|
|
#1621 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1622 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 793
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Ja po 2 miesiącach usunęłam go z fb i telefonu.
__________________
http://penautbutter-peanutbutter.blogspot.com/ |
|
|
|
#1623 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1624 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kiedy się rozstałaś, ile byliście ze sobą i co konkretnie sprawia, że tak myślisz o sobie? |
|||
|
|
|
#1625 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Mi czas leci teraz ekstremalnie wolno. Minuta za minutą wlecze się uparcie jak korek na Zakopiance. Zwłaszcza, że mało śpię - budzę się sama o 6:00 i nie mogę już spać, mimo że kładę się po północy.
Na szczęście z jedzeniem już trochę lepiej - zjadłam dziś kanapkę z wędliną i garść winogron i chyba zaraz będę w stanie zjeść obiadową zupę Chyba nawet jestem lekko głodna, ale nie mam ochoty na to jedzenie po prostu.Jestem też chyba tu głupim wyjątkiem, który nie pokasował numerów i nie wywalił nikogo z facebooka. Po pierwsze nie lubię takich akcji, a po drugie widze, że jestem tu osamotniona w nadzieji, że wszystko jeszcze będzie dobrze. Czwarty dzień bez kontaktu - heh, jest jak jest. |
|
|
|
#1626 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Przyjdzie taki moment, że i Ty znajdziesz w sobie dość siły, by zdecydować się na ten krok A całkowite odcięcie się od exa, na prawdę przyniesie Ci ulgę i zaoszczędzi wielu nerwów
|
|
|
|
|
#1627 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Świadomie nie chce, bo mam nadzieje, że do siebie wrócimy (sytuacje wyjasniałam wcześniej). Nigdy nikogo nigdzie nie zablokowałam, ani nie wywaliłam z fejsa, jakos mi nie przyszło do głowy w ogóle
|
|
|
|
|
#1628 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Ja mam ogromną nadzieję, że jeszcze wrócimy do siebie. Zwłaszcza, że prawdopodobnie za dwa, trzy tygodnie się przeprowadzę i będę mieszkać sama, tam gdzie miałam mieszkać z nim.Minął dopiero tydzień więc na pewno jeszcze trochę powalczę
![]() Dziś jest pierwszy dzień gdzie faktycznie czuję głód- aż było mi niedobrze zanim nie zjadłam obiadu, wracam do żywych chyba ![]() Właśnie bałam się tego, że jak będziemy wciąż facebookowymi znajomymi, to ciągle będę musiała patrzeć na jego polubienia czy zdjęcia, a szczerze wolałam tego uniknąć, bo doprowadzałyby mnie do płaczu za każdym razem.
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light. zajmuję się zwłokami
Edytowane przez Mort91 Czas edycji: 2014-06-20 o 15:10 |
|
|
|
#1629 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Nie mam siły... Są takie dni, ze chcialabym polozyc sie i juz wiecej nie obudzic... Moja egzystencja jest totalnie bezsensu... Ja nie umiem być totalnie sama, potrzebuje kogokolwiek w poblizu, rozmow, przebywania z kimś... wrażenia, że kogoś obchodzę i mam za kim tęsknić...
