|
|
#61 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 906
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Rodzice są z przełomu lat 50/60.
Moja babcia podobno powtarzała swoim dzieciom: "Zapiszcie się do partii, dostaniecie raz-dwa mieszkanie, pracę, dobre stanowisko itd." Żadne sie nie zapisało, ale jakoś niedawno tata miał refleksję, że wprawdzie komunie jako ustrojowi politycznemu się zawsze sprzeciwiał, ale jakby posłuchał matki, byłby dziś dużo dalej niż jest. Bo obecnie jest jednym z tych, których transformacja raczej skrzywdziła, jego zakład sprywatyzowano na tragicznych warunkach, a resztę zakładów z tej branży po prostu zlikwidowano. Mama za grosze zjeździła całą Polskę i pół "bratnich krajów" na wycieczkach pracowniczych. Jak o tym opowiada, to mi się w głowie nie mieści, że tak sobie jechali ludzie na tydzień, kto za nich robił? Bo dzisiaj się w głowie nie chce zmieścić, że pracowników było 2xwięcej niż stanowisk. Że kobiety rodziły na luzie, bo nie bały się o stanowisko, można było parę lat z dzieckiem zostać itd. Owszem, problem był z takimi przyziemnymi rzeczami jak modne ciuchy np., jak rzucali do apteki podpaski, to kobiety z pracy się urywały i leciały zajmować kolejkę. Mama miała koleżankę w RFN i jak przychodziła stamtąd paczka, a w niej właśnie podpaski ze skrzydełkami, dezodorant, mydełka, płyny do kąpieli, to normalnie bajabongo Ogólnie ludzie mieli pieniądze, mogli się kształcić i żyć na przyzwoitym poziomie. Wiadomo, jak ktoś miał opozycyjne ambicje, to miał (on i jego rodzina) przerąbane, ale temu "przeciętnemu Kowalskiemu" żyło się lepiej wtedy niż dziś. Przynajmniej na poziomie podstawowych egzystencjalnych potrzeb typu dach nad głową.
__________________
- Co pani ma do zaproponowania biednym, chorym, starym? - Zachęcała ich będę, żeby spróbowali być młodzi, zdrowi i bogaci. |
|
|
|
|
#62 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
widze że największym problemem wymienianym jest brak dóbr osobistych - szczerze mówiąc gdyby ktoś mi zoaferował "komunistyczne województwo" na warunkach PRL ale z nieco większymi zasobami w sklepach, to leciałabym na zbity pysk i lałabym na jakieś wolności słowa i poglądów
gdybym mogła spełniać sie w pracy z dziećmi, mogła założyć rodzinę i mieć własne, gdybym miała gdzie mieszkać to tak naprawdę wszystko inne by się nie liczyło.
|
|
|
|
|
#63 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 019
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
__________________
Za wolność naszą i Waszą! 11.11.2013 |
|
|
|
|
|
#64 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 004
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Ludzie, przestańcie się chwalić tymi studiami i ilością fakultetów. Sama jestem po studiach, ale nie wymagam od nikogo, żeby mnie zatrudnił, bo mam magistra i inżyniera obronionego na 5. I z takim podejściem studiowałam...
