Scent Bar LII - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-21, 11:40   #4351
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Dzięki, jesteście nieocenione Coś w tym chyba jest, bo dziś na naszą, swoją drogą, głupią tablicę, przyszły 3 pochwały i mnie wywiesili, że tam niby mnie cenią w oddziałach... Może to ją boli? Z jej sekcji nikt nic nigdy... Ale może i naciągam teorię.
Tak, czy inaczej, dzięki, że jesteście

A w ogóle, to znów jestem bez komputera
No i mamy sprawę rozwiązaną zazdrośnica
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 11:42   #4352
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
No i mamy sprawę rozwiązaną zazdrośnica
Przedszkole, nie??
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 11:50   #4353
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez dixi Pokaż wiadomość
widze że perfumowy wątek sie rozkręca w barze
co do chanelek, do 5 osobiście nawet sie nie zbliżam ale 19 mnie trochę kręci, nie powiem. jakiś czas temu już myślałam że muszę mieć, ale wpadła mi w ręce neroli iwroszerowa, stwierdziłam że podobny klimat i że jednak nie muszę ale pewnie to nie jest ostatnie zdanie w temacie
To ja mam nowe przemyślenia ...Wczoraj dwa razy testowałam 19 tkę.
Ona się trzymie max 4 godziny ....

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Przedszkole, nie??
Taaaaa
Ale niektórzy nie potrafią inaczej

A i pochwalę się że otworzyłam sezon biegający...

Edytowane przez neska951
Czas edycji: 2014-05-21 o 11:58
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 12:56   #4354
aileenn
Mother of Cats
 
Avatar aileenn
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 6 810
Dot.: Scent Bar LII

Mursz, nie przejmuj się kobietą. Albo się nudzi, albo Ci zazdrości


Skarbiątko!!!!!

Zostaniesz w Barze na trochę chociaż, co?


Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
głupoty gadasz, każdy myśli, tudzież wielu myśli, ale nikt nie ma czelności (bynajmniej ja) zagadywać wypytywac, bo to nie wypada, włazić z butamy Cos w sesnie chciałabym zagadać ,ale się boję
O to to


Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Nie wiem czemu uważam to za mniej fair wobec karoli Lipa w obu przypadkach, ale jakoś Kasiom zawsze współczułam bardziej


A cytatem o depilacji Bożeny mało M. nie udławiłam
__________________

aileenn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 13:28   #4355
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Nie wiem o czym mowa do końca. bo w takie wątki już nie wchodzę, studium ludzkosci - to nie dla mnie Ale u nas pokutuje kasia

Nie wiem czemu uważam to za mniej fair wobec karoli Lipa w obu przypadkach, ale jakoś Kasiom zawsze współczułam bardziej

booosz co ja piszę


Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
O mamo, nic nie wiedziałam o bożenie!!! zawsze bóbr i bóbr!


u nas funkcjonuje foka


dobry

ale upał
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 13:43   #4356
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość

[/COLOR]A co do Baru i jego mieszkańców, ja akurat miałam przerwę, kiedy rozłam nastąpił, ale pamiętam jeszcze też kilka osób... Część z nich na czymdziśpachnieju siedzi
Jakiego rozłamu ???

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

[QUOTE=Parabelka;46541093]
1
[/COLOR]
Podobne jest Silences Jacomo , na co Neska zwróciła uwagę i chyba Silences wolę , chociaż kiedyś 19 stanowiła obiekt mojego pożondania , ale przejszło
Cytat:
Napisane przez Spoora Pokaż wiadomość
Cześć Czepiają się dida w tym woncie [/QUOTE ]
i małża
I chyba przy Jacomo zostanę ,bo 19 stkato 4 godziny zapachu...
A do tego najszły mnie wątpliwości...Bo wczoraj zrobiłam zawody
19 stki z Sep kontra 19 st z drogerii int.
Nie wiem jak to możliwe żeby te zapachy miały inne otwarcia, czy to może być przez to że w S wody są nagrzane????

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ----------

Cytat:
Napisane przez aileenn Pokaż wiadomość
A cytatem o depilacji Bożeny mało M. nie udławiłam

Bożena .....

Hej hej, sama zostałam?....

