|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu? | |||
| Nie |
|
16 | 50,00% |
| Ani trochę |
|
16 | 50,00% |
| Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#901 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
![]() A co do tego brzucha, no wlasnie rosnie, obniza sie tak czy siak teraz nie bedzie nam juz wygodnie, bo ostatnie tygodnie ciazy sa najmniej komfortowe i teraz bedziemy sobie narzekac, ze chcemy szybkiego rozwiazania To naturalne, ze jak komus przeszkadza, brzuch, tusza itd, to chcialby jak najszybciej zmienic ten fakt! I nie ma co sie obruszac, ze ktos kogos starszy, po prostu kazda z nas chcialaby sie znowu poczuc jak we wlasnej skorze! Ot co! Nie mowcie, ze jestescie takie strachliwe!
|
|
|
|
|
#902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Mój od samego początku wyskoczył nisko i tam się trzyma. Są miliony możliwości umiejscowienia go. Myślę, że w tym tekście z książki chodziło o taki nagły zjazd w dół. A w naszych przypadkach tu forumowych, myślę, że jest tak, jak pisała H4linka, czyli po prostu działa na nas przyciąganie.
Wysłano z aplikacji mobilnej. ---------- Dopisano o 19:07 ---------- Poprzedni post napisano o 19:03 ---------- A co do alko, to ja z moim mężem mamy taką umowę, że on nie przekracza dawki jednego piwa. Po nim w razie czego po max 3 godzinach wg czerwonego krzyża może prowadzić. Myślę, że bliżej terminu on zrezygnuje nawet z tego, ale póki co mamy taki kompromis i bardzo on nam obojgu odpowiada, bo ja się nie boję i mogę na niego liczyć, a on może np po pracy do meczu wypić piwko. Wysłano z aplikacji mobilnej. |
|
|
|
#903 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty...
Wiadomości: 8 614
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Co do alkoholu i podejścia mojego Tż- tu akurat się cieszę, bo wiem że im bliżej tp to nie będzie chciał ryzykować i latać na imprezy, bo bałby się, że coś się zacznie, a on nie będzie mógł prowadzić samochodu. Jakiś czas temu, jak miałam takie bóle brzucha, to nie chciał nawet łyka piwa wziąć, bo brał pod uwagę ewentualność, że będzie trzeba ze mną jechać na ip wieczorem, jak ból nie przejdzie.
__________________
"Czas robi swoje, a Ty człowieku?..." H.Murakami wymiana-ciuchy https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1252356 wymiana- kosmetyki: https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...8#post87214768
|
||
|
|
|
#904 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 743
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
boje sie porodu i gdyby byl ulozony poprzecznie (przelecial mi przez 3/4 brzucha!) To po prostu nie byloby to ode mnie zalezne i musialaby byc cesarka. Mysle ze aby urodzic to trzeba poddac sie naturze i dzialac z nia w zgodzie a w związku z tym ze jestem bardzo nerwowa to boje sie ze jak zacznie mnie bolec to cala sie zacisne i nie dam rady urodzic. Nie wiem czy dosc jasno to napisalam...
__________________
Oprócz błękitnego nieba... nic mi dzisiaj nie potrzeba.. |
|
|
|
|
#905 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
musisz byc silna chociaz wiem ze jest ciezko bez Tz Najgorsze sa wlasnie te pierwsze 2 tygodnie a potem zleci nawet nie bedziesz wiedziala kiedy ---------- Dopisano o 19:39 ---------- Poprzedni post napisano o 19:35 ---------- Cytat:
![]() Ja wlasnie tez odbieram to wszystko inaczej I nie wiem gdzie tutaj jest srasznie kogo kolwiek Niektore chca urodzic w terminie a niektore wczesniej to chyba normalne a straszenia tu zadnego nie widze ![]() a gdzie mamy pisac jak nie tu ze chcialybysmy juz urodzic od tego chyba jest forum ![]() Poza tym chciec a moc ![]() ---------- Dopisano o 19:41 ---------- Poprzedni post napisano o 19:39 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:41 ---------- Cytat:
tez jestem nerwowa i juz sama sobie mowie ze musze emocje odstawic na bok przy porodzie i sluchac sie lekarza bo jak sie zatne to bedzie ciezko |
||||
|
|
|
#906 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
|
|
|
|
|
#907 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
I martwilam sie czy to dobrze ale tak jak piszesz to kwestia indywidualna a martwic sie nie ma co
|
|
|
|
|
#908 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Poza tym to moglibyśmy się oskarżać nawzajem, że się kolejno dziewczyny straszą twardnieniami, rozwarciami i opuszczającym się brzuchem, a wiadomo, że każda czujnie czeka na pierwsze objawy zbliżającego się porodu. Ja np. twardnień w ogóle nie wiedziałam, że mam, a jak poczytałam na forach to się przeraziłam, że mam je tak często ![]() ![]()
|
||
|
|
|
#909 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Moj maz tez raczej juz nie pije alko. Prosilam go i mowilam, ze czuje sie bezpieczniej, jak wiem, ze moze prowadzic. A on sie zgodzil, wiec jest ok
Nie nastawiam sie na jakies nagle przypadki, ale wole miec te pewnosc, ze maz bedzie mogl usiasc za kierownica Cytat:
![]() Dziewczyny, macie te swiadomosc, ze nawet jak sie chce miec cesarke, bo kobieta boi sie porodu itp (to juz kwestia indywidualna), to to jest bardzo wazne z punktu widzenia rozwoju dziecka, zeby ono sie obrocilo w lonie matki? To takie jego zadanie na ten moment zycia...to dobre dla jego rozwoju, ukladu miesniowego i nerwowego... |
|
|
|
|
#910 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 890
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Ja termin mam na 6 sierpnia, ale mąż cały czas ma nadzieję, że urodzę 8, bo on wtedy ma urodziny i ciągle powtarza do brzuszka, żeby zrobił taki piękny prezent tatusiowi na urodzinki.... a ja mu powtarzam, że chcieć to on sobie może....
|
|
|
|
#911 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
Cytat:
śliczne ubranka. Lubie h&m dla dzieci ![]() [1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;46985988]Hej! Ja dzisiaj wstałam zmarnowana po wczorajszym weselu. W sumie było to tylko przyjęcie siedzące, a ja po kilku godzinach na tyłku nie mogłam z bólu wytrzymać. Wszystko mnie bolało: tyłek, miednica, plecy. Masakra jakaś ![]() Za to dzisiaj nad ranem złapał mnie masakryczny skurcz w łydce i poganiałam męża, żeby szybko masował A od jutro piorę wyprawkę, bo pokoik małego prawie skończony [/QUOTE]Naszego synusia pokoik tez juz prawie skonczony. Jeszcze zostalo zlozyc lozeczko, powisic polke, ramki, obrazki i ustawic wszystko. Juz sie nie moge doczekac konca. Na poczatku lipca chcialabym skonczyc Cytat:
Moj wczoraj na grillu miał nie szaleć z alko, a sobie poszalał i wracał do domu, krok do przodu, dwa w tył Wkurzylam sie wczoraj troszke tym, bo mi brzuch twardnial i co w razie trzebaby by jechac do szpitala? Dzis rano odrazu sie przyznał, ze przesadził i do porodu juz nie bedzie pił, bo nie zdawał sobie sprawy ze nie moglby mi pomoc w razie coś. Cytat:
__________________
|
||||
|
|
|
#912 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
W sensie, że źle?
![]() Pomyślałam sobie, że to może być logiczne. Przecież po całym dniu człowiek od grawitacji jest trochę niższy, nogi puchną, stopy się rozchodzą, to brzuch chyba też może sobie opaść? W końcu trochę już waży. ![]() Jeśli gadam bzdury to mi po prostu powiedzcie, ja już przywykłam, że czasem ludzie mnie traktują jak niedorozwoja, bo rzucę jakąś mądrością z kosmosu.
|
|
|
|
#913 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 802
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Hej Dziewczyny.
