|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2251 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Przyszła księga gości.
Niestety nie pomyślałam o czcionce i.... nie podoba mi się Nie widać za bardzo imion, są nieczytelne trochę
Edytowane przez Dotka90 Czas edycji: 2014-06-11 o 21:52 |
|
|
|
#2252 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: G
Wiadomości: 12 663
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Cytat:
imionami się nie przejmuj, każdy będzie wiedział o kogo chodzi
__________________
2017: 22 2018: 12 Edytowane przez say-hello Czas edycji: 2014-06-11 o 22:01 |
|
|
|
|
#2253 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 046
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Cytat:
ją chciałam 19.07.14 bo wtedy mam urodziny i tego dnia się oświadczył. Ale stwierdziłam że to ty za dużo jednego dnia i 3 święta w jednym dniu to jeden prezent haha poza tym chciałam ładnie zakończyć wakacje Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Stylistka paznokci od 2004r-PASJA i MIŁOŚĆ Stylistka rzęs od 2013r-ZAFASCYNOWANA Daję z siebie 200% |
||
|
|
|
#2254 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 901
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Cytat:
__________________
Żona od 4.10.2014r. ![]() Adam 4.04.2016r. |
|
|
|
|
#2255 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 362
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Czytam Was ale mam problem z pisaniem więc na razie krótko
postaram się więcej napisać w weekend![]() Cytat:
Gratuluję ![]() Strasznie długa i piękna relacja zdjęcia wyglądałaś pięknie
__________________
15.09.2014
|
|
|
|
|
#2256 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 10 967
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
szklaneczka świetna relacja
Cytat:
dla mnie lepszy słupek Cytat:
Cytat:
też chcieliśmy na 17, ale jest 16 dłuższe wesele ![]() Cytat:
![]() a obrączki super! i super wyglądaliście! ![]() Cytat:
do 1 lipca Cytat:
Cytat:
__________________
Razem 26.07.2006 Narzeczona 28.07.2012
Ślub 26.07.2014 '-You still love her, huh? -I can't imagine the day I won't.' Dexter w spódnicy ![]() |
|||||||
|
|
|
#2257 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 059
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
a ja wam powiem , że zapraszaliśmy jedną parę - tydzień przed ich ślubem i z racji że na naszym weselu będą już małżeństwem to napisaliśmy ich już pod jednym nazwiskiem . I jeszcze im mówię że już jako małżeństwo są wpisani: usłyszałam tylko "aha" :P więc chyba mogłam napisać ich osobno:P
__________________
Nasz dzień : 2.08.2014 r. 15:00"Zestarzej się przy mnie Najlepsze dopiero się zdarzy"
|
|
|
|
#2258 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 714
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Nie było mnie od wczoraj, a tu tyle naklepane
Ale nadrabiam i chyba dzisiaj skończę Gratuluje wszystkim sukien, biżuterii, zaproszeń i obrączek ![]() Dziękuję za wszystkie gratulacje ![]() Agnessssa - wybrałabym welon 2 Gratuluję pracy ![]() szklaneczka25 - świetna relacja i zdjęcia ![]() Opiumalfa - piękne paznokcie ![]() iliy - piękne obrączki paula600324 - piekna relacja Super wyglądaliście ![]() say-hello - kurcze, ale lipa z tą szybką... Mam nadzieję, że to wyjaśnią Fajna ta wasza czcionka ![]() Do mnie też dzisiaj przyszła Księga Byliśmy też dziś znów za obrączkami, ale aż nie mam siły o tym pisać... Jeszcze nie zamówiliśmy
|
|
|
|
#2259 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
mysza93
oluska227887 cude kiss12550 hihihi activelifestyle Bardzo Wam dziękuję co do opinii obrączek, jesteście kochane paula600324 gratulacje raz jeszcze Buczorek no cóż takie osoby też widocznie muszą istnieć troszkę przykro no ale głową muru nie przebiję, zresztą tekst jaki jeszcze mi walneła na koniec to: "ale prezent oczywiście Wam damy jakbyśmy jednak nie przyszli" odpowiedziałam: "w takim przypadku to bardzo dziękujemy ale prezentu żadnego nie chcemy tym bardziej że nie zapraszamy ludzi dla prezentów ale bardzo miło że nie dość że Nas delikatnie mówiąc próbujecie olać to jeszcze macie Nas za materialistów" jej mina - bezcenna to się chyba nie spodziewała no tak bo ja z reguły spokojna osoba jestem ale do czasu ojjjj do czasu ![]() say-hello ojjj przykro mi z powodu szybki ![]() velika ślicznie wyglądasz ![]() Dotka90 say dobrze pisze przecież każdy wie do kogo przychodzi na wesele
__________________
13.09.2014 |
|
|
|
#2260 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 058
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
.
