W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień 2014 - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł dla IV części naszego wątku.
Mamuśki sierpniowe 2014 cz. 4 13 26,53%
Koc z biedronki, szary wózek, to wyprawka jest sierpniówek. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Szary wózek, z Biedry kocyk, w sierpniu dzidziuś z nas wyskoczy. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Jeszcze miesiąc albo dwa, super mamą będę ja! Mamusie sierpniowe cz. IV! 16 32,65%
Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! 19 38,78%
Wyprawka już prawie gotowa bo dzidzia będzie sierpniowa! Sierpień 2014 cz. IV! 8 16,33%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 49. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-12, 19:43   #4351
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Mamamarta2010 a to nie wiedziałam o tym ze kurier do 30 kg musi wnieść. Dzieki za info;-)
Wiesz co, ja sie dowiedzialam ostatnio jak zamowilam piekarnik i zadzwonil kurier ze jest na dole i mozna po niego zejsc. Meza nie bylo w domu wiec zapytal czy nie moze wniesc to ten odpowiedzial ze paczka wazy wiecej niz 30 kg i nie ma obowiazku ze za ciezkie...
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:09   #4352
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Steraz też śmiesznie jak robię mu zakupy na budowę i w wózku tylko węgiel na grilla, cola, gazowana woda, karkówka i kiełbasa
A więc to stąd się biorą te mity o przedziwnych zachciankach!

Papierosy no ładnie, a potem gadają (chociaż ja niedawno mężowi kupiłam piwo )
Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
oj ja nie wiem jak wy to robicie, ze was przepuszczają....
przede mnie wczoraj wepchała sie starsza kobieta i jeszcze męża za sobą ciągnie, a mieli dwa pełne koszyki..Udała że nie widziała ze byłam pierwsza....
Ręce mi wczoraj opadły...
Przed takimi babami to ja się wpycham, albo im zwracam uwagę. Zresztą przed ciążą też potrafiłam zwracać takim ludziom uwagę, bo się pchają, tarasują drogę, popychają innych. Zero tolerancji dla bydła!
Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
-no to niech Pani idzie, prosze bardzo, ja poczekam
mysle sobie no raczej, że poczekasz!
dobrze jej tak! A jak ktoś jest miły, a my wytrzymamy to nie ma co walczyć
Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość
Ja w pracy właściwie jestem więcej na nogach, dostałam teraz wprawdzie krzesło, ale nie mogę siedzieć cały czas. A może to i dobrze
Cooo?! "Teraz"? Dziewczyno biedna, jak Ty tyle wytrzymałaś? jak dobrze, że niedługo odpoczniesz!
Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
Wiesz co, ja sie dowiedzialam ostatnio jak zamowilam piekarnik i zadzwonil kurier ze jest na dole i mozna po niego zejsc. Meza nie bylo w domu wiec zapytal czy nie moze wniesc to ten odpowiedzial ze paczka wazy wiecej niz 30 kg i nie ma obowiazku ze za ciezkie...
O kurde.. :/ i co zrobiłas? Czekałaś z tym piekarnikiem na dole?
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:14   #4353
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Thumbs down Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
__________________

Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:26   #4354
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Nie potrzebny czy nie wolno? Ja siedziałam kilka godzin, zeby go uszyc
ogolnie moja kolezanka zalozyla a jak polozna przyszla na wizyte to pierwsze pytanie było a to to chyba pani sciagnie, nie wiem czy wszystkie polozne maja takie podejście ale jakby co to ja tez mam kupione

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
no to nieciekawie wspolczuje, ale ty się nie denerwuj wszystko się na pewno jakos ulozy
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:27   #4355
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
O matko!!! Ale z tą pracą to nic pewnego? Może jeszcze się coś wyjaśni pozytywnie dla niego? Biedulo ty, nie napiszę Ci, żebyś się nie denerwowała, bo to niemożliwe w tej sytuacji... jutro tż przyjedzie, będziecie razem i może coś się wyjaśni... strasznie ci współczuję, ro za dużo, o wiele za dużo na jedną osobę. Trzymaj się, mam nadzieję, że sprawy się pozytywnie w miarę rozwiążą.

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:28   #4356
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
Nic się nie denerwuj. Jakoś się ułoży. Na bank będzie ok
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 20:51   #4357
malutka100
Zakorzenienie
 
Avatar malutka100
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty...
Wiadomości: 8 614
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
I szczerze, to ja bym wolała tak, niż jakieś romantyczne gesty. Szczerze to ja w ogóle nie jestem romantyczką i nie przepadam za takimi właśnie gestami. Gdyby mój mąż zrobił dla mnie kolację przy świecach, obsypał łóżko płatkami róż i lał mi w gardło różowego szampana, to bym się skichała ze śmiechu. (oczywiście, co kto lubi - ja mówię o sobie)
Wolę, żeby sprzątnął na nasz powrót do domu, albo zrobił obiad, albo pomasował mi stopy - to dla mnie więcej znaczy
I on też raczej nie z tych romantycznych Chociaż kwiatkami po powrocie do domu bym nie pogardziła to byłoby miłe - ale to głównie dlatego, że lubię kwiaty
Ja też nauczyłam się to doceniać. Kiedyś wydawało mi się to takie normalne, że mój Tż poczuwa się do pomocy, a jak się nasłuchałam opowieści wielu koleżanek, których mężowie mają dwie lewe ręce jeśli chodzi o obowiązki domowe albo co gorsza głośno wypowiadają swoje zdanie, że to działka kobiety to już ręce opadają...

Ale mam Butter tak jak Ty- cieszę się, że wrócę do czyściutkiego domu i on wszystkim się zajmie, ale z drugiej strony też bym się nie obraziła za kwiatki w domu Ah dogodzić tu kobietom...

