|
|
#2521 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
![]() Cytat:
, a pozniej skupiła się na szczegółach.Chyba musze isc robic obiad poki Ola jeszcze spi... |
||
|
|
|
#2522 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2523 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
A tez glupio porownywac farbowanie, czy tlumaczenia z jakby nie było zabijaniem
Edytowane przez treselle0 Czas edycji: 2014-06-18 o 11:55 |
|
|
|
|
#2524 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
i ja też
Tres: a zobacz jaki opór czujesz jak myślisz, że miałabyś jej nie powiedzieć że ładny myślałaś o tym dlaczego?
|
|
|
|
#2525 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
mamo, dostałam 4+ a matka, a czemu nie 5? obiecałam sobie,że nigdy tak nie powiem dziecku naprawdę staram się doceniać to co robią moje dzieci i nie krytykować choć z moim charakterem jest ciężko jak jest coś nie po mojej myśli tylko raz mój S dostał ode mnie spory opiernicz za ocenę bdb- problem z matmy ,zapisałam go na korki ( choć uważam że problem leżał w niesystematyczności a nie niewiedzy) po korepetycjach regularnie przyniosił oceny dostateczne, nie krytykowałam tego, jedynie rozmiawiałam z TZ że stać go na więcej a on korki traktuje jako zwolenienie z uczenia się matmy w domu w końcu postawiliśmy synowi ultimatum,że oczekujemy od niego więcej niż ocenę dostateczną bo dość sporo pieniędzy idzie na prywatne lekcje nagle- proszę S zaczął przynosić 5, dostal opr za tą ocenę bo ja od początku wiedziałam,że potrafi bo gdyby nie umiał to dostałby niedostateczną i stąd była taka moja reakcja na ocenę bdb
|
|
|
|
|
#2526 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
|
|
|
|
#2527 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
little- jesli chodi o kwestię sumienia to mam zdanie takie jak Ty
od lekarza mam prawo wymagać rzetelnej opieki i to mi gwarantuje konstytucja jeśli nie chce tego robić powinien mi NATYCHMIAST wsakzać placówkę co do samego tematu przerwania ciąży to ja sama nie wiem jaką bym decyzję podjęła będąc matką, wystarczy poczytać wątek "terminacja ciąży" dramat to mało powiedziane co przeżywają to kobiety ![]() tym bardziej,że kiedyś czytałąm że sekcja wcaale nie wykazała wad takich, jakie były na badaniach inwazyjnych ![]() chroń mnie Boże żebym nigdy nie musiała mieć takich dylemataów a tak wógle chciałam się pochwalić że moje maleństwo już mnie kopie od wczoraj czuję bardzo wyraźne kopniaki |
|
|
|
#2528 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
|
|
|
|
#2529 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Dzień dobry !
Ależ mnie pochłonęło czytanie Waszej dyskusji nt. nagród i kar i chwalenia , że już nie pamiętam co chciałam. Ogólnie temat też mnie interesuje od jakiegoś czasu. Jeśli o mnie chodzi to zazwyczaj używam do Blanki słów: "jestem z ciebie dumna", lub "dziękuję" ona często mi przynosi coś, podaje, pomaga mi sprzatać to jej dziękuje dlatego, że po prostu uważam że tak doceniam Ją i też uczę kultury. W ogóle staram się mówić proszę, dziękuję, przepraszam, Ona teraz już też trochę łapie i powtarza. Ja sama zostałam wychowana bez kar ,były opiernicze ale nigdy kary nie dostałam , ale też nigdy nie usłyszałam od rodziców "jesteśmy z ciebie dumni" co bardzo mnie boli , zazwyczaj było to, że stać mnie na więcej a moja matka to w ogóle uważa , że najważniejsza jest ocena obcych... Jeśli chodzi o emocjonalnośc to ja tak jak Szaja, muszę się uzewnętrznić, rozpłakać, wykrzyczeć bo inaczej bym chyba pękła. Co do przykładu z obiadem to zrobiłabym tak jak Ultra Zwróciłabym uwagę, w ogóle zawsze zwracam uwagę tż gdy czegoś potrzebuje. Co do lekarzy, sumienia to podzielam zdanie Little.Praca to praca, a wiara i sumienie to kwestia osobista. Btw. prof. Chazan to dyrektor szpitala w którym rodziłam Blaneczkę. Marsi- gratuluje i zazdroszczę kopniaków ! Co u nas? Bolesne ząbkowanie trwa. Idą nam górne piątki i dolne czwórki. wszystko na raz, do tego mamizm totalny, do kibelka też chodzimy razem .Jestem trochę zmęczona powiem szczerze bo nie mam chwili dla siebie a ciągłe jęczenie odbija się na moim słuchu. Ale jest duży progres z mową. Blanka powtarza wszystko co usłyszy, całkiem ładnie jej wychodzi. Coraz lepiej się dogadać. Znów uciekam i zajrzę w kolejnej wolnej chwili. Buuuuziaaaaaki |
|
|
|
#2530 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
i koło się zamyka... to twoja potrzeba, bo na tym wyrosłaś. Nie jej.
