Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-18, 15:46   #2551
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
ja teraz co chwile sie lapie co mam powiedziec :-D

a ja uwazam ze,to dziekuje prosze itp to dziecko samo wychwyci, np ja zawsze mowie dzien dobry do widzenia itp. I zawsze jak wychodzimy ze sklepu i ja mowie do widzenia to Hania sie odwraca i macha rączką to jest takie kochane

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

U nas sie nie mowi nic wychodzac ze sklepu a i tak Yae wszystkim macha
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 15:59   #2552
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Debrah, a co w przypadku, gdy dziecko zacznie zauwazac roznice? I powie np, mamo, ale babcia/dziadek/pani w szkole powiedziala, ze to jest ladne, czemu mnie nie pochwalisz???
Co do przykladu z obiadem, jak maz mialby zareagowac? Np.wow, kochanie, zrobilas moje ulubione pierogi/zupe/nalesniki dziekuje Ci, doceniam, jest przepyszne?
Bardzo fajnie tlumaczysz, spodobala mi sie dyskusja bardzo (oczywiscie przespalam cala) i zgadzam sie, ale wydaje mi sie, ze trzeba zachowac umiar, bo co w orzypadku, gdy tak skrzetnie staramy sie zbudowac pewnosc siebie dziecka a w zderzeniu z rzeczywistoscia okaze sie, ze jednak sie nie udalo? Wydaje mi sie, ze wtedy takie dziecko duzo gorzej sobie bedzie radzilo z krytyka ocenianiem itd.

Jeszcze co do dr Chazana, tutaj chodzi mi glownie o jego wywiad i postawe w DD TVN, jak pisalam, sam sie przyznal do przeprowadzania platnych i na zadanie aborcji w prlu, sam zaczal ten temat, a na pytanie Pienkowskiej co sie zmienilo od tego czasu, ze teraz nie mogl przeprowadzic aborcji zagrazajacej zyciu matki! nie potrafil odpowiedzieciec, mialam wrazenie, ze to jest takie.... Nie bo nie, a moja racja jest najmojsza i juz. Nagle nawrocenie? Nie wydaje mi sie. Strasznie arogancki typ.
I ja rozumiem osobiste przekonania lekarza, jak najbardziej, ale jezeli w stu procentach ufam lekarzowi, ktory ma na swiat sprowadzic moje dziecko, i cos pojdzie z ciaza nie tak, to oczekuje od niego pelnego profesjonalizmu, i myslenia o mnie, jako o pacjentce i moim dziecku w pierwszej kolejnosci, a nie o sobie i swoich przekonaniach. Jezeli cos sie kloci z jego przekonaniami, to ma mi zapewnic taka opieke u innego lekarza, jaka do tej pory otrzymywalam od niego. I jezeli jest konieczny zabieg terminacji, ma bezzwlocznie mnie skierowac do takiego lekarza, ktory zabieg wykona, a nie przeciagac sprawe w nieskonczonosc.

Dzieki za odpowiedzi w sprawie nosidla, dzisiaj sprobujemy na noc
Zastanawiam sie tez, czy to nie jest wynikiem zbyt krotkiej przerwy miedzy wstaniem z drzemki a kkadzeniem spac. Bo drzemka w ostatnim czasei sie konczyla po 16, a wiec mial niecake 4godz aktywnosci przed spaniem, a przed drzemka ponad 6, dzisiaj zamienilam schemat, zobaczymy

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
Najpierw co do spania - to możliwe, u nas tak jest - jeśli drzemka się kończy za późno to MUSI miec długa przerwę do spania nocnego, inaczej mimo tarcia oczek - nie zaśnie.
Trzymam kciuki za Wasze wieczorne usypianie!

Co do różnicy - na pewno zacznie - tak samo jak widzi różnicę w tym jak się nim opiekuje mama, jak babcia, a jak tata. I do tego się dostraja.

Ja rozumiem o co Wam chodzi, boicie się, że dziecko może mieć jakiś deficvt, to dla Was brzmi "eksperymentalnie" pewnie trochę.
Raczej marna szansa że dziecko tak postawi pytanie - chyba, że rodzic jest szorstki, bez entuzjazmu, mało ciepły i nie wspierający.

Bo przecież kiedy ja jej mówię " zobacz, potrafisz! cieszę się razem z tobą" - to mówię entuzjastycznie, nadal mam radość na twarzy, błysk w oku, nadal spontanicznie biorę dziecko na ręce żeby z nim odprawić "taniec radości" - ładunek emocjonalny - ten pozytywny jest przecież taki sam.

Nie czułybyście się wtedy docenione?

Chodzi o to by posługiwać się językiem osobistym, mówić za siebie i o sobie, o swoich uczuciach a nie oceniać jakby to była obiektywna prawda.

Młoda wcześnie dziś wstała i ma drugą drzemkę, szok. Mam dziś dziwnie dużo czasu.

