Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-12, 15:10   #2071
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Prawda jest taka, ze temu malemu Aniolkowi nikt juz zycia nie przywroci a i rodzice nigdy sie z tego nie otrzasna Ten czlowiek poniosl juz najwieksza kare jaka mogl, szczerze to nie wydaje mi sie, zeby umial z tym zyc, obym sie mylila...

pstryczku, trwa to juz od jakiegos czasu i jest tylko gorzej i gorzej i co najgorsze to nie widze ochoty ani w sobie ani w nim, zeby cos zmienic Meczymy sie tylko tkwiac w wypalonym zwiazku
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 15:36   #2072
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
tulę!!!


Ciebie też!!!

ale, że dałaś mu swój dowód? I macie go później odebrać??? chyba bym się bała....

W akcie desperacji (dziecię o ściany się obijało i histeria za histerią ale spać - po co....) wyjęłam i wsadziłam młodego do mejtaja, kurczę dziewczyny fakt, zajęło mi to trochę (z 15minut podskakiwania i biegania po całym mieszkaniu - wierzcie lub nie, ale centralnie dostałam mega zadyszki i cała spocona byłam ) ale zasnął już zapomniałam, jakie to przecudowne uczucie on taki duży już, ale wtulony we mnie caluśkim całkiem, taki ufny, kochany żuczek
załączam dowód sorka za moją fejs, dzisiaj bez mejkapa
pięknie wyglądasz
i żuczek
Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
marsi, jaka ogromne gratulacje!!! Kciuki za wszystkie 3 fasoleczki



Noo wiesz, ze ja tu na Ciebie czekam <3

Lady, od razu widac, ze bylas w innym miescie Tez mam nadzieje, ze nastepnym razem uda nam sie spotkc
Jeej jak Wy pieknie wygldacie

Wybaczcie ze nic wiecej nie cytuje ale mam takiego dola jak stad do meneq Chyba bede pierwsza rozwodka na watku...
Aniu : tulę!
A...rozmowa, terapia małżeńska?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 15:52   #2073
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Myslicie dziewczyny, ze na obustronne wypalenie rozmowa/terapia moga pomoc? Pytam powaznie, bo ja juz stracilam nadzieje

Nie chce juz smecic bo dzisiaj jest dzien dobrych nowin!
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 15:53   #2074
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Myslicie dziewczyny, ze na obustronne wypalenie rozmowa/terapia moga pomoc? Pytam powaznie, bo ja juz stracilam nadzieje

Nie chce juz smecic bo dzisiaj jest dzien dobrych nowin!
Tak ! - a jeśli się to nie uda faktycznie - to wówczas prowadzi się mediację rozwojową, co jest potrzebne - bo macie dzieci.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 16:11   #2075
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Aniu tulę
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 16:19   #2076
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Młoda zasnęła po 14 i nadal śpi - szooook.

Straszna lipa dziś z jedzeniem
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 16:20   #2077
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Czesc!
Zdrowo rosnijcie fasoleczki!!
aniu tule mocno!!
Do nas przyjechali goscie: moja przyjaciolka z LO z mezem; jest wesolo! Bedzie mnie mniej
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 17:45   #2078
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

aniu tulę może rzeczywiście warto pomyśleć o terapii?

Lady
ale słodko a Ty jesteś piękna

Debrah u nas też dzisiaj kiepściutko z jedzeniem:/

u lekarza dobrze. powiedziała, że wyniki badań w normie, lekkie odchylenia spowodowane drobnym stanem zapalnym. powiedziała, że antybiotykiem faszerować nie będzie, tym bardziej, że kaszlu nie ma a katar już spływa. Hania dostała naklejke dzielny pacjent i zrobiła porządek w gabinecie

i taka sytuacja spowodowana brakiem drzemki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (34,7 KB, 43 załadowań)
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 17:54   #2079
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dzieki dziewczyny za slowa otuchy Ja nie mam sily walczyc, czuje sie kompletnie... pusta w srodku? Moze to minie, nie wiem

misia brawa dla dzielnego pacjenta Przeslodka jest Mojej sie tak nigdy nie zdarzylo zasnac Aa i jeszcze raz zdrowka
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 18:21   #2080
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Aniu, na pewno się jakoś ułoży, popracujecie i na pewno wszystko wróci do normy


Amelka ma drzemke wlasnie, dziś pójde spać o 09039393.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 18:31   #2081
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cześć dziewczyny. Przepraszam, że się nie odezwałam po badaniach, ale nie mam w ogóle czasu na komputer. Domcia marudna, następna trójka wychodzi. Poza tym wpada w histerie, przedwczoraj obudziła się z drzemki i nic nie pomagało. W końcu TŻ wyszedł z nią na dwór i się uspokoiła. Wczoraj rano podobnie. Nie wiem czemu tak się dzieje.


Marsi gratuluję chłopca!

Jaka również gratuluję

Aniu może terapia jednak by pomogła? Może wcale nie wszystko jest stracone. Tulę Cie mocno
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 18:56   #2082
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi gratuluję synka!

Jaka jejku jaka wiadomość! To oby wszystko było dobrze, dbaj o Was!

Ewik jak się czujesz?

