Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-13, 23:52   #4351
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

My po poprawinach jako, ze młodziez w południe urządziła sobie 3,5 godz drzemke () to tancowalismy do 22

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Sylwietta - fajnie, ze Mlodemu na weselu sie podobalo. Co sie wyszalal, to jego A Ty wygladalas pieknie (bo mysle, ze weselne to zdjecie na fb).

Milego wieczoru!
podziekowac dzisiaj mielismy prawie sesję, bo profesjonalną jak najbardziej. Wczoraj, wiadomka, fotograf obskakiwał przede wszystkim młodych ale dzisiaj polował na nas (no bo to taki przyszywany wujek nasz to nie mógł sobie odmówic ), młody w pewnym momencie sie popłakał bo ilez mozna pozowac i zwial na trampoline jak dostane fotki to Wam pospamuje
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47284443]Dzień dobry, nic na razie nie czytam tylko daję znać, że już jestem - wejście do domu z mocnym uderzeniem: szanowny wyłączył lodówkę WSZYSTKIE zapasy w zamrażalniku szlag trafił, nie wspominając o smrodzie. Kobieta zapewne nie wpadła by na taki pomysł... [/QUOTE]
omatkozcórką...... to dołozył do pieca.....
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej. Właśnie wracam pociągiem... Daria została z mężem...

Zobaczę ich dopiero w piatek o 22 jak od razu po pracy pojadę do nich pociągiem. Smutno mi potwornie.
kochana, szybko zleci, w pracy pewnie czasu na myslenie malo, po pracy przyjdziesz poogarniasz, przespisz sie, z niunią przez skajpaja pogadasz i piąteczek bedzie

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
-------------

mlody po kaszce zlazl mi z kolan, poszedl do supialni, wtranzolil sie na wyro, pokoltunil sie z 10 min, w tym 9 po mnie i zasnal. SAM

ps. znalazlam dzis na oszolomskim parkingu 50 zl akurat z naprzeciwka szla jaaks babka. z gracja i dla niepoznaki ale mimo wszystko jak tapnelam noga na ten banknot to wyslalam ze dziure zrobie wprost do meneq
---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------



oooo, u nas to samo - siam, siam!
debrah - czy na okolicznosc 1,5 roku przewidywany jest mamizmowy skok? na krok sie nie moge ruszyc
co do mamizmu- u nas bardzo podobnie, jak mnie młody poprosił do tanca to sprzedałam Bartula tacie, wyrywał sie, bez mała chciał mnie z parkietu sciagnac
pogrubione- jak zawsze na poziomie

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
dziewczyny co robić

Leoś bije, już o tym pisałm, znienacka, z premedytacją, dziś siedział mi na kolanach dawal buziaczki a za chwilę z zaskoczenia uderzyl mnie akordeonem w twarz aż się popłakalam, innym razem potrafi walnąć z bani, pomijam,że z plaskacza, jest nieprzewidywlny i to mnie martwi. Mowie tlumaczę stanowczym głosem (choć dziś wybuchłam bo omal mnie nie zabił tym akordeonem,wiem może Was to śmieszyć) potrafi siedzieć grzecznie a za chwilę z całej siły odchyli głowę i uderzy mnie w nos lub w zęby. Ja sobie nie radzę a najgorsze że osoby trzecie też potrafi uderzyć. Nie miałam takiego problemu z S nie wiem co robić, pomóżcie bo to mi nie wygląda na "taki etap" bo cały czas tłumaczę,że boli że może mi krzywdę zrobić, że to złe itp
u nas identyko... nie pomaga tłumaczenie, prosby.,... nic. i tez z nienacka wali, w sekundzie potrafi przejsc od przytulenia do ugryzienia albo walniecia z piąchy....

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
I jeszcze co u nas: praca z ciastoliną przyniosła efekty - dzisiaj wreszcie usiadła w piachu i normalnie się bawiła, zgniatała dłonią, uklepywałyśmy babę i inne takie, bez obrzydzenia !
Świetnie się bawiłam, i jeszcze przykleił się do nas taki fajny chłopczyk ( bo ja siedziałam w piasku też, z dziećkiem swoim).
W ogóle jakoś tak fajnie było, na fajnych rodziców dziś trafiałam, życzliwych takich, otwartych. Miła zmiana.
super
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-13, 23:56   #4352
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47290771]

Dorka fajnie z chodzeniem się rozkręciła, takim samodzielnym - pewniej, stabilniej, ale za rękę wychodzi kiepsko zdecydowanie lepiej równowagę czuje idąc sama. Straszna śmieszka jest, zaczepia ludzi, patrzy takim śmiejącym się, łobuzerskim spojrzeniem Małpuje Agatkę najbardziej, innych też - dzisiaj P. ją karmił na działce, mucha mu przeleciała obok głowy, odgonił ręką a ona tak samo [/QUOTE]fajna Twoja Dorcia po mamusi pokaz panny z wakacji

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Ja we wtorek ide do gina na usg 3d to pierwsze. To juz stuknie mi 12 tc!!!! Szok. Nie czuję ze to tak szybko. A co najdziwniejsze nie czuję się jakbym pod sercem nosiła bliźniaki. Objawy prawie znikły tylko jeść nie mogę.
trzymam mocno kciuki za badanie

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej,padam na pysk po dzisiejszym dniu.