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ----------

Edit: zwróćcie uwagę - kiedy przypominają Wam się sytuacje z dzieciństwa gdzie np macie żal do rodziców, że Was nie pochwalili... to nie wynika z tego, że czuliście, że wasze osiągnięcie przeszło.. niezauważone?
Bo to o uwagę chodzi, nie o ocenę.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 17:21   #2553
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

pomocy
moje dziecko scharatało się na zielono, jak szpinak kurde, czy to może być po jagodach???? jadł dziś drożdzówki z przepisu co dziś do klubu wrzuciłam
poza tym piszczy,skacze,rozebia nic mu nie dolega
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 17:44   #2554
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi : myślę że może tak być, moja jak je coś z "ciemnymi owocami" to widzę różnicę.
Tak samo po żelazie np jest prawie czarna

Hope, Elmi! Zostawicie mi na pw swoje numery kom??
Jeszcze nie wiem kiedy dokładnie będę w Sączu, jak mi się coś wyjaśni to puszczę sms?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 19:20   #2555
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
pomocy
moje dziecko scharatało się na zielono, jak szpinak kurde, czy to może być po jagodach???? jadł dziś drożdzówki z przepisu co dziś do klubu wrzuciłam
poza tym piszczy,skacze,rozebia nic mu nie dolega
nie pomogę :niewiem: moja ostatnio miała 'zielono', kiedy przy biegunce ząbkowej bardzo dużo piła mleka

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
U nas sie nie mowi nic wychodzac ze sklepu a i tak Yae wszystkim macha
no a jak, polska krew

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ja też gotuję botwinkę

U mnie było to drugi raz w życiu i tym razem naprawdę wyszło dobre Szkoda, że Ola tak nie uważała, bo zjadła tylko parę łyżeczek
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Ale 5 zdrowych kociąt to zły przykład, przecież tutaj mówimy o uzasadnionym przypadku.
ale musiałaś zle zrozumieć moją wypowiedz Ta częśc, o której wspominasz odnosiła się do zdania little, że powinien zrobić aborcję albo zmienić zawód, a moim zdaniem zawó nie musi powodować, że robimy coś niezgodnego z naszym światopoglądem, byle tylko inni o tym wiedzieli i unikali takowych.Absolutnie nie chciałam porównywać.,

A zmieniając temat to skrobnęłam coś w k.,może rzucicie okiem i powiecie, czy przesadzam....
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 20:01   #2556
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Coś wam napiszę

Wczoraj byłam z moimi dziewczynkami na placu zabaw, z D. robiłam kolejne podejście do piaskownicy - a fe, nie, rączki brudne, piasek fuj, obrzydzenie! już miałam wizję terapi SI, bo dlugo to w sumie trwało, kilka mcy nie bardzo chciała.

Dzisiaj poszliśmy w 4 na plac, podeszła do piaskownicy, wlazla, dorwała narzędzia do kopania i nie ma dziecka...

Padłam
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 20:17   #2557
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46939107]Coś wam napiszę

Wczoraj byłam z moimi dziewczynkami na placu zabaw, z D. robiłam kolejne podejście do piaskownicy - a fe, nie, rączki brudne, piasek fuj, obrzydzenie! już miałam wizję terapi SI, bo dlugo to w sumie trwało, kilka mcy nie bardzo chciała.

Dzisiaj poszliśmy w 4 na plac, podeszła do piaskownicy, wlazla, dorwała narzędzia do kopania i nie ma dziecka...

Padłam [/QUOTE]

Super! Oby i u nas też tak było

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 20:40   #2558
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Wyjeżdżamy jutro z rana. 500km w jedną stronę + alergiczny katar małej = jedna, wielka niewiadoma.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 20:41   #2559
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

A inne zdarzenie, na tym samym placu zabaw: siedzą na łąwce 3 babcie. I jedna nagle mi Dorkę woła, uśmiecha się coś do niej, no zaczepia. Nie złośliwie, nie. Ale zareagowałam: proszę mi nie wołać dziecka, bo przyzwyczai się i będzie szła do każdego obcego.

O mamo obraza! a w moje odwrócone już plecy hasło "wredna baba"

Nie zareagowałam, szkoda mi czasu, wolałam kręcić się z Agatką na karuzeli

---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:40 ----------

BLack, powodzenia a my na Szyndzielnię jutro, pociągiem a potem wjeżdżamy.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 20:41   #2560
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi, moja też jadła jagodzianki. po jagodach klocki czarne jak smoła

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 21:27   #2561
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Wiadomosc z frontu spaniowego (wybaczcie, ze tak was tym mecze, ale u nas to temat nr 1 w domu w tym momencie). Otoz..... Godz chwila przed 20, dziecie zmeczone jak zawsze, czyli przytulasy do misia, do nas, kladzenie sie na podlodze, a lozeczko parzy. Zawiazalam, dostal kaszke w butli, poplakal 10sekund i....padl!!!! Zajelo mi to rowne.....7 minut. Kosmos. Ciekawe, czy to jednorazowe, czy MT tak dziala na mlodego