Cytat:
Napisane przez mandee Pokaż wiadomość
29 tydzień 1070g . A ile ważą wasze dzieciaczki??
mój synek w 28 tygodniu ważył 1220 g, nie wiem czy to dużo czy mało

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
gestów miłośći i doceniania to ja oczekuję przez całą ciąże
Ale przecież jedno drugiego nie wyklucza
Ja przez całą ciążę oczekuję miłości i troski, ale kwiatki to przecież miły gest

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
A czemu kApac w gotowanej wodzie.. Pierwlsze slysze w szpitalu chyba tez nie kapua w gotowanej
Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Serio w przegotowanej? Jakoś nie przyszło mi to do głowy...
Dziewczyny spokojnie
Napisałam tylko co przeczytałam w gazetce, był to wywiad z położną, w którym wspomniała ,że PIERWSZE KĄPIELE, dobrze zrobić maluszkowi w przegotowanej wodzie. Cały czas rzeczywiście sobie nie wyobrażam. Szczerze mówiąc, nie wiem nawet czy na te pierwsze będę tę wodę gotować.

Każda z nas przecież robi tak jak będzie uważała za słuszne. Dla jednej to będzie przesada, a ja np. mam koleżankę, która swojemu maluchowi gotowała wodę do kąpieli przez ok. rok...
Ja jej nie krytykuje, bo miała do tego prawo- jej dziecko, jej woda, prąd i poświęcony czas.
Druga rzecz- jej synek miał bardzo wrażliwą skórę i może było to dla niego konieczne.
malutka100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:06   #4358
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
O kurde.. :/ i co zrobiłas? Czekałaś z tym piekarnikiem na dole?
no nic, kurier zabral i samemu trzebabylo jechac do punktu kuriera taki dowoz do domu wlasnie...

---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
Jezu jakies fatum czy jak....masakra wspolczuje, mam nadziee ze okaze sie ze jednak praca bedzie, nie no nie moze byc az tak zle...
Wiem ze to trudne ale postaraj sie nie denerwowac bo z tego co piszesz to chby nic pewnego...
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:10   #4359
anius_7
Wtajemniczenie
 
Avatar anius_7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 364
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
O matko... Współczuję. Jeszcze teraz takie stresy Wam potrzebne, no cholerka... Mam nadzieję, że wszystko się szybko ułoży i na pewno dacie sobie jakoś radę!

Ja po zajęciach w szkole rodzenia i akurat dzisiaj był temat m.in. o kąpaniu. Nic położna nie mówiła o tym, że woda musi być przegotowana, wspominała jedynie, żeby mieć przygotowaną małą miseczkę właśnie z przegotowaną wodą, w której będziemy maczać waciki/gaziki i wycierać uszy, buzię w środku i okolice pępka. Ogólnie to miała dziwną technikę kąpania, ja jakoś sobie to inaczej wyobrażałam Pokazywała nam, że najpierw myjemy wacikami główkę, oczka solą fizjologiczną, uszy, nosek czyścimy, jamę ustną też, a potem wilgotną myjką rozprowadzamy preparat do mycia na całym ciele i dopiero później wsadzamy dziecko do wanienki i spłukujemy wodą. Ja myślałam, że od razu się dzidziola wsadza do wanienki i że płyn do kąpania wlewa się do wody. A ona mówiła, żeby tak robić dopiero jak dziecko podrośnie i nabierzemy wprawy.

Padło też pytanie o to czy dziecko ma leżeć pod jakimś tam kątem czy na płasko. I położna stwierdziła, że jeśli nie ma kataru ani żadnych problemów z oddychaniem to powinno być na płasko. A w tych szpitalnych łóżeczkach jest pod kątem I bądź tu człowieku mądry
__________________

anius_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:11   #4360
Moni 26
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 1 498
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
Sytuacja nie jest łatwa, ale może da sie to jakos wyjaśnić...Może to nic pewnego??? Poczekaj spokojnie jak twój tż przyjedzie
Moni 26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:17   #4361
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość
Ja też nauczyłam się to doceniać. Kiedyś wydawało mi się to takie normalne, że mój Tż poczuwa się do pomocy, a jak się nasłuchałam opowieści wielu koleżanek, których mężowie mają dwie lewe ręce jeśli chodzi o obowiązki domowe albo co gorsza głośno wypowiadają swoje zdanie, że to działka kobiety to już ręce opadają...

Ale mam Butter tak jak Ty- cieszę się, że wrócę do czyściutkiego domu i on wszystkim się zajmie, ale z drugiej strony też bym się nie obraziła za kwiatki w domu Ah dogodzić tu kobietom...



mój synek w 28 tygodniu ważył 1220 g, nie wiem czy to dużo czy mało



Ale przecież jedno drugiego nie wyklucza
Ja przez całą ciążę oczekuję miłości i troski, ale kwiatki to przecież miły gest





Dziewczyny spokojnie
Napisałam tylko co przeczytałam w gazetce, był to wywiad z położną, w którym wspomniała ,że PIERWSZE KĄPIELE, dobrze zrobić maluszkowi w przegotowanej wodzie. Cały czas rzeczywiście sobie nie wyobrażam. Szczerze mówiąc, nie wiem nawet czy na te pierwsze będę tę wodę gotować.

Każda z nas przecież robi tak jak będzie uważała za słuszne. Dla jednej to będzie przesada, a ja np. mam koleżankę, która swojemu maluchowi gotowała wodę do kąpieli przez ok. rok...
Ja jej nie krytykuje, bo miała do tego prawo- jej dziecko, jej woda, prąd i poświęcony czas.
Druga rzecz- jej synek miał bardzo wrażliwą skórę i może było to dla niego konieczne.
u nas polozna zaleca wlasnie buzie myc przegotowana woda
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:23   #4362
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
ty to szczęście! Wspolczuje tych wrażeń,mam nadzieje ze sytuacja się szybko wyjaśni i utrata pracy to tylko plotka

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
ogolnie moja kolezanka zalozyla a jak polozna przyszla na wizyte to pierwsze pytanie było a to to chyba pani sciagnie, nie wiem czy wszystkie polozne maja takie podejście ale jakby co to ja tez mam kupione

no to nieciekawie wspolczuje, ale ty się nie denerwuj wszystko się na pewno jakos ulozy
Ja mam do łóżeczka i do kołyski też kupiłam. Zobaczymy na jaka położna trafię.

