Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 143 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-08, 18:27   #4261
fem
Raczkowanie
 
Avatar fem
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: hollyłódź
Wiadomości: 351
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Hey,
nie będę cytowała, bo nawet nie przeczytałam wszystkiego... nie mam zupełnie siły przez ten ukrop

mój mąż dostał zwolnienie na opiekę, po moim wyjściu ze szpitala na 2 tygodnie, ja miałam cesarkę, z tego co sobie przypominam to za ten czas miał płatne 100%.

u mnie fatalnie nie wychodzę z domu praktycznie wcale, nie mam siły...
ten ukrop, który panuje jest dla mnie i moich skórczy nie do wytrzymania, nie wspomnę już o cukrach, które mimo insuliny są wysokie, ale myślę, że to dlatego, że praktycznie brak jakiejkolwiek aktywności. Na szczęście Kuba będzie miał tygodniowe wakacje na działce, bo w tej chwili praktycznie przez większość dnia ogląda bajki, taka ze mnie wyrodna matka

w czwartek mam usg, więc zobaczymy jak wielką kobitę noszę w brzuchu, martwię się trochę o jej zdrówko, coby nie okazało się, że będą jakieś problemy z płuckami czy serduszkiem

papryczka masz prześliczną córkę od razu z bujną fryzurą
__________________
RAZEM 3.10.09
już prawie 5 lat...
http://www.suwaczki.com/tickers/j36regz26lhpn9qe.png

KUBUŚ 5.09.10
już prawie 4 latka...
http://www.suwaczki.com/tickers/17u9j44jq7vw38gx.png

MILENKA 12.08.14
już tydzień za nami...
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkktv7372ulrj0c.png
fem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 18:28   #4262
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Wiece co teraz z moich obserwacji rekonwalescencji widzę jak te biedne kobiety po cc się mecza i dłużej cierpią i dochodzą do siebie. Dobrze ze udało mi się urodzić sn i to bez znieczulenia. ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Za to cie podziwiam, ze dalas rade bez znieczulenia. A jak to przyjełas, bo bylas chyba nastawiona od poczatku na ZZO? ja bym chyba sie poplakala jakby mi powiedzieli, ze lekarz do mnie nie przyjdzie

A powiedz nam jak tam Twoja waga? Ile wkoncu przytylas i ile zrzucilas do tej pory?
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 18:32   #4263
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość

Kupujecie kolyske/kosz mojzesza??
Ja sie caly czas zastanawiam czy warto - jakies za i przeciw??
Ja bylam przeciwna bo sie po prostu nie oplaca, ale kolega zaproponowal sprzedac mi kosz z posciela za 50 zl wiec jak tak to bardzo mi sie podoba
A myslalyscie o chuscie do noszenia dziecka?
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 18:34   #4264
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Za to cie podziwiam, ze dalas rade bez znieczulenia. A jak to przyjełas, bo bylas chyba nastawiona od poczatku na ZZO? ja bym chyba sie poplakala jakby mi powiedzieli, ze lekarz do mnie nie przyjdzie

A powiedz nam jak tam Twoja waga? Ile wkoncu przytylas i ile zrzucilas do tej pory?
Info ze anestezjolodzy nie maja jak przyjść przyjelam fatalnie. Miałam przesuper opiekę. Położne chyba z 5 ich było na sam koniec ;-) jedna podawala mi wodę druga przytrzymywala mi nogi trzecia mówiła co mam robić. I chyba tylko dzięki nim dalam radę;-)
Ogólnie przytylam 11 kg . Kg spadają mi codziennie moze przez karmienie. Juz zgubilam 6 kg.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 18:34   #4265
angelika__2014
Raczkowanie
 
Avatar angelika__2014
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 326
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Moja siedzi cały czas głową do góry i jeśli się nie obróci to nie ma mowy o SN tylko cc...
NO CO TY DO MNIE MÓWISZ!!! Ja o takiej opcji od mojego gina nie usłyszałam ani razu ;/ twierdził, że to się pewnie zmieni do porodu ale o cc nie wspominał. ;/
Blady strach mnie ogarnął.



Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość

Będzie Martynka

To teraz tylko musimy wózek zamówic i wsio. Mamy wszystko
Bardzo fajny wybór


Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Hej kobiety ;-)

Ale upały . W sali szpitalnej jest 32 ukrop straszny.:'(

Pentuarka 100 lat kochana.

Z moich obserwacji hii hii weźcie dużo wody na poród. Pić się chce jak cholerka i cos do jedzenia.
Mi sie marzyła zupa warzywna i schabowy. Do 4 go cm rozwarcia przy 7 mym juz chcialam wbijac pazury w ścianę.

Wiecie ile pierwszy raz przebieralam mała Oj dlugo. ;-) ale pierwsza kupa to dopiero wyzwanie ;-) heee hee
Weźcie tylko takie rzeczy rozpinanie po całości.

Na moja kruszynke wszystko jest za duze nawet roz 50 ;-).

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Fantastycznie czyta się TWOJE relacje .... czekam na więcej i więcej informacji!



Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Cześć, nadrobiłam Was w pospiechu, bo chcę się uczyć.

Pentuerka, 100 lat, lekkiego porodu i spełnienia marzeń

Angelika, czyli Ty następna rodzisz?


Dziewczyny, które kupowały kosmetyki Hippa dla dzidziusiów, możecie wstawić linki? Będę wdzięczna

Dziś zaczynam 35 tc
W kolejkę się pchać nie chcę boje się

brawo za 35 tc. !!