Debrah, rozmawialam z mezem o dzisiejszej dyskusji na forum i...jestem w szoku. Bo mi uswiadomil, ze na ostatnim szkoleniu poruszali ten temat, ale....w odniesieniu do pracownikow i ogolem, swojej rodziny(glownie meza do zony i na odwrot - i podawala kobieta przyklad, bardzo podobny do Twojego, ale odnosnie sprzatania). Ba, w sobote o tym dyskutowalismy, a ja sie nie zorientowalam, ze tutaj wlasciwie rozmawiamy o tym samym. I....w sumie tak mnie to zaczelo bardzo zastanawiac, tzn wiesz, jak jedna osoba mowi o sprawie, a jak zaczyna temat docierac z wielu zrodel, musze o tym poczytac. Polecasz jakies ksiazki?

Black, kciuki trzymam!!!!

Szajus, brawa dla Dorki dzielna dziewczyna

Meneq, bo zapomnialam, brawa dla Yae za dwujezycznosc! Genialna sprawa, bylismy w Anglii u siostry M.i tam dzieciaki tak nawijaja po angielsku, ze szok, niesamowite jest to, jak potrafia doslownie w przeciagu ulamka sekundy przestawic sie na angielski i z powrotem. Zazdroszcze tego bardzo!!!
Ha, moj M.do Pietraszka cos tam po japonsku zagaduje czasem i szuka w necie japonskich bajek do czytania :p

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 21:43   #2562
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Apropo japonskiego, super jest ta nowa reklama serca i,rozumu co spiewaja jakby po jp :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 21:52   #2563
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46939107]Coś wam napiszę

Wczoraj byłam z moimi dziewczynkami na placu zabaw, z D. robiłam kolejne podejście do piaskownicy - a fe, nie, rączki brudne, piasek fuj, obrzydzenie! już miałam wizję terapi SI, bo dlugo to w sumie trwało, kilka mcy nie bardzo chciała.

Dzisiaj poszliśmy w 4 na plac, podeszła do piaskownicy, wlazla, dorwała narzędzia do kopania i nie ma dziecka...

Padłam [/QUOTE]
dla Dorki
to teraz będziesz miała piaskownicową dziewczynę



odnośnie dzisiejszej dyskusji to ja w pełni podzielam zdanie Debrah , co więcej sama staram się chwalić Kubę w odpowiedni sposób, wiadomo, że czasem wyrwie mi się "brawo" jak np pierwszy raz coś zrobi i jestem w szoku ale potem zaraz tłumaczę, co zrobił i że może być z siebie dumny, bo ważne jest przecież żeby to on był z siebie zadowolony, nie ja, nie tata, nie babcia, nie pani w szkole.
Chwalę za to, co zrobił, chociaż to trudne, na początku faktycznie sprawia problem, ale w pewnym momencie wchodzi to w nawyk i nie ma problemu
Wiadomo, że każda z nas traktuje swoje dziecko jakby było ideałem, pięknie rysuje, pięknie chodzi, pięknie przewraca kartki w książkę, pięknie wchodzi po schodach, pięknie wkłada klocki do sortera, pięknie sika do nocnika, pięknie się śmieje, pięknie otwiera buzię, wszystko robi pięknie. Ale nie uważacie, że dziecko przyzwyczai się do tego typu pochwał? Że będzie chciało cały czas? I że będzie mu przykro, kiedy ktoś nie zauważy jego pięknego rysunku czytaj dwóch kresek...Będzie chciało robić wszystko pięknie, tak, żeby wszyscy byli z niego dumni, myślicie, że to dobrze?
Każda z nas ma jakąś swoją historię, historię swojego dzieciństwa, wspomnienia z rodzinnego domu. Nie zawsze są to pozytywne wspomnienia. Mówicie, że takie chwalenie/niechwalenie to dużo zachodu, bo trzeba myśleć, co się mówi a nie sądzicie, że może właśnie przez to, że Wasze pochwały są takie spontaniczne podświadomie powielacie model zachowań rodzinnych? Jak dla mnie chwalenie jako powiedzenie, że coś mi się podoba nie do końca ma sens, co powiecie dziecku, kiedy zapyta Was, czy ładnie namalował a Wam się to nie będzie podobać? Okłamiecie go? Czy zakładacie, że zawsze wszystko, co będzie dotyczyło Waszego dziecka będzie ładne?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:03   #2564
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Debrah to chyba się zdecyduję na waszego pchacza jak mamy się spotkać Jak nic nie kupimy w ciągu miesiąca to pożyczymy od Was a dlatego ze będziemy w KRK za około miesiąc na przymiarce ortez wiec wtedy na pewno się spotkamy nawet jeśli będziemy mieli już swojego pchacza , w ogóle tak myślałam ostatnio żeby grilla zorganizować z Nancy i Wami
u Nas znaczy u T ale tam jest duzy ogród plac zabaw dla dzieci wiec pobawiłyby się a my pogadali oczywiście transport tez załatwię co wy na to NANCY ??

