Rozstanie z facetem XXXI - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-20, 12:38   #1621
k_aterina567
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
O ludzie, zasnęłam wczoraj o 19 i obudziłam się dziś o 9



Ja usunęłam z fejsbuka i mam spokój. Naprawdę, wielka ulga.



Ja nie dzwonię. Usunęłam numer, historię połączeń, całą konwersację. Przy rozstaniu nie płakałam. Wszystko bardzo spokojnie. Może pomijając ostatnią rozmowę telefoniczną, gdzie mu dużo nawyrzucałam i zakończyłam ją stwierdzeniem, że chyba poszukam sobie innego faceta
Ja też usunęłam ale niestety skomentował zdjęcie wspólnego kolegi... A co do numeru to też usunęłam... Ale niestety po 4 latach znam ten nr na pamięć i zapomnieć nie mogę...
k_aterina567 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 12:43   #1622
szakal165
Zakorzenienie
 
Avatar szakal165
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 793
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Ja po 2 miesiącach usunęłam go z fb i telefonu.
szakal165 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 12:51   #1623
k_aterina567
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez eN90 Pokaż wiadomość
A ja mam kryzys... nic mnie w życiu dobrego nie czeka, nie chce podchodzić do obrony, całe 5 lat zaprzepaszcze, nie chce szukac pracy, nie mam siły na nic, bo i tak nic mi się nie uda...
tak bardzo siebie nienawidze i taką pustkę odczuwam...
Już nie wiem, czy to przez eksa, czy po prostu zawsze tak miałam
Nie możesz tak myśleć!!! Musisz robić swoje niezależnie jak się czujesz!! Nawet nie wiesz ile razy wstawalam na sile z łóżka i ze łzami w oczach szlam do pracy... I tylko czekałam aż skończę zeby moc się wypłakać... Ale nigdy nie pomyślałam zeby zostać w domu... To dawało i daje mi sile napędową... Wiem ze początku są najgorsze.. Ale ja po 5 miesiącach dalej myślę, tesknie bardzo i dalej mam gorsze dni ale nie można się poddawać i rezygnować tylko dlatego, ze jaki dupek nas zostawił!
k_aterina567 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 14:27   #1624
chronopolis
Raczkowanie
 
Avatar chronopolis
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
O ludzie, zasnęłam wczoraj o 19 i obudziłam się dziś o 9



Ja usunęłam z fejsbuka i mam spokój. Naprawdę, wielka ulga.



Ja nie dzwonię. Usunęłam numer, historię połączeń, całą konwersację. Przy rozstaniu nie płakałam. Wszystko bardzo spokojnie. Może pomijając ostatnią rozmowę telefoniczną, gdzie mu dużo nawyrzucałam i zakończyłam ją stwierdzeniem, że chyba poszukam sobie innego faceta
Ja tak samo. Najlepiej jest się na maxa odciąć, naprawdę. I nie szukać żadnego kontaktu. Po co? To tak jak rozdrapywać rany...

Cytat:
Napisane przez Mort91 Pokaż wiadomość
Również usunęłam z facebooka, zarówno jego jak i jego znajomych... Nie mam ochoty oglądać ich zdjęć, a teraz byłoby ich zatrzęsienie, bo koniec studiów, wakacje. Nie na moje nerwy...
O dziwo przespałam pierwszą noc od tygodnia normalnie! W końcu mi się nie śnił więc wstałam też w lepszym humorze niż w dni wcześniejsze.
I bardzo dobrze!

Cytat:
Napisane przez eN90 Pokaż wiadomość
A ja mam kryzys... nic mnie w życiu dobrego nie czeka, nie chce podchodzić do obrony, całe 5 lat zaprzepaszcze, nie chce szukac pracy, nie mam siły na nic, bo i tak nic mi się nie uda...
tak bardzo siebie nienawidze i taką pustkę odczuwam...
Już nie wiem, czy to przez eksa, czy po prostu zawsze tak miałam
Ja też miewam takie momenty, że sobie myślę, że chyba nie da się być bardziej smutnym. Ale jest ich już coraz mniej, naprawdę.