Moje dziecko dzisiaj dało taki popis że po prostu co 5 minut puszczaly mi nerwy. Naprawdę nigdy mnie tak nie wyprowadził z równowagi. Jak pieprznełam balsamem o podłogę to rozprysl się po całym pokoju. Naprawdę mam dziś dość,nigdy więcej takiego dnia bo trafie do swirow.
W dodatku cały spędzony czas na dworze chciał u mnie na rękach,a ja nie to że nie chce go nosić ale nie mam siły zwyczajnie. A jak chce go zestawić na ziemie to ryk na całą wioskę jest. Z resztą w domu to samo robi,o wszystko jest płacz i musi dostać to co akurat sobie ubzdural.
ło kurna chata, chyba bym padła nerwowo, nawet baterie duracell by mnie nie postawuiły na nogi tulam mocno bo jak nie my to kto, no nie?
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Debrah - super ze A. bawi sie w piasku. nareczny nie jest, musze byc poprostu w zasiegu wzroku. np. o dziwo bawi sie z tata w pokoju, ja jestem w lazience, nagle krzyk MAMA z mega przerazeniem w glosie, wychylam sie zza drzwi, mowie "jestem Kubusiu" i dziecko wraca do zabawy
Szaja-dzia za link, jutro na spokojnie poczytam

---------- Dopisano o 22:39 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------

ide spac bo jak czytam co zem napisala to jakies to takie bez ladu i skladu wszystko mi sie placze
ps. od jutra do 21(?) sierpnia malz ma wolne
sierpnia? łoł, co tak długo?
ja nawet dzis artykuł czytałam pt. Ja i mój cien. Ze własnie koło 1,5 roku zaczyna sie etap, kiedy dziecko po protu przykleja sie do mamy i tupta krok w krok. Chce robic wszystko co mama, jak mama, w kazdej sekundzie byc przy mamie.....
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 00:52   #4353
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziewczyny a czy jest tu jakiś maluch, który późno chodzi spać? Nie czasami, gdy np drzemka w dzień pozna była, po prostu codziennie, bez względu na dzień zasypia po 22?
Mój Wiktorek tak ma i nie ma szans go przestawić. I gdyby to chociaż przekładało się na długie odsypianie...
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 01:08   #4354
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Dziewczyny a czy jest tu jakiś maluch, który późno chodzi spać? Nie czasami, gdy np drzemka w dzień pozna była, po prostu codziennie, bez względu na dzień zasypia po 22?
Mój Wiktorek tak ma i nie ma szans go przestawić. I gdyby to chociaż przekładało się na długie odsypianie...
Pola. Był czas, że chodziła spać przed 21, ale to może 3 tyg. były, a tak, od jakichś 7 miesięcy zasypianie o 22-23 w normie.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 01:11   #4355
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Pola. Był czas, że chodziła spać przed 21, ale to może 3 tyg. były, a tak, od jakichś 7 miesięcy zasypianie o 22-23 w normie.
Uff bo juz myślałam że tylko mój taki egzemplarz
Ludzie to czasem już patrzą na mnie dziwnie jak mowie o spaniu Wiktorka.
U nas od urodzenia były problemy i między innymi przez to śpi ze mną i nie wie co to spanie samemu w łóżeczku.
__________________

14.08.2010
baby

Edytowane przez onaella
Czas edycji: 2014-07-14 o 01:13
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 02:40   #4356
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Czesc!
szaja wyobrazam sobie fetor w mieszkaniu. Ja trzymam odpady kuchenne w zaleznosci od miejsca, w lodowce lub w zamrazarce, w najgorszym wypadku na balkonie, bo od poniedzialku do czwartku i pozniej od czwartku do poniedzialku od tych aromatow, to pewnie padlibysmy. U nas sa ustalone konkretne dni wyrzucania poszczegolnych rodzajow smieci i do tego dnia trzeba z nimi pod jednym dachem jakos wytrzymac...
jaka kciuki!
silver zagladaj do nas czesto! Humor Ci bedziemy poprawiac!
pstryczku teraz juz wiem, dlaczego wczoraj tak trzeslo ;-)
U nas tez mamizm, po raz pierwszy od urodzenia.
onaella Yae tez chodzi najwczesniej spac ok 22. Zdarzalo sie i kladzenie spac o 1 w nocy (nie mowie o histerii). U nas niewykonalne jest, zeby chodzila spac wczesniej: tz wraca z pracy najwczesniej o 20, jemy kolacje, pozniej sie troche bawi z Yae, kapie ja i tak sie robi srodek nocy. Rano wstajemy miedzy 6 a 7, ale odsypiamy podczas 3godzinnej drzemki.
marsi a bicie to nie jest proba zwrocenia na siebie uwagi? U nas powszechne jest gryzienie: kiedy jest glodba lub szuka zaczepki. Tlumacze i licze, ze minie. Moze jak zacznie mowic? Ludze sie?!
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 07:25   #4357
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Sylwietta no to żeście pobalowali super

Meneq, kurcze zwracanie uwagi raczej nie bo jak jestem z nim to poświęcam mu 100% siebie po prostu uwielbiam z nim być, nie zauważylam żadnych prawidlowości, i co njlepsze nie jest to efektem złości, w zlości to on krzyczy jak dzikus

jakaja- 12 tc, woow ale poleciało, mi dziś wszedł 6 miesiąć

Dziewczyny, lecę w delegacje, Leos zostaje ze świtą do wtorku wieczór, jadę z TZ bo mam full spotkań, muszę podgonić przed porodem, już tęsknie za małym bo na pożegnanie objął mnie za szyje i dał buziczki