Teraz znajomy z ktorym sie kolegowalam i staralam sie otworzyc teraz kiedy sie staralam bardziej mnie olal... Byly od roku ma dziewczyne... I mimo, ze nie mam go na fejsie nadal z nia radosnie jest... Ja tego nie ogarniam, ze ktos tak latwo mnie zastapil... i nagle gdzie są jego wszystkie wady? Czy laska ich nie widzi, czy moze przy niej sie stara i nie zdradza jej rozmowami z innymi i ogladaniem sie, fochami... Nie wiem nic. Mimo wspolnych znajomych moge sie tylko domyslac, wystarczy wiedza ze nia sie publicznie pochwalil... Co z tego ze tlumacze sobie, ze spotyka sie z kims przecietnym i sam sie taki stal... Najwyrazniej on przynajmniej jest szczesliwy... a ja nie potrafie... Mimo, ze to on powinien cierpiec, cierpie ja... Nienawidze go tak bardzo za to wszystko Jestem beznadziejnym przypadkiem nikt mnie nigdy nie pokocha...Mam dzisiaj podly dzien.... |
|
|
|
#1630 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Ciekawi mnie też co masz na myśli, mówiąc, że "napewno powalczysz"? Bo ja szczerze mówiąc nie wiem jak podejść do tematu. Dać czas, to jasne (cholera jasna, trudna część ), ale co potem. Odezwac się okazyjnym co słychać? Poprosić o rozmowę?Kurczaki, zawsze byłam z nim bardzo szczera i bezpośrednia, ale wydaje mi się, że tym razem proste: nadal Cię kocham, chcę żebyśmy odbudowali ten związek, to najgorzy pomysł dekady. |
|
|
|
|
#1631 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Nie jesteśmy razem od piątku, nie rozmawiamy od wtorku. We wtorek się spotkaliśmy i właśnie powiedziałam "nadal Cię kocham, chcę żebyśmy odbudowali ten związek". Usłyszałam, że mnie kocha, ale coś w nim pękło, więc w tym momencie nie wrócimy do siebie. Może to i dobrze, bo tylko ja obiecywałam zmianę, kompromisy... Jemu coś odpadło na głowę i woli kumpli.
Kiedy się odezwę? Chcę w poniedziałek- byłoby to nasze 1000 dni razem... I muszę do końca miesiąca napisać/zadzwonić co ma zabrać z mieszkania bo nie chcę tego na oczy już widzieć, a co ma mi pamiętać by zostawić. Czym jest/będzie walka o związek? Tu właśnie mam problem. Na pewno trochę czasu, odpoczynku od siebie. Na pewno znów wylecę z tym, że chcę żebyśmy byli razem. Ale to za mało... I nie wiem co zrobić jeszcze. Cytat:
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light. zajmuję się zwłokami
|
|
|
|
|
#1632 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
![]() Ale nawet załóżmy, że się odezwę po miesiącu. I co mam powiedzieć? Wyjechać ze szczerością? Bardzo chetnie, ale on to może odebrac jako narzucanie się, przyspieszanie... Chyba po prostu powiem, że o nim myślę i zapytam co u niego, jak się czuje. A potem w zależności od reakcji... |
|
|
|
|
#1633 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Miesiąc to całkiem dobry okres, ja chciałam dać sobie miesiąc właśnie i poprosić go wtedy o rozmowę, spotkanie. To jeszcze tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle czasu!
Pytanie co u niego to dobra opcja, pozwala wybadać grunt Bo raczej w pierwszym zdaniu nie powinnyśmy wystrzelić "kocham Cię, wróć do mnie", czuję, że to odniosłoby całkiem odmienny skutek od zamierzonego.Cytat:
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light. zajmuję się zwłokami
|
|
|
|
|
#1634 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
![]() Stram się myśleć pozytywnie, że wszystko będzie dobrze Z nim, ze mną, z nami W ogóle to któraś z włas poleciła film "Sekret", a ja akurat jestem w trakcie czytania "Potegi podświadomości". Przypadek, nie sądzę Kosmos daje mi znak, że mam myśleć pozytywnie i marzyć śmiało, bo wszystko będzie świetnie |
|
|
|
|
#1635 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 828
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Miałam raz taką sytuację,że zerwałam z chłopakiem a on wypisywał do mnie, dzwonił, prosił, błagał, obiecywał, przepraszał... to było OKROPNE. Miałam go dość, chciałam jak najszybciej się go pozbyć i nie widzieć go więcej na oczy
Wiem jak trudno się powstrzymać przed pisaniem, też czasami mam napisać do mojego ostatniego ex ale gdy przypomnę sobie tamtego chłopaka, to nawet nie chce napisać co słychać, bo skoro chciałby się ze mną skontaktować to by to zrobił
|
|
|
|
#1636 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
. Jakby kochał to by Cię nie zostawiał.