Aga biedna Zuzia

Ania jeśli wierzycie w terapię to na pewno warto się wybrać, ściskam mocno i wierzę, że jeszcze się ułoży

Misia jaki śpioszek fajny

Silver to kamień z serca!

Bokeh co z tymi butkami?

Misia o ile się nie mylę to Ty polecałaś książeczki A kuku? Bo kupiłam Ewie o dżungli i bardzo się podoba my mamy jeszcze otwierana taką i tez jest super http://www.wydawnictwoolesiejuk.pl/k...rniaklient_pi1[wiek]=2

Dzwoniłam dzisiaj do dentystki i kazała mi przyjść, żeby to obejrzeć i wiecie co się okazało? Że jestem uczulona na lekarstwo, które podrażniło nerw i stąd to wszystko
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 18:57   #2083
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cześć dziewczyny!
Padam ze zmęczenia. Miałam oglądać mecz dzisiaj (luuubię bardzo), ale chyba pójdę spać razem z córką. Dawno nie czułam się tak wyczerpana, do tego ta alergia...

Jaka, Marsi - gratuluję dobrych nowin dzieciaczkowych!

Deli, Insolito - piękne domki rosną

Lady - wyglądasz

Meneq - brawa za pierwsze słowa Yae

Silver - super, że wszystko ok

Misia - zdrówka dla Hani!

Aniu - co do sytuacji z mężem, to może po prostu oboje jesteście zmęczeni, tak bardzo bardzo? Dwójka małych dzieci, dom, praca, rutyna - to wypala czasami... Spróbujcie powalczyć o siebie. Trzymam mocno kciuki, bo wiem, jak to jest, gdy rozpada się małżeństwo. W życiu nie chciałabym tego ponownie przechodzić, może dlatego tak się bronię przed ślubem. Tulę i mam nadzieję, że się Wam ułoży

Mała - mam nadzieję, że u Was ok po szczepieniu

Dziewczyny, przyznam Wam szczerze, że ta sytuacja z dziewczynką, która zginęła w samochodzie, bardzo mnie poruszyła. Po prostu nie mogę o tym zapomnieć. Tragedia

Lecę, trzymajcie się, miłego!

A, Julka coraz ładniej je sama i chyba mogę już napisać, że pije sama z normalnego kubka. Moja kochana duża dziewczynka
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 19:03   #2084
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Aniu

Gratulacje dla Marsi i Jakiej!

Co do okien, my braliśmy w Oknoplaście i za jednostronny kolor wychodziło +15% a za dwustronny +30%. A za dach daliśmy w sumie coś koło 40 tysięcy ale mamy dachówkę ceramiczną Creatona która była dość droga (nawet nie tyle sama dachówka bazowa co pierdołki typu dachówki wentylacyjne, boczne, gąsiory, kominki i takie tam...)
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 19:07   #2085
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość

Ewik jak się czujesz?


Dzwoniłam dzisiaj do dentystki i kazała mi przyjść, żeby to obejrzeć i wiecie co się okazało? Że jestem uczulona na lekarstwo, które podrażniło nerw i stąd to wszystko
Dziękuję, że pytasz Czuję się dobrze, mdłości chyba mnie już opuściły

Niestety, niektórych reakcji nie da się przewidzieć. Ja ostatnio też miałam reakcję alergiczną po wizycie u dentysty. Włożyła mi czarną plombę. Jak od niej wyszłam myślałam, że para uszami mi wyjdzie - taki czułam gorąc. Potem wyskoczyły mi bąble na całym ciele. Dosłownie z sekundy na sekundę ich przybywało. Po kilku godzinach samo przeszło.

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
A, Julka coraz ładniej je sama i chyba mogę już napisać, że pije sama z normalnego kubka. Moja kochana duża dziewczynka

Brawo dla Julki!
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 19:13   #2086
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

A mnie jest strasznie żal tego ojca. Jak zwykle przy różnych takich historiach najchętniej bym "rodziców" własnoręcznie ukatrupiła, tak tym razem jest mi go szkoda, od początku było. Bo wszystko wskazuje na to że on był dobrym ojcem, to co się stało nawet trudno nazwać zaniedbaniem... Jakiś cholerny pech, nieszczęśliwy wypadek, sama nie wiem jak to nazwać.Myślę że on powinien siedzieć w tym psychiatryku jak najdłużej bo jak wyjdzie to pierwsze co zrobi to odbierze sobie życie...
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 19:13   #2087
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość

Brawo dla Julki!


Idę ogarnąć dziecię do spania.

