Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Kobieta 30+

Notka

Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-07, 14:02   #1051
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Lillkaa Pokaż wiadomość
No widzisz, tylko, że ten wątek jest do tego stworzony aby pisać o niechęci do posiadania dzieci. Stąd większość wypowiedzi tutaj jest przeciwna dzieciom. I on nie służy do tego by matkom pisać ile tracą, bo on nie jest dla matek przeznaczony.
A ogólnie w społeczeństwie chyba nie powiesz, że częściej mówi/ słyszy się wypowiedzi tych, co nie chcą dzieci? Znacznie przeważają ci, co próbuja nawrócić bezdzietnych - taka jest ogólna tendencja. A już zwłaszcza starsze pokolenie. Między innymi dllatego ten wątek powstał - pamiętasz 1 część? - jak dać sobie radę z presją społeczną.
Powiem Ci tak: bycie dzietnym w dniu dzisiejszym (w obecnych czasach) przestaje być modne. I tak, obecnie więcej słyszy się i czyta o wyższości bezdzietnego nad dzietnym.
Owszem, jeszcze parę lat temu było tak jak piszesz ale teraz? Dzieciaci to mało ambitni są

I jeszcze jedno.
niechęć do posiadania dzieci nie powinna być tym samym co niechęć do dzieci. Z niejaką zgrozą jednak widzę, ze tutaj stawiany jest niestety znak równości.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

Edytowane przez Luba
Czas edycji: 2014-07-07 o 14:04
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 14:10   #1052
201705121341
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Powiem Ci tak: bycie dzietnym w dniu dzisiejszym (w obecnych czasach) przestaje być modne. I tak, obecnie więcej słyszy się i czyta o wyższości bezdzietnego nad dzietnym.
Owszem, jeszcze parę lat temu było tak jak piszesz ale teraz? Dzieciaci to mało ambitni są

I jeszcze jedno.
niechęć do posiadania dzieci nie powinna być tym samym co niechęć do dzieci. Z niejaką zgrozą jednak widzę, ze tutaj stawiany jest niestety znak równości.
Bo jak ktoś nie chce mieć dzieci to najczęściej dlatego że ich nie lubi. Nie mam kota bo nie lubię kotów, nie jem wątróbki bo nie lubię wątróbki, to chyba jest logiczne o.O
201705121341 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 14:13   #1053
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
I jeszcze jedno.
niechęć do posiadania dzieci nie powinna być tym samym co niechęć do dzieci. Z niejaką zgrozą jednak widzę, ze tutaj stawiany jest niestety znak równości.
Tylko dlatego, że w większości przypadków niechęc do posiadania dzieci bierze sie z niechęci do samych dzieci, braku przyjemności z przebywania w ich towarzystwie/ otoczeniu.
I żeby nie było, np. ja chcę mieć dzieci. Mam obecnie 30 lat. Zawsze chciałam, ale nie za wcześnie.
I drażniło mnie słuchanie pt. "zegar biologiczy tyka", "jestes wyrachowana skupiając sie teraz na sobie", układanie mi życia przez innych itp. itd.
I chcę mieć dziecko, co nie zmienia faktu, że za większością obcych dzieci nie przepadam, drażni mnie też wszelkie zachowanie a la święta krowa - a niestety no muszę przyznać, że mamy w tej kwestii są grupą przodującą. - Po cichu liczę na to, że ja taka nie będę, a na wszelki wypadek kazałam juz wszystkim bliskim w razie czego doprowadzić mnie do porządku i kazać się ogarnąć
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.





Edytowane przez Lillkaa
Czas edycji: 2014-07-07 o 14:19
Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 14:19   #1054
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez whiteglove Pokaż wiadomość
Bo jak ktoś nie chce mieć dzieci to najczęściej dlatego że ich nie lubi. Nie mam kota bo nie lubię kotów, nie jem wątróbki bo nie lubię wątróbki, to chyba jest logiczne o.O
Ale cudze koty tępisz? Czy sa Ci obojętne? Czy rozwlekle opisujesz i opowiadasz dlaczego ich nie lubisz, jak to ci smierdzą kuwety i jak nie znosisz tych wrednych sierściuchów?

