Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-23, 20:01   #1141
asix86
Wtajemniczenie
 
Avatar asix86
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 095
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
tak 25 kg zaplacil 18 euro

ale bede jutro sikala
Zdajesz sobie sprawę, że to strasznie dużo cukru?
__________________
asix86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:03   #1142
White Cafe
Rozeznanie
 
Avatar White Cafe
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
tak 25 kg zaplacil 18 euro

ale bede jutro sikala
masz zamiar zjesc wszystko dziś i jutro?????
__________________
Oprócz błękitnego nieba... nic mi dzisiaj nie potrzeba..
White Cafe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:04   #1143
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez White Cafe Pokaż wiadomość
masz zamiar zjesc wszystko dziś i jutro?????
arbuzy mi sie przejadly w sumie to nie wiem po co go kupil bedzie lezal dla ozdoby chyba ze Tz go zje

ja jem z owocow tylko kwasne jablka nic innego mi nie wchodzi
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:13   #1144
neska1412
Raczkowanie
 
Avatar neska1412
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 487
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

hej
Nie nadrabiam Was i nie cytuje bo nie mam sily.
Bylismy dzisiaj u lekarza i z małym wszystko ok. Tylko mi sie szyjka skraca. Ma 2,9cm. Mówił, że jeszcze nie ma tragedi ale dostałam luteine i nakaz leżenia i odpoczywania.
Także dziewczyny apeluje, żebyście zwolniły. Ja tez sie dobrze czułam, mogłam góry przenosic i od tygodnia zaczełam być jakas zmeczona.
Może i dobrze bo jakbym się dobrze czuła to dalej bym latała jak głupia i mogloby być jeszcze gorzej.
Także za 3 tygodnie dowiem się jak dalej. Jak maluszek bedzie mial dobrą wagę to odstawiamy luteine i czekamy.
Na ostatniej wizycie miał troszke za mala wage ale podobno teraz nadrabia.
Także dziewczyny stopujcie trochę.
__________________
Razem 12.08.2006
Czy zostaniesz moją żoną? 17.03.2012
Ślub 22.06.2013
neska1412 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:19   #1145
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
wiem, że temat już niektóre z was drażni ale proszę wypowiedzcie się co sądzicie o tym materacu?

http://allegro.pl/materac-ambrozja-l...331095199.html

p.s ileee mam do nadrobienia !!! zwolnijcie tempo mamuśki
nie pomogę, my kupiliśmy taki , tż stwierdził, że Zosi kokos gryka był lepszy

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
Ale miałam owocny dzień . Zrobiłam to (trochę zmodyfikowany przepis) i to - batoniki pyyycha . TŻ tylko co chwila się wokół nich kręci . Zaliczyłam też dentystę .
W ramach odpoczynku nadrobię Was, bo trochę naskrobałyście przez te pół dnia
te batoniki są pysznee, ale mi ochoty narobiłaś

przed ciążą uwielbiałam śledzie, a teraz nie ruszę bleee
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:20   #1146
asix86
Wtajemniczenie
 
Avatar asix86
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 095
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez neska1412 Pokaż wiadomość
hej
Nie nadrabiam Was i nie cytuje bo nie mam sily.
Bylismy dzisiaj u lekarza i z małym wszystko ok. Tylko mi sie szyjka skraca. Ma 2,9cm. Mówił, że jeszcze nie ma tragedi ale dostałam luteine i nakaz leżenia i odpoczywania.
Także dziewczyny apeluje, żebyście zwolniły. Ja tez sie dobrze czułam, mogłam góry przenosic i od tygodnia zaczełam być jakas zmeczona.
Może i dobrze bo jakbym się dobrze czuła to dalej bym latała jak głupia i mogloby być jeszcze gorzej.
Także za 3 tygodnie dowiem się jak dalej. Jak maluszek bedzie mial dobrą wagę to odstawiamy luteine i czekamy.
Na ostatniej wizycie miał troszke za mala wage ale podobno teraz nadrabia.
Także dziewczyny stopujcie trochę.
To super, że z małym wszystko ok .
A który jesteś tydzień? Bo jak ostatnio byłam u lekarza (to był 33 tc) z bólami podbrzusza, to szyjka miała "dwadzieścia parę" milimetrów - lekarz powiedział, że na tym etapie to jest OK i nie dostałam żadnych leków. Ew. jakby bolał brzuch bardzo to do szpitala.
__________________
asix86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:20   #1147
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
A dziękujemy