Butter ja również jestem takiego zdania odnośnie romantyzmu jak ty ja raczej do romantyczek nie należę i skakanie koło mnie z szampanem i płatkami róż pewnie by nnie rozbawiło. Ale nie powiem,ze prezencik bez okazji bardzo by mnie ucieszył,a powitanie w domu po wyjściu ze szpitala z kwiatami było by mile
Mój tz dużo mi w domu pomaga,ja oczywiście tego nie doceniam i często mam jeszcze pretensje ze mógłby cos tam zrobić lepiej. Wiem,ze dużo facetów żyje jak hrabia i ani im się sni pomoc w domu posprzątać czy zająć się dzieckiem. Pod tym względem mój tz to skarb
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:25   #4363
White Cafe
Rozeznanie
 
Avatar White Cafe
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 743
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
Kochana, postaraj się nie denerowac. Co Ci dokladnie tz powiedział? U niego w pracy wiedza w jakiej jestscie sytuacji? Jak to jakas niewielka firma to mysle ze wezma to pod uwage i go oszczędza. Moze jestem naiwna ale to po prostu byloby z ich strony podle. Jestem przekonana ze gdyby to bylo u mnie w pracy, to szef nie zwolnilby takiej osoby, ale np moj tz pracuje w dużej firmie i tam nie podchodza do kazdego indywidualnie. Zycze Wam Powodzenia
__________________
Oprócz błękitnego nieba... nic mi dzisiaj nie potrzeba..
White Cafe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:38   #4364
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
spokojnie, na pewno sie to jakos wyjaśni, uwierz w swojego faceta na pewno to jakos załatwi! Trzymam kciuki


u Was też tak ciepło?? u mnie na zewnątrz spoko ale jakos nie mogę wywietrzyc pokoju...na dole w domu mamy chłodno a w pokoju jakoś dziwnie ciepło może dlatego ze cały czas tu siedzę...

chyba dziś nie zasne w nocy bo spałam w dzień 1,5h...ale przynajmniej odpoczęłam w ciągu dnia

ide się kapąc za chwile, jutro mam coombsa ostatniego i to chyba wszystkie adania. Ostatnio robiłam wymaz pod kątem gbs, na szczęście nic nie wyszlo, nie mam żadnych bakterii jeszcze tylko ten coombs i koniec badań, moge rodzić choc jeszcze nie teraz. Mam nadzieje, ze moja szyjka docenia to jak sie poświecam i leżę tyle czasu i sie nie będzie dalej skracała. z 3cm szyjką to moze dotrzymam do terminu...taka jestem na siebie zła że sie nie oszczędzłam...normal;nie bym sobie w łeb walnęła za to. Ale co sie stało to się nie odstanie niestety. Teraz odpoczywam i licze na pozytywne skutki.
Trzymajcie kciuki bo twardnienia brzucha nadal mam tylko że troche ich juz może być więc może mi nie szkodzą za bardzo...
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:38   #4365
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Heh, to nasza wina Tak Cię chwaliłyśmy, że osiadłas na laurach Do roboty!

Karoseria jestem pewna, że się ludzie nie orientują To już do końca będziesz pracować? Na pełen etat?

My z mężem też nie jesteśmy romantyczni. Za dużo w nas punk rocka Dla mnie największym prezentem będzie czuła opieka nade mną i bobasem
No właśnie to Wasza wina jest niedobre baby

Teraz musicie mnie zmotywować do dalszych działań

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
oj ja nie wiem jak wy to robicie, ze was przepuszczają....
przede mnie wczoraj wepchała sie starsza kobieta i jeszcze męża za sobą ciągnie, a mieli dwa pełne koszyki..Udała że nie widziała ze byłam pierwsza....
Ręce mi wczoraj opadły...
Ja bym zabiła taką babę Nawet przed ciążą bym nie przepuściła

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
Kochana nie denerwuj się Musi być dobrze! To jeszcze nic pewnego przecież z tego co piszesz! Poza tym jak się okaże to prawdą to przecież Tż znajdzie jakąś inną pracę i na pewno dacie radę

Pocieszę Cię, że my jak podpisaliśmy umowę na wynajem mieszkania, szykowaliśmy się do długo wyczekiwanej przeprowadzki na swoje to Tż właśnie przyjechał jednego dnia, że go zwolnili za porozumieniem stron... Pracował kilka lat w jednej firmie na stanowisku kierowniczym, w dodatku u rodziny w którą wżeniła się jego siostra i z dnia na dzień stracił pracę... To była masakra ale Tż szybko porozsyłał CV i dostał inne propozycje, teraz pracuje 5 km od domu a nie jak wcześniej 40 i jesteśmy zadowoleni, ostatecznie wyszło nam to na dobre


Także uszy do góry i na pewno się wszystko ułoży
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 21:46   #4366
Aisog1987
Rozeznanie
 
Avatar Aisog1987
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 990
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
Nie martw się! Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście! TŻ ma przecież jakiś okres wypowiedzenia, może jakąś odprawę dostanie? i na pewno znajdzie inną prace. Ty masz jakieś dochody? - dacie radę.