Edytowane przez mikakrolikowa
Czas edycji: 2014-06-18 o 22:05
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:06   #2565
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Witam się przemęczona jak nigdy. Dopiero pół godziny temu wróciłam z pracy i padam na twarz.
Mam tyle nadrabiania że
Tylko przelecę Was raz dwa.Chyba już nigdy nie będę na bierząco mam tylko jutro wolne (bo jest święto ŁAŁ) i potem znów maraton dwa dni no ale nikt nie mówił że będzie łatwo

BUZI.
Idę trochę poczytać co u Was.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2014-06-18 o 22:18
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:07   #2566
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Debrah to chyba się zdecyduję na waszego pchacza jak mamy się spotkać Jak nic nie kupimy w ciągu miesiąca to pożyczymy od Was a dlatego ze będziemy w KRK za około miesiąc na przymiarce ortez wiec wtedy na pewno się spotkamy nawet jeśli będziemy mieli już swojego pchacza , w ogóle tak myślałam ostatnio żeby grilla zorganizować z Nancy i Wami
u Nas znaczy u T ale tam jest duzy ogród plac zabaw dla dzieci wiec pobawiłyby się a my pogadali oczywiście transport tez załatwię co wy na to NANCY ??
ja jestem na tak, jesli będziemy wtedy w krk
nie ma nas początkiem lipca, bo jedziemy nad morze ale potem już raczej nie wyjeżdżamy
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:10   #2567
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Orientujecie się czy urzędy sa czynne w piątek ??
Chciałam jechać do NFZ zatwierdzić wnioski na nowe śmigacze dla Julo żeby jak najszybciej zaczeli robic i teraz nie wiem czy będzie czynne

---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
ja jestem na tak, jesli będziemy wtedy w krk
nie ma nas początkiem lipca, bo jedziemy nad morze ale potem już raczej nie wyjeżdżamy
Super raczej pod koniec lipca będziemy bo powiedzieli ze ok 4 tygodnie od momentu dosłania wniosku mam nadzieje ze w piątek go wyśle wiec rusza z praca i pojawimy się na przymiarce
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:14   #2568
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Orientujecie się czy urzędy sa czynne w piątek ??
Chciałam jechać do NFZ zatwierdzić wnioski na nowe śmigacze dla Julo żeby jak najszybciej zaczeli robic i teraz nie wiem czy będzie czynne

---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------


Super raczej pod koniec lipca będziemy bo powiedzieli ze ok 4 tygodnie od momentu dosłania wniosku mam nadzieje ze w piątek go wyśle wiec rusza z praca i pojawimy się na przymiarce
może trochę w okrojonym stanie ale powinny być czynne
super, że sie spotkamy
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:17   #2569
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Trzymajcie mnie w pięciu bo nie ręcze za siebie Jaki mój mąż potrafi być irytujący

Słuchajcie zarzucił mi że DZIĘKI MNIE nasze dziecko chodzi coraz później spać. Był dość długi czas że po 19 już spał ale za to wstawał o 6. Ostatnio mu się przestawiło i zasypiał po 20 ale do godziny 21 spokojnie już spał no i wstaje po 7,przed 8. Wczoraj zdarzyło się (RAZ) że poszedł spać grubo po 22 (podejrzewam za dużo bodźców miał w ciągu dnia bo dużo czasu spędził z moją chrześnicą) -mój mężuś poszedł się wykąpać,zmienił sobie obudowę w telefonie,nooo nie spieszył się wcale mimo że prosiłam żeby przyszedł uśpić małego bo ja nie mam sił po całym dniu z dwójka maluchów na dworze. No i wrócił i był zdziwiony że synek jeszcze się kotłuje na wyrku przy boku mamusi,ale już przysypiał Wziął go i uśpił- bo przecież ja dawno już powinnam to zrobić mimo że jeszcze chwila i dziecko usnęło by samo.

No i dziś... M. stwierdził że o godz 20 ma zamiar usypiać małego bo przecież jest taaaaki senny ,a ja mogę (po wielkich żalach MOGĘ!) iść się kąpać w tym czasie. Ok. Przygotowałam małemu jedzenie o 20 i poszłam. W duchu sobie myślałam "takiego wała jak Polska cała że Ci uśnie" , "zmęczony-taaa chyba zmęczonego dziecka nie widziałeś" , "zdziwisz się że zdążę wrócić a synek jeszcze nie będzie spał"
No i wracam po 50 minutach,najpierw staje pod drzwiami żeby wyczuć sprawę i słyszę tłumaczącego coś ojcu Oskara No i co? Jak dziecko nie chce spać to nie będzie -chociażby zaczął usypianie od 15ej. O! I żadna tu moja wina,nie chce to nie,zmuszać nie będę.

