Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-22, 22:55   #931
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Tylko, że mi lekarz mówił, że jakoś za 3 tygodnie zacznie się obniżać a on w sumie obniżył się po paru dniach od wizyty i teraz cały czas jest jakoś nisko
Widzę po bieliźnie bo wcześniej majtki nosiłam normalnie a teraz mnie wiecznie wkurzają bo mi spadają z tyłka przez ten brzuch

Najlepiej zapytam mojej mamy bo są na wakacjach, wracają w środę i mnie nie widziała przez poprzedni tydzień to będzie najbardziej obiektywna Jeśli też to zauważy to muszę dopiąć wyprawkę na ostatni guzik i kupić te koszule do szpitala

ale z tego co widzę to kilka z nas zauważyła to obniżenie więc może to jest już normalne na tym etapie ciąży

Aha i ja bym się nie martwiła jakbym od zawsze miała nisko, tylko dziwi mnie to czemu teraz się obniżył, że nawet tż zauważył

Gosia 13 sierpnia urodził się mój kochany tatuś I to będzie jego pierwsza wnuczka!!!

WhiteCafe ja jednak myślę, że kubek z napisem Osioł byłby idealnym prezentem haha
A tak na poważnie to dobrze, że dostał zrypkę, należało się
Mój tż ma nie pić od lipca, zobaczymy jak to będzie hehe

Mi chodzi głównie o to, że chcę go mieć przy porodzie a pod wpływem go nie wpuszczą na oddział Zawieźć w razie czego zawiózłby mnie ktoś inny także tym się aż tak nie martwię

A co do cesarki to się nie wypowiem Bo dla mnie to mega dziwne, że można woleć operację od normalnego porodu CC ani dla nas ani przede wszystkim dla naszego dziecka nie jest lepszą opcją...
Zuken tylko nie sugeruj mamie czy widzi obniżony brzuch, bo wtedy pewnie z automatu potwierdzi, tylko poczekaj czy najpierw sama zacznie temat :p

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Zuken, dla mnie tez to dziwne, ale jednak sprawa indywidualna, ok. Strach itp, kapuje.

Smieszy mnie jednak, jak ktos mowi, ze to nie ma znaczenia dla dziecka, czy cc czy sn, wazne, zeby urodzic - i zeby nie bylo, mowie tu tylko o cc na zyczenie, a nie o cc, ktore jest koniecznoscia medyczna.

A ja uslyszalam kilka razy od kiedy jestem w ciazy, ze powinnam sobie z ginem umowic cc, bo co bede dziecko meczyc biedne porodem. Biedny maluch bedzie pomarszczony sie sie umorduje, a przeciez mozna to szybko zalatwic cc no rece opadaja...
Pomarszczony A jak nie chcesz pomarszczonego to tylko cc??


Ja co do cc też mam mieszane uczucia. Jeśli w trakcie porodu pojawi się konieczność cięcia to niech tną, ale świadomie się nie zdecyduję. Chyba wolę zaufać lekarzom. Obawiałabym się, że jeśli bym poszła na cc na życzenie i coś się stało mi lub dziecko, to bym żyła ze świadomością, że to było moje widzimisie. Poza tym pamiętam, jak moja bratowa cierpiała po cc, chyba tydzień nic przy dziecku nie mogła zrobić...
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:03   #932
ewelajna25
Zadomowienie
 
Avatar ewelajna25
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez White Cafe Pokaż wiadomość
Tez sądziłam ze mi się nie odwroci i bede miała chociaż przymusowa cesarke bez stresu a tu klops. Nawet czulam ze sie przekreca szybko przewrocilam sie na druga strone zeby go powstrzymac ale nic z tego. W czwartek bede u lekarza wiec dowiem się czy napewno sobie tego tylko nie wmowilam, ale nie sadze boje sie porodu i gdyby byl ulozony poprzecznie (przelecial mi przez 3/4 brzucha!) To po prostu nie byloby to ode mnie zalezne i musialaby byc cesarka. Mysle ze aby urodzic to trzeba poddac sie naturze i dzialac z nia w zgodzie a w związku z tym ze jestem bardzo nerwowa to boje sie ze jak zacznie mnie bolec to cala sie zacisne i nie dam rady urodzic. Nie wiem czy dosc jasno to napisalam...
Oj, ja sie bardzo balam, ze mi sie nie odwroci bomlezal uparciuchpoprzecznie dlugie tygodnie, ale na ostaniej wizycie juz byl glowka w dol.

Domyslam sie, o co Ci chodzi z tym spieciem i stresem w momencie porodu, i masz racje, nastawieniempsychiczne gra wielka role w trakcie porodu, strach poteguje odczuwanie bolu i generalnie opoznia akcje. Ale do porodu mozna sie przygotowac i go oswoic....


Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja to słyszę od mojej teściowej przy każdym spotkaniu. Pisałam już tu wcześniej, że ja się koszmarnie boję cesarki, bo miałam jedną operację brzuszną i wiem, jak to jest. I nie jest fajnie, jakby ktoś nie wiedział... Kiedyś Dębski powiedział, że jakby cesarka była naturalną i lepszą metodą porodu, to by nas natura wyposażyła w zamek błyskawiczny na brzuchu

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Ja mialam wyrostek, i choc robili to laparoskopowo to jednak bol i dyskomfort ciagnely sie prze pare tyg. Nie chcialabym za nic cesarki, a mam to ryzyko w tej ciazy, nie chcialabym znieczulenia w kregoslup i uniwruchomienia oraz braku czucia w nogach prze kilka godzin! W dodatku te kobiety ktore znam a mialy cesarke, w wiekszosci nie wspominaja tego dobrze.