Edytowane przez neska951
Czas edycji: 2014-05-21 o 13:50
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:12   #4357
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
Jakiego rozłamu ???
Kiedyś było nas tu więcej, a potem ja byłam na detoxie i w tym czasie nastąpiła schizma... Ale ja nie znam szczegółów...

Otóż dzisiaj, koło godziny 13:30, w biały dzień, w śródmieściu, zaatakowała mnie na ulicy wariatka jakaś... Mam podrapaną twarz i nadzieję, że nie miała żadnych chorób, którymi mnie babsko mogło zarazić, bo szponem do krwi mi drapy zrobiła...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:14   #4358
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Otóż dzisiaj, koło godziny 13:30, w biały dzień, w śródmieściu, zaatakowała mnie na ulicy wariatka jakaś... Mam podrapaną twarz i nadzieję, że nie miała żadnych chorób, którymi mnie babsko mogło zarazić, bo szponem do krwi mi drapy zrobiła...
Zombie apocalypse!
Ale jak to, gdzie, co? Uciekłaś czy ktoś ją powstrzymał?
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:22   #4359
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Otóż dzisiaj, koło godziny 13:30, w biały dzień, w śródmieściu, zaatakowała mnie na ulicy wariatka jakaś... Mam podrapaną twarz i nadzieję, że nie miała żadnych chorób, którymi mnie babsko mogło zarazić, bo szponem do krwi mi drapy zrobiła...
ale że tak bez powodu??
matko co się na tym świecie dzieje



nowe kulki do mnie wyszli ciekawe czy dojdą
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:24   #4360
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Zombie apocalypse!
Ale jak to, gdzie, co? Uciekłaś czy ktoś ją powstrzymał?
To było tak: stałam sobie przy przejściu dla pieszych i rozmawiałam przez telefon z mężem. Nagle poczułam łupnięcie w tył głowy, patrzę, a za mną stoi babsko, tak z 65 lat i torbą macha w moją stronę. Myślałam, że to przez przypadek, więc mówię,żeby uważała, bo dostałam. Na co ta coś zaczyna pod nosem gadać. No to ja do męża, do słuchawki, że jakaś baba mi torbą przyłożyła i coś rozmawiamy dalej. Nagler przestałam męża słyszeć, bo to babsko stanęło obok mnie i zaczęło na mnie bluzgać, ale takie mieso i tak ordynarnie, że to się w głowie nie mieści. Ignorowałam, ale zaczęła się wychylać w moją stronę i po "jeszcze kur** nogi szerzej rozstaw, to każdy ci tam zmieści", tu mnie przytkało na chwilę i mówię "przepraszam, pani to do mnie mówi" "do ciebie, ty pi*do", no to ja "to się lepiej zamknij babo", to ona się na mnie rzuciła, zaczęła mnie okładać torbą, pięścią, szarpać za włosy, zdarła mi okulary, próbowała wyrwać komórkę... Nie oddałam, wyrwałam jej to wszystko, to rzuciła okulary na ulicę, wypadły szkła, a ta mnie dalej okłada, z czoła i nosa aż mikrew poszła -mało, po kropli, ale wystarczy, żeby się wystaszyć... Cały czas mnie poza tym jakimiś wyzwiskami obrzucała. Tramwaj nadjeżdżał, więc się odwróciła i zaczęła się nagle spieszyć na przystanek, jakby się nic nie stało. Zdążyłam jej tylko kopa w dupę dać na odchodnem...
A najgorsze jest to, że absolutnie nikt nie reagował...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:27   #4361
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Zombie apocalypse!
Ale jak to, gdzie, co? Uciekłaś czy ktoś ją powstrzymał?