Kija - zgadzam się 100% z tym, co napisałaś. Ten ojciec, cała rodzina zresztą, już mają swoje własne piekło. Tak mi ich szkoda

Edytowane przez Ultra81
Czas edycji: 2014-06-12 o 19:15
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 19:40   #2088
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cześć kochane

Napiszę tylko szybko jak po szczepieniu i lecę nadrabiać
Moje dziecko na początku było bardzo dzielne ale pod sam koniec bardzo żałośnie się rozpłakał Bidusia chyba mocno bolało bo jeszcze takiego płaczu u niego nie słyszałam


Ogólnie to nasz pediatra to palant-zbadał go tylko pod kątem ewentualnych infekcji na potrzebę szczepionki,nie ważył,nie mierzył(to akurat mniej istotne),nie sprawdzał ruchowo jak to u nas wygląda (wnieśliśmy go na rękach i wynieśliśmy-a ten zero zainteresowania ). Zapytał tylko jak ze słowami u niego(odpowiedziałam że mamy ok 40 w użyciu-tych co powtarza,więc powiedział tylko "Dobrze,rozumiem") i tyle w temacie. A co jeśli miałby jakieś koślawe nóżki? Złą postawę chodzenia- to teraz jest odpowiedni moment żeby temu zaradzić ewentualnie. Gamoń normalnie

Mało on dla mnie precyzyjny jako pediatra dlatego po następnej szczepionce żegnamy sie z panem
Jak sie człowiek sam nie dopyta to zbada i nic nie powie sam z siebie. No i ewidentnie widać że młodych rodziców traktuje jak psie g**no

Lecę czytać
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 19:42   #2089
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Kija, zgadzam się z Tobą... ciężko mi o tym myśleć nawet, straszna tragedia. Bardzo im współczuje.


Co do okien, my też oknoplast, a dach nie wiem, jesteśmy na etapie wyboru. Marzyliśmy o dachu na rąbek stojący ale... chyba sobie darujemy, to śliski temat i mało kto umie go pięknie zrobić, a spartolić to wiadomo. . . . w sobote będziemy rysować elektryke
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 19:49   #2090
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Marsi gratuluję synka!

Jaka jejku jaka wiadomość! To oby wszystko było dobrze, dbaj o Was!

Ewik jak się czujesz?

Aga biedna Zuzia

Ania jeśli wierzycie w terapię to na pewno warto się wybrać, ściskam mocno i wierzę, że jeszcze się ułoży

Misia jaki śpioszek fajny

Silver to kamień z serca!

Bokeh co z tymi butkami?

Misia o ile się nie mylę to Ty polecałaś książeczki A kuku? Bo kupiłam Ewie o dżungli i bardzo się podoba my mamy jeszcze otwierana taką i tez jest super http://www.wydawnictwoolesiejuk.pl/k...rniaklient_pi1[wiek]=2

Dzwoniłam dzisiaj do dentystki i kazała mi przyjść, żeby to obejrzeć i wiecie co się okazało? Że jestem uczulona na lekarstwo, które podrażniło nerw i stąd to wszystko
tak

my jeszcze ostatnio tą kupiłyśmy- http://mamanietylkoadama.blogspot.co...szym-domu.html
i też polecam, zabawa przednia

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Padam ze zmęczenia. Miałam oglądać mecz dzisiaj (luuubię bardzo), ale chyba pójdę spać razem z córką. Dawno nie czułam się tak wyczerpana, do tego ta alergia...

Jaka, Marsi - gratuluję dobrych nowin dzieciaczkowych!

Deli, Insolito - piękne domki rosną

Lady - wyglądasz

Meneq - brawa za pierwsze słowa Yae

Silver - super, że wszystko ok

Misia - zdrówka dla Hani!

Aniu - co do sytuacji z mężem, to może po prostu oboje jesteście zmęczeni, tak bardzo bardzo? Dwójka małych dzieci, dom, praca, rutyna - to wypala czasami... Spróbujcie powalczyć o siebie. Trzymam mocno kciuki, bo wiem, jak to jest, gdy rozpada się małżeństwo. W życiu nie chciałabym tego ponownie przechodzić, może dlatego tak się bronię przed ślubem. Tulę i mam nadzieję, że się Wam ułoży

Mała - mam nadzieję, że u Was ok po szczepieniu

Dziewczyny, przyznam Wam szczerze, że ta sytuacja z dziewczynką, która zginęła w samochodzie, bardzo mnie poruszyła. Po prostu nie mogę o tym zapomnieć. Tragedia

Lecę, trzymajcie się, miłego!

A, Julka coraz ładniej je sama i chyba mogę już napisać, że pije sama z normalnego kubka. Moja kochana duża dziewczynka
współczuję alergii:/
ale brawa dla zdolniaszki
Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
A mnie jest strasznie żal tego ojca. Jak zwykle przy różnych takich historiach najchętniej bym "rodziców" własnoręcznie ukatrupiła, tak tym razem jest mi go szkoda, od początku było. Bo wszystko wskazuje na to że on był dobrym ojcem, to co się stało nawet trudno nazwać zaniedbaniem... Jakiś cholerny pech, nieszczęśliwy wypadek, sama nie wiem jak to nazwać.Myślę że on powinien siedzieć w tym psychiatryku jak najdłużej bo jak wyjdzie to pierwsze co zrobi to odbierze sobie życie...
zgadzam się
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:10   #2091
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Padam ze zmęczenia. Miałam oglądać mecz dzisiaj (luuubię bardzo), ale chyba pójdę spać razem z córką. Dawno nie czułam się tak wyczerpana, do tego ta alergia...

A, Julka coraz ładniej je sama i chyba mogę już napisać, że pije sama z normalnego kubka. Moja kochana duża dziewczynka
Może zrób morfologię czy Cię jakaś anemia nie dopadła? Odpoczywaj i niech alergia odpuszcza!