I jak pisala Zuken, naturalny porod ma to do siebie ze przygotowuje maluszka do zycia po drugiej stronie brzuszka, a cesarskie ciecie niestety wyrywa go brutalnie z bezpiecznego srodowsiak. Jak jest potrzeba, to cc jak najbardziej, ale zeby chciec tego dla swojego dziecka, hmmm....

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
To Ci powiem, że być może masz skurcze. Gin mnie wypytywał czy te bóle odpuszczają po czasie.. bo jeśli tak to MOGĄ to być skurcze. Mnie jednak, jak boli, to boli cały czas.

Dziś jak odpoczęłam to minęło (łącznie po 2 Nospach). Póki co, nie zdecydowałam się pojechać do szpitala, bo te bóle jeśli są, to są dość lekkie..

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------


A ja mam czasem takie lekkie bole ala miesiaczkowe, trwaja krotko i mijaja, nie zwracam juz na nie uwagi bo na tym etapie macica przygotowuje sie do porodu. Ale jak sa silne i nie odpuszczaja lepiej to sprawdzic. U mnie mimo skurczy, twardnien etc wszystko pozamykane na glucho.

Puenterkaspolczuje Ci zlego samopoczucia, chyba kazda z nas miewa gorsze i lepsze dni, mam nadzieje ze u Ciebie nastana w koncu te drugie!
Moja druga ciaza tez inna od pierwszej, do tego male dziecko pod opieka calodzienna bez drzemek wiec ciezko o odpoczynek, trzeba sobie radzic niestety jakos...jak mam gorszy dzien i samopoczucie, napor na pecherz ze ciezko mi spacerowac to sobie odpuszczam po prostu, a nadrabiam potem!

Co do alko, moj Tz lubi wypic przy imprezie albo piwko z kolegami, ale zwykle konczy na 1-2 i nie robi tego czesto, powiedzialabym ze rzadko, takze z powodu nadmiaru obowiazkow. Sam nigdy nie pije, bo,uwaza ze to dziwne pic samemu jak nie mielismy dzieci, lubilismy w zimowe wieczory zrobic sobie po kubku grzanego wina i obejzec serial czy jakis dobry film, teraz juz od miesiecy w winie nawet ust nie zamoczylam bo albo ciaza albo karmienie, ehhh
ewelajna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:12   #933
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Jezu ta zgaga mnie wykonczy
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:14   #934
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja to słyszę od mojej teściowej przy każdym spotkaniu. Pisałam już tu wcześniej, że ja się koszmarnie boję cesarki, bo miałam jedną operację brzuszną i wiem, jak to jest. I nie jest fajnie, jakby ktoś nie wiedział... Kiedyś Dębski powiedział, że jakby cesarka była naturalną i lepszą metodą porodu, to by nas natura wyposażyła w zamek błyskawiczny na brzuchu

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Twoja tesciowa to w ogole jakas fajna babka... Te wszystkie jej madrosci i opowiesci - tylko pozazdroscic...

Cytat:
Napisane przez White Cafe Pokaż wiadomość
Nie posiadam takich informacji jakTy, byc moze masz racje. Ale to tak samo jest z tym, ze kobiety po cc maja kłopoty z laktacja. Znam mase przypadkow braku pokarmu po porodzie naturalnym jak i o nawale mleka po cc.zreszta, każdy może mieć swoje zdanie i swoja opinie na ten temat.
Przepraszam, ale nie widze zwiazku. Moze to przez moj wyjalowiony przez nauke mozg...

Oczywiscie, ze kazdy moze miec swoja decyzje. Nie probuje Cie wcale przekonac do swojej.


Cytat:
Napisane przez AgnesD Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny dziewcxyny czytam te wasze opinie o cc I
Moze jestem obiektywna bo mialam przy pierwszym porodzie cc I teraz tez raczej bede miec, ale np cc dla maluszka jest bezpieczniejsze niz porod sn, bo np przy porodzie sn niestety sa kaplikacje nieraz I w wiekszym stopniu zagrazaja one dziecku niz nam. Natomiast przy cc komplikacje zagrazaja nam, a ja w sumie wole zeby mi cos zagrazalo niz dziecku

Takze nie oceniajcie , sa latwe/szybkie porody I bardzo ciezkie. Zycze oczywiscie samych latwych
No wlasnie, jest kwestia subiektywnej oceny sytuacji.
Bo jest roznica pomiedzy obiektywna wiedza, ocena sytuacji, a subiektywna ocena nacechowana naszymi emocjami.

Ja mowie tylko i wylacznie o cc na zyczenie, a nie o cc z przyczyn medycznych.
I generalnie dla dziecka lepszy jest porod sn. I mysle,ze potwierdzi to kazdy lekarz. Poniewaz tak stworzyla to natura i jest wiele argumentow przemawiajacych za tym.
Tak samo, jak z kp. Ze jest to najlepszy sposon karmienia dziecka, jesli nie ma co do tego przeciwskazan medycznych...
Oczywiscie mozna sie z tym nie zgadzac, ale ja uwazam, ze warto miec wiedze na ten temat, zeby rozstrzygac za i przeciw (nie mowie, ze jej nie masz ).

