"Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania" - Strona 21 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > W krzywym zwierciadle odchudzania

Notka

W krzywym zwierciadle odchudzania
Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
  • Jest to forum stworzone dla osób, które chcą zwalczać wszystkie choroby powiązane z zaburzeniem łaknienia (anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się) oraz dla osób, które pragną takim osobom radzić, pomagać i wspierać.
  • Na tym forum nie można namawiać do drastycznych metod zrzucania wagi, lecz można pisać o terapii przy ED.
  • Jedynie na tym forum osoby z zaburzeniami łaknienia mogą tworzyć swoje grupy wsparcia.
  • Forum to nie zastępuje psychologa ani profesjonalnej terapii.
  • Redakcja nie bierze odpowiedzialności za udzielane tutaj porady, natomiast z pełną stanowczością będziemy tępić wszelkie wątki "pro-ana".
  • Na forum obowiązuje dodatek do regulaminu, zapoznaj się z nim zanim weźmiesz udział w dyskusji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-06-11, 16:49   #601
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez Little Mia Pokaż wiadomość
Niestety wiele osób nie zdaje sobie sprawy ile jest chorób psychicznych, że każda dotyczy czego innego, jest inna. Ja sama jeszcze pare lat temu myślałam że to dotyczy tylko anoreksji, bulimii i schizofrenii, a o depresji myślałam jak o kaszlu "weźmie się proszek i po kłopocie".
No właśnie i co taka osoba robi jako moderator ? Dobra już nie ważne

Proszę o to link do wątku o identycznej tematyce ale w innej części forum

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=764080

Edytowane przez Ervisha
Czas edycji: 2014-06-11 o 18:40
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 18:40   #602
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Ja dla odmiany mam znowu w tę drugą stronę, rano zjadłem 2 jajka i plasterek szynki, na obiad kawałek łososia posmarowanego pesto, trzy różyczki brokuła z plasterkiem mozarelli i tyle.
I jeszcze te myśli "i tak zjadłeś za dużo gruba świnio"...
Jutro chyba nie zjem nic
Oj nawet tak nie myśl
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 19:22   #603
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Dzisiaj bez kompulsów !!
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 20:14   #604
Seducer
Zadomowienie
 
Avatar Seducer
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 212
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez MascarpOOne Pokaż wiadomość
Dzisiaj bez kompulsów !!


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://sailwithmex.blogspot.com/ <--- śniadaniuję, gotuję, oceniam i rozważam
http://eattrainbehealthy.blogspot.com/ <--- blog fit!
Seducer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 20:24   #605
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez Seducer Pokaż wiadomość


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Dziękuję

A miałam "atak" kurcze po obiedzie zaraz zjadłam podwieczorek i to przetrwałam tym razem małą miseczkę truskawek bez śmietany
Już też jestem po kolacji i do rana nic nie jem
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 20:33   #606
Linn13
Rozeznanie
 
Avatar Linn13
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 845
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez MascarpOOne Pokaż wiadomość
Dzisiaj bez kompulsów !!



Nie bijcie... Nie odzywałąm się wczoraj bo przez burze nie miałam prądu, wody i telefonu (więc tym samym internetu). Niestety wczoraj popłynęłam... Dzisiejszego dnia też nie zaliczam do mega udanych... Choć jadłam jak normalny człowiek... Nie super zdrowo i mało, ale też nie obżerałam się jak świnia. Miałam jednak myśli o napadzie... Ale je przezwyciężyłam...
Dzisiaj jak zobaczyłam swoją okrągłą twarz w lustrze to się załamałam
Od kilku dni nie ćwiczyłam. Waga wczoraj osiągnęła 70kg

Nie wiem kiedy ja z tego wyjdę, kiedy zrzucę te kilogramy, kiedy osiągnę normalność...
__________________

Linn13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 20:35   #607
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez Linn13 Pokaż wiadomość