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie...mam takiego doła, moj gin nie fajnie mnie potraktował
Nawet usg mi nie zrobił, jak zapytałam dlaczego, to ponoć nie ma takiej potrzeby. Na koniec miesiaca kazał przyjść jak będą terminy, a jak nie to nie.... na 31 mnie położna zapisała...Ciekawe czy do tego czasu dotrwam zapytał tylko jak sie czuje pokiwał na to swędzenie i dał mi skierowanie na sporo badań. A jakiś rozmaz mi zrobił taka pałęczką...A myślała że już szyjkę mi zbada... najpierw kazał położyc sie na kozetce na usg ale potem stwierdził abym jednak sie ubrała....A i uwaga jak miałam ciśnienie 150 na 80 powiedział, ze jak dolne do 90 będe miała to dał mi jakąś recepte i kazał mi przyjśc do położnej.... Zadzwoniłam do mamy aby siew płakac to powiedziała, ze jestem przewrażliwiona, jest lekarzemn to widocznie nie miał potzreby zrobić usg.. Mój maz tez powiedział że przeżywam
No to gbur jeden. CO TO ZA PODEJŚCIE? ! Szok.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~

Wczoraj tż poskładał łóżeczko i półkę.
Mieliśmy dziś jechać oglądać wózki no ale ja nie mogłam. TŻ miał być w okolicy sklepu z wózkami i zadzwoniłam tam zapytać czy jest taki model jak mnie interesuje i tż podjedzie zobaczyć czy pomieści się w bagażniku. Zapytałam również o dostępność koloru i jaki jest ew. czas oczekiwania. Pan do mnie oddzwonił, że wybranego koloru nie mają na magazynie i dzwonił do producenta i na mój model trzeba czekać 9-10 tygodni załamałam się!!!!! Powiedział, że jest dodatkowa propozycja z ich strony tylko muszę się zdecydować jeszcze dzisiaj. Mają na sklepie ten model co ja chce(to jakiś cholerny cud) ale jest zamówiony dla Pani która rodzi na początku września i czeka sobie na odbiór po porodzie i jest zadatkowany ale jeżeli się zdecyduję dzisiaj to oni zamówią i do września zdążą się wyrobić z zamówieniem kolejnego. Więc tż pojechał, pomierzył, powiedział że spoko się prowadzi i zastrzeżeń nie powinnam mieć i wrócił do domu z pierwszym MEROLEM naszeg0 dziecka TAKO LARET IMITACJA LNU. Super się prezentuje, Rozkłada i składa dosyć łatwo. Patrze się na niego cały czas i chodzę po pokoju. Musii mi tylko tata koła nadmuchać. Za wózek 2w1 zapłaciłam 1250 zł sporo mniej niż w sklepach internetowych i będę mogła pozwolić sobie na zakup fotelika maxi cosi citi tyle że przez neta bo wychodzi taniej niż w sklepie co tż kupował wózek.

Ależ miałam fuksa. A nie myślałam, że jeszcze dziś będę sobie śmigać z wózkiem po pokojach. Ale raaaadocha.
__________________
Moja cudowna Kornelia 15.07.2014 !!


"...pukasz
i wtedy splecione cztery dłonie biegną ci na spotkanie.
Rodzice debiutanci niezgrabnie drepczemy na progu"
angelika__2014 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 18:36   #4266
twin--maid
Zakorzenienie
 
Avatar twin--maid
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Nie zacytowało mi ale obwód brzucha mam 99cm i mam 8kg na plusie.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Miałyśmy ciężko noc juz druga z rzędu. Mala sie denerwowala bo jej okularki nosek dusily i ciagle spadaly. Beznadzieja.

Chciala jesc co godz ale to super bo dzięki temu przybrała trochę na wadze. I jak będzie tak dalej jutro wyjdziemy. Poziom bilirubiny też spada wiec gites majonez ;-)

Jestem w niej meeeeega zakochana. Padam ze zmęczenia a i tak się ciagle na nia patrze.
Udało nam się i karmie piersią ;-) juz mam sutki poranione. Ale oslonki jakotako pomagają. Kupcie sobie .

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Super wieści!

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
Ja po wizycie...mam takiego doła, moj gin nie fajnie mnie potraktował
Nawet usg mi nie zrobił, jak zapytałam dlaczego, to ponoć nie ma takiej potrzeby. Na koniec miesiaca kazał przyjść jak będą terminy, a jak nie to nie.... na 31 mnie położna zapisała...Ciekawe czy do tego czasu dotrwam zapytał tylko jak sie czuje pokiwał na to swędzenie i dał mi skierowanie na sporo badań. A jakiś rozmaz mi zrobił taka pałęczką...A myślała że już szyjkę mi zbada... najpierw kazał położyc sie na kozetce na usg ale potem stwierdził abym jednak sie ubrała....A i uwaga jak miałam ciśnienie 150 na 80 powiedział, ze jak dolne do 90 będe miała to dał mi jakąś recepte i kazał mi przyjśc do położnej.... Zadzwoniłam do mamy aby siew płakac to powiedziała, ze jestem przewrażliwiona, jest lekarzemn to widocznie nie miał potzreby zrobić usg.. Mój maz tez powiedział że przeżywam
Niepoważny ten Twój gin :/ dobrze, że poszłaś do innego gina na konsultację.

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
Papryczka doczytałam już post o ubieraniu, zastanawiam się czy brać w ogóle rzeczy z krótkim rękawkiem
też się nad tym zastanawiam. W razie czego przygotowałam body z krótkim ale nie wiem czy zostanie użyte.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Ja powoli godzę się z faktem powrotu po porodzie do maminego, a nie swojego domu. W związku z tym odgruzowuję pokój - przy pakowaniu narobił się niezły syf (sam! ). Materacyk się już wietrzy, wybrałam komodę i łóżeczko (co by się siostry nie prosić) tylko czekam na dostawę w sklepie takiego koloru jak bym chciała. Mama na urlopie, zaczęła robić dzieciowe pranie.. i już prawie skończyła ale jak ona serio planuje to wszystko prasować, to jej współczuję, ja nie czuję takiej potrzeby w każdym razie w związku z ilością ciuszków musiałam zwolnić sporą szafę (yy właściwie to się chyba nazywa kredens, moje dziecko będzie mieć ciuszki w kredensie ), popakowałam trochę rzeczy a w tym upale umęczyłam się jak wół, ale jestem z siebie dumna jeszcze trochę i normalnie dojdziemy do jakiegoś stanu używalności, chociaż wiadomo że to nie będzie to co być powinno...
Dobrze, że przygotowujesz się na powrót do maminego domu.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Na izbie zrobili mi USG I mała miala ważyć 2700 a przy porodzie wazyla 2300 .
granica błędu pod koniec ciąży wynosi chyba =/- 500g