__________________
IT - programuj, dziewczyno! |
|||
|
|
|
#1637 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Opowiem moja historie, bo musze to komus powiedziec. On zerwal ze mna, 16.08.2012 roku. Szmat czasu a to mnie nadal boli. Poznal dziewczyne na imprezie w akademiku. Ona miala faceta a on mial mnie. Dowiedzialam sie przez przypadek ze gadaja ze soba na fb, spedzal u mnie dlugi weekend majowy...poszedl sie kapac i zostawil wlaczony komputer, przyszla wiadomosc..pomyslalam ze to moja kumpela pisze, przeczytalam cala rozmowe. Powiedzialam ze wiem o wszystkim, ze przeczytalam jak jej mowi jakie ma piekne oczy i ze chce z nia isc na spacer, ze nie moze zapomniec o niej.... Blagal o wybaczenie a ja mu pozwolilam wrocic. W sierpniu powiedzial "juz cie nie kocham"....i wtedy ja blagalam i prosilam. Okazalo sie pare miesiacy po tym jak sie roztalismy ze nie zerwal z nia kontaktu, teraz sa razem. Co chwila wrzuca szczesliwe z nia zdjecia. Tyle czasu minelo a ja mam gule gardle. Jestem w nowym zwiazku, toksycznym bez zaufania, nie potrafie sie cieszyc, kochac i juz napewno nie potrafie zaufac, bo kochalam za bardzo, zbyt mocno....a teraz chce kochac znowu mocno ibyc kochana ale boje sie ze to jest niemozliwe
__________________
23.12.2013 Egzamin teoretyczny ![]() 27.02.2014 Zdane prawko 12.03.2014 Jestem Kierowcą! |
|
|
|
#1638 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Wiecie co? Oglądałam właśnie kubki, talerze, obrusy, pościele- najróżniejsze dodatki do mieszkania, bo takie rzeczy zostawiłam sobie na kupno krótko przed przeprowadzką. I uderzyło mnie, że wcale nie chcę już robić z mieszkania przytulnego domu, skoro Jego tam nie będzie. Przykre...
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light. zajmuję się zwłokami
|
|
|
|
#1639 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Dziewczyny, pomóżcie. Byłam na zakupach i dużo wspomnień wróciło. Mijałam miejsce, w którym pokłóciliśmy się o głupotę, później były miłe przeprosiny. Byłam w sklepach, w których byłam z nim. Przewinął się chłopak w bluzie, takiej samej jaką mu kupiliśmy (jak poznawałam jego rodziców to mama bardzo chwaliła wybór). W sklepach musiały oczywiście lecieć piosenki, które on mi pokazał.
Nie chcę uwierzyć, że to koniec. Naszym problemem była odległość (ponad 400km). On dużo gorzej przeżywał rozłąki niż ja. Ostatnio dodatkowo zapomnieliśmy o szczerych rozmowach, o ciągłej pracy nad związkiem. Z pewnego siebie faceta stał się wystraszonym chłopcem ale nie wiem czemu, wspierałam go. Chyba przerosło go to co się u niego działo, nowe studia, my na odległość aż on nie zrobi inż. i nie znajdzie u mnie pracy. Przy rozstaniu przyznal, że chciał być silny, nie pokazywać swoich słabych stron ale ja nigdy tego nie wymagałam, wręcz przeciwnie. Chciałam go razem z jego problemami i nawet głupimi lękami. Pamiętam jak był u mnie w grudniu. Był taki czuły, nie pozwalał mi nawet nosić zakupów, chociaż nie były ciężkie. Dużo się przytulaliśmi, tak naprawdę wtedy nauczył mnie całować i robiliśmy to bez końca. Nawet spóźniliśmy się przez to na obiad z moimi rodzicami ![]() Chciałabym żeby teraz do mnie przyjechał z bukietem moich ulubionych kwiatów, przeprosił i przyznał, że to przez strach. Udowodnił, że jest dojrzały,pewny swoich uczuć i że damy radę. Miałam ochotę do niego napisać ale narazie tego nie zrobię, nie wiem co, jak... |
|
|
|
#1640 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
![]() Właśnie wróciłam z Zumby. Jego koleżanka tam była. Niby nic, ledwo znam laskę, ale mnie rozpraszała przez jakieś 2 piosenki Ale endorfiny robią swoje - czuje się znakomicie
|
|
|
|
|
#1641 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
![]() Super, że czujesz się znakomicie, od lipca obiecałam sobie, że też zacznę gdzieś chodzić, potrzebny mi taki endorfinowy kop
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light. zajmuję się zwłokami
|
|
|
|
|
#1642 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
![]() Sobie oglądam teraz meczyk i w tej konkretnej chwili życie jest całkiem fajne
|
|
|
|
|
#1643 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Wiem, wiem- na razie tylko ćwiczę w domu, kocham Tiffany<3 a zapiszę się właśnie chyba na Zumbę od lipca, bo albo teraz musiałabym dojeżdżać przez całe miasto, albo potem.