Nie bijcie... Nie odzywałąm się wczoraj bo przez burze nie miałam prądu, wody i telefonu (więc tym samym internetu). Niestety wczoraj popłynęłam... Dzisiejszego dnia też nie zaliczam do mega udanych... Choć jadłam jak normalny człowiek... Nie super zdrowo i mało, ale też nie obżerałam się jak świnia. Miałam jednak myśli o napadzie... Ale je przezwyciężyłam...
Dzisiaj jak zobaczyłam swoją okrągłą twarz w lustrze to się załamałam
Od kilku dni nie ćwiczyłam. Waga wczoraj osiągnęła 70kg

Nie wiem kiedy ja z tego wyjdę, kiedy zrzucę te kilogramy, kiedy osiągnę normalność...
Spisałaś się dzisiaj na medal
Ważne, że nie uległaś
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 20:40   #608
Linn13
Rozeznanie
 
Avatar Linn13
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 845
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez MascarpOOne Pokaż wiadomość
Spisałaś się dzisiaj na medal
Ważne, że nie uległaś
ale mimo wszystko mam żal do siebie, że w taki sposób nie schudnę, że nie ruszam w ogóle tyłka w te upały, że jednak za dużo zjadłam

Ja naprawdę nienawidzę siebie w obecnej postaci (
__________________

Linn13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 20:40   #609
bellastronza
Raczkowanie
 
Avatar bellastronza
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 40
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

BŁAGAM odpiszcie mi.
od 5 dni mam ogromne kompulusy po diecie 600kcal. schudłam na niej tyle ile chcialam. osiagnełamwymarzona figure. myślicie ze przytyłam po tych 5dniach obzerania sie ? zjadałam ok3tys kcal/dzien...
bellastronza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 20:48   #610
Seducer
Zadomowienie
 
Avatar Seducer
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 212
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez Linn13 Pokaż wiadomość



Nie bijcie... Nie odzywałąm się wczoraj bo przez burze nie miałam prądu, wody i telefonu (więc tym samym internetu). Niestety wczoraj popłynęłam... Dzisiejszego dnia też nie zaliczam do mega udanych... Choć jadłam jak normalny człowiek... Nie super zdrowo i mało, ale też nie obżerałam się jak świnia. Miałam jednak myśli o napadzie... Ale je przezwyciężyłam...
Dzisiaj jak zobaczyłam swoją okrągłą twarz w lustrze to się załamałam
Od kilku dni nie ćwiczyłam. Waga wczoraj osiągnęła 70kg

Nie wiem kiedy ja z tego wyjdę, kiedy zrzucę te kilogramy, kiedy osiągnę normalność...
To, że do owej normalności długa droga przed Tobą, to chyba wiesz... Ale musisz cieszyć się z drobnostek! Widzieć pozytywy, zmotywować się. Pomyśl, co masz po narzekaniu? Nie lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i móc co wieczór powtarzać sobie "spisałam się!"?
Na każdą myśl o nadprogramowym żarciu, które może spowodować kompuls - min. 10 przysiadów!
__________________
http://sailwithmex.blogspot.com/ <--- śniadaniuję, gotuję, oceniam i rozważam
http://eattrainbehealthy.blogspot.com/ <--- blog fit!
Seducer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 20:54   #611
neska002
Zakorzenienie
 
Avatar neska002
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 159
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez Linn13 Pokaż wiadomość
ale mimo wszystko mam żal do siebie, że w taki sposób nie schudnę, że nie ruszam w ogóle tyłka w te upały, że jednak za dużo zjadłam

Ja naprawdę nienawidzę siebie w obecnej postaci (
Dzisiaj było już lepiej, tak? Więc jest jakiś postęp. Postaraj się by jutro znowu było troszkę lepiej, pojutrze znowu i nawet nie zobaczysz kiedy wrócisz do ładnego jedzenia. A żal proponuję zostawić głęboko za sobą i się nie obwiniać bo napędzisz sobie kolejny kompuls. Waga zrosła, po obżarstwie to normalne. Teraz pozostaje się opanować i jeść racjonalnie a waga zacznie spadać. Co do sportu w takie upały jestem za tym żeby albo wieczorem kiedy jest już chłodno, albo wczesnym rankiem kiedy jeszcze tak nie grzeje. Bo biegać w pełnym słońcu to może być niebezpieczne dla zdrowia.