Kiedy się rozstałaś, ile byliście ze sobą i co konkretnie sprawia, że tak myślisz o sobie?
chronopolis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 14:29   #1625
Jutrzenka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Mi czas leci teraz ekstremalnie wolno. Minuta za minutą wlecze się uparcie jak korek na Zakopiance. Zwłaszcza, że mało śpię - budzę się sama o 6:00 i nie mogę już spać, mimo że kładę się po północy.

Na szczęście z jedzeniem już trochę lepiej - zjadłam dziś kanapkę z wędliną i garść winogron i chyba zaraz będę w stanie zjeść obiadową zupę Chyba nawet jestem lekko głodna, ale nie mam ochoty na to jedzenie po prostu.

Jestem też chyba tu głupim wyjątkiem, który nie pokasował numerów i nie wywalił nikogo z facebooka. Po pierwsze nie lubię takich akcji, a po drugie widze, że jestem tu osamotniona w nadzieji, że wszystko jeszcze będzie dobrze.

Czwarty dzień bez kontaktu - heh, jest jak jest.
Jutrzenka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 14:37   #1626
thewerka27
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Jutrzenka_ Pokaż wiadomość
Mi czas leci teraz ekstremalnie wolno. Minuta za minutą wlecze się uparcie jak korek na Zakopiance. Zwłaszcza, że mało śpię - budzę się sama o 6:00 i nie mogę już spać, mimo że kładę się po północy.

Na szczęście z jedzeniem już trochę lepiej - zjadłam dziś kanapkę z wędliną i garść winogron i chyba zaraz będę w stanie zjeść obiadową zupę Chyba nawet jestem lekko głodna, ale nie mam ochoty na to jedzenie po prostu.

Jestem też chyba tu głupim wyjątkiem, który nie pokasował numerów i nie wywalił nikogo z facebooka. Po pierwsze nie lubię takich akcji, a po drugie widze, że jestem tu osamotniona w nadzieji, że wszystko jeszcze będzie dobrze.

Czwarty dzień bez kontaktu - heh, jest jak jest.
Spokojnie kochana Przyjdzie taki moment, że i Ty znajdziesz w sobie dość siły, by zdecydować się na ten krok A całkowite odcięcie się od exa, na prawdę przyniesie Ci ulgę i zaoszczędzi wielu nerwów
thewerka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 14:44   #1627
Jutrzenka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez thewerka27 Pokaż wiadomość
Spokojnie kochana Przyjdzie taki moment, że i Ty znajdziesz w sobie dość siły, by zdecydować się na ten krok A całkowite odcięcie się od exa, na prawdę przyniesie Ci ulgę i zaoszczędzi wielu nerwów
Wywalenie go z komórki i fejsa nie byłoby problemem - mogę się na to zdecydować już teraz, spokojnie Świadomie nie chce, bo mam nadzieje, że do siebie wrócimy (sytuacje wyjasniałam wcześniej). Nigdy nikogo nigdzie nie zablokowałam, ani nie wywaliłam z fejsa, jakos mi nie przyszło do głowy w ogóle
Jutrzenka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 15:09   #1628
Mort91
Raczkowanie
 
Avatar Mort91
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Ja mam ogromną nadzieję, że jeszcze wrócimy do siebie. Zwłaszcza, że prawdopodobnie za dwa, trzy tygodnie się przeprowadzę i będę mieszkać sama, tam gdzie miałam mieszkać z nim.Minął dopiero tydzień więc na pewno jeszcze trochę powalczę
Dziś jest pierwszy dzień gdzie faktycznie czuję głód- aż było mi niedobrze zanim nie zjadłam obiadu, wracam do żywych chyba

Właśnie bałam się tego, że jak będziemy wciąż facebookowymi znajomymi, to ciągle będę musiała patrzeć na jego polubienia czy zdjęcia, a szczerze wolałam tego uniknąć, bo doprowadzałyby mnie do płaczu za każdym razem.
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.


zajmuję się zwłokami

Edytowane przez Mort91
Czas edycji: 2014-06-20 o 15:10
Mort91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 15:11   #1629
change
Zadomowienie
 