__________________
http://www.prawieogarniam.pl/ 05.05. Golden Oreo 26.03. Moja przygoda z bieganiem 22.02. Neoguri - zupka chińska na wypasie |
|
|
|
|
#65 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
to wątek pt co fajnego było w komunie to chyba będzie dla mnie jasne i logiczne ze najfajniejsza była możliwość pracy w szkole zaraz po liceum czy 2 letnim studium pedagogicznym, nie po dwóch kierunkach z nauczaniem trzech przedmiotów w wieku 30 lat. trudno tego tematu nie poruszyć, heloł
|
|
|
|
|
|
#66 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 476
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
nie było bezdomnych
nie mogło być bezdomnych , każdy musiał mieć meldunek Pamiętam co nie co , w szkole jak ktoś pisał szacunek do nauczycieli, jakieś to moje pokolenie było ambitniejsze w nauce tak mi się wydaje ( jak ktoś dostał 2 ( nie było jedynek) to był wstyd( wszyscy się starali o 5 i 4 - na wzajem się uczyliśmy jak ktoś czegoś nie umiał) - na cała klasę góra dwóch uczniów zagrożonych . Jak ktoś nie zdawał to były jednostki , więcej materiału do nauki . Nauczyciele z pasją że tak powiem , ktoś się nie pojawił w szkole to przychodzili do rodziców,interesowali się uczniami - nie było wagarowania . Jak ktoś zbroił to prace społeczne Fartuszki z białym kołnierzykiem, tarcze , juniorki jako obuwie zmienne ( na karki ) -jak się miało znajomości to tak jak teraz - dużo można było załatwić bez stania w kolejkach etc -nie można było kupować mięsa poza sklepem ( pamiętam jak na świni ze wsi jechałam w samochodzie i rodzice się bali żeby ich nie zatrzymali do kontroli) -Ludzie pomagali sobie na wzajem i to fakt -każdy znał swoich sąsiadów etc. -słodycze kupowane od ruskich ( cukierki czekoladowe ) - mieszkania darmowe zakładowe dla pracowników - darmowe kolonie dla dzieci z miejsc pracy etc. Moi rodzice żyli bardzo dobrze stać ich było na wszystko, umieli na szczęście się przebranżowić i przystosować do zmiany systemu-więc im stopa życiowa nie spadła, a nawet wzrosła . Dużo starszych osób nie umiało /nie umie się odnaleźć w tych czasach i stąd narzekanie i wracanie z sentymentem do starych czasów. Pamiętam bardzo dobrze stan wojenny ( jak z mamą szłam do sklepu , owinięta szalem bo gaz gryzł w oczy, stały czołgi i żołnierze na ulicach) Pamiętam największe zamieszki ( mieszkaliśmy na przeciwko partii)mój tato miesiąc czasu przesiedział zamknięty w więzieniu i płacz mamy bo nie wiedziała co się dzieje z tatą i gdzie jest . Czasy jak czasy czy się żyło lepiej? - na pewno inaczej jak mówią moi rodzice
__________________
"Lubię być kurą domową Do pralki wrzucić problem wraz z głową Pralka pierze, ja nie wierzę w nic Słodko jest nie myśleć o niczym Się zgubić we własnej spódnicy.." |
|
|
|
|
#67 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
moee - ale widzisz, prosto być mądrym, w wieku 50 lat z odchowanymi dziećmi i mieszkaniem które się dostało za nic za komuny i pojeździło trochę po świecie.
gorzej mając 25 lat, bez mieszkania i perspektyw na własną rodzinę. |
|
|
|
|
#68 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 476
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Mieszkania zakładowe to było mieszkanie np 2 pokojowe i mieszkały tam dwie rodziny ( niech każda miała po 2 dzieci np wspólna kuchnia i łazienka, a czynsz płaciłaś )moim zdaniem nie ma czego zazdrościć ![]() Te mieszkania darmowe to taka już trochę legenda , nikt nie wspomina że najszęściej to były jak to nazywali sublokatorki , ze wspólną kuchnią i łazienką