Dasz radę. Kto jak nie Ty. Tylko zbierz się do kupy i walczymy, walczymy.
__________________
Znaczenie życia mierzy się nie czasem lecz głębią.

Cel--> 60 kg - 15.12.2015



neska002 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 21:02   #612
Linn13
Rozeznanie
 
Avatar Linn13
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 845
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez neska002 Pokaż wiadomość
Dzisiaj było już lepiej, tak? Więc jest jakiś postęp. Postaraj się by jutro znowu było troszkę lepiej, pojutrze znowu i nawet nie zobaczysz kiedy wrócisz do ładnego jedzenia. A żal proponuję zostawić głęboko za sobą i się nie obwiniać bo napędzisz sobie kolejny kompuls. Waga zrosła, po obżarstwie to normalne. Teraz pozostaje się opanować i jeść racjonalnie a waga zacznie spadać. Co do sportu w takie upały jestem za tym żeby albo wieczorem kiedy jest już chłodno, albo wczesnym rankiem kiedy jeszcze tak nie grzeje. Bo biegać w pełnym słońcu to może być niebezpieczne dla zdrowia.

Dasz radę. Kto jak nie Ty. Tylko zbierz się do kupy i walczymy, walczymy.
Ja bym chciała już, teraz, zaraz... Wiem, że tak nie można, ale Ehh...
JAk się ne ruszam to zawsze mam kompulsy. Obecnie wstaję po 5 więc poranne treningi odpadają, wieczrem jest zbyt gorąco, a ja coraz bardziej przypominam pączka
__________________

Linn13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 21:14   #613
Little Mia
Raczkowanie
 
Avatar Little Mia
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 345
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez bellastronza Pokaż wiadomość
BŁAGAM odpiszcie mi.
od 5 dni mam ogromne kompulusy po diecie 600kcal. schudłam na niej tyle ile chcialam. osiagnełamwymarzona figure. myślicie ze przytyłam po tych 5dniach obzerania sie ? zjadałam ok3tys kcal/dzien...
Za dietę 600 kcal to chyba każdy Cie
Przytyłaś na pewno, ile to ciężko powiedzieć. Poprostu się zważ. Twój organizm się zbuntował i masz właśnie tego efekt.
__________________
"jestem duża i silna, sama sobie wiążę sandały i w ogóle"
Little Mia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 21:25   #614
bellastronza
Raczkowanie
 
Avatar bellastronza
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 40
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez Little Mia Pokaż wiadomość
Za dietę 600 kcal to chyba każdy Cie
Przytyłaś na pewno, ile to ciężko powiedzieć. Poprostu się zważ. Twój organizm się zbuntował i masz właśnie tego efekt.
wiem, ze za diete 600kcal czeka mnie lincz ale czasu nie cofne. nie moge sie zważyc gdyz nie mam wagi... siedze i rycze jak glupia. nie chce przytyc. myslisz, ze jesli jutro zjem mniej/lzej aby dac odpoczac zoladkowi a pozniej zaczne jesc normalnie to zrzuce to co przybralam przez 5dni? mam wrazenie ze za tydzien zgrubne mimo normalnej diety... odpowiedzcie mi prosze... jestem zalamana kompletnie

Edytowane przez bellastronza
Czas edycji: 2014-06-11 o 21:38
bellastronza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 22:22   #615
neska002
Zakorzenienie
 
Avatar neska002
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 159
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez bellastronza Pokaż wiadomość
wiem, ze za diete 600kcal czeka mnie lincz ale czasu nie cofne. nie moge sie zważyc gdyz nie mam wagi... siedze i rycze jak glupia. nie chce przytyc. myslisz, ze jesli jutro zjem mniej/lzej aby dac odpoczac zoladkowi a pozniej zaczne jesc normalnie to zrzuce to co przybralam przez 5dni? mam wrazenie ze za tydzien zgrubne mimo normalnej diety... odpowiedzcie mi prosze... jestem zalamana kompletnie
Wiesz, że 600 kcal to głupota świata.... to dobrze. Moim zdaniem przytyłaś na pewno bo wygłodzony organizm łapie każdą kalorie i od razu wszystko odkłada bo boi się, kolejnej głodówki i chce zrobić zapasy. Z resztą to logiczne.