Ja nie oglądam po okropnym pogromie mojej ukochanej Hiszpanii, teraz Włochy też zresztą dostają w tyłek to tylko bym się wkurzała ![]()
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light. zajmuję się zwłokami
|
|
|
|
#1644 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 118
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Liga Światowa jest
|
|
|
|
|
#1645 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 111
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
__________________
Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light. zajmuję się zwłokami
|
|
|
|
|
#1646 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Przed komputerem
Wiadomości: 1 290
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
a propo usuwania exów, to mi się przypomniało, że mam kilka rzeczy do usunięcia - na zawsze zniknęły jego smsy, rozmowa na fb i moje ulubione zdjęcia exa. Mimo, że nie przeglądałam ich przez ten czas ani nic, to poczułam ulgę, gdy to pousuwałam. Coraz bardziej się odcinam od tego wszystkiego; poza tym już na pewno nigdy przypadkiem nie wejdę w jakieś stare smsy.
Od rozstania minęły jakieś 3 miesiące chyba... Nie wiem, nie liczę. Wyparłam to z pamięci. Jeszcze tylko trochę i ex będzie mi całkowice obojętny
__________________
Jeśli się cofam, to tylko po to, żeby wziąć rozbieg
![]() |
|
|
|
#1647 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 355
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Chyba muszę do Was dołączyć.... znowu. Tak Wam pisałam jak jest super, jak się pozbierałam, jak poznałam kogoś nowego i się zakochałam i co? i chujnia.
"nie pasujemy do siebie, kocham Cię jak przyjaciółkę, to nie to" No ileż można. Czemu wszyscy znajomi mają szczęście w miłości tylko nie ja? Byłam bardzo zakochana, bardzo zaangażowana, facet był spełnieniem moich marzeń. Jak mam dać mu odejść? Az sie teraz poplakalam... A obiecalam sobie ze nie bede plakac.
__________________
Październik miesiącem zmian! Świadoma pielęgnacja włosów: październik 2011 Pole dance: październik 2014 Cele: Allegra, Handspring, Extended Butterfly, szpagat, stanie na rękach! Edytowane przez ivy_chance Czas edycji: 2014-06-20 o 21:12 |
|
|
|
#1648 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Dziewczyny, a mój się ostatnio coraz częściej odzywa.. Przypomnę tylko, że my nadal jesteśmy razem, tylko mamy taką przerwę, że nie rozmawiamy ze sobą, tam może chwila rozmowy raz na jakiś czas była a teraz ? Prawie codziennie ! Czyżby przemyślał i zatęsknił ? Wczoraj jak rozmawialiśmy i pytam co u niego, odpisał że jakoś leci, to mu odpisałam, że fajnie, a on wtedy z tekstem "ujdzie, ale za fajnie to nie jest" ja pytam czemu, a on "jakoś nie mam powodów żeby się cieszyć". Hm, może ja to źle odbieram, ale moim zdaniem coś go chyba wreszcie ruszyło..
Tylko, że teraz ja zaczynam mieć pomału to wszystko gdzieś. Już mi nie zależy tak na rozmowach i wgl. Czyżby się role odwróciły ? |
|
|
|
#1649 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1650 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Ojj wiem, wiem, już teraz tak łatwo nie będzie, że przeprosi i po sprawie, jak to zawsze było, za bardzo mnie zranił żebym tak szybko wybaczyła.. A zależeć, owszem zależy mi bardzo na nim, ale jakoś mniej mam ochotę ostatnio z nim rozmawiać, nie wiem czemu. Dziękuję bardzo Czas pokaże, co to będzie.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:06.






Chyba nawet jestem lekko głodna, ale nie mam ochoty na to jedzenie po prostu.




Jestem beznadziejnym przypadkiem nikt mnie nigdy nie pokocha...
), ale co potem. Odezwac się okazyjnym co słychać? Poprosić o rozmowę?
![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)





Czas pokaże, co to będzie.