dobra jadę, pa trzymajcie się
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 07:43   #4358
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
moje Dziecko na obiad je sam makaron
Moja tez tak ma, jak widzi makaron na talerzu to na cale gardło "am" i koniec jak nie dasz to histeria.
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Wszyscy się urlopują
No wła śnie, z tym urlopem to mam zagwozdkę: czy mamy jechac sami z Tż, czy jednak brac ze soba Oliwkę, czy w sierpniu, czy we wrześńie czy jeszcze później...masakra.
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
u nas znowu regres a całej lini .. niejadek, że szkoda gadać. Od 3 dni obiadu nie zjadł, tylko mleko w ocy razy 4 nawet ! i suchy chleb z serem plus owoce, boję się, że niedłygo zniknie.
Noce również kiepskie, zawsze spał w łóżeczku a teraz do mnie chce i to coraz wcześniej, a ja wstaje rano cała połamana, każdy miesięń mnie boli.
No ale w dzień całkiem grzeczny chłopiec, z reguły potrafię go ogarnąć, tylko z nikim innym nnadal zostawiać nie chce ciągle tylko :mama: albo :tati: PS. Nie wiem dlaczego TŻ ma przywilej bycia nazywanym tati dość często obok "tata". Raz mu się tylko :mami" wymsknęło i takie to słodkie było <3 No ale w sumie to mnie buziakami z zaskoczenia okłada i przytlusami, więc chyba jest po równo
a z innych newsow bylam na reglaccji bwi i jestem zalamana, od roku nic z nimi nie robilam, po prostu sobie rosly a teraz są tak wyskubane ze plakalam wczoraj caly dizen ilekroc w listro spogladalam :O mowilam, ze chce "tylko minimalnie" je uregulowac, ze lubie geste naturalne a wyszlam z czyms takim co powinnam sobie teraz kredka zamalowac, jedna jest jeszcze w miare ok, ale druga z kolei taka przerzedzona ... :O Wyc mi sie chce. I to na kilka dni ptrzed urlopem.
Jeśli chodzi o jedzenie to u nas dziwnie, w jeden dzień nie je nic, w drugi wydaje misie ze strasznie dużo, potem jakoś normalnie i znowu nic, zup wogóle. No i podczas obiadu, chwilkęje ładnie, potem próbuje sama, potem chce karmić mnie albo Tż.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47284443]Dzień dobry, nic na razie nie czytam tylko daję znać, że już jestem - wejście do domu z mocnym uderzeniem: szanowny wyłączył lodówkę WSZYSTKIE zapasy w zamrażalniku szlag trafił, nie wspominając o smrodzie. Kobieta zapewne nie wpadła by na taki pomysł... [/QUOTE]
MASAKRA, tylko go
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej. Właśnie wracam pociągiem... Daria została z mężem...

Zobaczę ich dopiero w piatek o 22 jak od razu po pracy pojadę do nich pociągiem. Smutno mi potwornie.
Dasz radę, w pracy szybko czas zleci, i zanim sie obejrzysz będzie piątek
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
:tak: może tak być, bo to się ciągle zasadza na lęku separacyjnym. Ale co się dzieje, naręczny jest? Czy wszystko zrobi i może nawet i sam, byleby mama była najdalej metr od niego?

-----
I jeszcze co u nas: praca z ciastoliną przyniosła efekty - dzisiaj wreszcie usiadła w piachu i normalnie się bawiła, zgniatała dłonią, uklepywałyśmy babę i inne takie, bez obrzydzenia !
Świetnie się bawiłam, i jeszcze przykleił się do nas taki fajny chłopczyk ( bo ja siedziałam w piasku też, z dziećkiem swoim).
W ogóle jakoś tak fajnie było, na fajnych rodziców dziś trafiałam, życzliwych takich, otwartych. Miła zmiana.
Co do pogrubionego to dokładnie tak, musze być obok i wtedy jest ok.
W piaskownicy też siedzę z dzieckiem, nawet ostatnio pani przedszkolanka zagadala do Oliwki (siedzącej bez buctów i skarpetek w piaskownicy, całej obsypanej piaskiem): ale masz fajną mame że tak Ci pozwala siedzieć i sypać się piaskiem Okazuje się ze niektóry rodzice przychodzili na skargi że ich dzieci siedzą w paisku i tak się bawią i BRUDZĄ się.
Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej,padam na pysk po dzisiejszym dniu.