---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ---------- Cytat:
Co do dziękuję - uzywam bardzo często, to jst ważny wyraz wdzięczności po prostu "proszę" też mówię |
|
|
|
|
#2531 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
a ja uwazam ze,to dziekuje prosze itp to dziecko samo wychwyci, np ja zawsze mowie dzien dobry do widzenia itp. I zawsze jak wychodzimy ze sklepu i ja mowie do widzenia to Hania sie odwraca i macha rączką to jest takie kochane ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
|
#2532 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Mika: jeśli chcecie pchacza do pożyczenia ( za free ofc) to warunek jest tylko jeden, musicie go sobie odebrać więc się spotkać cfana jestem, co?---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ---------- Konczę póki co dyskusję, do dziecię czeka, drzemka się skończyła ;-) Tres: z mojej strony tyle bo nie piszę po to by przekonywać a by pokazać punkt widzenia jaki mam |
|
|
|
|
#2533 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Dzieki za dyskusje. Nadal uwazam, ze na tym etapie dziecko potrzebuje mojego entuzjazmu, a nie 'powaznych' rozkminek, ale poza tym z duza czescia Twojego zdania sie zgadzamMykam gotowac botwinkę |
|
|
|
|
#2534 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Przyznam się że do Młodej Tż czasem tak móię ale wiem że stać ja na same 5 tylko woli na fb siedziec cały dzień zamiast coś się pouczyć. Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png 22.05.2008 14.08.2011 |
||||
|
|
|
#2535 | |||||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
http://goniec.com/component/k2/6135-...ego-pierwszaka oczywiście, wpis porusza szereg innych tematów, ale kwestia odporności na stres związany z ocenianiem zostaje... Cytat:
Tak samo, jak nie chcę, by moje dziewczyny miały w szkole wychowawczynię ze ŚJ (a mam takie w pracy - w efekcie na klasowej Wigilii dzieci są bez wychowawcy, z przypadkowym opiekunem tylko, często jest wiele tematów BN omijanych), właśnie ze względu na to, że panie nie potrafią oddzielić obowiązków w pracy od życia prywatnego - tak samo oczekuję, że lekarz schowa W PRACY swoją wiarę do kieszeni i będzie zachowywał się profesjonalnie. Nikt mu nie każde przeprowadzać aborcji, ale ma skierować kobietę w odpowiednie miejsce. Cytat:
![]() Zapewniam, do 18tki nie będzie spał w nosidle my jutro w góry z nosidłem ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() tzn oddział żłobkowy, no ale to jest to przedszkole Agatki Cytat:
a możesz normalny kisiel też ugotować, jak zje to zje tzn wiesz, jak krochmal (no bo woda + ziemniaczanka to krochmal) zje, to też mu nic nie będzie ale niesmacznerównie dobrze możesz zrobić budyń, kaszkę mleczną, bitą śmietaną,... o, z bitą fajna rzecz, możesz do niej powrzucać rózne zabaweczki do szukania Cytat:
ja strasznie z mamą koty darłam, typowe: przerzucanie swoich marzeń na dziecko w pewnym momencie, z 15 lat miałam, wkurzona pytam: czy ja w ogóle wg ciebie coś robię dobrze? Tak! ładnie śpiewasz! do dzisiaj pamiętam i do dzisiaj mam żal, mało tego - jestem bardzo zakompleksiona, niedowartościowana Cytat:
---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ---------- Heloł, widziałyście że dałam link do książki? bo szukałyście (nie pamiętam kto ).
