|
|
#2551 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
U nas sie nie mowi nic wychodzac ze sklepu a i tak Yae wszystkim macha |
|
|
|
|
#2552 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Trzymam kciuki za Wasze wieczorne usypianie! Co do różnicy - na pewno zacznie - tak samo jak widzi różnicę w tym jak się nim opiekuje mama, jak babcia, a jak tata. I do tego się dostraja. Ja rozumiem o co Wam chodzi, boicie się, że dziecko może mieć jakiś deficvt, to dla Was brzmi "eksperymentalnie" pewnie trochę. Raczej marna szansa że dziecko tak postawi pytanie - chyba, że rodzic jest szorstki, bez entuzjazmu, mało ciepły i nie wspierający. Bo przecież kiedy ja jej mówię " zobacz, potrafisz! cieszę się razem z tobą" - to mówię entuzjastycznie, nadal mam radość na twarzy, błysk w oku, nadal spontanicznie biorę dziecko na ręce żeby z nim odprawić "taniec radości" - ładunek emocjonalny - ten pozytywny jest przecież taki sam. Nie czułybyście się wtedy docenione? Chodzi o to by posługiwać się językiem osobistym, mówić za siebie i o sobie, o swoich uczuciach a nie oceniać jakby to była obiektywna prawda. Młoda wcześnie dziś wstała i ma drugą drzemkę, szok. Mam dziś dziwnie dużo czasu. ---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ---------- Edit: zwróćcie uwagę - kiedy przypominają Wam się sytuacje z dzieciństwa gdzie np macie żal do rodziców, że Was nie pochwalili... to nie wynika z tego, że czuliście, że wasze osiągnięcie przeszło.. niezauważone? Bo to o uwagę chodzi, nie o ocenę. |
|
|
|
|
#2553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
pomocy
moje dziecko scharatało się na zielono, jak szpinak kurde, czy to może być po jagodach???? jadł dziś drożdzówki z przepisu co dziś do klubu wrzuciłam ![]() poza tym piszczy,skacze,rozebia nic mu nie dolega
|
|
|
|
#2554 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Marsi : myślę że może tak być, moja jak je coś z "ciemnymi owocami" to widzę różnicę.
Tak samo po żelazie np jest prawie czarna ![]() Hope, Elmi! Zostawicie mi na pw swoje numery kom?? Jeszcze nie wiem kiedy dokładnie będę w Sączu, jak mi się coś wyjaśni to puszczę sms? |
|
|
|
#2555 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
![]() no a jak, polska krew ![]() ![]() U mnie było to drugi raz w życiu i tym razem naprawdę wyszło dobre Szkoda, że Ola tak nie uważała, bo zjadła tylko parę łyżeczek![]() Cytat:
Ta częśc, o której wspominasz odnosiła się do zdania little, że powinien zrobić aborcję albo zmienić zawód, a moim zdaniem zawó nie musi powodować, że robimy coś niezgodnego z naszym światopoglądem, byle tylko inni o tym wiedzieli i unikali takowych.Absolutnie nie chciałam porównywać.,A zmieniając temat to skrobnęłam coś w k.,może rzucicie okiem i powiecie, czy przesadzam ....
|
||
|
|
|
#2556 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Coś wam napiszę
![]() Wczoraj byłam z moimi dziewczynkami na placu zabaw, z D. robiłam kolejne podejście do piaskownicy - a fe, nie, rączki brudne, piasek fuj, obrzydzenie! już miałam wizję terapi SI, bo dlugo to w sumie trwało, kilka mcy nie bardzo chciała. Dzisiaj poszliśmy w 4 na plac, podeszła do piaskownicy, wlazla, dorwała narzędzia do kopania i nie ma dziecka... Padłam
|
|
|
|
#2557 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46939107]Coś wam napiszę
![]() Wczoraj byłam z moimi dziewczynkami na placu zabaw, z D. robiłam kolejne podejście do piaskownicy - a fe, nie, rączki brudne, piasek fuj, obrzydzenie! już miałam wizję terapi SI, bo dlugo to w sumie trwało, kilka mcy nie bardzo chciała. Dzisiaj poszliśmy w 4 na plac, podeszła do piaskownicy, wlazla, dorwała narzędzia do kopania i nie ma dziecka... Padłam [/QUOTE]Super! Oby i u nas też tak było ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2558 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Wyjeżdżamy jutro z rana. 500km w jedną stronę + alergiczny katar małej = jedna, wielka niewiadoma.