Na twoim miejscu przeszłabym na normalne zdrowe żywienie, pewnie na początku będziesz tyć ale to tycie się w końcu zatrzyma jeśli organizm zobaczy, że nie szykujesz dla niego kolejnej głodówki. Myślę, że jeśli włączysz przy tym aktywność fizyczną to jest szansa przytycia minimalnego, a potem zrzuć to na zdrowej diecie redukcyjnej bez żadnych wariactw. Bo uwierz, że takie diety-cud Ci wyjdą, może za rok, a może za 5 lat ale wyjdą. No i takie niskokaloryczne diety i odmawianie sobie wszystkiego prowadzą właśnie do kompulsów. Sama zdecyduj co jest lepsze, myślę że wybór jest prosty.

Powodzenia.

---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Linn13 Pokaż wiadomość
Ja bym chciała już, teraz, zaraz... Wiem, że tak nie można, ale Ehh...
JAk się ne ruszam to zawsze mam kompulsy. Obecnie wstaję po 5 więc poranne treningi odpadają, wieczrem jest zbyt gorąco, a ja coraz bardziej przypominam pączka
Musisz zmienić myślenie bo od tego wszystko się zaczyna. Nie da się zdrowo schudnąć migusiem, wbrew pozorom im dłużej zrzuca się wagę tym lepiej dla organizmu. Pomyśl o tym, co jest ważniejsze. Czas i tak musi upłynąć. A przecież cięższa o te 10 kilogramów nie jesteś gorsza ani mniej wartościowa. Postaraj się przetłumaczyć to sobie w głowie, a jak się uda to będzie dobrze. Nie narzucaj sobie znowu presji bo to prowadzi do kolejnych kompulsów. Cierpliwość i systematyczność to klucz do sukcesu w naszym przypadku.
__________________
Znaczenie życia mierzy się nie czasem lecz głębią.

Cel--> 60 kg - 15.12.2015



neska002 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 22:27   #616
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez bellastronza Pokaż wiadomość
BŁAGAM odpiszcie mi.
od 5 dni mam ogromne kompulusy po diecie 600kcal. schudłam na niej tyle ile chcialam. osiagnełamwymarzona figure. myślicie ze przytyłam po tych 5dniach obzerania sie ? zjadałam ok3tys kcal/dzien...
Jezuuu czego wy nie zrobicie żeby schudnąć... może te "wspaniałe" tabletki z internetu sobie zamów a potem umieraj w szpitalu...

Organizm zaczyna naprawiać szkody jakie mu wyrządziłaś.
Normalna reakcja.
Już się nie głodź, nie wpadaj na pomysł by zmuszać się do wymiotów postaraj się ograniczyć jedzenie do 1500 kcal może nie będzie aż tak dużego jojo.
Na przyszłość, kg się zrzuca ciężką pracą i litrami wylanego potu podczas ćwiczeń a nie głodówką, tabletkami, maszynami do odchudzania itp. itd.

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Cytat:
Napisane przez neska002 Pokaż wiadomość

Musisz zmienić myślenie bo od tego wszystko się zaczyna. Nie da się zdrowo schudnąć migusiem, wbrew pozorom im dłużej zrzuca się wagę tym lepiej dla organizmu. Pomyśl o tym, co jest ważniejsze. Czas i tak musi upłynąć. A przecież cięższa o te 10 kilogramów nie jesteś gorsza ani mniej wartościowa. Postaraj się przetłumaczyć to sobie w głowie, a jak się uda to będzie dobrze. Nie narzucaj sobie znowu presji bo to prowadzi do kolejnych kompulsów. Cierpliwość i systematyczność to klucz do sukcesu w naszym przypadku.
Dokładnie. Musisz wybrać albo chcesz rzucić kompulsy albo kilogramy za wszelką cenę...
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 22:35   #617
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 639
GG do DudiBoy
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Ja mam nową dietę cud - wystarczy sporo nerwów i już -2 kg od soboty
DudiBoy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 22:41   #618
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Ja mam nową dietę cud - wystarczy sporo nerwów i już -2 kg od soboty
A co tak dużo tych nerwów?
Nie można tak się przejmować, mówi Ci to osoba cierpiąca na nerwicę :P
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 22:51   #619
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 639
GG do DudiBoy
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Sam mam nerwicę i przez blisko rok nie wychodziłem przez nią z domu, ale nie o tym mowa. Teść ciągle robi jakieś długi a my potem musimy wszystko odkręcać. Już przez niego byliśmy eksmitowani. Teraz nabrał sobie dwa tablety z routerami w Orange i T-mobile na abonament i gdybyśmy tego przypadkiem nie odkryli to pewnie za rok czy tam ile znowu przyszłoby pismo od komornika.
Już nie mam siły do tego człowieka
DudiBoy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 22:55   #620
Linn13
Rozeznanie
 