|
|||||||||
|
|
|
#2536 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
bo przecież teraz na tym etapie dziecko z niego najbardziej czerpie.. tyle, że dziecko nie rośnie z dnia na dzień a my wtedy zmienimy ścieżkę postępowania.. tylko to proces[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46933721]Debrah, ale niestety musimy wziąć też pod uwagę jedną rzecz: dziecko pójdzie do żłobka/przedszkola/szkoły. Nie ma szans na to, by nie było oceniane - taki mamy system edukacji. I co potem? tu jest pułapka, że mając taką postawę o której piszesz nagle dziecko może nie poradzić sobie w sytuacji oceny negatywnej. A tu bardzo fajnie napisane:=m już pod kątem 6latka w szkole: http://goniec.com/component/k2/6135-...ego-pierwszaka oczywiście, wpis porusza szereg innych tematów, ale kwestia odporności na stres związany z ocenianiem zostaje... Nie musi. Ale ma obowiązek wskazać miejsce, gdzie aborcja w przypadku takich wad (bezmózgowie! ten pan sam chyba na nie cierpi, nie ma szans na przeżycie dziecka bez mózgu! a jest wielkie zagrożenie dla zdrowia matki) zostanie przeprowadzona. I tu jest jego wina - wdupiemanie przepisy, kierowanie się tylko własną wiarą. Tak samo, jak nie chcę, by moje dziewczyny miały w szkole wychowawczynię ze ŚJ (a mam takie w pracy - w efekcie na klasowej Wigilii dzieci są bez wychowawcy, z przypadkowym opiekunem tylko, często jest wiele tematów BN omijanych), właśnie ze względu na to, że panie nie potrafią oddzielić obowiązków w pracy od życia prywatnego - tak samo oczekuję, że lekarz schowa W PRACY swoją wiarę do kieszeni i będzie zachowywał się profesjonalnie. Nikt mu nie każde przeprowadzać aborcji, ale ma skierować kobietę w odpowiednie miejsce. dobrze, dobrze ![]() Zapewniam, do 18tki nie będzie spał w nosidle my jutro w góry z nosidłem ![]() w tym wypadku żadne, bo bez mózgu nie będzie życia ale w PL często przedszkola montessoriańskie prowadzone są przez zakonnice, może na świecie też i stąd skojarzenie? no moja we wrześniu już ![]() tzn oddział żłobkowy, no ale to jest to przedszkole Agatki woda + mąka ziemniaczana, sporo dość, musisz mieszać i tyle a możesz normalny kisiel też ugotować, jak zje to zje tzn wiesz, jak krochmal (no bo woda + ziemniaczanka to krochmal) zje, to też mu nic nie będzie ale niesmacznerównie dobrze możesz zrobić budyń, kaszkę mleczną, bitą śmietaną,... o, z bitą fajna rzecz, możesz do niej powrzucać rózne zabaweczki do szukania ja strasznie z mamą koty darłam, typowe: przerzucanie swoich marzeń na dziecko w pewnym momencie, z 15 lat miałam, wkurzona pytam: czy ja w ogóle wg ciebie coś robię dobrze? Tak! ładnie śpiewasz! do dzisiaj pamiętam i do dzisiaj mam żal, mało tego - jestem bardzo zakompleksiona, niedowartościowana fajnie masz ---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ---------- Heloł, widziałyście że dałam link do książki? bo szukałyście (nie pamiętam kto ).[/QUOTE]Szaja: owszem - pójdzie. Tylko zauważ, że jak będzie mieć motywację wewnętrzną - to będzie na krytykę odporniejsze. Bo czemu by inaczej, skoro samo zna własną wartość? Czemu by mu to miało cokolwiek zaburzyć? O swoich słabszych stronach też się dziecko samo przekona. Chętnie się dowiem jak to czujesz z punktu widzenia i rodzica i pedagoga. |
|
|
|
|