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Zgadnijcie, kto znów zmienił zamówienie dotyczące wózka? Tak, tak! My! to już nasz trzeci wybór, bo jak się okazało wybrany przez nas kolor nr 1 nie jest dostępny w Pl, nr 2 będzie produkowany po wakacjach, więc oto dumnie przedstawiam wam nasz najnowszy wybór, czyli nr 3!!! I przyznam się wam do czegoś- ten kolor od początku podobał mi się najbardziej, ale bałam się, że będzie niepraktyczny. No ale los chyba tak zadecydował i Maksi będzie miał taką furę:
za decyzję

Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
kurde coś te wyniki chyba nie bardzo
ALT mam 79 gdzie norma jest do 52 a AST 41 gdzie max powinno być 36.

To są chyba te wyniki z cholestazy nie????
Nie znam się ale masz przekroczone normy.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
A z tego co slyszalam albo gdzies przeczytalam to tylko wtedy mozna miec takie zwolnienie jak zona jest po cc bo po sn nie daja ale nie wiem czy to prawda
Mnie chcieli dać po porodzie Sn opiekę dla TŻ na mnie.


Butter, za 35tc

ja mam taki płyn do mycia z Hipp'a

http://www.aptekagemini.pl/hipp-baby...egn-350ml.html

Pentuerka, jak dobrze pamietam pytałaś o leki z importu równoległego. Tu jest wytłumaczone o co w tym chodzi

http://www.☠☠☠☠☠☠☠/czytelnia/a1187-L...u_rownoleglego

Mamamarta2010, ja wcale nie mam ochoty wychodzić na ten upał ale synek potrzebuje zabawy na dworze i towarzystwa dzieci.

Ale się dziś zmachałam. W cieniu było 33 stopnie znowu boli mnie żebro a Hania uparcie cały czas się pod nie wpycha...

Zrobiliśmy sobie z synkiem nowe fryzury i od razu samopoczucie mi się poprawiło
__________________

Edytowane przez twin--maid
Czas edycji: 2014-07-08 o 18:45
twin--maid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 18:39   #4267
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
Ja bylam przeciwna bo sie po prostu nie oplaca, ale kolega zaproponowal sprzedac mi kosz z posciela za 50 zl wiec jak tak to bardzo mi sie podoba
A myslalyscie o chuscie do noszenia dziecka?
Ja już mam chustę. Wybrałam elastyczną firmy tula, kosztowała 200 zł. Prezentuje się super, jestem bardzo nastawiona na korzystanie z niej

---------- Dopisano o 18:39 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ----------

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
NO CO TY DO MNIE MÓWISZ!!! Ja o takiej opcji od mojego gina nie usłyszałam ani razu ;/ twierdził, że to się pewnie zmieni do porodu ale o cc nie wspominał. ;/
Blady strach mnie ogarnął.





Bardzo fajny wybór





Fantastycznie czyta się TWOJE relacje .... czekam na więcej i więcej informacji!





W kolejkę się pchać nie chcę boje się

brawo za 35 tc. !!



No to gbur jeden. CO TO ZA PODEJŚCIE? ! Szok.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~

Wczoraj tż poskładał łóżeczko i półkę.
Mieliśmy dziś jechać oglądać wózki no ale ja nie mogłam. TŻ miał być w okolicy sklepu z wózkami i zadzwoniłam tam zapytać czy jest taki model jak mnie interesuje i tż podjedzie zobaczyć czy pomieści się w bagażniku. Zapytałam również o dostępność koloru i jaki jest ew. czas oczekiwania. Pan do mnie oddzwonił, że wybranego koloru nie mają na magazynie i dzwonił do producenta i na mój model trzeba czekać 9-10 tygodni załamałam się!!!!! Powiedział, że jest dodatkowa propozycja z ich strony tylko muszę się zdecydować jeszcze dzisiaj. Mają na sklepie ten model co ja chce(to jakiś cholerny cud) ale jest zamówiony dla Pani która rodzi na początku września i czeka sobie na odbiór po porodzie i jest zadatkowany ale jeżeli się zdecyduję dzisiaj to oni zamówią i do września zdążą się wyrobić z zamówieniem kolejnego. Więc tż pojechał, pomierzył, powiedział że spoko się prowadzi i zastrzeżeń nie powinnam mieć i wrócił do domu z pierwszym MEROLEM naszeg0 dziecka TAKO LARET IMITACJA LNU. Super się prezentuje, Rozkłada i składa dosyć łatwo. Patrze się na niego cały czas i chodzę po pokoju. Musii mi tylko tata koła nadmuchać. Za wózek 2w1 zapłaciłam 1250 zł sporo mniej niż w sklepach internetowych i będę mogła pozwolić sobie na zakup fotelika maxi cosi citi tyle że przez neta bo wychodzi taniej niż w sklepie co tż kupował wózek.