Czy mogę na allegro zrobić koszyk, ale zamówić np za 2 dni? Chciałabym porównać u którego sprzedawcy wychodzi najkorzystniej
możesz

zdjęcia śliczne
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:22   #1148
asix86
Wtajemniczenie
 
Avatar asix86
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 095
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
te batoniki są pysznee, ale mi ochoty narobiłaś

przed ciążą uwielbiałam śledzie, a teraz nie ruszę bleee


i jaaakie zdrowe*

*w porównaniu do innych pyszności

a śledziowstręt miałam, po grudniowej zajawce na śledzie , teraz w miarę przeszedł i postanowiłam pierwszy raz zrobić sama
__________________
asix86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:23   #1149
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez neska1412 Pokaż wiadomość
hej
Nie nadrabiam Was i nie cytuje bo nie mam sily.
Bylismy dzisiaj u lekarza i z małym wszystko ok. Tylko mi sie szyjka skraca. Ma 2,9cm. Mówił, że jeszcze nie ma tragedi ale dostałam luteine i nakaz leżenia i odpoczywania.
Także dziewczyny apeluje, żebyście zwolniły. Ja tez sie dobrze czułam, mogłam góry przenosic i od tygodnia zaczełam być jakas zmeczona.
Może i dobrze bo jakbym się dobrze czuła to dalej bym latała jak głupia i mogloby być jeszcze gorzej.
Także za 3 tygodnie dowiem się jak dalej. Jak maluszek bedzie mial dobrą wagę to odstawiamy luteine i czekamy.
Na ostatniej wizycie miał troszke za mala wage ale podobno teraz nadrabia.
Także dziewczyny stopujcie trochę.
ja mam we środę wizytę i tez się zastanawiam czy z moja szyjka jest wszystko dobrze bo ostatnio strasznie boli mnie brzuch mam nadzieje ze nic się nie dzieje

Super ze z małym wszystko dobrze a wagę na pewno nadrobi moja niedawno ważyła 1300 a teraz w 33 prawie 2 kg

ja też już się nie przemeczam większość robi Tz

Dbaj o siebie kochana
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:26   #1150
neska1412
Raczkowanie
 
Avatar neska1412
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 487
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
To super, że z małym wszystko ok .
A który jesteś tydzień? Bo jak ostatnio byłam u lekarza (to był 33 tc) z bólami podbrzusza, to szyjka miała "dwadzieścia parę" milimetrów - lekarz powiedział, że na tym etapie to jest OK i nie dostałam żadnych leków. Ew. jakby bolał brzuch bardzo to do szpitala.
No właśnie jestem w 33 a dokładnie 32t 1 d.
Może u mnie inna sytuacja bo ja praktycznie od 18 tc mialam twardnienia i teraz są jakby silniejsze i dochodza bóle podbrzusza.
No i druga rzecz to taka ze malutki troche z tą wagą nadrabia i może lepeij zeby za wczesniej nie wyszedł.
__________________
Razem 12.08.2006
Czy zostaniesz moją żoną? 17.03.2012
Ślub 22.06.2013
neska1412 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:28   #1151
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Dziewczyny co do sesji ciążowej to ja tylko tak wtrącę, że najlepiej jak maluszek ma około 2 tygodni dopiero albo nawet tydzień Także warto już nawet przed porodem zainteresować się tematem i ugadać się z tym kto ma robić sesje Moja koleżanka była z małą jak miała miesiąc i już niektórych ujęć nie udało się zrobić bo mała co się ją ruszyło to się budziła i płakała
Najlepiej jak dzieciątko jest jak najmniejsze bo wtedy cały czas śpi i można nim swobodnie "operować"

