Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-18, 14:29   #331
kasiuulad
Raczkowanie
 
Avatar kasiuulad
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 219
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

F
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja mieszam keczup z majonezem
!
tez tak robie obowiązkowo kieleckim

kiedyś z glupa zaproponowałam mężowi ze weźmiemy na chrzestnych mojego brata i jego szwagra to mnie wyśmiał, w sumie to nie mialam pojęcia ze tak mozna...ale moze to byloby wyjscie...
kasiuulad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 14:30   #332
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
a nie mozesz sobie zamowic ze strony internetowej tego nietoperza ?

http://www.hm.com/pl/subdepartment/H...#Nr=4294910855
W PL nie ma sklepu online..
[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;46931734]Hej dziewczyny!
Można do was dołączyć. Podglądam was od poprzedniej części i jak zobaczyłam ankietę w tej części to stwierdziłam, ze muszę się w końcu ujawnić.

Mam 28 lat, to jest moja pierwsza ciąża i termin porodu na 9.08, będzie chłopiec - Franek. Od tygodnia mam rozwarcie na 1,5cm. I jakoś tak instynkt mi podpowiada, że młody będzie chciał wyjść wcześniej [/QUOTE]
Hej hej! Już Cię dopisałam
Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Pary razem malują mieszkanie w czapeczkach z gazety w ogrodniczkach świetnie sie przy tym bawiąc. Później jakieś fiku miku na środku między tymi farbami ... ale nigdy to tak nie wyglądało przynajmniej u mnie.
chyba u nikogo nie ma tak różowo

Gosia na szczęście odpoczniesz jak będą już mieli lodówkę.
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Zuken a nie myslalas o tym zeby doknac selekcji w klubie bo sa jednak dziewczyny ktore sie nie udzielaja ani u nas na forum ani w klubie warto to przejzec
Ja Was podczytuję, ale nie piszę, bo mi się nie chce już tu jest ciężko nadrobić.
Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość


Dzwoniła do mnie moja szefowa. Poinformować mnie, że zamyka działalność, że wszystkie papiery wysyła mi pocztą i że teraz to moje zmartwienie co i jak sobie pozałatwiam z zusem. AAAAAAAAArrrrgg !!!
O kurr...de to Ci narobiła dodatkowych stresów.. ale dobrze, że się zamyka Daj znać jakie to ma dla Ciebie konsekwencje.
Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Zamówiłam sobie na ebay tusz do rzęs, właśnie przyszedł list, tzn koperta z wydrukowaną kartką z zamówieniem, ale bez tuszu :confus ed:
dobre
U mnie wczoraj kurier był z suszarką, ale nie wziął żadnych papierów ze sobą "ze zmęczenia", więc nic nie podpisałam. Teoretycznie mogłabym teraz napisac do sprzedawcy, że nic nie dostałam

Poszłam do labu na GBS, ale pani w okienku powiedziała, ze dziś to bez sensu robić, bo jutro świeto i kurier nie jeździ.. no trudno.. To po namyśle poszłam do komisu po tego konika Fisher Price. I od razu puściłam melodyjki do brzuszka. Naprawdę ładnie gra
A przed chwilą przyszła mi mata Rainforest Niedługo chyba zacznę kuriera na kawkę zapraszać, bo tak często mi przynosi dary

PARADI87 Witaj! Pisz jak masz na imię (jeśli chcesz), ile lat i TP, płeć, imię. Zaraz Cię dopiszę.

I idę się położyć, a potem do SR i na zakupy. Was też senność ogarnia popołudniami? Zieeew... aha, i zjadłam całą miskę frytek wczoraj na kolację.. ciężko mi się było ruszać.. :/ Nie przesadzajcie z nimi
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 14:34   #333
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
dla Ciebie, a dla Twojej byłej szefowej



A idź Ty nie dobra
Zrobiłaś mi ochotę na frytki , a miałam się zdrowo odżywiać.



No przygarniemy , przygarniemy
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
mmmm ziemniaczki z grilla tez bym sobie zjadla

uwielbiam tez chleb spalony z grilla mam to po chrzestnym
my to oboje wszystko czarne porzadnie spieczone jemy czy to z grilla czy z ogniska
To tak jak ja, kiełbaski to az wykręca a karczek to podeszwa
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 14:35   #334
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Nie odbierz mnie źle, ale to straszna chamówka. Ty pewnie najpierw zjesz a potem pójdziesz do porcelany a całej reszcie pójdzie w biodra i uda.


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja mieszam keczup z majonezem

W ogóle dziś mam smaka na wszystko!

Idę dziś wieczorem na grilla do kolegi... i jak nie będzie tam nic dobrego dla mnie to się bardzo zdenerwuję Mam ochotę na kiełbaskę, na sałatkę pyszną i na ziemniaki z grilla...i co najdziwniejsze, mam ochotę na colę. A ja nienawidzę coli. Nie piję jej w ogóle!!!!!
Mnie wczoraj tak cos napadlo. Normalnie cole pijam moze raz na rok albo i rzadziej, a wczoraj mialam takiego smaka, ze wypilam sobie puszeczke.
Dzis dla odmiany mialam skret na tosty z serem i szynka.
Jestem dzis do niczego i bardzo leniwa. Mialam sprzatac i byc pilna gospodyni, a ja siedze na sofie i zdycham z goraca. Plus pieczenie zoladka, zawroty glowy i ogolne samopoczucie do .
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 14:41   #335
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
TO JA pisałam o Adelce MEGA śliczne imię dla dziewczynki. Ale jak wiadomo każdemu podoba się coś innego.

p.s
Ja tam bym nie zmieniła ani na Weronikę ani na Wiktorię.
[...]
U mnie nocka fatalna. Płakałam kilka razy z totalnej bezradności i bezsilności. Mam już powyżej nosa tych dolegliwości. Na dodatek TŻ wcale się tym nie przejmuje, że jest mi tak ciężko i źle jak mu o tym mówię to on stwierdza, że się mylę,że on to przeżywa na swój sposób inaczej nie potrafi NA LITOŚĆ BOSKĄ wali mnie ten jego sposób bo nie ma w nim niczego co sprawia żebym chociaż w 1% poczuła się z tym wszystkim lepiej. grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr r
Ja absolutnie nie chcę nic zmieniać, szukam pomysłu na ewentualne drugie imię