#2537 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Ellemi jedziemy fo Limby tak że jak coś to możemy się spotkać
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png 22.05.2008 14.08.2011 |
|
|
|
#2538 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46933721]
[/COLOR]Heloł, widziałyście że dałam link do książki? bo szukałyście (nie pamiętam kto ).[/QUOTE]no z tym śpiewaniem to mama miała racje ![]() ja pytałam o książeczkę, dzięki ja też gotuję botwinkę
|
|
|
|
#2539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Debrah, a co w przypadku, gdy dziecko zacznie zauwazac roznice? I powie np, mamo, ale babcia/dziadek/pani w szkole powiedziala, ze to jest ladne, czemu mnie nie pochwalisz???
Co do przykladu z obiadem, jak maz mialby zareagowac? Np.wow, kochanie, zrobilas moje ulubione pierogi/zupe/nalesniki dziekuje Ci, doceniam, jest przepyszne? Bardzo fajnie tlumaczysz, spodobala mi sie dyskusja bardzo (oczywiscie przespalam cala) i zgadzam sie, ale wydaje mi sie, ze trzeba zachowac umiar, bo co w orzypadku, gdy tak skrzetnie staramy sie zbudowac pewnosc siebie dziecka a w zderzeniu z rzeczywistoscia okaze sie, ze jednak sie nie udalo? Wydaje mi sie, ze wtedy takie dziecko duzo gorzej sobie bedzie radzilo z krytyka ocenianiem itd. Jeszcze co do dr Chazana, tutaj chodzi mi glownie o jego wywiad i postawe w DD TVN, jak pisalam, sam sie przyznal do przeprowadzania platnych i na zadanie aborcji w prlu, sam zaczal ten temat, a na pytanie Pienkowskiej co sie zmienilo od tego czasu, ze teraz nie mogl przeprowadzic aborcji zagrazajacej zyciu matki! nie potrafil odpowiedzieciec, mialam wrazenie, ze to jest takie.... Nie bo nie, a moja racja jest najmojsza i juz. Nagle nawrocenie? Nie wydaje mi sie. Strasznie arogancki typ. I ja rozumiem osobiste przekonania lekarza, jak najbardziej, ale jezeli w stu procentach ufam lekarzowi, ktory ma na swiat sprowadzic moje dziecko, i cos pojdzie z ciaza nie tak, to oczekuje od niego pelnego profesjonalizmu, i myslenia o mnie, jako o pacjentce i moim dziecku w pierwszej kolejnosci, a nie o sobie i swoich przekonaniach. Jezeli cos sie kloci z jego przekonaniami, to ma mi zapewnic taka opieke u innego lekarza, jaka do tej pory otrzymywalam od niego. I jezeli jest konieczny zabieg terminacji, ma bezzwlocznie mnie skierowac do takiego lekarza, ktory zabieg wykona, a nie przeciagac sprawe w nieskonczonosc. Dzieki za odpowiedzi w sprawie nosidla, dzisiaj sprobujemy na noc ![]() Zastanawiam sie tez, czy to nie jest wynikiem zbyt krotkiej przerwy miedzy wstaniem z drzemki a kkadzeniem spac. Bo drzemka w ostatnim czasei sie konczyla po 16, a wiec mial niecake 4godz aktywnosci przed spaniem, a przed drzemka ponad 6, dzisiaj zamienilam schemat, zobaczymy Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
#2540 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Cytat:
![]() Dokladnie tak samo uwazam. Fajne toto co pisze Debrah, ale dla mnie poki co malo hmm naturalne, autentyczne? Chodzi o to, ze zanim wymysle jak to dobrze powiedziec to Kuba jest w innym miejscu, robi cos zupelnie innego i pewnie zapomni, ze udalo mu sie narysowac kolorowe kreski ![]() Chociaz rozumiem, ze malymi kroczkami mozna dojsc do tego, ze mowienie w ten sposob stanie sie nawykiem. Takze dziekuje za zwrocenie uwagi na te sprawe! Ja poki co stosuje metode łaczenia ![]() Czyli "ladnie, brawo"+"udalo Ci sie zjechac/narysowac/przejsc,itp" Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
