Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28 - Strona 149 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-08, 20:02   #4441
cude
Zadomowienie
 
Avatar cude
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 197
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

KaMilka4891, nom, nie podobają mi się wcale ale dzięki za odp.

W sumie pomyślałam, że mogę wsadzić po gerberze, może po 3 i będzie git. Przewiązać je jakąś wstążeczką czy cóś?

bardorja, protokół już mamy dawno spisany. Zostało donieść te dokumenty, mieliśmy w czerwcu, ale nam nie wyszło. Teraz TŻ chce też koniecznie być, a do księdza nie możemy złapać na telefon.

asiulek8, gratulacje Winietki zrobimy zwykłe, nie chce mi się już nic wymyślac. Miałam ochotę mieć owocowe - owoc+ listek z papieru, ale TŻ nie chce. Myślę, że sztaluga jest jak najbardziej trafiona.

oluska227887, piękne

Lusiija, myślę, że nie. Sama zamierzam robić próbną tydzień przed weselem.

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:01 ----------

A ja jadę na przymiarkę w czwartek
cude jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 20:34   #4442
oluska227887
Raczkowanie
 
Avatar oluska227887
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: na samym dole mapy Polski ;)
Wiadomości: 335
GG do oluska227887
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Już oficjalnie mamy zaklepane auto do ślubu

TAKIE
__________________
26.07.2014
oluska227887 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 20:39   #4443
cude
Zadomowienie
 
Avatar cude
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 197
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

ładnie, my chyba jakąś bmw. Kolega drużby coś załatwił

Czy ktoś ma więcej niż jedną parę drużbów? Jak wyglądał podział obowiązków?
cude jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 20:43   #4444
pysia1987
Zakorzenienie
 
Avatar pysia1987
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Tychy/Katowice
Wiadomości: 12 847
GG do pysia1987
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez alloffkowa Pokaż wiadomość
dzień dobry !! 60 dni zostało
To już

Cytat:
Napisane przez moskit30 Pokaż wiadomość
a u nas kiepsko,dzisiaj w nocy zmarl dziadek Tz ,a miesiac wczesniej babcia
Współczucia

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
http://www.ogloszenia.moja-ostroleka...04669187_9.jpg

takim autkiem do ślubu, co myślicie?
Fajne, my tez czarnym jedziemy

asiulek wspaniała wiadomość

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
Tak, dlatego napisałam, że nigdzie nie jest zaznaczone, że jeśli przyjdziesz później, to potrzebna jest zgoda od biskupa

Ładne!



Odebraliśmy obrączki
Załącznik 5731829

Załącznik 5731831
Piękne

Dzięki za pomoc z fotografem, zdecydowalismy sie wstepnie i 20 mamy spotkanie, jak wszystko przypasi podpisujemy umowe

Dziewczyny, prosze i pomoc wiem, ze Wy na innym etapie przygotwań jestescie, ale mamy jutro spotkanie z dj. O co go mamy zapytać przychodzi mi tylko na myśl: cena, do której gra (czy jakies ograniczenie czasowe jest), czy za dojazd sobie liczy, kiedy zapłata calosci, czy robi przerwy jesli tak to co ile i co wtedy z muzą (dj w ogóle robi przerwy? ), no o muzyke, zabawy itp...o co jeszcze?
__________________




będę mamą





kierowca od 7.02.2012
pysia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 20:47   #4445
gosia5553
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Witam. Powiedzcie mi koleżanki czy u Was też taka nerwówka czy tylko ja szaleje? Im bliżej tym goręcej i obaw coraz więcej (ależ mi się zrymowało ) chyba szukam potwierdzenia na forum,że jestem normalna. Tak bardzo chcę żeby wszystko poszło tak jak sobie wymarzyliśmy. Wczoraj wybraliśmy w końcu pierwszą piosenkę http://www.youtube.com/watch?v=ItKxVNUFKYI , Głos mojego wokalisty z zespołu usłyszałam wczoraj pierwszy raz na "żywo" przez telefon i mocno nie pasuje do wykonania. Chyba będę prosić o odtworzenie utworu . w dodatku cały czas koszty rosną i już mocno przekroczyłam budżet. Mój PM zaczyna zgrzytać zębami
gosia5553 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 20:59   #4446
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Kurde wcielo mi cytowanie.

Pysia - zapytaj sie czy ma jakies video na ktorym gral i czy mozesz je przed spotkanie dostac. Zawsze lepiej pojdziesz przygotowana


Gosia - u nas budzet dawno przekroczony i to grubo... mam nadzieje ze bic wiecej nie wyskoczy
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 21:07   #4447
Linaewen
Zakorzenienie
 
Avatar Linaewen
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Zastanawiam się nad haftowaną poduszką pod obrączki...
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie."
za: whitepointeshoes
Linaewen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 21:18   #4448
gosia5553
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