Witam się po długim weekendzie, chociaż na bieżąco was podczytuję. Ja mam termin na 8 sierpnia, z 1 usg na 2 sierpnia, a z ostatniego na 29 lipca. Nie chcę rodzić w lipcu z kilku powodów chociaż bardzo żle czuję się w ciąży. Pierwszy trymestr był dla mnie koszmarem psychicznym i fizycznym, drugi był oddechem, ale trzeci daje mi mocno w kośc. Ta ciąża jest inna, w pierwszej było dużo lepiej, a teraz nie wiem czy to normalne czy nie, że czuje się jakbym miała zaraz urodzić (tak się czułam przed samym porodem). Czzęsto nie mam sił nawet chodzić, bóle na @ mam bardzo często, wiec się zmiartwiłam. Dziecko uciska mi pęcherz i krocze czuje, że jest nisko, ale nie wiem cz mi się brzuch obniżył, chyba nie bo nadal nie mogę oddychać. Jestem przez to wszysto bardzo drażliwa, zwyczajnie mi brzuch ciąży i jestem mega niezaradna i skazana na pomoc innych. Echh, ale chcę wytrzymać te 1-1,5 m-ca. Byłam dzisiaj w Wola Parku, miałam nadzieję załapać się na USG 4 D. Byłam przed czasem, ale co tam się działo przechodzi ludzkie pojęcie. Przepychanki, listy społeczne przed otwarciem centrum. Faceci rozpychający się łokciami, koszmar. Odpuściłam, za to myślalam, że zrobię zakupyw H&M, ale nic nie było nawet normalnej kolekcji. To co mi się spodobało na stronie było wyprzedane (w reguralnej cenie). Udało mi się kupić coś w symyku i reserved. Te spaceru po centrum to już nie dla mnie. Może jeszcze podjade - jak dojdę do siebie- do klifu. Kiedyś był to mój ulubiony sklpem. Przynajmniej spokój. Resztę zakupów zrobię przez net. W tym tygodniu wybiorę pościel i ciuszki i odpuszczam sobie wszelkie prace. Najgorsze dla mnie jest bezczynne leżenie, ale cóż... Justa - życzę zdrówka, też byłam na działce w lesie, ale było ciepło. Dziewczyny nie nakręcajcie się tymi wczesnymi porodami. |
|
|
|
#914 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Halinka bardziej mi chodzi o te chudzinki z brzychami
wyobrazilam sobie że brzuchy większe od nas i dlatego nam ciężko je dźwigać i nam opadaja a z grawitacja to masz racje,to logiczne ze brzuch ciąży.. Jedne maja mocniejsze mięśnie które trzymają brzuch,drugie mniej..a kolejnym poprostu juz puszczają z uwagi na naturalne przygotowanie do porodu
__________________
|
|
|
|
#915 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
![]() Widzę po bieliźnie bo wcześniej majtki nosiłam normalnie a teraz mnie wiecznie wkurzają bo mi spadają z tyłka przez ten brzuch ![]() Najlepiej zapytam mojej mamy bo są na wakacjach, wracają w środę i mnie nie widziała przez poprzedni tydzień to będzie najbardziej obiektywna ![]() ale z tego co widzę to kilka z nas zauważyła to obniżenie więc może to jest już normalne na tym etapie ciąży Aha i ja bym się nie martwiła jakbym od zawsze miała nisko, tylko dziwi mnie to czemu teraz się obniżył, że nawet tż zauważył ![]() Gosia 13 sierpnia urodził się mój kochany tatuś I to będzie jego pierwsza wnuczka!!!WhiteCafe ja jednak myślę, że kubek z napisem Osioł byłby idealnym prezentem haha A tak na poważnie to dobrze, że dostał zrypkę, należało się ![]() Mój tż ma nie pić od lipca, zobaczymy jak to będzie hehe ![]() Mi chodzi głównie o to, że chcę go mieć przy porodzie a pod wpływem go nie wpuszczą na oddział Zawieźć w razie czego zawiózłby mnie ktoś inny także tym się aż tak nie martwięA co do cesarki to się nie wypowiem Bo dla mnie to mega dziwne, że można woleć operację od normalnego porodu CC ani dla nas ani przede wszystkim dla naszego dziecka nie jest lepszą opcją...
|
|
|
|
|
#916 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 326
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
Cytat:
za 34 !! Mnie gin powiedział, że jak dotrzymam do 37 to będzie dobrze. Zresztą znacie mój przypadek. Niby szyjka się trzyma ale to dlatego, że od miesiąca leżę i mało co się ruszam a od wyjścia ze szpitala to już w ogóle mega się oszczędzam. Jak bym prowadziła normalny tryb życia tak jak niektóre z Was (zakupy, gotowanie obiadów, sprzątanie, praca czy też jeszcze drugie dziecko) to nie wiem czy wyglądałoby to tak dobrze. Jeżeli chodzi o stawianie się brzucha to mam je coraz częściej. Mimo brania no spy i magnezu. Ból jest do zniesienia. Pojawia się różnie z różnym nasileniem ale ból jest do wytrzymania. We wtorek idę na pobranie wymazu. Jak mu powiem o twardnieciu to nie wiem czy mnie do szpitala nie skieruje ponownie bo przecież leżeć więcej nie będę czy to w szpitalu czy w domu. Młoda od wczoraj kręci się mega INACZEJ ! Chyba weszłam w fazę tych intensywnych ruchów widocznych i bolesnych. W brzuchu jest jakaś mała KUNG FU PANDA. Dostałam od sąsiadki herbatkę gruszka z melisą. Pycha. Popijam sobie cały dzień i czuję się jakaś taka bardziej zrelakowana.? ? ? ! ! ! A tak na serio to powinni wynaleźć dla kobiet w ciązy bezpieczną formę "rozwesalacza" bo wmawianie sobie, że trzeba wyluzować, uspokoić się i wyciszyć g*wno daje. Podświadomość zaprogramowana !!! Termin z OM i USG mam na 2 sierpnia.