Avatar change
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Nie mam siły... Są takie dni, ze chcialabym polozyc sie i juz wiecej nie obudzic... Moja egzystencja jest totalnie bezsensu... Ja nie umiem być totalnie sama, potrzebuje kogokolwiek w poblizu, rozmow, przebywania z kimś... wrażenia, że kogoś obchodzę i mam za kim tęsknić...
Teraz znajomy z ktorym sie kolegowalam i staralam sie otworzyc teraz kiedy sie staralam bardziej mnie olal...
Byly od roku ma dziewczyne... I mimo, ze nie mam go na fejsie nadal z nia radosnie jest... Ja tego nie ogarniam, ze ktos tak latwo mnie zastapil... i nagle gdzie są jego wszystkie wady? Czy laska ich nie widzi, czy moze przy niej sie stara i nie zdradza jej rozmowami z innymi i ogladaniem sie, fochami...
Nie wiem nic. Mimo wspolnych znajomych moge sie tylko domyslac, wystarczy wiedza ze nia sie publicznie pochwalil... Co z tego ze tlumacze sobie, ze spotyka sie z kims przecietnym i sam sie taki stal... Najwyrazniej on przynajmniej jest szczesliwy... a ja nie potrafie... Mimo, ze to on powinien cierpiec, cierpie ja... Nienawidze go tak bardzo za to wszystko Jestem beznadziejnym przypadkiem nikt mnie nigdy nie pokocha...

Mam dzisiaj podly dzien....
change jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 15:27   #1630
Jutrzenka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Mort91 Pokaż wiadomość
Ja mam ogromną nadzieję, że jeszcze wrócimy do siebie. Zwłaszcza, że prawdopodobnie za dwa, trzy tygodnie się przeprowadzę i będę mieszkać sama, tam gdzie miałam mieszkać z nim.Minął dopiero tydzień więc na pewno jeszcze trochę powalczę
Dziś jest pierwszy dzień gdzie faktycznie czuję głód- aż było mi niedobrze zanim nie zjadłam obiadu, wracam do żywych chyba

Właśnie bałam się tego, że jak będziemy wciąż facebookowymi znajomymi, to ciągle będę musiała patrzeć na jego polubienia czy zdjęcia, a szczerze wolałam tego uniknąć, bo doprowadzałyby mnie do płaczu za każdym razem.
Wiem, że będę teraz zadawać beznadziejnie głupie pytania, ale jestem zdezorientowana jak nigdy. Jak długo się do siebie nie odzywacie? I kiedy masz ewentualnie zamiar tpo zrobić?

Ciekawi mnie też co masz na myśli, mówiąc, że "napewno powalczysz"? Bo ja szczerze mówiąc nie wiem jak podejść do tematu. Dać czas, to jasne (cholera jasna, trudna część ), ale co potem. Odezwac się okazyjnym co słychać? Poprosić o rozmowę?

Kurczaki, zawsze byłam z nim bardzo szczera i bezpośrednia, ale wydaje mi się, że tym razem proste: nadal Cię kocham, chcę żebyśmy odbudowali ten związek, to najgorzy pomysł dekady.
Jutrzenka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 15:39   #1631
Mort91
Raczkowanie
 
Avatar Mort91
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Nie jesteśmy razem od piątku, nie rozmawiamy od wtorku. We wtorek się spotkaliśmy i właśnie powiedziałam "nadal Cię kocham, chcę żebyśmy odbudowali ten związek". Usłyszałam, że mnie kocha, ale coś w nim pękło, więc w tym momencie nie wrócimy do siebie. Może to i dobrze, bo tylko ja obiecywałam zmianę, kompromisy... Jemu coś odpadło na głowę i woli kumpli.
Kiedy się odezwę? Chcę w poniedziałek- byłoby to nasze 1000 dni razem... I muszę do końca miesiąca napisać/zadzwonić co ma zabrać z mieszkania bo nie chcę tego na oczy już widzieć, a co ma mi pamiętać by zostawić.
Czym jest/będzie walka o związek? Tu właśnie mam problem. Na pewno trochę czasu, odpoczynku od siebie. Na pewno znów wylecę z tym, że chcę żebyśmy byli razem. Ale to za mało... I nie wiem co zrobić jeszcze.

Cytat:
Napisane przez Jutrzenka_ Pokaż wiadomość
Wiem, że będę teraz zadawać beznadziejnie głupie pytania, ale jestem zdezorientowana jak nigdy. Jak długo się do siebie nie odzywacie? I kiedy masz ewentualnie zamiar tpo zrobić?