Life doesn't give you people that you want, it gives you the people that you need. 🤍 ______________________ |
|||
|
|
|
#2261 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 787
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Cytat:
chce na 15 bo to taka optymalna godzina jest dla mnie, a po za tym to zdążę wszystko zrobić i się pobawię jeszcze na własnym weselu ![]() ---------- Dopisano o 06:40 ---------- Poprzedni post napisano o 06:29 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2262 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 314
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Dziewczyny, wracam do Was z relacją z 24 maja
dopiero się ogarniam z tematem bycia żoną, ale jest wspaniale i wszystkim polecam !! Piątek 23 maja 2014 r. Dzień zaczął się dla mnie okropnie, ponieważ po przebudzeniu ok. 7 rano stwierdziłam, że mam straszne zapalenie spojówek ☹ do tego okazało się, że lekkie przeziębienie zaleczane przeze mnie od 2 dni nasiliło się i mam zapalenie gardła z 38 stopniową gorączką i ledwo mówię. W panice łykałam antybiotyki, zapuszczałam krople. Nie mogłam otworzyć oczu, a moje piękne rzęsy 1:1 wyglądały jak jedno wielkie nieszczęście ;( tego dnia czułam się fatalnie i chciało mi się płakać, że mam takiego pecha i tak się rozłożyłam na sam ślub. Dodatkowo na zewnątrz panował upał 29 stopni, co dodatkowo potęgowało moje dolegliwości nosowo-gardłowe ![]() Niestety nie mogłam odpoczywać, musiałam ogarniać mieszkanie na sobotę, byłam u kosmetyczki na depilacji. Pojechaliśmy też do księdza i okazało się, że ślubu udzieli nam duszpasterz prawników, na czym nam zależało. Ksiądz obiecał nam nawet, że wstawi do kościoła krzesła z oparciem zamiast wielkich starodawnych taboretów, ponieważ wyraziłam swoją szczerą obawę fiknięcia kozła do tyłu w przypadku usadzenia mnie na czymś takim . Wieczorem troszkę polepszyło mi się samopoczucie, ale wciąż miałam napady gorąca na przemian z telepaniem się z zimna, wypieki na twarzy i błędny wzrok poszłam na paznokcie hybrydowe, wyszłam z pięknym pudrowo-różowym kolorem, byłam zadowolona ok. 20 pojechaliśmy rozkładać winietki na okrągłych stolach i tu miałam atak paniki, ponieważ mimo wcześniejszego usadzenia gości przy stołach i sporządzenia planu stołów miałam problem z usadzeniem ich przy konkretnych stołach. Do dnia dzisiejszego mam do siebie pretensje o niewłaściwe usadzenie moich koleżanek czy rodziców.Z Hotelu wyszliśmy ok. 23 i zorganizowana Panna Młoda w mojej osobie pojechała na całodobową pocztę w poszukiwaniu zaginionego pudła na koperty, o którym kompletnie zapomniałam, a które doszło dopiero dzisiaj czyli po ślubie Poszłam spać ok 24 nafaszerowana lekami na moje okropne przeziębienie i przespałam spokojnie do rana.CDN. ---------- Dopisano o 08:11 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ---------- cd. 24 maja 2014 r. Obudziłam się bardzo spokojna i z ulgą stwierdziłam, że garści zażytych przeze mnie leków przyniosły jako taki rezultat i nie czuję się tak fatalnie jak wczoraj !!! Z temperatury 38 stopni zrobiło się 35,5 zjadłam śniadanie (tzn. na silę wepchnęłam kanapkę), wykąpałam się i zaczęłam się zbierać na 10.00 na fryzurę. U fryzjera było lekkie opóźnienie, co spowodowało że zaczęłam się stresować. Dodatkowo mój TŻ dogadał się z fotografem tak, że miał on przyjechać do mnie do domu dopiero na 14.00, a ja byłam wcześniej malowana w atelier (razem z fryzurą) ok. 12.00. Przede mną czesała się i malowała inna PM która miała wpięte we włosy piękne kwiaty, co przypomniało mi, że