O dzięki za informacje
To na początku lipca będziemy się dowiadywać w tej sprawie co i jak bo pewnie mają zapełnione terminy

Ja to myslalam ze po 2 miesiącach jakoś bo wcześniej to dzidziol jest za mały
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:31   #1152
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Dziewczyny co do sesji ciążowej to ja tylko tak wtrącę, że najlepiej jak maluszek ma około 2 tygodni dopiero albo nawet tydzień Także warto już nawet przed porodem zainteresować się tematem i ugadać się z tym kto ma robić sesje Moja koleżanka była z małą jak miała miesiąc i już niektórych ujęć nie udało się zrobić bo mała co się ją ruszyło to się budziła i płakała
Najlepiej jak dzieciątko jest jak najmniejsze bo wtedy cały czas śpi i można nim swobodnie "operować"
Masz racje, najlepszy czas to ok 7- 10 dzień zycia, dziecko można zwinąć w kłębuszek i chętnie śpi, bo jeszcze myśli, że jest w brzuszku
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:31   #1153
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Oczywiście porody ze wskazaniem do cc to jasne, że wtedy jest dla maluszka i dla mamy bezpieczniej ale jeśli ktoś sobie wykupuje albo załatwia cesarkę bo mu się nie chce rodzić naturalnie to dla mnie totalny egoizm i brak wyobraźni ze strony matki

Poczułam się urażona tym postem. Ja bardzo długo rozważałam opcję cesarki w prywatnej klinice a nie uważam się absolutnie za egoistyczna matkę. Na chwilę obecną wybrałam poród sn mimo że miałam wolny wybór (TZ stwierdził że jakąkolwiek decyzję podejmę będzie to decyzja wg niego słuszna). Powodem moich rozważań były traumatyczne przeżycia związane z 1 porodem. Rodziam 13 godzin i dopóki nie dostałam znieczulenia ból był hardcorowy (11godzin) - a rodziłam 4kg dziecko. Teraz w moim szpitalu nie ma znieczulenia a dziecko ma podobno ważyć ponad 4kg i najnormalniej w świecie panicznie się boję.

Kiedyś była dyskusja na temat karmienia piersią i byłas przeciwniczką (wiem że teraz zmieniłas zdanie) a powodem była Twoja obawa o kształt piersi i nie przyszłoby mi do głowy nazywać Cię egoistyczna matką która wygląd piersi przekłada nad dobrem dziecka.
Szanujmy wiec swoje poglądy i nie obrazajmy kogos kto ma inne zdanie na dany temat.
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:33   #1154
neska1412
Raczkowanie
 
Avatar neska1412
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 487
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
O dzięki za informacje
To na początku lipca będziemy się dowiadywać w tej sprawie co i jak bo pewnie mają zapełnione terminy

Ja to myslalam ze po 2 miesiącach jakoś bo wcześniej to dzidziol jest za mały

Jako żona fotografa mówie, że właśnie robi sie taie sesje dzieciaczkom nawet kilkudniowym. Bo taki prawie cały czas śpi i wejdzie w te różne koszyki i gadżety.
__________________
Razem 12.08.2006
Czy zostaniesz moją żoną? 17.03.2012
Ślub 22.06.2013
neska1412 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:50   #1155
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Poczułam się urażona tym postem. Ja bardzo długo rozważałam opcję cesarki w prywatnej klinice a nie uważam się absolutnie za egoistyczna matkę. Na chwilę obecną wybrałam poród sn mimo że miałam wolny wybór (TZ stwierdził że jakąkolwiek decyzję podejmę będzie to decyzja wg niego słuszna). Powodem moich rozważań były traumatyczne przeżycia związane z 1 porodem. Rodziam 13 godzin i dopóki nie dostałam znieczulenia ból był hardcorowy (11godzin) - a rodziłam 4kg dziecko. Teraz w moim szpitalu nie ma znieczulenia a dziecko ma podobno ważyć ponad 4kg i najnormalniej w świecie panicznie się boję.

