A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś cz.X - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-15, 08:35   #631
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Hej.
6 rano (+/- 15 min) to godzina wstawania mojego dziecka...czy pojdzie spac o 21 czy o 19...eh...

Maru moze to faktycznie pomylka a jak nie, to i tak da sie to zbic lekami, takze uszy do gory! Bedzie dobrze

Iza, Dominik od razu z grubej rury jedzie a tak na serio to Agata tez podnosila tylek, ale zaczela od pelzania. Nie mnie jednak kazde dziecko jest inne i zaraz mozesz ganiac za malym samochodzikiem...a nachodzisz sie wtedy, ze hej...

Pszczoua, Ty chyba pisalas, ze przeoczylas info o chrzcie. W niedziele odbyl sie chrzest Agaty, mala.przespala calutka msze Na obiedzie goscie posiedzieli 3 godz i rozeszli sie do domow, dla mnie bomba
Co do obiadkow, to za zdrowe gotowanie. Ja teraz gotuje jeden obiad, bo agata je to co my, tylko nie przyprawione. Przez to my jemy zdrowiej

Jestem straszna siostra. Moj brat jest na urlopie.u nas i wczoraj mial wyjscie z kolegami, a ja do niego zadzwonilam o 8 rano, zeby go obudzic co bedzie spal dluzej niz ja

---------- Dopisano o 08:35 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ----------

Czy Wasze maluchy tez czuja taki pociag do mokrych chusteczek Agata tylko czeka zeby dorwac chociaz jedna i polizac
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:11   #632
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Dzień dobry!
I paczka chrupek na dobry początek dnia

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Odebrałam wynik z ureaplasmy i nie jestem posiadaczką tej bakterii
To chyba dobrze? Czy wolałabyś mieć to żeby złapać winowajcę ...

A ja zrobiłam powtórkę, znów się do pracy spóźniłam, będę musiała to wszystko poodrabiać ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 09:14   #633
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

cebulova, to w takim razie trzymam kciuki, żebyś nie musiała zbyt długo dietować i żeby efekty szybko przyszły

kwiciu, ale laska z Ciebie. Gdybym nie wiedziała, że jesteś w ciąży to bym się nie domyśliła, że to piękne uwypuklenie to Emma

Anteria, fajnie że się odzywasz. Brawa za wagę Radusia, a z kolkami to tak jak dziewczyny mówią - może to być nietolerancja laktozy, spróbuj z dietą beznabiałową Dajesz jakieś kropelki?

iza, mi Julek też w tym wieku zaczął świrować przy piersi w dzień i w końcu zrezygnowałam i podawałam mu mm w dzień a wieczorem, w nocy i rano kp. W wieku 8 miesięcy zrezygnował z tych porannych i wieczornych karmień a niedawno odstawiłam już go całkowicie
No i gratki za postępy Domisia

Maru, faktycznie jakiś dziwny ten wynik... Ehh... Mam nadzieję, że to pomyłka. Daj znać jak będziesz mieć dzisiejszy.

czarna, to chyba dobrze że nie masz tej ureaplasmy?

Sophia, to fajnie że chrzciny się udały. A co do pociągu do chusteczek nawilżanych to u nas nie odnotowałam Niezła agentka z tej Twojej Agaty

Witam się po kolejnej nieprzespanej nocy. Pobudki z płaczem co ok. 1,5 godz. Niech te zębole już wyłażą... A do tego moja mama mnie przed chwilą dość poirytowała. Dzwoni do mnie i mówi że nie może spać w nocy bo myśli o tym, że z Julkiem muszę iść do neurologa. No i wymyśliła cudowny sposób na wzmocnienie jego mięśni - chodzik I ja jej swoje a ona mi swoje, no nie da sobie powiedzieć że to szkodliwe. Ehh... Te babcie...
__________________
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 10:09   #634
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Odebrałam wynik z ureaplasmy i nie jestem posiadaczką tej bakterii
No to szukamy dalej.