Dziękuje za uwagę. Nie musicie czytać
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:24   #2570
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Silver Ty pracujesz na 3/4 etatu tak? To dlaczego masz tyle godzin w tygodniu?
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:28   #2571
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

A jeszcze zapomniałam dodać że jak ja przyszłam to tatuś sobie gdzieś poszedł (chyba trochę sfrustrowany ). To ja wzięłam małego,przytuliłam,pośpie wałam i usypianie trwało ok 10 minut. Można? Można,ale w odpowiednim czasie.

---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Dziewczyny które testowały tą homoniewiadomo odżywke-ogłosili w końcu co to było za cudo?
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:32   #2572
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Sorka, ze sie wcinam tak ni z gruchy ni z pietruchy ale ogladam wywiad na DD TVN z Chazanem tym ginekologiem, ktory odmowil aborcji nieuleczalnie chorego dziecka, slyszalyscie o tym??? Powiem wam, ze dawno nie widzialam tak irytujacego czlowieka, ja spokojna jestem, ale ten gosciu mi tak podniosl cisnienie, ze szok. Masakra. Ogladala ktoras z was to???

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
Nie słyszałam o tym
Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Co do pytania to nie aż tak zle, bo jeszcze gorzej

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość


Jestem, zyje i nawet na biezaco Was podczytuje Chcialam Wam jeszcze raz baardzo podziekowac za wszystkie kciuki i mile slowa Z tztem niestety bez zmian Ale trudno, poczekam jeszcze chwile i zobacze czy pojdzie po rozum do glowy i zrozumie swoje bledy. Moje gadanie daje tyle co rzucanie grochem o sciane.
TULĘ!
Super że siostra przyjeżdża
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Wczoraj zaliczyliśmy wizytę na ip. Polę jakiś ciul użarł, najpierw był mały ślad, potem czerwony paluszek, a po godzinie skończyło się na spuchniętej dłoni, aż ponad nadgarstek. Pojechaliśmy, gościu przebadał. Polcia dostała zastrzyk w pupalo ( - nie muszę pisać, co się działo) i jeszcze jutro mam syrop podać ostatni raz.
Na szczęście z całej opuchlizny został obrzęk i rączka sina troszkę, ale widać, że schodzi
Bidulka
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Czy zdarzyło wam sie żeby dziecko połknęło oslonke od kapsułki twist-off? młode mnie w palec uzarlo i polknela chyba szybko ona uwielbia te kapsułki i zawsze chce mi zabrać.. jest sie czego bać?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Nie zdarzyło się


Bokeh, zdrówka dla taty
dla Hani za ząbki. Widzisz , a tak się martwiłaś

Lady, zdrówka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:32   #2573
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46930147]
ano właśnie, ja z kolei wszystko na zewnątrz wywalam, bo inaczej chybabym pękła, taka emocjonalna jestem
a jeśli nie mogę zareagować, to normalnie potrafię się rozryczeć ze złości - MUSZĘ dać jakoś upust emocjom[/QUOTE]
Ja jestem pomiędzy
Najpierw duszę wszystko w sobie, ryczę po nocach, nie odzywam się itp., a jak coś we mnie pęknie, to potem przez godzinę wyrzucam to, co mnie męczy, aż do ulgi.


Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
bo sa ładne Sama je narysowałai uwazam, ze sa najładniejsze na swiecie, to ze sa kolorowe mowi prawde ale nie przekazuje faktu, ze to są bardzo ładne kreski i ja tą ładność doceniam. Sama je naryzowała to świetnie, fakt, że są kolorowe, co miałabym powiedziec moim zdaniem nie oddaje mojego docenienia tego co zrobiła, nic nie znaczy
Uważam tak samo.

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Co do pogrubionego, do przytoczonego przykładu - widzisz, ja bym pewnie powiedziała "ej, stary, taki obiad zrobiłam, niezły, co?", czyli wyraźnie domagałabym się "poklepania po ramieniu", powiedziałabym, że tego właśnie oczekuję. Pochwały i docenienia. Mi się często zdarza, że ja mówię tz, czego mi od niego trzeba w tym momencie, co czuję, czyli np. potrzebuję, byś mnie przytulił, jestem zła, bo... Może i wymuszam coś w ten sposób na tz, ale ja rzadko trzymam coś w sobie: jak czuję, tak mówię, jak potrzebuję, to też. Nie umiem w środku trzymać. Ciekawe, jak mi się to na Młodą przełoży
Bardzo dobrze robisz Ja się powoli uczę "na" moim tż, że faceci to faktycznie mają rozumy proste jak konstrukcje cepa, im trzeba prosto z mostu i tyle. A nie jakieś domyślanie się.