Kiedyś była dyskusja na temat karmienia piersią i byłas przeciwniczką (wiem że teraz zmieniłas zdanie) a powodem była Twoja obawa o kształt piersi i nie przyszłoby mi do głowy nazywać Cię egoistyczna matką która wygląd piersi przekłada nad dobrem dziecka.
Szanujmy wiec swoje poglądy i nie obrazajmy kogos kto ma inne zdanie na dany temat.
Każdy może mieć inne zdanie na dany temat, jeśli poczułaś się urażona to przepraszam ale zdania nie zmienię i dalej nie uznaję czegoś takiego jak cesarka na życzenie

Co do tego drugiego to mylisz się bo powodem wcale nie był kształt piersi, był to jeden z 10 powodów obawy przed karmieniem, chyba najmniej istotny

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ----------

Poza tym mysia tak jak napisałam egoizmem jest dla mnie cesarka na życzenie jak komuś się nie chce pomęczyć przy porodzie sn, z góry zakłada że nie da rady i się poddaje na starcie
U Ciebie to jednak inna sytuacja bo to, że wolałabyś cesarkę nie wynika z Twojego "lenistwa" ani widzimisię tylko tak jak napisałaś z obawy przed pierwszym porodem, po którym masz traumę a to już co innego
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 20:57   #1156
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
łooo dziewczyny co za tematy poruszacie

U nas nie ma takich ekscesów jak u niektórych z Was, ale pewnie przy bezpiecznym terminie zaczniemy wykurzanie małego, więc poczytam chętnie o Waszych pozycjach

Dostałam info, że dziś popołudniu będę miała zdjęcia z sesji ciążowej Już się nie mogę doczekać, obym się nie rozczarowała efektami
super az ci zazdroszczę mi kolega tez proponowal sesje niestety mój chłopak nie chce a sama to nie tak samo

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Już wklejam
Nie wiem czy to na drutach czy szydełku, nie rozróżniam


Pokaż zdjęcia Zakryj twarze jak nie chcesz się tutaj ujawniać


Mi też się wlasnie podobaja takie pozy z dupkami wypiętymi
fajowa

Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
Nie mam kącika dzieciowego, bo wg mnie to za wcześnie, ale w ramach tematu fotkowego mogę zaprezentować starszego Synia , jak miał 9 tygodni
ale super
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:09   #1157
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez asix86 Pokaż wiadomość
Zdajesz sobie sprawę, że to strasznie dużo cukru?
No wlasnie zaczarowana a jak z Twoim cukrem, bo niesmialo chce zaznaczyc, ze arbuz ma bardzo wysoki indeks glikemiczny!

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Poczułam się urażona tym postem. Ja bardzo długo rozważałam opcję cesarki w prywatnej klinice a nie uważam się absolutnie za egoistyczna matkę. Na chwilę obecną wybrałam poród sn mimo że miałam wolny wybór (TZ stwierdził że jakąkolwiek decyzję podejmę będzie to decyzja wg niego słuszna). Powodem moich rozważań były traumatyczne przeżycia związane z 1 porodem. Rodziam 13 godzin i dopóki nie dostałam znieczulenia ból był hardcorowy (11godzin) - a rodziłam 4kg dziecko. Teraz w moim szpitalu nie ma znieczulenia a dziecko ma podobno ważyć ponad 4kg i najnormalniej w świecie panicznie się boję.