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Gosia3103 remont to ciężki okres dla wielu par. My chcieliśmy się rozchodzić podczas naszego ;-) . Bo to wielki stres. A u Was jeszcze jeszcze ciąża, ale już blisko dacie radę bo się kochacie . Musisz być dzielna .
Ja wiem, że damy radę bo niejedno już przeszliśmy. I nie mam myśli o rozstaniu. Raczej o tym, żeby go udusić bez kitu, momentami zaczynam rozumieć co to zbrodnia w afekcie.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Gosiu, nie dziwię się, że straciłaś cierpliwość!
Mąż nie zachowuje się fajnie. Można go zrozumieć, że jest zmęczony, ale skoro jesteś w ciąży, to powinien bardziej dbać o Twój komfort! Łobuz!
Nie dziwię się, że miałaś ochotę palnąć go w łeb!
Jesteś dzielna, że tak sobie sama radzisz ładnie
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Oj kochana wydaje mi sie ze Tz musi wziac pod uwage ze w czasie ciazy nie masz sily zeby tyle latac itd, ja wiem ze wykanczacie dom, ze on tam siedzi od rana do wieczora ale nie moze tez Cie az tak ' wykorzystywac'

Z ta uzywana lodowka to dobry pomysl zrobisz mu zakupy i bedzie mial na kilka dni , a to ze chcial uzywac nowej lodowki i to za taka cene to bym zabila mojego Tz za sam pomysl

Chociaz jego tez rozmiem ma duzo na glowie i ciagle cos robi
Oboje jestescie przemeczeni tym wszystkim
glowa do gory to tylko okres przejsciowy
Mnie po prostu dziwi, że w jednej chwili mnie wychwala jak to bardzo mnie docenia, a w drugiej znowu dowala mi czymś takim. A to kurde ja jestem w ciąży i podobno mam, a w każdym razie mam prawo mieć humory i huśtawki nastrojów a i tak w połowie sytuacji gryzę się w język i nic nie mówię, żeby nie wywołać kłótni, biorąc poprawkę na jego zmęczenie.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Gosiu zbyt wiele nałożyło się naraz na siebie. To zrozumiałe, że masz prawo być zła.
Dla TŻ
Powinien się trochę zastanowić co gada.
Ale powiem ci, że jak u nas był remont TŻ też wybuchał z byle powodu a Ja też byłam "na posyłki" jak czegoś brakowało. Nie usłyszałam słowa dziękuję ... ani za obiady, ani za jazdę po brakujące taśmy czy farby.
Twój też jest skupiony na tym, żeby jak najszybciej uporać się z remontem. Tym bardziej, że nie mógł dostać URLOPU czy coś żeby w miare na spokojnie ogarniać cały bałagan, prowadzi firmę i pewnie sam walczy ze sobą ŻE TERAZ MÓGŁBY ROBIĆ COŚ INNEGO za kasę, pilnować robotników czy coś... Każdy ma swoje stresy i problemy. Aczkolwiek NIC powtarzam NIC nie powinno go aż tak zaćmić żeby zapomniał o tym, że jesteś w zaawansowanej ciąży i niektóre czynności mimo że czujesz się dobrze to już na tym etapie za dużo.
Ja miałam zawsze przeświadczenie, że takie wspólne remontowanie i robienie czegóś razem dla nas - scala związak. Jak w filmach amerykańskich
Pary razem malują mieszkanie w czapeczkach z gazety w ogrodniczkach świetnie sie przy tym bawiąc. Później jakieś fiku miku na środku między tymi farbami ... ale nigdy to tak nie wyglądało przynajmniej u mnie. NERWY BO COŚ...skręcanie mebli NERWICA BO INSTRUKCJA BYŁA NAPISANA PRZEZ DEBILA, podłoga nie klika jak trzeba, farba przebija... nie podchodz bez kija. W ogóle wszystko wygląda inaczej niż człowiek oczekuje.
Także Gosiu głęboki oddech i niech chłop sobie tam grzebie i niech szybciutko kończy bałagan.
O taaak, te filmy są genialne. Wiesz, gdybym nie była w ciąży to bym tam z nim siedziała i robiła wszystko, do czego mogłabym się przydać - parę razy mu pomagałam w pracy zrywać tapety, tynkować i gipsować ściany, potem przycierać - moje ulubione zajęcie można się przy tym wyżyć jak nie wiem. Sama trochę zła jestem że nic we własnym domu zrobić nie mogę no ale PRZECIEŻ NIE MOGĘ NO, nie wymyśliłam sobie tego..

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Zuken a nie myslalas o tym zeby doknac selekcji w klubie bo sa jednak dziewczyny ktore sie nie udzielaja ani u nas na forum ani w klubie warto to przejzec
Ja się przyznaję bez bicia, że przeważnie nadrabiam albo jedno albo drugie, bo dwóch na raz to często nie daję rady

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Bardzo dobrze Cię rozumiem. U nas przy remoncie były niemalże identyczne sytuacje. Z jednej strony zła byłam bo nikt nie pomyślał o tym, że ja już pewnych rzeczy nie powinnam robić a trzeba było, łącznie z Tż’tem. A z drugiej strony czułam, że go denerwuję, że tak napieram na szybki finisz bo on też ma teraz gorący okres w pracy a ja mu głowę zawracam. I taka złość i poczucie winy w jednym doprowadzały do strasznych kłótni niestety. Byle do końca remontu, wszystko wróci na swoje miejsce.
No właśnie, to jest dokładnie to podkreślone, co napisałaś. To jest sedno sprawy. Jestem zła, ba, jestem wkur***** do granic czasami a jednocześnie czuję się winna że czemuś nie podołam, że zawiodę, że ktoś będzie siedział głodny chociaż robi coś dla mnie a ja nawet głupim obiadem nie mogę się odwdzięczyć. Albo że on się tak poświęca robi po nocach itd a mi coś nie pasuje i nie umiem buzi zamknąć na kłódkę żeby nie prowokować. I też wiem że byłoby inaczej, gdyby na ten remont było więcej czasu.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość


Dzwoniła do mnie moja szefowa. Poinformować mnie, że zamyka działalność, że wszystkie papiery wysyła mi pocztą i że teraz to moje zmartwienie co i jak sobie pozałatwiam z zusem. AAAAAAAAArrrrgg !!!
O masz, to się musiałaś nieźle wkurzyć...