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Domiś ćwiczy do raczkowaniaLeżac na brzuszku zaczał podnosić całe ciałko i podkurcza nóżki pod pupeJaki jest śmieszny przy tym,a jaki uparty cały dzieñ dziś ćwiczył.Także wygląda na to że synek ominął etap pełzania i bierze sie od razu do raczkowania.
O proszę jaki siłacz. Antoś od dwóch dni podnosi pupę i próbuje na stopach się oprzeć. No i chyba trochę zaczyna próbować pełzania. A póki co obraca się wokół własnej osi. I dalej nie potrafi się obrócić z brzucha na plecy, co mnie bardzo martwi.
Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Ale miałam dziś sen śniło mi się, że przyszłam do Linki z Antkiem Cebulovym i mieszkanko pomimo tego, że było niewielkie to było piętrowe

Wysłane z mojego GT-S5280
Hę???? I mnie tam nie było??? No ładnie. Bez mojej wiedzy sobie wycieczki z moim dzieckiem tak urządasz.

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość

Czy Wasze maluchy tez czuja taki pociag do mokrych chusteczek Agata tylko czeka zeby dorwac chociaz jedna i polizac
Antek się bardzo cieszy jak mu wycieram buźkę taką chusteczką i próbuje ją złapać ustami. Gdzieś już słyszałam, że dzieci mają pociąg do tych chusteczek.

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość

A ja zrobiłam powtórkę, znów się do pracy spóźniłam, będę musiała to wszystko poodrabiać ...
To czekamy na wynik. I trzymam kciuki żeby to był błąd labu.

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
cebulova, to w takim razie trzymam kciuki, żebyś nie musiała zbyt długo dietować i żeby efekty szybko przyszły


Witam się po kolejnej nieprzespanej nocy. Pobudki z płaczem co ok. 1,5 godz. Niech te zębole już wyłażą... A do tego moja mama mnie przed chwilą dość poirytowała. Dzwoni do mnie i mówi że nie może spać w nocy bo myśli o tym, że z Julkiem muszę iść do neurologa. No i wymyśliła cudowny sposób na wzmocnienie jego mięśni - chodzik I ja jej swoje a ona mi swoje, no nie da sobie powiedzieć że to szkodliwe. Ehh... Te babcie...
Do końca roku na pewno się zejdzie. Przynajmniej...

Współczuję nocki. Miejmy nadzieję, że to się szybko skończy.
A co do mamy to nieźle sobie wymyśliła. hahaha... Co to miałoby niby pomóc?


Witam
Korzystam póki Antoś śpi. Pewnie długo nie pośpi znając go.
Miłego dnia
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 10:30   #635
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Witam! Nie bijcie! Ale nie wiem kiedy ja to wszystko nadrobie.....
Po chrzcinach fajnie, Tymus był bardzo dzielny mimo ze trwały bardzo długo, a wczoraj mieliśmy jeszcze gości na pochrzcinowy obiad. Muszę teraz ogarnąć chatę.. . lojej....
Tymek śpi wiec teraz tylko z ostatnich postów a postaram się nadrobić więcej przy kolejnej drzemce Tymka. Ale to juz na laptopie bo na telefonie nie dam rady
Buziaki wielkie bo stesknilam się za Wami!!!


Sophia my tez w niedziele mieliśmy chrzest Tymusia
A co do chusteczek to ma na nie podobne parcie

Pszczoua z tymi chodzikami to chyba różnie, ale denerwujace jest jak ktoś naldga na cos kiedy ty itak podjelas juz decyzje ze nie chcesz go używać. Nam brat przyniósł swój chodził ale Tymek nie chce w nim chodzić. I dobrze