z Wami obiema!Cytat:
![]() W windzie, w sklepie, na placu zabaw - no wszedzie. |
||||||
|
|
|
#2541 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
![]() Poza tym Debrah, na pewno zadna z nas nie ma Cie za nawiedzona. Fajnie, ze poruszasz takie tematy i chociaz ja ze swoim charakterem nie umialabym tak wychowywac dziecka, wazyc kazdego slowa, analizowac, po prostu to nie ja, to mimo wszystko fajnie sklonic sie czasem do pewnych refleksji. Pisz jak najczesciej o swoich przemysleniach bo bez watpienia duzo one wnosza
__________________
02.10.2010 - Gabi 18.01.2013 - Lili |
|
|
|
|
#2542 |
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Marsi zazdroszcze ruchow dziecka
Ja robie dzis krem porowo-ziemniaczany. Nie wiem jak wyjdzie ja zawsze robie na pale ![]() Ps. moj tz gra w boks i przezywa ratunkuOgloszenia parafialne od dzis w Realu bardzo fajne promo na Pampersy!
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry Edytowane przez litllesweetangel Czas edycji: 2014-06-18 o 14:26 |
|
|
|
#2543 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Hej
![]() Przeczytałam wszystko od deski do deski bo poruszyłyście bardzo ciekawe tematy Debrah-powiem Ci tak bo pytasz czy nie mamy dość Twoich " mądrości " -gdyby nie Twoje wypowiedzi,gdybym nie Twoje przedstawianie pewnych sytuacji z innego punktu widzenia pewnie wychowywałabym Oskara troszkę inaczej. Dzięki Twoim wypowiedziom (w ogóle dzięki forum) patrzę nieco inaczej na rodzicielstwo. Nie raz i nie dwa złapałam się na tym że zastanawiałam się JAK w danej chwili odpowiedzieć żeby nie popełnić gdzieś "gafy" . Dużo dają mi Twoje spostrzeżenia właśnie od tej "drugiej strony" i staram się je wykorzystywać najlepiej jak umiem. Bardzo chce żeby moje dziecko miało dobry przykład więc pracuje również nad sobą. Co do spokoju i opanowania wobec dziecka,wiadomo że każdemu zdarzy się chwila zawahania. Każdy może mieć gorszy moment i "stracić cierpliwość " na chwilę -ja w takich momentach mam po prostu ochotę huknąć,nie na dziecko! Po prostu dać upust emocjom,rozładować się. Ale zarazem jestem człowiekiem który nie mówi o swoich emocjach otwarcie. Nie żali się nikomu. Dusi wszystko w sobie. Muszę odreagować- ale sama dla siebie nie pokazując tego nikomu. Mam wielki problem z wyrażaniem złych emocji (być może wyniosłam to z domu )-takich które mnie męczą. Nie umiem mówić o tym co mnie denerwuje sama z siebie i komukolwiek. Często mąż musi ciągnąć mnie za język wtedy coś nie coś zarysuje sprawę. Natomiast Jeżeli chodzi o okazywanie miłości i zadowolenia nie mam żadnych barier. Często mówię dziecku jak i mężowi jak bardzo ich kocham- tu problemu nie ma. I tu pamiętam że w domu moja mama często mi tą miłość okazywała- ojciec miał z tym problem,do dziś ma. Ze strony ojca pamiętam jedynie uszczypliwe uwagi na temat mojego wyglądu (szczuplak jestem) i do dziś został mi brak wiary w siebie. Niedowartościowanie. I to jest tak że jak ktoś powie mi że jestem ładna np. to ja to odbieram jako ironię (dokładnie taką jaką przekazywał mi mój ojciec odnośnie mojej osoby).