Ja nie chcę miec ptaka, bo nie lubię ptaków.
Ale mnie generalnie ptaki nie przeszkadzają, nie nazywam ich sraluchami, nie wyzywam na ich włascicieli, nie wymagam, żeby wszystkie ptaki zniknęły z zasięg mojego wzroku i słuchu.
Ewentualnie zdenerwowałabym się, gdyby mi ptaki narobiły na taras (czyli naruszyły moją przestrzen), dlatego np rozumiem kalincię, że denerwuje ją to, że dzieci prawie włażą jej na taras.
Ale w innych wypadkach ptaki są mi obojętne.

Cytat:
Co nie zmienia faktu, że za większością obcych dzieci nie przepadam,
Mnie obce dzieci są całkowicie obojętne. Jasne, jesli sa denerwujące to mnie denerwują ale żebym miała temu poswięcić "aż tyle" mysli, żeby lecieć, opisywać, opowiadac, żeby pielęgnować w sobie tę niechęć czy też skupiać się na niej, to dla mnie jest już jakieś takieś... dziwne.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Afazja, darmowa strona z cwiczeniami!

Edytowane przez Luba
Czas edycji: 2014-07-07 o 14:22
Luba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 14:27   #1055
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Ale cudze koty tępisz? Czy sa Ci obojętne? Czy rozwlekle opisujesz i opowiadasz dlaczego ich nie lubisz, jak to ci smierdzą kuwety i jak nie znosisz tych wrednych sierściuchów?

Ja nie chcę miec ptaka, bo nie lubię ptaków.
Ale mnie generalnie ptaki nie przeszkadzają, nie nazywam ich sraluchami, nie wyzywam na ich włascicieli, nie wymagam, żeby wszystkie ptaki zniknęły z zasięg mojego wzroku i słuchu.
Ewentualnie zdenerwowałabym się, gdyby mi ptaki narobiły na taras (czyli naruszyły moją przestrzen), dlatego np rozumiem kalincię, że denerwuje ją to, że dzieci prawie włażą jej na taras.
Ale w innych wypadkach ptaki są mi obojętne.



Mnie obce dzieci są całkowicie obojętne. Jasne, jesli sa denerwujące to mnie denerwują ale żebym miała temu poswięcić "aż tyle" mysli, żeby lecieć, opisywać, opowiadac, żeby pielęgnować w sobie tę niechęć czy też skupiać się na niej, to dla mnie jest już jakieś takieś... dziwne.
Ale gdyby istniał wątek "nie lubię kotów" to ludzie opisywaliby czemu ich nie lubią i podawali przykłady. A to jest wątek "nie lubię dzieci", no ludzie, nie ma się co dziwić jak sie ktoś wypowie... Nie ma to nic wspólnego z pielęgnowaniem niechęci
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.




Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 14:30   #1056
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Dziwne by było, gdyby ktoś w każdym wątku nawiązywał do tego, jak to dzieci nie lubi. Tu wątek o tych, którzy ich nie chcą, najczęściej dlatego, że nie lubią, to czego się spodziewałaś?
Ja lubię dzieci, w swoim czasie i na swoim miejscu. Za to, że dzieci mnie denerwują odpowiadają rodzice, którzy nie dbają o to, żeby ich dzieci nie przeszkadzały innym w nieodpowiednich miejscach.
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 14:32   #1057
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
Powiem Ci tak: bycie dzietnym w dniu dzisiejszym (w obecnych czasach) przestaje być modne.
To już w ogóle jest absurd jesli ktos sądzi, że ludzie żyją według tego, co jest modne, a nie tego, co jest zgodne z ich uczuciami.
Sugerować się tym co modne można w przypadku kupna bluzki, a nie układania życia i budowania przyszłości.
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.





Edytowane przez Lillkaa
Czas edycji: 2014-07-07 o 14:33
Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 15:21   #1058
queenie777
Raczkowanie
 
Avatar queenie777
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Plewiska
Wiadomości: 185
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Poczytaj ten wątek od początku. Przestanie Ci się wydawać.

Wg tego wątku, z powodu posiadania dzieci powinnam stracić:
-potencjalny majątek i być tak biedna że nawet na szpilki za 4 stówki mnie nie stać,
- możliwość dorobienia się (? nie kumam korelacji, ale cóż, nie wszytko muszę ogarniać)
- stracić możliwość posiadania czasu dla siebie,
- stracić możliwość podróżowania, zwiedzania, no wiadomo- przyśrubowana do kaloryfera łańcuszkiem od smoczka a za granicę dzieciatych nie wypuszczają przecież
- nie mieć możliwości rozwoju i kariery (cokolwiek by to znaczyło, bo na moje oko, to juz siedzenie na kasie to dla niektórych kariera zawodowa i ów mityczny rozwój)
i jeszcze nie mieć pracy, zainteresowań, coś tam, coś tam sama już nie pamiętam cóż też powinnam jeszcze stracić.
Do tego powinnam być gruba, cała w cellulicie, rozstępach i z cyckami obwisłymi do kolan.