Mursz niech Cię Tż/Małż zamknie w łazience (nie macie chyba okna? ) i obserwuje ewent może Cię też przykuć do kaloryfera
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:29   #4362
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Mursz Może przechodnie myśleli, że to Twój nietopesz
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:32   #4363
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
To było tak: stałam sobie przy przejściu dla pieszych i rozmawiałam przez telefon z mężem. Nagle poczułam łupnięcie w tył głowy, patrzę, a za mną stoi babsko, tak z 65 lat i torbą macha w moją stronę. Myślałam, że to przez przypadek, więc mówię,żeby uważała, bo dostałam. Na co ta coś zaczyna pod nosem gadać. No to ja do męża, do słuchawki, że jakaś baba mi torbą przyłożyła i coś rozmawiamy dalej. Nagler przestałam męża słyszeć, bo to babsko stanęło obok mnie i zaczęło na mnie bluzgać, ale takie mieso i tak ordynarnie, że to się w głowie nie mieści. Ignorowałam, ale zaczęła się wychylać w moją stronę i po "jeszcze kur** nogi szerzej rozstaw, to każdy ci tam zmieści", tu mnie przytkało na chwilę i mówię "przepraszam, pani to do mnie mówi" "do ciebie, ty pi*do", no to ja "to się lepiej zamknij babo", to ona się na mnie rzuciła, zaczęła mnie okładać torbą, pięścią, szarpać za włosy, zdarła mi okulary, próbowała wyrwać komórkę... Nie oddałam, wyrwałam jej to wszystko, to rzuciła okulary na ulicę, wypadły szkła, a ta mnie dalej okłada, z czoła i nosa aż mikrew poszła -mało, po kropli, ale wystarczy, żeby się wystaszyć... Cały czas mnie poza tym jakimiś wyzwiskami obrzucała. Tramwaj nadjeżdżał, więc się odwróciła i zaczęła się nagle spieszyć na przystanek, jakby się nic nie stało. Zdążyłam jej tylko kopa w dupę dać na odchodnem...
A najgorsze jest to, że absolutnie nikt nie reagował...
norma
współczuję przeżycia
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:35   #4364
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
To było tak: stałam sobie przy przejściu dla pieszych i rozmawiałam przez telefon z mężem. Nagle poczułam łupnięcie w tył głowy, patrzę, a za mną stoi babsko, tak z 65 lat i torbą macha w moją stronę. Myślałam, że to przez przypadek, więc mówię,żeby uważała, bo dostałam. Na co ta coś zaczyna pod nosem gadać. No to ja do męża, do słuchawki, że jakaś baba mi torbą przyłożyła i coś rozmawiamy dalej. Nagler przestałam męża słyszeć, bo to babsko stanęło obok mnie i zaczęło na mnie bluzgać, ale takie mieso i tak ordynarnie, że to się w głowie nie mieści. Ignorowałam, ale zaczęła się wychylać w moją stronę i po "jeszcze kur** nogi szerzej rozstaw, to każdy ci tam zmieści", tu mnie przytkało na chwilę i mówię "przepraszam, pani to do mnie mówi" "do ciebie, ty pi*do", no to ja "to się lepiej zamknij babo", to ona się na mnie rzuciła, zaczęła mnie okładać torbą, pięścią, szarpać za włosy, zdarła mi okulary, próbowała wyrwać komórkę... Nie oddałam, wyrwałam jej to wszystko, to rzuciła okulary na ulicę, wypadły szkła, a ta mnie dalej okłada, z czoła i nosa aż mikrew poszła -mało, po kropli, ale wystarczy, żeby się wystaszyć... Cały czas mnie poza tym jakimiś wyzwiskami obrzucała. Tramwaj nadjeżdżał, więc się odwróciła i zaczęła się nagle spieszyć na przystanek, jakby się nic nie stało. Zdążyłam jej tylko kopa w dupę dać na odchodnem...
A najgorsze jest to, że absolutnie nikt nie reagował...

Może Cię z kimś pomylila....

Bosz, co za ludzie
Przecież wystarczyłby jeden średnio przeciętny dzieciak,żeby babsztyla odciągnąć Nie pojmuję takiego nie widzenia


A swoją droga, to może przejedż się do szpitala, po jakąś szczepionkę, czy co....,
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:52   #4365
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Mursz Może przechodnie myśleli, że to Twój nietopesz
Nie, no aż tak serdecznie nie jest
Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
A swoją droga, to może przejedż się do szpitala, po jakąś szczepionkę, czy co....,
Ale chyba nie robią od wariatów Boszszsz... może teraz ja zacznę atakować wypasione blondyny na ulicach
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:57   #4366
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar LII

mursz! to straszne..w sumie jak sie powinno zachowac w takiej sytuacji?
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 16:59   #4367
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Nie, no aż tak serdecznie nie jest