|
|
|
|
#2559 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
A inne zdarzenie, na tym samym placu zabaw: siedzą na łąwce 3 babcie. I jedna nagle mi Dorkę woła, uśmiecha się coś do niej, no zaczepia. Nie złośliwie, nie. Ale zareagowałam: proszę mi nie wołać dziecka, bo przyzwyczai się i będzie szła do każdego obcego.
O mamo obraza! a w moje odwrócone już plecy hasło "wredna baba" ![]() Nie zareagowałam, szkoda mi czasu, wolałam kręcić się z Agatką na karuzeli ![]() ---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:40 ---------- BLack, powodzenia a my na Szyndzielnię jutro, pociągiem a potem wjeżdżamy.
|
|
|
|
#2560 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Marsi, moja też jadła jagodzianki. po jagodach klocki czarne jak smoła
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2561 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Wiadomosc z frontu spaniowego (wybaczcie, ze tak was tym mecze, ale u nas to temat nr 1 w domu w tym momencie). Otoz..... Godz chwila przed 20, dziecie zmeczone jak zawsze, czyli przytulasy do misia, do nas, kladzenie sie na podlodze, a lozeczko parzy. Zawiazalam, dostal kaszke w butli, poplakal 10sekund i....padl!!!! Zajelo mi to rowne.....7 minut. Kosmos. Ciekawe, czy to jednorazowe, czy MT tak dziala na mlodego
Debrah, rozmawialam z mezem o dzisiejszej dyskusji na forum i...jestem w szoku. Bo mi uswiadomil, ze na ostatnim szkoleniu poruszali ten temat, ale....w odniesieniu do pracownikow i ogolem, swojej rodziny(glownie meza do zony i na odwrot - i podawala kobieta przyklad, bardzo podobny do Twojego, ale odnosnie sprzatania). Ba, w sobote o tym dyskutowalismy, a ja sie nie zorientowalam, ze tutaj wlasciwie rozmawiamy o tym samym. I....w sumie tak mnie to zaczelo bardzo zastanawiac, tzn wiesz, jak jedna osoba mowi o sprawie, a jak zaczyna temat docierac z wielu zrodel, musze o tym poczytac. Polecasz jakies ksiazki? Black, kciuki trzymam!!!! Szajus, brawa dla Dorki dzielna dziewczyna Meneq, bo zapomnialam, brawa dla Yae za dwujezycznosc! Genialna sprawa, bylismy w Anglii u siostry M.i tam dzieciaki tak nawijaja po angielsku, ze szok, niesamowite jest to, jak potrafia doslownie w przeciagu ulamka sekundy przestawic sie na angielski i z powrotem. Zazdroszcze tego bardzo!!! Ha, moj M.do Pietraszka cos tam po japonsku zagaduje czasem i szuka w necie japonskich bajek do czytania :pWysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________
|
|
|
|
#2562 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Apropo japonskiego, super jest ta nowa reklama serca i,rozumu co spiewaja jakby po jp :-D
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
#2563 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46939107]Coś wam napiszę
![]() Wczoraj byłam z moimi dziewczynkami na placu zabaw, z D. robiłam kolejne podejście do piaskownicy - a fe, nie, rączki brudne, piasek fuj, obrzydzenie! już miałam wizję terapi SI, bo dlugo to w sumie trwało, kilka mcy nie bardzo chciała. Dzisiaj poszliśmy w 4 na plac, podeszła do piaskownicy, wlazla, dorwała narzędzia do kopania i nie ma dziecka... Padłam [/QUOTE] dla Dorki ![]() to teraz będziesz miała piaskownicową dziewczynę ![]() odnośnie dzisiejszej dyskusji to ja w pełni podzielam zdanie Debrah , co więcej sama