A tu co?
A tu zonk.
Widocznie jesteś jedną z tych kobiet co potrafią. Jednak większość matek jakie znam nie żyje już tylko wegetuje dosłownie. I nie chodzi wcale o kasę wyłącznie, ale o całą resztę już tak. Znam dokładnie 2 (dwie) matki które wciąż się realizują choć nie twierdzę, że jest takich więcej.

A z drugiej strony wg tychże rodziców ja powinnam być chłodną, wyrachowaną s**ą i egoistką. Karierowiczką, która szpilek poniżej tysiaka nie włoży.
Różnica polega na tym, że my tu w swoim wątku wymieniamy się poglądami i radzimy na wzajem jak spławić ciocie dobre rady co się nam do życia mieszają. Ale nie mówimy matkom- oddaj dziecko będziesz szczęśliwsza, albo no co ty nie daj się zapłodnić !
Ale już w drugą stronę to tak działa- ciągłe gadanie o tym jakie to będziemy nieszczęśliwe. I to gadanie, że nie wiem co to prawdziwe życie albo co to prawdziwa miłość- bo nie mam dziecka.
__________________
Nie wolno mieć linka do bloga buuuu
queenie777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 15:57   #1059
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez whiteglove Pokaż wiadomość
Bo jak ktoś nie chce mieć dzieci to najczęściej dlatego że ich nie lubi. Nie mam kota bo nie lubię kotów, nie jem wątróbki bo nie lubię wątróbki, to chyba jest logiczne o.O
no nie do końca

nie mam kota bo niecierpię kotów i wytrułabym wszystkie w promieniu 100 km

nie mam kota,bo nijak mi nie pasuje zwierzę w domu,nie widzę siebie w roli właścicielki kota,nie chcę,żeby drapał mi meble,ale ok,niech sobie te koty zyją i mnie daja żyć

nie mam kota,bo mam na nie alergię ale ogólnie koty są spoko

nie mam kota i nie chcę mieć ale lubię koty znajomych


widzisz różnicę ?

ja tam rozumiem,że ktoś nie chce dziecka tak samo bardzo,jak ja chcę,ale jadu wylewanego w stronę dzieci nie zrozumiem,tak jak nie rozumiem wścieku na psiarzy/kociarzy/rowerzystów itd.

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Lillkaa Pokaż wiadomość
Ale gdyby istniał wątek "nie lubię kotów" to ludzie opisywaliby czemu ich nie lubią i podawali przykłady. A to jest wątek "nie lubię dzieci", no ludzie, nie ma się co dziwić jak sie ktoś wypowie... Nie ma to nic wspólnego z pielęgnowaniem niechęci
zonk

to jest wątek 'nie chcę miec dzieci" a to nie jest równoznaczne z 'nie lubię"

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Cytat:
Napisane przez kalincia Pokaż wiadomość
Dziwne by było, gdyby ktoś w każdym wątku nawiązywał do tego, jak to dzieci nie lubi.
jest tu jedna taka osoba
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 16:44   #1060
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
zonk
to jest wątek 'nie chcę miec dzieci" a to nie jest równoznaczne z 'nie lubię
Przepraszam, racja. Może bardziej "nie lubię myśli o sobie w roli matki".
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.




Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 06:21   #1061
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Poczytaj ten wątek od początku. Przestanie Ci się wydawać.

Wg tego wątku, z powodu posiadania dzieci powinnam stracić:
-potencjalny majątek i być tak biedna że nawet na szpilki za 4 stówki mnie nie stać,
- możliwość dorobienia się (? nie kumam korelacji, ale cóż, nie wszytko muszę ogarniać)
- stracić możliwość posiadania czasu dla siebie,
- stracić możliwość podróżowania, zwiedzania, no wiadomo- przyśrubowana do kaloryfera łańcuszkiem od smoczka a za granicę dzieciatych nie wypuszczają przecież
- nie mieć możliwości rozwoju i kariery (cokolwiek by to znaczyło, bo na moje oko, to juz siedzenie na kasie to dla niektórych kariera zawodowa i ów mityczny rozwój)
i jeszcze nie mieć pracy, zainteresowań, coś tam, coś tam sama już nie pamiętam cóż też powinnam jeszcze stracić.
Do tego powinnam być gruba, cała w cellulicie, rozstępach i z cyckami obwisłymi do kolan.

