Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III - Strona 62 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-21, 13:46   #1831
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Wczoraj dostaliśmy zaproszenie na wesele na 19 czerwca ponad 300km od nas, na 18 mam tp Szkoda, ja akurat lubię wesela

Bogini Bastet podziwiam Cię, że chcesz jechać ale skoro nie ma przeciwwskazań to rzeczywiście ostatnia szansa żeby zaszaleć Ja to już bym nawet 100 km się nie ruszyła, ciężko ostatnio znoszę jazdę samochodem

Majkela trzymam kciuki za mieszkanie nas też czeka raczej wizyta w banku, musimy trochę kredytu dobrać żeby budowę zakończyć, a to wcale nie takie proste Jak pojawi się dziecko to tak jak piszesz zmniejsza się zdolność, a po drugie nawet nie wiem kto by miał mi teraz zaświadczenie o zarobkach wydać? Zus czy pracodawca?

A w ogóle to w pn pojechałam do położnej na ktg, ona pracuje w szpitalu i tak gadamy o ciążach i porodach i co mi mówi? Że jak ktoś miał już cc wcześniej to teraz może się nie zgodzić na poród sn tylko chcieć cesarkę! No w szoku byłam! Ale z drugiej strony poczułam ulgę, bo przynajmniej wiem, że mam wybór. A ostatnio mam takie właśnie przedporodowe schizy, że kamień spadł mi z serca

Witam nową mamusię Karolina
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 13:48   #1832
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dziewczyny ile czekałyście na zamówienie z gemini? moje wciąż w opracowaniu a już minęło tyle dni
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 13:50   #1833
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile czekałyście na zamówienie z gemini? moje wciąż w opracowaniu a już minęło tyle dni
Chyba srednio wychodzi kolo 5 dni... Nie spiesza sie za bardzo...

Wyslane za pomoca Tapatalk2
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 13:54   #1834
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Z tym weselem, a raczej podróżą to się okaże czy to był dobry pomysł w poniedziałek zdam Wam relację
no, ale czuję się dobrze, skoro gin i położna nie widzą przeciwwskazań to jadę poza tym byłoby mi przykro gdyby tżet sam pojechał. a skoro się zgodziliśmy i nic się nie dzieje ze mną ani małym to bardzo niekulturalne teraz byłoby wycofanie się, bo jednak para młoda trochę musiała zainwestować w przyjęcie
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 14:00   #1835
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Bogini dokładnie tak z tą wagą na usg jest, lekarze mogliby jej nie podawać, żeby nie sugerować, że dziecko jest za małe/czy za duże i niepotrzebnie nas stresować, bo błędy są bardzo częste. W końcu to wypadkowa kilku pomiarów i wystarczy inny aparat czy lekarz i już co innego wychodzi. Dla mnie waga to sprawa drugorzędna, jeśli cała reszta czyli wody, łożysko i przepływy są ok. Mój jest większy o 3 tygodnie i co ma być to będzie, nie myślę o tym w ogóle.

O ile dobrze pamiętam to Aldrin raz lekarz zasugerował, że dziecko będzie większe i co? Urodziła co prawda chyba 3 tyg. przed terminem i ważyło 3 kg, więc nawet jakby dotrwała do 40 tyg to było by w sam raz

A co do cc to ja swoje dobrze wspominam - co prawda jest to operacja, pierwsza doba jest straszna, dłużej dochodzisz do siebie, ale na szczęście blizna jest malutka i właściwie niewidoczna, nie miałam żadnych komplikacji na szczęście. Ja generalnie się cieszę, że lekarze podjęli decyzję o cesarce, bo młody był duży. Teraz wiedząc, że mam wybór sama się zastanawiam co zrobić, stres mnie dopada coraz większy...
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 14:01   #1836
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Chyba srednio wychodzi kolo 5 dni... Nie spiesza sie za bardzo...
a to dziady....dobrze, że dostałam od położnej sporo próbek kosmetyków dla dzieci - w razie czego przydadzą mi się w szpitalu
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 14:10   #1837
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Prowansja88 podpisuję się w 100% pod tym co odpisała Ci Mala_Czarno_Biala, święte słowa, każda z nas ma chwile zwątpienia, a Ty i tak w tej sytuacji świetnie sobie radzisz... Jak zobaczysz maluszka od razu zmieni Ci się patrzenie na świat, instynkt weźmie górę i będziesz wiedziała co i jak robić
Cytat:
Napisane przez poziomkka Pokaż wiadomość
Witam się w upalny dzień, cieknie ze mnie pot, nogi mam jak balony i tak jak kiedyś uwielbiałam upały, tak teraz wcale ich nie chcę.
Wy tu narzekacie na kg, a co ja mam powiedzieć, przybyło mi już 22 kg i gin dzisiaj mnie chyba zabije sama bym to zrobiła na jego miejscu, gdzie to tyle przytyć
Kochana kilogramy to nie koniec świata, wiadomo, że każda z nas by chciała żeby na wadze było jak najmniej, ale co tam, będziemy zrzucać po ciąży, ważne żeby maluszki były zdrowe, a my sobie damy radę
Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Witam się w rozpoczętym 36 tygodniu Czyli w 9 miesiącu

