze dziecko to chyba lepiej robić to powoli i z wyczuciem. W miarę nabierania wprawy pewnie idzie to szybciej i modyfikuje się trochę technikę.
Ja oglądam jego filmiki bo nie słyszałam o nikim innym w Polsce kto coś takiego by nagrywał, chyba że jakieś amatorskie domowe porady.

Swoją drogą co sądzicie o tych mamusiach, które prowadzą np. blogi i radzą robić coś w stosunku do dziecka co nie ma w ogóle jakiegoś potwierdzenia u specjalistów? Bardzo dużo jest tych blogów z poradami i czasami się zastanawiam na ile można zaufać innej mamie i jej doświadczeniu. Jakby nie było skutki jej działań dziecko może odczuć dopiero po kilku latach.

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
Zaczne od tego ze od rana rycze.
Caly tydzien od rana do wieczora siedze sama w domu. Czytam forum, inf o wyprawkach wybieram wypisuje, cos tam porobie dla tzta firmy ale dla swoich lekcji, poczytam. Nie moge pojechac do miasta bo auti zabiera tz, poza tym co bede sama w miescie robic jak wszyscy w pracy? Wiec siedze w domu SAMA. W weekend tz czesto mecz piwko koledzy inny mecz wiec mnie nie zabiera no to siedze w domu. SAMA.
Nigdzie nie pojade bo czym? Do autobusu miejskiego nie dojde bo dostane skurczy (30min) autobusem nie pojade bo sie zarzygam (30min) - po 10 juz bym rzygala. Poza tym tlok a ludzie smierdza (niektorzy - ale jak juz smierdza to porzadnie) a nie daj boze jeszcze jakis żul o jezusie chyba bym umarla.
Wiec siedze soedze i ku.rde siedze SAMA.
A TZ wraca i co bedzie chcial? Zrob to zrob tamto., moze bys sie mna zajela? A kto pomysli zeby sie mna zajac? Z reszta kiedy jak wszystko jest ciekawsze niz zabranie mnie GDZIEKOLWOEK. Do kina jasne nnie pamietam jak kino wyglada taki duzy tv wooow. Teatr phi haha dobre sobie, spacer? Do lasu i z powrotem.
Mam dosc.
1

Przynajmniej masz tam ludzi! Mozna porozmawiac z kims. I wtedy nagle wszystkim chce sie odwiedzac.

Mi na kaszel dal solpadeine na noc bo ma kodeine ale moglam tylko 1. 4 dni bralam. Mi samo przechodzi i do nosa nuri nasin woda morska.

Ehhh ja do kota i psa.

Wysłane z mojego CVT-CTL-7-DC#2.1 przy użyciu Tapatalka
Dziewczyny co jest, wszystkie mamy samopoczucie gorsze w ten weekend?



Ja też siedzę sama, drugi weekend z rzędu i w następnym tygodniu Tż wyjeżdża w środę a wróci w niedzielę. Nie wiem jak ja to wytrzymam, oby tylko teściowa nie chciała mnie rozerwać niezapowiedzianą wizytą bo ostatnio ciągle narzeka i psuje mi humor. Cały czas gada o sobie, maaatko jak mnie to denerwuje i żadnego pozytywnego tematu.



Też nie wiem jak sobie czas zorganizować. Pewnie skończy się na zajadaniu smutków przed laptopem.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 11:34   #920
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Daisy mój TŻ też mi auto w tyg zabiera i siedzę cały dzień w domu:'(. Postanowilam ze kupimy mu rower i nim będzie do pracy jeździć;-). Zgodził się. Więc może swojemu też to zaproponuj.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
My mamy rowery ale tu chodzi o odleglosc. A on autobusem tez nie pojedzie wygoodnis. On najwazniejszy i tyle.

Ja bym na basen jezdzila...