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Chcialam sie Was zapytac jaki Wy macie sposob na to, zeby czasem miec tych kilka minut dla siebie?
Najczęściej rzeczy, które widzi po raz pierwszy i ją zainteresują, albo po dłuższej przerwie do nich wrócimy. Swego czasu był szał na pokrywki, ale na razie przerwa, bo się znudziły. W sumie obecnie jest faza na kolorowe kamyczki, często pół godziny dziecka nie ma
Aha, dzisiaj ponad godzinę latała przy basenie, wrzucała do niego wszystko, co miała pod ręką, wyciągała, i tak w kółko.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
mi to się przypomina zaraz trauma z dzieciństwa
mamo, dostałam 4+
a matka, a czemu nie 5?
Taaaaaa....
Albo teksty mistrze:
1) Co z tego, że inni też mieli trójki? A X, Y miał 5, to Ty też mogłaś.
2) Co z tego, że dostałaś 5? A X, Y też mieli.
Albo w zależności od sytuacji: nie patrz na innych, ty nie jesteś inni; i druga strona: popatrz na X, Y, on umie/ma/robi to i to, a ty nie....

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46933721]
Nie musi. Ale ma obowiązek wskazać miejsce, gdzie aborcja w przypadku takich wad (bezmózgowie! ten pan sam chyba na nie cierpi, nie ma szans na przeżycie dziecka bez mózgu! a jest wielkie zagrożenie dla zdrowia matki) zostanie przeprowadzona. I tu jest jego wina - wdupiemanie przepisy, kierowanie się tylko własną wiarą.


do dzisiaj pamiętam i do dzisiaj mam żal, mało tego - jestem bardzo zakompleksiona, niedowartościowana
[/QUOTE]
O!

Mogę się podpisać, zresztą już nie raz pisałam..

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Moja mama potrafiła powiedzieć do obcej baby" no ona taka najsłabsza ze wszystkich, ale ja się poswieciłam ich wychowaniu"

I nigdy ale to nigdy w życiu, moje dziecko nie usłyszy ode mnie jak to ja się jej poświęciłam, albo że jest najsłabsza. Na dzień dzisiejszy moja wartość o sobie jest niska nawet na głupi egzamin się nauczyłam ale co miałam ciągle w głowie? nie zdam, nie dam rady, polegne. To są skutki takiego właśnie gadania rodziców, więc Was przed tym przestrzegam, że w późniejszym okresie to może wyjść ze zdwojoną siłą.
Jezu

Również się podpisuję...





Dziękujemy za wszystkie buziaki i życzenia zdrówka
Rączka już zdrowa, jeszcze tylko dwie żyłki takie nabrzmiałe, widoczne pod skórą.

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2014-06-18 o 22:39
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 22:49   #2574
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Wiadomosc z frontu spaniowego (wybaczcie, ze tak was tym mecze, ale u nas to temat nr 1 w domu w tym momencie). Otoz..... Godz chwila przed 20, dziecie zmeczone jak zawsze, czyli przytulasy do misia, do nas, kladzenie sie na podlodze, a lozeczko parzy. Zawiazalam, dostal kaszke w butli, poplakal 10sekund i....padl!!!! Zajelo mi to rowne.....7 minut. Kosmos. Ciekawe, czy to jednorazowe, czy MT tak dziala na mlodego

Debrah, rozmawialam z mezem o dzisiejszej dyskusji na forum i...jestem w szoku. Bo mi uswiadomil, ze na ostatnim szkoleniu poruszali ten temat, ale....w odniesieniu do pracownikow i ogolem, swojej rodziny(glownie meza do zony i na odwrot - i podawala kobieta przyklad, bardzo podobny do Twojego, ale odnosnie sprzatania). Ba, w sobote o tym dyskutowalismy, a ja sie nie zorientowalam, ze tutaj wlasciwie rozmawiamy o tym samym. I....w sumie tak mnie to zaczelo bardzo zastanawiac, tzn wiesz, jak jedna osoba mowi o sprawie, a jak zaczyna temat docierac z wielu zrodel, musze o tym poczytac. Polecasz jakies ksiazki?

Black, kciuki trzymam!!!!

Szajus, brawa dla Dorki dzielna dziewczyna

Meneq, bo zapomnialam, brawa dla Yae za dwujezycznosc! Genialna sprawa, bylismy w Anglii u siostry M.i tam dzieciaki tak nawijaja po angielsku, ze szok, niesamowite jest to, jak potrafia doslownie w przeciagu ulamka sekundy przestawic sie na angielski i z powrotem. Zazdroszcze tego bardzo!!!
Ha, moj M.do Pietraszka cos tam po japonsku zagaduje czasem i szuka w necie japonskich bajek do czytania :p

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
Lady : co zewnątrzsterowni ludzie to..często pracownicy korpo. Metoda kija i marchewki - działa, no to się stosuje.