Pater a gdzie dokładnie mieszkasz? Bo ja też znad morza Tzn teraz mieszkam 20 km od niego, ale wychowałam się w Ustce i moi rodzice nadal tam mieszkają, więc często tam jesteśmy
Brawo za 9 miesiąc
Ja teraz mieszkam w Koszalinie, w sumie dopiero od 5 miesięcy, bo pochodzę z Podkarpacia, ale w między czasie mieszkałam już w paru różnych miastach, wszystko ze względu na pracę... Ale teraz z Koszalinem wiążemy się na stałe, lub co najmniej na dłuższy czas bo kupujemy mieszkanie ale nie znamy tu nadal nikogo... A Ty gdzie mieszkasz?
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 14:34   #1838
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość
A co do cc to ja swoje dobrze wspominam - co prawda jest to operacja, pierwsza doba jest straszna, dłużej dochodzisz do siebie, ale na szczęście blizna jest malutka i właściwie niewidoczna, nie miałam żadnych komplikacji na szczęście. Ja generalnie się cieszę, że lekarze podjęli decyzję o cesarce, bo młody był duży. Teraz wiedząc, że mam wybór sama się zastanawiam co zrobić, stres mnie dopada coraz większy...
no właśnie ja też ciągle zastanawiam się co mam robić czy podchodzić do naturalnego, bo tak sobie wymyśliłam, że chcę naturalnie urodzić czy od razu wybrać opcję cc czasu coraz mniej na decyzję....

nie wiem czemu, ale wkręciłam sobie, że poród przez cc czyni mnie "gorszą" matką i kobietą i nie mogę wybić sobie tego z głowy
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 14:54   #1839
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
no właśnie ja też ciągle zastanawiam się co mam robić czy podchodzić do naturalnego, bo tak sobie wymyśliłam, że chcę naturalnie urodzić czy od razu wybrać opcję cc czasu coraz mniej na decyzję....

nie wiem czemu, ale wkręciłam sobie, że poród przez cc czyni mnie "gorszą" matką i kobietą i nie mogę wybić sobie tego z głowy
Wiem, że ciężko zdecydować, ale ja na Twoim miejscu po prostu bym nie ryzykowała i zdecydowała się na cesarkę! Nie taką w 100% planowaną co do dnia i godziny, tylko po prostu jak zaczniesz rodzić, dostaniesz skurczy, czy odejdą Ci wody itp, jedziesz do szpitala i tam kierują Cie na salę operacyjną. To nie czyni z Ciebie gorszej matki czy kobiety, tylko po prostu jesteś odpowiedzialna. Co innego jakbyś kombinowała i załatwiała sobie na boku CC, ale w Twoim przypadku to całkiem co innego Więc proszę sobie wybić z głowy głupoty, wszystko przemyśleć na spokojnie i bez niepotrzebnych emocji
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 14:59   #1840
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
no właśnie ja też ciągle zastanawiam się co mam robić czy podchodzić do naturalnego, bo tak sobie wymyśliłam, że chcę naturalnie urodzić czy od razu wybrać opcję cc czasu coraz mniej na decyzję....

nie wiem czemu, ale wkręciłam sobie, że poród przez cc czyni mnie "gorszą" matką i kobietą i nie mogę wybić sobie tego z głowy

Też na początku tak myślałam, ale teraz mnie wkurza jak ktoś tak mówi. Ok gdyby nie było wskazań do cc i ta operacja byłaby moim wymysłem to co innego ale większość z nas mam które będą miały cc nie mają na to wpływu, cesarka nie raz ratuje życie i zdrowie zarówno mam jak i dzieci. Ja pragnęłam bardzo rodzić naturalnie, nie uda się trudno moje dziecko jest dla mnie najważniejsze, i tego się trzymajmy...
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 15:14   #1841
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Wiem, że ciężko zdecydować, ale ja na Twoim miejscu po prostu bym nie ryzykowała i zdecydowała się na cesarkę! Nie taką w 100% planowaną co do dnia i godziny, tylko po prostu jak zaczniesz rodzić, dostaniesz skurczy, czy odejdą Ci wody itp, jedziesz do szpitala i tam kierują Cie na salę operacyjną. To nie czyni z Ciebie gorszej matki czy kobiety, tylko po prostu jesteś odpowiedzialna. Co innego jakbyś kombinowała i załatwiała sobie na boku CC, ale w Twoim przypadku to całkiem co innego Więc proszę sobie wybić z głowy głupoty, wszystko przemyśleć na spokojnie i bez niepotrzebnych emocji
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Też na początku tak myślałam, ale teraz mnie wkurza jak ktoś tak mówi. Ok gdyby nie było wskazań do cc i ta operacja byłaby moim wymysłem to co innego ale większość z nas mam które będą miały cc nie mają na to wpływu, cesarka nie raz ratuje życie i zdrowie zarówno mam jak i dzieci...
mnie też wkurza taka gadanina a sama ulegam jakieś dziwnej presji....