Wysłane z mojego CVT-CTL-7-DC#2.1 przy użyciu Tapatalka
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 12:50   #921
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
A to mój wielkoludek(28 tydzień i 2 dni), drugie zdjęcie jest z dzisiaj
Super brzusio
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 12:52   #922
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Zaczarowana miałam Ci wczoraj napisać ze super mebelki dla malej kupiliscie ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 12:53   #923
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość


Wracając do tematu koszul do szpitala. Mam koleżankę, która ma termin dzień po mnie, pytam się jej czy ma już wyprawkę do szpitala no i mówię, że same słoniki misie itd. No i ona mówi zobacz na happymum tam mają ładne rzeczy. Więc moje drogie co powiecie na taką koszulkę do szpitala? :P http://www.happymum.pl/sklep3/u012,b...sing_gown.html
się uśmiałam
To ja jestem jakaś inna, bo w przeciwieństwie do Was, uwazam że koszulka jest ok. Przecież zasłania wszystko co powinno być zasłonięte, nie jest jakaś mega krótka.
Do szpitala może i bym jej nie wzięła, ale w domu jak najbardziej tak. Przecież jak ktoś planuje karmić np. co najmniej pół roku to nie będzie chodzić w workach pokutnych do spania przez taki okres. No i mężowi też byłoby miło widząc że żona po ciąży stara się ładnie wyglądać.


moni26
- śliczny brzuszek
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 12:53   #924
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Sen chyba nie jest dla mnie...Przeczytalam 200stron ksiazki i nadal nic. Wszyscy spia a ja nie, rano nie daja pospac w szpitalu ale znow pewnie usne przy sniadaniu albo na porannym obchodzie lekarskim

Mam niedosyt przytulania przez Tz przez ten pobyt w szpitalu, tesknie za lezeniem i spaniem obok siebie . Brzuszka nie moge glaskac i tez za tym tesknie. Dziecku tez tego brakuje bo jak tylko 1 palcem gdzies dotkne brzucha to maly pieszczoch budzi sie, przyplywa i sie tuli a jak go zabiore to go szuuuuuuka

A pessarek dziala tak - podobno go wcale nie czuc jak sie chodzi....zobaczymy:rolle yes:
ja jak lezalam w szpitalu to w ogole nie moglam spac a rano juz sie nie dalo
Stesknilo sie juz malenstwo za mamusia

ale na zdjeciu wydawal sie strasznie duzy, oby bylo 'Ci z nim komfortowo
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 12:54   #925
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Optymistka26- a czy padly z ust pielegniarki" sakramentalne" slowa, wypowiadane o 6 rano przy budzeniu pt: "stolec byl???" Zawsze rozwalal mnie ten tekst, biorac pod uwage, ze pacjentki dopiero co lapaly kontakt z rzeczywistoscia, a tu takie pytanie



Moni 26- ale ja jakos nie bylam mega szczupla przed ciaza, mysle, ze taka w sam raz A co do wielkosci brzuchow, to wszystko zalezy od genetyki, miesni brzucha, wielkosci dzidziusia i ilosci wod plodowych Kazda z nas jest inna i ma inny brzuch!! Nigdy nie porowne siebie z Wami, bo bym lapala dola, ze mam taki duzy brzuch, przyjmuje go takim jakim jest i tyle


gosia3103- widac, ze prace nad koszulka i reklama prowadzila osoba, ktora nie ma pojecia o kobiecie w pologu! Szkoda, ze do zestawu nie dolozyli malego pejcza , to by dopelnialo komizmu sytuacji...
No właśnie, do uwodzenia męża to ona się nadaje idealnie, ale czy ja wiem czy do karmienia.. chociaż fakt faktem, że jest bardzo ładna! Może faktycznie warto zainwestować co by chłopa nie odstraszać