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Nie odbierz mnie źle, ale to straszna chamówka. Ty pewnie najpierw zjesz a potem pójdziesz do porcelany a całej reszcie pójdzie w biodra i uda.
haha jak możesz się tak wyśmiewać z dolegliwości Zaczarowanej? no cudne

Lodówka kupiona. Tylko teraz nie mogę się nigdzie ruszyć, bo mam zajęty cały bagażnik ze złożonymi siedzeniami z tyłu i wszystko widać, bałabym się zostawić tak auto gdziekolwiek na parkingu.
Przyszły mi pieluszki z Chin! Kurde, normalnie ekspresowo, zamawiałam je chyba w zeszły poniedziałek wzięłam 10 sztuk więc dostałam jedną gratis, szkoda tylko że nie pomyśleli, żeby dać inny wzór zamiast powtarzać jeden z tych co zamówiłam
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 14:41   #336
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
W PL nie ma sklepu online..


I idę się położyć, a potem do SR i na zakupy. Was też senność ogarnia popołudniami? Zieeew... aha, i zjadłam całą miskę frytek wczoraj na kolację.. ciężko mi się było ruszać.. :/ Nie przesadzajcie z nimi
przeciez ten link co wstawilam to jest ze sklepu online polskiego
chyba ze ja czegos nie rozumiem

ja to caly dzien ziewam ale staram sie nie spac bo potem w nocy nie spie i glowa mnie boli
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 14:45   #337
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Witam się w 34 tygodniu

Dziękuję za rady odnośnie pościeli, kupię więc to większe wypełnienie

Angelika zaciskaj mocno nogi Najważniejsze, że szyjka się trzyma i się nie skraca, według mnie dasz radę spokojnie donosić do bezpiecznego terminu Trzymam kciuki

gosia ja też nie wiem co do tych piersi po karmieniu... ale widziałam już piersi paru koleżanek, które karmiły i teraz biust wygląda strasznie U niektórych to normalnie dwa obwisłe flaczki... Nie mówiąc o asymetryczności jeśli się nie pilnowało, żeby karmić z każdej piersi po równo

Twojemu mężowi należą się niezłe baty... ja bym się naprawdę mocno obraziła i nic mu już do jedzenia nie zawiozła Mam chyba inne podejście bo za jedną taką głupią odzywkę mój mąż mógłby pomarzyć, że mu cokolwiek jeszcze ugotuję dopóki mnie nie przeprosi
A Twój powinien mega docenić to co robisz!! Powinnaś się oszczędzać a Ty ogarniasz wszystko w 8 miesiącu ciąży Musisz mu powiedzieć wprost, że teraz się powinnaś oszczędzać i jak on tego nie rozumie to trudno ale to on musi Ci teraz pomagać i być wsparciem a nie na odwrót...


Co do kremu na odparzenia to ja mam Nappiderm A no i Bepanthen z myślą o sutkach a jak nie zużyję to pewnie pójdzie na pupę


Zaczarowana mogę zrobić porządek w klubie Tylko czekam też na wasze zdanie kogo usunąć itd

UmiZumi to jest normalne, że już nie czujesz kopniaków, dzidzia jest już za duża i teraz już tylko będziemy czuły jak się rusza, przemieszcza, przeciąga albo wypycha


Co do chrzestnych to jak dla mnie w dzisiejszych czasach odgrywają małą rolę w życiu dziecka Dzieci patrzą jednak tylko na to, że dostanę od chrzestnego kasę na urodziny czy komunię Raczej nie szukają w nim wsparcia czy "drugiego taty"... Takie są moje spostrzeżenia


Witamy nowe dziewczyny

Najlepiej napiszcie pw do lilki, żeby Was wpisała na listę na pierwszą stronę
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:02   #338
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja robię cebulową z tego przepisu Jamiego Oliviera. Jest wyśmienita
Jamie

Ja domowych frytek nie jadłam od paru lat. Macie frytkownice? Kiedys widziałam w sklepie AGD jakąś frytkownicę Tefala ze niby na 1 łyzce oleju mozna zrobic frytki.

Co do zdrowego jedzenia to ja już dziś zjadłam poziomki, jagody i maliny. Mam jeszcze nektarynki, truskawki, banany i arbuza. A i tak najbardziej ciągnie mnie do czekolady w szafce - cały czas do mnie woła "zjedz mnie, zjedz mnie"
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:02   #339
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
przeciez ten link co wstawilam to jest ze sklepu online polskiego
chyba ze ja czegos nie rozumiem

ja to caly dzien ziewam ale staram sie nie spac bo potem w nocy nie spie i glowa mnie boli
I ja nie pospałam, bo zapukał pan spisać liczniki..

Ten sklep online jest tylko na pokaz. Tam jest info, że nie ma jeszcze opcji zamawiania przez internet. No nic, jakoś przeżyję, ale co to za życie

Kawyyyy

Gosia a u ktorego sprzedawcy zamawiałaś, że tak szybko przyszło?! Ale fart! I wstaw potem zdjęcie.
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:22   #340
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Ten sklep online jest tylko na pokaz. Tam jest info, że nie ma jeszcze opcji zamawiania przez internet. No nic, jakoś przeżyję, ale co to za życie
aaaaaa teraz rozumiem

---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Witam się w 34 tygodniu

__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:22   #341
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
I ja nie pospałam, bo zapukał pan spisać liczniki..
A warto chociaż było wstawać tzn przystojny był ?
U mnie czasami fajni się zdarzają
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:28   #342
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
A warto chociaż było wstawać tzn przystojny był ?
U mnie czasami fajni się zdarzają
ciekawe co na to maz
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:32   #343
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
I ja nie pospałam, bo zapukał pan spisać liczniki..