Brawa dla Julki

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Dziękuję, że pytasz Czuję się dobrze, mdłości chyba mnie już opuściły

Niestety, niektórych reakcji nie da się przewidzieć. Ja ostatnio też miałam reakcję alergiczną po wizycie u dentysty. Włożyła mi czarną plombę. Jak od niej wyszłam myślałam, że para uszami mi wyjdzie - taki czułam gorąc. Potem wyskoczyły mi bąble na całym ciele. Dosłownie z sekundy na sekundę ich przybywało. Po kilku godzinach samo przeszło.
Super, że się dobrze czujesz to teraz już z górki
O matko, to miałaś mocną reakcję!

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Napiszę tylko szybko jak po szczepieniu i lecę nadrabiać
Moje dziecko na początku było bardzo dzielne ale pod sam koniec bardzo żałośnie się rozpłakał Bidusia chyba mocno bolało bo jeszcze takiego płaczu u niego nie słyszałam


Ogólnie to nasz pediatra to palant-zbadał go tylko pod kątem ewentualnych infekcji na potrzebę szczepionki,nie ważył,nie mierzył(to akurat mniej istotne),nie sprawdzał ruchowo jak to u nas wygląda (wnieśliśmy go na rękach i wynieśliśmy-a ten zero zainteresowania ). Zapytał tylko jak ze słowami u niego(odpowiedziałam że mamy ok 40 w użyciu-tych co powtarza,więc powiedział tylko "Dobrze,rozumiem") i tyle w temacie. A co jeśli miałby jakieś koślawe nóżki? Złą postawę chodzenia- to teraz jest odpowiedni moment żeby temu zaradzić ewentualnie. Gamoń normalnie
Biedny Oskarek A pediatra niepoważny, przecież to lekarz pierwszego kontaktu, który ewentualne nie prawidłowości wyłapuje

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
tak

my jeszcze ostatnio tą kupiłyśmy- http://mamanietylkoadama.blogspot.co...szym-domu.html
i też polecam, zabawa przednia
Fajna!

A w ogóle wczoraj zauważyłam, że wylazła nam lewa górna czwórka, czyli mamy 9 ząbków

No i jestem totalnie rozwalona zachowaniem Ewy jak przychodzimy do moich Rodziców. Pierwsze co, to moja Malizna leci do lodówki, otwiera, szuka czegoś co można dać pieskowi i od razu chce go karmić. Ten szczęśliwy za Ewą chodzi non stop, a moja mała cwaniara pokazuje na niego palcem i mówi hat czyli siad a potem mu rzuca jedzonko
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:17   #2092
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Hej kochane

jakaja mowiła że się o mnie martwicie więc spieszę do Was zameldować

miałam poważne problemy i pewnie nadal mam- powiem tylko w skórcie Samuel był w szpitalu na szczęscie jest już w domku od wczoraj dochodzi do zdrowia a ja w końcu normalnie funkcjonuje mając dzieci w komplecie przy sobie


śpieszę Wam donieść,że mąż kompletuje drużynę piłkarską, tak tak to będzie CHŁOPIEC tarzamy się ze szcześcia bo naprawdę marzyliśmy o chłopaku i dziś z wrażenia spać nie mogłam
to niesamowite bo przy Leosiu byłam rozczarowana i nawet w chwili porodu miałam cichą nadzieję,ze to dziewczynka
TZ chodzi dumny jak paw

Leosio jest super, mówi dużo, kuma jak się do niego mowi wyknuje dużo poleceń, książeczka KSIĘGA DZWIĘKÓW działa cuda bo maly opanował już chyba wszystkie odgłosy z obrazków i nawet odgaduje jak mu rysuje na kartce
od kilku dni jest szał na znikopis magnetyczny, owsiankę i kąpiel w basenie ogrodowym

Dziewczyny, gratuluję pięknych domow- bo czytalam i troszkę jestem rozeznana co u Was
Hope, kurde wiedziałąm,że decyzja będzie pozytywna, gratulacje ogromne