Ależ miałam fuksa. A nie myślałam, że jeszcze dziś będę sobie śmigać z wózkiem po pokojach. Ale raaaadocha.
Super! Ja właśnie wpadłam w to błędne koło użerania się z producentem, czekam 7 tygodni, ale liczę, że to już końcówka.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 18:45   #4268
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Wiece co teraz z moich obserwacji rekonwalescencji widzę jak te biedne kobiety po cc się mecza i dłużej cierpią i dochodzą do siebie. Dobrze ze udało mi się urodzić sn i to bez znieczulenia. ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mam nadzieje ze mi tez uda sie urodzic sn i bez znieczulenia

---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ----------

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość

Wczoraj tż poskładał łóżeczko i półkę.
Mieliśmy dziś jechać oglądać wózki no ale ja nie mogłam. TŻ miał być w okolicy sklepu z wózkami i zadzwoniłam tam zapytać czy jest taki model jak mnie interesuje i tż podjedzie zobaczyć czy pomieści się w bagażniku. Zapytałam również o dostępność koloru i jaki jest ew. czas oczekiwania. Pan do mnie oddzwonił, że wybranego koloru nie mają na magazynie i dzwonił do producenta i na mój model trzeba czekać 9-10 tygodni załamałam się!!!!! Powiedział, że jest dodatkowa propozycja z ich strony tylko muszę się zdecydować jeszcze dzisiaj. Mają na sklepie ten model co ja chce(to jakiś cholerny cud) ale jest zamówiony dla Pani która rodzi na początku września i czeka sobie na odbiór po porodzie i jest zadatkowany ale jeżeli się zdecyduję dzisiaj to oni zamówią i do września zdążą się wyrobić z zamówieniem kolejnego. Więc tż pojechał, pomierzył, powiedział że spoko się prowadzi i zastrzeżeń nie powinnam mieć i wrócił do domu z pierwszym MEROLEM naszeg0 dziecka TAKO LARET IMITACJA LNU. Super się prezentuje, Rozkłada i składa dosyć łatwo. Patrze się na niego cały czas i chodzę po pokoju. Musii mi tylko tata koła nadmuchać. Za wózek 2w1 zapłaciłam 1250 zł sporo mniej niż w sklepach internetowych i będę mogła pozwolić sobie na zakup fotelika maxi cosi citi tyle że przez neta bo wychodzi taniej niż w sklepie co tż kupował wózek.

Ależ miałam fuksa. A nie myślałam, że jeszcze dziś będę sobie śmigać z wózkiem po pokojach. Ale raaaadocha.

czekam na fotki
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:04   #4269
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pentuerka Pokaż wiadomość
Martynka - bardzo ładnie, jest taka seria książeczek o przygodach Marynki. Moja córeczka uwielbia jak jej czytam. Ostatnio nawet na poczcie widziłam , jest pięknie wydana.

A jak starsza córa? Nie nudzi się? Moja będzie miała sierpień wolny od przedszkola, bo remont do tego od września idzie do państwowego do 5 latków pod domem, wiec ta przerwa jest potrzebna. Tylko kurcze nigdzie nie jedziemy na wakacje i tak mi jej szkoda. W u.r. były góry i morze, i zagranicą byliśmy.
A bajki o Martynce też przerabialiśmy. Mamy "Wielka księge przygód Martynki". I fakt, bardzo ładnie są wydane. teraz juz czyta sobie sama - obecnie przygody Mikolajka i Dzieci z Bullerrbyn.

Co do wakacji - to na razie jeszcze się nie nudzi. Dopiero 2 tydzień wakacji więc sie cieszy że nie trzeba do szkoły chodzić. Spotyka się z kolezankami tzn albo jedzie do którejs albo do nas któras przyjeżdża, dzis była na basenie.
Ale podejrzewam ze za 2-3 tyg juz się bedzie nudzic tym bardziej że jej kolezanki gdzies w planach mają wyjazdy.
TŻ ostatnio mówił żeby wykupic rodzicom jakis hotel w górach na 3-4dni i żeby z nia i moja bratanicą pojechali. Więc przynajmniej by sobie pojechała na te pare dni.
My w tamtym roku to też poszalelismy - była Malta, Disneyland pod Paryżem, Lazurowe Wybrzeże, Belgia, Holandia i Niemcy.



Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
NO CO TY DO MNIE MÓWISZ!!! Ja o takiej opcji od mojego gina nie usłyszałam ani razu ;/ twierdził, że to się pewnie zmieni do porodu ale o cc nie wspominał. ;/
Blady strach mnie ogarnął.

Wczoraj tż poskładał łóżeczko i półkę.
Mieliśmy dziś jechać oglądać wózki no ale ja nie mogłam. TŻ miał być w okolicy sklepu z wózkami i zadzwoniłam tam zapytać czy jest taki model jak mnie interesuje i tż podjedzie zobaczyć czy pomieści się w bagażniku. Zapytałam również o dostępność koloru i jaki jest ew. czas oczekiwania. Pan do mnie oddzwonił, że wybranego koloru nie mają na magazynie i dzwonił do producenta i na mój model trzeba czekać 9-10 tygodni załamałam się!!!!! Powiedział, że jest dodatkowa propozycja z ich strony tylko muszę się zdecydować jeszcze dzisiaj. Mają na sklepie ten model co ja chce(to jakiś cholerny cud) ale jest zamówiony dla Pani która rodzi na początku września i czeka sobie na odbiór po porodzie i jest zadatkowany ale jeżeli się zdecyduję dzisiaj to oni zamówią i do września zdążą się wyrobić z zamówieniem kolejnego. Więc tż pojechał, pomierzył, powiedział że spoko się prowadzi i zastrzeżeń nie powinnam mieć i wrócił do domu z pierwszym MEROLEM naszeg0 dziecka TAKO LARET IMITACJA LNU. Super się prezentuje, Rozkłada i składa dosyć łatwo. Patrze się na niego cały czas i chodzę po pokoju. Musii mi tylko tata koła nadmuchać. Za wózek 2w1 zapłaciłam 1250 zł sporo mniej niż w sklepach internetowych i będę mogła pozwolić sobie na zakup fotelika maxi cosi citi tyle że przez neta bo wychodzi taniej niż w sklepie co tż kupował wózek.

Ależ miałam fuksa. A nie myślałam, że jeszcze dziś będę sobie śmigać z wózkiem po pokojach. Ale raaaadocha.
Spokojnie - jak sie dziecko nie odwróci to przeciez nikt Ci nie bedzie kazał rodzic dziecka ułozonego w pozycji posladkowej.

dla TŻ za łóżeczko i półkę.

To sie Wam udało z tym wózkiem.
Też musze w końcu sie za to zabrać i zamówić.
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:06   #4270
M_aria
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Hej
Od kilku dni brakuje mi sił przez te upały.