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
Zaczne od tego ze od rana rycze.
Caly tydzien od rana do wieczora siedze sama w domu. Czytam forum, inf o wyprawkach wybieram wypisuje, cos tam porobie dla tzta firmy ale dla swoich lekcji, poczytam. Nie moge pojechac do miasta bo auti zabiera tz, poza tym co bede sama w miescie robic jak wszyscy w pracy? Wiec siedze w domu SAMA. W weekend tz czesto mecz piwko koledzy inny mecz wiec mnie nie zabiera no to siedze w domu. SAMA.
Nigdzie nie pojade bo czym? Do autobusu miejskiego nie dojde bo dostane skurczy (30min) autobusem nie pojade bo sie zarzygam (30min) - po 10 juz bym rzygala. Poza tym tlok a ludzie smierdza (niektorzy - ale jak juz smierdza to porzadnie) a nie daj boze jeszcze jakis żul o jezusie chyba bym umarla.
Wiec siedze soedze i ku.rde siedze SAMA.
A TZ wraca i co bedzie chcial? Zrob to zrob tamto., moze bys sie mna zajela? A kto pomysli zeby sie mna zajac? Z reszta kiedy jak wszystko jest ciekawsze niz zabranie mnie GDZIEKOLWOEK. Do kina jasne nnie pamietam jak kino wyglada taki duzy tv wooow. Teatr phi haha dobre sobie, spacer? Do lasu i z powrotem.
Mam dosc.
1



Przynajmniej masz tam ludzi! Mozna porozmawiac z kims. I wtedy nagle wszystkim chce sie odwiedzac.









Mi na kaszel dal solpadeine na noc bo ma kodeine ale moglam tylko 1. 4 dni bralam. Mi samo przechodzi i do nosa nuri nasin woda morska.




Ehhh ja do kota i psa.

Wysłane z mojego CVT-CTL-7-DC#2.1 przy użyciu Tapatalka
Ajjj widzę, że to chyba taki moment ciąży, że wszystkich powoli dopada kryzys. Wybaczcie ale cieszy mnie to trochę bo znaczy przynajmniej, że nie jestem nienormalna
Ale damy radę dziewczyny! Kto da radę jak nie my?
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 12:55   #926
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
To ja jestem jakaś inna, bo w przeciwieństwie do Was, uwazam że koszulka jest ok. Przecież zasłania wszystko co powinno być zasłonięte, nie jest jakaś mega krótka.
Do szpitala może i bym jej nie wzięła, ale w domu jak najbardziej tak. Przecież jak ktoś planuje karmić np. co najmniej pół roku to nie będzie chodzić w workach pokutnych do spania przez taki okres. No i mężowi też byłoby miło widząc że żona po ciąży stara się ładnie wyglądać.


moni26
- śliczny brzuszek
No ja mam takie zdanie jak ty. W szpitalu bym jej nie nosiła, bo jest zbyt "goła", ale w domu na pewno. Ja lubię takie koszulki, zawsze to tżtowi milej

Wysłane z mojego GT-I8260 przy użyciu Tapatalka
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 12:56   #927
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
To ja jestem jakaś inna, bo w przeciwieństwie do Was, uwazam że koszulka jest ok. Przecież zasłania wszystko co powinno być zasłonięte, nie jest jakaś mega krótka.
Do szpitala może i bym jej nie wzięła, ale w domu jak najbardziej tak. Przecież jak ktoś planuje karmić np. co najmniej pół roku to nie będzie chodzić w workach pokutnych do spania przez taki okres. No i mężowi też byłoby miło widząc że żona po ciąży stara się ładnie wyglądać.