A tu co?
A tu zonk.
Dodalabym jeszcze wiecznie na zwolnieniach. W naszym kraju ciaza to choroba, a dziecko to wymowka.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 07:02   #1062
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Dodalabym jeszcze wiecznie na zwolnieniach. W naszym kraju ciaza to choroba, a dziecko to wymowka.
Dawno już nie spotkałam dziewczyny,która ma L4 'na ciążę'-owszem,po kilka dni,żeby złapac oddech lub przy fatalnym samopoczuciu ,ale większość znanych mi kobiet pracuje dopóki brzuch nie zaczyna ciążyć,niektóre do rozwiązania.
A wiesz jaka jest paranoja w naszym prawie pracy? kobieta w ciązy nie moze pracować przy komputerze dłużej niż 4 h,wykonywać pracy stojącej dłuzej niz 3h ,nie moze pracować przy tasmie itd. Ok,te zalecenia są zasadne,tylko jesli pracownica nie moze pełnić dotychczasowych obowiazków ,pracodawca jest zobowiązany zwolnić ją z obowiązku świadczenia pracy ,jednak przy zachowaniu wynagrodzenia.Bardziej opłaci mu się wysłac pracownicę na L4.

Piszesz,że dziecko to wymówka,dla kogoś może tak. Ja napiszę wprost -jesli moja córka jest chora ,a w pracy się nie wali i nie pali to wybieram zostanie z dzieckiem. Jest dla mnie 100 razy ważniejsze niż praca.Na szczęście szefostwo mam normalne,też dzieciate (i wnuczate) i nie kręcą nosem.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 08:21   #1063
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

To teraz pomyśl jak czują się koleżanki, które nie mają dzieci i muszą pracować jak ty siedzisz z dzieckiem. Ja pracuję nawet gdy jestem chora. Ostatnio lekarz stwiedził, że skoro nie jestem w ciązy to zwolnienie mi się nie należy
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 08:34   #1064
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Należę do tych, które musialy pracować, gdy koleżanka w ciąży w domu siedzi. Od lutego tak na L4 odpoczywa. Co nie przeszkadza jej swobodnie bywać w różnych innych miejscach. Ciąża to nie choroba? Dobre sobie, chyba jest przyczyną największej ilości zwolnień lekarskich.
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 08:37   #1065
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
Dawno już nie spotkałam dziewczyny,która ma L4 'na ciążę'-owszem,po kilka dni,żeby złapac oddech lub przy fatalnym samopoczuciu ,ale większość znanych mi kobiet pracuje dopóki brzuch nie zaczyna ciążyć,niektóre do rozwiązania.
No co ty Pracuję w budżetówce, CIĄGLE mamy sytuacje, że dziewczyny przynoszą zaświadczenie o ciąży +L4. Od 3 miesiąca standardowo ich nie ma. Nie dziwię się zresztą w sumie, bo pracę mamy stresującą, ciągła presja i kontakt z ludźmi. Są działy gdzie jest luz, ale działa zasada "inne mogą, to ja też".

---------- Dopisano o 08:37 ---------- Poprzedni post napisano o 08:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
To teraz pomyśl jak czują się koleżanki, które nie mają dzieci i muszą pracować jak ty siedzisz z dzieckiem. Ja pracuję nawet gdy jestem chora. Ostatnio lekarz stwiedził, że skoro nie jestem w ciązy to zwolnienie mi się nie należy
Znam to, też prawie zawsze pracuję kiedy jestem chora. Wiem, ze i tak będą telefony gdybym leżała w domu, a pracy nikt za mnie nie zrobi, tylko większość będzie czekała aż wrócę. Więc żeby nie tworzyły się górki, to juz nawet sama wolę chodzić póki mogę.
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.




Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 08:41   #1066
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
To teraz pomyśl jak czują się koleżanki, które nie mają dzieci i muszą pracować jak ty siedzisz z dzieckiem. Ja pracuję nawet gdy jestem chora. Ostatnio lekarz stwiedził, że skoro nie jestem w ciązy to zwolnienie mi się nie należy
no faktycznie,z chorym dzieckiem siedzę karaiby nie pracują za mnie ,robią swoje,a nawet gdyby -to ja też 'pracuję za nie' ,kiedy biorą urlop na żądanie,chorobowe czy cokolwiek innego
Kiedy jestem chora nie pracuję,szefowa by mnie na kopach wywaliła do domu,żebym reszty nie zaraziła.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 08:41   #1067
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez kalincia Pokaż wiadomość
Należę do tych, które musialy pracować, gdy koleżanka w ciąży w domu siedzi. Od lutego tak na L4 odpoczywa. Co nie przeszkadza jej swobodnie bywać w różnych innych miejscach. Ciąża to nie choroba? Dobre sobie, chyba jest przyczyną największej ilości zwolnień lekarskich.
Zgadzam się. Mam podobną sytuację, ktoś musi pracę wykonać, teraz jest zakaz zatrudniania nawet na zastępstwo, bo w budżecie nie ma kasy. Więc obciąża się dodatkowo i tak już dociążonych pozostałych pracowników. A koleżanki będące na zwolnieniu potrafię spotkać radosne np. na plaży albo gdzieś na ogródkach wieczorem (żeby nie było, przy soczku ).
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.





Edytowane przez Lillkaa
Czas edycji: 2014-07-08 o 08:43
Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 08:44   #1068
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez kalincia Pokaż wiadomość
Należę do tych, które musialy pracować, gdy koleżanka w ciąży w domu siedzi. Od lutego tak na L4 odpoczywa. Co nie przeszkadza jej swobodnie bywać w różnych innych miejscach. Ciąża to nie choroba? Dobre sobie, chyba jest przyczyną największej ilości zwolnień lekarskich.
L4 w ciązy ma dwa kody -B1 i B2 -zwolenienie 'leżące' i 'chodzące' i przy tym drugim mozna chodzić,jechać na wczasy i robić cokolwiek,co nie obciąża organizmu tak jak praca. Zwolenie z kodem B2 oznacza,że ze względu na ciążę nie mozesz pracować w tej konkretnej pracy a nie,że masz leżeć plackiem.
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 08:44   #1069
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 108
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

My z mężem prowadzimy firmę i zatrudniamy prawie same kobiety.
I juz pisałam to na Wizażu parę razy- młoda dzieciata kobieta to jest najlepszy pracownik.
Dziewczyny sa zdyscyplinowane, poukładane, wiedzą czego chcą, szanują i prace i czas swój a tym samym i nasz.

Jakby się dało, to byśmy same kobiety zatrudniali. Nigdy nie było problemów z L4 na całą ciążę.
dziewczyny pracowały ile mogły a potem pędem wracały do pracy.

Na dzieci zeby brały zwolnienia zdarza się sporadycznie. Kombinuja opieke kogoś nieoracującego, albo biora pół na pół z partnerem.

Ale moze to jest ta różnica, pomiedzy sektorem prywatnym a państwowym.
Na państwowych posadkach byc moze ciągle zbiera żniwo poperlowskie pokłosie. :/


Zresztą, co różnica czy pracownica mi pójdzie na zwolnienie z powodu ciązy, czy na 4 miesiące zwolnienia bo zachorowała? Rózne rzeczy się ludziom zdarzają Ostatnio pracownik, męczyzna siedział 4 miesiace na zwolnieniu lekarskim. Przedostanio kobieta 3 miesiące bo się pochorowała, inna wcześniej póltora roku walczyła z rakiem. Wygrała, wróciła do pracy. No i co zrobić? jak się ludzi zatrudnia, to się z tym liczy i tyle.

Mnie też się to moze zdarzyć. wyjde przed dom, potrąci mnie samochód i moze 6 miesiecy rehabilitacji.
__________________
Cava

Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety.
Liz Williams
cava jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 09:03   #1070
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Ale moze to jest ta różnica, pomiedzy sektorem prywatnym a państwowym.
Na państwowych posadkach byc moze ciągle zbiera żniwo poperlowskie pokłosie. :/
Wiesz, państwowe posady są różne i często to ciężka praca, a nie pierdzenie w stołek. Niefajnie jest kiedy piszesz "posadka" i "pokłosie PRL. Wymagamy szacunku dla siebie, to szanujmy pracę innych.
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.




Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 09:12   #1071
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Nie mówię o sytuacjach ekstremalnych, ale u męża w dziale są 4 dziewczyny i każda ma zawsze wymówkę: dziecko. Na niego spada większa część pracy, on musi więcej załatwiać, bo one nie mogą. Mają przedszkola, katary, itd. Wracają do domu wcześniej, bo dziecko. Spotkania firmowe mają pod nosem, a mój mąż musi jechać pół Polski. Jak raz musiały dojechać połowę drogi to jakiż był lament...

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Lillkaa Pokaż wiadomość
Wiesz, państwowe posady są różne i często to ciężka praca, a nie pierdzenie w stołek. Niefajnie jest kiedy piszesz "posadka" i "pokłosie PRL. Wymagamy szacunku dla siebie, to szanujmy pracę innych.
Moja znajoma w budżetówce siedziała 3 lata na wychowawczym, bo 1. mogła, praca na nią czekała, w prywatnej firmie nikt by na nią nie czekał; 2. nie opłacało jej się brać niańki. Za mało zarabia
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 09:20   #1072
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Lillkaa Pokaż wiadomość
Wiesz, państwowe posady są różne i często to ciężka praca, a nie pierdzenie w stołek. Niefajnie jest kiedy piszesz "posadka" i "pokłosie PRL. Wymagamy szacunku dla siebie, to szanujmy pracę innych.
no ale Cava ma rację i nie widzę w tym braku szacunku ,zwyczajnie na posadach państwowych ciągle duzo jest podejscia typu "czy się stoi czy się leży..."

---------- Dopisano o 07:16 ---------- Poprzedni post napisano o 07:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Nie mówię o sytuacjach ekstremalnych, ale u męża w dziale są 4 dziewczyny i każda ma zawsze wymówkę: dziecko. Na niego spada większa część pracy, on musi więcej załatwiać, bo one nie mogą. Mają przedszkola, katary, itd. Wracają do domu wcześniej, bo dziecko. Spotkania firmowe mają pod nosem, a mój mąż musi jechać pół Polski. Jak raz musiały dojechać połowę drogi to jakiż był lament...:
to już chyba taki typ człowieka ,założę się,że w domu też narzekają i mają 'tak dużo pracy' ,'są zmęczone pracą' itd. są po prostu ludzie ,których 'życie męczy ' i zawsze znajdą dobrą wymówkę,wszystko jest kwestią chęci

---------- Dopisano o 07:20 ---------- Poprzedni post napisano o 07:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
bo 1. mogła, praca na nią czekała, w prywatnej firmie nikt by na nią nie czekał;
to też nie jest prawdą ,kwestia polityki firmy i tego jakim kto jest pracownikiem

Rozumiem również,ze nie chciała wracać do pracy ,jesli większość tego co by zarobiła oddałaby niani. Tym bardziej ,ze wiedziała,ze praca poczeka. W imię czego miała wracać?
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 09:24   #1073
Lillkaa
Zadomowienie
 
Avatar Lillkaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: z kanapy
Wiadomości: 1 429
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Moja znajoma w budżetówce siedziała 3 lata na wychowawczym, bo 1. mogła, praca na nią czekała, w prywatnej firmie nikt by na nią nie czekał; 2. nie opłacało jej się brać niańki. Za mało zarabia
No z tym się zgodzę. Ale już tak jest, coś za coś. Nie zarabia się kokosów, ale praca jest pewna i na ciebie poczeka.
__________________
Na zaufanie się pracuje - na jego brak też.




Lillkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 09:56   #1074
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

W ciąży L4 należy się jak psu buda-złe samopoczucie jest dość częste na początku, infekcje,które złapie matka w pierwszym trymestrze mogą znacząco wpłynąć na zdrowie dziecka, lub nawet na jego życie.W tym [rzypadku każda rozsądna osoba wybierze zdrowie własnego dziecka,a nie widzimisię stadka bezdzietnych,którzy będą kręcić nosem, bo ,,łona to jest na l4 ciążowym i się opiernicza,a ja nie mogie-buuu"Ciąża zwykle nie jest chorobą,choć nie jest też stanem całkowicie normalnym, gdzie człowiek kwitnie, skacze po imprezach-samopoczucie jest jednak ciut inne.Oczywiście-są osoby, które tak przechodzą ciążę ,że nawet jej nie czują,ale to mniejszość.Na podstawie tego wątku można wywnioskować,że ciężarne i dzieciaci tak przeszkadzają, że powinni zniknąć z powierzchni ziemi i nie przeszkadzać ,,bardziej wartościowym" obywatelom
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 10:07   #1075
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

"Ile w ciąży na zwolnieniu?