Ale chyba nie robią od wariatów Boszszsz... może teraz ja zacznę atakować wypasione blondyny na ulicach
No wiesz, medycyna w osatnim czasie bardzo się rozwinęła, może juz robią

Nie..na blondyny już jest amatorka, Tobie zostały, brunetki, szatynki, rude albo łyse ewentualnie
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:01   #4368
edziakalitowa
Vegemamita
 
Avatar edziakalitowa
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 2 896
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
To było tak: stałam sobie przy przejściu dla pieszych i rozmawiałam przez telefon z mężem. Nagle poczułam łupnięcie w tył głowy, patrzę, a za mną stoi babsko, tak z 65 lat i torbą macha w moją stronę. Myślałam, że to przez przypadek, więc mówię,żeby uważała, bo dostałam. Na co ta coś zaczyna pod nosem gadać. No to ja do męża, do słuchawki, że jakaś baba mi torbą przyłożyła i coś rozmawiamy dalej. Nagler przestałam męża słyszeć, bo to babsko stanęło obok mnie i zaczęło na mnie bluzgać, ale takie mieso i tak ordynarnie, że to się w głowie nie mieści. Ignorowałam, ale zaczęła się wychylać w moją stronę i po "jeszcze kur** nogi szerzej rozstaw, to każdy ci tam zmieści", tu mnie przytkało na chwilę i mówię "przepraszam, pani to do mnie mówi" "do ciebie, ty pi*do", no to ja "to się lepiej zamknij babo", to ona się na mnie rzuciła, zaczęła mnie okładać torbą, pięścią, szarpać za włosy, zdarła mi okulary, próbowała wyrwać komórkę... Nie oddałam, wyrwałam jej to wszystko, to rzuciła okulary na ulicę, wypadły szkła, a ta mnie dalej okłada, z czoła i nosa aż mikrew poszła -mało, po kropli, ale wystarczy, żeby się wystaszyć... Cały czas mnie poza tym jakimiś wyzwiskami obrzucała. Tramwaj nadjeżdżał, więc się odwróciła i zaczęła się nagle spieszyć na przystanek, jakby się nic nie stało. Zdążyłam jej tylko kopa w dupę dać na odchodnem...
A najgorsze jest to, że absolutnie nikt nie reagował...

mam tylko nadzieję , że miałaś buty z czubem i ten kop sprawił , że gówno wbiło jej się do mózgu
__________________
Rozbieram :
Pilne poszukuję biorę każdą ilość Washed Cotton No.784 Gap


wymianka zapachowa
wymianka książkowa
edziakalitowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:02   #4369
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
mursz! to straszne..w sumie jak sie powinno zachowac w takiej sytuacji?

Podejść niekoniecznie jednoosobowo i rozdzielić towarzystwo. jak się tluką koleżanki to niech się tluką w domu.
Jak ktoś napadl na kogoś, w celu jakimkolwiek( kradz , ot bo się przechodzień nie spodobal czy nie miał papierosa)to wiadomo, życie można komuś uratować.
I zawsze, zawsze fajnie pamiętać że można znależć się na miejscu osoby zaatakowanej. Bez powodu.

No i w sumie ktokolwiek z obecnych moglby wezwać albo przynajmniej sprobować wezwać przynajmniej straz miejską czy policję, telefon z 30 sekund zabiera .

Edytowane przez anastazjaaa2
Czas edycji: 2014-05-21 o 17:04
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:08   #4370
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
w sumie jak sie powinno zachowac w takiej sytuacji?
Najskuteczniejszy na zombie jest ogień albo headshot, można też rozczłonkować piłą łańcuchową ale dopełznie

A teraz kącik modowo-kosmetyczny (stosowna muzyczka w tle):
- daję cynk, że na syfy pomaga cynk. Chyba. W każdym razie odkąd go zajadam wypiękniałam jesli chodzi o cerę (jeszcze bardziej! ohoho). A poza tym położyłam laskę na pielęgnącję i kwasy, jedynie myję się olejem (jeśli pamiętam), przemywam hydrolatem herbacianym i smaruję mleczkiem winogronowym.
- mieszanka ziołowa skutecznie powstrzymała wypadanie kłaków.
- macałam piankową spódniczkę - brr!
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:17   #4371
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
Podejść niekoniecznie jednoosobowo i rozdzielić towarzystwo. jak się tluką koleżanki to niech się tluką w domu.
Jak ktoś napadl na kogoś, w celu jakimkolwiek( kradz , ot bo się przechodzień nie spodobal czy nie miał papierosa)to wiadomo, życie można komuś uratować.
I zawsze, zawsze fajnie pamiętać że można znależć się na miejscu osoby zaatakowanej. Bez powodu.