Ciekawi mnie też co masz na myśli, mówiąc, że "napewno powalczysz"? Bo ja szczerze mówiąc nie wiem jak podejść do tematu. Dać czas, to jasne (cholera jasna, trudna część ), ale co potem. Odezwac się okazyjnym co słychać? Poprosić o rozmowę?

Kurczaki, zawsze byłam z nim bardzo szczera i bezpośrednia, ale wydaje mi się, że tym razem proste: nadal Cię kocham, chcę żebyśmy odbudowali ten związek, to najgorzy pomysł dekady.
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.


zajmuję się zwłokami
Mort91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 15:47   #1632
Jutrzenka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Mort91 Pokaż wiadomość
Nie jesteśmy razem od piątku, nie rozmawiamy od wtorku. We wtorek się spotkaliśmy i właśnie powiedziałam "nadal Cię kocham, chcę żebyśmy odbudowali ten związek". Usłyszałam, że mnie kocha, ale coś w nim pękło, więc w tym momencie nie wrócimy do siebie. Może to i dobrze, bo tylko ja obiecywałam zmianę, kompromisy... Jemu coś odpadło na głowę i woli kumpli.
Kiedy się odezwę? Chcę w poniedziałek- byłoby to nasze 1000 dni razem... I muszę do końca miesiąca napisać/zadzwonić co ma zabrać z mieszkania bo nie chcę tego na oczy już widzieć, a co ma mi pamiętać by zostawić.
Czym jest/będzie walka o związek? Tu właśnie mam problem. Na pewno trochę czasu, odpoczynku od siebie. Na pewno znów wylecę z tym, że chcę żebyśmy byli razem. Ale to za mało... I nie wiem co zrobić jeszcze.
Ja bym chetnie napisała TERAZ już natychmiast! Ale wiem, że to bez sensu - minęły dopiero 4 dni (dobra dziś jest czwarty). Planowałam mu dać miesiąc, żeby sam się do mnie odezwał, a jeśli tego nie zrobi, to napisać. Ale 30 dni... Czyli jeszcze 26... Masakra

Ale nawet załóżmy, że się odezwę po miesiącu. I co mam powiedzieć? Wyjechać ze szczerością? Bardzo chetnie, ale on to może odebrac jako narzucanie się, przyspieszanie... Chyba po prostu powiem, że o nim myślę i zapytam co u niego, jak się czuje. A potem w zależności od reakcji...
Jutrzenka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 15:56   #1633
Mort91
Raczkowanie
 
Avatar Mort91
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Miesiąc to całkiem dobry okres, ja chciałam dać sobie miesiąc właśnie i poprosić go wtedy o rozmowę, spotkanie. To jeszcze tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle czasu!
Pytanie co u niego to dobra opcja, pozwala wybadać grunt Bo raczej w pierwszym zdaniu nie powinnyśmy wystrzelić "kocham Cię, wróć do mnie", czuję, że to odniosłoby całkiem odmienny skutek od zamierzonego.

Cytat:
Napisane przez Jutrzenka_ Pokaż wiadomość
Ja bym chetnie napisała TERAZ już natychmiast! Ale wiem, że to bez sensu - minęły dopiero 4 dni (dobra dziś jest czwarty). Planowałam mu dać miesiąc, żeby sam się do mnie odezwał, a jeśli tego nie zrobi, to napisać. Ale 30 dni... Czyli jeszcze 26... Masakra

Ale nawet załóżmy, że się odezwę po miesiącu. I co mam powiedzieć? Wyjechać ze szczerością? Bardzo chetnie, ale on to może odebrac jako narzucanie się, przyspieszanie... Chyba po prostu powiem, że o nim myślę i zapytam co u niego, jak się czuje. A potem w zależności od reakcji...
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.


zajmuję się zwłokami
Mort91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 16:10   #1634
Jutrzenka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Mort91 Pokaż wiadomość
Miesiąc to całkiem dobry okres, ja chciałam dać sobie miesiąc właśnie i poprosić go wtedy o rozmowę, spotkanie. To jeszcze tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle czasu!
Pytanie co u niego to dobra opcja, pozwala wybadać grunt Bo raczej w pierwszym zdaniu nie powinnyśmy wystrzelić "kocham Cię, wróć do mnie", czuję, że to odniosłoby całkiem odmienny skutek od zamierzonego.
Właśnie totalnie się z Tobą zgadzam. Trzeba jakoś bardziej neutranie, dyplomacja i inne mądrze brzmniące słowa