Sciskam Was mocno i dziękuję,że martwiłyście się o mnie ja też o Was myślałam,czytałąm ale nie miałam głowy do pisania
Gratuluje Arielka
Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
No to teraz ja . Wczoraj zaliczyłam szok i jeszcze dojść do siebie nie potrafie. Niby powinnam się cieszyć ale chyba bardziej jestem przerażona niż szczęśliwa. Otóż będę mieć BLIŹNIAKI !!! O Matko !!!! Ani beta na to nie wskazywała ani mega mdłości, nic. Na razie to 6tc więc są dwa pęcherzyki. W piątek jade na wakacje wiec jak wróce to mam się zjawić 02.07 na wizycie i wtedy będzie ewentualnie zakładana karta ciąży/ ciąż. Lekarz powiedział żebym nie nastawiała sie w 100% na ciążę bliźniaczą bo bardzo często dochodzi do syndromu zanikania bliźniaka tj między 5 - 9 tc jeden z płodów zanika. Mój przypadek silnie podlega pod tą zależność gdyż te pęcherzyki są bardzo różnych wielkości jeden prawie 3x mniejszy od drugiego. (Tego już lekarz mi nie powiedział ale z jego miny i wachania a znam już go trochę mogę wnioskować że coś jest na rzeczy) Drugą ewentualnością jest zapłodnienie w odstępie kilkudniowym ale raczej mało prawdopodobne bo w odczuciu owulke miałam jedną (temp, śluz, testy) a my bungwaliśmy do owulki. No cuda się zdarzają ale jakoś mi to nie pasuje. Bardziej bym się skłaniała do tego syndromu. No wszystko się okaże Ale szok jest. Mąż też zaliczył szok. Chyba mam spieprzone wakacje. Ale nie z powodu bliźniaków tylko tej niepewności. Ja taka bardzo niecierpliwa jestem . wszystko musi być po mojej myśli i przewidywalne a tu niespodzianka. O tyle u mnie. zblazowana jestem.
O wow! Podwójne szczęście Będzie co ma być,nie stresuj się Wypoczywaj na wakacjach
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Hej
Sorki że nie nadrabiam , ale jestem wykończona
Zuźkę całą wysypało, prawie jak pokrzywka to wygląda. Byłam u lekarza i okazuje się że to po antybiotyku. Mamy nie wychodzić na słońce !!!!!!! tylko cień. Czyli tak naprawdę siedzenie w domu.

Mąż w niedzielę wyjeżdża , wraca w środę w nocy


Mam dość
Tulę mocno i dużo sił życzę A dla Zuzinki zdrówka i szybkiego zniknięcia wysypki
Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
A przepraszam, druga

pstryczku, nie wiem jak to napisac. Wyglada na to, ze po ponad 10 latach nasze drogi sie rozeszly
Aniu wszystko da się naprawić Widocznie masz gorszy okres że jesteś taka zrezygnowana,ale to minie i chęci do walki przyjdą Daj sobie czasu,ułóż wszystko w głowie na spokojnie Ja nie wierzę że Ty odpuścisz- i o to chodzi,nie masz odpuszczać.WALCZ! Każdy ma gorsze momenty w życiu,ja też taki miałam i wszystko już skreśliłam,a jednak udało sie na nowo
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
aniu tulę może rzeczywiście warto pomyśleć o terapii?

Lady
ale słodko a Ty jesteś piękna

Debrah u nas też dzisiaj kiepściutko z jedzeniem:/

u lekarza dobrze. powiedziała, że wyniki badań w normie, lekkie odchylenia spowodowane drobnym stanem zapalnym. powiedziała, że antybiotykiem faszerować nie będzie, tym bardziej, że kaszlu nie ma a katar już spływa. Hania dostała naklejke dzielny pacjent i zrobiła porządek w gabinecie

i taka sytuacja spowodowana brakiem drzemki
Super że wszystko jest ok Bardzo się cieszę
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:26   #2093
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Może zrób morfologię czy Cię jakaś anemia nie dopadła? Odpoczywaj i niech alergia odpuszcza!

Brawa dla Julki



Super, że się dobrze czujesz to teraz już z górki
O matko, to miałaś mocną reakcję!



Biedny Oskarek A pediatra niepoważny, przecież to lekarz pierwszego kontaktu, który ewentualne nie prawidłowości wyłapuje



Fajna!

A w ogóle wczoraj zauważyłam, że wylazła nam lewa górna czwórka, czyli mamy 9 ząbków

No i jestem totalnie rozwalona zachowaniem Ewy jak przychodzimy do moich Rodziców. Pierwsze co, to moja Malizna leci do lodówki, otwiera, szuka czegoś co można dać pieskowi i od razu chce go karmić. Ten szczęśliwy za Ewą chodzi non stop, a moja mała cwaniara pokazuje na niego palcem i mówi hat czyli siad a potem mu rzuca jedzonko
Dokładnie tak Widocznie to ja miałam mu palcem pokazać co ma zbadać mojemu dziecku i ewentualnie zadać szereg pytań na które łaskawie by odpowiedział żeby rozwiać moje nieuzasadnione wątpliwości

Gratuluje pokaźnej sumy zębali
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:45   #2094
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

śpieszę Wam donieść,że mąż kompletuje drużynę piłkarską, tak tak to będzie CHŁOPIEC tarzamy się ze szcześcia bo naprawdę marzyliśmy o chłopaku i dziś z wrażenia spać nie mogłam
gratuluję siusiaka tak ostatnio myślałam, jest Leo, Samuel, to może pasuje Joachim?

Zdrowia dla Samiego!