I jeszcze widzę ,że teraz upaly w Polsce i znowu się boję ,że 09.08. będzie lać bo podobno jak lipiec gorący to sierpień leje . A chcieli byśmy ,żeby błogosławieństwo odbylo się w ogrodzie...
asiulek8 - ty widzę 2 tygodnie po Nas i jak ? wszystko gotowe??
gosia5553 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 21:21   #4449
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez gosia5553 Pokaż wiadomość
I jeszcze widzę ,że teraz upaly w Polsce i znowu się boję ,że 09.08. będzie lać bo podobno jak lipiec gorący to sierpień leje . A chcieli byśmy ,żeby błogosławieństwo odbylo się w ogrodzie...
asiulek8 - ty widzę 2 tygodnie po Nas i jak ? wszystko gotowe??
Na tyle na ile to możliwe gotowe. Za półtora tygodnia mam próbę makijażu i fryzury. A potem umawiamy się na spotkania z foto, kamerą, florystką, zespołem i salą żeby dociągnąć ostatnie ustalenia.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 21:21   #4450
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

oluska227887, śliczne obrączki

Cytat:
Napisane przez moskit30 Pokaż wiadomość
a u nas kiepsko,dzisiaj w nocy zmarl dziadek Tz ,a miesiac wczesniej babcia
Współczuję

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
ma która jakąś liste co należy załatwić/kupić/zrobić, boję się że o czyś zapomnę
Chętnie się podepnę pod listę
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:03   #4451
Sunset89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 793
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez cude Pokaż wiadomość
ładnie, my chyba jakąś bmw. Kolega drużby coś załatwił

Czy ktoś ma więcej niż jedną parę drużbów? Jak wyglądał podział obowiązków?
My mamy 2 pary I też się właśnie zastanawiamy nad podziałem obowiązków
__________________
Razem: 28.10.2011
Zaręczyny: 25.10.2013
Ślub: 4.10.2014
Sunset89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:17   #4452
Lusiija
Zadomowienie
 
Avatar Lusiija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 1 918
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez gosia5553 Pokaż wiadomość
I jeszcze widzę ,że teraz upaly w Polsce i znowu się boję ,że 09.08. będzie lać bo podobno jak lipiec gorący to sierpień leje . A chcieli byśmy ,żeby błogosławieństwo odbylo się w ogrodzie...
asiulek8 - ty widzę 2 tygodnie po Nas i jak ? wszystko gotowe??
Też o tym słyszałam. Podobno gdzieś w prognozie mówili że lipiec będzie upalny a sierpień deszcz... (( oby nie!

Wysłane z mojego Galaxy S III mini przy użyciu Tapatalka. Jeszcze tylko 33 dni.
__________________
Razem od: 23 listopada 2010
Oświadczył się: 9 sierpnia 2013
Wyszłam za mąż: 9 sierpnia 2014
Planowana data porodu: 1 lipca 2020
Lusiija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:17   #4453
mojakaren
Zakorzenienie
 
Avatar mojakaren
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 486
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
Spokojnie. Przejrzałam Prawo Małżeńskie Kościoła Katolickiego i faktycznie jest tam napisane, że na pierwszą rozmowę trzeba się zgłosić 3 miesiące przed ślubem. Z drugiej strony nie ma niczego o wymaganej zgodzie biskupa na ślub, jeśli na rozmowę pójdzie się później. Z tego, co zauważyłam prawo KK raczej idzie narzeczonym na rękę, więc spróbujcie u innego księdza i na spokojnie wytłumaczcie mu, że nie mogliście wcześniej przyjść. Będzie dobrze! .
dzięki kochana! dobrze znać takie zapisy i swoje prawa przed kolejnym spotkaniem z ksiażulkiem

Cytat:
Napisane przez Agnessssa Pokaż wiadomość
Obiecałam, że wstawie zdjęcia z przymiarki to wstawiam

Doradźcie mi jaką biżuterie do niej dobrać
ja bym brała piękny naszyjnik - kolię

Cytat:
Napisane przez Buczorek Pokaż wiadomość
co do bukietu, ja rozmyślam nad takim jak w załączniku
śliczny!

Cytat:
Napisane przez bachara Pokaż wiadomość
A mnie złapał wcziraj dołek.... nie jestem w stanie znaleźć wspólnego języka z florystką z którą wsolpracujemoja sala.... taka dekoracja sali jaka mi by sie podobała kosztowala by ok. 800 zł zasame bukiety na stoły ; (dodatkowo probuje mi wcisnąć inne - droższe kwiaty( chce goździki a wciska mi eustomy) chyba sama będę całą dekorację robić ; (

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kurcze strasznie drogo ... mi za jeden bukiet na stół powiedziała 30zł ...

Cytat:
Napisane przez karolinuuusia Pokaż wiadomość
http://www.ogloszenia.moja-ostroleka...04669187_9.jpg

takim autkiem do ślubu, co myślicie?
świetna bryczka

Cytat:
Napisane przez Kasiulenkowo Pokaż wiadomość
jakie macie piosenki dla rodziców i świadków??
dla świadków nic, dla rodziców prawdopodobnie "To dzięki Wam": http://www.tekstowo.pl/piosenka,prel...zieki_wam.html

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
śliczne obrączki - idealnie leżą na palcu !
__________________
27 IX 2014

jesteśmy jedno
jedno ze stali

1+1=3
mojakaren jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:18   #4454
Lusiija
Zadomowienie
 
Avatar Lusiija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 1 918
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Glodomorek Pokaż wiadomość
oluska227887, śliczne obrączki


Współczuję


Chętnie się podepnę pod listę
Ja robiłam kiedyś. Wysłać wam jeszcze raz?