Stram się myśleć pozytywnie, że wszystko będzie dobrze Z nim, ze mną, z nami

W ogóle to któraś z włas poleciła film "Sekret", a ja akurat jestem w trakcie czytania "Potegi podświadomości". Przypadek, nie sądzę Kosmos daje mi znak, że mam myśleć pozytywnie i marzyć śmiało, bo wszystko będzie świetnie
Jutrzenka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 17:34   #1635
Klaudiad18
Wtajemniczenie
 
Avatar Klaudiad18
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 828
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Miałam raz taką sytuację,że zerwałam z chłopakiem a on wypisywał do mnie, dzwonił, prosił, błagał, obiecywał, przepraszał... to było OKROPNE. Miałam go dość, chciałam jak najszybciej się go pozbyć i nie widzieć go więcej na oczy

Wiem jak trudno się powstrzymać przed pisaniem, też czasami mam napisać do mojego ostatniego ex ale gdy przypomnę sobie tamtego chłopaka, to nawet nie chce napisać co słychać, bo skoro chciałby się ze mną skontaktować to by to zrobił
Klaudiad18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 17:57   #1636
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 481
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez k_aterina567 Pokaż wiadomość
Ja też usunęłam ale niestety skomentował zdjęcie wspólnego kolegi... A co do numeru to też usunęłam... Ale niestety po 4 latach znam ten nr na pamięć i zapomnieć nie mogę...
Dobrze, że ja nie znam na pamięć

Cytat:
Napisane przez chronopolis Pokaż wiadomość
Ja tak samo. Najlepiej jest się na maxa odciąć, naprawdę. I nie szukać żadnego kontaktu. Po co? To tak jak rozdrapywać rany...
To jest niestety robienie sobie złudnych nadziei. I rozdrapywanie ran.

Cytat:
Napisane przez Mort91 Pokaż wiadomość
Usłyszałam, że mnie kocha, ale coś w nim pękło, więc w tym momencie nie wrócimy do siebie. Może to i dobrze, bo tylko ja obiecywałam zmianę, kompromisy... Jemu coś odpadło na głowę i woli kumpli.
O matko, jak ja nie lubię takich pustych frazesów . Jakby kochał to by Cię nie zostawiał.
__________________
IT - programuj, dziewczyno!
rockandrollqueen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 18:32   #1637
quepasso
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 71
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Opowiem moja historie, bo musze to komus powiedziec. On zerwal ze mna, 16.08.2012 roku. Szmat czasu a to mnie nadal boli. Poznal dziewczyne na imprezie w akademiku. Ona miala faceta a on mial mnie. Dowiedzialam sie przez przypadek ze gadaja ze soba na fb, spedzal u mnie dlugi weekend majowy...poszedl sie kapac i zostawil wlaczony komputer, przyszla wiadomosc..pomyslalam ze to moja kumpela pisze, przeczytalam cala rozmowe. Powiedzialam ze wiem o wszystkim, ze przeczytalam jak jej mowi jakie ma piekne oczy i ze chce z nia isc na spacer, ze nie moze zapomniec o niej.... Blagal o wybaczenie a ja mu pozwolilam wrocic. W sierpniu powiedzial "juz cie nie kocham"....i wtedy ja blagalam i prosilam. Okazalo sie pare miesiacy po tym jak sie roztalismy ze nie zerwal z nia kontaktu, teraz sa razem. Co chwila wrzuca szczesliwe z nia zdjecia. Tyle czasu minelo a ja mam gule gardle. Jestem w nowym zwiazku, toksycznym bez zaufania, nie potrafie sie cieszyc, kochac i juz napewno nie potrafie zaufac, bo kochalam za bardzo, zbyt mocno....a teraz chce kochac znowu mocno ibyc kochana ale boje sie ze to jest niemozliwe
__________________
23.12.2013 Egzamin teoretyczny
27.02.2014 Zdane prawko
12.03.2014 Jestem Kierowcą!
quepasso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 19:20   #1638
Mort91
Raczkowanie
 