__________________
"Lubię być kurą domową Do pralki wrzucić problem wraz z głową Pralka pierze, ja nie wierzę w nic Słodko jest nie myśleć o niczym Się zgubić we własnej spódnicy.." Edytowane przez moee Czas edycji: 2014-07-03 o 12:16 |
|
|
|
|
|
#69 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 906
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
__________________
- Co pani ma do zaproponowania biednym, chorym, starym? - Zachęcała ich będę, żeby spróbowali być młodzi, zdrowi i bogaci. |
|
|
|
|
|
#70 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
a ja wole tak jak jest teraz - za praca mogę jechać do innego kraju lub miasta - kiedyś nie było takich możliwości
z minusów to jednak służba zdrowia, kiedyś to wszyscy mieli potrzebne leczenie |
|
|
|
|
#71 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:16 ---------- Cytat:
tak jak moja babcia, jak i babcia mojego faceta która mieszka po sąsiedzku... żadne urban legend... |
||
|
|
|
|
#72 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 019
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
__________________
Za wolność naszą i Waszą! 11.11.2013 |
|
|
|
|
|
#73 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Cytat:
a tacy to i niedawno się zdarzali, po prostu słabi faceci dostali się do wojska i nie wytrzymywali ciśnienia, a jak nie wytrzymywali za moich czasów to co tu dopiero myśleć jak oni wymiękać musieli za komuny. |
||
|
|
|
|
#74 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Wtedy głównie debile, mieli wolność słowa. A nawet inaczej- oni mieli wiecej niż wolność słowa. Byli ponad prawem w stopniu o wiele większym niż dzisiejsze "mendy". Bo dziś można takich pietnowac, wywlekac na światło ich mendowatość. Etrdy za to mozna było skończyć po prostu martwym. Najgorsze mendy schowane za komunistyczną książeczkę i partię, mogły wszytko. Posłuchajcie przemówień np. Gomułki - i wtedy się zastanówcie, cóż to był za Raj. Mieszkania- zapytajcie mam, babć, ile sie na takie mieszkanie czekało. Bo to naprawdę nie było tak, ze te mieszkania były w ilosci takiej, zeby starczyło. Przecież był gigantyczny kryzys mieszkaniowy. Nawet jak miało się pieniądze na mieszkanie, to trzeba je było "załatwić". łapówą, lizusostwem, podstępem, a potem czekać czasami i paręnaście lat az je się dostanie. Poziom życia był ogólnie o wiele niższy. Tyle ze jak wszyscy w koło tak samo nic nie mieli, to tak w oczy nie kłuło. A jak ktoś miał, to raczej się z tym ukrywał bo zaraz były z tego kłopoty. Ja bym w życiu nie chciała powrotu komuny. To jest naprawdę najgorsze zło i degeneracja dla kraju, jakie mogę sobie wyobrazić. Z tym "maniem pieniędzy" to chyba jakieś baje. Przecież strajki się zaczęły z powodu DRAMATYCZNEJ inflacji. Podwyżki były takie, że w końcu ludziom się ulało. Zresztą, co z tego ze masz pieniądze, jak nie masz na co ich wydać, bo NIC nie ma
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
|
|
|
|
#75 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 476
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
pisze jak mieli koledzy mojego taty z kopalni ( mieszkali na sublokatorkach , czekali na mieszkania ze spółdzielni) dużo moich rówieśników tak miało - hotele robotnicze jako miejsca zamieszkania etc . Czekać musieli na mieszkania spóldzielcze . Duże przywileje mieli ludzie z książeczkami partyjnymi w tamtych czasach niestety albo stety .