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Ja się nie chcę wdawać w dyskusje także się nie odnoszę do Waszych wypowiedzi bo zaraz znowu będą jakieś niepotrzebne spory

Dodam tylko ze swojej strony, że to jasne, że ten kto miał cc będzie mówił o samych korzyściach i się bronił Ale wystarczy, żeby każda z nas poczytała artykuły i publikacje o porodzie sn i o porodzie cc pod względem dobra dla dziecka Wnioski same się nasuną mam nadzieję...

Oczywiście porody ze wskazaniem do cc to jasne, że wtedy jest dla maluszka i dla mamy bezpieczniej ale jeśli ktoś sobie wykupuje albo załatwia cesarkę bo mu się nie chce rodzić naturalnie to dla mnie totalny egoizm i brak wyobraźni ze strony matki
Masz racje Zuken

Cytat:
Napisane przez AgnesD Pokaż wiadomość
Jesli porod przebiega bez komplikacji, a nie chce tu pisac jakie moga byc zeby nie potrzebnie straszyc to porod sn jest rzeczyeiscie lepszy. Dziecko sie samo odsluzowuje a matka szybciej dochodzi do siebie itp.
Cc nie zagraza dziecku, jak sama napisalas jest bezpieczniejszy, to u matki moga nastapic komplikacje, bo wiadomo to operacja, ale to tez sie zadko zdarza

zuken zycze ci latwego porodu sn, bo widzeze sie strasznie nastawilas na taki porod.
Wiesz, potencjalnych komplikacji nie da sie nigdy przewidziec.
Komplikacja moze wystapic i przy borowaniu zeba....

I nikt nie napisal, ze cc zagraza dziecku, ale ze jest lepsze dla dziecka. Chociazby z punktu widzenia ukladu hormonalnego. Uklad hormonalny dziecka daje znak do porodu, 'ostrzeliwuje' matke hormonami, u dziecka wzrasta poziom hormonow takich jak np. Adrenalina, ktore redukowane sa podczas porodu. Ten wysileknpodczas porodu jest dziecku potrzebny.
Podobnie z hormonami u matki podczas sn.

Eh, wychodze na przemadrzalca
Wiadomo, kazdy robi jak uwaza
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:14   #935
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Jezu ta zgaga mnie wykonczy
Próbowałaś jeść migdały? Mi pomagają na zgagę.

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:16   #936
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Jezu ta zgaga mnie wykonczy


a mnie bolą plecyyyy
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:18   #937
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Próbowałaś jeść migdały? Mi pomagają na zgagę.

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Probowalam i kończy się tym

mleko mi pomaga ale się skończyło
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:20   #938
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;46995833]
Pomarszczony A jak nie chcesz pomarszczonego to tylko cc??


Ja co do cc też mam mieszane uczucia. Jeśli w trakcie porodu pojawi się konieczność cięcia to niech tną, ale świadomie się nie zdecyduję. Chyba wolę zaufać lekarzom. Obawiałabym się, że jeśli bym poszła na cc na życzenie i coś się stało mi lub dziecko, to bym żyła ze świadomością, że to było moje widzimisie. Poza tym pamiętam, jak moja bratowa cierpiała po cc, chyba tydzień nic przy dziecku nie mogła zrobić...[/QUOTE]

Bez cc dzidzius jest pomarszczony, brzydki i w ogole

Oczywiscie, ze jak jest potrzeba, to niech tna. Urodzic trzeba
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:44   #939
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość


a mnie bolą plecyyyy
Mnie też i do tego jeszcze nogi w sumie to wszystko
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-22, 23:59   #940
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Agnes nie wiem skąd taki wniosek, że nastawiłam się na łatwy poród sn Nic takiego nie napisałam i nie wiem jak to wywnioskowałaś z mojej wypowiedzi


Ja już napisałam swoje zdanie i oczywiście każda z nas ma swoje Warto jednak wgłębić się w temat i poczytać trochę więcej a nie bazować na opowieściach koleżanek, które jak wiemy prawie zawsze odbiegają od prawdy

U mnie położne na SR też zwracały uwagę na poród bo w dzisiejszych czasach co 5 poród to cc podobno a większość z nich wcale nie ma takich wskazań

Tak samo jest z kp jak napisała Butter... Jak wiecie pisałam, że nie chcę karmić a jednak po przeanalizowaniu tematu doszłam do wniosku, że będę karmić te 2-3 miesiące jeśli mi się uda dla dobra dziecka Niestety w tym momencie moje obawy schodzą na dalszy plan i chcę spróbować mimo wielu obaw i wątpliwości
Tak samo jest z porodem właśnie, matka jeśli ma możliwość wyboru powinna wybrać to, co dla jej dziecka jest najlepsze a nie kierować się swoją wygodą
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 07:47   #941
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Mi to chyba nie jest dane się wyspać
Ta moja córeczka mnie kocha widzę a przede wszystkim czuję
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 07:54   #942
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Jak wiecie pisałam, że nie chcę karmić a jednak po przeanalizowaniu tematu doszłam do wniosku, że będę karmić te 2-3 miesiące jeśli mi się uda dla dobra dziecka Niestety w tym momencie moje obawy schodzą na dalszy plan i chcę spróbować mimo wielu obaw i wątpliwości
Tak samo jest z porodem właśnie, matka jeśli ma możliwość wyboru powinna wybrać to, co dla jej dziecka jest najlepsze a nie kierować się swoją wygodą