moni26
- śliczny brzuszek
Tak tak, koszulka jest śliczna i do domu potem jak najbardziej, ale ja się śmiałam bo rozmawiałam z tą koleżanką o koszulach do szpitala
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 12:56   #928
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
Zaczne od tego ze od rana rycze.
Caly tydzien od rana do wieczora siedze sama w domu. Czytam forum, inf o wyprawkach wybieram wypisuje, cos tam porobie dla tzta firmy ale dla swoich lekcji, poczytam. Nie moge pojechac do miasta bo auti zabiera tz, poza tym co bede sama w miescie robic jak wszyscy w pracy? Wiec siedze w domu SAMA. W weekend tz czesto mecz piwko koledzy inny mecz wiec mnie nie zabiera no to siedze w domu. SAMA.
Nigdzie nie pojade bo czym? Do autobusu miejskiego nie dojde bo dostane skurczy (30min) autobusem nie pojade bo sie zarzygam (30min) - po 10 juz bym rzygala. Poza tym tlok a ludzie smierdza (niektorzy - ale jak juz smierdza to porzadnie) a nie daj boze jeszcze jakis żul o jezusie chyba bym umarla.
Wiec siedze soedze i ku.rde siedze SAMA.
A TZ wraca i co bedzie chcial? Zrob to zrob tamto., moze bys sie mna zajela? A kto pomysli zeby sie mna zajac? Z reszta kiedy jak wszystko jest ciekawsze niz zabranie mnie GDZIEKOLWOEK. Do kina jasne nnie pamietam jak kino wyglada taki duzy tv wooow. Teatr phi haha dobre sobie, spacer? Do lasu i z powrotem.
Mam dosc.
1

czyli to co u mnie tylko ze ja caly czas siedze w domu bo nikogo nie znam
nie mam zadnej kolezanki a szukac na sile mi sie nie chce i bynajmniej nie mam na to ochoty w ciazy

ja to potrafie przy sniadaniu sie poplakac tak jak dzisiaj

moze po prostu to jakis gorszy okres
ja czuje ze u mnie sie zaczyna bo jak Tz cos glosniej powie albo woli laptopa niz mnie przytulic to mi sie plakac chce od razu
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 13:00   #929
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość


gosia3103- widac, ze prace nad koszulka i reklama prowadzila osoba, ktora nie ma pojecia o kobiecie w pologu! Szkoda, ze do zestawu nie dolozyli malego pejcza , to by dopelnialo komizmu sytuacji...
Przecież nie jest napisane że to na czas połogu, tylko na czas karmienia. A karmić można i z rok.
Naprawde jest dla Ciebie taka wyzywajaca? to moze ja nie będe pisac w czym nieraz pokazywałam sie mężowi albo jaką on mi kupował bieliznę
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-18, 13:07   #930
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Zaczarowana miałam Ci wczoraj napisać ze super mebelki dla malej kupiliscie ;-)
mi sie strasznie podobaja zreszta sama wybralam takie

dzis jak rano wstalam i patrze na lozeczko to doszlo do mnie ze juz niedlugo zamieszka z nami Olivka
tyle samo szczescia co przerazenia ale damy rade

Tylko strasznie malo miejsca bo nasze lozko juz jest pod sama sciana i nie ma miejsca
teraz bede narzekac ze mamy za duze lozko bo jednak zajmuje 60% pokoju a jeszcze mamy duza szafe zaluje ze nie mamy pokoiku dla malej wtedy to by mnie ponioslo i by miala jak w bajce

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Zaczarowana bardzo ładny kolor ścian.
Cytat:
Napisane przez nagiAkt Pokaż wiadomość
Zaczarowana, jaki sliczny pokoik! Mebelki ladnie sie prezentują. Nie pogardzilabym takim pokojem
Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
śliczne mebelki
Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Zaczarowana boskie te meble Zazdroszczę strasznie bo widać, że mieszkanko macie super My niestety mieszkamy na wynajmowanym starym mieszkaniu, dwa pokoje i w każdym wielkie meblościanki takie jak były kiedyś na całą ścianę Pomijam to, że sypialnia jest pomalowana na czerwono i na środku ściany jest taki szeroki pas tapety w biało czarną zebrę No ale cóż, jak już będziemy na swoim to sobie zrobimy tak jak nam się podoba.
Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
dla tż. śliczny kącik
Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
sliczny pokoik
Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
zaczarowanadlaniego super mebelki!
Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość

Zaczarowana śliczny kącik
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Zaczarowana pięknie już macie przygotowane dla córeczki
Dzieki dziewczyny
Mi tez sie podobaja
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-17 12:31:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.