Wysłane z mojego Galaxy S III mini przy użyciu Tapatalka. Jeszcze tylko 33 dni.
__________________
Razem od: 23 listopada 2010
Oświadczył się: 9 sierpnia 2013
Wyszłam za mąż: 9 sierpnia 2014
Planowana data porodu: 1 lipca 2020
Lusiija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:23   #4455
Elrosa
Zadomowienie
 
Avatar Elrosa
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wrocław/Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 611
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Witam się jako mężatka! A teraz opowiem przewrotną historyjkę o starannie zaplanowanym weselu, które od tych planów odbiegło

Urlop mieliśmy już od środy, i całe szczęście. Hrabia zażyczył sobie powtórki z fryzjera (był tydzień wcześniej, ale nie był do końca zadowolony), ostatni raz przećwiczyliśmy pierwszy taniec i wyjechaliśmy z Wrocławia. Do nas dojechaliśmy dopiero wieczorem, potem jeszcze skoczyliśmy na salę ostatecznie ustawić stoły. Jako prawdziwy geniusz w ogóle nie pomyślałam o sprawdzeniu, czy mój pieczołowicie układany plan da się ustawić...

W czwartek ukradłyśmy z mamą ze szkoły sztalugi na plan stołów. Nadal się specjalnie nie denerwowałam, z nudów zaczęłam dłubać w papierze i wstążkach, efekty już znacie. Krzysiek latał jako chłopiec na posyłki, wysyłałam go gdzie tylko się dało, bo wymyśliłam, że do ślubnego prezentu (spinki do mankietów) dodam jeszcze kartkę, którą podpatrzyłam w internecie. Udało mi się przed nim schować, był niesamowicie zaskoczony, że coś dostał.

Piątek był już trochę bardziej pracowity. Rano narysowałam i wydrukowałam plan stołów, potem Krzysiek odwiózł mnie do kosmetyczki. Pazury wyszły idealnie i nawet udało mi się przeżyć wyskubywanie brwi. Potem pojechaliśmy po kwiaty - były idealne! Zawieźliśmy je na salę, gdzie okazało się, że mamy 6 bukietów, a sala dysponuje tylko czterema wazonami... mało nie padłam na zawał, ale właścicielka obiecała coś wymyśleć. Po powrocie okazało się, że przyjechała już dwójka gości - moi znajomi z Krakowa. Zostali kompletnie przejęci przez moją mamę, która co i rusz podsuwała im kolejne półmiski. Ucieszyli się, że w końcu przyszłam, bo chyba by pękli. Pogadaliśmy chwilę i odprowadziłam ich do motelu, bo wybieraliśmy się do spowiedzi. Mocno się jej bałam, ale jak w powiedzeniu - strach ma wielkie oczy (: pojechaliśmy jeszcze raz na salę zawieźć ciasto i rozweselacz w płynie, była już udekorowana - wyglądała cudownie. Co prawda w roli dwóch wazonów wystąpiły świeczniki, a obiecana deseczka jeszcze czekała na powieszenie

Wróciliśmy do domu akurat na mecz, dotarli do nas kolejni goście, moja rodzina ze Śląska, razem była nas już ponad dziesiątka. Poszliśmy po sok i zaczęliśmy produkować drinki (Malibu Sunrise, jedyny, jaki umiem). Z każdym kolejnym drinkiem robiło się nam coraz weselej, co chwilę dołączały do nas kolejne osoby, rozluźnialiśmy się coraz bardziej i dostawaliśmy kompletnej głupawki. Kompletnie przestałam się bać o powodzenie wesela, skoro zaczęliśmy się bawić już dzień przed nim. Koło 23 podzieliliśmy się na dwa obozy - damski i męski, dziewczyny z drinkami w dłoni poszły ze mną stroić klatkę, a panowie twardo siedzieli przed telewizorem, kibicując piłkarzom. Dekoracje zrobiłyśmy obłędnie wielkie... omotałyśmy poręcz tiulem i niebieską organtyną. Mieszkam na parterze, więc się nie napracowałyśmy (: z dekoracji miałyśmy jeszcze serca z papierowej wikliny i białe kule z wikliny (tym razem już prawdziwej), umieszczone w donicy na kiju od szczotki. Zachwycająco może nie brzmi, ale były fajne (: do łóżka dotarłam po pierwszej, zdążyłam tylko pomyśleć, że to już dziś - i zasnęłam momentalnie.