__________________
Moja cudowna Kornelia 15.07.2014 !! "...pukasz i wtedy splecione cztery dłonie biegną ci na spotkanie. Rodzice debiutanci niezgrabnie drepczemy na progu" |
||
|
|
|
#917 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
![]() Ja uciekłam o 21, mój Tż miał już dosyć atrakcji ![]() Zresztą jak miałam prowadzić to wolałam wyjechać jak jeszcze się czułam w miarę. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dziecko się rusza więc nie wiem czy to macica ćwiczy czy coś się dzieje. Na razie nie świruję nawet. Cytat:
![]() Tłumaczę mu cały czas co się dzieje w szpitalach, że musi być ktoś ze mną kto będzie czuwał, że mnie nie oleją, oczywiście wszystko rozumie, ale nie dociera do niego, że to JUŻ! TERAZ! musi być gotowy. Dla niego szpital to jest dalej odległa sprawa. |
|||||
|
|
|
#918 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
Smieszy mnie jednak, jak ktos mowi, ze to nie ma znaczenia dla dziecka, czy cc czy sn, wazne, zeby urodzic - i zeby nie bylo, mowie tu tylko o cc na zyczenie, a nie o cc, ktore jest koniecznoscia medyczna. A ja uslyszalam kilka razy od kiedy jestem w ciazy, ze powinnam sobie z ginem umowic cc, bo co bede dziecko meczyc biedne porodem. Biedny maluch bedzie pomarszczony sie sie umorduje, a przeciez mozna to szybko zalatwic cc no rece opadaja...
|
|
|
|
|
#919 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
![]() Wysłano z aplikacji mobilnej. |
|
|
|
|
#920 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 802
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
|
|
|
|
|
#921 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
hej mamusie witam się już prawie po weekendzie
co do brzucha to mój chłopak tez twierdzi ze się obnizyl ostatnio co do cesarki to ja jak zaszłam w ciaze to nastawiłam się na sn a jak się dowiedziałam ze mogę mieć cc to się trochę zestresowałam no i jeśli się potwierdzi ze będę miała cc to na pewno urodze w lipcu i to pewnie w polowie dziewczyny z uk ja dopiero wczoraj zobaczyłam ze na tej kartce co zaznaczają nam wielkość brzucha po drugiej stronie szpital podaje liste rzeczy które zalecają zabrać ze soba
|
|
|
|
#922 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 743
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;46992176]To tak jak my wczoraj byliśmy na weselu. Wiadomo, że mój pił, bo ja bym wracała autem. Ale nie musiał się aż tak spić skoro wie, że jestem w ciąży. A tak nie dość, że jak wracaliśmy jak byłam już zmęczona i wszystko mnie bolało, to się musiałam o ciołka martwić, żeby mu nic nie było. Ale jak siedzieliśmy przy obiedzie weselnym to rozmawialiśmy, że to chyba już ostatnie jego chwile z alko w najbliższym czasie, żeby był gotowy na godzinę "0" ![]() Ja tam nikogo nie chciałam straszyć wcześniejszym porodem, raczej to moje pobożne życzenia. Najpierw długo czekałam na ciążę, a teraz już mi się dłuży. A ja z tych niecierpliwych, co nie lubią za długo czekać ![]() Poza tym to moglibyśmy się oskarżać nawzajem, że się kolejno dziewczyny straszą twardnieniami, rozwarciami i opuszczającym się brzuchem, a wiadomo, że każda czujnie czeka na pierwsze objawy zbliżającego się porodu. Ja np. twardnień w ogóle nie wiedziałam, że mam, a jak poczytałam na forach to się przeraziłam, że mam je tak często ![]() ![]() [/QUOTE]Przypuszczam, ze w większości przypadków to my robimy z igly widly ale jak sobie cos wpoje do lba to koniec Cytat:
---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ---------- Cytat:
![]()
__________________
Oprócz błękitnego nieba... nic mi dzisiaj nie potrzeba.. Edytowane przez White Cafe Czas edycji: 2014-06-22 o 21:41 |
|||
|
|
|
#923 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: miasto marzeń
Wiadomości: 809
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Oj dziewczyny dziewcxyny czytam te wasze opinie o cc I