Dziewczyny ja myślę, że trzeba do tematu podejść z pokorą, dziecko trzeba urodzić i tyle, nikt tego za nas przecież nie zrobi. Jeśli lekarz stwierdzi, że będzie cc to idziemy na cc, jak nie to idziemy rodzić sn i dajemy z siebie wszystko naprawdę wszystko zaczyna się w głowie, jak się będziecie tak nakręcać, że nie dacie rady, to faktycznie może być ciężko. Oczywiście, że to nie będzie raczej łatwe i przyjemne ale innego wyjścia zwyczajnie nie ma!

U mnie dziś ciężki dzień będzie. 10 rocznica śmierci mojego Taty.. spróbuję się nie rozklejać.
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:06   #943
niki19
Zadomowienie
 
Avatar niki19
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: świetokrzyskie
Wiadomości: 1 331
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Ja chyba jestem jakas dziwna calkiem, ale jak czytam takie cos, to sie mocno dziwie
Dziewczyny, macie te swiadomosc, ze nawet jak sie chce miec cesarke, bo kobieta boi sie porodu itp (to juz kwestia indywidualna), to to jest bardzo wazne z punktu widzenia rozwoju dziecka, zeby ono sie obrocilo w lonie matki? To takie jego zadanie na ten moment zycia...to dobre dla jego rozwoju, ukladu miesniowego i nerwowego...
Ja też się dziwię ,bo ja z kolei modlę sie żeby młody się obrócił i z niecierpliwością czekam jeszcze tydzień do wizyty ,żeby dowiedzieć się czy tak się stało chciałabym urodzić sn a na samą myśl o cesarce

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

A ja uslyszalam kilka razy od kiedy jestem w ciazy, ze powinnam sobie z ginem umowic cc, bo co bede dziecko meczyc biedne porodem. Biedny maluch bedzie pomarszczony sie sie umorduje, a przeciez mozna to szybko zalatwic cc no rece opadaja...
Ja tez niedawno od dalekiej znajomej mojej mamy usłyszałam ,że powinnam sobie załatwić cesarke bo przynajmniej " na dole" zostanę nienaruszona ja sie nawet nie wdaję w takie dyskusje bo mi się nie chce wysilać i tłumaczyć wiedząc ,że taka osoba i tak nie zrozumie
__________________

niki19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:09   #944
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
U mnie dziś ciężki dzień będzie. 10 rocznica śmierci mojego Taty.. spróbuję się nie rozklejać.
Bardzo mi przykro
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:21   #945
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Juz mamy blizej niz dalej.
Te ostatnie tygodnie chyba dluza sie najbardziej. Ja tez bym chciala urodzic wczesniej, w 38 tygodniu na przyklad, wlasciwie to juz sie nie moge doczekac. Od jakiegos czasu kompletnie przestalam sie bac, chodze wyluzowana i odliczam dni. Czekam na ten dzien tak jak sie czeka na jakas wazna i radosna uroczystosc, na wlasny slub albo na piekna, egzotyczna podroz.
Wyprawka juz sie kompletnie przestalam stresowac. Mam wiekszosc potrzebnych rzeczy, reszte sie dokupi pozniej. Jeszcze tylko kilka tygodni...
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:27   #946
White Cafe
Rozeznanie
 
Avatar White Cafe
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Mnie też i do tego jeszcze nogi w sumie to wszystko
Mni juz druga noc z rzedu bola biodra.. nie wiem już jak spac.

Gosia bardzo mi przykro. Trzymaj się
__________________
Oprócz błękitnego nieba... nic mi dzisiaj nie potrzeba..
White Cafe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:28   #947
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
To Ci powiem, że być może masz skurcze. Gin mnie wypytywał czy te bóle odpuszczają po czasie.. bo jeśli tak to MOGĄ to być skurcze. Mnie jednak, jak boli, to boli cały czas.

Dziś jak odpoczęłam to minęło (łącznie po 2 Nospach). Póki co, nie zdecydowałam się pojechać do szpitala, bo te bóle jeśli są, to są dość lekkie..

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------

Aaa czyli u mnie to skurcze i póki nie są regularne to nic się nie dzieje. Spoko.



Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość


a mnie bolą plecyyyy
Witam w klubie.



Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość

Ja tez niedawno od dalekiej znajomej mojej mamy usłyszałam ,że powinnam sobie załatwić cesarke bo przynajmniej " na dole" zostanę nienaruszona ja sie nawet nie wdaję w takie dyskusje bo mi się nie chce wysilać i tłumaczyć wiedząc ,że taka osoba i tak nie zrozumie
To samo słyszałam od kuzynek, potem raczyły mnie opowieściami typu poród naturalny i robienie pod siebie jak zwierze przy tym. Naprawdę sympatyczna pogawędka.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:42   #948
Paradi87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 191
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Hej dziewczyny

Jejka ale naskrobałyście przez ten weekend .
Udało mi się poczytać ale nie mam już siły cytować ale ważne, że żadna z was jeszcze nie urodziła