Kiedyś była dyskusja na temat karmienia piersią i byłas przeciwniczką (wiem że teraz zmieniłas zdanie) a powodem była Twoja obawa o kształt piersi i nie przyszłoby mi do głowy nazywać Cię egoistyczna matką która wygląd piersi przekłada nad dobrem dziecka.
Szanujmy wiec swoje poglądy i nie obrazajmy kogos kto ma inne zdanie na dany temat.
Dziewczyny nie chce sie z nikim klocic ani obrazac, ale jak Zuken napisala, ze karmienie jest beeee ze wzgledu na kondycje i stan jej piersi, to pomyslalam, ze to dosc samolubne i krotkowzroczne podejscie, bo laktacji nie da sie zatrzymac na zawolanie, trzeba brac tabletki, ktore dopiero z czasem blokuja laktacje, a piersi przeciez zmieniaja sie rowniez w czasie ciazy... teraz piszesz, ze byly inne powody, ja zapamietalam te...nie uwazam natomiast, ze cesarka jest czyms samolubnym, bo dla dziecka jest bezpieczniejsza- to po pierwsze, po drugie kobieta tez cierpi, bo przeciecie brzucha i "gmeranie" w nim moze niesc za soba powiklania. Wiec nie jest podyktowane wygoda, bo jesli czujesz masakryczny bol, nie mozesz sie podniesc samodzielnie z lozka, ani wyprostowac, to nie jest wygoda! Natomiast wybaczcie, ale na temat porodu i progu bolu porodowego, mozna sie wypowiadac dopiero w momencie jak sie samemu to wszystko przejdzie (wraz z bolami krzyzowymi). A takie abstarakcyjne gadanie osob, ktore nie rodzily, jest porownywalne z poradami nt. metody wychowywania dziecka od osob bezdzietnych!

Edytowane przez justa_1978
Czas edycji: 2014-06-23 o 21:11
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:17   #1158
pentuerka
Rozeznanie
 
Avatar pentuerka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 802
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Hello,

Papryczko mam nadzieję, że humorek się poprawi. Czy jest jakiś powód złego samopoczucia, czy ciążowa przypadłość?

Zaczarowana - zazdroszczę Ci, że spodnie ci spadają, ale nie zazdroszczę tej męczarni z wymiotami.

Ja też wchodzę w spodnie sprzed ciąży, ale gorzej z zapięciem.

Dzisiaj czuję się lepiej, wiec i humor lepszy.

Tyle skrobiecie tych stron, że za każdym razem mam wrażenie, że któraś urodziła......
pentuerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:21   #1159
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Oj dziewczyny

Jakoś jak pół roku wcześniej jest temat to żadna nie potrafiła napisać tego, że ma mnie za samoluba, żebyśmy wszystko sobie wyjaśniły na bieżąco... a teraz po pół roku od "rozmowy" piszecie jaka to jestem be bo nie chcę dziecka karmić piersią

Przykre jest to, że pamiętacie tylko argument dotyczący piersi a nie to, że psychicznie nie czuję się na to gotowa, jest to dla mnie lekko mówiąc obrzydzające i naprawdę ciężko będzie mi podjąć ten temat, zmotywować się i spróbować karmić... Jednak spróbuję bo wgłębiłam się w temat chcę jak najlepiej dla mojego dziecka

I cały czas KAŻDA z Was przekręca to co piszę co nie ukrywam już mnie mocno irytuje...
NIGDZIE nie napisałam, że cesarka jest łatwiejsza!! Osobiście wolę uniknąć cc bo wiem jak się sprawy mają po operacji brzucha... Nie zazdroszczę tym kobietom, które z różnych powodów muszą urodzić przez cc I nigdy bym się z nimi nie zamieniła!

Napisałam tylko, że dla mnie cc na życzenie bo ktoś ma takie widzimisię, bo boi się bólu porodowego(a będzie to jego pierwszy poród) z góry zakłada, że nie da rady i woli wykupić sobie cesarkę, nie myśląc wogóle o dziecku, które fizycznie i fizjologicznie jest przygotowane do porodu sn jest dla mnie egoistyczne!!

I tyle w temacie Nie będę już więcej się wypowiadać o tym bo nie chcę mieć znowu wywlekane rozmów sprzed pół roku jak to napisałam, że nie chciałabym karmić piersią, nikt nic nie mówił a teraz wychodzą takie kwiatki i niepotrzebnie się denerwuję

EOT z mojej strony
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:28   #1160
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
No wlasnie zaczarowana a jak z Twoim cukrem, bo niesmialo chce zaznaczyc, ze arbuz ma bardzo wysoki indeks glikemiczny!