Jutro mam wizytę i strasznie jestem ciekawa co powie gin na moje wyniki gdzie ilość płytek krwi mam ciągle za wysoką. Idę do innego lekarza bo ten co mnie prowadzi jest teraz na urlopie.

Strasznie bolą mnie plecy nie mogę stać ani chwili w miejscu, dobrze mi się chodzi lecz przez ten upał strasznie się męczę pozostaje mi tylko leżeć na kanapie.

Bardzo jestem ciekawa co u Natalki i ile już waży. Mam już wszystko gotowe, tylko łóżeczko Tż skreci w sobotę ale przewijak i materac już się wietrzy. Odliczam dni do porodu i mam nadzieję że się nie przeterminuję.
M_aria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:09   #4271
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Info ze anestezjolodzy nie maja jak przyjść przyjelam fatalnie. Miałam przesuper opiekę. Położne chyba z 5 ich było na sam koniec ;-) jedna podawala mi wodę druga przytrzymywala mi nogi trzecia mówiła co mam robić. I chyba tylko dzięki nim dalam radę;-)
Ogólnie przytylam 11 kg . Kg spadają mi codziennie moze przez karmienie. Juz zgubilam 6 kg.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja takiej opcji, ze nie dostane znieczulenia nie bralam nawet pod uwage, a teraz musze sie inaczej nastawic psychicznie, zeby nie bylo rozczarowania
Super waga ci spada 5kg zrzucisz raz dwa.. oby u mnie tez tak bylo.


Na razie w 34tyg mam 8,5-9kg na plusie, jak zmieszcze sie w 11kg to bede happy

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Wczoraj tż poskładał łóżeczko i półkę.
Mieliśmy dziś jechać oglądać wózki no ale ja nie mogłam. TŻ miał być w okolicy sklepu z wózkami i zadzwoniłam tam zapytać czy jest taki model jak mnie interesuje i tż podjedzie zobaczyć czy pomieści się w bagażniku. Zapytałam również o dostępność koloru i jaki jest ew. czas oczekiwania. Pan do mnie oddzwonił, że wybranego koloru nie mają na magazynie i dzwonił do producenta i na mój model trzeba czekać 9-10 tygodni załamałam się!!!!! Powiedział, że jest dodatkowa propozycja z ich strony tylko muszę się zdecydować jeszcze dzisiaj. Mają na sklepie ten model co ja chce(to jakiś cholerny cud) ale jest zamówiony dla Pani która rodzi na początku września i czeka sobie na odbiór po porodzie i jest zadatkowany ale jeżeli się zdecyduję dzisiaj to oni zamówią i do września zdążą się wyrobić z zamówieniem kolejnego. Więc tż pojechał, pomierzył, powiedział że spoko się prowadzi i zastrzeżeń nie powinnam mieć i wrócił do domu z pierwszym MEROLEM naszeg0 dziecka TAKO LARET IMITACJA LNU. Super się prezentuje, Rozkłada i składa dosyć łatwo. Patrze się na niego cały czas i chodzę po pokoju. Musii mi tylko tata koła nadmuchać. Za wózek 2w1 zapłaciłam 1250 zł sporo mniej niż w sklepach internetowych i będę mogła pozwolić sobie na zakup fotelika maxi cosi citi tyle że przez neta bo wychodzi taniej niż w sklepie co tż kupował wózek.

Ależ miałam fuksa. A nie myślałam, że jeszcze dziś będę sobie śmigać z wózkiem po pokojach. Ale raaaadocha.
Podoba mi sie bardzo ten kolor

Mi dzis przyszedl nasz wózek
Rano odsłaniam rolety w salonie, patrze, a kurier wyciaga dwa wielkie pudla z auta
Szybko pobiegłam po sweter bo bylam jeszcze w pizamie i poszlam mu otworzyc. Mily pan wniosl mi je do domu i pogratulowal ciazy

Nie moglam wytrzymac i rozpakowalam go sama, przy skladaniu zlamalam paznokcia ale i tak musialam czekac na Tz zeby wszytsko ogarnąć.
Prezentuje sie super, stoi zaparkowany w pokoiku i czeka na nowego wlasciciela

Najgorsze jest to, ze podczas skladania tego wozka poczulam od Tz papierosy On odrazu chcial sie wyprzec, powąchalam jego ręke i sie rozplakalam
Nie pali niby od chyba wrzesnia tamtego roku. Nie wiem dlaczego to zrobil, bardzo mnie przepraszal i tlumaczyl, ze to przez nerwy sie dzis skusil, bo go kolega poczestowal. Niby po chwili juz zalowal tego i chcial sie przyznac jak wroci do domu ale stchórzył.
Ja dostałam takiego ataku placzu, przez to, ze nie moge mu ufac, ze mnie oklamal... stwierdzil, ze widok mojego placzu i tego w jakim stanie przez niego jestem zapamieta na zawsze i juz nie siegnie po papierosa.
Mi juz nie chodzi o to czy zapalil czy nie, ale po raz kolejny pokazal, ze nie moge mu ufac.
On sie denerwuje, ja sie pytam niby czym? To ja jestem w ciazy, ja jestem chora, ja mam ojca po operacji raka zlosliwego, a on sie zdenerwowal i musial pociagnac dymka. To co ja powinnam zrobic? Isc chyba sie z mostu rzucic.
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:12   #4272
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez twin--maid Pokaż wiadomość
Nie zacytowało mi ale obwód brzucha mam 99cm i mam 8kg na plusie.

Tez się dzisiaj zmierzyłam i mam dokładnie tyle samo - 99cm.
Waga +9kg.
Ale że zjadłam dziś od obiadu 3 Snickersy , pół kilo śliwek, 2 ugotowane kukurydze i wciąż jestem głodna i marzę o wypasionej kanapce to jutro ta waga pewnie będzie wyższa
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:20   #4273
h4linka
Zadomowienie
 
Avatar h4linka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Do mojego chłopa dzisiaj dotarło, że to już tylko miesiąc albo krócej. Odpoczywając po obiedzie przyznał mi się, że zaczął się bardzo bać i stresować, czy na pewno sobie poradzi, bo nie miał nigdy kontaktu z takim maleństwem (a ja to niby miałam? ) i, że właściwie to nic nie wie o pielęgnacji, ubieraniu, karmieniu i poprosił mnie, żebym mu wszystko poopowiadała i tłumaczyła.