U mnie jeszcze goście siedzą ale już im zapowiedziałam, że muszą się wcześniej wynieść - zaraz po śniadaniu bo mamy jeszcze multum spraw do załatwienia . Chyba zrozumieli, że ich wizyta trochę za długo trwa i że bardzo mnie zmęczyła plecy, tyłek, nogi i nawet nadgarstki mnie bolą a o brzuchu nie wspomnę. Przez to całe zmęczenie i zmarnowanie Niuńka mało się rusza i co chwilę sprawdzam czy serduszko bije bo mam paranoje, że coś jest nie tak.
Mam nadzieje, że jak odpocznę to wszystko wróci do normy .
Moja lista spraw do załatwienia na dzisiaj jest tak długa, że pewnie znowu padnę na pyszczek

Dzisiaj jest dzień ojca - jak chcecie obejrzycie sobie nową reklamę dove men na dzień ojca. Oglądałam ją chyba z 10 razy i za każdym razem się wzruszam. Nie chcę tutaj dodawać linka bo nie wiem czy mnie nie wyrzuci za jakiś spam.... ale baardzo polecam. Mojemu tż też się strasznie podobała

---------- Dopisano o 08:42 ---------- Poprzedni post napisano o 08:34 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość


Dziewczyny ja myślę, że trzeba do tematu podejść z pokorą, dziecko trzeba urodzić i tyle, nikt tego za nas przecież nie zrobi. Jeśli lekarz stwierdzi, że będzie cc to idziemy na cc, jak nie to idziemy rodzić sn i dajemy z siebie wszystko naprawdę wszystko zaczyna się w głowie, jak się będziecie tak nakręcać, że nie dacie rady, to faktycznie może być ciężko. Oczywiście, że to nie będzie raczej łatwe i przyjemne ale innego wyjścia zwyczajnie nie ma!

U mnie dziś ciężki dzień będzie. 10 rocznica śmierci mojego Taty.. spróbuję się nie rozklejać.
Bardzo współczuje odejścia Taty niestety wiem co to znaczy. Moja Mama odeszła 4,5 roku temu. Była i jest nadal dla mnie najwspanialszą istotą na świecie i niestety nikt jej nigdy nie zastąpi. Choć jest bardzo ciężko zawsze jak sobie z nią rozmawiam i proszę, żeby przytuliła to zawsze w ciągu paru dni pojawia się w moich snach - dzięki temu wiem, że jest przy mnie

Co do podejścia do porodu w 100 % się zgadzam.... jaki by nie był damy rade. Jak nie my to kto!!!!
Paradi87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:44   #949
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Ja tez niedawno od dalekiej znajomej mojej mamy usłyszałam ,że powinnam sobie załatwić cesarke bo przynajmniej " na dole" zostanę nienaruszona ja sie nawet nie wdaję w takie dyskusje bo mi się nie chce wysilać i tłumaczyć wiedząc ,że taka osoba i tak nie zrozumie
' zalatwic cesarke ' az noz sie w kieszeni otwiera za takie slowa
Wydaje mi sie ze jak ktos mowi ciezarnej o tym ze cc jest lepsze to ona sie na to nastawia i sie zgadza i porodu sn nie bierze pod uwage
jednak kobiety w ciazy sa bardziej podatne na opinie innych a zwlaszcza z blizszego otoczenia i takie nakrecanie w kolko w koncu daje efekt

Tak samo dla mnie bez sensu jest przygotowanie planu pordu
Ciezarna nastawia sie jedzie wedlug planu a jak cos nie idzie po jej mysli to jest koniec strach panika zlosc i na co to komu ?
Ja sie pytalam swojej poloznej o znieczulenie jakie maja ( chcialabym rodzic bez znieczulenia ale wiedziec jakie sa tez chcialam )
zapytala mnie sie na co jestem nastawiona wiec powiedzielam ze na nic i nie mam konkretnego planu jezeli chodzi o porod ona powiedziala ze najwazniejsze wlasnie jest nastawienie bo wiele kobiet nastawia sie na znieczulenie i gdy zaczynaja sie pierwsze bole one panikuja i zadaja znieczulenia od razu

ale wiadomo ze rozne hisotrie sa
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:51   #950
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Agnes nie wiem skąd taki wniosek, że nastawiłam się na łatwy poród sn Nic takiego nie napisałam i nie wiem jak to wywnioskowałaś z mojej wypowiedzi
...
Tak samo jest z kp jak napisała Butter... Jak wiecie pisałam, że nie chcę karmić a jednak po przeanalizowaniu tematu doszłam do wniosku, że będę karmić te 2-3 miesiące jeśli mi się uda dla dobra dziecka Niestety w tym momencie moje obawy schodzą na dalszy plan i chcę spróbować mimo wielu obaw i wątpliwości
Tak samo jest z porodem właśnie, matka jeśli ma możliwość wyboru powinna wybrać to, co dla jej dziecka jest najlepsze a nie kierować się swoją wygodą
A ja stosuję pozytywną afirmację i nastawiam sie na łatwy poród
Bo właściwie czemu nie - może lepiej tak, niz nastawiać się, że mnie rozerwie jak śledzia i obs..am wszystkich naokoło

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
U mnie dziś ciężki dzień będzie. 10 rocznica śmierci mojego Taty.. spróbuję się nie rozklejać.
Przykro mi

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Ja też się dziwię ,bo ja z kolei modlę sie żeby młody się obrócił i z niecierpliwością czekam jeszcze tydzień do wizyty ,żeby dowiedzieć się czy tak się stało chciałabym urodzić sn a na samą myśl o cesarce

Ja tez niedawno od dalekiej znajomej mojej mamy usłyszałam ,że powinnam sobie załatwić cesarke bo przynajmniej " na dole" zostanę nienaruszona ja sie nawet nie wdaję w takie dyskusje bo mi się nie chce wysilać i tłumaczyć wiedząc ,że taka osoba i tak nie zrozumie
Taaaa.. a blizna na brzuchu po miesiącu sama wyparuje

Cytat:
Napisane przez White Cafe Pokaż wiadomość
Mni juz druga noc z rzedu bola biodra.. nie wiem już jak spac.