Wstałam o szóstej i od razu pomaszerowałam pod prysznic. Miałam do dyspozycji nowoczesną kabinę z radiem, i zgadnijcie, jaką piosenkę usłyszałam od razu po jego włączeniu? (:


To wystarczyło, żebym zaczęła się szczerzyć, i taki uśmiech został ze mną już do końca. Z mokrymi włosami poczłapałam do mieszkania rodziców (mój ponownie objawiony geniusz sprawił, że suszarkę zawieźliśmy na salę razem z ciuchami na poprawiny!), patrząc z niepokojem na ilość chmur na niebie - cały czas się bałam, że będzie padać. Pojechałyśmy do fryzjera, oglądając fryzury na głowach moich dziewczyn czułam się coraz spokojniejsza. Czekając na swoją kolej wpisałam kilka słów od serca do kartki dla mojego już-niedługo-męża. Trzeba było coś zostawić na ostatnią chwilę w momencie, gdy siadłam na fotelu, ruch w salonie już ustał i wszystkie fryzjerki zaczęły oglądać moją fryzurę i zaczęły rozmawiać o małżeństwach, przytaczając kolejne anegdoty o koleżankach, które szybko się rozwiodły, ze śmiechem rzucając: ale przecież możesz się jeszcze rozmyślić, jeszcze trochę czasu masz! Na szczęście u makijażystki atmosfera była już przyjemniejsza i z powrotem się rozluźniłam (:

Gdy wróciłyśmy do domu, okazało się, że Krzysiek ze swoim kuzynem, naszym świadkiem, podjechali na parking pod mieszkaniem rodziców i tam zaczęli stroić samochód. Zależało mi, żeby zobaczył mnie dopiero w pełnym rynsztunku, więc zasłoniłam się torebką i zaczęłam biec do mieszkania, rycząc jak ranny bawół "NIE PATRZ NA MNIEEE!" Potem się przyznał, że myślał, że coś poszło nie tak i wyję z rozpaczy...

Na szczęście wszystko było w porządku, ba, było dużo lepiej, niż na próbnych (: czułam się jak dwa miliony dolarów w złocie i brylantach (: do domu wpadł zaaferowany świadek, pytając, czemu tak uciekłam i nawet nie popatrzyłam na ich dzieło - podałam mu kartkę z prezentem dla Krzyśka i wyjaśniłam, o co chodzi. Ktoś podał mi obiad i zrobił kawy, świadek zadzwonił, że idą po kwiatki dla mnie i mogę już wyjść obejrzeć auto. Obaj byli przekonani, że zrobili chałę, ale mnie się podobało, dołożyłam tylko ciutkę gipsówki do kokard na klamkach i masce. Przyniesiony dla mnie bukiet okazał się absolutnie idealny - pani wybrała ze zdjęć każdy element, który mi się podobał, i przeniosła go do bukietu (: miał chabry, delikatne ostróżki, pięknie pachnące frezje, eustomy i małe pączki róż. Krzyśkowa butonierka też była śliczna, dwie różyczki i ostróżka.

O wpół do trzeciej uznałyśmy, że czas się przebierać. Chyba piętnaście minut później nadal nie mogłam znaleźć specjalnie kupioną na tę okazję rajstop w końcu znalazły się w torbie... cioci. Kompletnie zaplątałam się w kiecce i zrobiło mi się gorąco, bo K. co chwilę dzwonił, czy mogą już do nas przychodzić, a ja byłam w proszku. Do tego do pokoju, w którym się przebierałam, nagle wparował jakiś facet! Widziałam go tylko kątem oka i nie miałam pojęcia, kto to, byłam przekonana, że mój kuzyn, i już chciałam go wyrzucić. Po odwróceniu się ujrzałam rozczochranego chłopaka o urodzie chochlika, po aparacie w ręku domyśliłam się, że to nasz fotograf. Od razu go polubiłam, mam jakąś sympatię do rozczochranych ludzi (: mimo, że nie chciałam zdjęć z przygotowań, napstrykał nam sporo fotek (ale żadnej w gaciach), pomógł mi szukać zgubionego w ostatniej chwili kolczyka i zaczął nas rozśmieszać. Ogólnie czuliśmy się przy nim bardzo swobodnie, to chyba pierwszy w życiu człowiek z aparatem, przy którym się nie spięłam.