A potem wzięliśmy pluszowego miśka i tż zmieniał mu pieluchę. Był przy tym taki uroczy i trochę nieporadny, ale widzę, że będą z niego ludzie.
h4linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:27   #4274
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Tez się dzisiaj zmierzyłam i mam dokładnie tyle samo - 99cm.
Waga +9kg.
Ale że zjadłam dziś od obiadu 3 Snickersy , pół kilo śliwek, 2 ugotowane kukurydze i wciąż jestem głodna i marzę o wypasionej kanapce to jutro ta waga pewnie będzie wyższa
A mi tz kupił 5 donatow bo jakiś nowy sklep otworzyli i latte karmelowe
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:30   #4275
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość


A mi tz kupił 5 donatow bo jakiś nowy sklep otworzyli i latte karmelowe
Kochana z Twoim przyrostem wagi to możesz i z 10 zjadać dziennie
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:32   #4276
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Ja takiej opcji, ze nie dostane znieczulenia nie bralam nawet pod uwage, a teraz musze sie inaczej nastawic psychicznie, zeby nie bylo rozczarowania
Super waga ci spada 5kg zrzucisz raz dwa.. oby u mnie tez tak bylo.


Na razie w 34tyg mam 8,5-9kg na plusie, jak zmieszcze sie w 11kg to bede happy



Podoba mi sie bardzo ten kolor

Mi dzis przyszedl nasz wózek
Rano odsłaniam rolety w salonie, patrze, a kurier wyciaga dwa wielkie pudla z auta
Szybko pobiegłam po sweter bo bylam jeszcze w pizamie i poszlam mu otworzyc. Mily pan wniosl mi je do domu i pogratulowal ciazy

Nie moglam wytrzymac i rozpakowalam go sama, przy skladaniu zlamalam paznokcia ale i tak musialam czekac na Tz zeby wszytsko ogarnąć.
Prezentuje sie super, stoi zaparkowany w pokoiku i czeka na nowego wlasciciela

Najgorsze jest to, ze podczas skladania tego wozka poczulam od Tz papierosy On odrazu chcial sie wyprzec, powąchalam jego ręke i sie rozplakalam
Nie pali niby od chyba wrzesnia tamtego roku. Nie wiem dlaczego to zrobil, bardzo mnie przepraszal i tlumaczyl, ze to przez nerwy sie dzis skusil, bo go kolega poczestowal. Niby po chwili juz zalowal tego i chcial sie przyznac jak wroci do domu ale stchórzył.
Ja dostałam takiego ataku placzu, przez to, ze nie moge mu ufac, ze mnie oklamal... stwierdzil, ze widok mojego placzu i tego w jakim stanie przez niego jestem zapamieta na zawsze i juz nie siegnie po papierosa.
Mi juz nie chodzi o to czy zapalil czy nie, ale po raz kolejny pokazal, ze nie moge mu ufac.
On sie denerwuje, ja sie pytam niby czym? To ja jestem w ciazy, ja jestem chora, ja mam ojca po operacji raka zlosliwego, a on sie zdenerwowal i musial pociagnac dymka. To co ja powinnam zrobic? Isc chyba sie z mostu rzucic.
Mój TŻ rzucił fajki w tym roku w święta wielkanocne, wcześniej palił bardzo dużo. I powiem Ci, że ja mam cały czas takiego schiza, że on gdzies sobie zapalił może ukradkiem... Oczywiście trzyma się na razie i jestem z niego bardzo dumna. Jak sobie pomyślę, że wyczułabym od niego fajkę, chyba bym się podłamała
Ale wiesz, skoro Twój powiedział Ci, że na pewno nie będzie więcej palił, to myślę, że nie ma się co przejmować. Może to faktycznie była chwila słabości, i tylko go upewniła, że nie będzie palił Oby tak było
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:34   #4277
M_aria
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Jak czytam ile macie w pasie to jestem przerażona, jestem chyba słoniem wątkowym bo mam w pasie 114 cm a wszyscy mi mówią że mój brzuch nie jest duży.
Dziś tylko koleżanka zauważyła że mam go niżej, sama nie wiem widzę go codziennie i wydaje się taki sam
M_aria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:36   #4278
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez M_aria Pokaż wiadomość
Jak czytam ile macie w pasie to jestem przerażona, jestem chyba słoniem wątkowym bo mam w pasie 114 cm a wszyscy mi mówią że mój brzuch nie jest duży.
Dziś tylko koleżanka zauważyła że mam go niżej, sama nie wiem widzę go codziennie i wydaje się taki sam
ja mam 110, także gonię Cię
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:36   #4279
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość

Mi dzis przyszedl nasz wózek
Rano odsłaniam rolety w salonie, patrze, a kurier wyciaga dwa wielkie pudla z auta
Szybko pobiegłam po sweter bo bylam jeszcze w pizamie i poszlam mu otworzyc. Mily pan wniosl mi je do domu i pogratulowal ciazy

Nie moglam wytrzymac i rozpakowalam go sama, przy skladaniu zlamalam paznokcia ale i tak musialam czekac na Tz zeby wszytsko ogarnąć.
Prezentuje sie super, stoi zaparkowany w pokoiku i czeka na nowego wlasciciela

Najgorsze jest to, ze podczas skladania tego wozka poczulam od Tz papierosy On odrazu chcial sie wyprzec, powąchalam jego ręke i sie rozplakalam
Nie pali niby od chyba wrzesnia tamtego roku. Nie wiem dlaczego to zrobil, bardzo mnie przepraszal i tlumaczyl, ze to przez nerwy sie dzis skusil, bo go kolega poczestowal. Niby po chwili juz zalowal tego i chcial sie przyznac jak wroci do domu ale stchórzył.
Ja dostałam takiego ataku placzu, przez to, ze nie moge mu ufac, ze mnie oklamal... stwierdzil, ze widok mojego placzu i tego w jakim stanie przez niego jestem zapamieta na zawsze i juz nie siegnie po papierosa.
Mi juz nie chodzi o to czy zapalil czy nie, ale po raz kolejny pokazal, ze nie moge mu ufac.
On sie denerwuje, ja sie pytam niby czym? To ja jestem w ciazy, ja jestem chora, ja mam ojca po operacji raka zlosliwego, a on sie zdenerwowal i musial pociagnac dymka. To co ja powinnam zrobic? Isc chyba sie z mostu rzucic.