No i w sumie ktokolwiek z obecnych moglby wezwać albo przynajmniej sprobować wezwać przynajmniej straz miejską czy policję, telefon z 30 sekund zabiera .

ale mi chodzilo jak sie zachowac jak cie ktos w ten sposób zaatakuje...albo najlepiej co zrobic aby uniknąc ataku
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:27   #4372
aileenn
Mother of Cats
 
Avatar aileenn
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: BB
Wiadomości: 6 810
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
To było tak: stałam sobie przy przejściu dla pieszych... [ciach]
A najgorsze jest to, że absolutnie nikt nie reagował...
Mursz, to się w głowie nie mieści! (To pogrubione również ).
To się kwalifikuje do zgłoszenia na policję? Choć jeśli kobita jest chora psychicznie, to nic jej nie zrobią. Z drugiej strony: skoro jest niebezpieczna, to ktoś jej powinien pilnować, a nie żeby chodziła po ulicy bez kontroli.
__________________

aileenn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:27   #4373
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
ale mi chodzilo jak sie zachowac jak cie ktos w ten sposób zaatakuje...albo najlepiej co zrobic aby uniknąc ataku
A, no nie zrozumiałam.

Najlepiej totalnie ignorować zaczepki, nawet nie patzreć w stronę napastnika, odejść dalej. Niestety nie zawsze działa.
Jeśli już zaatakuje to wrzeszczeć ile sił w płucach. Sam wrzask często odstrasza.
No i jak jesteś slabsza ( nie masz bojowego doświadczenia, czy nie umiesz się bić), to niestety liczyć na to że w międzyczasie ktoś się zlituje i pomoże .I jak masz możliwość , to najlepiej zaliczyć jakiś kurs samoobrony,parę podstawowych chwytów czasem moze się bardzo przydać.
Albo poprosić o krótki kurs kogoś znajomego.

Edytowane przez anastazjaaa2
Czas edycji: 2014-05-21 o 17:31
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 18:22   #4374
neska951
Zakorzenienie
 
Avatar neska951
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 978
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
To było tak: stałam sobie przy przejściu dla pieszych i rozmawiałam przez telefon z mężem. Nagle poczułam łupnięcie w tył głowy, patrzę, a za mną stoi babsko, tak z 65 lat i torbą macha w moją stronę. Myślałam, że to przez przypadek, więc mówię,żeby uważała, bo dostałam. Na co ta coś zaczyna pod nosem gadać. No to ja do męża, do słuchawki, że jakaś baba mi torbą przyłożyła i coś rozmawiamy dalej. Nagler przestałam męża słyszeć, bo to babsko stanęło obok mnie i zaczęło na mnie bluzgać, ale takie mieso i tak ordynarnie, że to się w głowie nie mieści. Ignorowałam, ale zaczęła się wychylać w moją stronę i po "jeszcze kur** nogi szerzej rozstaw, to każdy ci tam zmieści", tu mnie przytkało na chwilę i mówię "przepraszam, pani to do mnie mówi" "do ciebie, ty pi*do", no to ja "to się lepiej zamknij babo", to ona się na mnie rzuciła, zaczęła mnie okładać torbą, pięścią, szarpać za włosy, zdarła mi okulary, próbowała wyrwać komórkę... Nie oddałam, wyrwałam jej to wszystko, to rzuciła okulary na ulicę, wypadły szkła, a ta mnie dalej okłada, z czoła i nosa aż mikrew poszła -mało, po kropli, ale wystarczy, żeby się wystaszyć... Cały czas mnie poza tym jakimiś wyzwiskami obrzucała. Tramwaj nadjeżdżał, więc się odwróciła i zaczęła się nagle spieszyć na przystanek, jakby się nic nie stało. Zdążyłam jej tylko kopa w dupę dać na odchodnem...
A najgorsze jest to, że absolutnie nikt nie reagował...
Straszna historia współczuję.
A na serio udaj się na ip do zakaźnego...