Avatar Mort91
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Wiecie co? Oglądałam właśnie kubki, talerze, obrusy, pościele- najróżniejsze dodatki do mieszkania, bo takie rzeczy zostawiłam sobie na kupno krótko przed przeprowadzką. I uderzyło mnie, że wcale nie chcę już robić z mieszkania przytulnego domu, skoro Jego tam nie będzie. Przykre...
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.


zajmuję się zwłokami
Mort91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 19:29   #1639
MaloMi93
Raczkowanie
 
Avatar MaloMi93
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Dziewczyny, pomóżcie. Byłam na zakupach i dużo wspomnień wróciło. Mijałam miejsce, w którym pokłóciliśmy się o głupotę, później były miłe przeprosiny. Byłam w sklepach, w których byłam z nim. Przewinął się chłopak w bluzie, takiej samej jaką mu kupiliśmy (jak poznawałam jego rodziców to mama bardzo chwaliła wybór). W sklepach musiały oczywiście lecieć piosenki, które on mi pokazał.
Nie chcę uwierzyć, że to koniec. Naszym problemem była odległość (ponad 400km). On dużo gorzej przeżywał rozłąki niż ja. Ostatnio dodatkowo zapomnieliśmy o szczerych rozmowach, o ciągłej pracy nad związkiem. Z pewnego siebie faceta stał się wystraszonym chłopcem ale nie wiem czemu, wspierałam go. Chyba przerosło go to co się u niego działo, nowe studia, my na odległość aż on nie zrobi inż. i nie znajdzie u mnie pracy. Przy rozstaniu przyznal, że chciał być silny, nie pokazywać swoich słabych stron ale ja nigdy tego nie wymagałam, wręcz przeciwnie. Chciałam go razem z jego problemami i nawet głupimi lękami.
Pamiętam jak był u mnie w grudniu. Był taki czuły, nie pozwalał mi nawet nosić zakupów, chociaż nie były ciężkie. Dużo się przytulaliśmi, tak naprawdę wtedy nauczył mnie całować i robiliśmy to bez końca. Nawet spóźniliśmy się przez to na obiad z moimi rodzicami
Chciałabym żeby teraz do mnie przyjechał z bukietem moich ulubionych kwiatów, przeprosił i przyznał, że to przez strach. Udowodnił, że jest dojrzały,pewny swoich uczuć i że damy radę.
Miałam ochotę do niego napisać ale narazie tego nie zrobię, nie wiem co, jak...
MaloMi93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 19:33   #1640
Jutrzenka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Mort91 Pokaż wiadomość
Wiecie co? Oglądałam właśnie kubki, talerze, obrusy, pościele- najróżniejsze dodatki do mieszkania, bo takie rzeczy zostawiłam sobie na kupno krótko przed przeprowadzką. I uderzyło mnie, że wcale nie chcę już robić z mieszkania przytulnego domu, skoro Jego tam nie będzie. Przykre...
Ej, weź! Nie ma nic lepszego niż urządzanie mieszkanka dla siebie! Twoje kubki, Tqwoje talerze, Twoje ścierki! Ja strasznie bym chciała! Jeśli będziesz tam mieszkała sama to tym bardziej sobie stwórz przytulne gniazdko, w którym będziesz się czuła dobrze i bezpiecznie

Właśnie wróciłam z Zumby. Jego koleżanka tam była. Niby nic, ledwo znam laskę, ale mnie rozpraszała przez jakieś 2 piosenki Ale endorfiny robią swoje - czuje się znakomicie Jutro z rana basen
Jutrzenka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 19:39   #1641
Mort91
Raczkowanie
 
Avatar Mort91
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Jutrzenka_ Pokaż wiadomość
Ej, weź! Nie ma nic lepszego niż urządzanie mieszkanka dla siebie! Twoje kubki, Tqwoje talerze, Twoje ścierki! Ja strasznie bym chciała! Jeśli będziesz tam mieszkała sama to tym bardziej sobie stwórz przytulne gniazdko, w którym będziesz się czuła dobrze i bezpiecznie