Pamiętam jak mój mąż w dniu kiedy mi się oświadczył powiedział, że dostał wypowiedzenie z pracy. Mi kopara opadła bo też nic tego nie zapowiadało, więc dla mnie szok zupełny, a on kontynuuje i mówi ... "czy zostaniesz moją żoną?" , ja jeszcze bardziej zaskoczona, nie wiedziałam czy on żartuje ze wszystkiego czy jak, ale potem cały wieczór się ze mnie śmiał, że dobry podkład pod oświadczyny sobie zrobił. Teraz dla mnie to śmieszne, ale wtedy to miałam swieczki w oczach i nie wiedziałam z jakiego powodu. Na szczęście praktycznie od razu znalazł pracę na miesiąc na czarno, a potem już na umowe, także i Ty bądź dobrej myśli. Trzymam kciuki aby wszystko było dobrze
__________________
Czy Ten Pan i ta Pani???
Aisog1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 22:01   #4367
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
Wiem że teraz bardzo się denerwujesz ale na pewno wszystko się jakoś ułoży
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 22:40   #4368
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość
J







Dziewczyny spokojnie
Napisałam tylko co przeczytałam w gazetce, był to wywiad z położną, w którym wspomniała ,że PIERWSZE KĄPIELE, dobrze zrobić maluszkowi w przegotowanej wodzie. Cały czas rzeczywiście sobie nie wyobrażam. Szczerze mówiąc, nie wiem nawet czy na te pierwsze będę tę wodę gotować.

Każda z nas przecież robi tak jak będzie uważała za słuszne. Dla jednej to będzie przesada, a ja np. mam koleżankę, która swojemu maluchowi gotowała wodę do kąpieli przez ok. rok...
Ja jej nie krytykuje, bo miała do tego prawo- jej dziecko, jej woda, prąd i poświęcony czas.
Druga rzecz- jej synek miał bardzo wrażliwą skórę i może było to dla niego konieczne.

ja niec nie neguje tylko dopusczzam do siebie ze nie wiem wszystkiego i dopytuje po prostu

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
O

Ja po zajęciach w szkole rodzenia i akurat dzisiaj był temat m.in. o kąpaniu. Nic położna nie mówiła o tym, że woda musi być przegotowana, wspominała jedynie, żeby mieć przygotowaną małą miseczkę właśnie z przegotowaną wodą, w której będziemy maczać waciki/gaziki i wycierać uszy, buzię w środku i okolice pępka. Ogólnie to miała dziwną technikę kąpania, ja jakoś sobie to inaczej wyobrażałam Pokazywała nam, że najpierw myjemy wacikami główkę, oczka solą fizjologiczną, uszy, nosek czyścimy, jamę ustną też, a potem wilgotną myjką rozprowadzamy preparat do mycia na całym ciele i dopiero później wsadzamy dziecko do wanienki i spłukujemy wodą. Ja myślałam, że od razu się dzidziola wsadza do wanienki i że płyn do kąpania wlewa się do wody. A ona mówiła, żeby tak robić dopiero jak dziecko podrośnie i nabierzemy wprawy.

Padło też pytanie o to czy dziecko ma leżeć pod jakimś tam kątem czy na płasko. I położna stwierdziła, że jeśli nie ma kataru ani żadnych problemów z oddychaniem to powinno być na płasko. A w tych szpitalnych łóżeczkach jest pod kątem I bądź tu człowieku mądry

ale jak to buzie w srodku?

tylko nie pisz ze kazda z nas ma prawo robic po swojemu , po prostu nie przyszłoby mi do głowy
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 23:00   #4369
jagusia15
Rozeznanie
 
Avatar jagusia15
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 670
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Jagusia dzięki. Właśnie wyleguję się na worku
Jak Twoja mgr? Kiedy się bronisz?
Napisana i wysłana kilka dni temu do promotorki, jednak nadal czekam czy ja zatwierdziła czy nie

oborne mam na początku lipca

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Przyszly mi dwie paczki oto nasze zakupy :

przypiecia do smoczka







kocyk



myjki do przemywania cialka









kosz na brudy




Tz kupil bluzeczke dzisiaj oczywiscie koloru rozowego dla niego to chyba inny kolor nie istnieje dla dziewczynki



z tego co widzialam juutro dostarcza wanienke ale nie wiem kiedy dostarcza komplet poszewek na posciel baldachim i ochraniacz bo nie jest napisane Tz jutro tam zadzwoni

+ Tz kupil wiatrak wiec w koncu czuje ulge
świetne zakupy

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
nam powiedzieli ze do 21dni,zobaczymy..ja stawiam,ze za max 2tyg będzie
to bardzo krótko
jagusia15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 23:01   #4370
jagusia15
Rozeznanie
 
Avatar jagusia15
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 670
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka :hahah:
mój planuję pępkowe , jak będę właśnie jeszcze w szpitalu
nie robi w domu bo nie bedzie mu sie chcialo sprzatac pózniej

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Taaaa...jasne. Ja Ci mogę pokazać zdjęcie mojego kącika dla maluszka. Stoją tam wory z kołdrami i ciuszkami rozwalone



Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez :kwasn:
Mój kącik jeszcze nawet nie istnieje

Na pewno jesteś dobrze przygotowana! A stres, wiadomo że zawsze musi się pojawić... nie powiem bo sama się bardzo boję ale staram się na razie nie potrzebnie nie dołowac i nie stresowac, dla dobra Małego, pożniej i tak dostanie solidną dawkę stresu..licze cały czas na to, że jednak nas trochę oszczedzą ze względu na nasz stan:eem:
Co do pieniedzy to chyba większosc z nas się martwi, ale jakos damy rade, takze spokojnie. A o sweterku nie długo zapomnisz, chociaz wiem jak to moze zdołowac bo sama raz tak zrobiłam z swoim ulubionym sweterkiem..


Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Tak mnie zaintrygowalyscie z tym filmem z porodu, ze wyszukalam sobie wideo na youtube - to akurat o naturalnym porodzie w wodzie - i obejrzalam sobie. Zdecydowanie mi lepiej a nie gorzej czy oni w szkolach rodzenia pokazuja jakies drastyczne wersje?
Ja z cala pewnoscia poprosze o rodzenie w wodzie. Wiem, ze w szpitalu w Herlev jest ta opcja w pakiecie, w pokojach porodowych sa wanny do rodzenia.
też myśle o porodzie w wodzie, co Cię do niego najbardziej skłania?