wiem, że macie rację Dziewczyny i dziękuję Wam za postawienie do pionu
we wtorek mam rozmowę z ginem odnośnie cc a jutro niby ten zabieg laserowy...
dlaczego niby? skierowanie mam, ale oczywiście nie udało mi się dodzwonić i umówić do szpitala na konkretną godzinę jutro od rana będę się dobijała do tej okulistki
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:01   #1842
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Wróciłam i padłam już myślałam, że chociaż raz położna była punktualna i wejdę o tej 13.30 a tu poprzednia pacjentka rodzić zaczęła i leżała pod KTG aż jej mąż torby do szpitala przywiózł a ja umierałam z duchoty na korytarzu
Ja nie wiem co z tym moim dzieckiem jest, w szpitalu to była dzicz a tutaj tylko położę się na leżance i koniec, ze dwa razy się poruszy. Całe szczęście, że nie spała jak w tamtym tygodniu
I tylko jeden skurcz się zapisał, więc nie jest źle


Na poprawę humoru zjadłam pół bąbelkowej czekolady
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:22   #1843
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile czekałyście na zamówienie z gemini? moje wciąż w opracowaniu a już minęło tyle dni
u mnie bardzo szybko, góra 3 dni od daty złożenia zamówienia


Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Wróciłam i padłam już myślałam, że chociaż raz położna była punktualna i wejdę o tej 13.30 a tu poprzednia pacjentka rodzić zaczęła i leżała pod KTG aż jej mąż torby do szpitala przywiózł a ja umierałam z duchoty na korytarzu
Ja nie wiem co z tym moim dzieckiem jest, w szpitalu to była dzicz a tutaj tylko położę się na leżance i koniec, ze dwa razy się poruszy. Całe szczęście, że nie spała jak w tamtym tygodniu
I tylko jeden skurcz się zapisał, więc nie jest źle
moja to samo, do południa wczoraj normalnie jakis tajfun miałam w brzuchu, a przyszła połozna zrobić ktg, to sobie spała



witam się dopiero popołudniowo
do południa byłam na jarmarku, kupiłam garnek i firankę zaoszczędziłam na niej jakieś 50-70 zł w stosunku do ceny w sklepie, gdybym chciała uszyć
już wisi w sypialni
umyłam przy okazji 4 okna, mąż 1, wyprałam nowa firankę, ugotwałam obiad, więc plan wykonany na dziś
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 17:55   #1844
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość
A co do cc to ja swoje dobrze wspominam - co prawda jest to operacja, pierwsza doba jest straszna, dłużej dochodzisz do siebie, ale na szczęście blizna jest malutka i właściwie niewidoczna, nie miałam żadnych komplikacji na szczęście. Ja generalnie się cieszę, że lekarze podjęli decyzję o cesarce, bo młody był duży. Teraz wiedząc, że mam wybór sama się zastanawiam co zrobić, stres mnie dopada coraz większy...
U mnie akurat po cc były komplikacje- w ranę wdała się infekcja i długo się później to goiło no i tydzień spędziłyśmy z małą w szpitalu przez to, co wtedy było dla mnie koszmarem No a kilka miesięcy później miałam kolejną laparotomię (otwieranie brzucha jak przy cc) w celu usunięcia ciąży pozamacicznej odczucia fizyczne jak przy cc, a psychicznie to można sobie wyobrazić dlatego teraz bardzo bym chciała urodzić sn. Gin dał mi zielone światło, więc będę chociaż próbować, ale nie będę się załamywać jak znowu skończy się cc...
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Ja teraz mieszkam w Koszalinie, w sumie dopiero od 5 miesięcy, bo pochodzę z Podkarpacia, ale w między czasie mieszkałam już w paru różnych miastach, wszystko ze względu na pracę... Ale teraz z Koszalinem wiążemy się na stałe, lub co najmniej na dłuższy czas bo kupujemy mieszkanie ale nie znamy tu nadal nikogo... A Ty gdzie mieszkasz?
Mieszkam w Słupsku, więc też pomorze środkowe A w Koszalinie spędziłam 4 lata liceum, więc jest mi w miarę bliski
Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
no właśnie ja też ciągle zastanawiam się co mam robić czy podchodzić do naturalnego, bo tak sobie wymyśliłam, że chcę naturalnie urodzić czy od razu wybrać opcję cc czasu coraz mniej na decyzję....

nie wiem czemu, ale wkręciłam sobie, że poród przez cc czyni mnie "gorszą" matką i kobietą i nie mogę wybić sobie tego z głowy
Mnie denerwuje reakcja niektórych ludzi na wiadomość, że miałam cc. Bo po minie widzę, że myślą "poszła na łatwiznę" Wiadomo, że nie wszyscy, ale zwłaszcza starsze pokolenie chyba w ten sposób traktuje cesarkę Ale nie ma co tym się przejmować, chociaż ja sobie myślę, że jak to będę miała dwoje dzieci, a nie doświadczę co to poród
Prowansja bardzo mi przykro z powodu mamy
Wcale się nie dziwię, że czujesz lęk przed utratą wolności, bo jednak dziecko dużo zmienia. Moja córka ma ponad 1,5 roku, a czasami zdarza mi się myśleć jak to fajnie było jak mogłam wyjść gdzie chciałam i kiedy chciałam, nie martwiąc się, czy dziecko będzie głodne, zrobi kupę, będzie marudziło i czy dam radę gdzieś wjechać z wózkiem Ale jak patrzę na moją córcię jak się do mnie przytula i jaka jest kochana to wiem, że za nic nie zamieniłabym swojego obecnego życia na to przed Izą A nawet jak nie będziesz miała z kim małej zostawić to zawsze jest TŻ i jak będzie miał wolne w weekend to możesz się wybrać do fryzjera Co do znajomych to jak będzie i Wam i im zależało to na pewno nie przestaniecie się spotykać. Ja mam małe grono, z którym ciągle utrzymuję kontakty.
A jeśli chodzi o półkę to może jeszcze uda się przemalować?? A jeśli nie to na pewno widok maleństwa wynagrodzi Ci jej kolor