Gosia bardzo mi przykro. Trzymaj się
O kurcze, przykro mi. Znam ten ból

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
To samo słyszałam od kuzynek, potem raczyły mnie opowieściami typu poród naturalny i robienie pod siebie jak zwierze przy tym. Naprawdę sympatyczna pogawędka.
Hehhee.. ale fajnie.
Zastanawiam się po co takie gadki.
Pamiętam, jak moja przyjaciółka była w ciąży i jej mąż przy nas wszystkich zaczął snuć opowieści, jak to ona na pewno zrobi kupę podczas porodu, że będzie ją musiał wycierać, a jak będzie rodzić w wodzie, to pewnie dostanie taką siatkę i będzie te kupy wyławiać...

Ja nie mam prezentu dla męża na dzień ojca. Obudziłam go pomalowanym brzuszkiem
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:51   #951
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Juz mamy blizej niz dalej.
Te ostatnie tygodnie chyba dluza sie najbardziej. Ja tez bym chciala urodzic wczesniej, w 38 tygodniu na przyklad, wlasciwie to juz sie nie moge doczekac. Od jakiegos czasu kompletnie przestalam sie bac, chodze wyluzowana i odliczam dni. Czekam na ten dzien tak jak sie czeka na jakas wazna i radosna uroczystosc, na wlasny slub albo na piekna, egzotyczna podroz.
Wyprawka juz sie kompletnie przestalam stresowac. Mam wiekszosc potrzebnych rzeczy, reszte sie dokupi pozniej. Jeszcze tylko kilka tygodni...
Ja wczoraj za to mowilam Tz ze mi wszystko juz szybko leci
ja sie nie boje jak na razie nic nie czytam co ma byc to bedzie
W lipcu idziemy na ostatnie zakupy i koniec bede lezec z nogami w gorze i czekac na porod
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 08:59   #952
Paradi87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 191
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Hehhee.. ale fajnie.
Zastanawiam się po co takie gadki.
Pamiętam, jak moja przyjaciółka była w ciąży i jej mąż przy nas wszystkich zaczął snuć opowieści, jak to ona na pewno zrobi kupę podczas porodu, że będzie ją musiał wycierać, a jak będzie rodzić w wodzie, to pewnie dostanie taką siatkę i będzie te kupy wyławiać...

Ja nie mam prezentu dla męża na dzień ojca. Obudziłam go pomalowanym brzuszkiem

O Boże.... zabiłabym za to męża... chociaż moja teściówka ma tyle wyczucia, że podobne historie opowiada jak się zdarzyły jej samej normalnie załamka mnie bierze jak to słyszę...



Ja mam mieć cc ze względów zdrowotnych i spotkałam się już z róznym podejściem: Jedni pytają jak sobie załatwiłam a inni wzdychają współczując...
Paradi87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 09:01   #953
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

To ja napiszę jeszcze kilka słów o porodzie. Przez 16 h miałam bóle krzyżowe i skurcze co 2-3 min, ciągłe masaże szyjki, a to boli jak cholera, aż w końcu zrobili cc, najpierw nie chciała się skrócić szyjka, później mała przekręciła główkę i zdecydowali o cc.
Przed porodem nie chciałam słyszeć o cc, ale jak się okazało to było konieczne.
Oczywiście słyszałam już, że się nie namęczyłam, dziecko też super wypoczęte, ale głupie, bo po cc takie właśnie dzieci są.

Teraz podjęłam decyzję o cięciu, chociaż sama nie wiem czy do końca muszę. Grubość blizny mam 2,5, a to jest na granicy. Lekarz też sugerował cc. Gdybym wiedziała, że urodzę w miarę szybko i nie skończy się to drugim cc, to zdecydowałabym się na poród naturalny, ale może być tak jak przy pierwszym porodzie


Na wątku Zosi na 36 porodów, 16 to cc, gdzie planowane może były 2, więc nie ma się co nastawiać, że koniecznie urodzimy sn.

Ja mimo, że miałam cc pokarmu miałam bardzo dużo
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 09:02   #954
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Hehhee.. ale fajnie.
Zastanawiam się po co takie gadki.
Pamiętam, jak moja przyjaciółka była w ciąży i jej mąż przy nas wszystkich zaczął snuć opowieści, jak to ona na pewno zrobi kupę podczas porodu, że będzie ją musiał wycierać, a jak będzie rodzić w wodzie, to pewnie dostanie taką siatkę i będzie te kupy wyławiać...