Cytat:
Napisane przez mandee Pokaż wiadomość
29 tydzień 1070g . A ile ważą wasze dzieciaczki??
mój w 29tyg miał 1400g

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu.To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
biedna...przykro mi..ale mimo wszystko mam nadzieje ze to tylko plotka i wszystko się ułoży!
jagusia15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 23:17   #4371
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
ale uczynił mi to na moje wyraźne życzenie
gestów miłośći i doceniania to ja oczekuję przez całą ciąże
No to dobrze, że na Twoje życzenie. Ale musisz przyznać, że jest różnica pewna jednak

Wiesz, ja takich dowodów oczekuję całe życie

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Tez juz mam kupiona sukienkę z myslą o Bozym Narodzeniu (rozmiar 68)
Co do pogrubionego - to jedno nie wyklucza drugiego.
I to nie jest tak ze mój cały czas wpatrzony we mnie jak w obraz i obsypuje mnie kwiatami i prezentami. Na co dzień daleko mu do romantycznego mężczyzny. Po prostu od czasu do czasu wystrzeli z jakąś niespodzianka.
Pokaż sukienkę na BN

A pewnie, że nie wyklucza. Miło, że ma pomysły na takie niespodzianki

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość
Ja też nauczyłam się to doceniać. Kiedyś wydawało mi się to takie normalne, że mój Tż poczuwa się do pomocy, a jak się nasłuchałam opowieści wielu koleżanek, których mężowie mają dwie lewe ręce jeśli chodzi o obowiązki domowe albo co gorsza głośno wypowiadają swoje zdanie, że to działka kobiety to już ręce opadają...

Ale mam Butter tak jak Ty- cieszę się, że wrócę do czyściutkiego domu i on wszystkim się zajmie, ale z drugiej strony też bym się nie obraziła za kwiatki w domu Ah dogodzić tu kobietom...
Eh no wiesz - nikt im wcześniej nie obiecywał, że nam łatwo dogodzić

Ja też wiele słyszę o mężach, którzy przychodzą z pracy i leżą brzuchem do góry...i stwierdzam zawsze, że mój mąż to skarb jednak

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
Ja po zajęciach w szkole rodzenia i akurat dzisiaj był temat m.in. o kąpaniu. Nic położna nie mówiła o tym, że woda musi być przegotowana, wspominała jedynie, żeby mieć przygotowaną małą miseczkę właśnie z przegotowaną wodą, w której będziemy maczać waciki/gaziki i wycierać uszy, buzię w środku i okolice pępka. Ogólnie to miała dziwną technikę kąpania, ja jakoś sobie to inaczej wyobrażałam Pokazywała nam, że najpierw myjemy wacikami główkę, oczka solą fizjologiczną, uszy, nosek czyścimy, jamę ustną też, a potem wilgotną myjką rozprowadzamy preparat do mycia na całym ciele i dopiero później wsadzamy dziecko do wanienki i spłukujemy wodą. Ja myślałam, że od razu się dzidziola wsadza do wanienki i że płyn do kąpania wlewa się do wody. A ona mówiła, żeby tak robić dopiero jak dziecko podrośnie i nabierzemy wprawy.

Padło też pytanie o to czy dziecko ma leżeć pod jakimś tam kątem czy na płasko. I położna stwierdziła, że jeśli nie ma kataru ani żadnych problemów z oddychaniem to powinno być na płasko. A w tych szpitalnych łóżeczkach jest pod kątem I bądź tu człowieku mądry
Hehe..no widzisz, u mnie w SR całkiem inaczej uczyli kąpać

Ale o myciu buzi w środku też była mowa

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Butter ja również jestem takiego zdania odnośnie romantyzmu jak ty ja raczej do romantyczek nie należę i skakanie koło mnie z szampanem i płatkami róż pewnie by nnie rozbawiło. Ale nie powiem,ze prezencik bez okazji bardzo by mnie ucieszył,a powitanie w domu po wyjściu ze szpitala z kwiatami było by mile
Mój tz dużo mi w domu pomaga,ja oczywiście tego nie doceniam i często mam jeszcze pretensje ze mógłby cos tam zrobić lepiej. Wiem,ze dużo facetów żyje jak hrabia i ani im się sni pomoc w domu posprzątać czy zająć się dzieckiem. Pod tym względem mój tz to skarb
E no mały prezencik jeszcze nikogo nie zepsuł

Optymistko, przykro mi, że znowu macie kolejne stresy. Ale czy to pewne, że straci pracę? Skąd taka nagła informacja?
Wszystko musi się ułożyć. Jak mama się czuje?

---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ----------

Cytat:
Napisane przez jagusia15 Pokaż wiadomość
Napisana i wysłana kilka dni temu do promotorki, jednak nadal czekam czy ja zatwierdziła czy nie

oborne mam na początku lipca
Wow, działasz ekspresowo. Dopiero robiłaś badania, a już gotowe!
To razem będziemy się stresować obroną!

Cytat:
Napisane przez jagusia15 Pokaż wiadomość
Mój kącik jeszcze nawet nie istnieje

Na pewno jesteś dobrze przygotowana! A stres, wiadomo że zawsze musi się pojawić... nie powiem bo sama się bardzo boję ale staram się na razie nie potrzebnie nie dołowac i nie stresowac, dla dobra Małego, pożniej i tak dostanie solidną dawkę stresu..licze cały czas na to, że jednak nas trochę oszczedzą ze względu na nasz stan:eem:
Co do pieniedzy to chyba większosc z nas się martwi, ale jakos damy rade, takze spokojnie. A o sweterku nie długo zapomnisz, chociaz wiem jak to moze zdołowac bo sama raz tak zrobiłam z swoim ulubionym sweterkiem..
Na razie nie jestem w ogóle przygotowana i mówię całkiem serio. No ale uczę się ciągle ...tzn co dzień troszkę. Pewnie jak się pojawi termin, to mnie przyciśnie i będę szybciej to przerabiać
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 23:34   #4372
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
oj ja nie wiem jak wy to robicie, ze was przepuszczają....
przede mnie wczoraj wepchała sie starsza kobieta i jeszcze męża za sobą ciągnie, a mieli dwa pełne koszyki..Udała że nie widziała ze byłam pierwsza....
Ręce mi wczoraj opadły...
Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
a rozumiem. no to faktycznie jak masz jeszcze siłe i zdrowie Ci pozwala to pracuj kasa sie przyda ale mysl już o odpoczynku bo teraz coraz ciężej będzie także trzeba odpocząć.