zapomniałam poprosić moją florystkę o kwiatki do ewentualnego wpięcia :/ . PM-ce robiła zdjęcia bardzo fajna fotograf, co dodatkowo zasmuciło mnie, bo mój foto miał przyjechać dopiero do domu ☹ (mieliśmy tak skonstruowaną umowę). Pomimo tego, że robiłam próbną fryzurę ślubną, kiedy moja fryzjerka zobaczyła mnie i foto mojej sukienki z ostatniej przymiarki zupełnie zmieniła koncepcję uczesała mnie w bardzo klasycznego, średnio wysokiego koka owiniętego w niewidoczną siateczkę. Fryzura była bardzo elegancka, chociaż ja nie lubię się czesać więc zaraz przygładzałam lub mierzwiłam sobie różne włoski W tym czasie przyszły moje dwie przyjaciółki, z których jedna była świadkiem, a druga nie – bo jest w zaawansowanej ciąży po chwili i one były pięknie uczesane i widziałam zadowolenie na ich twarzach moja ciężarna przyjaciółka została przepięknie pomalowana przez makijażystkę, wyglądała cudownie!! Później przyszedł czas na mój makijaż i tutaj chylę czoła mojej Pani makijażystce, ponieważ próbny make-up był pikusiem przy tym, co zrobiła ze mną w dzień ślubu przed skończeniem makijażu nagle i niespodziewanie pojawił się mój fotograf i zrobił mi całą serię- mam nadzieję - pięknych zdjęć!! W domu atmosfera była spokojna, ponieważ mama była już po make-upie i fryzjerze. Przyjechali kamerzyści (lustrzanki cyfrowe) i rozpoczęliśmy kręcenie. Nie bardzo byłam na to przygotowana i nie wyeksponowałam mojej sukni na pięknym wieszaku etc. W ogóle krępowała mnie ta sytuacja szczerze mówiąc. Moja przyjaciółki przywiozła bukiety i butonierki ( dlaczego ona a nie mój TŻ to już odrębna historia ) i po prostu wydawało mi się, że mamy jeszcze dużo czasu i biegałam w jeansach i koszulkach kiedy nagle do drzwi zadzwonił Pan Młody!! A ja nieubrana ☹ w podskokach zakładałam sukienkę z☠pomocą mojej świadkowej. Miałyśmy problem z plecami, bo odkryte plecy wymagały skomplikowanego umieszczenia elementów stanika w specjalnych pętelkach. Kiedy już byłam ubrana okazało się, że nie mam welonu, który wisi w pokoju pod samym sufitem. Musiałyśmy prosić świadka o pomoc, a wszyscy czekali w dużym pokoju. W tym momencie zżerał mnie ogromny stres i zapomniałam o paru sprawach. Nie spakowałam moich ślicznych butów na zmianę, zapomniałam psiknąć się perfumami, kolczyki wybierałam na szybko i w końcu nie założyłam żadnych z mojej kolekcji z chińskiego allegro, tylko piękne kolczyki które dostałam kiedyś od mojej najlepszej przyjaciółki. Błogosławieństwo było szybkie, ponieważ czas naglił. Oczywiście moja mama płakała. Było tak gorąco, że nawet nie nacieszyłam się moim TŻ, ale widziałam, że bardzo podoba mu się mój wygląd Pies siedział mi na welonie (miałam katedralny - mgiełkę) i nie chciał zejść była z tego kupa śmiechu.Kościół był zdecydowanie najważniejszą i najbardziej wzruszającą chwilą całego dnia Tak samo, kiedy widziałam jak w kościele siedzą moi klienci czy zupełnie obce mi osoby które darzą mnie sympatią (sąsiedzi, księgowa etc ). Do drzwi wyszedł po nas ksiądz i przy dźwiękach Bacha przeszliśmy za nim wzdłuż nawy. Moment przejścia przez cały kościół był dla mnie bardzo wzruszający, aż drgały mi usta i myślałam, że popłynę. Moment przysięgi był naprawdę wspaniały i myślę, ze to pozostanie w mojej pamięci do końca życia. Mówiliśmy bardzo pewnie, głośno, ale i z uśmiechem. Znajomi później mówili nam, że słychać było w naszych głosach wielki entuzjazm mi może w jednym momencie zadrżał głos, ale poza tym wszystko było pięknie. Nie wiem jak opisać ten moment, musicie to same przeżyć bo nie można tego do niczego