Ja nie mam prezentu dla męża na dzień ojca. Obudziłam go pomalowanym brzuszkiem
Och temat kupy, moj Tz by w zyciu nie poruszyl tego tematu przy innych on wie ze tym sie troche stresuje ale podczas pordu to i tak bedzie mi wszystko jedno. On mowi ze moge obsrac nawet cala sale byleby wszystko skonczylo sie dobrze i on na koniec nawet powyciera

Pewnie maz sie ucieszyl z takiej pobudki

Jak tam nauka kochana ?
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 09:04   #955
Paradi87
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 191
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Och temat kupy, moj Tz by w zyciu nie poruszyl tego tematu przy innych on wie ze tym sie troche stresuje ale podczas pordu to i tak bedzie mi wszystko jedno. On mowi ze moge obsrac nawet cala sale byleby wszystko skonczylo sie dobrze i on na koniec nawet powyciera

: hahaha:dobry tż
Paradi87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 09:04   #956
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
U mnie jeszcze goście siedzą ale już im zapowiedziałam, że muszą się wcześniej wynieść - zaraz po śniadaniu bo mamy jeszcze multum spraw do załatwienia . Chyba zrozumieli, że ich wizyta trochę za długo trwa i że bardzo mnie zmęczyła plecy, tyłek, nogi i nawet nadgarstki mnie bolą a o brzuchu nie wspomnę. Przez to całe zmęczenie i zmarnowanie Niuńka mało się rusza i co chwilę sprawdzam czy serduszko bije bo mam paranoje, że coś jest nie tak.
Mam nadzieje, że jak odpocznę to wszystko wróci do normy .
Moja lista spraw do załatwienia na dzisiaj jest tak długa, że pewnie znowu padnę na pyszczek
Looo to troche sie nasiedzieli
Chyba kazda z nas na tym etapie zaczyna swirowac ja tez wyczekuje az mala zaczenie swoje przeboje w brzuchu od razu robie sie spokojniejsza
Odpoczynek zawsze pomaga i przynosi ulge - cos o tym wiem
Tylko pamietaj zeby nie przesadzac i ze jak poczujesz zmeczenie zeby odpoczac
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 09:13   #957
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Ja wczoraj za to mowilam Tz ze mi wszystko juz szybko leci
ja sie nie boje jak na razie nic nie czytam co ma byc to bedzie
W lipcu idziemy na ostatnie zakupy i koniec bede lezec z nogami w gorze i czekac na porod
Tak trzymac

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
A ja stosuję pozytywną afirmację i nastawiam sie na łatwy poród
Bo właściwie czemu nie - może lepiej tak, niz nastawiać się, że mnie rozerwie jak śledzia i obs..am wszystkich naokoło
Hehhee.. ale fajnie.
Zastanawiam się po co takie gadki.
Pamiętam, jak moja przyjaciółka była w ciąży i jej mąż przy nas wszystkich zaczął snuć opowieści, jak to ona na pewno zrobi kupę podczas porodu, że będzie ją musiał wycierać, a jak będzie rodzić w wodzie, to pewnie dostanie taką siatkę i będzie te kupy wyławiać...
Zawsze lepiej miec pozytywne nastawienie.
Nie za bardzo rozumiem sens takiej gadki, bo przeciez kazda rodzaca dostaje lewatywe w jakims celu a do porodu w wodzie to juz na 100%, bo przeciez to srodowisko powinno byc w miare sterylne, zeby zmniejszyc mozliwosc infekcji bakteryjnej.
Uprasowalam zaslonki, zaraz umyje okno a potem sobie zrobie pedicure.
W ogole to sie zdenerwowalam kilka dni temu, czytalam wpis na blogu Anwen (ona tez jest teraz w ciazy) i jakis kretyn komentowal, ze 90% kobiet w ciazy i mlodych matek chodzi zaniedbana, z tlustymi wlosami i w porozciaganych dresach. No, piekne spoleczenstwo ma opinie o macierzynstwie, z takimi stereotypami niechlujnej mamuski.
Jutro klade henne na wlosy, a co.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 09:14   #958
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
To ja napiszę jeszcze kilka słów o porodzie. Przez 16 h miałam bóle krzyżowe i skurcze co 2-3 min, ciągłe masaże szyjki, a to boli jak cholera, aż w końcu zrobili cc, najpierw nie chciała się skrócić szyjka, później mała przekręciła główkę i zdecydowali o cc.
Przed porodem nie chciałam słyszeć o cc, ale jak się okazało to było konieczne.
Oczywiście słyszałam już, że się nie namęczyłam, dziecko też super wypoczęte, ale głupie, bo po cc takie właśnie dzieci są.

Teraz podjęłam decyzję o cięciu, chociaż sama nie wiem czy do końca muszę. Grubość blizny mam 2,5, a to jest na granicy. Lekarz też sugerował cc. Gdybym wiedziała, że urodzę w miarę szybko i nie skończy się to drugim cc, to zdecydowałabym się na poród naturalny, ale może być tak jak przy pierwszym porodzie


Na wątku Zosi na 36 porodów, 16 to cc, gdzie planowane może były 2, więc nie ma się co nastawiać, że koniecznie urodzimy sn.