Dziewczyny nie chce sie z nikim klocic ani obrazac, ale jak Zuken napisala, ze karmienie jest beeee ze wzgledu na kondycje i stan jej piersi, to pomyslalam, ze to dosc samolubne i krotkowzroczne podejscie, bo laktacji nie da sie zatrzymac na zawolanie, trzeba brac tabletki, ktore dopiero z czasem blokuja laktacje, a piersi przeciez zmieniaja sie rowniez w czasie ciazy... teraz piszesz, ze byly inne powody, ja zapamietalam te...nie uwazam natomiast, ze cesarka jest czyms samolubnym, bo dla dziecka jest bezpieczniejsza- to po pierwsze, po drugie kobieta tez cierpi, bo przeciecie brzucha i "gmeranie" w nim moze niesc za soba powiklania. Wiec nie jest podyktowane wygoda, bo jesli czujesz masakryczny bol, nie mozesz sie podniesc samodzielnie z lozka, ani wyprostowac, to nie jest wygoda! Natomiast wybaczcie, ale na temat porodu i progu bolu porodowego, mozna sie wypowiadac dopiero w momencie jak sie samemu to wszystko przejdzie (wraz z bolami krzyzowymi). A takie abstarakcyjne gadanie osob, ktore nie rodzily, jest porownywalne z poradami nt. metody wychowywania dziecka od osob bezdzietnych!
Sorry, ale fakt, że nie rodziłam, nie oznacza, że nie wiem, jak boli operacja i dochodzenie po niej do siebie, więc wstrzymaj się proszę z takimi tekstami na temat nas wszystkich, które "abstarakcyjnie gadają, a nie rodziły", bo to nie znaczy, że nie wiemy, czym jest ból. Chcesz posłuchać o bólu? 17 godzin z jamą brzuszną pełną krwi po pękniętym jajowodzie? Cięcie brzuszne i płacz przy każdym kichaniu, kaszlu, wstaniu? Dreny wystające z jamy brzusznej, wyciągane przez pielęgniarkę tak, że mój tata musiał myć ścianę, bo była cała we krwi? Oczywiście, nic nie wiem o bólu, przepraszam, że się wypowiadałam, dobrze, że jesteś taką ekspertką, która potrafi mnie spowadzić na ziemię!

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny

Jakoś jak pół roku wcześniej jest temat to żadna nie potrafiła napisać tego, że ma mnie za samoluba, żebyśmy wszystko sobie wyjaśniły na bieżąco... a teraz po pół roku od "rozmowy" piszecie jaka to jestem be bo nie chcę dziecka karmić piersią

Przykre jest to, że pamiętacie tylko argument dotyczący piersi a nie to, że psychicznie nie czuję się na to gotowa, jest to dla mnie lekko mówiąc obrzydzające i naprawdę ciężko będzie mi podjąć ten temat, zmotywować się i spróbować karmić... Jednak spróbuję bo wgłębiłam się w temat chcę jak najlepiej dla mojego dziecka

I cały czas KAŻDA z Was przekręca to co piszę co nie ukrywam już mnie mocno irytuje...
NIGDZIE nie napisałam, że cesarka jest łatwiejsza!! Osobiście wolę uniknąć cc bo wiem jak się sprawy mają po operacji brzucha... Nie zazdroszczę tym kobietom, które z różnych powodów muszą urodzić przez cc I nigdy bym się z nimi nie zamieniła!

Napisałam tylko, że dla mnie cc na życzenie bo ktoś ma takie widzimisię, bo boi się bólu porodowego(a będzie to jego pierwszy poród) z góry zakłada, że nie da rady i woli wykupić sobie cesarkę, nie myśląc wogóle o dziecku, które fizycznie i fizjologicznie jest przygotowane do porodu sn jest dla mnie egoistyczne!!

I tyle w temacie Nie będę już więcej się wypowiadać o tym bo nie chcę mieć znowu wywlekane rozmów sprzed pół roku jak to napisałam, że nie chciałabym karmić piersią, nikt nic nie mówił a teraz wychodzą takie kwiatki i niepotrzebnie się denerwuję

EOT z mojej strony
klask i:
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:28   #1161
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
No wlasnie zaczarowana a jak z Twoim cukrem, bo niesmialo chce zaznaczyc, ze arbuz ma bardzo wysoki indeks glikemiczny!
A co ma do tego mój cukier jak nie mam cukrzycy ?