---------- Dopisano o 17:55 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ----------

Kuźwa właśnie spaliłam garnek nastawiłam dla TŻta ziemniaki, usiadłam na kompa i oczywiście o nich zapomniałam W całej chacie śmierdzi jakbym ognisko robiła Ja już się nie nadaję do gotowania w tej ciąży. Albo coś przesolę, albo rozgotuję, albo spalę
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 18:17   #1845
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Witam sie u ten upalny dzien.
Nie dam rady nadrobić.
Czuje sie okropnie,jak balon...Dziewczyny po czym poznać nowe rozstępy? Sa one czerwone czy jakie?
Mam kilka po 1 ciazy i teraz stały sie widoczne,kiedys prawie ich nie było widac.Ale sa koloru takiego bialawego to nie wiem sama czy to nowe czy stare...



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 18:17   #1846
alingles
Zadomowienie
 
Avatar alingles
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 1 304
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
mnie też wkurza taka gadanina a sama ulegam jakieś dziwnej presji....


wiem, że macie rację Dziewczyny i dziękuję Wam za postawienie do pionu
we wtorek mam rozmowę z ginem odnośnie cc a jutro niby ten zabieg laserowy...
dlaczego niby? skierowanie mam, ale oczywiście nie udało mi się dodzwonić i umówić do szpitala na konkretną godzinę jutro od rana będę się dobijała do tej okulistki
Co nie co się znam, bo studiuję w tym kierunku. I powiem Ci tak: jeżeli okulista zalecił Ci CC to wie co mówi. Sama pisałaś, że może się pogłębić, ale nie musi.
Wiadomo, że SN to jest wysiłek. Nawet jak idziesz na laser, co jest dla mnie dziwne na tym etapie ciąży to rana tak szybko się nie zagoi.
Ogólnie mówi się, że drobna wada wzroku nie pogłębi się po porodzie SN, ale na zimne się dmucha. Osoby noszące minusy mają zalecenie do cesarki. A Ty po zabiegu tymbardziej. Więc niezmiernie mi przykro, ale nie zastanawiaj się czy rodzić SN czy CC. Oczywiście decyzja należy do Ciebie.


Bogini Bastet
Podziwiam. Ja się boję do Poznania jechać a to w porównaniu do Twojej podróży 'tylko' 250 km. Trzymam kciuki.

Ja dziś ledwo chodzę. Wyspałam się i ogólnie okej, ale Mały mi się strasznie wypycha. Jeszcze byłam babcię zawieść do domu (2 x 50 km) chociaż wtedy dał spokój. Ale dziś pożytku ze mnie nie ma. Idę nogi wyciągnąć, bo ciężko.
__________________
Dwoje potrzeba, by powstało trzecie.

25.10.2014

Tomcio Lipiec 2014

Fasola czekamy
alingles jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 18:34   #1847
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
U mnie akurat po cc były komplikacje- w ranę wdała się infekcja i długo się później to goiło no i tydzień spędziłyśmy z małą w szpitalu przez to, co wtedy było dla mnie koszmarem No a kilka miesięcy później miałam kolejną laparotomię (otwieranie brzucha jak przy cc) w celu usunięcia ciąży pozamacicznej odczucia fizyczne jak przy cc, a psychicznie to można sobie wyobrazić dlatego teraz bardzo bym chciała urodzić sn. Gin dał mi zielone światło, więc będę chociaż próbować, ale nie będę się załamywać jak znowu skończy się cc...
Współczuję przeżyć


Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość


Mnie denerwuje reakcja niektórych ludzi na wiadomość, że miałam cc. Bo po minie widzę, że myślą "poszła na łatwiznę" Wiadomo, że nie wszyscy, ale zwłaszcza starsze pokolenie chyba w ten sposób traktuje cesarkę Ale nie ma co tym się przejmować, chociaż ja sobie myślę, że jak to będę miała dwoje dzieci, a nie doświadczę co to poród
Ehh... jakbyś rodziła sn to tak jak niektóre znajome słyszały, że teraz to tak się po porodzie cackają, bo kiedyś to rodziły w polu i wracały zaraz do pracy ja tam nie uważam porodu za akt heroizmu. Równie dobrze można powiedzieć, że ta matka co wymęczyła się 3 dni jest lepsza niż taka co urodziła w godzinę, no bo co ona wie Ja uważam, że priorytetem jest to, żeby dziecko urodziło się zdrowo oraz zdrowie matki, a nie to ile kto wycierpiał



Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Witam sie u ten upalny dzien.
Nie dam rady nadrobić.
Czuje sie okropnie,jak balon...Dziewczyny po czym poznać nowe rozstępy? Sa one czerwone czy jakie?
Mam kilka po 1 ciazy i teraz stały sie widoczne,kiedys prawie ich nie było widac.Ale sa koloru takiego bialawego to nie wiem sama czy to nowe czy stare...