Dwadzieścia po trzeciej przyszedł do nas Krzysiek z rodzicami. Teściowie od razu weszli do dużego pokoju, gdzie już na nich czekaliśmy, a ja zaczęłam wpatrywać się w drzwi, czekając na Niego (: usłyszałam, jak Krzysiek pyta, czy na pewno może już mnie zobaczyć, ktoś zaczął się śmiać i kazał mu do mnie iść. Przez długą chwilę nie mogliśmy od siebie oderwać wzroku, staliśmy jak sparaliżowani. Wyglądał cudownie, myślałam, że się zaraz popłaczę. Zapomniałam, że nie jesteśmy sami, i gdy już mnie odmroziło, dosłownie rzuciłam mu się w ramiona. Pro forma spytałam, czy mu się podobam, biedny nie mógł odpowiedzieć inaczej (: przypięłam mu butonierkę i obróciliśmy się do rodziców, czekając na ich błogosławieństwo. Obie nasze mamy już miały łzy w oczach, co przypomniało mi, że mam dla nich wyhaftowane chusteczki (ostatecznie starczyło mi tylko czasu na monogram). Wyciągnęłam je z mojej sfatygowanej torebki i wręczyłam rodzicom, mówiąc, że mam nadzieję, że nie będą potrzebne, na co mamy jak na komendę zaczęły płakać, ja też się zaraziłam (: nie byłyśmy w stanie nic powiedzieć, więc tylko zaczęliśmy się przytulać, zamiast zaplanowanych przemów rodzice powiedzieli nam tylko, że są bardzo szczęśliwi i życzą nam jak najlepiej. Nawet mojemu ojcu, który jest niesamowitym twardzielem, spłynęła po policzku samotna łza (:
Dwadzieścia minut przed czwartą poszliśmy do kościoła, który jest naprzeciwko - mówiłam, że to za wcześnie, ale mnie przegadali (: przed domem czekała na nas część gości, widziałam po ich twarzach, że wyglądamy świetnie. Przeszliśmy orszakiem pod kościół, przywitaliśmy się z kim się dało i czekaliśmy na księdza. Nagle podszedł do nas ministrant prosząc o kartki od spowiedzi i okazało się, że ich zapomnieliśmy! Na szczęście ksiądz, znajomy mojej mamy, uwierzył jej na słowo i kazał nam je po prostu donieść później (zrobiliśmy to dopiero dziś). Poczekaliśmy jeszcze chwilę i weszliśmy do przedsionka. Wyszedł do nas ksiądz, uśmiechnął się na nasz widok i spytał: "jesteście pewni? Bo jeszcze możemy obrócić się i uciec", zaczęliśmy się śmiać, i Krzysiek po raz pierwszy tego dnia powiedział TAK (: nie uciekliśmy, tylko zaczęliśmy razem iść do ołtarza. Pewnie dziewczyny z frakcji "jeszcze przed" mi nie uwierzą, ale podczas tej krótkiej drogi nie widziałam ani zgromadzonych gości, ani zrobionych przez panią kwiaciarkę cudownych dekoracji, nie widziałam nawet pleców księdza, tylko mojego hrabiego (: czułam niesamowitą mieszankę emocji, której nawet mnie z moimi kwiecistymi opisami nie udaje się wyrazić (:

Gdy już doszliśmy, do mieszanki uczuć dołączyło jedno, które tym razem mogłam nazwać... poczułam, że jestem niesamowicie głodna! Zaczęło mi burczeć w brzuchu i bałam się, że wszyscy to słyszą (: starałam się skoncentrować na kazaniu, ale myślałam tylko, że to już za chwilkę przysięga. Pamiętam tylko, że mi się podobało i co chwilę się śmialiśmy. W końcu nadszedł TEN MOMENT (: złapaliśmy się mocno za ręce, ksiądz podszedł do nas i po cichu powiedział, żebyśmy patrzyli sobie w oczy, bo ślubujemy przecież sobie, a Krzysiek i tak co chwilkę spoglądał na mikrofon, zamiast na mnie, i co chwilkę ściskałam go mocniej, żeby mu przypomnieć (: wydawało mi się zawsze, że w tym momencie będę płakać, ale byłam tak szczęśliwa, że nie było o tym mowy. Gdy przyszła moja kolej, ledwo mogłam złapać oddech, wydawało mi się, że głos mi się łamie, ale podobno wyszlismy oboje tak pewnie i profesjonalnie, jakbyśmy robili to co tydzień (:

Ostatni z księdzowych żartów dopadł nas przy komunii, podając nam kielich, szepnął do mnie: tylko mężowi zostaw... więc zrobiłam mały łyczek, po czym do Krzyśka powiedział, że ma wypić do dna

Po wyjściu z kościoła zostaliśmy zasypani deszczem papierowych serduszek, cukierków i drobniaków rzucanych przez znajomych. Natknęłam się na pierwszy kłopot... jak to zebrać moimi kilometrowymi paznokciami?! Ale udało się i to ja zebrałam więcej (miałam silną grupę wsparcia). Potem odebraliśmy od wszystkich gratulacje i życzenia i zaczęliśmy jechać na salę. W połowie drogi świadek odebrał telefon, że wszyscy czekają na nas pod mieszkaniem naszych rodziców i zawróciliśmy chłopaki z pracy powiedzieli mi potem, że zaczęli się śmiać, że się rozmyśliłam, ale już chyba na to trochę za późno

"Wszyscy" okazali się naszymi rodzicami i jedną ciocią, więcej osób już za nami zdążyło pojechać (: całe szczęście nie mieliśmy daleko. Okazało się potem, że pozostali goście zjechali na pobocze i czekali na nas... dotarliśmy już bez większych przeszkód, tuż przed samą salą trafiliśmy tylko na przygotowaną przez koleżankę mojej siostry wariacką bramę.
Przed salą czekali na nas rodzice z tacą z chlebem i dwoma kieliszkami. Gdy podchodziliśmy, teściowa z wrażenia przechyliła tacę i zawartość jednego z nich się wylała - jak się okazało, to był ten z wódką. Widać, kto będzie u nas rządził (:

Pierwszy taniec wyszedł nam bosko, chociaż odkryłam przy nim, że moja kiecka nadaje się bardziej do wyglądania, niż tańczenia - gdy podnosiłam ręce do góry, odpinały mi się zatrzaski od koszulki, a gdy źle ułożyłam obcas, zaplątywał się w tiul z halki. Ale wyszło nam bez żadnej wpadki, nawet najtrudniejsza z figur, w której zawsze źle trafialiśmy w rytm, wyszła super (:

Goście szybko rozdzielili się na dwa obozy, pierwsza część okupowała parkiet, a druga (której przewodzili moi koledzy z pracy) ławki na zewnątrz (: trochę mnie to martwiło, ale - jak się potem okazało - i jedni, i drudzy świetnie się bawili i nie mieli ochoty zmieniać miejsca.