---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość

Ale chyba nie robią od wariatów Boszszsz... może teraz ja zacznę atakować wypasione blondyny na ulicach
Ale nie wiesz czy ona zdrowa była...

---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
ale mi chodzilo jak sie zachowac jak cie ktos w ten sposób zaatakuje...albo najlepiej co zrobic aby uniknąc ataku
Ja mam gaz w torebce....

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------

Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
A, no nie zrozumiałam.

Najlepiej totalnie ignorować zaczepki, nawet nie patzreć w stronę napastnika, odejść dalej. Niestety nie zawsze działa.
Jeśli już zaatakuje to wrzeszczeć ile sił w płucach. Sam wrzask często odstrasza.
No i jak jesteś slabsza ( nie masz bojowego doświadczenia, czy nie umiesz się bić), to niestety liczyć na to że w międzyczasie ktoś się zlituje i pomoże .I jak masz możliwość , to najlepiej zaliczyć jakiś kurs samoobrony,parę podstawowych chwytów czasem moze się bardzo przydać.
Albo poprosić o krótki kurs kogoś znajomego.
Najbardziej efektywne jest zadanie ciosu w bardzo wrażliwe miejsce np w centralnie w nos, lub palec w oko..... niestety w Polsce jest takie zasrane prawo że jak zrobisz gagatkowi krzywdę to pociągną Cię do odpowiedzialności....
neska951 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 19:17   #4375
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Scent Bar LII

Mursz
szok co za baba
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 20:37   #4376
Spoora
Zakorzenienie
 
Avatar Spoora
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 17 512
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
A bo ja często myślę o Tobie i o innych Wizażankach. O Justynie, o Tru, o Bogusi co ostatnio pewnie ma ważkie sprawy, o "starych" Barowiczkach Madziczkach, Agnyskach etc. Tak już mam, sentymentalnym dziadem jestem
O właśnie, ostatnio się zastanawiałam co tam z Bogusią..


Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość

że o Gryksie nie wspomnę noce noce, ach, co to były czasy
No ...

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość

Otóż dzisiaj, koło godziny 13:30, w biały dzień, w śródmieściu, zaatakowała mnie na ulicy wariatka jakaś... Mam podrapaną twarz i nadzieję, że nie miała żadnych chorób, którymi mnie babsko mogło zarazić, bo szponem do krwi mi drapy zrobiła...
__________________
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie działa.
Praktyka - to kiedy wszystko działa, lecz nikt nie wie dlaczego.
W tym miejscu łączymy
teorię z praktyką - nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.


Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.
Spoora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 21:25   #4377
Parabelka
Panaroja
 
Avatar Parabelka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 694
Dot.: Scent Bar LII

snad kłopotu
Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość

Dziś to już mnie cała szczęka boli


Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość
To ja mam nowe przemyślenia ...Wczoraj dwa razy testowałam 19 tkę.
Ona się trzymie max 4 godziny ....


A i pochwalę się że otworzyłam sezon biegający...
1.otóz to
2.gratulacje nienawidzę biegania
Cytat:
Napisane przez neska951 Pokaż wiadomość


I chyba przy Jacomo zostanę ,bo 19 stkato 4 godziny zapachu...
A do tego najszły mnie wątpliwości...Bo wczoraj zrobiłam zawody
19 stki z Sep kontra 19 st z drogerii int.
Nie wiem jak to możliwe żeby te zapachy miały inne otwarcia, czy to może być przez to że w S wody są nagrzane????
jak najbardziej jakiś czas temu ze Śnieżką testowałyśmy Snowing Rose i na niej zamiast różą jechało trawą - tester grzany seforzany ponieważ na mnie pachniało różą jak trza , kupiłam w internetowej , ona spróbowała i co ? Zamawiałam drugą flaszkę dla niej , bo też pięknie różą pachniało na niej

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Kiedyś było nas tu więcej, a potem ja byłam na detoxie i w tym czasie nastąpiła schizma... Ale ja nie znam szczegółów...