staram się chwalić Kubę w odpowiedni sposób, wiadomo, że czasem wyrwie mi się "brawo" jak np pierwszy raz coś zrobi i jestem w szoku ale potem zaraz tłumaczę, co zrobił i że może być z siebie dumny, bo ważne jest przecież żeby to on był z siebie zadowolony, nie ja, nie tata, nie babcia, nie pani w szkole. Chwalę za to, co zrobił, chociaż to trudne, na początku faktycznie sprawia problem, ale w pewnym momencie wchodzi to w nawyk i nie ma problemu ![]() Wiadomo, że każda z nas traktuje swoje dziecko jakby było ideałem, pięknie rysuje, pięknie chodzi, pięknie przewraca kartki w książkę, pięknie wchodzi po schodach, pięknie wkłada klocki do sortera, pięknie sika do nocnika, pięknie się śmieje, pięknie otwiera buzię, wszystko robi pięknie. Ale nie uważacie, że dziecko przyzwyczai się do tego typu pochwał? Że będzie chciało cały czas? I że będzie mu przykro, kiedy ktoś nie zauważy jego pięknego rysunku czytaj dwóch kresek...Będzie chciało robić wszystko pięknie, tak, żeby wszyscy byli z niego dumni, myślicie, że to dobrze? Każda z nas ma jakąś swoją historię, historię swojego dzieciństwa, wspomnienia z rodzinnego domu. Nie zawsze są to pozytywne wspomnienia. Mówicie, że takie chwalenie/niechwalenie to dużo zachodu, bo trzeba myśleć, co się mówi a nie sądzicie, że może właśnie przez to, że Wasze pochwały są takie spontaniczne podświadomie powielacie model zachowań rodzinnych? Jak dla mnie chwalenie jako powiedzenie, że coś mi się podoba nie do końca ma sens, co powiecie dziecku, kiedy zapyta Was, czy ładnie namalował a Wam się to nie będzie podobać? Okłamiecie go? Czy zakładacie, że zawsze wszystko, co będzie dotyczyło Waszego dziecka będzie ładne? |
|
|
|
#2564 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Debrah to chyba się zdecyduję na waszego pchacza jak mamy się spotkać
Jak nic nie kupimy w ciągu miesiąca to pożyczymy od Was a dlatego ze będziemy w KRK za około miesiąc na przymiarce ortez wiec wtedy na pewno się spotkamy nawet jeśli będziemy mieli już swojego pchacza , w ogóle tak myślałam ostatnio żeby grilla zorganizować z Nancy i Wami u Nas znaczy u T ale tam jest duzy ogród plac zabaw dla dzieci wiec pobawiłyby się a my pogadali oczywiście transport tez załatwię co wy na to NANCY ??
__________________
http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/ Pracowity tydzień za nami http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/2...y-tydzien.html Edytowane przez mikakrolikowa Czas edycji: 2014-06-18 o 22:05 |
|
|
|
#2565 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Witam się przemęczona jak nigdy. Dopiero pół godziny temu wróciłam z pracy i padam na twarz.
Mam tyle nadrabiania że Tylko przelecę Was raz dwa.Chyba już nigdy nie będę na bierząco mam tylko jutro wolne (bo jest święto ŁAŁ) i potem znów maraton dwa dni no ale nikt nie mówił że będzie łatwo ![]() BUZI. Idę trochę poczytać co u Was.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. Edytowane przez s i l v e r Czas edycji: 2014-06-18 o 22:18 |
|
|
|
#2566 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
nie ma nas początkiem lipca, bo jedziemy nad morze ale potem już raczej nie wyjeżdżamy
|
|
|
|
|
#2567 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Orientujecie się czy urzędy sa czynne w piątek ??