__________________
"Lubię być kurą domową Do pralki wrzucić problem wraz z głową Pralka pierze, ja nie wierzę w nic Słodko jest nie myśleć o niczym Się zgubić we własnej spódnicy.." |
|
|
|
|
|
#76 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
doskonale wiem jak było. i mimo tego "ojejku pięć lat składania na książeczkę" naprawdę nie można porównać do starania się a potem spłacania kredytu. i jakby teraz gówniana łapówka wystarczyłaby żeby mi ktoś przyznał kredyt, czy mieszkanie, już dzisiaj bym ją złozyła odpowiedniej osobie ---------- Dopisano o 12:25 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#77 |
|
Marszałkini II RP
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Co do silnej armii, to zgadzam się z tym co napisała któraś z Was, że zawsze będziemy za mali, że zawsze Rosja nas zetrze, itd., itp., ale ostatnie miesiące i sprawa Ukrainy pokazały jak polska armia jest słaba. Z tych 100 tys. pracujących w armii to połowa może są żołnierze. Sami eksperci tak przyznają. Moim zdaniem nie ma nic ważniejszego niż silna armia, czyli taka, która będzie w stanie dać odpór i bronić granic państwa przez co najmniej miesiąc, czyli dopóki nie pomoże nam NATO - nie wiem czy to dokładnie miesiąc czy dłużej, ale w razie ataku mają jakiś określony zzas na to, żeby nam pomóc (inna kwestia czy tej pomocy byśmy doczekali). Drogi, fabryki, zakłady, szpitale są rzecz jasna najważniejsze, ale jak tacy Rosjanie czy Niemcy znów zrównają to z ziemią to trzeba będzie kolejne dziesiątki lat, aby się podźwignąć. Uzbrojenie mamy teraz nowoczesne, ale dużo bardziej nowoczesne mają Niemcy czy Rosjanie. Zresztą sam fakt kupienia w zeszłym roku przez rząd kilkunastoletnich czołgów od Bundeswehry wiele mówi o tej naszej "nowoczesności". Zresztą nawet prymitywnie uzbrojeni Rosjanie jak przyjdzie ich milion mają większe szanse na zajęcie naszych terenów niż te 50 tys. żołnierzy, których w razie śmierci nawet mało kto może zastąpić. W PRL z pewnością było kilka milionów mężczyzn, którzy byli dobrze, nie świetnie, ale dobrze przygotowani na obronę granic i ludzi. Zresztą państwo porównywalne do nas, czyli Białoruś ma armię dużo liczniejszą i lepiej wyszkoloną.
Jest taka powieść "Żelazna kurtyna" opowiadająca o tym jak Białoruś atakuje Polskę. Eksperci niechętnie przyznają, że gdyby tak się stało w rzeczywistości to po 2 tygodniach mogliby zająć nasz kraj. Zawsze w mojej głowie siedzi ta silna armia i ubolewam, że jej nie ma. I nikt mi nie wmówi, że te kilka milionów z poboru w PRL było słabsze niż dzisiejsze 50 tys. z wyposażeniem na pokaz typu F16 czy to co się dumnie prezentuje w tv, a rzeczywistość to owe używane niemieckie czołgi - zresztą czy jest większa ironia losu niż kupowanie starego sprzętu wojskowego Bundeswehry? Co do gospodarki i długów Gierka - nic nie usprawiedliwia zadłużania państwa, ale w tym przypadku duża część tych długów poszła na budowę zakładów pracy, przemysłu, oczywiście mało wydajnego, ale jednak ludzie mieli pracę i jako takie perspektywy na przyszłość, a teraz przyszłością, czy jak kto woli jej brakiem, jest wyjazd na Zachód. Nie spodziewałam się, że jako korwinistka będę musiała bronić długów Gierka, ale cóż Chciałabym, aby w Polsce był taki kapitalizm jak na Zachodzie, czyli bez rozkradania (czy jak to się lepiej nazywa prywatyzacji) polskich firm, zadłużania obywateli na potęgę (dużo bardziej i szybciej niż za Gierka i przecież nie na nowe miejsca pracy), żeby przestały się liczyć różne układziki i znajomości. W każdym razie III RP wygląda na chwilę obecną tak, że nie dziwi mnie, że wiele osób wolałoby żyć w PRL, choć ja, broń Boże, do nich nie należę. |
|
|
|
|