Moje dziecko dzisiaj dało taki popis że po prostu co 5 minut puszczaly mi nerwy. Naprawdę nigdy mnie tak nie wyprowadził z równowagi. Jak pieprznełam balsamem o podłogę to rozprysl się po całym pokoju. Naprawdę mam dziś dość,nigdy więcej takiego dnia bo trafie do swirow.
W dodatku cały spędzony czas na dworze chciał u mnie na rękach,a ja nie to że nie chce go nosić ale nie mam siły zwyczajnie. A jak chce go zestawić na ziemie to ryk na całą wioskę jest. Z resztą w domu to samo robi,o wszystko jest płacz i musi dostać to co akurat sobie ubzdural.
Czytałam że teraz dla takiego dziecka nawet jak wózek się zablokuje przy ścianie to jest to dla niego światowa tragedia, i staram sie tak do tego podchodzić chociaz nie zawsze sił i cierpliwości mi starcza. Krzyki i płacze u nas też straszne. Do tego idzie zrobić coś co wie że nie wolno, kiwa sama sobie i mi palcem i z uśmiechem to robi Wczoraj spoadła z dwóch schodków bo ja poszłam po piżamy a ona już zaczęła na schody wchodzić, na szczęście złapałam i głowa się nie uderzyła ale płacz był przeokrutny.
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
szaja wyobrazam sobie fetor w mieszkaniu. Ja trzymam odpady kuchenne w zaleznosci od miejsca, w lodowce lub w zamrazarce, w najgorszym wypadku na balkonie, bo od poniedzialku do czwartku i pozniej od czwartku do poniedzialku od tych aromatow, to pewnie padlibysmy. U nas sa ustalone konkretne dni wyrzucania poszczegolnych rodzajow smieci i do tego dnia trzeba z nimi pod jednym dachem jakos wytrzymac...
jaka kciuki!
silver zagladaj do nas czesto! Humor Ci bedziemy poprawiac!
pstryczku teraz juz wiem, dlaczego wczoraj tak trzeslo ;-)
U nas tez mamizm, po raz pierwszy od urodzenia.
onaella Yae tez chodzi najwczesniej spac ok 22. Zdarzalo sie i kladzenie spac o 1 w nocy (nie mowie o histerii). U nas niewykonalne jest, zeby chodzila spac wczesniej: tz wraca z pracy najwczesniej o 20, jemy kolacje, pozniej sie troche bawi z Yae, kapie ja i tak sie robi srodek nocy. Rano wstajemy miedzy 6 a 7, ale odsypiamy podczas 3godzinnej drzemki.
marsi a bicie to nie jest proba zwrocenia na siebie uwagi? U nas powszechne jest gryzienie: kiedy jest glodba lub szuka zaczepki. Tlumacze i licze, ze minie. Moze jak zacznie mowic? Ludze sie?!
Masakra, i tak te odpady w domu trzeba trzymać

U nas weekend nawet ok, Tz troche pomagał nawet w niedzielę dużo się zajmował. Oli ogólenie była znośna, w sobotte nawet pospała do 7 bez niczego a wdzień spała 3 h, dawno tak nie było. Wczoraj byliśy nad zalewem ale jakkoś dzieć nie miał humoru i jęczący był. W domu co innego ale jęczenia nie uniknęłismy.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 08:11   #4359
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Heja... jestem
T. Przyjechali na weekend i w dodatku przywieźli okropna pogodę- pojechali i proszę słoneczko :p

MARSI juz 6 miesiąc.-czas gna. Spokojnej delegacji
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej. Właśnie wracam pociągiem... Daria została z mężem...
Zobaczę ich dopiero w piatek o 22 jak od razu po pracy pojadę do nich pociągiem. Smutno mi potwornie.
Będzie dobrze. .. szybko zleci.
Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Dziewczyny a czy jest tu jakiś maluch, który późno chodzi spać? Nie czasami, gdy np drzemka w dzień pozna była, po prostu codziennie, bez względu na dzień zasypia po 22?
Mój Wiktorek tak ma i nie ma szans go przestawić. I gdyby to chociaż przekładało się na długie odsypianie...
No właśnie i ja mam pytanie do Was wszystkich DZIEWCZYNY-ANTONIO ma drzemkę 2godzinną mniej więcej od 11.30 a czasem od południa. Po drzemce do samego wieczora jest wiecznie pobudzony i żywy. Spać idzie kładziony na siłę do łóżka ok 21-22 a czasem później.i to przed snem mleka wogóle nie chce a po naszym łóżku wariuje.. skacze. . No i trzeba go strasznie pilnować bo w tej zabawie to się rzuca tak niebezpecznie.. przecież od porannego spania do drzemki są max 4 godziny i na drzemkę idzie chętnie spać a zasypia w 5 minut. A od tej drzemki do wieczora jest nie raz 8 godzin i nie widać po nim zmęczenia. Albo widać na dworzu jak jesteśmy ze ok 19-20 juz maruda. ..mamizm odchodzi , jęki i płacze ale 20 minut później juz w piżamie wyczynia cuda. Dopiero na siłę jak położymy go do łóżka (bo tu na wyjeździe usypiał po mleku-kolo mnie na łóżku bez problemu tak do max 20-30 min - a od 5 dni szaleństwo) wtedy jest płacz i ryk ale uciszony usypia po 5 minutach max. Czyli jakby był zmęczony. ..?
O co tu chodzi? Poza tym przy przebieraniu w pizame tak wierzga i się rzuca w tej zabawie ze wczoraj to już się popłakałam z bólu i bezsilności. Ostry ton i nawet juz krzyk nie pomagają. Wczoraj tz z niemocy klepnàł go w pieluchę a on w jeszcze większy śmiech. Jesteśmy zmęczeni bo chcielibyśmy o tej 21 mieć już chwile dla siebie.
Czy to taki etap?
No i jak tylko znikam z oczu a on jest z tatą na trochę obcym terenie tzn. Tu u znajomych- to jest ryk za mamą.
No i umiemy jeszcze mówić babcia, dziadzia i hau ale oczywiście na prośbę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-07-14 o 08:20
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 08:13   #4360
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dzień dobry!

Witam się z pracy. Śpiąca jestem przeokrutnie, ale sama jestem sobie winna. Młoda spała od 19:30, to się mogłam wcześniej kimnąć, a nie czekać do końca meczu

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
podziekowac dzisiaj mielismy prawie sesję, bo profesjonalną jak najbardziej. Wczoraj, wiadomka, fotograf obskakiwał przede wszystkim młodych ale dzisiaj polował na nas (no bo to taki przyszywany wujek nasz to nie mógł sobie odmówic ), młody w pewnym momencie sie popłakał bo ilez mozna pozowac i zwial na trampoline jak dostane fotki to Wam pospamuje
Spamuj Czekamy!