Chciałam jechać do NFZ zatwierdzić wnioski na nowe śmigacze dla Julo żeby jak najszybciej zaczeli robic i teraz nie wiem czy będzie czynne ---------- Dopisano o 22:10 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ---------- Super raczej pod koniec lipca będziemy bo powiedzieli ze ok 4 tygodnie od momentu dosłania wniosku mam nadzieje ze w piątek go wyśle wiec rusza z praca i pojawimy się na przymiarce
__________________
http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/ Pracowity tydzień za nami http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/2...y-tydzien.html |
|
|
|
#2568 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
![]() super, że sie spotkamy
|
|
|
|
|
#2569 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Trzymajcie mnie w pięciu bo nie ręcze za siebie
Słuchajcie zarzucił mi że DZIĘKI MNIE nasze dziecko chodzi coraz później spać. Był dość długi czas że po 19 już spał ale za to wstawał o 6. Ostatnio mu się przestawiło i zasypiał po 20 ale do godziny 21 spokojnie już spał no i wstaje po 7,przed 8. Wczoraj zdarzyło się (RAZ) że poszedł spać grubo po 22 (podejrzewam za dużo bodźców miał w ciągu dnia bo dużo czasu spędził z moją chrześnicą) -mój mężuś poszedł się wykąpać,zmienił sobie obudowę w telefonie,nooo nie spieszył się wcale mimo że prosiłam żeby przyszedł uśpić małego bo ja nie mam sił po całym dniu z dwójka maluchów na dworze. No i wrócił i był zdziwiony że synek jeszcze się kotłuje na wyrku przy boku mamusi,ale już przysypiał Wziął go i uśpił- bo przecież ja dawno już powinnam to zrobić mimo że jeszcze chwila i dziecko usnęło by samo.No i dziś... M. stwierdził że o godz 20 ma zamiar usypiać małego bo przecież jest taaaaki senny ,a ja mogę (po wielkich żalach MOGĘ!) iść się kąpać w tym czasie. Ok. Przygotowałam małemu jedzenie o 20 i poszłam. W duchu sobie myślałam "takiego wała jak Polska cała że Ci uśnie" , "zmęczony-taaa chyba zmęczonego dziecka nie widziałeś" , "zdziwisz się że zdążę wrócić a synek jeszcze nie będzie spał" ![]() No i wracam po 50 minutach,najpierw staje pod drzwiami żeby wyczuć sprawę i słyszę tłumaczącego coś ojcu Oskara No i co? Jak dziecko nie chce spać to nie będzie -chociażby zaczął usypianie od 15ej. O! I żadna tu moja wina,nie chce to nie,zmuszać nie będę.Dziękuje za uwagę. Nie musicie czytać
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2570 |
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Silver Ty pracujesz na 3/4 etatu tak? To dlaczego masz tyle godzin w tygodniu?
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry |
|
|
|
#2571 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
A jeszcze zapomniałam dodać że jak ja przyszłam to tatuś sobie gdzieś poszedł (chyba trochę sfrustrowany
). To ja wzięłam małego,przytuliłam,pośpie wałam i usypianie trwało ok 10 minut. Można? Można,ale w odpowiednim czasie.---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ---------- Dziewczyny które testowały tą homoniewiadomo odżywke-ogłosili w końcu co to było za cudo?
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2572 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Cytat:
![]() Super że siostra przyjeżdża Cytat:
Cytat:
Bokeh, zdrówka dla taty ![]() dla Hani za ząbki. Widzisz , a tak się martwiłaś ![]() Lady, zdrówka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
||||
|
|
|
#2573 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46930147]
ano właśnie, ja z kolei wszystko na zewnątrz wywalam, bo inaczej chybabym pękła, taka emocjonalna jestem a jeśli nie mogę zareagować, to normalnie potrafię się rozryczeć ze złości - MUSZĘ dać jakoś upust emocjom[/QUOTE] Ja jestem pomiędzy ![]() Najpierw duszę wszystko w sobie, ryczę po nocach, nie odzywam się itp., a jak coś we mnie pęknie, to potem przez godzinę wyrzucam to, co mnie męczy, aż do ulgi. Cytat:
Cytat:
, że faceci to faktycznie mają rozumy proste jak konstrukcje cepa, im trzeba prosto z mostu i tyle. A nie jakieś domyślanie się.Cytat:
Aha, dzisiaj ponad godzinę latała przy basenie, wrzucała do niego wszystko, co miała pod ręką, wyciągała, i tak w kółko. Cytat:
Albo teksty mistrze: 1) Co z tego, że inni też mieli trójki? A X, Y miał 5, to Ty też mogłaś. 2) Co z tego, że dostałaś 5? A X, Y też mieli. Albo w zależności od sytuacji: nie patrz na innych, ty nie jesteś inni; i druga strona: popatrz na X, Y, on umie/ma/robi to i to, a ty nie.... ![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46933721] Nie musi. Ale ma obowiązek wskazać miejsce, gdzie aborcja w przypadku takich wad (bezmózgowie! ten pan sam chyba na nie cierpi, nie ma szans na przeżycie dziecka bez mózgu! a jest wielkie zagrożenie dla zdrowia matki) zostanie przeprowadzona. I tu jest jego wina - wdupiemanie przepisy, kierowanie się tylko własną wiarą. do dzisiaj pamiętam i do dzisiaj mam żal, mało tego - jestem bardzo zakompleksiona, niedowartościowana [/QUOTE] O! Mogę się podpisać, zresztą już nie raz pisałam.. Cytat:
![]() Również się podpisuję... Dziękujemy za wszystkie buziaki i życzenia zdrówka Rączka już zdrowa, jeszcze tylko dwie żyłki takie nabrzmiałe, widoczne pod skórą.