Z danych GUS wynika, że w 2009 roku na rynku pracy było ok. 5,5 mln kobiet aktywnych zawodowo. Z tytułu "ciąży, porodu, połogu" do ZUS wpłynęło 1,78 mln zwolnień lekarskich. Urodziło się 420 tys. dzieci. Na pytanie, ile z tych niecałych 2 mln zwolnień przypada na okres rozwoju ciąży przed porodem, ZUS odpowiada krótko. - Nie musimy dysponować takimi danymi i nimi nie dysponujemy. Nie ma w naszej statystyce kategorii kobiet w ciąży na zwolnieniu lekarskim - mówi Wojciech Andrusiewicz z biura prasowego centrali.

ZUS nie ma więc informacji, ile rocznie kosztują budżet państwa zwolnienia lekarskie z tytułu ciąży.

Nie sprawdza się też zasadności wystawianych zwolnień. Naczelna Izba Lekarska nie prowadzi statystyk dotyczących spraw pod kątem wydawania zaświadczeń. - Lekarz ma swobodę wyboru w zakresie metod postępowania, które uzna za najskuteczniejsze. Powinien jednak ograniczyć czynności medyczne do rzeczywiście potrzebnych choremu, zgodnie z aktualnym stanem wiedzy. Treść dokumentu powinna być zgodna z wiedzą i sumieniem lekarza. Nie może być formułowana przez lekarza pod presją lub w oczekiwaniu osobistych korzyści - informuje Katarzyna Strzałkowska z Naczelnej Izby Lekarskiej."
Ano. Nie sprawdza się zasadności wystawiania zwolnień. W innym artykule same kobiety piszą, że wystarczy trochę u lekarza pomarudzić, by dał zwolnienie.
Rozumiem, że są zwolnienia, na których można chodzić, a nie pracować, ale trudno nie czuć się jak wykorzystywany osioł, gdy na zastępstwie oprócz swojej pracy robisz pracę koleżanki, która świetnie się bawi na zwolnieniu i macha ci, jak idziesz z pracy z jednego z kawiarnianych ogródków.
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 10:11   #1076
stokrotka_to_ja
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka_to_ja
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 11 392
GG do stokrotka_to_ja
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez kalincia Pokaż wiadomość

Ano. Nie sprawdza się zasadności wystawiania zwolnień. W innym artykule same kobiety piszą, że wystarczy trochę u lekarza pomarudzić, by dał zwolnienie.
Rozumiem, że są zwolnienia, na których można chodzić, a nie pracować, ale trudno nie czuć się jak wykorzystywany osioł, gdy na zastępstwie oprócz swojej pracy robisz pracę koleżanki, która świetnie się bawi na zwolnieniu i macha ci, jak idziesz z pracy z jednego z kawiarnianych ogródków.
nie wiem ,czy się nie sprawdza, mnie zus 3 razy przez 5 miesięcy kontrolował

zgodze się z tym,że l4 'na ciążę' jest nieuczciwe ,trzeba by zacząć od lekarzy chyba
__________________
...i jest

Dziecko grzeczne/niegrzeczne to stan umysłu matki a nie dziecka.


POMOC dla dzieci z Tanzanii https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=675684
stokrotka_to_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 11:17   #1077
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 945
GG do 201803111829
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
W ciąży L4 należy się jak psu buda-złe samopoczucie jest dość częste na początku, infekcje,które złapie matka w pierwszym trymestrze mogą znacząco wpłynąć na zdrowie dziecka, lub nawet na jego życie.W tym [rzypadku każda rozsądna osoba wybierze zdrowie własnego dziecka,a nie widzimisię stadka bezdzietnych,którzy będą kręcić nosem, bo ,,łona to jest na l4 ciążowym i się opiernicza,a ja nie mogie-buuu"Ciąża zwykle nie jest chorobą,choć nie jest też stanem całkowicie normalnym, gdzie człowiek kwitnie, skacze po imprezach-samopoczucie jest jednak ciut inne.Oczywiście-są osoby, które tak przechodzą ciążę ,że nawet jej nie czują,ale to mniejszość.Na podstawie tego wątku można wywnioskować,że ciężarne i dzieciaci tak przeszkadzają, że powinni zniknąć z powierzchni ziemi i nie przeszkadzać ,,bardziej wartościowym" obywatelom
Oj Golgie, nikt tu nie mówi, że kobieta, która źle się czuje w czasie ciąży ma tyrać w pracy, bo będą źle o niej gadać. Nawet ja ( ja! czaiszto?!) twierdzę, że jak się źle czuje, rzyga dalej niż widzi, napierdziela ją łeb i kręgosłup to niech se idzie na to zwolnienie i niech się kuruje i zajmuje sobą, żeby jej było jak najlżej.
Ale babeczka, która dowiaduje się, że jest w drugim miesiącu, nic jej nie dolega, ale idzie na zwolnienie "bo się należy" a wieczorkiem leci z koleżankami na ploty, w południe biega po centrum handlowym za ciuszkami i kosmetykami.. Jest różnica
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 11:37   #1078
AnnaVanDort
Ex Mod Zbawca Wizażowy
 