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Białe to stare rozstępy. Świeże są takie czerwonawe i z czasem bledną.
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 19:03   #1848
bluesky89
Zakorzenienie
 
Avatar bluesky89
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dziękuję Wam bardzo
Może i tych kg nie widać, ale ja przed ciąża wazylam 55 kg przy 170 wzrostu, a teraz mam 72 więc jest mi ciężko, jestem ociężala, szybko się męczę i w ogóle mam dość

Mam ochote na salatke grecka i chyba wyciagne Tz na zakupy

Wysłane z mojego GT-I8190 przy użyciu Tapatalka
__________________
Kacperek
bluesky89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 19:25   #1849
TroppoSensibile
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

U mnie z wagą dokładnie tak samo jak u Ciebie 15kg na plusie i mały prawie 4kg mam nadzieje że usg się myli choć lekarz i sprzęt bardzo dobry ehh... zastanawiam się czy jutro jak mały będzie już donoszony nie iść do swojego lekarza i poprosić o masaż szyjki
Zdrówka Ci życzę
GBS robiłam na nfz
To mnie pocieszyłaś z wagą mój Synuś o ile nie wyjdzie wcześniej to pewnie też dobije do 4 kg jak nie lepiej od wczoraj wprowadziłam dietę a'la cukrzycową i liczę, że już więcej tyć nie będę a szczególnie Syn mógłby już zaprzestać wzrastać ja w sprzęt i lekarza nie wierzę (to nie mój lekarz), ale z drugiej strony ostatnim razem jak robiłam tam usg wszystkie pomiary były OK i w terminie...

To powodzenia w razie czego jutro Choć słyszałam, że ten masaż szyjki to masakra...
Cytat:
Napisane przez poziomkka Pokaż wiadomość
Witam się w upalny dzień, cieknie ze mnie pot, nogi mam jak balony i tak jak kiedyś uwielbiałam upały, tak teraz wcale ich nie chcę.
Wy tu narzekacie na kg, a co ja mam powiedzieć, przybyło mi już 22 kg i gin dzisiaj mnie chyba zabije sama bym to zrobiła na jego miejscu, gdzie to tyle przytyć
skoro puchniesz to pewnie większość wagi jest przez wodę - chyba nie ma czym się przejmować na zapas. Najważniejsze by dzidzia była zdrowa
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Witam się po wizycie. Mały troszkę nadrobił ale dalej jest za mały No nic do 28 tyg ciąży mam mieć cc, więc nie dużo czasu zostało. W pon mam kolejną wizytę w szpitalu. A jutro u mojego gina. Mam wrażenie że ci ginekolodzy walczą między sobą o mnie jeden mówi inaczej drugi inaczej. Ale ja pewnie zostanę przy swoim i jutro mam nadzieję już dokładnie się dowiem co i jak.

Jedyne co mnie zaniepokoiło to wyszła mi spora glukoza w moczu i krwi, chociaż lekarz stwierdził że to dlatego że zjadłam śniadanie, ale nie wydaje mi się żeby płatki z mlekiem i melisa aż tak mi cukier podniosła bo z krwi z palca wyszło mi ponad 170

No i miałam wysokie ciśnienie przez co muszę teraz trzy razy dziennie je mierzyć w domu...
Kurcze z tymi lekarzami to naprawdę porażka :/ Trzymam kciuki za konkrety jutro

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość

To samo nazwisko to nic- naprzeciw nas mieszka sąsiad który ma tak samo na imie i nazwisko jak mój mąż. I numer domu my mamy 190 on 191 i ciekawe bo do męża ani jeden list jeszcze nie przyszedł

Tak- motocykl- zrobiłam prawko kat A, pojeździłam jeden sezon i teraz nie będe miała jak jeździć więc szkoda żeby stał w garażu i się kurzył. Laska przełożyła oglądanie na piątek ;(

Malutko przytyłaś. Ja przytyłam 10 kg i od kąd jestem na diecie cukrzycowej czyli prawie 2 mce waga tylko 1 kg poszła w górę

Prasowanie skończone. Ale jeszcze cała suszarka prania schnie a pralka pierze dalej
no to nieźle macie pogmatwane z pocztą... współczuję. Ale mam nadzieję, że sąsiad to jakiś normalny

za sprzedaż

zazdroszczę skończonego prasowania
u mnie jeszcze nie zaczęte nawet. Wszystko czeka w szafie...
ile wy macie tych ciuszków, że tyle razy pranie wstawiacie matko
Ja myślałam, że mam sporo, a tylko do rozmiaru 62 i trochę 68 prałam. Wyszły może z cztery prania, resztę pierdółek prałam w rękach i tylko płukałam w pralce

Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość
Witam! Coś cisza z porodami nastała U mnie też na razie żadnych widoków

GBS - u mnie wyszedł ujemny Lekarz pobrał mi go na wizycie, zawiozłam do labo sama, płaciłam jakieś 30 zł