Ten sklep online jest tylko na pokaz. Tam jest info, że nie ma jeszcze opcji zamawiania przez internet. No nic, jakoś przeżyję, ale co to za życie

Kawyyyy

Gosia a u ktorego sprzedawcy zamawiałaś, że tak szybko przyszło?! Ale fart! I wstaw potem zdjęcie.
Z tej co wtedy wstawiałam promocję, ale stronę zdaje się miałam od Ciebie zdjęcie potem cyknę
I miałam pytać, ja wzięłam z wkładami, bo cena była ok, ale pamiętam, że Ty pisałaś, że oni wkłady mają po 3, a na allegro po złotówce. A ja na all widzę tak po 6-8 zł, może szukać nie umiem?
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:33   #344
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Jutro mija nam miesiąc czekania na wózek. Termin realizacji wg sklepu to 4 tygodnie, ale tydzień temu pisałam do nich i napisali, że "będzie trzeba jeszcze poczekać"... kurde, mam nadzieję, że przed 18-ką Maksyma się wyrobią...

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:34   #345
twin--maid
Zakorzenienie
 
Avatar twin--maid
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
I wcale nie jesteście odkurzaczami lodówkowymi najgorszymi. Ja jestem, bo zgodnie z zaleceniem lekarza z powodu ketonów w moczu jem codziennie ok 3 w nocy jakąś przekąskę! Codziennie!
Ja nie mam ketonów w moczu ale jak wstaję między 3 a 4 do wc, to od razu idę na małe co nieco do lodówki

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Tak myślałam, że Szymek Ci jednak troszkę daje w kość!
Dobrze, że mąż Cię odciąża po pracy.

Ja też myślałam o chrzcinach we wrześniu, bo wtedy jeszcze dałoby radę zrobić na ogrodzie, ale to trochę wcześnie właściwie...takiego miesięczniaka męczyć...
Bo jak byśmy się zdecydowali w listopadzie np. to już w knajpie, bo w domu tyle osób nie zmieszczę


Ja w ramach nauki, ogarnęłam pólki w łazience Wywaliłam stare kosmetyki i w jednym koszyku ułożyłam już kosmetyki dzieciowe (próbki, które mam). Ustawiłam na półce i tak poczułam, jakby się dzidziuś wprowadził
My chrzciny planujemy w lokalu więc pogoda mi w miarę obojętna.

U mnie też coraz bardziej widać, że będzie nowa lokatorka w domu

Cytat:
Napisane przez UmiZumi Pokaż wiadomość
a ja mam dzisiaj zagwozdkę, w sumie to mam już ją kilka dnia. Będę pytała o to położną albo lekarza na najbliższej wizycie, ale to będzie dopiero 27.06

Chodzi o ruchy. Ostatnio częściej czuję rozpychanie, wypychanie, czkawkę, a kopanie dość rzadko. Często jest też tak, że widzę, jak mój brzuch się kołysze, faluje, widzę, jak Mała się wypycha (albo ktoś z otoczenia mi powie), ale tego często nie czuj (?) Też tak się u Was zdarza, czy tylko ja jestem taka nieczuła? Łożysko mam z tyłu. więc ono mi raczej nie przeszkadza w odczuwaniu. Dziecko rusza się na pewno - właśnie sobie czka i wypycha mi podbrzusze Potrafi też tak kopnąć bardzo mocno.
Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Kochana na typ etapie ciąży to normalne, dziecko ma coraz mniej miejsca i dlatego nie czujemy już takich kopniaczków jak wcześniej.
Tylko takie przesuwanie jakbyś węża miała w brzuszku no i czkawka .
Albo takie wypychanie , moja Mała lubi dupkę wypychać to trochę boli, ale to przyjemny ból
Dokładnie

Cytat:
Napisane przez kasiuulad Pokaż wiadomość
wczoraj brzuch mi co chwila twardnial, (pomimo nospy i zwiększonej dawki magnezu),jak lezalam to ok a jak tylko wstalam to od razu kamien,maz juz chcial na ip jechac ale poszlam spac i na razie jest ok, wizyte mam w poniedzialek,mam nadzieje ze wytrzymam do tego czasu ale jak sie sytuacja z wczoraj powtórzy to jednak pojade bo mam schizy ze będzie powtórka z rozrywki bo akurat zaczal mi sie 33tc czyli ten w którym urodzilam Kajtka,
a najlepszy maz, wczoraj panikowal i mnie namawial na jazdę do szpitala a dzis dzwoni co będzie na obiad i moze placki ziemniaczane zrobie,no ręce opadają...
Trzymam kciuki :aby: maleństwo jeszcze kilka tygodni posiedziało w brzuszku.
Mąż się rzeczywiście nie popisał.

Cytat:
Napisane przez UmiZumi Pokaż wiadomość
właśnie odebrałam telefon od położne jz przychodni, że 27.06 nie będzie ginekologa, a miałam planowaną wizytę na ten dzień i trzeba przełożyć. Jest nowa położna i nie zaznaczyła sobie w kalendarzu przy nazwiskach, że jestem w ciąży i proponowała wizytę na poniedziałek lub środę po 27.06. Ma dyżur w szpitalu tego 27.06, a na poniedziałek ani środę położna nie chciała mnie wpisać, bo niby komplet pacjentek, limity i nie może. Grzecznie wyjaśniłam, że jestem w ciąży, że biorę Clexane i nie wiem, jak długo jeszcze i że wystarczy mi ich do 30.06, to od razu zaproponowała wizytę w najbliższy piątek - 19.06. Ostatnio byłam 04.06, miałam przyjść za 3 tygodnie, ale wolę iść szybciej niż później - wzięłam pod uwagę, że może się tak zdarzyć, że potem lekarza znowu nie będzie albo coś i będzie problem. Jak powiedziałam o Clexane, to od razu wiedziała, o którą ciężarną chodzi.
Clexane może Ci wypisać lekarz POZ.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość


Dzwoniła do mnie moja szefowa. Poinformować mnie, że zamyka działalność, że wszystkie papiery wysyła mi pocztą i że teraz to moje zmartwienie co i jak sobie pozałatwiam z zusem. AAAAAAAAArrrrgg !!!
Co za szefowa

Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
MsrDorota zainspirowałaś mnie

A co też może w końcu ujawnię (tak naprawdę podglądam wszystkie wpisy od jakiś 2 części). Tylko ciągle myślałam, że wszystkie już się zgrałyście i że już troszkę za późno żeby się wcinać w wasze wątki Ale ostatnio się parę "nowych" osób pojawiło więc czemu nie ... tym bardziej, że właśnie zaczęłyśmy z moją Księżniczką Polcią 30 tc .
Dodatkowo dziś mam wizytę u gina i już nie mogę się doczekać żeby się upewnić, że wszystko jest dobrze (bo tylko tej myśli jestem).
Witaj!
__________________
twin--maid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:36   #346
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
ciekawe co na to maz
Po tylu latach z 1 facetem to nawet wskazane tzn popatrzeć sobie i oko nacieszyć
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:41   #347
motylek_555
Raczkowanie
 
Avatar motylek_555
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 218
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Hej Laski Nie było mnie kilka dni, a tu nowy watek Nie dam rady wszystkiego nadrobić, ale spróbuję chociaz przeczytac o czym dyskutujecie w nowym wątku.
W poniedziałek wyruszyłam na poszukiwanie sukienki na wesele, schodziłam się strasznie, ale kupiłam- szału nie ma, ale cóż...i tak ciesze sie, ze cokolwiek kupiłam. Wczoraj tez miałam maraton od rana, najpierw poczta, później dentysta, później musiałam jechać 20km do NFZ nową karte wyrobic(zmiana danych), do starostwa, w realu kupiłam suszarke na ubrania i pampersy, odwiedziłam bank, żeby tam tez pozmieniac dane, kupiłam 2 pary śpiochów dla małej,szukałam dla siebie koszuli do porodu, byłam w castoramie poooglądac farby i tapety, odebrałam wózek (), no i galeria... W H&M kupiłam czarne spodnie ciążowe przecenione z 129 na 60 (będą na drugi dzień wesela z jakąś bluzką), szukałam butów, które weszłyby na moje mega opuchniete nogi i jako tako wyglądały z tą sukienką, ale kicha straszna, wyczuwam problem ,połaziłam troche, choć nogi wchodziły mi juz do d**py, w Home&You kupiłam śliczne szare kosze (1 duży i 3 troche mniejsze) do pokoiku, a wracając do domu wjechałam do tesco i fotojokera pooglądac obiektywy do mojego aparatu, bo muszę przygotować się i w tym względzie na przyjście Malutkiej
Dziś byłam tylko na targu kupić koszulę do porodu, kupiłam tego typu, tylko te miśki są inne, mniejze i na szczęscie gdzies na dole, chciałam bez nich, no ale nie ma, trudno http://allegro.pl/koszula-nocna-do-k...344787358.html, został mi jeszcze szlafrok.

Mam pytanie-zamierzam zabrac sie w najblizszym czasie za pranie i prasowanie - czy przed praniem ubrań dzieciowych czyściłyscie jakoś pralke, np.z resztek proszku do prania itp? Słyszałam gdzieś, że włącza sie pusty cykl ze szklanką octu, ale czy pozniej to nie śmierdzi
motylek_555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:42   #348
asix86
Wtajemniczenie
 
Avatar asix86
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 095
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dzwoniłam do położnej i powiedziałam o dzisiejszym bólu brzucha, który jest podobny do menstruacyjnego.
Mam wziąć 2 Nospy i się położyć i jak nie przejdzie to przyjechać na wizytę. Dziś rano już brałam 2 Nospy i dużo leżałam, mimo to ból powrócił. Trzymajcie kciuki, żeby teraz się poprawiło .
I nie mogę iść dziś na zajęcia do szkoły rodzenia .
__________________
asix86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:51   #349
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez motylek_555 Pokaż wiadomość
Hej Laski Nie było mnie kilka dni, a tu nowy watek Nie dam rady wszystkiego nadrobić, ale spróbuję chociaz przeczytac o czym dyskutujecie w nowym wątku.
W poniedziałek wyruszyłam na poszukiwanie sukienki na wesele, schodziłam się strasznie, ale kupiłam- szału nie ma, ale cóż...i tak ciesze sie, ze cokolwiek kupiłam. Wczoraj tez miałam maraton od rana, najpierw poczta, później dentysta, później musiałam jechać 20km do NFZ nową karte wyrobic(zmiana danych), do starostwa, w realu kupiłam suszarke na ubrania i pampersy, odwiedziłam bank, żeby tam tez pozmieniac dane, kupiłam 2 pary śpiochów dla małej,szukałam dla siebie koszuli do porodu, byłam w castoramie poooglądac farby i tapety, odebrałam wózek (), no i galeria... W H&M kupiłam czarne spodnie ciążowe przecenione z 129 na 60 (będą na drugi dzień wesela z jakąś bluzką), szukałam butów, które weszłyby na moje mega opuchniete nogi i jako tako wyglądały z tą sukienką, ale kicha straszna, wyczuwam problem ,połaziłam troche, choć nogi wchodziły mi juz do d**py, w Home&You kupiłam śliczne szare kosze (1 duży i 3 troche mniejsze) do pokoiku, a wracając do domu wjechałam do tesco i fotojokera pooglądac obiektywy do mojego aparatu, bo muszę przygotować się i w tym względzie na przyjście Malutkiej
Dziś byłam tylko na targu kupić koszulę do porodu, kupiłam tego typu, tylko te miśki są inne, mniejze i na szczęscie gdzies na dole, chciałam bez nich, no ale nie ma, trudno http://allegro.pl/koszula-nocna-do-k...344787358.html, został mi jeszcze szlafrok.

Mam pytanie-zamierzam zabrac sie w najblizszym czasie za pranie i prasowanie - czy przed praniem ubrań dzieciowych czyściłyscie jakoś pralke, np.z resztek proszku do prania itp? Słyszałam gdzieś, że włącza sie pusty cykl ze szklanką octu, ale czy pozniej to nie śmierdzi

Pochwal się sukienką.
Wiecej sklepów się nie dało odwiedzic w 1 dzień? a tak na powaznie, to podziwiam - mnie zakupy męczą.

co do pralki - ja nie czysciłam. Nawet do głowy by mi to nie przyszło Nie popadajmy w paranoję.