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
No to teraz ja . Wczoraj zaliczyłam szok i jeszcze dojść do siebie nie potrafie. Niby powinnam się cieszyć ale chyba bardziej jestem przerażona niż szczęśliwa. Otóż będę mieć BLIŹNIAKI !!!

omg no to powodzenia i zdrowej ciąży życzę

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Aniu, podpisuję się pod dziewczynami, myślę, że może w przedszkolu tak do niej ktoś mówi? Wiesz, swoją drogą wydaje mi się, że dużo osób nie ma pojęcia, że wyrażenie "nic się nie stało" do dziecka jest "złe", chcę napisać, że generalnie dopóki tutaj z wami nie zaczęłam pisać, do każdego dziecka w mojej rodzinie mówiłam właśnie w ten sposób, dodając "już nie boli, no nie płacz kochanie, itd itd". Myślę, że te osoby nie robią tego w złej wierze

wiesz, ale powiedzenie czasem, przy długim płaczu - no już, dobrze, już popatrz, nie boli - czasem też jest potrzebne - moja A. ma tendencję do histerii o byle co (naprawdę - nawet biorąc pod uwagę, że odczucia dziecka inne - ale często ewidentnie przesadza, np. ma jakąś kropkę/strupek BARDZO stary, nagle zauważa i ryk, bo boli) i takie stanowcze stwierdzenie pionizuje ją, bo na wieczne histerie nie mogę pozwolić. Czasem wpada w taką, że gdyby to była dorosła osoba to normalnie przydałby się policzek - takie mam wrażenie :/ chyba ma teraz jakiś taki etap rozwojowy

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Hej
Sorki że nie nadrabiam , ale jestem wykończona
Zuźkę całą wysypało, prawie jak pokrzywka to wygląda. Byłam u lekarza i okazuje się że to po antybiotyku. Mamy nie wychodzić na słońce !!!!!!! tylko cień. Czyli tak naprawdę siedzenie w domu.

Mąż w niedzielę wyjeżdża , wraca w środę w nocy


Mam dość
Aga, to od razu niech w kartę wpiszą na co uczulenie! na wierzchu karty! ja tak mam na augmentin i lekarz mi żadnego z tej grupy nie daje.
Bo każda następna reakcja może być poważniejsza.


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
tulę!!!


Ciebie też!!!

ale, że dałaś mu swój dowód? I macie go później odebrać??? chyba bym się bała....

W akcie desperacji (dziecię o ściany się obijało i histeria za histerią ale spać - po co....) wyjęłam i wsadziłam młodego do mejtaja, kurczę dziewczyny fakt, zajęło mi to trochę (z 15minut podskakiwania i biegania po całym mieszkaniu - wierzcie lub nie, ale centralnie dostałam mega zadyszki i cała spocona byłam ) ale zasnął już zapomniałam, jakie to przecudowne uczucie on taki duży już, ale wtulony we mnie caluśkim całkiem, taki ufny, kochany żuczek
załączam dowód sorka za moją fejs, dzisiaj bez mejkapa

rozumiem cię! jak ostatnio tak mi Dorka usnęła, to miodzio

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość



Wybaczcie ze nic wiecej nie cytuje ale mam takiego dola jak stad do meneq Chyba bede pierwsza rozwodka na watku...

próbujcie terapii

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość

i taka sytuacja spowodowana brakiem drzemki
cudo!

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Przepraszam, że się nie odezwałam po badaniach, ale nie mam w ogóle czasu na komputer. Domcia marudna, następna trójka wychodzi. Poza tym wpada w histerie, przedwczoraj obudziła się z drzemki i nic nie pomagało. W końcu TŻ wyszedł z nią na dwór i się uspokoiła. Wczoraj rano podobnie. Nie wiem czemu tak się dzieje.


Marsi gratuluję chłopca!

Jaka również gratuluję

Aniu może terapia jednak by pomogła? Może wcale nie wszystko jest stracone. Tulę Cie mocno
taki etap, nie wybudzajcie tylko dośpijcie małą


Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
A mnie jest strasznie żal tego ojca. Jak zwykle przy różnych takich historiach najchętniej bym "rodziców" własnoręcznie ukatrupiła, tak tym razem jest mi go szkoda, od początku było. Bo wszystko wskazuje na to że on był dobrym ojcem, to co się stało nawet trudno nazwać zaniedbaniem... Jakiś cholerny pech, nieszczęśliwy wypadek, sama nie wiem jak to nazwać.Myślę że on powinien siedzieć w tym psychiatryku jak najdłużej bo jak wyjdzie to pierwsze co zrobi to odbierze sobie życie...
a jak inaczej? zaniedbanie, jednorazowe, ale jednak
ALE:

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość


Idę ogarnąć dziecię do spania.

Kija - zgadzam się 100% z tym, co napisałaś. Ten ojciec, cała rodzina zresztą, już mają swoje własne piekło. Tak mi ich szkoda
dokładnie, nic, żaden sąd nie skaże go bardziej
A to starsze dzieciątko, co musi przeżywać też
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:47   #2095
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
A mnie jest strasznie żal tego ojca. Jak zwykle przy różnych takich historiach najchętniej bym "rodziców" własnoręcznie ukatrupiła, tak tym razem jest mi go szkoda, od początku było. Bo wszystko wskazuje na to że on był dobrym ojcem, to co się stało nawet trudno nazwać zaniedbaniem... Jakiś cholerny pech, nieszczęśliwy wypadek, sama nie wiem jak to nazwać.Myślę że on powinien siedzieć w tym psychiatryku jak najdłużej bo jak wyjdzie to pierwsze co zrobi to odbierze sobie życie...
Dlatego w tym szpitalu jest - by ochronić go przed samym sobą

Sent from my HTC Desire C using Wizaz Forum mobile app
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:01   #2096
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Bokeh- obiecałam fote,dopiero się zebrałam
Jedno fryzurowe,drugie gratisowe (tak się byczymy w piękną pogodę ).