Mi już euforia minęła związana z tym wozkiem.
stoi sobie juz ponad dwa miesiące w dużym pokoju i się do niego już przyzwyczaiłam

Co do palenia to Tz tez mnie oklamal w kwietniu i tak jak piszesz tu nie chodzi o to ze zapalił tylko o kwestie zaufania a ja mam z tym problem zwłaszcza jak raz się na kimś zawiode
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:40   #4280
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez M_aria Pokaż wiadomość
Jak czytam ile macie w pasie to jestem przerażona, jestem chyba słoniem wątkowym bo mam w pasie 114 cm a wszyscy mi mówią że mój brzuch nie jest duży.
Dziś tylko koleżanka zauważyła że mam go niżej, sama nie wiem widzę go codziennie i wydaje się taki sam
Ja mam 117 z terminem na 29.... ale mój syn to kolos (ok 2500 w 33 tyg).
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:41   #4281
malutka100
Zakorzenienie
 
Avatar malutka100
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty...
Wiadomości: 8 614
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Papryczka- fajnie że do nas piszesz, z niecierpliwością czekam na Twoje posty, bo zawsze czegoś nowego można się dowiedzieć

Podziwiam że rodziłaś bez zzo, silna z Ciebie kobietka


Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Tez się dzisiaj zmierzyłam i mam dokładnie tyle samo - 99cm.
Waga +9kg.
Ale że zjadłam dziś od obiadu 3 Snickersy , pół kilo śliwek, 2 ugotowane kukurydze i wciąż jestem głodna i marzę o wypasionej kanapce to jutro ta waga pewnie będzie wyższa
kochana to powiem Ci że imponującą ilość jedzonka pochłonęłaś
Ale ja też nieraz mam takie dni, że nie mogę się najeść kurczę dziwne to uczucie...

z ciekawości zmierzyłam sobie obwód brzucha i mam identyczny- 99 cm przyrost wagi- 8 kg ( tak było jeszcze 2 dni temu, bo niestety wyczerpała się bateria w wadze i nie mogę się dzisiaj zważyć może to i dobrze)
malutka100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:48   #4282
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Mamamarta2010 opieka należy się na członka rodziny, a jeśli wy nie mieliście ślubu to się mu nie należał. Za to słyszałam, że niektórzy w takim przypadku wystawiają na dziecko, bo to już rodzina Wiem, że mój kolega po urodzeniu bliźniaków tak miał.

Ale wszystko zależy od lekarza. Jeden da przy porodzie sn, a inny tylko przy cc. Podobno nawet rodzinny lekarz może dać zwolnienie na opiekę nad członkiem rodziny...
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:51   #4283
M_aria
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja mam 117 z terminem na 29.... ale mój syn to kolos (ok 2500 w 33 tyg).
O kurcze!!! ...29 sierpień...

Jutro dowiem się ile moja już ma, no ale chłopiec to musi być większy
M_aria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:53   #4284
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość
Mój TŻ rzucił fajki w tym roku w święta wielkanocne, wcześniej palił bardzo dużo. I powiem Ci, że ja mam cały czas takiego schiza, że on gdzies sobie zapalił może ukradkiem... Oczywiście trzyma się na razie i jestem z niego bardzo dumna. Jak sobie pomyślę, że wyczułabym od niego fajkę, chyba bym się podłamała
Ale wiesz, skoro Twój powiedział Ci, że na pewno nie będzie więcej palił, to myślę, że nie ma się co przejmować. Może to faktycznie była chwila słabości, i tylko go upewniła, że nie będzie palił Oby tak było
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Mi już euforia minęła związana z tym wozkiem.
stoi sobie juz ponad dwa miesiące w dużym pokoju i się do niego już przyzwyczaiłam

Co do palenia to Tz tez mnie oklamal w kwietniu i tak jak piszesz tu nie chodzi o to ze zapalił tylko o kwestie zaufania a ja mam z tym problem zwłaszcza jak raz się na kimś zawiode
Moj Tz juz kilka razy rzucal i za kazdym razem podpalał, a mi wmawial, ze nie i to ja sobie wkrecam.
Za kazdym razem jak go przylapalam to sie wypieral, teraz widzialam po jego minie, ze rowniez chcial tak zrobic.. pewnie jakbym nie byla pewna swojego to by mi wkrecil, ze nie mam racji

Pamietam zaczarowana jak pisalas o swoim Tz, wtedy moj juz dawno nie palil, ale mowilam mu o tej sytuacji to powiedzial, ze dobrze, ze jego juz wogole nie ciagnie.
Teraz za kazdym razem tez tak mowil, do znajomych, rodziny.. ze juz ma to za soba, juz nie bedzie palił bo to glupota. Az do dzis, tyle, ze ja nie wierze, ze przez te ostatnie miesiace nie palil wogole.
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 19:59   #4285
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość

kochana to powiem Ci że imponującą ilość jedzonka pochłonęłaś
Ale ja też nieraz mam takie dni, że nie mogę się najeść kurczę dziwne to uczucie...

z ciekawości zmierzyłam sobie obwód brzucha i mam identyczny- 99 cm przyrost wagi- 8 kg ( tak było jeszcze 2 dni temu, bo niestety wyczerpała się bateria w wadze i nie mogę się dzisiaj zważyć może to i dobrze)
Powiem Ci że juz dawno zauwazyłam że jak nie zjem porządnego obiadu to później chodze cały wieczór głodna i podjadam co chwilę. A że dzis był taki upał to nie chciało mi sie gotować i na szybko robiłam jakąś zapiekankę z makaronu, parówek i pieczarek. No i sobie jakos nie pojadłam tym obiadem.