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Sylwietta no to żeście pobalowali super

Meneq, kurcze zwracanie uwagi raczej nie bo jak jestem z nim to poświęcam mu 100% siebie po prostu uwielbiam z nim być, nie zauważylam żadnych prawidlowości, i co njlepsze nie jest to efektem złości, w zlości to on krzyczy jak dzikus

jakaja- 12 tc, woow ale poleciało, mi dziś wszedł 6 miesiąć

Dziewczyny, lecę w delegacje, Leos zostaje ze świtą do wtorku wieczór, jadę z TZ bo mam full spotkań, muszę podgonić przed porodem, już tęsknie za małym bo na pożegnanie objął mnie za szyje i dał buziczki

dobra jadę, pa trzymajcie się
Ale słodko!
Powodzenia w delegacji!

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość

Czytałam że teraz dla takiego dziecka nawet jak wózek się zablokuje przy ścianie to jest to dla niego światowa tragedia, i staram sie tak do tego podchodzić chociaz nie zawsze sił i cierpliwości mi starcza. Krzyki i płacze u nas też straszne. Do tego idzie zrobić coś co wie że nie wolno, kiwa sama sobie i mi palcem i z uśmiechem to robi Wczoraj spoadła z dwóch schodków bo ja poszłam po piżamy a ona już zaczęła na schody wchodzić, na szczęście złapałam i głowa się nie uderzyła ale płacz był przeokrutny.
Co do pogrubionego - potwierdzam, och i to jak potwierdzam! Mycha w 0,0001 sekundy potrafi przejść od mega śmiechu do mega płaczu, bo coś jej nie wyszło. Tłumaczymy, rozmawiamy, ale taki etap chyba. Trzeba przetrwać.

Co do upadku - dobrze, że nic poważnego się nie stało. U nas w piątek było groźnie - Młoda spadła z największej zjeżdżalni. Masakra. Ja stałam 10 cm obok i widziałam, jak leci. Na szczęście upadła na trawę, zwinięta w kulkę i skończyło się na strachu, ale aż mi się nogi ugięły.

Miłego dnia dziewczęta!
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 09:08   #4361
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
No właśnie i ja mam pytanie do Was wszystkich DZIEWCZYNY-ANTONIO ma drzemkę 2godzinną mniej więcej od 11.30 a czasem od południa. Po drzemce do samego wieczora jest wiecznie pobudzony i żywy. Spać idzie kładziony na siłę do łóżka ok 21-22 a czasem później.i to przed snem mleka wogóle nie chce a po naszym łóżku wariuje.. skacze. . No i trzeba go strasznie pilnować bo w tej zabawie to się rzuca tak niebezpecznie.. przecież od porannego spania do drzemki są max 4 godziny i na drzemkę idzie chętnie spać a zasypia w 5 minut. A od tej drzemki do wieczora jest nie raz 8 godzin i nie widać po nim zmęczenia. Albo widać na dworzu jak jesteśmy ze ok 19-20 juz maruda. ..mamizm odchodzi , jęki i płacze ale 20 minut później juz w piżamie wyczynia cuda. Dopiero na siłę jak położymy go do łóżka (bo tu na wyjeździe usypiał po mleku-kolo mnie na łóżku bez problemu tak do max 20-30 min - a od 5 dni szaleństwo) wtedy jest płacz i ryk ale uciszony usypia po 5 minutach max. Czyli jakby był zmęczony. ..?
O co tu chodzi? Poza tym przy przebieraniu w pizame tak wierzga i się rzuca w tej zabawie ze wczoraj to już się popłakałam z bólu i bezsilności. Ostry ton i nawet juz krzyk nie pomagają. Wczoraj tz z niemocy klepn&agrave;ł go w pieluchę a on w jeszcze większy śmiech. Jesteśmy zmęczeni bo chcielibyśmy o tej 21 mieć już chwile dla siebie.
Czy to taki etap?
No i jak tylko znikam z oczu a on jest z tatą na trochę obcym terenie tzn. Tu u znajomych- to jest ryk za mamą.
No i umiemy jeszcze mówić babcia, dziadzia i hau ale oczywiście na prośbę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Wiesz co a może to ma coś współnego z kąpielą, to o czym pisała Meneq że w kąpieli dziecko się pobudza itd. Ja kąpię o 20 i o 21 Oli śpi ale zawsze od maleńkiego tak robiłam i baaaaarzo rzadko jest jakies odstepstwo od tego. Spróbuj wczęsniej kąpać może.
Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!

Witam się z pracy. Śpiąca jestem przeokrutnie, ale sama jestem sobie winna. Młoda spała od 19:30, to się mogłam wcześniej kimnąć, a nie czekać do końca meczu

Co do pogrubionego - potwierdzam, och i to jak potwierdzam! Mycha w 0,0001 sekundy potrafi przejść od mega śmiechu do mega płaczu, bo coś jej nie wyszło. Tłumaczymy, rozmawiamy, ale taki etap chyba. Trzeba przetrwać.

Co do upadku - dobrze, że nic poważnego się nie stało. U nas w piątek było groźnie - Młoda spadła z największej zjeżdżalni. Masakra. Ja stałam 10 cm obok i widziałam, jak leci. Na szczęście upadła na trawę, zwinięta w kulkę i skończyło się na strachu, ale aż mi się nogi ugięły.

Miłego dnia dziewczęta!
Też Spiąca jestem i do tego zaspałąm do pracy
Uuuu strasznie to zabrzmiało z tą zjeżdżalnią.