I dziękuje za wszystkie wasze kciuki Póki co mały dobrze znosi szczepionkę,pogodny jak zawsze-może nawet bardziej oby tak zostało.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Oski..jpg (89,2 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdj1.jpg (201,4 KB, 26 załadowań)
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:06   #2097
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ufff, nadrobiłam. Nie mam czasu. Jestem w trakcie szkolenia z UPu, jutro zanoszę deklaracje od moich poręczycielek, w przyszłym tygodniu już podpisujemy dokumenty, a potem fruuuu, zaczynam.

Tylko jeszcze nazwy nie mam. Miałam jedną wybraną, ale w zestawie z moim imieniem i nazwiskiem jest kilometrowa... Muszę wymyślić coś fajnego. Dziś burza mózgu.

Marsi, gratuluję siusiaczka!

Jaka, wow! Bliźniaki! Trzymam mocno kciuki.

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość

W nocy miałam kryzys psychiczny i sie pobeczałam, chcialam się uczyć, niestety, pobudki co 15 minut i cyc cyc cyc cyc cyc cyc cyc ......... najgorsze jest to, ze jak ją karmie, to ona mi szczypie drugiego uu... straszne to jest;(
Bo tak zazwyczaj jest - jak masz coś do roboty, to dziecko nie chce spać, budzi się - jakby czuło, że czymś się stresujesz, coś chcesz pilnie zrobić i ono z tego powodu też jest rozproszone... Nawet, jeśli nie kp - u mnie jest tak samo. Dziwna sprawa.

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dziewczynki, jestem mega zabiegana i nie mam czasu nawet iść do wc ;] więc przepraszam, wrócę do was po weselu, ale jestem z wami ciepłymi myślami!!!
Jej, jak ja Ci zazdroszczę. Rok temu przeżywałam to samo. Nie stresuj się i bawcie się naaaaajcudowniej na świecie.

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Hej
Sorki że nie nadrabiam , ale jestem wykończona
Zuźkę całą wysypało, prawie jak pokrzywka to wygląda. Byłam u lekarza i okazuje się że to po antybiotyku. Mamy nie wychodzić na słońce !!!!!!! tylko cień. Czyli tak naprawdę siedzenie w domu.

Mąż w niedzielę wyjeżdża , wraca w środę w nocy


Mam dość
Jej, to rzeczywiście kiepsko... Weź teraz wytłumacz takiemu małemu dziecku, że nie będziecie wychodzić. Wspołczuję... Mam nadzieję, że szybko przejdzie.

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Wybaczcie ze nic wiecej nie cytuje ale mam takiego dola jak stad do meneq Chyba bede pierwsza rozwodka na watku...
Ania, nie mów tak. To kryzys, zobaczysz, minie. Wszystko będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość

Niestety wszyscy go linczują, a tu najprawdopodobniej stres, przemęczenie, presja w pracy odegrały swoją rolę. Ludzie go osądzają, a jednak nie bez powodu trafił do psychiatryka i dopiero jak dojdzie do siebie to zostanie podjęta decyzja czy zostanie aresztowany czy nie.
Ja myślę, że nie ma co go linczować. Ten wypadek to po prostu nieszczęśliwy i tragiczny w skutkach zbieg okoliczności, to nie przekreśla jego zaangażowania w ojcostwo, nie czyni go złym człowiekiem... A to, co on przeżywa sam w sobie, w środku, jest największym piekłem, jakie go mogło spotkać... Nie potrafię sobie wyobrazić jego cierpienia... I zero wsparcia ze strony żony - na pewno nie wybaczy mu do końca życia, nie dziwię jej się... Ale pomyślcie, co ten człowiek musi czuć - ból, pustkę, samotność, szok... Nie, nie chcę nawet o tym myśleć.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:09   #2098
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Bokeh- obiecałam fote,dopiero się zebrałam
Jedno fryzurowe,drugie gratisowe (tak się byczymy w piękną pogodę ).

I dziękuje za wszystkie wasze kciuki Póki co mały dobrze znosi szczepionkę,pogodny jak zawsze-może nawet bardziej oby tak zostało.


Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość

No i jestem totalnie rozwalona zachowaniem Ewy jak przychodzimy do moich Rodziców. Pierwsze co, to moja Malizna leci do lodówki, otwiera, szuka czegoś co można dać pieskowi i od razu chce go karmić. Ten szczęśliwy za Ewą chodzi non stop, a moja mała cwaniara pokazuje na niego palcem i mówi hat czyli siad a potem mu rzuca jedzonko


Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość

A, Julka coraz ładniej je sama i chyba mogę już napisać, że pije sama z normalnego kubka. Moja kochana duża dziewczynka


Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość

pstryczku, trwa to juz od jakiegos czasu i jest tylko gorzej i gorzej i co najgorsze to nie widze ochoty ani w sobie ani w nim, zeby cos zmienic Meczymy sie tylko tkwiac w wypalonym zwiazku
Trzymam za Was kciuki! Nie poddawajcie sie!