Edytowane przez mysia111
Czas edycji: 2014-07-08 o 20:00
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 20:40   #4286
h4linka
Zadomowienie
 
Avatar h4linka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dziewczyny, nie żebym marudziła czy coś ale zbliża się 4300 i chyba trzeba by myśleć o nowej prowadzącej i zacząć zbierać tytuły do piątej części?
h4linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 20:45   #4287
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie żebym marudziła czy coś ale zbliża się 4300 i chyba trzeba by myśleć o nowej prowadzącej i zacząć zbierać tytuły do piątej części?
Ja proponuję żeby kolejna osoba na prowadzenie wątku była osoba która ma późniejszy termin porodu
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 21:02   #4288
malutka100
Zakorzenienie
 
Avatar malutka100
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty...
Wiadomości: 8 614
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Ja proponuję żeby kolejna osoba na prowadzenie wątku była osoba która ma późniejszy termin porodu
A mi się wydaję że powinna to być przede wszystkim osoba, która często udziela się na wątku
Przecież założenie nowego wątku przy takiej ilości postów jakie trzaskacie tutaj każdego dnia to kwestia paru dni więc chyba wszystkie już nie będą rodzić za kilka dni?
malutka100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 21:03   #4289
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Musze sie w to wgryzc i przemyslec. Nie wyobrazam sobie siedziec tu z dzieckiem i mama sama a Tz tylko na weekend przyjedzie a dopiero po 2 tyg zabierze ze soba?!? Bo z noworodkiem w trase to ja sie nie pisze jechac, szczegolnie ze trzeba bedzie zalatwic formalnosci, meldunki a tam na miejscu nie mam jeszcze przychodni nawet wybranej...
Nie ogarnam tego, ani nie wiem jak kapac dziecko, jak przewijac, jak czesto karmic, chyba nic nie wiem

Kupujecie kolyske/kosz mojzesza??
Ja sie caly czas zastanawiam czy warto - jakies za i przeciw??
myślę, że gin powinien wypisać taką opiekę bez problemu.

Co do kosza to też się zastanawiałam, ale w końcu nie kupuję.

Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
A wiecie moze jakie jest rozwiazanie jak ja pojde do szpitala i np bede tam 5 dni a w tym czasie maz zostanie ze starszym synkiem, to czy moze dostac jakies zwolnienie na niego? Maz pracuje dluzej niz przedszkole jest otwarte np wiec jak ma sam go zaprowadzac i odbierac...?
nie mam pojęcia czy coś się należy, pewnie jak pójdzie do pediatry małego to wypisze, tak przynajmniej znajomi robili. Mój tż chyba urlop weźmie.

Cytat:
Napisane przez pentuerka Pokaż wiadomość
Martynka - bardzo ładnie, jest taka seria książeczek o przygodach Marynki. Moja córeczka uwielbia jak jej czytam. Ostatnio nawet na poczcie widziłam , jest pięknie wydana.

A jak starsza córa? Nie nudzi się? Moja będzie miała sierpień wolny od przedszkola, bo remont do tego od września idzie do państwowego do 5 latków pod domem, wiec ta przerwa jest potrzebna. Tylko kurcze nigdzie nie jedziemy na wakacje i tak mi jej szkoda. W u.r. były góry i morze, i zagranicą byliśmy.

Mamy całą serie Martynki, super te książki są

Co do wakacji to mi też szkoda Zosi, mała woła żeby jechać nad morze albo w góry. Myślałam, że może we wrześniu się wybierzemy na kilka dni nad morze, ale to zależy od małego i pogody.
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 21:16   #4290
anius_7
Wtajemniczenie
 
Avatar anius_7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 364
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

UmiZumi nie martw się wagą. Najważniejsze, że z dzieckiem wszystko dobrze, a kilogramy szybko zrzucisz

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Zgadnijcie, kto znów zmienił zamówienie dotyczące wózka? Tak, tak! My! to już nasz trzeci wybór, bo jak się okazało wybrany przez nas kolor nr 1 nie jest dostępny w Pl, nr 2 będzie produkowany po wakacjach, więc oto dumnie przedstawiam wam nasz najnowszy wybór, czyli nr 3!!! I przyznam się wam do czegoś- ten kolor od początku podobał mi się najbardziej, ale bałam się, że będzie niepraktyczny. No ale los chyba tak zadecydował i Maksi będzie miał taką furę:
jak to mówią: do trzech razy sztuka


Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość

Kupujecie kolyske/kosz mojzesza??
Ja sie caly czas zastanawiam czy warto - jakies za i przeciw??
początkowo rozważałam zakup kosza mojżesza, ale ze względu na to, że dziecko krótko z niego korzysta to zrezygnowałam. Poza tym postanowiliśmy zrobić pokój dla Małej, a to nam nieźle da po kieszeni, więc rezygnujemy z rzeczy, z których da się zrezygnować. Między innymi z kosza i bazy do fotelika.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Ja proponuję żeby kolejna osoba na prowadzenie wątku była osoba która ma późniejszy termin porodu
jako ostatnia rodząca bardzo chętnie bym się podjęła tego zadania, ale nigdy tego nie robiłam, nie ogarniam wklejania linków, zdjęć, itd. Także ktoś bardziej ogarnięty może się zgłosi

A my jutro jedziemy odebrać wózek! Tak się cieszę I chcemy też od razu zamówić fotelik, bo w końcu podjęliśmy decyzję, że nie bierzemy bazy. Czy któraś z Was ma może fotelik Cybexa i może coś na jego temat powiedzieć? Bo niestety foteliki Maxi Cosi w moim aucie układają się pod takim kątem, że dziecku leciałaby głowa do przodu
__________________

anius_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.