Marsi już 6 miesiac - ale to leci
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 09:29   #4362
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Wiesz co a może to ma coś współnego z kąpielą, to o czym pisała Meneq że w kąpieli dziecko się pobudza itd. Ja kąpię o 20 i o 21 Oli śpi ale zawsze od maleńkiego tak robiłam i baaaaarzo rzadko jest jakies odstepstwo od tego. Spróbuj wczęsniej kąpać może.

Też Spiąca jestem i do tego zaspałąm do pracy
Uuuu strasznie to zabrzmiało z tą zjeżdżalnią.

Marsi już 6 miesiac - ale to leci

Jeszcze raz powtorze: musialaby kapac w baaardzo goracej wodzie. Raczej w lecie to nie ma miejsca.
neti a skoki cukru? Od dawna tak macie? U nas w podobnej sytuacji lekarka zalecila badanie poziomu cukru.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 10:02   #4363
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej,
Amelka znowu daje popalić w nocy, tak sie darła, ze nie wiedziałam o co chodzi... dałam ibum.. ale co chwile cyc, chyba nie musze pisać czy mnie bolą uu i musze szukać kręgosłupa na allegro.

Wyprowadzamy się 1.09 do t. do czasu aż chatka będzie gotowa. Przeraża mnie to, bo poznałam smak jak sie samemu mieszka .. no ale przynajmniej sobie odłożymy na coś kase i bedziemy wywozić graty jak np jeden pokój będzie gotowy. W tym tyg bedą już tynki gotowe

Kupiłam młodej zamek dmuchany w biedrze w promo za 99zeta;p musze jeszcze napompować, ale wydaje sie być superowski;p
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 11:02   #4364
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Sylwietta no to żeście pobalowali super

Meneq, kurcze zwracanie uwagi raczej nie bo jak jestem z nim to poświęcam mu 100% siebie po prostu uwielbiam z nim być, nie zauważylam żadnych prawidlowości, i co njlepsze nie jest to efektem złości, w zlości to on krzyczy jak dzikus

jakaja- 12 tc, woow ale poleciało, mi dziś wszedł 6 miesiąć

Dziewczyny, lecę w delegacje, Leos zostaje ze świtą do wtorku wieczór, jadę z TZ bo mam full spotkań, muszę podgonić przed porodem, już tęsknie za małym bo na pożegnanie objął mnie za szyje i dał buziczki

dobra jadę, pa trzymajcie się
spokojnej pracy

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

A, nie chwaliłam się oczywiście w wakacje na IP jechaliśmy z Dorką, zeżarła kawałek plastikowej łyżeczki, taki ostry :/ rtg zrobili, lekarz fajny, uspokoił, że skoro połknęła gładko nie ksztuszac się (loda jadła) to przeleciało do żołądka a tam kwasy zmiotą to obserwować kupę, ale 99% wyłazi, a ten kiepski plastik to obstawiam, że tak zmieniony że nic nie zobacze, 4 dzień sprawdzam.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 12:08   #4365
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

siemka.
jejku, znow upaly

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
sierpnia? łoł, co tak długo?
.
maja tak co roku taki "przestoj". na zniwa nie ma zamowien na maszyny wiec towarzystwo ma wolne, u nas to jest idealna sprawa bo razem mamy duuuzo wolnego, takie prawdziwe wakacje
w ciagu roku zostaja czasem po godzinach ale odbior tej kasy jest wlasnie w wakacje. maja wolne a wyplata normalna

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
W piaskownicy też siedzę z dzieckiem, nawet ostatnio pani przedszkolanka zagadala do Oliwki (siedzącej bez buctów i skarpetek w piaskownicy, całej obsypanej piaskiem): ale masz fajną mame że tak Ci pozwala siedzieć i sypać się piaskiem Okazuje się ze niektóry rodzice przychodzili na skargi że ich dzieci siedzą w paisku i tak się bawią i BRUDZĄ się.
ja pierdziele!!!!

neti - a to nie zmiana mejsca tak na niego wplynela? bo piszesz ze te problemy macie od 5 dni...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47295313]
[/COLOR]A, nie chwaliłam się oczywiście w wakacje na IP jechaliśmy z Dorką, zeżarła kawałek plastikowej łyżeczki, taki ostry :/ rtg zrobili, lekarz fajny, uspokoił, że skoro połknęła gładko nie ksztuszac się (loda jadła) to przeleciało do żołądka a tam kwasy zmiotą to obserwować kupę, ale 99% wyłazi, a ten kiepski plastik to obstawiam, że tak zmieniony że nic nie zobacze, 4 dzień sprawdzam.[/QUOTE]

omg!

sylwus - czekamy zatem na foty juz widze jak szanowny wytrzeszczu polaczonego ze slinotokiem dostaje
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)




Edytowane przez pstryczek84
Czas edycji: 2014-07-14 o 12:10
pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 12:11   #4366
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47295313]spokojnej pracy

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

A, nie chwaliłam się oczywiście w wakacje na IP jechaliśmy z Dorką, zeżarła kawałek plastikowej łyżeczki, taki ostry :/ rtg zrobili, lekarz fajny, uspokoił, że skoro połknęła gładko nie ksztuszac się (loda jadła) to przeleciało do żołądka a tam kwasy zmiotą to obserwować kupę, ale 99% wyłazi, a ten kiepski plastik to obstawiam, że tak zmieniony że nic nie zobacze, 4 dzień sprawdzam.[/QUOTE]