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Do nas przyjechali goscie: moja przyjaciolka z LO z mezem; jest wesolo! Bedzie mnie mniej
znaczy sie w sensie przylecieli z Polski? fajne odwiedziny

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość

i taka sytuacja spowodowana brakiem drzemki
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:11   #2099
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziewczyny, jeszcze raz Wam dziekuje. Az mi lzy polecialy bo niby sie nie znamy (osobiscie) ale tyle wsparcia od Was dostalam

Deli, nie chce Cie do niczego namawiac ale nie myslalas, zeby na noc dawac Amelce mm? U nas bylo to samo co u Ciebie a jak zaczelam na noc dawac butle to jest max. jedna pobudka, czasem wcale. Moze nie warto sie tak meczyc?
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:12   #2100
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Pozjadało mi cytaty. Wryy... jak mnie to wnerwia

Marsi,no i super, będziesz królową w domu pełnym mężczyzn Maże zamiast Arielka () Nataniel, Natan ?


Jaka, to mieliście niespodziankę Fajnie, zdrówka dla Ciebie i dzieciaczków

Lady, pięknie wyglądacie tacy przytuleni



Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Hej
Sorki że nie nadrabiam , ale jestem wykończona :=
Zuźkę całą wysypało, prawie jak pokrzywka to wygląda. Byłam u lekarza i okazuje się że to po antybiotyku. Mamy nie wychodzić na słońce !!!!!!! tylko cień. Czyli tak naprawdę siedzenie w domu.

Mąż w niedzielę wyjeżdża , wraca w środę w nocy :


Mam dość


Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
ooo myslalam ze więcej Was dach wyniesie, to nie tak źle. Nasz ok 9 tysi plus robota max 5.


Dziewczyny, baba przelozyla egzam na wtorek. Ja odjezdzając ze szkoly, wjechalam w uliczke,koles wjechal na przeciw(nie bylo miejsca i musiaalm cofnąć) spojrzalam w lusterka, następnie wrzucilam bieg ...cofam... i ☠☠☠, jakis koles podjechal i go troche stuknelam;/ ale bylam w szoku. Nic sie nie stało, tzn on takiego roz☠☠☠usa mial .. dalam mu dowód, później z tztem mamy do niego jechać się dogadać....

ide gotować obiad, niech ten tydz sie skonczy.
o jej, dobrze, że nic poważnego się nie stało

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość

Wybaczcie ze nic wiecej nie cytuje ale mam takiego dola jak stad do meneq Chyba bede pierwsza rozwodka na watku...
Oby się wszystko ułożyło Trzymam za was kciuki

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
u lekarza dobrze. powiedziała, że wyniki badań w normie, lekkie odchylenia spowodowane drobnym stanem zapalnym. powiedziała, że antybiotykiem faszerować nie będzie, tym bardziej, że kaszlu nie ma a katar już spływa. Hania dostała naklejke dzielny pacjent i zrobiła porządek w gabinecie

i taka sytuacja spowodowana brakiem drzemki
Cieszę się że wyniki ok

Fajnie jak dziecko zaśnie w nieoczekiwanie sytuacji

Hania jest pięęęękna

Lecę, trzymajcie się, miłego!

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość

Co do okien, my braliśmy w Oknoplaście i za jednostronny kolor wychodziło +15% a za dwustronny +30%. A za dach daliśmy w sumie coś koło 40 tysięcy ale mamy dachówkę ceramiczną Creatona która była dość droga (nawet nie tyle sama dachówka bazowa co pierdołki typu dachówki wentylacyjne, boczne, gąsiory, kominki i takie tam...)
A dach macie dwu czy czterospadowy ?

O nie taka tragedia z tymi cenami

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
A mnie jest strasznie żal tego ojca. Jak zwykle przy różnych takich historiach najchętniej bym "rodziców" własnoręcznie ukatrupiła, tak tym razem jest mi go szkoda, od początku było. Bo wszystko wskazuje na to że on był dobrym ojcem, to co się stało nawet trudno nazwać zaniedbaniem... Jakiś cholerny pech, nieszczęśliwy wypadek, sama nie wiem jak to nazwać.Myślę że on powinien siedzieć w tym psychiatryku jak najdłużej bo jak wyjdzie to pierwsz oe co zrobi to odbierze sobie życie...
Ja też nie mogę przestać myśleć o tym co się stało i strasznie szkoda mi tego ojca

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość

Co do okien, my też oknoplast, a dach nie wiem, jesteśmy na etapie wyboru. Marzyliśmy o dachu na rąbek stojący ale... chyba sobie darujemy, to śliski temat i mało kto umie go pięknie zrobić, a spartolić to wiadomo. . . . w sobote będziemy rysować elektryke
Jaki to?

[QUOTE=mala_19kw;46857218]
Napiszę tylko szybko jak po szczepieniu i lecę nadrabiać
Moje dziecko na początku było bardzo dzielne ale pod sam koniec bardzo żałośnie się rozpłakał Bidusia chyba mocno bolało bo jeszcze takiego płaczu u niego nie słyszałam
/QUOTE]


Biedny Oskarek

U nas z pediatrą to samo
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.