Ja mimo, że miałam cc pokarmu miałam bardzo dużo
No to duzo bylo cesarek biorac pod uwage ze tylko 2 byly planowane
ja sie nie nastawiam na nic akurat bo tez slyszalam wiele wersji jak to bylo jak sie dziewczyny ponastawialy na porody a i tak nie urodzily tak jak chcialy i byl placz i krzyk
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 09:15   #959
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
To ja napiszę jeszcze kilka słów o porodzie. Przez 16 h miałam bóle krzyżowe i skurcze co 2-3 min, ciągłe masaże szyjki, a to boli jak cholera, aż w końcu zrobili cc, najpierw nie chciała się skrócić szyjka, później mała przekręciła główkę i zdecydowali o cc.
Przed porodem nie chciałam słyszeć o cc, ale jak się okazało to było konieczne.
Oczywiście słyszałam już, że się nie namęczyłam, dziecko też super wypoczęte, ale głupie, bo po cc takie właśnie dzieci są.

Teraz podjęłam decyzję o cięciu, chociaż sama nie wiem czy do końca muszę. Grubość blizny mam 2,5, a to jest na granicy. Lekarz też sugerował cc. Gdybym wiedziała, że urodzę w miarę szybko i nie skończy się to drugim cc, to zdecydowałabym się na poród naturalny, ale może być tak jak przy pierwszym porodzie


Na wątku Zosi na 36 porodów, 16 to cc, gdzie planowane może były 2, więc nie ma się co nastawiać, że koniecznie urodzimy sn.

Ja mimo, że miałam cc pokarmu miałam bardzo dużo
Sara, no nie dziwię się, że takie gadki Cię denerwują.
Ludzie gadają bzdury często...

Musiałaś się biedna namęczyć

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Och temat kupy, moj Tz by w zyciu nie poruszyl tego tematu przy innych on wie ze tym sie troche stresuje ale podczas pordu to i tak bedzie mi wszystko jedno. On mowi ze moge obsrac nawet cala sale byleby wszystko skonczylo sie dobrze i on na koniec nawet powyciera

Pewnie maz sie ucieszyl z takiej pobudki

Jak tam nauka kochana ?
Wiesz, temat kupy to w ogóle temat chyba nie do końca na spotkania przy kawie

A nauka...ehh... nawet mi nie mów - mam tak serdecznie dość! Wstaje rano, mam wrażenie, że ze świeżym umysłem, przeczytam 2 pytania i kleją mi sie oczy
Nie wspomnę o tym, że przerobię coś, wydaje mi się, że umiem, a za 10 minut, jak wracam....nie pamiętam
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 09:17   #960
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
' zalatwic cesarke ' az noz sie w kieszeni otwiera za takie slowa
Wydaje mi sie ze jak ktos mowi ciezarnej o tym ze cc jest lepsze to ona sie na to nastawia i sie zgadza i porodu sn nie bierze pod uwage
jednak kobiety w ciazy sa bardziej podatne na opinie innych a zwlaszcza z blizszego otoczenia i takie nakrecanie w kolko w koncu daje efekt

Tak samo dla mnie bez sensu jest przygotowanie planu pordu
Ciezarna nastawia sie jedzie wedlug planu a jak cos nie idzie po jej mysli to jest koniec strach panika zlosc i na co to komu ?
Ja sie pytalam swojej poloznej o znieczulenie jakie maja ( chcialabym rodzic bez znieczulenia ale wiedziec jakie sa tez chcialam )
zapytala mnie sie na co jestem nastawiona wiec powiedzielam ze na nic i nie mam konkretnego planu jezeli chodzi o porod ona powiedziala ze najwazniejsze wlasnie jest nastawienie bo wiele kobiet nastawia sie na znieczulenie i gdy zaczynaja sie pierwsze bole one panikuja i zadaja znieczulenia od razu

ale wiadomo ze rozne hisotrie sa
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
A ja stosuję pozytywną afirmację i nastawiam sie na łatwy poród
Bo właściwie czemu nie - może lepiej tak, niz nastawiać się, że mnie rozerwie jak śledzia i obs..am wszystkich naokoło

Przykro mi

Taaaa.. a blizna na brzuchu po miesiącu sama wyparuje

O kurcze, przykro mi. Znam ten ból

Hehhee.. ale fajnie.
Zastanawiam się po co takie gadki.
Pamiętam, jak moja przyjaciółka była w ciąży i jej mąż przy nas wszystkich zaczął snuć opowieści, jak to ona na pewno zrobi kupę podczas porodu, że będzie ją musiał wycierać, a jak będzie rodzić w wodzie, to pewnie dostanie taką siatkę i będzie te kupy wyławiać...

Ja nie mam prezentu dla męża na dzień ojca. Obudziłam go pomalowanym brzuszkiem
Ja też uważam, że nastawienie dużo daje i lepiej nastawiać się na szybki poród. Jak będzie długi to co, będziemy panikować? Właśnie wydaje mi się, że nie bo liczy się podejście do samego porodu. A panikować można zawsze, zależy od naszego progu odczuwania bólu i w ogóle samych bóli.
Ja sobie "wizualizuję" szybki poród sn i w ten sposób jak już odejdą mi wody, albo zaczną się skurcze nie będę świrować w domu.

Butter co do tych gadek "o zwierzętach" to chyba chodzi o takie pokazanie pierworódkom, że jest się górą bo "my to mamy już za sobą, my wiemy jak to jest, a ty się bój". Jakoś na mnie to nie działa, te robiły pod siebie a inne urodziły w 3 h.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.