I za i cebulka, to chłopaki zaraz będą raczkowac u nas to byla fajna umiejętność bo Tymek zaczął więcej czasu zajmować się sam sobą chociaż trochę wiadomo ze oczy do około głowy trzeba mieć, ale juz wszystko go ciekawilo i nie musiał juz jeczec ze gdzieś chce tylko sam sobie poradził fajnie!
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 15:01   #636
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Witam Was dupencje moje kochane. Z chrupkami
Powoli dochodzę do wniosku, że mam coraz mniej czasu dla Was. Dom, dziecko pochłaniają mnie całkowicie. My nawet tv nie mamy czasu włączyć...oprócz mistrzostw, ostatnie 4 mecze. Bo to albo znajomi wpadają, albo rodzinka jedzie do nas na wakacje albo ognisko robimy i ciągle coś się dzieje.
Ostatnio mieliśmy akcję, bo nam kot zwiał z domu na noc. Nawet nie byłam tego świadoma. Skapnęłam się rano, bo nie miauczało nic jak zwykle. Rano go szukaliśmy, wołaliśmy, po sąsiadach chodziłam i pytałam - nic. Wywiesiłam ogłoszenie do sklepów, że nam kotka zaginęła. Płacz i lament. Całe dnie starsza szukała i szukała. Pod wieczór mąż ją znalazł pomiędzy naszą i sąsiadów działką, schowała się za jakimś złomem, co sąsiad tam składuje. Nie bardzo chciała wrócić do domu a brudna była . Wszyscy ją wyściskali i teraz śpi grzecznie w domku, nie wychodzi ale to pewnie do czasu.
Także same widzicie, że nie mam czasu a urlop się kończy i wracam do pracy w czwartek.



Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
hej pisze że żyje. nie mam neta umowa nam się skończyła a jak chcieliśmy podpisać nowa z innym operatorem to się okazało że nim mają postępów i trzeba czekać szok. a ja na tele nie lubie pisać. ale śledzę wszystko na bieżąco. miłego dnia wam życzę i chrupki dla was wszystkich chwili

Padłam z tych chrupek, pisz częściej na telefonie

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
he he wchodzę i własnym oczom nie wierze. Czarna chrupki dobrze rozszyfrowałas. A chwilę to znaczy wszystkich. Masakra co ten mój telefon wyczynia.Ale już się tłumacze że to nie było specjalnie. To znak że nie wolno pisać z telefonu. Ale się usmialam przynajmniej. badająca

Uśmiałaś się jak my wszystkie.


Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Kończymy dziś roczek!

Buziaki ciotki!
Rety, kiedy to zleciało. Wszystkiego naj skarbie śliczny.


Cytat:
Napisane przez trojanowska Pokaż wiadomość
Cześć kobiecinki, wpadam się tylko przywitać i zaanonsować że @ przylazła dzisiaj...
Tak więc zaczynamy 2 cs
Buziaki i miłego dnia!

To miłych i owocnych starań.


Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Witam

Byliśmy wczoraj u lekarza. Mój niejadek w ciągu 3 miesięcy spadł z 40 centyla na 20, waży teraz 8780g. W związku z tym mieliśmy przyjechać odebrać wyniki morfologii i żelaza i jestem w szoku! Ja nigdy nie miałam tak dobrych wyników jak moje dziecko, wszystko w normie, a żelazo nawet powyżej górnej granicy (norma do 109 a Julcio ma 130) Lekarka zdziwiona że bez suplementacji witaminami ma takie wyniki, a matka dumna, że tak zdrowo gotuje A to brokuł, a to szpinak, cielęcinka itp Pediatra pochwaliła więc i ja się Wam chwalę
Ze złych wiadomości mamy skierowanie do neurologa dziecięcego, a na skeirowaniu "opóźnienie rozwoju ruchowego" Moje dziecko nadal nie chce siadać no i pełza asymetrycznie, co nie podobało się lekarce. Mówiła, że lepiej dmuchać na zimne i neurolog podpowie jak mamy ćwiczyć w domku albo zaleci rehabilitację... Wizytę mamy za 3 tygodnie... Trzymajcie kciuki by moje dziecko samo ruszyło w tym czasie...