#78 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#79 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Moi rodzice się śmieją, że wtedy ludzie mieli pieniądze, a nie mieli co kupować
Ale jak już rzucili do sklepu, to się szło i od ręki kupowało pralkę,lodówkę, tapczan, nie było żadnych rat.Mama tez ciągle powtarza, że wtedy młodzi mieli o wiele lepszy star w życiu i że my teraz w porównaniu do nich mamy przerąbane. Mam też wrażenie, ż ekiedyś nie bylo tylu niezaradnych osób, co to ugotować umieją tylko wodę na herbatę, nie potrafią wypełnić druku, obsłużyć pralki i wożą słoiki i pranie do mamusi w wieku 30 lat. Edytowane przez yoona Czas edycji: 2014-07-03 o 12:30 |
|
|
|
|
#80 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 558
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Kiedyś nie musieli wozić, bo mieszkali z mamusią, dopóki żona ich nie przejęła razem z koszem brudów
|
|
|
|
|
|
#81 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 476
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Mojego tatę chcieli przekupić mieszkaniem jak mi opowiadał - " zapisz się do partii i dostaniesz mieszkanie już jutro" nie zgodził się , dużo jego kolegów z pracy się nie zgodziło ( w stanie wojennym odsiedzieli swoje ) ,a byli i tacy którzy zapisywali się bez mrugnięcia okiem właśnie dla tych przywilejów jak mieszkanie, większe kartki etc. Mój wujek na przykład, który oczywiście w życiu się nie przyzna teraz że miał książeczkę partyjną
__________________
"Lubię być kurą domową Do pralki wrzucić problem wraz z głową Pralka pierze, ja nie wierzę w nic Słodko jest nie myśleć o niczym Się zgubić we własnej spódnicy.." Edytowane przez moee Czas edycji: 2014-07-03 o 12:56 |
|
|
|
|
|
#82 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
dziwi sie,jak można sie wpakować w kredyt na 25 juz po dobrych kilku latach wynajmowania czyli płacenia cudzego kredytu. A nie rozumie,bo dostał mieszkanie z kopalni które załatwiła babcia,on tylko przewiózł minimalna ilośc gratów do nowego lokum. I nie dociera do niego,że oboje z mężem musimy pracować,bo inaczej bedzie tylko na kredyt i jedzenie,a moja mama nie pracowała jak byliśmy mali,bo mogli sobie na to pozwolić. Cytat:
Cytat:
Edytowane przez Katerina_00 Czas edycji: 2014-07-03 o 13:09 |
|||
|
|
|
|
#83 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Na pewno jest lepiej pod tym względem niż kiedyś. Zagraża mu przede wszystkim inwigilacja w Internecie. No i nachalna poprawność polityczna.
---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ---------- Ja prawie całe życie żyłam w blokach z płyty i też nie zauważyłam by było to byle co. Raczej uchodzą za dużo porządniejsze niż te developerskie badziewia dzisiejsze .---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ---------- Jeszcze chciałam zauważyć że to też nie tak że komuna lepsza od demokracji, czy co to teraz jest, bo są kraje o takim ustroju gdzie nawet sprzątaczka, kelner czy kasjerka dostaną sensowną pensję. Po prostu od '89 mamy beznadziejnych rządzących. A to co wyczynia rząd Tuska to już w ogóle chyba największa porażka. |
|
|
|
|
|
#84 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 019
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
__________________
Za wolność naszą i Waszą! 11.11.2013 |
|
|
|
|
|
#85 |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Z uwagą czytam Wasze komentarze i takich kilka wniosków mam (proszę poprawić, jeśli jestem w błędzie):