Piszecie tak jakbym miała zjeść 25 kg arbuza na raz
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:36   #1162
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

A ten wątek miał być inny, taki spokojny. Hormony wam szaleją czy jak?
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:40   #1163
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Sorry, ale fakt, że nie rodziłam, nie oznacza, że nie wiem, jak boli operacja i dochodzenie po niej do siebie, więc wstrzymaj się proszę z takimi tekstami na temat nas wszystkich, które "abstarakcyjnie gadają, a nie rodziły", bo to nie znaczy, że nie wiemy, czym jest ból. Chcesz posłuchać o bólu? 17 godzin z jamą brzuszną pełną krwi po pękniętym jajowodzie? Cięcie brzuszne i płacz przy każdym kichaniu, kaszlu, wstaniu? Dreny wystające z jamy brzusznej, wyciągane przez pielęgniarkę tak, że mój tata musiał myć ścianę, bo była cała we krwi? Oczywiście, nic nie wiem o bólu, przepraszam, że się wypowiadałam, dobrze, że jesteś taką ekspertką, która potrafi mnie spowadzić na ziemię!


klask i:
Prosze czytac ze zrozumieniem!!! Pisze o bolach PORODOWYCH!!!! Wiec nie odbieram ani Tobie ani innym prawa do pisania o bolu, ale bol porodowy, to zupelnie inna bajka!!! I tyle w tym temacie od eksperta!
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:40   #1164
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
A ten wątek miał być inny, taki spokojny. Hormony wam szaleją czy jak?
Też się właśnie zastanawiam aż wole się nie udzielać
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:46   #1165
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dziewczyny dyskusja dyskusją, ale tony wam się zrobiły zabójcze.

A potem ludzie gadają, że najbardziej na siebie naskakiwać potrafią ciężarne.


Z porodami, karmieniem i wszystkim innym sprawa jest prosta, każdy robi jak uważa. Nie kłóćmy się o coś co i tak każda zrobi po swojemu


Jakie wyniki badań bierzecie do szpitala ze sobą? Mi gin napisał, karta ciąży i grupa krwi. Czy brać jeszcze wszystkie inne ze sobą? Niby są w akrcie zapisane ale grupę mimo wszystko kazał zabrać oryginalną.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:48   #1166
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

No właśnie coś się gorąco robi Nie ma się co kłócić

Justa to tak samo według Ciebie nie powinnam się wypowiadać o wózkach, ciuszkach, materacach, karmieniu czy czymkolwiek związanym z dzieckiem, skoro pierwszy raz będę mamą?

Spokojnie, każdy może mieć swoje zdanie na KAŻDY temat... jeśli nasze zdanie się zmieni po danych przeżyciach czy doświadczeniach, wtedy będziemy mogły je zmienić a teraz mamy takie samo prawo jak Ty, żeby je po prostu mieć

Zaczarowana zjedz sobie biedna kawałek tego arbuza bo widzę, że tutaj każda aż za bardzo się o Ciebie troszczy
Jeśli tylko nie wymiotujesz po arbuzie to wcinaj śmiało! Komu jak komu ale Tobie trochę cukru a co za tym idzie dodatkowych kilogramów absolutnie nie zaszkodzi

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Dziewczyny dyskusja dyskusją, ale tony wam się zrobiły zabójcze.

A potem ludzie gadają, że najbardziej na siebie naskakiwać potrafią ciężarne.