---------- Dopisano o 19:01 ---------- Poprzedni post napisano o 18:52 ----------


a mnie ostatnio kobieta w sklepie z ciuchami pyta:
-czy mogę wskoczyc do przymierzalni przed Panią? Bo ja tylko spodnie mam (ja miałam marynarkę 2 bluzki i spodnie...),
no to jej mówię
-proszę, niech Pani wejdzie (to była babka między 30-40lat)
a ja dalej z uśmiechem na twarzy:
- w sumie to nie powinnam Pani przepuszczać bo w ciązy jestem
o ona
-no właśnie widzę ale ja tylko tak szybciutko...

myślałam że nie zauważyła i dlatego się wpychała a ona z premedytacją...ekspedient ka się popatrzyła z politowaniem pokręciła głową i mówi: no takie juz czasy mamy każdy się spieszy.

ja tam się nie obraziłam na ta babkę bo przecież może i się spieszyła albo źle czuła ja sie czulam super więc mogłam poczekać ale w sumie dziwne...bo zupełnie w druga strone w moim przypadku to działa ale to juz było z miesiąc temu teraz sie tak tarabanię że na pewno by sie nikt przede mnie nie pchał bo wstyd

chociaż przedwczoraj na poczcie stałam w kolejce a że obok bylo krzesełka to sobie usiadłam i czekam az faceta obsłużą...wpadła babka facet akurat opuszczał okienko a ona siup i już mówi co chce, więc wstałam pomału, podeszłam i mówię jej uprzejmie że jeszcze ja jestem w kolejce przed nią o ona z wielkimi pretensjami
-no to niech Pani idzie, prosze bardzo, ja poczekam
mysle sobie no raczej, że poczekasz!
Dziewczyny musicie miec male brzuszki i stad ta znieczulica Ja mam brzuch wielkosci arbuza, wiec sie ludzie lituja, mala a musi dzwigac taki ciezar

Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
Hej, przeczytala o Mamusce i kamien z serca, ja mysle ze bedzie ok, skoro juz tak zmienily sie rokowania i dobrze ze ona nie jest w Polsce bo tam ma jeszcze wieksze szanse! trzymam kciukasy moooocno!!!!!!!!!!!!!!!

Ale sie obzarlam....ziemniaczki, jajo sadzone (a wlasciwie to 2 ) i zsiadle mleko (to ze szklanej butelki ktore od zawsze pije, ale nigdy go nie widzialam w innym sklepie niz taki maly osiedlowy u rodzicow...)
Pyyychota



Ale jaki problem, bo nie zrozumialam Odejda Ci wody to migusiem do szpitala ze skierowaniem na cesarke i finito Kurde troche Ci zazdroszcze bo przynajmniej wiesz juz co Cie czeka a naturalny to kazdy inny :/
Mi odeszly wody (tzn zaczely) o 2:30 w nocy, a uroszilam o 19.30 takze to nie swiadczy o tym ze dziecko amsz juz w kanale, chociaz oczywiscie tak tez moze byc...



O matko! nigdy w zyciu!!! nie wyobrazam sobie, ale po co niby? To tak jakby Mamy ktore beda uzywac wielorazowek mialy zamiar je gotowac w garnku na kuchence no chyba ze.... Blagam, poeiwdzcie ze nikt juz tego nie robi



o matko, najpierw sie wkurzylam jak to przeczytalam a teraz to jest az smieszne, hehhe mnie ostatnio nawet fajnie traktuja wszyscy ) no chociaz wczoraj w obi stalam z lostwami zeby je oddac i kuzwa nikt mnie nie przepuscil a tam nie ma kklimy i upal jak 150.... no..roznie to bywa...
Dopier teraz sobie uzmyslowilam, ze jak lezalam na stole operacyjnym podczas cesarki, to nagle poczulam, ze cos mnie zalalo, cieply plyn, a to byly wode plodowe!!! Musieli przeciez przebic pecherz poldowy, zeby wyjac mala, lozysko itd. Malo ktora dziewczyna wie (pamieta), ze w czasie cesarki oni musza udroznic drogi rodne, zeby organizm sie mogl oczyszczac...

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ----------

Optymistka26- nie martw sie na zapas, czasem takie sytuacje, choc na poczatku moga wydawac sie beznadziejne i dolujace, doprowadzaja do nowej, lepszej sytuacji zyciowej. Moze maz dostanie lepsza prace?! On bedzie podwojnie zmotywowany, zeby zapewnic Wam byt, a taka motywacja nakreca do dzialania!Bede trzymac za Was kciuki! Zobaczysz, ze bedzie dobrze!
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-13, 07:26   #4373
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Hej ale się fajnie ochłodziło


Optymistka
- na pewno wszystko się ułoży
Pamiętam jak nie tak niedawno sama się żaliłam ,że mojego męża przerzucili na nocną zmianę i grozili zwolnieniem , więc zaczął szukać nowej pracy i w przeciągu 2 tygodni już składał wypowiedzenie i szedł do nowej pracy i to na lepszych warunkach teraz co prawda ma troszkę dalej dojeżdżać ale przynajmniej ma każdy weekend wolny ,lepsza kasa , praca na jedną zmianę płatne nadgodziny i jest mega zadowolony , a ja też już płakałam jak to będzie jak go zwolnią ,że nie będziemy mieli za co żyć albo zostanie na nockach a ja byłam przerażona ,że będę musiała sama na nocki z niemowlakiem zostać
Także nie ma sytuacji bez wyjścia i na pewno się wszystko ułoży