![]() Moze jestem obiektywna bo mialam przy pierwszym porodzie cc I teraz tez raczej bede miec, ale np cc dla maluszka jest bezpieczniejsze niz porod sn, bo np przy porodzie sn niestety sa kaplikacje nieraz I w wiekszym stopniu zagrazaja one dziecku niz nam. Natomiast przy cc komplikacje zagrazaja nam, a ja w sumie wole zeby mi cos zagrazalo niz dziecku ![]() Takze nie oceniajcie , sa latwe/szybkie porody I bardzo ciezkie. Zycze oczywiscie samych latwych
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę. Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko, a ja... Twoja mama. Igor ur. 16.09.2011 Mia ur. 13.08.2014 |
|
|
|
#924 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
|
|
|
|
|
#925 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
|
|
|
|
#926 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Ja się nie chcę wdawać w dyskusje także się nie odnoszę do Waszych wypowiedzi bo zaraz znowu będą jakieś niepotrzebne spory
Dodam tylko ze swojej strony, że to jasne, że ten kto miał cc będzie mówił o samych korzyściach i się bronił Ale wystarczy, żeby każda z nas poczytała artykuły i publikacje o porodzie sn i o porodzie cc pod względem dobra dla dziecka Wnioski same się nasuną mam nadzieję...Oczywiście porody ze wskazaniem do cc to jasne, że wtedy jest dla maluszka i dla mamy bezpieczniej ale jeśli ktoś sobie wykupuje albo załatwia cesarkę bo mu się nie chce rodzić naturalnie to dla mnie totalny egoizm i brak wyobraźni ze strony matki
|
|
|
|
#927 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
Ja jeszcze mam mieć wycieczkę do mojego szpitala za jakiś czas, z oprowadzaniem itd. To może tam mi coś takiego też dadzą ![]() Jaaa, dziewczyny jakich mam beznadziejnych sąsiadów. Wkurzają mnie juz od dłuższego czasu, ale dzisiaj |
|
|
|
|
#928 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: miasto marzeń
Wiadomości: 809
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
Jesli porod przebiega bez komplikacji, a nie chce tu pisac jakie moga byc zeby nie potrzebnie straszyc to porod sn jest rzeczyeiscie lepszy. Dziecko sie samo odsluzowuje a matka szybciej dochodzi do siebie itp.Cc nie zagraza dziecku, jak sama napisalas jest bezpieczniejszy, to u matki moga nastapic komplikacje, bo wiadomo to operacja, ale to tez sie zadko zdarza ![]() zuken zycze ci latwego porodu sn, bo widzeze sie strasznie nastawilas na taki porod.
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę. Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje dziecko, a ja... Twoja mama. Igor ur. 16.09.2011 Mia ur. 13.08.2014 Edytowane przez AgnesD Czas edycji: 2014-06-22 o 22:26 |
|
|
|
|
#929 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 095
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Cytat:
Dziś jak odpoczęłam to minęło (łącznie po 2 Nospach). Póki co, nie zdecydowałam się pojechać do szpitala, bo te bóle jeśli są, to są dość lekkie.. ---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ---------- Cytat:
![]() ![]()
__________________
|
||
|
|
|
#930 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
|
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.
Jeżeli chodzi o porod to oczywiscie chciałbym urodzić naturalnie ale również biorę opcje ze może to się skończyć Cesarka. Trochę bym się bała bo nigdy nie miałam zadnej operacji ani jakiegoś zabiegu.
Nie oceniam kobiet które chcą rodzić cc widocznie mają swoje powody i trzeba to uszanować
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:35.




zresztą ja tez nic nie dostalam na dzien matki
wkurzyl mnie dzis, bo wczoraj powuedzialam mu ze już od teraz ma nic pić alkoholu czy to w domu czy poza, bo nie bede porem sie martwila ze nie ma kto mnie zawiesc do szpitala czy nie będzie mial jak do mnie dojechać. Co prawda, nie wiem co mi na to odpowiedzial 
To naturalne, ze jak komus przeszkadza, brzuch, tusza itd, to chcialby jak najszybciej zmienic ten fakt! I nie ma co sie obruszac, ze ktos kogos starszy, po prostu kazda z nas chcialaby sie znowu poczuc jak we wlasnej skorze! Ot co! Nie mowcie, ze jestescie takie strachliwe! 

zostalo jeszcze 10.. chyba sie zalamie.. 






śliczne ubranka. Lubie h&m dla dzieci 






no rece opadaja...