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do położnej i powiedziałam o dzisiejszym bólu brzucha, który jest podobny do menstruacyjnego.
Mam wziąć 2 Nospy i się położyć i jak nie przejdzie to przyjechać na wizytę. Dziś rano już brałam 2 Nospy i dużo leżałam, mimo to ból powrócił. Trzymajcie kciuki, żeby teraz się poprawiło .
I nie mogę iść dziś na zajęcia do szkoły rodzenia .
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:00   #350
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez motylek_555 Pokaż wiadomość
Hej Laski Nie było mnie kilka dni, a tu nowy watek Nie dam rady wszystkiego nadrobić, ale spróbuję chociaz przeczytac o czym dyskutujecie w nowym wątku.
W poniedziałek wyruszyłam na poszukiwanie sukienki na wesele, schodziłam się strasznie, ale kupiłam- szału nie ma, ale cóż...i tak ciesze sie, ze cokolwiek kupiłam. Wczoraj tez miałam maraton od rana, najpierw poczta, później dentysta, później musiałam jechać 20km do NFZ nową karte wyrobic(zmiana danych), do starostwa, w realu kupiłam suszarke na ubrania i pampersy, odwiedziłam bank, żeby tam tez pozmieniac dane, kupiłam 2 pary śpiochów dla małej,szukałam dla siebie koszuli do porodu, byłam w castoramie poooglądac farby i tapety, odebrałam wózek (), no i galeria... W H&M kupiłam czarne spodnie ciążowe przecenione z 129 na 60 (będą na drugi dzień wesela z jakąś bluzką), szukałam butów, które weszłyby na moje mega opuchniete nogi i jako tako wyglądały z tą sukienką, ale kicha straszna, wyczuwam problem ,połaziłam troche, choć nogi wchodziły mi juz do d**py, w Home&You kupiłam śliczne szare kosze (1 duży i 3 troche mniejsze) do pokoiku, a wracając do domu wjechałam do tesco i fotojokera pooglądac obiektywy do mojego aparatu, bo muszę przygotować się i w tym względzie na przyjście Malutkiej
Dziś byłam tylko na targu kupić koszulę do porodu, kupiłam tego typu, tylko te miśki są inne, mniejze i na szczęscie gdzies na dole, chciałam bez nich, no ale nie ma, trudno http://allegro.pl/koszula-nocna-do-k...344787358.html, został mi jeszcze szlafrok.

Mam pytanie-zamierzam zabrac sie w najblizszym czasie za pranie i prasowanie - czy przed praniem ubrań dzieciowych czyściłyscie jakoś pralke, np.z resztek proszku do prania itp? Słyszałam gdzieś, że włącza sie pusty cykl ze szklanką octu, ale czy pozniej to nie śmierdzi
Ty to wszystko zrobiłaś w jeden dzień
HARDCOR Z CIEBIE JEST
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:02   #351
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do położnej i powiedziałam o dzisiejszym bólu brzucha, który jest podobny do menstruacyjnego.
Mam wziąć 2 Nospy i się położyć i jak nie przejdzie to przyjechać na wizytę. Dziś rano już brałam 2 Nospy i dużo leżałam, mimo to ból powrócił. Trzymajcie kciuki, żeby teraz się poprawiło .
I nie mogę iść dziś na zajęcia do szkoły rodzenia .
To dawaj koniecznie znać, co u ciebie. Trzymam kciuki, żeby ból nie wrócił po nospie. Do położnej możesz się zgłosić w każdej chwili?

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:05   #352
asix86
Wtajemniczenie
 
Avatar asix86
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 095
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
To dawaj koniecznie znać, co u ciebie. Trzymam kciuki, żeby ból nie wrócił po nospie. Do położnej możesz się zgłosić w każdej chwili?

Wysłano z aplikacji mobilnej.
W godzinach pracy lekarza jest położna i do niej zadzwoniłam. Rano stwierdziłam, że nie będę panikować i dzwonić do lekarza, że trochę się poobserwuję i poleżę i zadzwonię po godz. 15 kiedy lekarz będzie przyjmować.

Zjadłam ciepłą zupkę i idę się położyć. Ja dziś tylko co chwila ciepłe herbatki i odpoczynek . Do tej pory co chwila gdzieś mnie nosiło
__________________
asix86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:14   #353
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
A warto chociaż było wstawać tzn przystojny był ?
U mnie czasami fajni się zdarzają
Ten akurat nie, ale kurier fajny szkoda, że już nie mam co kupować
Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Z tej co wtedy wstawiałam promocję, ale stronę zdaje się miałam od Ciebie zdjęcie potem cyknę
I miałam pytać, ja wzięłam z wkładami, bo cena była ok, ale pamiętam, że Ty pisałaś, że oni wkłady mają po 3, a na allegro po złotówce. A ja na all widzę tak po 6-8 zł, może szukać nie umiem?
a to było dawno, to nie pamiętam. Może mi się tylko wydawało A Ty ile za wkład dałaś przy tej promocji? W każdym razie ja wezmę ze 3 wkłady jak będę zamawiać wielorazowe z innej firmy. Może te Coolababy wezmę, ale to jak coś w $ zarobię. Na razie sezon ogórkowy w zleceniach (robię tłumaczenia).

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Po tylu latach z 1 facetem to nawet wskazane tzn popatrzeć sobie i oko nacieszyć
Oko nacieszyć zawsze można Moj się na pewno ogląda czasem za dziewczynami, to ja nie mogę za facetami? Teraz się oglądam za takimi strong menami haha pewnie dlatego, że sama urosłam i dla takiego olbrzyma byłabym jak kruszynka (takie tam fantazje )
Cytat:
Napisane przez motylek_555 Pokaż wiadomość
Wczoraj tez miałam maraton od rana
O szalona! Skąd miałaś tyle siły?! Mnie godzina w supermarkecie męczy, zaraz musze siku i chcę już do domu
Pokaż sukienkę
No nie jest łatwo się elegancko ubrać.. a buty to już w ogole dramat, szczegolnie, że większość ładnych teraz jest na paskach Ja mam wesele 12 lipca i chyba nie będę kupować nic nowego szkoda mi kasy, bo to już końcówka ciąży. Może coś wyczaruję z szafy.