1. Za komuny były pieniądze, tylko nic za nie nie można było kupić. Teraz jest co kupić, ale nie ma pieniędzy (paradoks). 2. Któraś z szanownych przedmówczyń (Cava chyba) napisała, że strajki nastąpiły na skutek drastycznej podwyżki cen w roku 1980 ( z lekcji historii pamiętam też ten fakt). To ciekawe- teraz, w wolnym kraju mamy co roku drastyczne podwyżki, tylko strajkować już nie ma jak i nie ma komu. 3. Niebieskooka Arystokratka napisała, że Polska w latach 70-tych miała silną gospodarkę. Nie do końca się zgadzam. Ale z kolei teraz tej własnej gospodarki praktycznie chyba już nie mamy, bo wszystko, co mogliśmy posprzedawać, zostało sprzedane, więc tak naprawdę nie mamy własnej gospodarki. 4. Poziom wyksztalcenia-hm. Z pewnością był wyższy, skoro (tu się opieram na słowach Taty) w moim mieście były dwie wyższe uczelnie- Uniwerek i Polibuda ( dowcip studencki taty:"dziewczyny dzielą się na ładne, inteligentne i te z politechniki"XD), na każdym kierunku po 30 miejsc, żeby się tam dostać nie tylko trzeba było zdać dobrze maturę ale też egzaminy wstępne. Więc każdy, kto się dostał starał się i uczył. Teraz mamy dziwne prywatne "wyższe szkoły" lansu i bansu, z jeszcze dziwniejszymi kierunkami. Nie dziwne więc, że absolwenci tychże szkół i kierunków zasilają głównie szeregi bezrobotnych. Bo "wyższe" wkształcenie jest modne. Za czasów Taty-kto był inteligentny i chciał się naprawdę uczyć, szedł na studia. Reszta- do zawodu. I to było, moim zdaniem, prawidłowe. Pozwoliło zapewnić pewną równowagę i płynność zawodową. Czytam z zaciekawieniem wszystkie wypowiedzi. Naprawdę mnie ciekawi, jak wyglądała ta komuna okiem zwyklego człowieka w szarej codzienności. I co sprawia, że starsi wyrażają się o niej z takim sentymentem.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
|
|
|
#86 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 6 400
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
![]() Nie porównuj nawet Polski do innych krajów. Przypominam, że my dopiero od 25 lat jesteśmy wolnym krajem.
__________________
Wszystko napisane przed "ale", jest nieważne. |
|
|
|
|
|
#87 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Wiem co mówię zresztą moja mama jak wspominałam o niej, pracowała właśnie w firmie budowlanej, a teraz w nieruchomościach także opinię opieram nie tylko na tym gdzie mieszkałam i opinii wielu osób ale też profesjonalnej i fachowej opinii osób bedących w temacie
.
|
|
|
|
|
#88 | |
|
Marszałkini II RP
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
4. To już są błędy obecnych rządów i panów profesorów co dostali prace na prywatnych uczelniach, że wmówili ludziom, że nieważne jakie studia, ale żeby skończyli to będą wiedli wspaniałe życie. Dlatego na zwykłą przeróbkę sukienki u krawcowej czekam 2 tygodnie, bo nie ma sensownych krawcowych, a jak są to są zawalone robotą. W moim mieście powiatowym, blisko mieszkam, jest tak "dobra" uczelnia zaoczna z gatunku Wyższa Szkoła Tego i Owego, że na początku roku akademickiego powiedziano wprost studentom, że nie muszą chodzić na zajęcia ani nawet na egzaminy, byleby tylko płacili czesne to będą mieć dyplom. Mnie byłoby szkoda nawet kasy na coś takiego, ale skoro jest tylu chętnych to widocznie pokutuje myślenie, że lepiej być bezrobotną panią magister po słabej szkole niż dobrze zarabiającą krawcową, bo taki zawód to przecież obciach Edytowane przez Niebieskooka arystokratka Czas edycji: 2014-07-03 o 14:15 |
|
|
|
|
|
#89 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Ale co z tego że prywatne uczelnie. Na państwowych jest niewiele lepiej. Ja jestem na wydziale który jest podobno 3 najlepszy w Polsce a jest naprawdę poziom niski, wiem jak jest na Jagiellońskim czy UAM w Poznaniu i to tez jest żenada.
|
|
|
|
|
#90 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:54.





gdybym mogła spełniać sie w pracy z dziećmi, mogła założyć rodzinę i mieć własne, gdybym miała gdzie mieszkać to tak naprawdę wszystko inne by się nie liczyło.

nie mogło być bezdomnych , każdy musiał mieć meldunek 