Może do tego czasu ruszy. Kciuki trzymam.


Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość

Dzień dobry!
Dorwałam na chwilę kompa co by zakomunikować Wam wieść radosną. Otóż mój pierworodny właśnie dorobił się pierwszego ząbka. Powitaliśmy dolną lewą jedyneczkę

Witaj dolna jedyneczko!!!!



Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hej babeczki ze słonecznej Grecji .... Uff już chce do domku! Net tu słaby, wiec tylko się zamelduję w 11 tc i z pierwszym brzuszkowym zdjęciem. Tęsknię!!!

Kwicia, toć Ty nadal płaska jesteś, chudzino.


Cytat:
Napisane przez czarna_mala Pokaż wiadomość

Odebrałam wynik z ureaplasmy i nie jestem posiadaczką tej bakterii

Czyli dobrze. Czy nie?




Idę dalej pielić w kwiatach bo po ostatnich deszczach to tylko zielsko dobrze rośnie.

A, i zasadziłam dziś drzewo. Albo olszyna albo żołądź. To się okaże. Takie tyci tyci znalazłam rosnące w rowie to je wykopałam i bach do nas, bo u nas patelnia. Żadnego krzaczka. Niech rośnie.


To chrupki dla wszystkich.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 18:38   #637
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Hej ho!

Isiu fajnie Ci, zazdraszczam swojego ogródka

A u mnie chyba ok, znaczy się dzisiejszy wynik bardziej "mój" bo ok 2,8
I tak trochę za dużo, chyba jednak się skonsultuję z jakimś endo, muszę poszukać w końcu dobrego.

W ogóle pani w labie zdziwiona, zrobiła w sumie 4 próby, 2 na wczorajszym i 2 na dzisiejszym i jak dla mnie to wczoraj im się próbki pomyliły ... bo taka zmiana w dobę chyba nie jest możliwa. No i te wyniki wykluczają błąd przy badaniu (wczorajsze 2 wyniki ponad 4 dzisiejsze oba ponad 2)
Generalnie zaprosiła mnie jeszcze na poniedziałek, żeby potwierdzić to badanie ... no to skorzystam, czemu nie ..
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 20:59   #638
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