Co do prania to zamierzam umyć panel na proszek zanim wsypię "dzidziusia".

Asix bez paniki! Szkoda tylko zajęć w SR.
Mnie się nie chce iść.. to pewnie słowo "szkoła" tak działa zniechęcająco
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')

Edytowane przez lilka_vanilka
Czas edycji: 2014-06-18 o 16:17
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:14   #354
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
W godzinach pracy lekarza jest położna i do niej zadzwoniłam. Rano stwierdziłam, że nie będę panikować i dzwonić do lekarza, że trochę się poobserwuję i poleżę i zadzwonię po godz. 15 kiedy lekarz będzie przyjmować.

Zjadłam ciepłą zupkę i idę się położyć. Ja dziś tylko co chwila ciepłe herbatki i odpoczynek . Do tej pory co chwila gdzieś mnie nosiło
Kurcze, ale jutro wolny dzień, to może lepiej podjechać dziś sprawdzić?

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:15   #355
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do położnej i powiedziałam

o dzisiejszym bólu brzucha, który jest podobny do menstruacyjnego.
Mam wziąć 2 Nospy i się położyć i jak nie przejdzie to przyjechać na wizytę. Dziś rano już brałam 2 Nospy i dużo leżałam, mimo to ból powrócił. Trzymajcie kciuki, żeby teraz się poprawiło .
I nie mogę iść dziś na zajęcia do szkoły rodzenia .
odpoczywaj
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:26   #356
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez MrsDorota Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny!
Można do was dołączyć. Podglądam was od poprzedniej części i jak zobaczyłam ankietę w tej części to stwierdziłam, ze muszę się w końcu ujawnić.

Mam 28 lat, to jest moja pierwsza ciąża i termin porodu na 9.08, będzie chłopiec - Franek. Od tygodnia mam rozwarcie na 1,5cm. I jakoś tak instynkt mi podpowiada, że młody będzie chciał wyjść wcześniej
hej
łoo matko, to pewnie leżysz cały czas??

Cytat:
Napisane przez MrsDorota Pokaż wiadomość
Podobno z rozwarciem można przechodzić termin, ale ja bym wolała szybciej, bo aż strach ile jeszcze mogę przytyć

U nas też remont i na naszych 52m to jest masakra. TŻ zmęczony, bo wszystko robi sam, ja zmęczona bo syf i nieraz zdarzają się ścinki. trzeba to przetrwać i tyle.



Moja ulubiona remontowa reklama to farb DULUX. Parka patrzy sobie na ścianę, potem w kilka minut malowanko, zero brudzenia, nawet się nie przebierają do malowania i po chwili gotowe. A ja raz machłam wałkiem i syf wszędzie, a potem jeszcze wałek wyszorować, bo zaschnie farba. Taka to mało telewizyjna jestem



Dziękuję A przez długi czas miała być Agatka, ale się dziecię rozmyśliło i pewnego dnia pokazało jajeczka
.
w którym tygodniu "zmieniła" się płeć?

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja też coraz częściej czuję takie przesuwanie, a porządne kopy coraz rzadziej. Za to zauważam już ruchy całego brzucha, jak synek sobie przepływa.

Wysłano z aplikacji mobilnej.
taaak ja też takie cuda widzę a kopniaków coraz mniej. Chociaz czasem są i to dość mocne

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość


Dzwoniła do mnie moja szefowa. Poinformować mnie, że zamyka działalność, że wszystkie papiery wysyła mi pocztą i że teraz to moje zmartwienie co i jak sobie pozałatwiam z zusem. AAAAAAAAArrrrgg !!!
wtf...

Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
MsrDorota zainspirowałaś mnie

A co też może w końcu ujawnię (tak naprawdę podglądam wszystkie wpisy od jakiś 2 części). Tylko ciągle myślałam, że wszystkie już się zgrałyście i że już troszkę za późno żeby się wcinać w wasze wątki Ale ostatnio się parę "nowych" osób pojawiło więc czemu nie ... tym bardziej, że właśnie zaczęłyśmy z moją Księżniczką Polcią 30 tc .
Dodatkowo dziś mam wizytę u gina i już nie mogę się doczekać żeby się upewnić, że wszystko jest dobrze (bo tylko tej myśli jestem).

Dzisiaj przyszedł dzień na ujawnienie się że was podglądam również dlatego, że mam straszny dzień płaczka . Dla mojej osoby to nic nowego bo bardzo szybko się wzruszam "bo tak...." ale to co dzieje się ze mną w ciąży to jakaś masakra a zawsze jak sobie was poczytam to mi przechodzi .

Przygarniecie kropka
hej
co poza tym u Ciebie?

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość

Halinka tylko spokoj Cie uratuje
Ty nie dasz rady tego ogarnąć? Pff

Witamy nowe mamusie

Zamówiłam sobie na ebay tusz do rzęs, właśnie przyszedł list, tzn koperta z wydrukowaną kartką z zamówieniem, ale bez tuszu :confus ed:
hee? toż to chamstwo jakieś..

Cytat:
Napisane przez neska1412 Pokaż wiadomość
Witaj

Posprzatałam i sie zmeczyłam
Dziewczyny ale ma glupie myśli ze urodzę za wcześnie... matko. Jeszcze mnie tak brzuch czasami pobolewa i sobie wkręcam. A dzisiaj jestem jeszcze sama w nocy więc już normlanie schizuję.
Niech siedzi jeszcze okruszek

Mam ambitny plan spakować torbę Ciekawe czy coś z tego wyjdzie.
schizol
ale ja też panikuję odkąd moja szyja się skróciła...