__________________
Cuause I know I don't understand, just how your love your doing no one else can... Edytowane przez hje Czas edycji: 2014-06-18 o 22:39 |
|||||
|
|
|
#2574 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
A książka : jest, owszem, sama czytałam na razie dopiero fragmenty - bo na grupie RB (zachęcam cię, dołącz! ) dziewczyna wrzucała kawałki do dyskusji, w trakcie swojego czytania.Alfie Kohn "Wychowanie bez nagród i kar" O ta: http://aros.pl/ksiazka/wychowanie-bez-nagrod-i-kar ale muszę cię ostrzec - książka prezentuje to podejście w formie radykalnej, mojej koleżance - terapeucie behawioralnemu! - rozpieprzyła światopogląd ![]() Inna sprawa, że kolezanka od długiego czasu zainteresowana RB, po szkoleniach z NVC itp itd (dziecko ma właśnie w przedszkolu montessori) - więc swoje wiedziała. Ale..książka jest.. MOCNA. Ja po nią w pełnym wymiarze zamierzam sięgnąć dopiero na końcu jak skończę Juula te które mnie interesują ( on też dotyka kwestii kar i nagród, ogólnie szeroko rozumianego "egzekwowania posłuszeństwa" w starym stylu i dlaczego to nie jest ok. Jestem już w połowie (czytam w nocy) "Nie z miłości" - i też jest świetna. Książeczka cieniutka, nie całe 97 stron, na jedno popołudnie. Ale typowo o karach i nagrodach to Alfie Kohn właśnie oraz niektóre artykuły ze strony dzikiedzieci, dziś wrzuciłam jeden. Marsi - polecam ci! Cytat:
Cytat:
Może być u mnie, zapraszam.---------- Dopisano o 22:39 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ---------- Mała : taaaa, znam takie gadanie )) wiem co czujesz, mój Tż też długo nie mógł pojąć, że czasy się zmieniają i 19 odchodzi do lamusa )---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ---------- Odnośnie mózgów kobiecych i męskich - obejrzyjcie to, chyba wam nie wrzucałam, serdecznie polecam ))https://www.youtube.com/watch?v=aZBhyPiyeOs |
|||
|
|
|
#2575 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Cytat:
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46939107]Coś wam napiszę ![]() Wczoraj byłam z moimi dziewczynkami na placu zabaw, z D. robiłam kolejne podejście do piaskownicy - a fe, nie, rączki brudne, piasek fuj, obrzydzenie! już miałam wizję terapi SI, bo dlugo to w sumie trwało, kilka mcy nie bardzo chciała. Dzisiaj poszliśmy w 4 na plac, podeszła do piaskownicy, wlazla, dorwała narzędzia do kopania i nie ma dziecka... Padłam [/QUOTE]brawo dla Dorki Cytat:
za podróżCytat:
po prostu mamy straszny zapier....dziel w pracy ostatnio
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
||||
|
|
|
#2576 |
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Silver mam nadzieje, ze chociaz placa Ci za to jak za nadgodziny ;/
Z ciekawosci sprawdzilam ile kosztuje klub malucha montessori najblizej mnie, 870 zl z wyzywieniem( opieka 10h) a przedszkole, grupa anglojezyczna 780 zl.