halo

Pszczoua, Celubova dziękuję za instrukcje co do gotowania jesteście wielkie skopiowałam wszystko i jutro tż mi w pracy wydrukuje na początku sierpnia kupię parowar i startujemy z gotowaniem
Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
A ja dziś dietę rozpoczynam. Trzeba zrzucić pociążowe kilogramy. Tak więc do boju!
o, ja też zaczęłam, dziś pierwszy dzień do zrzucenia mam 7 kg a po cichu marzę o 10 zobaczymy, może się uda. tak naprawdę gro zależy od hormonów, karmię jeszcze i myślę, że to ma duży wpływ. pierwszy deadline to chrzest 14 września. chiałabym wyglądać ciut lepiej niż teraz
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hej babeczki ze słonecznej Grecji .... Uff już chce do domku! Net tu słaby, wiec tylko się zamelduję w 11 tc i z pierwszym brzuszkowym zdjęciem. Tęsknię!!!
ale ślicznie
Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Dziewczyny masakra, coś mnie podkusiło i z tym fsh zbadałam dziś tsh i co? i z dupy nagle wynik 4,6 ... masakra, przecież inne badania są ok!
No i tak stoję z tym wynikiem i marudzę babie w labie, że takiego to nigdy nie miałam, że ostatnio to w ogóle było 0,7 .. ona pyta czy leki jakieś biorę, ja że nic, bo reszta badań zawsze była ok . no to mówi, żebym przyszła jutro na powtórkę, że dopisze do tego wyniku (tak nie wprost powiedziała, że nie zapłacę, mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam)
No masakra, oby to był błąd labu .. bo jak nie to teraz będę musiała tarczycę znów diagnozować, pewnie do endokrynologa się wybrać itepe ..
Eeeh dupa dupa
doczytałam, że masz 2,8. wysokie, chociaż mi przy takim udało się zajść.ponoć optymalne i w ciąży i do staranek to w okolicach 1.
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Domiś ćwiczy do raczkowaniaLeżac na brzuszku zaczał podnosić całe ciałko i podkurcza nóżki pod pupeJaki jest śmieszny przy tym,a jaki uparty cały dzieñ dziś ćwiczył.Także wygląda na to że synek ominął etap pełzania i bierze sie od razu do raczkowania.
super!
Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Pszczoua, Ty chyba pisalas, ze przeoczylas info o chrzcie. W niedziele odbyl sie chrzest Agaty, mala.przespala calutka msze Na obiedzie goscie posiedzieli 3 godz i rozeszli sie do domow, dla mnie bomba
Co do obiadkow, to za zdrowe gotowanie. Ja teraz gotuje jeden obiad, bo agata je to co my, tylko nie przyprawione. Przez to my jemy zdrowiej
Czy Wasze maluchy tez czuja taki pociag do mokrych chusteczek Agata tylko czeka zeby dorwac chociaz jedna i polizac
wymarzony chrzest ciekawe jaki moja łobuzica da popis
a co do chusteczek to pociąg jest, ale raczej do opakowania. cała zabawa jest w takim poślinieniu zaklejki, żeby już się nie zaklejała a chusteczki schły
Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Witam się po kolejnej nieprzespanej nocy. Pobudki z płaczem co ok. 1,5 godz. Niech te zębole już wyłażą... A do tego moja mama mnie przed chwilą dość poirytowała. Dzwoni do mnie i mówi że nie może spać w nocy bo myśli o tym, że z Julkiem muszę iść do neurologa. No i wymyśliła cudowny sposób na wzmocnienie jego mięśni - chodzik I ja jej swoje a ona mi swoje, no nie da sobie powiedzieć że to szkodliwe. Ehh... Te babcie...
straszne, że dzieciaki tak się z tymi zębami męczą
współczuję też chodzikowej molestacji. ja nie wiem, dlaczego ludzie nie rozumieją, że to Ty decydujesz jakich pomocy Julek używa i dlaczego zawsze wiedzą lepiej dla mnie to niepojęte a też się ciągle z tym spotykam.
hitem w tym temacie jest moja kumpela (bezdzietna!), która ciągle mi mówi, że powinnam przestać karmić bo jej siostra przestawała jak dzieci miały po pół roku. przyczepiła się do tego strasznie i tłumaczy mi, że będzie mi ciężko odzwyczaić, że już i tak długo, bla bla. a ja tylko nie rozumiem co ją to interesuje? odpowiadam jej, że zastanawiam się czy nie iść za duchem Rodzicielstwa Bliskości i nie karmić dopóki sama Hania nie zrezygnuje-czyli często to jakieś 2-3 lata biedna łapie się za głowę, że co ja wymyślam
Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
O proszę jaki siłacz. Antoś od dwóch dni podnosi pupę i próbuje na stopach się oprzeć. No i chyba trochę zaczyna próbować pełzania. A póki co obraca się wokół własnej osi. I dalej nie potrafi się obrócić z brzucha na plecy, co mnie bardzo martwi.
a obracaniem się nie przejmuj, wszystko w swoim czasie
Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Ostatnio mieliśmy akcję, bo nam kot zwiał z domu na noc. Nawet nie byłam tego świadoma. Skapnęłam się rano, bo nie miauczało nic jak zwykle. Rano go szukaliśmy, wołaliśmy, po sąsiadach chodziłam i pytałam - nic. Wywiesiłam ogłoszenie do sklepów, że nam kotka zaginęła. Płacz i lament. Całe dnie starsza szukała i szukała. Pod wieczór mąż ją znalazł pomiędzy naszą i sąsiadów działką, schowała się za jakimś złomem, co sąsiad tam składuje. Nie bardzo chciała wrócić do domu a brudna była . Wszyscy ją wyściskali i teraz śpi grzecznie w domku, nie wychodzi ale to pewnie do czasu.
padłabym chyba dobrze, że znaleziony, uff