Otóż dzisiaj, koło godziny 13:30, w biały dzień, w śródmieściu, zaatakowała mnie na ulicy wariatka jakaś... Mam podrapaną twarz i nadzieję, że nie miała żadnych chorób, którymi mnie babsko mogło zarazić, bo szponem do krwi mi drapy zrobiła...
Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
To było tak: stałam sobie przy przejściu dla pieszych i rozmawiałam przez telefon z mężem. Nagle poczułam łupnięcie w tył głowy, patrzę, a za mną stoi babsko, tak z 65 lat i torbą macha w moją stronę. Myślałam, że to przez przypadek, więc mówię,żeby uważała, bo dostałam. Na co ta coś zaczyna pod nosem gadać. No to ja do męża, do słuchawki, że jakaś baba mi torbą przyłożyła i coś rozmawiamy dalej. Nagler przestałam męża słyszeć, bo to babsko stanęło obok mnie i zaczęło na mnie bluzgać, ale takie mieso i tak ordynarnie, że to się w głowie nie mieści. Ignorowałam, ale zaczęła się wychylać w moją stronę i po "jeszcze kur** nogi szerzej rozstaw, to każdy ci tam zmieści", tu mnie przytkało na chwilę i mówię "przepraszam, pani to do mnie mówi" "do ciebie, ty pi*do", no to ja "to się lepiej zamknij babo", to ona się na mnie rzuciła, zaczęła mnie okładać torbą, pięścią, szarpać za włosy, zdarła mi okulary, próbowała wyrwać komórkę... Nie oddałam, wyrwałam jej to wszystko, to rzuciła okulary na ulicę, wypadły szkła, a ta mnie dalej okłada, z czoła i nosa aż mikrew poszła -mało, po kropli, ale wystarczy, żeby się wystaszyć... Cały czas mnie poza tym jakimiś wyzwiskami obrzucała. Tramwaj nadjeżdżał, więc się odwróciła i zaczęła się nagle spieszyć na przystanek, jakby się nic nie stało. Zdążyłam jej tylko kopa w dupę dać na odchodnem...
A najgorsze jest to, że absolutnie nikt nie reagował...
ożesz matko samym podrapem pasnokciowym nie zarazi żadną zakaźną zarazą , chyba że miała unurzane we własnej skażonej krwi , może tylko zwykłego brudu napchać , więc podezynfekuj porządnie . Agresywna psychiczna , coraz więcej takich jest

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
ale mi chodzilo jak sie zachowac jak cie ktos w ten sposób zaatakuje...albo najlepiej co zrobic aby uniknąc ataku
stale być czujnym , rozglądać się i na widok wariata na horyzoncie zmykać , nie słyszeć co mówi , odejść . Najgorzej jak w tramwaju/autobusie taki się trafi . I brońborze nie odzywać się , nie podejmować żadnej interakcji , ino spieprzać gdzie pieprz rośnie .
Cytat:
Napisane przez aileenn Pokaż wiadomość
Mursz, to się w głowie nie mieści! (To pogrubione również ).
To się kwalifikuje do zgłoszenia na policję? Choć jeśli kobita jest chora psychicznie, to nic jej nie zrobią. Z drugiej strony: skoro jest niebezpieczna, to ktoś jej powinien pilnować, a nie żeby chodziła po ulicy bez kontroli.
Każdy sie potrafi wymknąć albo jest samotna , tylko z opieką na dochodząco . Albo w ogóle bez opieki .


Rozpadły mi się dziś dwie pary butów letnich - jedne się dosłownie rozsypały - podeszwy i obcasy w kawałki i na proszek , drugie rozlazły w rękach na części zostałam z jedną parą kończących się sandałów byłam w trzech sklepach i ani jednego buta nadającego się do włożenia , a przepraszam , jedną parę sandałów widziałam - za 270 zł ideu sieu powiesić alboco
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa

-Morza się zagotują , krainy Dysku pękną , królowie runą w proch , a miasta będą niczym jeziora szkła . Uciekam w góry.
-Czy to pomoże ?[...]
-Nie , ale stamtąd będzie lepszy widok .
Terry P.
Parabelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 22:12   #4378
Spoora
Zakorzenienie
 
Avatar Spoora
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 17 512
Dot.: Scent Bar LII

Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość

stale być czujnym , rozglądać się i na widok wariata na horyzoncie zmykać , nie słyszeć co mówi , odejść . Najgorzej jak w tramwaju/autobusie taki się trafi . I brońborze nie odzywać się , nie podejmować żadnej interakcji , ino spieprzać gdzie pieprz rośnie .
Albo w pociągu 2 razy miałam taki przypadek Raz ignorowałam jak się pan chwalił, że piszą o nim w gazecie ( i podsuwał mi tę gazetę pod nos) i o jego złych uczynkach W końcu sam podsumował, że się uczę ( tak notatki ze studiów mnie przed nim uratowały ) i że nie będzie mi przeszkadzał , a drugi raz to mi pomógł w pociągu taki chłopak, mówiąc do natręta, żeby spierd....ł



Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość
Rozpadły mi się dziś dwie pary butów letnich - jedne się dosłownie rozsypały - podeszwy i obcasy w kawałki i na proszek , drugie rozlazły w rękach na części zostałam z jedną parą kończących się sandałów byłam w trzech sklepach i ani jednego buta nadającego się do włożenia , a przepraszam , jedną parę sandałów widziałam - za 270 zł ideu sieu powiesić alboco
Hmm a ja mam już bąble od nowych butów
Z pozytywów - przymierzyłam dziś 2 pary spodni "letnich" i zaniosłam je do zwężenia.
Z negatywów - niestety zwężenia tylko w pasie
Z jeszcze większych pozytywów - kupiłam sukienkę za 5 zł
Z negatywów - ja nie umiem chodzić w sukienkach Pierwszy mój odruch po przymierzeniu sukienki to było obciąg...ee lepiej wstawię inne słowo no ciągnięcie jej w dół , coby jak najwięcej nogi zakryć Przy przymierzaniu spodni natomiast pierwszym odruchem jest sprawdzanie czy spodnie mają kieszenie tj. czy będzie gdzie ręce trzymać
Z pozytywów (dopisanych na siłę, żeby nie zakończyć posta negatywnie ) - otworzyłam dziś sezon hamakowy i dodatkowo z tego hamaku popracowałam tj. na lapku
__________________
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie działa.
Praktyka - to kiedy wszystko działa, lecz nikt nie wie dlaczego.
W tym miejscu łączymy
teorię z praktyką - nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.


Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki.
Spoora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 22:22   #4379
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar LII

O mamo... Kolega z pracy..
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 23:04   #4380
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar LII

napłodziłam cycatów ad wszystko i Murszowa sytuacja ale skasowałam coby nie dublować. Szysko zostało powiedziane.
I wsumie dużo konkretnych porad, zwłaszcza Stazja - mistrzyni konkretów
Zgadzam się ze wszystkim - jako biorca - olać i znikać
jako obserwator - powiadamiać kogo potrza

Murszę współczuję
Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
O mamo... Kolega z pracy..
o Mammo cooo? powiedz że nie najgorsze

---------- Dopisano o 23:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Spoora Pokaż wiadomość

Hmm a ja mam już bąble od nowych butów
Z pozytywów - przymierzyłam dziś 2 pary spodni "letnich" i zaniosłam je do zwężenia.
Z negatywów - niestety zwężenia tylko w pasie
Z jeszcze większych pozytywów - kupiłam sukienkę za 5 zł
Z negatywów - ja nie umiem chodzić w sukienkach Pierwszy mój odruch po przymierzeniu sukienki to było obciąg...ee lepiej wstawię inne słowo no ciągnięcie jej w dół , coby jak najwięcej nogi zakryć Przy przymierzaniu spodni natomiast pierwszym odruchem jest sprawdzanie czy spodnie mają kieszenie tj. czy będzie gdzie ręce trzymać
Z pozytywów (dopisanych na siłę, żeby nie zakończyć posta negatywnie ) - otworzyłam dziś sezon hamakowy i dodatkowo z tego hamaku popracowałam tj. na lapku
klask i: najlepszy post ever !!!!

Post roku.

Laska, jaką Ty jesteś szczęściarą że możesz spodnie naszać to nawet nie wiesz. Jakbyś się w żadne nie mieściła i wyglądała na ciążę w 8smym to byś wiedziała że only ciążowa sukienka Cie ratuje. Także serio to masz meeeega pozytyw.

Ale wiem o co cho

My mamy sezon huśtawkowy już od ponad miesiąca
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-06 22:55:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.