innego porównać. Wychodząc z kościoła przy dźwiękach Mendhelsona oczywiście znowu świeczki w oczach, bo same radosne i znajome twarze wokoło. W ogóle cały pobyt w kościele to dla mnie bardzo radosna, pozbawiona stresu chwila. Życzenia trwały długo, a w dodatku na zewnątrz panował upał, bo było 30 stopni. Po przyjeździe na salę tradycyjny chlebek, bicie kieliszków. Sala udekorowana pięknie w kolorach pudrowych róży (piwonie, angielskie róże, goździki - coś pięknego). Jedzenie smaczne, dużo za dużo - za dużo ciepłych dań, nikt nie miał apetytu na tyle posiłków, ponieważ było strasznie gorąco. Pierwszy taniec - nie mieliśmy żadnego układu i tańczyliśmy zwykłego bujańca. Trochę żałuję, że się nie przygotowaliśmy, ale naprawdę nie mieliśmy czasu a poza tym byłby to dodatkowy stres (nawet mnie zestresowało zwykłe bujanie przez chwilkę ).Gorąca pogoda jest oczywiście „rozwalaczem” imprez, ponieważ po kilku tańcach zaraz ze wszystkich lało się pomimo włączonej na full klimatyzacji. Hitem wesela była fotobudka - tyle ile uśmiałam się ze znajomymi i jakie mamy zdjęcia!! - bezcenne wspomnienia także polecam ale też uważajcie, ja nie mogłam w zasadzie wyjść stamtąd, bo każdy chciał mieć zdjęcie z PM. W pewnym momencie zespół zdenerwował się na nas, bo nie było nas wcale na parkiecie.![]() Prawdą jest to, że ta noc biegnie bardzo szybko. Tańczyliśmy do 6 rano (zespół poszedł o 5, a my dalej tańczyliśmy do muzyki z komputera podłączonego do głośników). Ostatnie 3-4 godziny zabawy były zdecydowanie najlepsze. Reasumując: uważam, że przede wszystkim tego dnia trzeba czerpać z każdej chwili. Gdybym teraz mogła, chciałabym cofnąć czas . Czas leci jak szalony, a przez kilka dni po weselu miałam ogromne wyrzuty sumienia, że z kimś nie porozmawiałam, nie zrobiłam sobie zdjęcia, nie zapoznałam kogoś z kimś, nie było mnie tam czy tu. Wesele żyje swoim życiem i nie ma absolutnie możliwości zapanować nad tym wszystkim. Jest na pewno parę rzeczy, które zrobiłabym inaczej, ale nie ma się tym co gryźć ![]() ![]() Goście wyszli zadowoleni, było nam bardzo miło. Ja nie mogę powiedzieć, że było to najlepsze wesele na jakim byłam bo nasza rola była na tyle specyficzna, że nie pozwalała na korzystanie w pełni z uroków wesela. Np. prawie nic nie zjadłam Uważam też, że za dużo od siebie wymagałam na weselu i za dużo oczekiwałam od siebie i od ludzi (np, uważałam ze jak jest w danej chwili pusty parkiet to ludzie się nie bawią dobrze, strasznie przejmowałam się czyjąś miną itd. a póxniej okazywało się że ta osoba bawi się super i została do 7 rano) - myślę, że było to naprawdę niepotrzebne oprócz tego przez moją gorączkę i ogólne nieogarnięcie pozapominałam rzeczy do hotelu spakowanych wcześniej, nie miałam ślicznych butów na zmianę i balerinek zakończyłam wesele na bosaka, ale było mi już wszystko jedno po 7 poszłam spać na godzinkę, a gdy zeszłam na śniadanie okazało się, że część naszych gości, którzy nawet nie mieszkali w hotelu wciąż bawi się na tarasie w takim zabawowym nastroju przesiedzieliśmy na tarasie hotelowym do 15, kiedy to pojechałam do swojego nowego domu i tak zakończyła się noc i dzień, do których przygotowywałam się rok
Edytowane przez Liana Czas edycji: 2014-06-12 o 08:21 |
|
|
|
#2263 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Do 5 lipca
Mam dziś koszmarny egzamin, trzymajcie kciuki
__________________
26.07.2014
|
|
|
|
#2264 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 652
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
szklaneczka wyglądałaś przecudnie!!!!