Właśnie wróciłam z Zumby. Jego koleżanka tam była. Niby nic, ledwo znam laskę, ale mnie rozpraszała przez jakieś 2 piosenki Ale endorfiny robią swoje - czuje się znakomicie Jutro z rana basen
A masz rację, urządzę dla siebie, w końcu to ja piję litry herbaty, ale tylko z fajnych kubków
Super, że czujesz się znakomicie, od lipca obiecałam sobie, że też zacznę gdzieś chodzić, potrzebny mi taki endorfinowy kop
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.


zajmuję się zwłokami
Mort91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 19:43   #1642
Jutrzenka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Mort91 Pokaż wiadomość
A masz rację, urządzę dla siebie, w końcu to ja piję litry herbaty, ale tylko z fajnych kubków
Super, że czujesz się znakomicie, od lipca obiecałam sobie, że też zacznę gdzieś chodzić, potrzebny mi taki endorfinowy kop
Nie czekaj na lipiec! Dwie, trzy godzinki w tygodniu znajdziesz, a to naprawdę mega pomaga

Sobie oglądam teraz meczyk i w tej konkretnej chwili życie jest całkiem fajne
Jutrzenka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 19:51   #1643
Mort91
Raczkowanie
 
Avatar Mort91
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Wiem, wiem- na razie tylko ćwiczę w domu, kocham Tiffany<3 a zapiszę się właśnie chyba na Zumbę od lipca, bo albo teraz musiałabym dojeżdżać przez całe miasto, albo potem.

Ja nie oglądam po okropnym pogromie mojej ukochanej Hiszpanii, teraz Włochy też zresztą dostają w tyłek to tylko bym się wkurzała


Cytat:
Napisane przez Jutrzenka_ Pokaż wiadomość
Nie czekaj na lipiec! Dwie, trzy godzinki w tygodniu znajdziesz, a to naprawdę mega pomaga

Sobie oglądam teraz meczyk i w tej konkretnej chwili życie jest całkiem fajne
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.


zajmuję się zwłokami
Mort91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 19:55   #1644
Jutrzenka_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Mort91 Pokaż wiadomość
Wiem, wiem- na razie tylko ćwiczę w domu, kocham Tiffany<3 a zapiszę się właśnie chyba na Zumbę od lipca, bo albo teraz musiałabym dojeżdżać przez całe miasto, albo potem.

Ja nie oglądam po okropnym pogromie mojej ukochanej Hiszpanii, teraz Włochy też zresztą dostają w tyłek to tylko bym się wkurzała
Strasznie źle mnie zrozumiałaś... nie mundial, tylko siatkówę oglądam Liga Światowa jest
Jutrzenka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 19:57   #1645
Mort91
Raczkowanie
 
Avatar Mort91
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Jutrzenka_ Pokaż wiadomość
Strasznie źle mnie zrozumiałaś... nie mundial, tylko siatkówę oglądam Liga Światowa jest
aaaaaaaa, nie wiem dlaczego przyszła mi na myśl piłka nożna, jak sama siatkówkę też oglądam
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.


zajmuję się zwłokami
Mort91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 20:11   #1646
ThinkOrange
Zadomowienie
 
Avatar ThinkOrange
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Przed komputerem
Wiadomości: 1 290
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

a propo usuwania exów, to mi się przypomniało, że mam kilka rzeczy do usunięcia - na zawsze zniknęły jego smsy, rozmowa na fb i moje ulubione zdjęcia exa. Mimo, że nie przeglądałam ich przez ten czas ani nic, to poczułam ulgę, gdy to pousuwałam. Coraz bardziej się odcinam od tego wszystkiego; poza tym już na pewno nigdy przypadkiem nie wejdę w jakieś stare smsy.
Od rozstania minęły jakieś 3 miesiące chyba... Nie wiem, nie liczę. Wyparłam to z pamięci.

Jeszcze tylko trochę i ex będzie mi całkowice obojętny
__________________
Jeśli się cofam, to tylko po to, żeby wziąć rozbieg
ThinkOrange jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 20:21   #1647
ivy_chance
Raczkowanie
 
Avatar ivy_chance
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 355
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Chyba muszę do Was dołączyć.... znowu. Tak Wam pisałam jak jest super, jak się pozbierałam, jak poznałam kogoś nowego i się zakochałam i co? i chujnia.
"nie pasujemy do siebie, kocham Cię jak przyjaciółkę, to nie to"
No ileż można. Czemu wszyscy znajomi mają szczęście w miłości tylko nie ja?