Avatar Linn13
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 845
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez neska002 Pokaż wiadomość
Musisz zmienić myślenie bo od tego wszystko się zaczyna. Nie da się zdrowo schudnąć migusiem, wbrew pozorom im dłużej zrzuca się wagę tym lepiej dla organizmu. Pomyśl o tym, co jest ważniejsze. Czas i tak musi upłynąć. A przecież cięższa o te 10 kilogramów nie jesteś gorsza ani mniej wartościowa. Postaraj się przetłumaczyć to sobie w głowie, a jak się uda to będzie dobrze. Nie narzucaj sobie znowu presji bo to prowadzi do kolejnych kompulsów. Cierpliwość i systematyczność to klucz do sukcesu w naszym przypadku.
Cytat:
Napisane przez MascarpOOne Pokaż wiadomość
Dokładnie. Musisz wybrać albo chcesz rzucić kompulsy albo kilogramy za wszelką cenę...
Wiem. Bardzo dobrze wiem, że to co piszecie to prawda, ale to tak głeboko we mnie siedzi... Wpadłam znów w okres "w dupie to mam, wszystko mi jedno, nażrę się będzie fajnie"
__________________

Linn13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 23:21   #621
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Sam mam nerwicę i przez blisko rok nie wychodziłem przez nią z domu, ale nie o tym mowa. Teść ciągle robi jakieś długi a my potem musimy wszystko odkręcać. Już przez niego byliśmy eksmitowani. Teraz nabrał sobie dwa tablety z routerami w Orange i T-mobile na abonament i gdybyśmy tego przypadkiem nie odkryli to pewnie za rok czy tam ile znowu przyszłoby pismo od komornika.
Już nie mam siły do tego człowieka
Jej to faktycznie problem... nie da się od niego odseparować jakoś?

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Linn13 Pokaż wiadomość
Wiem. Bardzo dobrze wiem, że to co piszecie to prawda, ale to tak głeboko we mnie siedzi... Wpadłam znów w okres "w dupie to mam, wszystko mi jedno, nażrę się będzie fajnie"
Sama widzisz nie masz wyjścia, musisz iść do psychologa.
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-11, 23:57   #622
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 639
GG do DudiBoy
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez MascarpOOne Pokaż wiadomość
Jej to faktycznie problem... nie da się od niego odseparować jakoś?

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------



Sama widzisz nie masz wyjścia, musisz iść do psychologa.
Tak zostawimy staruszka po udarze z okrojoną przez komornika emeryturą samego, niech sobie dalej nie płaci rachunków, robi nowe długi (które potem pewnie odziedziczy TŻ) i wyląduje pod mostem...
To już chyba lepiej go pilnować
DudiBoy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 07:50   #623
dezett
Zadomowienie
 
Avatar dezett
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 405
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

.
__________________
Cytat:
Napisane przez Poa alpina Pokaż wiadomość
Kolejny dzień jest nowym rozdziałem
poza schemat.

Edytowane przez dezett
Czas edycji: 2014-06-12 o 08:54
dezett jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 09:29   #624
neska002
Zakorzenienie
 
Avatar neska002
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 159
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez MascarpOOne Pokaż wiadomość
Jezuuu czego wy nie zrobicie żeby schudnąć... może te "wspaniałe" tabletki z internetu sobie zamów a potem umieraj w szpitalu...
U mnie jedna kobieta odchudzała się jakimiś tabletkami, któe kupiła w internecie. Straciła przez to wzroki teraz chodzi z białą laską albo mąż ją prowadza. A schudnąć nie schudła, dopiero jak wzięłą się za to racjonalnie i zaczęła mniej jeść i chodzić na spacery z mężem to waga zaczęła jej spadać.