A zdjęcie z gór....POEZJA! paula pięknie wyglądaliście! say ciesze się, ze dotarła i sie podoba!! ![]() oluska
__________________
You're mad. Bonkers. Off your head... but I'll tell you a secret... all of the best people are. 30.08.2014 ![]() Nasz Dzień Edytowane przez Ad rem Czas edycji: 2014-06-12 o 08:32 |
|
|
|
#2265 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 4 327
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
cześć
wyśledziłam przesyłkę z akces2 i jest juz w moim mieście ![]() nasz ślub zaczyna się o 11:00 w kościele |
|
|
|
#2266 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 591
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
1 lipca
![]() ---------- Dopisano o 08:33 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 08:36 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ---------- Dziewczyny bo zapomniałam Wam powiedzieć ![]() Na wesele w zeszłą sobotę kupiłam te pończochy samonośne z Gatty - Michelle czy jakoś tak... Te co polecała chyba Atomoowka (jeśli pomyliłam to bardzo przepraszam). Wnioski: nic mi się nie obtarło :P, w ogóle ale to w ogóle mi się nie zsuwały. Przetrwały całe wesele na swoim miejscu i na dodatek miałam wybalsamowane nogi :P Dziękuję tej dziewczynie, które je poleciła - SĄ MEGA
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140726310214.html |
|
|
|
|
#2267 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 901
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Cytat:
To baaardzo wcześnie o 11! u nas śluby dopiero są udzielane od 14, a najbardziej od 15 Ja biore o 16.00 i dla mnie to najodpowiedniejsza godzina
__________________
Żona od 4.10.2014r. ![]() Adam 4.04.2016r. |
|
|
|
|
#2268 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 853
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
piękna relacja! ślicznie wyglądałaś! bukiet bardzo mi się podoba
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
"Na wspólną radość, na chleb powszedni, na poranne otarcie oczu w blasku słonecznym, na nieustające sobą zdziwienie, na gniew, krzywdę i przebaczenie wybieram Ciebie." K. I. Gałczyński 26.04.2014
|
||
|
|
|
#2269 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Liana Ze trzy razy się popłakałam...
|
|
|
|
#2270 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 365
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Cytat:
Piękna relacja ślubna, wzruszyło mnie parę momentów. Bardzo spodobało mi się Twoje określenie wesela...Wątek z pieskiem bardzo mnie rozbawił. Chociaż nie powiem relacja zaczęła się dość poważnie jakbyś opisywała sen w którym o wszystkim zapominasz. Wczoraj pisałam, że straciłam werwę na wyczekiwanie wesela ale dzięki Twojej relacji przez chwilę żyłam w świecie marzeń
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę, Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, Jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama Nasze szczęście jest juz z nami Edytowane przez docik10 Czas edycji: 2014-06-12 o 09:09 |
|
|
|
|
#2271 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 2 603
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Mnie też trochę przytłaczają sprawy organziacyjne, zamiast cieszyć sie i wyczekiwać to tylko człowiek zastanawia się co gdzie i keidy
__________________
Razem Zaręczeni: 07.12.2013 Ślub: 18.10.2014 ![]() http://suwaczki.slub-wesele.pl/20141018580820.html |
|
|
|
#2272 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 365
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
A macie coś takiego jak gorączka przedślubna?? Wszyscy mi o tym mówią, nawet kuzynka Tż, że przed ślubem są kłótnie bo jest nerwówka. U nas miłość kwitnie, nie pamiętam kiedy się ostatni raz o coś kłóciliśmy
Im bliżej wesela tym bardziej się zbliżamy do siebie tż stał się bardziej uczuciowy Co prawda jak jakiś debil załatwiałam sprawy ślubne z początkiem roku a niektóre już w tamtym roku. Śmiali się z nas, że do urzędu pędzę w marcu złożyć papiery a wesele w sierpniu. Kumpela ma wesele początek sierpnia a jeszcze obrączek nie ma zamówionych a my we wtorek odbieramy. Tylko, że my teraz żyjemy pełna labą a oni muszą wszystko na szybko ogarnąć i chyba stąd się biorą te wszystkie nerwy
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę, Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, Jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama Nasze szczęście jest juz z nami |
|
|
|
#2273 |
|
Winter is coming
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Liana super relacja, na pewno było idealnie, a niedociągnięcia zawsze będą i nie ma się co przejmować. Wszystkie najlepszego dla was
Docik u nas spokój, ale my się rzadko kłócimy. Co prawda chłop mnie już do szału doprowadzał swoim "mamczasem", ale obyło się bez awantur Praktycznie wszystko już mamy, dopinamy szczegóły.