O masakra
Oby wyszło

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 12:56   #4367
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej,
Ola nauczyła sie wchodzic na wszelkie taborety i krzesełka. Nie można jej na pół minuty spuścić z oka
Potrafi i wchodzi tez sama na zjeźdźalnie
Silver trzymaj się, tydzien szybko minie
Blogerko, rozumiem załamanie po regulacji, też mnie tak kiedyś urządziły. U mnie większość kosmetyczek nie potrafi regulować moich grubych brwi
Marsi, udanej delegacji
Mykam obic obiad, mam mielone i musze pokombinowac co z tym zrobić
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 13:02   #4368
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej

wczasujemy się u moich Rodziców z Hanią


szaja zabiłabym chyba swojego Tż za coś takiego. w ogóle skąd Mu to do głowy przyszło

silver mam nadzieję, że do piątki jakoś szybko zleci

blogerko u nas też z jedzeniem słabo:/ już nie mam sił i pomysłów:/

pstryczku brawo dla samodzielnego K

Debrah cieszę się, że są postepy

sylwia to się wybawiliście, a wyglądałaś bosko!

marsi ale ten czas leci! a Leoś przesłodki z buziaczkami

Ifwka ale Oli też je tak sam makaron? bez niczego? bo to ostatnio ulubione danie Hani
ale za to posmakowała w żurku mojej Mamy

a u nas w sobote impreza udana. jedzenie wyszło pyszne goście poszli po 2, sprzatałam do 3 a Hania wstała po 6
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 13:20   #4369
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Jeszcze raz powtorze: musialaby kapac w baaardzo goracej wodzie. Raczej w lecie to nie ma miejsca.
neti a skoki cukru? Od dawna tak macie? U nas w podobnej sytuacji lekarka zalecila badanie poziomu cukru.
Nie... to jest tak od kilku dni. Od zawsze kąpany był w chłodniejszej wodzie z uwagi na Azs. Wiec gorąca to ona napewno nie jest. Myślę że max 30 stopni.

Pozatym ostatnio był kąpany co 2 dni bo było chłodniej a tu mamy kiepskie warunki żeby wejść z nim pod prysznic a sam nie chce stanąć w kabinie. Wiec w dni gdy nie był kąpany historia ta sama:banghead:
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Kupiłam młodej zamek dmuchany w biedrze w promo za 99zeta;p musze jeszcze napompować, ale wydaje sie być superowski;p
Właśnie ostatnio o niego pytałam-czy on ma taką pompkę co cały czas pompuje na zasadzie takich wielkich pompowanych znów z wesołych miasteczek?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-07-14 o 13:25
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 15:00   #4370
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Uff bo juz myślałam że tylko mój taki egzemplarz
Ludzie to czasem już patrzą na mnie dziwnie jak mowie o spaniu Wiktorka.
U nas od urodzenia były problemy i między innymi przez to śpi ze mną i nie wie co to spanie samemu w łóżeczku.
Oj, to u Was dużo gorzej, bo jednak Pola od początku była raczej dobrze śpiącym dzieckiem, w ciągu półtora roku trafiło się może kilkanaście imprez nocnych po kilka godzin. No i nie liczę typowo zębowych czy chorobowych. A tak to ładnie spała. No ale jak kiedyś w zimie wróciliśmy do domu póóóźno i Pola poszła spać o 2 w nocy, to od tamtego czasu już nie może się przestawić. Trafiły się te 3 tyg. (po chorobie) i ogólnie wiadomo, jak senny dzień, czy obudzi się od początku niedospana, no to idzie spać nawet o 20. Ale to się trafiło może kilka razy. I u nas problemem nie jest długość snu, bo jak pisałam kiedyś, razem nocka + drzemka wychodzi jej prawie zawsze 12 godzin (kiepska noc = długa drzemka zazwyczaj), no a Ty pisałaś, że u Wikiego kiepsko z tym. Ile mu wychodzi godzin snu?
No i ze spaniem samej też nie ma problemu, bo w łóżeczku zawsze śpi, potem sama ją do łóżka biorę, albo czasami po prostu jej nie przenoszę do łóżeczka i wolę sobie z nią spać.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 17:48   #4371
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 19:59   #4372
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)



Dziś już troooochę lepszy humorek mam.
Co tak mało nadrabiania? od piątku tylko dwie strony
No więc nadrabiam


neti, śliczny kolorek

blogerko, współczuję brwi

Sylwietta, prześlicznie wyglądałaś

Szaja, współczuję przeżyć na IP. ZDRÓWKA dla Dorki!

Deli, ale szybko idzie Wam ta budowa domu Oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Heja... jestem
T. Przyjechali na weekend i w dodatku przywieźli okropna pogodę- pojechali i proszę słoneczko :p

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość

Co do upadku - dobrze, że nic poważnego się nie stało. U nas w piątek było groźnie - Młoda spadła z największej zjeżdżalni. Masakra. Ja stałam 10 cm obok i widziałam, jak leci. Na szczęście upadła na trawę, zwinięta w kulkę i skończyło się na strachu, ale aż mi się nogi ugięły.

Miłego dnia dziewczęta!
ojej Biedna


A Bokeh, to już z nami wogóle nie pisze???
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 20:20   #4373
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Właśnie ostatnio o niego pytałam-czy on ma taką pompkę co cały czas pompuje na zasadzie takich wielkich pompowanych znów z wesołych miasteczek?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
trzeba samemu pompowac ja mam elektryczną akurat, fajny zamek, ale kurna cos mi powietrze z jednego miejsca uchodzi;/ nie wiem o co cho, moze nie dopielam;p

d.pa mnie boli, mam zakwasy a cwicze juz 2 tyg skalepl i mel b umc umc
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 20:29   #4374
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Poj*eb*alo ich w tym uk w kwestii kosztow sadowych ...
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 20:30   #4375
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Co to za cisza znow?
Nie mowcie, ze tak juz zostanie!!