Dziewczyny pewnie był już ten temat wałkowany niejednokrotnie ale z racji ,że ja dopiero kompletuje ubranka dla młodego to zapytam po ile macie sztuk bodów ,pajacyków ,śpioszków na dany rozmiar ? bo ja kompletnie nie orientuje się ile tego powinnam kupić
__________________


Edytowane przez niki19
Czas edycji: 2014-06-13 o 08:38
niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-13, 09:13   #4374
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
A ja dziś w Biedronce miałam tylko 2 małe rzeczy i zapytałam parę z załadowanym po brzegi wózkiem czy mnie przepuszczą. Bez problemu. A w autobusie jak zawsze - kobiety się prześcigiwały, żeby mi ustąpić miejsca, a faceci mają wy.ebane

Mój mąz dziś grzeczniutki, od razu po obiedzie wypełnił wszystkie zaległe obowiązki, a nawet pozwolił sobie podpowiedzieć jak najlepiej wieszać pranie (wcześniej nie słuchał, bo się wymądrzam i "sama sobie tak rób, ja robię po swojemu" ) A ja na przeprosiny kupiłam mu 6 par skarpetek haha
Czasem znajda sie uprzejmi ludzie
dla meza moj mi wczoraj zrobil lazanie a potem spac nie moglam bo mialam zgage hahaha skarpetki super : D

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
ja myślę, że jak to nie jest uporczywy ból to nie musisz...przecież to Olivka może Cie po prostu mocniej uciskać..a może i skurcze BH się juz pojawiają...bo na tym etapie to juz mogą. na razie się nie martw na zapas. Jakby Ci nie przechodziło kilka dni to najwyżej wtedy się umów.


no.... a ja mma wszytsko w plecy bo myślałam że mam na wszytsko czas to teraz bedzie mój mężulek prasował i układał w szafach bo ja niestety najbliższe 2tyg jak księżniczka tylko w łózku a z pozycji półleżącej nie poprasuję
Tz nalegal wczoraj jak wrocil z pracy ale nie poszlismy tez teraz mi sie wydaje ze mala mnie uciska ona to czasem wariuje tak w brzuchu ze mnie wszystko boli

lez lez odpoczywaj od tego masz Tz zeby pomogl : )

Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość
Ja w Anglii, dlatego nie na L4 Nie pracuję, nie zarabiam. Mogłam ewentualnie wcześniej przejść na macierzyński, ale chciałam być dzielna Teraz żałuję, bo jest mi ciężko. Ludzie też są różni, jedni rozumieją, wypuszczą wcześniej do domu, wyręczą w czymś. Inni, wręcz przeciwnie Zauważyłam, że jednak najbardziej wyrozumiałe w tym czasie są dla mnie dziewczyny, który były w ciąży i wiedzą jak to jest, albo ewentualnie takie, które starają się o dziecko. Z innymi, różnie Chyba najbardziej dziwi mnie zachowanie niektórych młodych mężczyzn...
o ja ale masakra. ale powinnas tez odpoczac zwlaszcza jak jest Ci ciezko
wspolczuje ze musisz jeszcze pracowac

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Jestem w takim szoku ze nie wiem co napisac...Tz kupil mi wczoraj samochod .Dzis mi powiedzial ze dostane go na urodziny.
A teraz dzwonil, ze mozliwe ze Tz straci prace i to teraz i tak zupelnie bez powodu To on nas utrzymuje...
Jestem tak roztrzesiona ze nic do mnie nie dociera. Teraz to juz nic nie wiem. Ani gdzie bedziemy mieszkac, ani w jakim miescie, ani za co bedziemy z dzieckiem zyc
a dlaczego ? powiedzial Ci dokladnie o co chodzi ?
glowa do gory kochana na pewno wszystko sie ulozy
lepiej niech Tz rozglada sie za inna praca zeby miec w razie co jakies wyjscie


Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Trzymajcie kciuki bo twardnienia brzucha nadal mam tylko że troche ich juz może być więc może mi nie szkodzą za bardzo...
Bardzo mocne
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-13, 09:17   #4375
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Dziewczyny musicie miec male brzuszki i stad ta znieczulica Ja mam brzuch wielkosci arbuza, wiec sie ludzie lituja, mala a musi dzwigac taki ciezar

Dopier teraz sobie uzmyslowilam, ze jak lezalam na stole operacyjnym podczas cesarki, to nagle poczulam, ze cos mnie zalalo, cieply plyn, a to byly wode plodowe!!! Musieli przeciez przebic pecherz poldowy, zeby wyjac mala, lozysko itd. Malo ktora dziewczyna wie (pamieta), ze w czasie cesarki oni musza udroznic drogi rodne, zeby organizm sie mogl oczyszczac...[COLOR="Silver"]
ja też mam duży brzuch, ledwo chodzę ;/

Co do wód to ja miałam wcześniej przebity pęcherz płodowy, pamiętam że wody były zielone , ale u mnie poród trwał 16 h po czym zrobili cc.


Pierwsze słyszę żeby dziecko kąpać w przegotowanej wodzie. Taką wodą myłam tylko buzię i bożenkę

---------- Dopisano o 09:17 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ----------

Optymistka na pewno wszystko się ułoży, trzymam kciuki za pracę tżta
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-13, 09:18   #4376
M_aria
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Hej
Potrzebuję żeby mnie ktoś wzywał bo Tż to za mało..

Wczoraj bardzo bolał mnie brzuch, tak bardzo że zadzwoniłam do mojego gina i pojechałam do szpitala na ktg i badanie.
Właściwie to brzuch bolał mnie już poprzedniego wieczora ( takie uczucie ciągnącego podbrzusza) przy wstawaniu, chodzeniu.

Na szczęście okazało się że wszystko jest w porządku, nie ma skurczy, szyjka ok, mała waży już panad 2kg i wszystko u niej dobrze... Tylko ta jej głupia matka która nie umie zwolnić i się oszczędzać.