__________________
|
|
|
|
#2274 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 4 327
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Cytat:
|
|
|
|
|
#2275 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 377
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Liana
piękna relacja ♥ a piesek mnie rozwalił oluska powodzenia!!!! ![]() iliy hehe bardzo dobrze odpowiedziałaś mi ta koleżanka powiedziała 'wyślę ci smsa w tym dniu' na co ja już zdenerwowana 'nom, do tego pewnie z wierszykiem z neta :p' na co ona, 'a co ty myslałaś, nie jestem przecież taka kreatywna zeby sama coś wymysleć' to już mnie rozśmieszyło... ![]()
__________________
"Miłością trzeba się opiekować - tak jak swoim dzieckiem, żeby się nie zaziębiło, nie zwariowało, nie zgubiło się, nie rozchorowało, nie zobojętniało." |
|
|
|
#2276 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
jutro cywilny, chyba sie denerwuje
|
|
|
|
#2277 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 690
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
|
|
|
|
#2278 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
Liana piękna relacja. Niedociągnięciami się nie martw, bo to najmniej istotne
Cytat:
![]() Chcieliśmy na 17 ale to październik i o tej godzinie jest msza różańcowa (czyli przy wyjściu z kościoła będzie pełno ludzi). Ogółem w naszych okolicach śluby są od 16-18. Spokojnie, będzie wszystko dobrze Ja się zaczynam stresować jutrzejszą wyprawą. Mam nadzieję, że sukienka będzie dobra i nie pojedziemy na próżno. Tż cały czas powtarza, że mam ją kupić tylko jak będzie mi się bardzo podobała, bo w dniu ślubu mam się czuć pięknie |
|
|
|
|
#2279 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 377
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
alucior
dobrze to rozegraliście, sami mogliśmy tak zrobić ![]() dużo ludzi potwierdza/odmawia w terminie czy już domyślacie się, że co do niektórych trzeba będzie dzownić? ;>
__________________
"Miłością trzeba się opiekować - tak jak swoim dzieckiem, żeby się nie zaziębiło, nie zwariowało, nie zgubiło się, nie rozchorowało, nie zobojętniało." |
|
|
|
#2280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 4 327
|
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28
właśnie przyszły moje butki ślubne z akces2 są śliczne!!
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:20.





Dziewczyny z 4.10.2014 też mają fajną
poza tym chciałam ładnie zakończyć wakacje
Śmiałam się, że skąd wiedzieli jakie nazwisko będę mieć po ślubie

postaram się więcej napisać w weekend








jej mina - bezcenna
to się chyba nie spodziewała 
say dobrze pisze przecież każdy wie do kogo przychodzi na wesele 

Tak samo, kiedy widziałam jak w kościele siedzą moi klienci czy zupełnie obce mi osoby które darzą mnie sympatią (sąsiedzi, księgowa etc
jakbyś opisywała sen w którym o wszystkim zapominasz. Wczoraj pisałam, że straciłam werwę na wyczekiwanie wesela ale dzięki Twojej relacji przez chwilę żyłam w świecie marzeń 