A w ogóle zaczynam mieć coraz większe schizy przedporodowe W pt wieczorem poszłam do wc na siku i tyle tego ze mnie leciało i pod takim ciśnieniem, że wkręciłam sobie, że mi wody odeszły Ale miałam jazdę, puls to mi chyba skoczył do 150, ręce zaczęły mi się trząść i nie wiedziałam czy jechać na IP czy co Oczywiście wody to nie były, ale pół nocy ze stresu nie spałam i w sb co chwila twardniał mi brzuch z nerwów. Eh... Co to dopiero będzie przy prawdziwym porodzie, chyba najpierw zawał mnie czeka Teraz tż mnie ściga, że mam w końcu torbę spakować
Fajnie, ze rodzinka już w komplecie

Co do odchodzących wód to normalka. Ledwo zrobi mi się mokro to od razu mam paraliż, że to pewnie wody. Nawet kupiłam sobie papierki lakmusowe do wykrywania chociaż nie wiem czy działają

widzę, że wszystkim się udziela choroba przedporodowa i strach... ja się nie przejmowałam na zapas, ale gdyby mi groziło cc to na samą myśl
Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość

odnośnie wagi wg USG
: ku pokrzepieniu serc: częściej słyszę o zawyżonych wynikach koleżance wyliczyli 2900 m-c temu a w poniedziałek urodziła dziewczynkę o wadzę 2900 g jej współtowarzyszka z pokoju wg usg miała 4800 g a urodziła 4200. usg zawyża i tego kobitki z małymi gigantami w brzuchach się trzymajmy
choć u mojej siostry było odwrotnie
o tak... pocieszające... na to też liczę, że skala błędu w pomiarach może być spora. Szczególnie, że np. w moim przypadku dotychczas na każdym usg mieścił się w normie i pięknie rósł tak jak trzeba. A tu nagle taki przeskok
Cytat:
Napisane przez kinia8906 Pokaż wiadomość
było ale na samym początku i to tylko kilka dni a potem wszystko sie unormowało aż do teraz...


tak, wszystkie wyniki razem z przepływami są ok dlatego zdecydowałam sie wstrzymać z pobytem w szpitalu. Zobaczymy co wyjdzie za tydzień i wtedy jak coś to ide... Licze, że faktycznie albo źle pokazuje usg albo ten tydzień zmieni sytuację i będzie tak jak trzeba.
skoro wszystko ok to może faktycznie kruszynkę urodzisz... Ważne, że reszta jest ok a i maszynom nie ma co do końca wierzyć

Cytat:
Napisane przez Bogini Bastet Pokaż wiadomość
Dziewczyny ile czekałyście na zamówienie z gemini? moje wciąż w opracowaniu a już minęło tyle dni
jakieś 4-5 dni. A myślałam, że im to sprawniej pójdzie, bo na drugi dzień już im wpłynęła kasa. Ale ogólnie nie narzekałam

Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość
Bogini dokładnie tak z tą wagą na usg jest, lekarze mogliby jej nie podawać, żeby nie sugerować, że dziecko jest za małe/czy za duże i niepotrzebnie nas stresować, bo błędy są bardzo częste. W końcu to wypadkowa kilku pomiarów i wystarczy inny aparat czy lekarz i już co innego wychodzi. Dla mnie waga to sprawa drugorzędna, jeśli cała reszta czyli wody, łożysko i przepływy są ok. Mój jest większy o 3 tygodnie i co ma być to będzie, nie myślę o tym w ogóle.

O ile dobrze pamiętam to Aldrin raz lekarz zasugerował, że dziecko będzie większe i co? Urodziła co prawda chyba 3 tyg. przed terminem i ważyło 3 kg, więc nawet jakby dotrwała do 40 tyg to było by w sam raz

A co do cc to ja swoje dobrze wspominam - co prawda jest to operacja, pierwsza doba jest straszna, dłużej dochodzisz do siebie, ale na szczęście blizna jest malutka i właściwie niewidoczna, nie miałam żadnych komplikacji na szczęście. Ja generalnie się cieszę, że lekarze podjęli decyzję o cesarce, bo młody był duży. Teraz wiedząc, że mam wybór sama się zastanawiam co zrobić, stres mnie dopada coraz większy...
Masz świętą rację z tym niemówieniem. Powinno być tak jak kiedyś pisała Kakusia o szyjce - nie mówić ile ma tylko, że jest w porządku. Tak samo z wagą. Ja odchodziłam od zmysłów jak się dowiedziałam o tej nieszczęsnej wielgaśnej wadze Małego, a przecież różnie może być...

A cc mnie chyba z niczym nie przekona ja na samą myśl o operacji Boje się, że ze względu na drobną budowę ciała mogliby podjąć taką decyzję przy większym dziecku. Chociaż miednica mi się rozszerzyła więc może nie jest tak źle

No i nie jedna przed nami rodziła więc liczę, że lekarze przy porodzie podejmą słuszną decyzję czy sn, czy cc u każdej z nas.