Tak ciągle czytam że się źle czujecie, musicie leżeć i sobie myślę: fajnie że ja nie muszę z niczego rezygnować i mogę robić to na co mam ochotę, a to wcale nie prawda.

Co prawda już tak dużo nie chodzę, czasto kładę się na kanapie i śpię kiedy mam ochotę bo w nocy mi to nie idzie, ale nadal chodzę na zakupy a te siatki są teraz dla mnie za ciężkie i ciągle sprzątam ( nie myje okien, to za 3-4 tyg) ale ciągle się po coś schylam lub długo stoję i coś tam robię... A nie powinnam
M_aria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-13, 09:20   #4377
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Witam piatkowo -znow kolejny tydzien zlecial..kiedy???:confuse d:

Ja sie wypowiem tylko odnosnie kapieli. Nas uczyli (i tak robilismy) ze przegotowana wode uzywamy do przemywania buzki).
Najpierw dzidzie rozbieramy, zostawiamy pieluche, bierzemy waciki i czysta, ciepla przegotowana wode w miseczke i myjemy po kolei (za kazdym razem zmieniamy wacik na swiezy):
oczka (od skroni do noska), dziurki w nosku, buzka, racvzki, a na koncu pupka)
Potem wkladalismy do wanienki z emolientem i tam maly sie relaksowal, duuuzo wody tak ze nie bylo mu zimno, machal nozkami, na koncu obmywamy glowke i wyciagamy
Moj maz doszedl do takiej perfekcji ze jak maly mial z 2 tyg to nawet go na brzuch przekladal, ja probowalam jak mial z 3 m-ce i malo go nie utopilam, tzn opuscil glowke a ja mam za waska reke tragedia... (teraz to smieszne ale roztzreslam sie wtedy nie na zarty).
My dawalismy wode 40 stiopni, jak go wytarlismy to nie plakal i dal sie rozmasowac balsamikiem albo oliwka, strasznie to lubial ) ehh brzmi to fajnie, mam nadzieje ze Szymek tez bedzie to lubial ))

Jak teraz ucza w SR? widzialam jeden opis, ale jakos mi nie pasi zeby najpierw smarowac a potem wkladac do wody...
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-13, 09:25   #4378
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez M_aria Pokaż wiadomość
Hej
Potrzebuję żeby mnie ktoś wzywał bo Tż to za mało..

Wczoraj bardzo bolał mnie brzuch, tak bardzo że zadzwoniłam do mojego gina i pojechałam do szpitala na ktg i badanie.
Właściwie to brzuch bolał mnie już poprzedniego wieczora ( takie uczucie ciągnącego podbrzusza) przy wstawaniu, chodzeniu.

Na szczęście okazało się że wszystko jest w porządku, nie ma skurczy, szyjka ok, mała waży już panad 2kg i wszystko u niej dobrze... Tylko ta jej głupia matka która nie umie zwolnić i się oszczędzać.

Tak ciągle czytam że się źle czujecie, musicie leżeć i sobie myślę: fajnie że ja nie muszę z niczego rezygnować i mogę robić to na co mam ochotę, a to wcale nie prawda.

Co prawda już tak dużo nie chodzę, czasto kładę się na kanapie i śpię kiedy mam ochotę bo w nocy mi to nie idzie, ale nadal chodzę na zakupy a te siatki są teraz dla mnie za ciężkie i ciągle sprzątam ( nie myje okien, to za 3-4 tyg) ale ciągle się po coś schylam lub długo stoję i coś tam robię... A nie powinnam
Nie wolno
To juz nie zarty lepiej odpoczac zwolnic tempo na kilka tygodni niz potem sie martwic bo cos jest nie tak !!!!!!!
ja malo co robie odkad pobolewa mnie brzuch niewybaczylabym sobie gdyby teraz cos sie stalo z mojej winy
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-13, 09:27   #4379
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
Ja sie wypowiem tylko odnosnie kapieli. Nas uczyli (i tak robilismy) ze przegotowana wode uzywamy do przemywania buzki).
Najpierw dzidzie rozbieramy, zostawiamy pieluche, bierzemy waciki i czysta, ciepla przegotowana wode w miseczke i myjemy po kolei (za kazdym razem zmieniamy wacik na swiezy):
oczka (od skroni do noska), dziurki w nosku, buzka, racvzki, a na koncu pupka)
Potem wkladalismy do wanienki z emolientem i tam maly sie relaksowal, duuuzo wody tak ze nie bylo mu zimno, machal nozkami, na koncu obmywamy glowke i wyciagamy
Moj maz doszedl do takiej perfekcji ze jak maly mial z 2 tyg to nawet go na brzuch przekladal, ja probowalam jak mial z 3 m-ce i malo go nie utopilam, tzn opuscil glowke a ja mam za waska reke tragedia... (teraz to smieszne ale roztzreslam sie wtedy nie na zarty).
My dawalismy wode 40 stiopni, jak go wytarlismy to nie plakal i dal sie rozmasowac balsamikiem albo oliwka, strasznie to lubial ) ehh brzmi to fajnie, mam nadzieje ze Szymek tez bedzie to lubial ))

Jak teraz ucza w SR? widzialam jeden opis, ale jakos mi nie pasi zeby najpierw smarowac a potem wkladac do wody...
My robiliśmy tak samo, ale buzię i oczka myłam po kąpieli. Wszkole rodzenia tak nas wyszkolili, że mój tż przy pierwszej kąpieli Zosie obracał na brzuszek. Mój tata jak to zobaczył to był w szoku, że osoba która nigdy nie miała dziecka tak super sobie radzi
Chociaż teraz tż mówi, że ma trochę stresa, bo chyba zapomniał jak zajmować się takim maluchem
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.

Edytowane przez sara 85
Czas edycji: 2014-06-13 o 09:31
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-13, 09:28   #4380
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Dzień dobry, witam się w piątek, co oznacza rozpoczęcie przez nas 30 tygodnia! Czyli 3/4 ciąży za mną.

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-17 12:31:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.