Nawet nie wiem, kiedy to zleciało, ale o 20 wjechał tort. I tu ups, na torcie znalazły się race, których bardzo mocno nie chciałam! Cały tort został pokryty sadzowym proszkiem, a o zapachu szkoda wspominać. Ale tort był genialny. Zapomniałam też o piosenkach Grechuty, które miałam dać na płycie, i panowie zaśpiewali nam kawałek Bayer Full.

Dwie godziny później podziękowaliśmy rodzicom. Mój tata, po którym zresztą odziedziczyłam dziurawe ręce, od razu stłukł filiżanki

Oczepin nie pamiętam zupełnie, skończyły się jakimiś mocno erotycznymi ludowymi przyśpiewkami, ale w ogóle nie zwracałam na nie uwagi, starałam się nie słuchać (:

Całe wesele skończyło się o czwartej nad ranem. Byłam już dość mocno zmęczona, a jeszcze musieliśmy czekać w kolejce na prysznic. Świeżo upieczony małżonek postanowił zajrzeć do łazienki piętro niżej... i przepadł. We własną noc poślubną! Zdążyłam się wykąpać, pooglądać część prezentów, a jego nie było i nie było. W końcu (myśląc, że zaciął się w tej łazience, czy co) zeszłam na dół, a tam mąż siedzi sobie w najlepsze z kompanami. Powiedziałam tylko, że chyba zgłupiał, i pokornie poszedł za mną. Pantofel!

Zaczęliśmy przeglądać prezenty, teraz już razem, i przeżyliśmy naszą pierwszą małżeńską kłótnię. W jednej z paczek znaleźliśmy przenośną konsolę Playstation i każde z nas chciało na niej zagrać jako pierwsze..
Położyliśmy się spać o szóstej nad ranem, a dwie godziny później byliśmy już z powrotem na nogach - mieliśmy poprawiny. Nie powiem, że był to najlepszy pomysł, wyglądaliśmy jak świeżo odkopane zombie

Gdy teraz na spokojnie się zastanawiam, to wiele rzeczy poszło nie tak, jak sobie wymarzyłam. Ale wiecie co? To nie ma najmniejszego znaczenia. Ja byłam szczęśliwa, Krzysiek był szczęśliwy, goście byli szczęśliwi, zebraliśmy same komplementy i pochwały. Nie da się ukryć, że to był genialny dzień, i na zawsze go miło zapamiętam. Wpadki i gafy są wpisane w bycie mną (:

Ogólnie - bardzo mocno polecam małżeństwo!




__________________
Elrosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:33   #4456
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

asiulek8 super, czekam na potwierdzenie tej wiadomości!

oluska227887 piękne obrączki! i super auto!

Linaewen super taka poduszka! Oryginalnie

Elrosa pięknie wyglądaliście! i piękna relacja! wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

Kurde, jeszcze trochę i będzie miesiąc jak jestem po ślubie! kiedy to zleciało... ale nie chciałabym cofnąć czasu, bo stresowałam się strasznie

Pomału przyzwyczajam się do nowego nazwiska
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:44   #4457
oluska227887
Raczkowanie
 
Avatar oluska227887
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: na samym dole mapy Polski ;)
Wiadomości: 335
GG do oluska227887
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez mojakaren Pokaż wiadomość
dzięki kochana! dobrze znać takie zapisy i swoje prawa przed kolejnym spotkaniem z ksiażulkiem

śliczne obrączki - idealnie leżą na palcu !
Trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze poszło!

Dziękuję, nam też się bardzo podobają TŻ dziś przez pół dnia swoją nosił i wcale nie miał ochoty jej zdejmować

---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:42 ----------

Elrosa super relacja Tak rechotałam czytając ją, że aż moja mama zaczęła mieć wątpliwości co do mojej poczytalności
__________________
26.07.2014
oluska227887 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:48   #4458
Waniliova
Zakorzenienie
 
Avatar Waniliova
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 784
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

oluska227887 o kurde, to nieźle TŻ się zakochał w obrączce

Tak w ogóle to sprzedaję moje bolerko i suknię - jakby któraś z Was była zainteresowana
__________________
Szczęśliwa mężatka od 14.06.2014 D.
Waniliova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 22:59   #4459
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Lusiija Pokaż wiadomość
Ja robiłam kiedyś. Wysłać wam jeszcze raz?
Pewnie
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 23:00   #4460
pysia1987
Zakorzenienie
 