Prowansja Mała_Biało_Czarna pięknie Ci wszystko napisała... aż się wzruszyłam tak to ujęła...

a co do torby to się nie przejmuj. Ile razy nie byłam na IP to laski miały wielgaśne torbichy i do tego po dwie-trzy wielkie reklamówy. Generalnie u każdej zajmowało to bardzo dużo miejsca, a przypuszczam, że to i tak były tylko rzeczy na początek. Resztę jeśli tylko jest możliwość zawsze ktoś może dowieźć

jeśli chodzi o obawy dotyczące niemowlaka to pewnie większość z nas ma dokładnie tak jak Ty. Ja się głośno nie przyznaję, przy rodzinie sypię z rękawa teoriami o pielęgnacji itd, a w głowie mam jeden wielki mętlik i strach, że to JA będę odpowiedzialna za tak małą i kruchą istotkę... Mam nadzieję, że instynkty zrobią swoje i każdej z nas uda się czerpać z macierzyństwa wiele radości i będziemy też miały siłę zmagać się z przeciwnościami losu, bo wiadomo, że idealnie i kolorowo na pewno nie będzie

co do znajomych to wydaje mi się na moim przykładzie, że wcale nie musi się nic ukrócić. Na pewno będą momenty, że będziemy miały czas dla innych. W końcu TŻ też będzie musiał podołać obowiązkom i zajmować się dzieckiem, a my wyskoczymy na szybkie ploty, kawkę czy ciacho. Poza tym ja liczę na to, że spotkania po prostu przeniosą się do domu. Każdy na pewno będzie chciał zobaczyć maluszka, potem patrzeć jak rośnie. U mnie jak koleżanki dowiedziały się o ciąży to nagle każdej instynkt macierzyński się włączył mimo, że pół życia zarzekały się, że dzieci mieć nie będą ciągle wydzwaniają kiedy się Mały urodzi, bo one chcą już go zobaczyć i tulić. Każda zresztą nagle planuje swoje - istne wariactwo
TroppoSensibile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 19:29   #1850
poziomkka
Zadomowienie
 
Avatar poziomkka
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

A ja już jestem po wizycie. Gin pobrał mi wymaz na GBS, za 2 tyg mam zrobić ostatnie badania moczu i krwi. Ostatnia wizyta za 3 tyg.
Berenika proszę dopisz mi wizytę - 11 czerwca
Poza tym "szyjka trzyma"i wg mojego gina spokojnie donoszę do terminu z czego się nie cieszę, bo wolałabym jednak urodzić ten tydzień, dwa przed Ale w zasadzie to nie ma reguły, są różne przypadki, także liczę na to, że jednak Mała wyjdzie wcześniej

Jeśli chodzi o cc, to ja również jestem zdania, że nie ma co ryzykować, jeśli zdrowie dziecka lub matki jest zagrożone. Co innego jak ktoś decyduje się na cc z własnego widzi mi się, ale jeśli są wskazania to nie bez powodu
poziomkka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 19:56   #1851
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez poziomkka Pokaż wiadomość
A ja już jestem po wizycie. Gin pobrał mi wymaz na GBS, za 2 tyg mam zrobić ostatnie badania moczu i krwi. Ostatnia wizyta za 3 tyg.

Poziomka u mnie podobnie, nie wskazuje nic, ze urodze wczesniej niż TP
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 21:55   #1852
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość

Kuźwa właśnie spaliłam garnek nastawiłam dla TŻta ziemniaki, usiadłam na kompa i oczywiście o nich zapomniałam W całej chacie śmierdzi jakbym ognisko robiła Ja już się nie nadaję do gotowania w tej ciąży. Albo coś przesolę, albo rozgotuję, albo spalę
Hehehe nieźle ja wczoraj rzucałam już z nerwów mięsem po kuchni (dosłownie) tak mi nic nie wychodziło, co się dało to rozgotowałam, a co innego przypaliłam
Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
witam się dopiero popołudniowo
do południa byłam na jarmarku, kupiłam garnek i firankę zaoszczędziłam na niej jakieś 50-70 zł w stosunku do ceny w sklepie, gdybym chciała uszyć
już wisi w sypialni
umyłam przy okazji 4 okna, mąż 1, wyprałam nowa firankę, ugotwałam obiad, więc plan wykonany na dziś
Ja to się zawsze dziwię skąd Ty masz tyle siły super, że udało Ci się tanio kupić firankę, wydaje się, że to takie nic, a kosztuje tyle, że głowa mała...
Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Wróciłam i padłam już myślałam, że chociaż raz położna była punktualna i wejdę o tej 13.30 a tu poprzednia pacjentka rodzić zaczęła i leżała pod KTG aż jej mąż torby do szpitala przywiózł a ja umierałam z duchoty na korytarzu
Ja nie wiem co z tym moim dzieckiem jest, w szpitalu to była dzicz a tutaj tylko położę się na leżance i koniec, ze dwa razy się poruszy. Całe szczęście, że nie spała jak w tamtym tygodniu
I tylko jeden skurcz się zapisał, więc nie jest źle


Na poprawę humoru zjadłam pół bąbelkowej czekolady
Czekolada działa cuda dobrze, że KTG wypadło prawidłowo, ale czekania nie zazdroszczę...