Avatar AnnaVanDort
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Pewnie w jakiejś spelunie
Wiadomości: 5 433
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez Lillkaa Pokaż wiadomość
No co ty Pracuję w budżetówce, CIĄGLE mamy sytuacje, że dziewczyny przynoszą zaświadczenie o ciąży +L4. Od 3 miesiąca standardowo ich nie ma. Nie dziwię się zresztą w sumie, bo pracę mamy stresującą, ciągła presja i kontakt z ludźmi. Są działy gdzie jest luz, ale działa zasada "inne mogą, to ja też".

Znam to, też prawie zawsze pracuję kiedy jestem chora. Wiem, ze i tak będą telefony gdybym leżała w domu, a pracy nikt za mnie nie zrobi, tylko większość będzie czekała aż wrócę. Więc żeby nie tworzyły się górki, to juz nawet sama wolę chodzić póki mogę.
Też pracowałam, jak byłam chora i nie mogłam mówić, ale co do pierwszego, to miałam podobną sytuację.

W pracy bardzo często ja i inna dziewczyna musiałyśmy iść na zastępstwo za dzieciatą. Bo te dziecko ciągle problemy miało, chorowało albo szpital. Ile w tym prawdy było, nie wiadomo. Ale raz musiała mieć nagłe zwolnienie, ,,bo dziecko''. Inna dziewczyna zaraz po pracy widziała ją na mieście na zakupach i dalej, że nie przyjdzie, bo dziecko i tak w kółko. Po moim i koleżanki niezadowoleniu i interwencji, księżniczka została zwolniona tak się kończy kombinatorstwo, niech lepiej sobie weźmie zwolnienie na całe życie do tego dziecka, a nie do roboty się pcha i truje dvpe pozostałym.
__________________

I've been diagnosed with a type of amnesia where I deny the existence of certain 80's bands.
There is no cure.

Edytowane przez AnnaVanDort
Czas edycji: 2014-07-08 o 11:38
AnnaVanDort jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 11:47   #1079
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

Cytat:
Napisane przez stokrotka_to_ja Pokaż wiadomość
A wiesz jaka jest paranoja w naszym prawie pracy? kobieta w ciązy nie moze pracować przy komputerze dłużej niż 4 h,wykonywać pracy stojącej dłuzej niz 3h ,nie moze pracować przy tasmie itd. Ok,te zalecenia są zasadne,tylko jesli pracownica nie moze pełnić dotychczasowych obowiazków ,pracodawca jest zobowiązany zwolnić ją z obowiązku świadczenia pracy ,jednak przy zachowaniu wynagrodzenia.Bardziej opłaci mu się wysłac pracownicę na L4.
U nas w księgowości ciężarna układała papierki w segregatorach, na stojąco, żeby nie siedzieć 8h. Albo roznosiła dokumenty żeby się trochę przejść. Jak widać chcieć to móc. I pracowała do końca.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 11:47   #1080
201705121341
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 755
Dot.: Nie chcę mieć dzieci cz II

U mojego taty w pracy to jest norma że jak pani potwierdzi u lekarza że jest w ciąży to leci do pracy dać zwolnienie i hulaj dusza, nie ma jej 7 miesięcy plus kolejne kilka miesięcy po porodzie. Ostatnio jakaś pani ledwo przyjęta do pracy po dwóch tygodniach oznajmiła że jest w ciąży i poszła na zwolnienie. Wyobrażacie sobie nastroje reszty pracowników :/
201705121341 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Kobieta 30+


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-30 08:12:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.