Druga natomiast kupiła sobie jaja tasiemca. Zmarła. Dlatego z tym nie ma żartów. Bo czasami przez własną głupotę można sobie narobić takich problemów, że potem całe życie możemy tego żałować.

Ale dziewczyna wie, że źle robiła stosując tą "dietę" 600 kcal więc to już jakiś plus. Szkoda tylko, że nadal liczy się dla niej tylko to by schudnąć mimo, że już sobie naklepała biedy bo rozstroiła sobie kompletnie organizm.


bellastronza: wierz mi albo nie ale ja też kiedyś stosowałam ten CUDOWNY sposób na odchudzanie, 600 kcal. Potem zeszłam do 400 kcal bo waga szybko przestała spadać a mi ciągle było mało. Jakieś 1,5 roku później miałam zaawansowaną anoreksję nic w moim organizmie nie pracowało tak jak należy, trafiałam non stop do szpitali bo organizm nie dawał sobie rady. Myślę, że taka wizja przyszłości nie jest zbyt zachęcająca? Dlatego moim zdaniem powinnaś się ogarnąć i jak najszybciej wyjść z tego 600 kcal w normalne odżywianie tak by Twój organizm miał szansę się odbudować i zaczął pracować jak należy. Oczywiście zrobisz jak zechcesz ale zastanów się co jest ważniejsze: zdrowie/życie czy mega zgrabna pupa? Która po takich głodówkach niestety i tak będzie obwisła bo tylko zdrowa dieta + ćwiczenia dają efekt jędrnej skóry, ładnie ukształtowanego ciała i proporcji.

Też kiedyś byłam "mądrzejsza" od innych nie słuchałam co do mnie mówią bo uważałam, że ja wiem lepiej i robię lepiej bo szybciej. Gówno prawda, dziś przez własną głupotę jestem po 4 albo pięciokrotnym leczeniu hormonalnym i mam nadwagę tym spowodowaną. Także szczupła niestety nie jestem, a podejrzewam, że gdybym nie stosowała tych wszystkich głodówek to miałabym dzisiaj ładne, zgrabne ciało. Także wybieraj.

Poza tym przecież i tak do końca życia byś nie jadła tych 6oo kcal, musiałabyś wyjść z tego na normalną dietę bo organizm tego długo nie wytrzyma. Więc zrób to teraz i nie waż się obsesyjnie bo na początku waga zacznie skakać w górę to normalne - b on a600 kcal straciłaś mnóstwo wody z organizmu, no i nawet to co zjesz normalnie i będzie leżało Ci w jelitach będzie coś ważyło.

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Linn13 Pokaż wiadomość
Wiem. Bardzo dobrze wiem, że to co piszecie to prawda, ale to tak głeboko we mnie siedzi... Wpadłam znów w okres "w dupie to mam, wszystko mi jedno, nażrę się będzie fajnie"
Wydaje mi się, że ciągle balansujesz pomiędzy "wszystko musi być idealnie, jem czyściutko bez żadnej najmniejszej wpadki bo chcę schudnąć", a "mam to w dupie, idę jeść co popadnie". Czyli idealnym rozwiązaniem byłoby znaleźć słoty środek między tymi skrajnościami. Powinnaś przemyśleć to i zdecydować czy jesteś w stanie osiągnąć to sama czy potrzebujesz pomocy specjalisty. Mi się wydaje, że to drugie rozwiązanie ale to Ty masz pełen obraz sytuacji.
__________________
Znaczenie życia mierzy się nie czasem lecz głębią.