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
mmmm ziemniaczki z grilla tez bym sobie zjadla

uwielbiam tez chleb spalony z grilla mam to po chrzestnym
my to oboje wszystko czarne porzadnie spieczone jemy czy to z grilla czy z ogniska
ja też ja też, zawsze jem nabardziej spalone kawałki (wszystkiego) z grilla
Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ale jesteśmy okropne, na takie niezdrowe jedzenie innym robić ochotę! Ja zjadłam właśnie serek wiejski z pomidorem, więc się zdrowo odżywiam

Wysłano z aplikacji mobilnej.
porządna kobitka!

Cytat:
Napisane przez motylek_555 Pokaż wiadomość
Hej Laski Nie było mnie kilka dni, a tu nowy watek Nie dam rady wszystkiego nadrobić, ale spróbuję chociaz przeczytac o czym dyskutujecie w nowym wątku.
W poniedziałek wyruszyłam na poszukiwanie sukienki na wesele, schodziłam się strasznie, ale kupiłam- szału nie ma, ale cóż...i tak ciesze sie, ze cokolwiek kupiłam. Wczoraj tez miałam maraton od rana, najpierw poczta, później dentysta, później musiałam jechać 20km do NFZ nową karte wyrobic(zmiana danych), do starostwa, w realu kupiłam suszarke na ubrania i pampersy, odwiedziłam bank, żeby tam tez pozmieniac dane, kupiłam 2 pary śpiochów dla małej,szukałam dla siebie koszuli do porodu, byłam w castoramie poooglądac farby i tapety, odebrałam wózek (), no i galeria... W H&M kupiłam czarne spodnie ciążowe przecenione z 129 na 60 (będą na drugi dzień wesela z jakąś bluzką), szukałam butów, które weszłyby na moje mega opuchniete nogi i jako tako wyglądały z tą sukienką, ale kicha straszna, wyczuwam problem ,połaziłam troche, choć nogi wchodziły mi juz do d**py, w Home&You kupiłam śliczne szare kosze (1 duży i 3 troche mniejsze) do pokoiku, a wracając do domu wjechałam do tesco i fotojokera pooglądac obiektywy do mojego aparatu, bo muszę przygotować się i w tym względzie na przyjście Malutkiej
Dziś byłam tylko na targu kupić koszulę do porodu, kupiłam tego typu, tylko te miśki są inne, mniejze i na szczęscie gdzies na dole, chciałam bez nich, no ale nie ma, trudno http://allegro.pl/koszula-nocna-do-k...344787358.html, został mi jeszcze szlafrok.

Mam pytanie-zamierzam zabrac sie w najblizszym czasie za pranie i prasowanie - czy przed praniem ubrań dzieciowych czyściłyscie jakoś pralke, np.z resztek proszku do prania itp? Słyszałam gdzieś, że włącza sie pusty cykl ze szklanką octu, ale czy pozniej to nie śmierdzi

no to gratuluje, ja dzis byłam 4h "na chodzie" i teraz leże bo jak wstane to mi brzuch spina...szlag

babeczki, u mnie też problem z chrzestnymi ale nie chce mi się pisac o tym...ehh life is brutal.
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:33   #357
motylek_555
Raczkowanie
 
Avatar motylek_555
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 218
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

No i koniec nadrabiania Was , znowu 10000 stron naskrobiecie , ide szykowac obiadek dla TZ
motylek_555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:36   #358
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Kochana, ja dziś na zakupach wcięłam jagodziankę (są już ze świeżych jagód)

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Oszz.. Ty - mniam

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Nie no pewnie zaraz wprowadzę zakaz rozmów o jedzeniu
Bo ja też mam dzisiaj ochote na wszystko nie zdrowe , a CocaCola zimna idealnie pasowałaby do moich frytek
Właściwie to jest to jakiś pomysł
Ale czasem pojawiają się fajne przepisy

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość



Mnie wczoraj tak cos napadlo. Normalnie cole pijam moze raz na rok albo i rzadziej, a wczoraj mialam takiego smaka, ze wypilam sobie puszeczke.
Dzis dla odmiany mialam skret na tosty z serem i szynka.
Jestem dzis do niczego i bardzo leniwa. Mialam sprzatac i byc pilna gospodyni, a ja siedze na sofie i zdycham z goraca. Plus pieczenie zoladka, zawroty glowy i ogolne samopoczucie do .
No ja też miałam dziś taki plan!
A nie dość, że nie sprzątnęłam za dużo (tylko sypialnię i łazienkę), to nawet normy nie wyrobiłam z nauką

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Jamie

Ja domowych frytek nie jadłam od paru lat. Macie frytkownice? Kiedys widziałam w sklepie AGD jakąś frytkownicę Tefala ze niby na 1 łyzce oleju mozna zrobic frytki.

Co do zdrowego jedzenia to ja już dziś zjadłam poziomki, jagody i maliny. Mam jeszcze nektarynki, truskawki, banany i arbuza. A i tak najbardziej ciągnie mnie do czekolady w szafce - cały czas do mnie woła "zjedz mnie, zjedz mnie"
Do mnie to samo woła resztka mojej Cookie Panther

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
A warto chociaż było wstawać tzn przystojny był ?
U mnie czasami fajni się zdarzają
O serio??? U mnie to same brudne stare chłopy śmierdzące piwnicą

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Jutro mija nam miesiąc czekania na wózek. Termin realizacji wg sklepu to 4 tygodnie, ale tydzień temu pisałam do nich i napisali, że "będzie trzeba jeszcze poczekać"... kurde, mam nadzieję, że przed 18-ką Maksyma się wyrobią...

Wysłano z aplikacji mobilnej.

Hehehe... ale miałabyś prezent od razu - tylko czy syn by się ucieszył
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:54   #359
motylek_555
Raczkowanie
 
Avatar motylek_555
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 218
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

To tak na szybko pokaze Wam jeszcze kiecke. Co sadzicie?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20140618_164026.jpg (62,6 KB, 41 załadowań)

Edytowane przez motylek_555
Czas edycji: 2014-06-18 o 16:59
motylek_555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 16:56   #360
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez motylek_555 Pokaż wiadomość
To tak na szybko pokaze Wam jeszcze kiecke. Co sadzicie?
fajna
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.