Avatar pysia1987
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Tychy/Katowice
Wiadomości: 12 847
GG do pysia1987
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Elrosa, świetna relacja wyglądaliscie pięknie
__________________




będę mamą





kierowca od 7.02.2012
pysia1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 23:13   #4461
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 297
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Elrosa Pokaż wiadomość
Gdy teraz na spokojnie się zastanawiam, to wiele rzeczy poszło nie tak, jak sobie wymarzyłam. Ale wiecie co? To nie ma najmniejszego znaczenia. Ja byłam szczęśliwa, Krzysiek był szczęśliwy, goście byli szczęśliwi, zebraliśmy same komplementy i pochwały. Nie da się ukryć, że to był genialny dzień, i na zawsze go miło zapamiętam. Wpadki i gafy są wpisane w bycie mną (:

Ogólnie - bardzo mocno polecam małżeństwo!
Pięknie wyglądasz. Wszystkiego najlepszego
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-08, 23:54   #4462
monidot
Zadomowienie
 
Avatar monidot
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 1 222
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

asiulek8 Gratulacje i czekamy na oficjalne potwierdzenie

oluska227887 śliczne, idealnie Ci pasują i gratuluję zaklepania auta

Cytat:
Napisane przez cude Pokaż wiadomość
ładnie, my chyba jakąś bmw. Kolega drużby coś załatwił
My też BMW, kolega Tz sobie kupił i będzie naszym kierowcą

Cytat:
Napisane przez Lusiija Pokaż wiadomość
Ja robiłam kiedyś. Wysłać wam jeszcze raz?
Ja chętnie skorzystam z takiej listy

Elrosa Cudowna recenzja, wyglądaliście pieknie . Jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego

Edytowane przez monidot
Czas edycji: 2014-07-08 o 23:55
monidot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 00:23   #4463
hihihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihihi
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 10 967
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

elrosa ale świetna relacja najważniejsze, że to był najpiękniejszy dzień dla Was! nie liczą się małe wpadki ale Twój tata zbił te piękne filiżanki?! ale szkoda!
__________________
Razem 26.07.2006
Narzeczona 28.07.2012
Ślub 26.07.2014

'-You still love her, huh?
-I can't imagine the day I won't.'


Dexter w spódnicy
hihihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 00:31   #4464
Atomoowka
Wtajemniczenie
 
Avatar Atomoowka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Kobitki nie nadrobię tych wszystkich stron, ale widziałam, że przygotowania idą pełną parą.
Gratuluję wszystkim kolejnych odhaczonych spraw, rozdanych zaproszeń, kupionych garniaków, sukienek i innych gadżetów ślubnych.

Cude j
a miałam takie wazony ( chyba). Chodzi Ci o takie wysokie, wąskie? Ja u Nas zrobiłam normalne bukieciki z wybranych kwiatków na mikrofonach florystycznych, do tego były właśnie niskie świeczki i wyglądało super. Na stały na 30 osób były dwa wazony i chyba trzy świeczki, właśnie naprzemiennie. Wrzucam fotkę w załączniku może coś tam dojrzysz.

Elrosa wyglądałaś przecudnie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg XG3D0185.jpg (78,0 KB, 133 załadowań)
__________________
Kochany synek Aleks 25.03.2012
Wymarzony Mati 12.06.2018

Ślubuję Ci 10.05.2014


11.01.2013 kierrrrowca

Edytowane przez Atomoowka
Czas edycji: 2014-07-09 o 00:39
Atomoowka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 00:53   #4465
Konkardia
Wtajemniczenie
 
Avatar Konkardia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 139
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Buczorek Pokaż wiadomość
Konkardia
odgapiaj, odgapiaj bardzo ładny jest ten bukiecik
zazdroszczę Ci, że masz ładne pazurki.. ja na długość swoich narzekać nie mogę, ale skórki są fatalne.. robią mi się takie zadziory, a sama jeszcze nieraz skubnę masakra..
No właśnie chyba Wam wrzucę fotkę moich paznokci, żeby nie było siary, że w takich do ślubu idę, bo niby mi się wydaje, że są ładne

Cytat:
Napisane przez bardorja Pokaż wiadomość
Wogóle to mamy dwa auta do wyboru merc S klasa i audi a8
Jakoś mi to obojętne więc ta decyzję zostawiam TZowi ucieszył się że coś sam załatwia ah to męskie ego trzeba podnosić
Haha, wychodzę z tego samego założenia Piona!
Cytat:
Napisane przez bardorja Pokaż wiadomość
Kolejna rzecz byłam u dermatologa właśnie wyszłam i się okazało że to co mam na ramionach jest genetyczne i tak po prostu mam i to nie zniknie jedynie może zmaleć przez wpieprzanie wit A a jak się jej prawie rozplakalam że mam wesele i nie mogę tak wyglądać to mi przepisała masc że sterydami i kazała spróbować teraz bo to zniknie ale na krótko a potem dopiero na 3dni przed weselem. niestety za długie stosowanie niszczy bardzo typu mocne przebarwienia
Jestem załamana.
Dokładnie wiem co czujesz... Też ostatnio wyszłam od lekarza po wizycie, w której dowiedziałam się o chorobie na którą nie ma lekarstwa Można ją tylko załagodzić... Zobaczysz, przyzwyczaisz się do tej myśli...