Cel--> 60 kg - 15.12.2015




Edytowane przez neska002
Czas edycji: 2014-06-12 o 09:31
neska002 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 13:47   #625
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Tak zostawimy staruszka po udarze z okrojoną przez komornika emeryturą samego, niech sobie dalej nie płaci rachunków, robi nowe długi (które potem pewnie odziedziczy TŻ) i wyląduje pod mostem...
To już chyba lepiej go pilnować
Cytat:
Napisane przez dezett Pokaż wiadomość
.
Kurcze to kiepska sytuacja bez wyjścia

Dzett co u Ciebie ?
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 13:49   #626
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 639
GG do DudiBoy
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez MascarpOOne Pokaż wiadomość
Kurcze to kiepska sytuacja bez wyjścia
Szlag mnie trafi. Dobrze że wzięliśmy mu telefon bo dzisiaj trzecia paczka by przyszła
DudiBoy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 13:53   #627
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez neska002 Pokaż wiadomość
U mnie jedna kobieta odchudzała się jakimiś tabletkami, któe kupiła w internecie. Straciła przez to wzroki teraz chodzi z białą laską albo mąż ją prowadza. A schudnąć nie schudła, dopiero jak wzięłą się za to racjonalnie i zaczęła mniej jeść i chodzić na spacery z mężem to waga zaczęła jej spadać.

Druga natomiast kupiła sobie jaja tasiemca. Zmarła. Dlatego z tym nie ma żartów. Bo czasami przez własną głupotę można sobie narobić takich problemów, że potem całe życie możemy tego żałować.

Ale dziewczyna wie, że źle robiła stosując tą "dietę" 600 kcal więc to już jakiś plus. Szkoda tylko, że nadal liczy się dla niej tylko to by schudnąć mimo, że już sobie naklepała biedy bo rozstroiła sobie kompletnie organizm.


bellastronza: wierz mi albo nie ale ja też kiedyś stosowałam ten CUDOWNY sposób na odchudzanie, 600 kcal. Potem zeszłam do 400 kcal bo waga szybko przestała spadać a mi ciągle było mało. Jakieś 1,5 roku później miałam zaawansowaną anoreksję nic w moim organizmie nie pracowało tak jak należy, trafiałam non stop do szpitali bo organizm nie dawał sobie rady. Myślę, że taka wizja przyszłości nie jest zbyt zachęcająca? Dlatego moim zdaniem powinnaś się ogarnąć i jak najszybciej wyjść z tego 600 kcal w normalne odżywianie tak by Twój organizm miał szansę się odbudować i zaczął pracować jak należy. Oczywiście zrobisz jak zechcesz ale zastanów się co jest ważniejsze: zdrowie/życie czy mega zgrabna pupa? Która po takich głodówkach niestety i tak będzie obwisła bo tylko zdrowa dieta + ćwiczenia dają efekt jędrnej skóry, ładnie ukształtowanego ciała i proporcji.

Też kiedyś byłam "mądrzejsza" od innych nie słuchałam co do mnie mówią bo uważałam, że ja wiem lepiej i robię lepiej bo szybciej. Gówno prawda, dziś przez własną głupotę jestem po 4 albo pięciokrotnym leczeniu hormonalnym i mam nadwagę tym spowodowaną. Także szczupła niestety nie jestem, a podejrzewam, że gdybym nie stosowała tych wszystkich głodówek to miałabym dzisiaj ładne, zgrabne ciało. Także wybieraj.

Poza tym przecież i tak do końca życia byś nie jadła tych 6oo kcal, musiałabyś wyjść z tego na normalną dietę bo organizm tego długo nie wytrzyma. Więc zrób to teraz i nie waż się obsesyjnie bo na początku waga zacznie skakać w górę to normalne - b on a600 kcal straciłaś mnóstwo wody z organizmu, no i nawet to co zjesz normalnie i będzie leżało Ci w jelitach będzie coś ważyło.

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------



Wydaje mi się, że ciągle balansujesz pomiędzy "wszystko musi być idealnie, jem czyściutko bez żadnej najmniejszej wpadki bo chcę schudnąć", a "mam to w dupie, idę jeść co popadnie". Czyli idealnym rozwiązaniem byłoby znaleźć słoty środek między tymi skrajnościami. Powinnaś przemyśleć to i zdecydować czy jesteś w stanie osiągnąć to sama czy potrzebujesz pomocy specjalisty. Mi się wydaje, że to drugie rozwiązanie ale to Ty masz pełen obraz sytuacji.
Nie rozumiem jak można być tak próżnym by być zaślepionym w to jak się wygląda do takiego stopnia by umyślnie zarazić się pasożytem albo narażać własne życie.
Miejmy nadzieje, że autorka spostrzegła, że zrobiła coś złego a nie tylko, że czeka ją efekt jojo