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry |
|
|
|
#2577 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Litlle, oczywiście że płacą
ostatnie wypłaty aż mnie zszokowały ale wolałabym wiecej czasu spędzać z Darią Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
#2578 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Ale jeszcze będe myśleć, niestety nie jest to tanie. Aczkolwiek jeśli młoda pójdzie do przedszkola to ja do pracy, więc liczę, że zarobię własnie na to. |
|
|
|
|
#2579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Hejo, jak dobrze, ze jestescie! Powiem szczerze, ze dyskusja na temat wychowania, kar, nagród, chwalenia- przeczytałam z wypiekami na twarzy
DEBRAH, ja nigdy nie mam dosc Twoich wypowiedzi. Nigdy. Moge sie z Twoim zdaniem zgadzac/nie zgadzac, ale zawsze czytam z zainteresowaniem, bo Ty mówisz patrzc przez pryzmat doswiadczen, wiedzy, intuicji.... Kazda z nas stara sie byc najlepszą matką, ale czasami taka "sucha" wypoiwedz naukowa tez daje duzo. Co do temperamentu NAWIJKO< ANIU, ja tez mam ochote wybuchnąc jak mi młody system nerwowy wystawia na próbe- wybucham, jak pojdzie spac to sie wyładowuje na odkurzaczu, ścierze do podłogi czy miotłą macham jak szalona staram sie nie tracic nerwów przy nim, choc wiadomo, czasami po prostu sie nie da..... Ale krzyczec?, uderzyc?..... Nołłej...... Pare razy zdarzyło mi sie podniesc głos bo juz mnie wyprowadził z równowagi, ale potem było mi autentycznie przykro, zle.... I równiez podziwiam nasze mamy wątkowe, które NIGDY nie traca cierpliowsci. No szacun AAAAA, HJE, te teksty były najlepsze ![]() Aha, ANIU, w tym momencie nie ma u nas czegos takiego "jak mój czas dla siebie" dziec sie bawi - mama siedzi obok jak chce zjesc np to zaraz wstaje, przerywa zabawe i kaze wracac na podłoge a z talerze, gorącej zupy i Zbójosławem biegającym wkoło to raczej awykonalne ![]() MARSI, jej cudnie Ci teraz SZAJA, jakbys jej Dorke na kolana wsadziła to bys była miłą babą ![]() LADY, powodzenia w zasypianiu MAŁA, u mnie identyko, chocby przyszła godzina na młodego do spania (teoretyczna) a młody spac nie chce bo nie spiacy to nie uspisz, nie ma bata, jeszcze po pysku dostaniesz ![]() IFWKA, wspólczuje nocek Zebym nie zapeszyła, ale mijają dwa tygodnie, kiedy dziećko ŚPI w nocy Dzis była u nas kuzynka taka dalsza, z półroczną córką. Dziecko pija soki, je jogurty, słodzone dania "bo lubi", w chodziku biega po domu. Wazy prawie 10 kg, nie podejmuje prób siadania, raczkowania. A mama dumna, ze tyle je (no jak słodzi jej to sie nie dziwie), ze tak pieknie juz chodzi. Moze mnie teraz zlinczujecie, ze nie komentowałam, co sobie bede jezyk strzepic, zal mi sie dziecka zrobiło, ale wiem ze i tak nie zmieniłabym sposobu jej postepowania, bo w tamtej rodzinie takie rzeczy to normalka..... |
|
|
|
#2580 |
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Silver rozumiem Cie jak najbardziej, sama pamietam jak to bylo z moja praca, ile mnie ominelo
dopiero teraz to dostrzegam. Trzymam kciuki zeby sie rozluznilo i zebys mogla pracowac w normalnym trybie
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:03.








Szkoda, że Ola tak nie uważała, bo zjadła tylko parę łyżeczek



i szuka w necie japonskich bajek do czytania :p


dla Dorki
mam tylko jutro wolne (bo jest święto
ŁAŁ) i potem znów maraton dwa dni
Wziął go i uśpił- bo przecież ja dawno już powinnam to zrobić mimo że jeszcze chwila i dziecko usnęło by samo.

- nie muszę pisać, co się działo) i jeszcze jutro mam syrop podać ostatni raz.


za podróż