A książka : jest, owszem, sama czytałam na razie dopiero fragmenty - bo na grupie RB (zachęcam cię, dołącz! ) dziewczyna wrzucała kawałki do dyskusji, w trakcie swojego czytania.
Alfie Kohn "Wychowanie bez nagród i kar"

O ta: http://aros.pl/ksiazka/wychowanie-bez-nagrod-i-kar ale muszę cię ostrzec - książka prezentuje to podejście w formie radykalnej, mojej koleżance - terapeucie behawioralnemu! - rozpieprzyła światopogląd
Inna sprawa, że kolezanka od długiego czasu zainteresowana RB, po szkoleniach z NVC itp itd (dziecko ma właśnie w przedszkolu montessori) - więc swoje wiedziała. Ale..książka jest.. MOCNA.
Ja po nią w pełnym wymiarze zamierzam sięgnąć dopiero na końcu jak skończę Juula te które mnie interesują ( on też dotyka kwestii kar i nagród, ogólnie szeroko rozumianego "egzekwowania posłuszeństwa" w starym stylu i dlaczego to nie jest ok.

Jestem już w połowie (czytam w nocy) "Nie z miłości" - i też jest świetna. Książeczka cieniutka, nie całe 97 stron, na jedno popołudnie.

Ale typowo o karach i nagrodach to Alfie Kohn właśnie oraz niektóre artykuły ze strony dzikiedzieci, dziś wrzuciłam jeden.

Marsi - polecam ci!
Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Debrah to chyba się zdecyduję na waszego pchacza jak mamy się spotkać Jak nic nie kupimy w ciągu miesiąca to pożyczymy od Was a dlatego ze będziemy w KRK za około miesiąc na przymiarce ortez wiec wtedy na pewno się spotkamy nawet jeśli będziemy mieli już swojego pchacza , w ogóle tak myślałam ostatnio żeby grilla zorganizować z Nancy i Wami
u Nas znaczy u T ale tam jest duzy ogród plac zabaw dla dzieci wiec pobawiłyby się a my pogadali oczywiście transport tez załatwię co wy na to NANCY ??
Ja jestem za. Akurat prawie cały lipiec mam sesję, a potem luz, raczej nigdzie na dłużej nie jadę A bardzo chętnie, bo do dziś załuję, że kiedyś się nie udało

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Orientujecie się czy urzędy sa czynne w piątek ??
Chciałam jechać do NFZ zatwierdzić wnioski na nowe śmigacze dla Julo żeby jak najszybciej zaczeli robic i teraz nie wiem czy będzie czynne

---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------


Super raczej pod koniec lipca będziemy bo powiedzieli ze ok 4 tygodnie od momentu dosłania wniosku mam nadzieje ze w piątek go wyśle wiec rusza z praca i pojawimy się na przymiarce
to czekam na info od was kiedy i gdzie Może być u mnie, zapraszam.

---------- Dopisano o 22:39 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Mała : taaaa, znam takie gadanie )) wiem co czujesz, mój Tż też długo nie mógł pojąć, że czasy się zmieniają i 19 odchodzi do lamusa)

---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------

Odnośnie mózgów kobiecych i męskich - obejrzyjcie to, chyba wam nie wrzucałam, serdecznie polecam ))

https://www.youtube.com/watch?v=aZBhyPiyeOs
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 23:01   #2575
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny, kupiłam na prędce dziś sukienkę na to wesele.. co myślicie? ( Mam drugie wesele w sierpniu, pójdę w tej samej)
http://www.mohito.com/pl/pl/collecti...aterials-dress
Bardzo ładna taka w Twoim stylu
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

a tak wógle chciałam się pochwalić że moje maleństwo już mnie kopie od wczoraj czuję bardzo wyraźne kopniaki

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46939107]Coś wam napiszę

Wczoraj byłam z moimi dziewczynkami na placu zabaw, z D. robiłam kolejne podejście do piaskownicy - a fe, nie, rączki brudne, piasek fuj, obrzydzenie! już miałam wizję terapi SI, bo dlugo to w sumie trwało, kilka mcy nie bardzo chciała.

Dzisiaj poszliśmy w 4 na plac, podeszła do piaskownicy, wlazla, dorwała narzędzia do kopania i nie ma dziecka...