Linn

Dokładnie, złoty środek może coś w stylu " nie będę mieć kompulsów, będę jeść zdrowo, nie zamierzam przejmować się porażkami i zaczekam aż od ćwiczeń, zdrowego stylu życia zbędne kg same zaczną lecieć w dół "

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Szlag mnie trafi. Dobrze że wzięliśmy mu telefon bo dzisiaj trzecia paczka by przyszła
No dobra, rozumiem, że jest po udarze ale dlaczego się tak zachowuje?
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 14:15   #628
DudiBoy
Zakorzenienie
 
Avatar DudiBoy
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: [x]Śląsk / Małopolska[ ]
Wiadomości: 5 639
GG do DudiBoy
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez MascarpOOne Pokaż wiadomość
Nie rozumiem jak można być tak próżnym by być zaślepionym w to jak się wygląda do takiego stopnia by umyślnie zarazić się pasożytem albo narażać własne życie.
Miejmy nadzieje, że autorka spostrzegła, że zrobiła coś złego a nie tylko, że czeka ją efekt jojo

Linn

Dokładnie, złoty środek może coś w stylu " nie będę mieć kompulsów, będę jeść zdrowo, nie zamierzam przejmować się porażkami i zaczekam aż od ćwiczeń, zdrowego stylu życia zbędne kg same zaczną lecieć w dół "

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------



No dobra, rozumiem, że jest po udarze ale dlaczego się tak zachowuje?
Nie wiem to dziwny człowiek i w dodatku alkoholik. Nikogo z rodziny nie słucha ale za to jak ktoś obcy coś mu powie to święte. Niedawno w piecu palił bo ktoś go podpuścił że zimno w nocy będzie
Jest też nasza była sąsiadka której się słucha i robi wszystko co ta mu powie, już nieraz z domu jej coś wynosił, kupował albo pieniądze oddawał. Domyślamy się że to jej sprawka, ona sobie zamawia przez neta zestawy na niego a on podpisze umowy na siebie a ona będzie miała zabawki.
W życiu nie spotkałem tak głupiego i bezradnego w swoich sprawach człowieka Dla mnie to jakaś niedorzeczność. Najgorsze że nas nie posłucha choćby nie wiem co zrobił.
DudiBoy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 14:24   #629
Ervisha
Zakorzenienie
 
Avatar Ervisha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 88 432
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Ja mam nową dietę cud - wystarczy sporo nerwów i już -2 kg od soboty
No ja byłam na takiej diecie.... Masakra
__________________

Książki potrzebują nowego domu


Ervisha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-06-12, 14:25   #630
MascarpOOne
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Wisteria Lane
Wiadomości: 4 235
GG do MascarpOOne
Dot.: "Kompulsywne życie - codzienność zaburzeń odżywiania"

Cytat:
Napisane przez DudiBoy Pokaż wiadomość
Nie wiem to dziwny człowiek i w dodatku alkoholik. Nikogo z rodziny nie słucha ale za to jak ktoś obcy coś mu powie to święte. Niedawno w piecu palił bo ktoś go podpuścił że zimno w nocy będzie
Jest też nasza była sąsiadka której się słucha i robi wszystko co ta mu powie, już nieraz z domu jej coś wynosił, kupował albo pieniądze oddawał. Domyślamy się że to jej sprawka, ona sobie zamawia przez neta zestawy na niego a on podpisze umowy na siebie a ona będzie miała zabawki.
W życiu nie spotkałem tak głupiego i bezradnego w swoich sprawach człowieka Dla mnie to jakaś niedorzeczność. Najgorsze że nas nie posłucha choćby nie wiem co zrobił.
To może go postraszcie, że skoro jest najmądrzejszy to zostanie sam ze swoimi problemami albo podeślijcie mu inną "obcą" osobę, która mu przetłumaczy.
MascarpOOne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum W krzywym zwierciadle odchudzania


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-06-19 21:17:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.