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2544 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
hej
korzystamy z pięknej pogody na wsi ![]() do tego wieczorami pisze mamie oceny opisowe także widzę, że u wielu problemy z zasypianiem ![]() a i ja też nerwus i choleryk straszny jestem. Mój Tż tak samo, więc mieszanka wybuchowa. mi się 2 razy zdarzyło na Hanię krzyknąć, a potem jak nawijka leżałam i płakałam z kolei Tż ma anielską cierpliwość ale tylko do Hani. elllmi ale Fifek już fajnie gada bokeh brawa za kolejnego ząbka! aniu tulę mocno i mam nadzieję, że jakoś z tego wyjdziecie hje oj biedna Pola buziaczek w łapkęUltra zdrówka dla Mychy marsi ale zazdroszczę tych kopniaków piszecie tu bardzo mądre rzeczy ale co do pochwał. zgadzam się/mam tak jak nawijka (znowu )chociaż Hania cokolwiek nie zrobi, czy zje, czy wrzuci klocki do sortera, zaśpiewa itd to sama sobie brawo bije
__________________
01.02.2013 Aniołki[*][*]25.01.2012 |
|
|
|
#2545 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Co do pochwał obiadów ;-)
Moja mama jak coś ugotuje to przychodzi i mówi "pycha nie? Dobre zrobiłam " ja też potrafię się dopomieć pochwały ale w inny sposób,ja mówię "Zrobiłam to tak i tak, włożyłam w to całe serce,smakuje Ci?" -niby chodzi o to samo a inaczej się to odbiera.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2546 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2547 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Eee nie,tylko stwierdzam fakty
bo jak coś robię to naprawdę robię to całą sobą Z resztą domownicy o tym wiedzą. Co do litości to ja akurat należę do takich osób które niczyjej litości nie potrzebują
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2548 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2549 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Ja się zgadzam z Little i z Bokeh. Cytat:
Ostatnio mama nawet skomentowała moją ocenę na studiach, z angielskiego - "dlaczego tylko 4? Możesz przecież 5!", ale po moim komentarzu chyba więcej nic nie powie na ten temat. Moja mama to w ogóle potrafi wparować do naszego mieszkanka (przypominam, znajduje się na górnym piętrze domu) i powiedzieć, że wg niej jest tutaj brudno!! I to w momentach, kiedy mnie nie ma od 6:00 do 17:00, a Łukasz pracuje na drugą zmianę (15:00-23:00), strasznie się na nią wściekłam z tego powodu ostatnio.
|
||
|
|
|
#2550 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
I nigdy ale to nigdy w życiu, moje dziecko nie usłyszy ode mnie jak to ja się jej poświęciłam, albo że jest najsłabsza. Na dzień dzisiejszy moja wartość o sobie jest niska nawet na głupi egzamin się nauczyłam ale co miałam ciągle w głowie? nie zdam, nie dam rady, polegne. To są skutki takiego właśnie gadania rodziców, więc Was przed tym przestrzegam, że w późniejszym okresie to może wyjść ze zdwojoną siłą.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:40.





, a pozniej skupiła się na szczegółach.








22.05.2008
14.08.2011
za jakis czas moze sprobowac normalnie, poki co nosidlo? Dzisiaj tak na noc sprobujemy.
czy jakiś owocach licząc, że zje?
Z resztą domownicy o tym wiedzą. 