widzę, że mamy tu falę ćwiczeń do raczkowania. u nas aktualnie wygląda to tak: https://www.youtube.com/watch?v=wAUn...8VYAG5gmzPijjA kilka dni temu Pyza 40 min tak stała i ćwiczyła! w szoku jestem, żebym ja miała takie zacięcie do brzuszków dziś za to pierwszy raz usiadła, tylko nie umiała się w pionie utrzymać i podparła się z przodu rączkami
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 21:08   #639
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość

W ogóle pani w labie zdziwiona, zrobiła w sumie 4 próby, 2 na wczorajszym i 2 na dzisiejszym i jak dla mnie to wczoraj im się próbki pomyliły ... bo taka zmiana w dobę chyba nie jest możliwa. No i te wyniki wykluczają błąd przy badaniu (wczorajsze 2 wyniki ponad 4 dzisiejsze oba ponad 2)
Generalnie zaprosiła mnie jeszcze na poniedziałek, żeby potwierdzić to badanie ... no to skorzystam, czemu nie ..
Pewnie powtórz jeszcze raz.Idz do endo jak bedziesz pewność wyników.Bo 2,8 to też troche duże.
Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość

widzę, że mamy tu falę ćwiczeń do raczkowania. u nas aktualnie wygląda to tak: https://www.youtube.com/watch?v=wAUn...8VYAG5gmzPijjA kilka dni temu Pyza 40 min tak stała i ćwiczyła! w szoku jestem, żebym ja miała takie zacięcie do brzuszków dziś za to pierwszy raz usiadła, tylko nie umiała się w pionie utrzymać i podparła się z przodu rączkami
dla HanusiJest śliczna i jaka sprawna
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 21:30   #640
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Iza

aaaa Cebulka, Antek jest cudny śliczny taki, że sCHRUPać by się chciało tylko
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 22:00   #641
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Witam Was dupencje moje kochane. Z chrupkami
Powoli dochodzę do wniosku, że mam coraz mniej czasu dla Was. Dom, dziecko pochłaniają mnie całkowicie. My nawet tv nie mamy czasu włączyć...oprócz mistrzostw, ostatnie 4 mecze. Bo to albo znajomi wpadają, albo rodzinka jedzie do nas na wakacje albo ognisko robimy i ciągle coś się dzieje.
Ostatnio mieliśmy akcję, bo nam kot zwiał z domu na noc. Nawet nie byłam tego świadoma. Skapnęłam się rano, bo nie miauczało nic jak zwykle. Rano go szukaliśmy, wołaliśmy, po sąsiadach chodziłam i pytałam - nic. Wywiesiłam ogłoszenie do sklepów, że nam kotka zaginęła. Płacz i lament. Całe dnie starsza szukała i szukała. Pod wieczór mąż ją znalazł pomiędzy naszą i sąsiadów działką, schowała się za jakimś złomem, co sąsiad tam składuje. Nie bardzo chciała wrócić do domu a brudna była . Wszyscy ją wyściskali i teraz śpi grzecznie w domku, nie wychodzi ale to pewnie do czasu.
Także same widzicie, że nie mam czasu a urlop się kończy i wracam do pracy w czwartek.
O rany! Zagubiony kot... Chyba bym umarła na zawał i zapłakała się na śmierć jednocześnie. Dobrze, że się zguba odnalazła.