Padłam [/QUOTE]
brawo dla Dorki
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Wyjeżdżamy jutro z rana. 500km w jedną stronę + alergiczny katar małej = jedna, wielka niewiadoma.
za podróż
Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Silver Ty pracujesz na 3/4 etatu tak? To dlaczego masz tyle godzin w tygodniu?
Pracuję na 3/4 etatu, ale często przepracowujemy więcej godzin(można tak).... Ostatnio mam po 160h.
po prostu mamy straszny zapier....dziel w pracy ostatnio
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 23:09   #2576
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Silver mam nadzieje, ze chociaz placa Ci za to jak za nadgodziny ;/



Z ciekawosci sprawdzilam ile kosztuje klub malucha montessori najblizej mnie, 870 zl z wyzywieniem( opieka 10h) a przedszkole, grupa anglojezyczna 780 zl.
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 23:12   #2577
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Litlle, oczywiście że płacą ostatnie wypłaty aż mnie zszokowały ale wolałabym wiecej czasu spędzać z Darią

Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 23:14   #2578
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Silver mam nadzieje, ze chociaz placa Ci za to jak za nadgodziny ;/



Z ciekawosci sprawdzilam ile kosztuje klub malucha montessori najblizej mnie, 870 zl z wyzywieniem( opieka 10h) a przedszkole, grupa anglojezyczna 780 zl.
Ja na razie lookam na takie które zna ta moja koleżanka - i tam jest 420 czesne + wyżywienie 12zł dzień.

Ale jeszcze będe myśleć, niestety nie jest to tanie. Aczkolwiek jeśli młoda pójdzie do przedszkola to ja do pracy, więc liczę, że zarobię własnie na to.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 23:14   #2579
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hejo, jak dobrze, ze jestescie! Powiem szczerze, ze dyskusja na temat wychowania, kar, nagród, chwalenia- przeczytałam z wypiekami na twarzy czekałam na starcie Zart ofkors, a na serio- bardzo duzo mi to dało do pomyslenia. Faktem jest, ze chwale Bartula, ale jakos tak intuicyjnie starałam sie do tej pory robic to okazując mu jak on umie a nie tylko, ze umie ładnie. W sumie, to dopiero teraz zwróciłam na to uwage DEBRAH, ja nigdy nie mam dosc Twoich wypowiedzi. Nigdy. Moge sie z Twoim zdaniem zgadzac/nie zgadzac, ale zawsze czytam z zainteresowaniem, bo Ty mówisz patrzc przez pryzmat doswiadczen, wiedzy, intuicji.... Kazda z nas stara sie byc najlepszą matką, ale czasami taka "sucha" wypoiwedz naukowa tez daje duzo.

Co do temperamentu NAWIJKO< ANIU, ja tez mam ochote wybuchnąc jak mi młody system nerwowy wystawia na próbe- wybucham, jak pojdzie spac to sie wyładowuje na odkurzaczu, ścierze do podłogi czy miotłą macham jak szalona staram sie nie tracic nerwów przy nim, choc wiadomo, czasami po prostu sie nie da..... Ale krzyczec?, uderzyc?..... Nołłej...... Pare razy zdarzyło mi sie podniesc głos bo juz mnie wyprowadził z równowagi, ale potem było mi autentycznie przykro, zle.... I równiez podziwiam nasze mamy wątkowe, które NIGDY nie traca cierpliowsci. No szacun

AAAAA, HJE, te teksty były najlepsze teraz sie z tego smieje, ale było to meganiesprawiedliwe

Aha, ANIU, w tym momencie nie ma u nas czegos takiego "jak mój czas dla siebie" dziec sie bawi - mama siedzi obok jak chce zjesc np to zaraz wstaje, przerywa zabawe i kaze wracac na podłoge a z talerze, gorącej zupy i Zbójosławem biegającym wkoło to raczej awykonalne

MARSI, jej cudnie Ci teraz pozytywnie zazdroszcze

SZAJA, jakbys jej Dorke na kolana wsadziła to bys była miłą babą

LADY, powodzenia w zasypianiu

MAŁA, u mnie identyko, chocby przyszła godzina na młodego do spania (teoretyczna) a młody spac nie chce bo nie spiacy to nie uspisz, nie ma bata, jeszcze po pysku dostaniesz

IFWKA, wspólczuje nocek

Zebym nie zapeszyła, ale mijają dwa tygodnie, kiedy dziećko ŚPI w nocy bez tugez, bez wybudzania sie wszamie kolacje, wierci sie około 1 na picku a potem około 5 na mleko i pobudka miedzy 6 a 7 Boziu, czuje sie jak bogini snu wyspana za wsze czasy

Dzis była u nas kuzynka taka dalsza, z półroczną córką. Dziecko pija soki, je jogurty, słodzone dania "bo lubi", w chodziku biega po domu. Wazy prawie 10 kg, nie podejmuje prób siadania, raczkowania. A mama dumna, ze tyle je (no jak słodzi jej to sie nie dziwie), ze tak pieknie juz chodzi. Moze mnie teraz zlinczujecie, ze nie komentowałam, co sobie bede jezyk strzepic, zal mi sie dziecka zrobiło, ale wiem ze i tak nie zmieniłabym sposobu jej postepowania, bo w tamtej rodzinie takie rzeczy to normalka.....
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 23:16   #2580
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Silver rozumiem Cie jak najbardziej, sama pamietam jak to bylo z moja praca, ile mnie ominelo dopiero teraz to dostrzegam. Trzymam kciuki zeby sie rozluznilo i zebys mogla pracowac w normalnym trybie
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.