U nas znow bunt obiadkowy.
Wczoraj obiadku niet (zamiast niego ratunkowy nalesnik w kąpieli), dzis to samo (a zawsze taaak lubil szpinak...).
Tylko owoce, suche bulki i paluszki przechodza.


Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 20:48   #4376
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

nawijko to piona, u nas wybrzydzanie na calego, a najlepsze, ze w zlobie je wszystko procz zupy mlecznej

Bylismy w niedziele na zakupach, specjalnie zarcie wzielismy z North fisha zeby mala tez mogla szamac i co? Gotowanymi warzywami plula, zjadla troche ryby, pare lyzek jogurtu z owocami i polowe naszych frytek

ad.1 Mamy nocnik, siada, wklada cos do niego i to by bylo na tyle
Ostatnio sie o to z matka pozarlam, bo "ona nas wysadzala po roczku, a ja jestem leniwa i wole jechac na pampersach".
Nie wiem kiedy bedziemy probowac tak konkretnie. Poki co zero znakow, robienie pod siebie, tylko jak kupa w pieluszce to przychodzi posmierdziec

ad.2 Na pewno do 2 lat pozniej zobaczymy.
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 20:52   #4377
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość


Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
1. Zuzka siada na nocnik w ubraniu albo i bez, ale jak widzę ze będzie robić kupę i chce ja posadzić to nie chce.
Jakoś nie wyobrażam sobie puścić ja po mieszkaniu bez pieluchy i zbierać kupy z.dywanu

No chciałabym by w tym roku już była bez pieluchy. Bo zbankrutujemu na pieluchach jak się 2 dziecko urodzi.


2. Ale chodzi Ci ze jak dziecko już się nie będzie domagać ???
Zuzka się nadal w nocy budzi na mm i mam wrażenie ze długo to jeszcze potrwa

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:00   #4378
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
nawijko to piona, u nas wybrzydzanie na calego, a najlepsze, ze w zlobie je wszystko procz zupy mlecznej

Bylismy w niedziele na zakupach, specjalnie zarcie wzielismy z North fisha zeby mala tez mogla szamac i co? Gotowanymi warzywami plula, zjadla troche ryby, pare lyzek jogurtu z owocami i polowe naszych frytek

ad.1 Mamy nocnik, siada, wklada cos do niego i to by bylo na tyle
Ostatnio sie o to z matka pozarlam, bo "ona nas wysadzala po roczku, a ja jestem leniwa i wole jechac na pampersach".
Nie wiem kiedy bedziemy probowac tak konkretnie. Poki co zero znakow, robienie pod siebie, tylko jak kupa w pieluszce to przychodzi posmierdziec

ad.2 Na pewno do 2 lat pozniej zobaczymy.
Nooo ale dobrze, ze chociaz tam cos je

Dzieki za odp

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
1. Zuzka siada na nocnik w ubraniu albo i bez, ale jak widzę ze będzie robić kupę i chce ja posadzić to nie chce.
Jakoś nie wyobrażam sobie puścić ja po mieszkaniu bez pieluchy i zbierać kupy z.dywanu

No chciałabym by w tym roku już była bez pieluchy. Bo zbankrutujemu na pieluchach jak się 2 dziecko urodzi.


2. Ale chodzi Ci ze jak dziecko już się nie będzie domagać ???
Zuzka się nadal w nocy budzi na mm i mam wrażenie ze długo to jeszcze potrwa

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
2. Chodzi mi o to, kiedy calkowicie zamierzacie wyeliminowac mm i zamiast niego podawac cos innego.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:03   #4379
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Co to za cisza znow?
Nie mowcie, ze tak juz zostanie!!


U nas znow bunt obiadkowy.
Wczoraj obiadku niet (zamiast niego ratunkowy nalesnik w kąpieli), dzis to samo (a zawsze taaak lubil szpinak...).
Tylko owoce, suche bulki i paluszki przechodza.


Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
1. Tak, my.
2. Niedługo pierwsza próbę podejmiemy, jak nie będzie chciała to za kilka m-cy.
3. Wcale.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-14, 21:14   #4380
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
1. Tak, my.
2. Niedługo pierwsza próbę podejmiemy, jak nie będzie chciała to za kilka m-cy.
3. Wcale.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Debrah, my też nie mieliśmy styczności z nockiem.
Mogę spytać, dlaczego jeszcze nie próbujecie? Jestem ciekawa Twojego zdania, ja nie chcę zmuszać, a wydaje mi się, że to jeszcze nie czas i nie ma sensu go szkolić.
U nas w sumie zaczęłam nad tym zastanawiać się od kilku incydentów z kupą kiedy chodził po domu bez pieluszki (raz w wannie się zdarzyło też i na serio się przestraszył co to za "dzzzzzz" tam plywa - "dzzzz" to owady). Po tych wpadkach już czasem dośc jasno sygnalizuje, że zrobił siku albo kupę - łapię się w kroku za pieluszkę i coś tam po swojemu mówi. Czasami mam wrażenie, że już w trakcie właśnie zadje sobie sprwę, co się dzieje, ale w sumie nie jestem tego pewna, może sama sobie to dopowiadam. Nie chcę go sadzać na siłę, do niczego zmuszać. Na razie w ogrodzie dużo bez pieluszki biega i tak sobie myślę, że może to też troszkę pomoże, bo już widzi keidy robi siku, i nazywamy to i rozmawiamy o tym.
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2014-07-14 o 21:27
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.