Cytat:
Napisane przez Kasiulenkowo Pokaż wiadomość
jakie macie piosenki dla rodziców i świadków??
Nie mamy Dla rodziców jeszcze coś tam wymyślimy, ale dla świadków? Nie wiedziałam, że trzeba

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Termin potwierdzeń się zbliża, a telefon milczy.
U nas jest jutro, a potwierdzenia mamy od 45% ludzisków

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
A jak to było z waszymi panieńskimi? Bo ja nie wiem na co się nastawiać? Świadkowe wam coś zdradziły?
Ja kompletnie nic o swoim nie wiem. Ale w sumie nie oczekuję od świadkowej, że coś zorganizuje

Cytat:
Napisane przez oluska227887 Pokaż wiadomość
Odebraliśmy obrączki
No żesz, jakbym swoje widziała!

Elrosa Ale się Ciebie super czyta! Też, jak Oluska, rechotałam jak najęta. Genialna relacja Mam nadzieję, że mój ślub też nie obędzie się bez wpadek. Będzie co wspominać

Waniliova A wstawisz jakieś zdjęcia bolerka?

My po tańcowaniu, potrafimy już minutę układu
__________________
If you walk in the sun
I will be your shadow
2015: 15; 2016: 19; 2017: 21
2018: 29; 2019: 9; 2020: 20; 2021: 6
Konkardia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 00:59   #4466
bardorja
Zadomowienie
 
Avatar bardorja
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 046
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Cytat:
Napisane przez Konkardia Pokaż wiadomość
Haha, wychodzę z tego samego założenia Piona!
Piona!


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Stylistka paznokci od 2004r-PASJA i MIŁOŚĆ
Stylistka rzęs od 2013r-ZAFASCYNOWANA

Daję z siebie 200%
bardorja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 07:28   #4467
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Elrosa - pięknie wyglądałaś. Relacja też super, zdażyłam się nawet popłakać
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 07:34   #4468
Lemon_Drop
Zadomowienie
 
Avatar Lemon_Drop
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 522
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Elrosa ale cudowna relacja! Bardzo wesoła, chociaż w kilku momentach zaszkliły mi się oczy Szkoda że tato stłukł takie piękne filiżanki.. ale to na szczęście Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Ciebie i męża!
__________________
Lemon_Drop jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 07:36   #4469
madziara889
Zakorzenienie
 
Avatar madziara889
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Elrosa wyglądałaś pięknie

Cytat:
Napisane przez Kasiulenkowo Pokaż wiadomość
jakie macie piosenki dla rodziców i świadków??
Dla rodziców "Kochani moi rodzice" Bernadetty kowalskiej, dla świadków nie mamy i nadal szukamy czegoś dla mojej siostry i szwagra, bo będą obchodzić akurat 6 rocznicę ślubu.

Cytat:
Napisane przez Linaewen Pokaż wiadomość
Zastanawiam się nad haftowaną poduszką pod obrączki...
Mega

bardorja ja też mam krostki na przedramionach i pośladkach i podobno nic z tym się nie da zrobić, bo to genetyczne.

Edytowane przez madziara889
Czas edycji: 2014-07-09 o 07:40
madziara889 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-09, 07:46   #4470
cude
Zadomowienie
 
Avatar cude
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 197
Dot.: Mamy już pierwsze mężatki, reszta pakuje panieńskie manatki! PM 2014, cz. 28

Sunset89, a macie już jakiś plan z grubsza?
My chyba posadzimy obie pary w pierwszych ławkach. Świadkowie się podpiszą.
Pod kościołem wystarczy chyba jedna para. Druga mogłaby zaprowadzić nieco później część gości na salę Nie wiem co jeszcze. Do zdejmowania welonu i muchy mieliśmy zatrudnić siebie nawzajem, ale może właśnie też jedną parkę

Elrosa, gratuluję

Waniliova, jakie miałaś bolerko?

Atomoowka, właśnie o takie, nie mają rozszerzonej góry. Pomyślałam, że włożę po 3 gerbery. Ile kosztuje taki bukiecik na gąbce - tej zielonej, nasączonej wodą, o tę chodzi? Myślałam o naprawdę niskich świecach. Dojrzałam, że nasz catering ma jeszcze coś w zanadrzu: ogromne kielichy.
Może zrobić w nich, prócz świec, także wodną kompozycję kwiatową.
Pytanie do florystek: czy trzeba rośliny jakoś do tego przygotować?
Tka kompozycja z hydrożelem. Czy te kuleczki mogą być w wodzie przez całe wesele?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC05319.jpg (136,2 KB, 51 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 8a9a4321530795e7e607d1f29e67f721.jpg (57,5 KB, 43 załadowań)

Edytowane przez cude
Czas edycji: 2014-07-09 o 08:35
cude jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-16 09:20:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.