Z porodami, karmieniem i wszystkim innym sprawa jest prosta, każdy robi jak uważa. Nie kłóćmy się o coś co i tak każda zrobi po swojemu


Jakie wyniki badań bierzecie do szpitala ze sobą? Mi gin napisał, karta ciąży i grupa krwi. Czy brać jeszcze wszystkie inne ze sobą? Niby są w akrcie zapisane ale grupę mimo wszystko kazał zabrać oryginalną.
No właśnie, wyluzujmy bo robi się nieprzyjemnie a po co to

Co do wyników to mi gin ma powiedzieć na następnej wizycie co mam zabrać Na pewno to co Ty napisałaś no i KONIECZNIE gbs bo jak nie weźmiesz to podadzą antybiotyk przy porodzie tak profilaktycznie a po co faszerować siebie i dzidziusia
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:51   #1167
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Kasia a jak było w szkole rodzenia ?

Zuken zjadłam ale za słodko jak dla mnie więc odpuściłam
Wiec może któraś chce 24 kg arbuza bo TZ poniosło ?
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:54   #1168
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Dziewczyny dyskusja dyskusją, ale tony wam się zrobiły zabójcze.

A potem ludzie gadają, że najbardziej na siebie naskakiwać potrafią ciężarne.


Z porodami, karmieniem i wszystkim innym sprawa jest prosta, każdy robi jak uważa. Nie kłóćmy się o coś co i tak każda zrobi po swojemu


Jakie wyniki badań bierzecie do szpitala ze sobą? Mi gin napisał, karta ciąży i grupa krwi. Czy brać jeszcze wszystkie inne ze sobą? Niby są w akrcie zapisane ale grupę mimo wszystko kazał zabrać oryginalną.
Mój szpital ma listę na stronie internetowej, bardzo podkreślają, że ważny jest oryginał grupy krwi. Poza tym wszystkie usg, gbs... nie pamiętam wszystkiego, ale wejdź na stronę imid, tam są wymagane badania w moim szpitalu.

Wysłano z aplikacji mobilnej.

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Kasia a jak było w szkole rodzenia ?

Zuken zjadłam ale za słodko jak dla mnie więc odpuściłam
Wiec może któraś chce 24 kg arbuza bo TZ poniosło ?
Trochę... nudno. W sumie wszystko to, co mówili, czytałam już w książkach wcześniej. Ale liczę, że kolejne będą ciekawsze, bo już mniej teorii (dziś był gin i dietetyk), a więcej praktyki. Teraz w pt.gimnastyka

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 21:59   #1169
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
No właśnie coś się gorąco robi Nie ma się co kłócić

Justa to tak samo według Ciebie nie powinnam się wypowiadać o wózkach, ciuszkach, materacach, karmieniu czy czymkolwiek związanym z dzieckiem, skoro pierwszy raz będę mamą?

Spokojnie, każdy może mieć swoje zdanie na KAŻDY temat... jeśli nasze zdanie się zmieni po danych przeżyciach czy doświadczeniach, wtedy będziemy mogły je zmienić a teraz mamy takie samo prawo jak Ty, żeby je po prostu mieć

Zaczarowana zjedz sobie biedna kawałek tego arbuza bo widzę, że tutaj każda aż za bardzo się o Ciebie troszczy
Jeśli tylko nie wymiotujesz po arbuzie to wcinaj śmiało! Komu jak komu ale Tobie trochę cukru a co za tym idzie dodatkowych kilogramów absolutnie nie zaszkodzi

---------- Dopisano o 21:48 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------



No właśnie, wyluzujmy bo robi się nieprzyjemnie a po co to

Co do wyników to mi gin ma powiedzieć na następnej wizycie co mam zabrać Na pewno to co Ty napisałaś no i KONIECZNIE gbs bo jak nie weźmiesz to podadzą antybiotyk przy porodzie tak profilaktycznie a po co faszerować siebie i dzidziusia

Hmm no i nie miałam tego gbs zlecanego przez gina, może na następnej wizycie...
Idę do niego 14.07 a termin mam na 8.08, nie za dużo tych spotkań się szykuje już
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-23, 22:03   #1170
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Hmm no i nie miałam tego gbs zlecanego przez gina, może na następnej wizycie...
Idę do niego 14.07 a termin mam na 8.08, nie za dużo tych spotkań się szykuje już
ja też właśnie nie miałam wizytę mam w środę wiec musze się zapytać
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.