A my byliśmy na plaży, super słoneczko było szkoda, że już było popołudnie i trzeba było szybko wracać, ale i tak było fajnie muszę na dniach zakupić taki duży parawan i jak będzie ciepło to jadę na cały dzień
No i zjadłam największego loda na świecie, takiego z automatu w czekoladzie i z orzechami nawet już myślałam, że już do nie dojem... Nie wiem czym sobie zasłużyłam, ale na pewno mój był większy niż ten, który dostał mąż
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 22:42   #1853
bluesky89
Zakorzenienie
 
Avatar bluesky89
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Ale się objadłam sałatki greckiej

Nie wiem czy widziałyście, w Biedronce chusteczki nawilzane z Dady 4x72 szt z pudelkiem za 17,99

Wysłane z mojego GT-I8190 przy użyciu Tapatalka
__________________
Kacperek
bluesky89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-21, 23:33   #1854
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez bluesky89 Pokaż wiadomość
Ale się objadłam sałatki greckiej

Nie wiem czy widziałyście, w Biedronce chusteczki nawilzane z Dady 4x72 szt z pudelkiem za 17,99

(chusteczki w promocji jako takiej nie są, bo cena standardowa za paczkę to 4,49 - prezent dodają po prostu )

za to pieluchy Mini (rozm2) w niezłych cenach - śmiało można robić zapasy

od 29.05 jakiś c.d gazetki, ciekawe co będzie

Edytowane przez _Maya_
Czas edycji: 2014-05-21 o 23:35
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-22, 06:56   #1855
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość

Ja to się zawsze dziwię skąd Ty masz tyle siły super, że udało Ci się tanio kupić firankę, wydaje się, że to takie nic, a kosztuje tyle, że głowa mała...
Pater to pewnie dzięki tym moim cudownm tabletkom hehe





Dzień dobry


witam się w 39 tc

oznak zbliżajacego się porodu brak

przejrzałam sobie materiały od połoznej - jest dużo ulotek Nivea dot. karmienia i I pomocy, dostałam też kalendarz Pierwszy Roczek, do zapisywania różnych rzeczy, fajna sprawa
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-22, 07:05   #1856
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Witam z rana.Dzis nawet wyspana.
Ale jeszcze poleze.Dzis 4 ty dzien antybiotyku a węzeł dalej boli...zaczynam sie martwić zazwyczaj po 3 tabletkach było juz lepiej.A tu nic...No moze minimalnie.Kazala mi brac tabsy 5 dni czyli jeszcze jutro i koniec...
Chyba do niej sie przejdę czy dalej brac czy jak.bo to co bym wziela te 5 dni to raptem pol opakowania.A zazwyczaj wybiera sie do konca antybiotyk.Ech lekarze....


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-22, 07:26   #1857
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dzień dobry. Zaczynam dzisiaj 36tydz czyli w końcu 9 miesiąc
Na 10.20 mam wizytę. Mam nadzieję, że tym razem bez jakiś drastycznych zmian
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-22, 07:37   #1858
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

witam się w 39 tc

oznak zbliżajacego się porodu brak

przejrzałam sobie materiały od połoznej - jest dużo ulotek Nivea dot. karmienia i I pomocy, dostałam też kalendarz Pierwszy Roczek, do zapisywania różnych rzeczy, fajna sprawa
gratulacje nowego tygodnia
Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Dzień dobry. Zaczynam dzisiaj 36tydz czyli w końcu 9 miesiąc
Na 10.20 mam wizytę. Mam nadzieję, że tym razem bez jakiś drastycznych zmian
i

Dzien dobry

Wyslane za pomoca Tapatalk2
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-22, 07:41   #1859
bluesky89
Zakorzenienie
 
Avatar bluesky89
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dzień dobry
Lecę robić śniadanie, kawusie i wezmę się za obiad i prasowanie
Gratuluję nowych tygodni! Już tak blisko końca!

Wysłane z mojego GT-I8190 przy użyciu Tapatalka
__________________
Kacperek
bluesky89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-22, 07:48   #1860
Bogini Bastet
Zadomowienie
 
Avatar Bogini Bastet
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 043
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dzień dobry Dziewczyny

dostałam insulinę wczoraj miałam kiepskie wyniki (coraz wyższe cukry) a waga znowu zaczęła mi spadać ( co jest dziwne, bo czuję się coraz grubsza)

Wyjątkowo nie protestowałam, czuję się zmęczona dietą i niedożywiona. Zwłaszcza po ostatnich perypetiach z zaparciami i ułamaną szóstką poczułam, że nie ma co się tak bronić. Zwłaszcza, że ostatnio nic nie idzie po mojej mysli

jestem już po 2 dawkach (nocnej i porannej) i czuję się "normalnie ". mam zielone światło na racjonalne "obżarstwo", bo lekarze mówili, że jak będę tak dalej się odżywiać to nie będę miała zasobów żeby wykarmić maluszka a na tym bardzo mi zależy

odnośnie GBS : czy naprawdę żadna z Was nie dostała antybiotyków ja mam tygodniową kurację Amoksiklavem doustnie i fluomizinem dopochwowo




Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Zaczynam dzisiaj 36tydz czyli w końcu 9 miesiąc
Necro wiedziałam, że spokojnie doczekasz 36 tc teraz jeszcze ....37, 38,39,40

Ramona , wow! 39 tc gratulację
Bogini Bastet jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-14 13:10:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.