Byłam bardzo zakochana, bardzo zaangażowana, facet był spełnieniem moich marzeń. Jak mam dać mu odejść?

Az sie teraz poplakalam... A obiecalam sobie ze nie bede plakac.
__________________
Październik miesiącem zmian!
Świadoma pielęgnacja włosów: październik 2011
Pole dance: październik 2014


Cele: Allegra, Handspring, Extended Butterfly, szpagat, stanie na rękach!

Edytowane przez ivy_chance
Czas edycji: 2014-06-20 o 21:12
ivy_chance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 21:20   #1648
dziubecek16
Rozeznanie
 
Avatar dziubecek16
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 760
GG do dziubecek16
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Dziewczyny, a mój się ostatnio coraz częściej odzywa.. Przypomnę tylko, że my nadal jesteśmy razem, tylko mamy taką przerwę, że nie rozmawiamy ze sobą, tam może chwila rozmowy raz na jakiś czas była a teraz ? Prawie codziennie ! Czyżby przemyślał i zatęsknił ? Wczoraj jak rozmawialiśmy i pytam co u niego, odpisał że jakoś leci, to mu odpisałam, że fajnie, a on wtedy z tekstem "ujdzie, ale za fajnie to nie jest" ja pytam czemu, a on "jakoś nie mam powodów żeby się cieszyć". Hm, może ja to źle odbieram, ale moim zdaniem coś go chyba wreszcie ruszyło..

Tylko, że teraz ja zaczynam mieć pomału to wszystko gdzieś. Już mi nie zależy tak na rozmowach i wgl. Czyżby się role odwróciły ?
dziubecek16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 21:47   #1649
MaloMi93
Raczkowanie
 
Avatar MaloMi93
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez dziubecek16 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a mój się ostatnio coraz częściej odzywa.. Przypomnę tylko, że my nadal jesteśmy razem, tylko mamy taką przerwę, że nie rozmawiamy ze sobą, tam może chwila rozmowy raz na jakiś czas była a teraz ? Prawie codziennie ! Czyżby przemyślał i zatęsknił ? Wczoraj jak rozmawialiśmy i pytam co u niego, odpisał że jakoś leci, to mu odpisałam, że fajnie, a on wtedy z tekstem "ujdzie, ale za fajnie to nie jest" ja pytam czemu, a on "jakoś nie mam powodów żeby się cieszyć". Hm, może ja to źle odbieram, ale moim zdaniem coś go chyba wreszcie ruszyło..

Tylko, że teraz ja zaczynam mieć pomału to wszystko gdzieś. Już mi nie zależy tak na rozmowach i wgl. Czyżby się role odwróciły ?
Całkiem możliwe ale proszę cię o jedno nie daj mu się łatwo. Jeśli chce żeby było jak dawniej to niech stanie na głowie, a ty trochę pokręć nosem. Oczywiście jeśli ci nadal zależy. Jeśli macie być razem i on faktycznie tego chce to wytrzyma wszystko! Trzymam za was (bardziej za ciebie i twoje szczęście) kciuki
MaloMi93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-20, 21:57   #1650
dziubecek16
Rozeznanie
 
Avatar dziubecek16
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 760
GG do dziubecek16
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez MaloMi93 Pokaż wiadomość
Całkiem możliwe ale proszę cię o jedno nie daj mu się łatwo. Jeśli chce żeby było jak dawniej to niech stanie na głowie, a ty trochę pokręć nosem. Oczywiście jeśli ci nadal zależy. Jeśli macie być razem i on faktycznie tego chce to wytrzyma wszystko! Trzymam za was (bardziej za ciebie i twoje szczęście) kciuki

Ojj wiem, wiem, już teraz tak łatwo nie będzie, że przeprosi i po sprawie, jak to zawsze było, za bardzo mnie zranił żebym tak szybko wybaczyła.. A zależeć, owszem zależy mi bardzo na nim, ale jakoś mniej mam ochotę ostatnio z nim rozmawiać, nie wiem czemu.
Dziękuję bardzo Czas pokaże, co to będzie.
dziubecek16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-20 17:38:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.