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
o, ja też zaczęłam, dziś pierwszy dzień do zrzucenia mam 7 kg a po cichu marzę o 10 zobaczymy, może się uda. tak naprawdę gro zależy od hormonów, karmię jeszcze i myślę, że to ma duży wpływ. pierwszy deadline to chrzest 14 września. chiałabym wyglądać ciut lepiej niż teraz

widzę, że mamy tu falę ćwiczeń do raczkowania. u nas aktualnie wygląda to tak: https://www.youtube.com/watch?v=wAUn...8VYAG5gmzPijjA kilka dni temu Pyza 40 min tak stała i ćwiczyła! w szoku jestem, żebym ja miała takie zacięcie do brzuszków dziś za to pierwszy raz usiadła, tylko nie umiała się w pionie utrzymać i podparła się z przodu rączkami
No powodzenia w dietowaniu. Ja mam niestety do zrzucenia ze 3x tyle co Ty.

Hania jest niezła akrobatka. Szybko jej idzie. Brawa! I siadanie nawet. Super. Poza tym Pyza jest niezwykłej urody panienką.

A co do obracania to Antek na brzuch obraca się od skończonego 3 miesiąca. A tu zaraz 5,5 mu stuknie i odwrotnie dopiero zaczyna kombinować.

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
aaaa Cebulka, Antek jest cudny śliczny taki, że sCHRUPać by się chciało tylko
Dziękujemy bardzo. Też bym go sCHRUPała Hanię tak samo


Maru, ja przy tsh 2,7 zaszłam. Także można
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 22:13   #642
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cebulki ale z Antosia juz duży chłopak! cudo

Pszczoua Milo ze pamietalas o chrzcinach Tymus przespał pol mszy, bo mimo ze chciałam go spać wczesniej położyć to się nie dal a później fajnie, tylko długo bo w domu byliśmy dopiero po 21. Ale grzeczny był, dzielny i cierpliwy
A u Julcia oby ząbki szybko wyszły

Kwitka figurka super!

Iza antybiotyk chyba może zmieniać smak mleka. Tak mi się wydaje...

A ja właśnie poklucilam się z M. mam straszny humor. Z jednej strony jestem na niego wściekła a z drugiej jest mi całkowicie obojętny. Sama nie wiem co czuje. Napewno jestem wkurzona i nie wiem kiedy wogole będę miała ochotę z nim gadac. Napewno nie prędko.
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...

Edytowane przez ...Skierka...
Czas edycji: 2014-07-15 o 22:16
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:12   #643
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Witam
Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
Cebulki ale z Antosia juz duży chłopak! cudo

Pszczoua Milo ze pamietalas o chrzcinach Tymus przespał pol mszy, bo mimo ze chciałam go spać wczesniej położyć to się nie dal a później fajnie, tylko długo bo w domu byliśmy dopiero po 21. Ale grzeczny był, dzielny i cierpliwy
A u Julcia oby ząbki szybko wyszły

Kwitka figurka super!

Iza antybiotyk chyba może zmieniać smak mleka. Tak mi się wydaje...

A ja właśnie poklucilam się z M. mam straszny humor. Z jednej strony jestem na niego wściekła a z drugiej jest mi całkowicie obojętny. Sama nie wiem co czuje. Napewno jestem wkurzona i nie wiem kiedy wogole będę miała ochotę z nim gadac. Napewno nie prędko.
Co się stało?


Dziś laryngolog.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 09:34   #644
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Isiu, fajnie że się odezwałaś Nie dziwię się, że nie masz czasu... A w ogóle od kiedy się przeprowadziłaś z Twoich postów bije wielkie szczęście

Maru, no to już lepszy ten wynik. Pewnie pomylono w labie próbki, bo to raczej niemożliwe żeby tak bardzo się 2 wyniki od siebie różniły... Będzie dobrze

Kluska, no takie rady od ludzi którzy nie mają dzieci zabijają po prostu... Przecież to Twoje dziecko i Twoja indywidualna decyzja jak je wychowasz. A co do akrobacji Hanki to niezła gimnastyczka z niej Widzisz, Julek 3 miesiące starszy a jeszcze sam nie chce siadać. Ostatnio tylko łapie czego się da i podciąga do klęku. Klęczy tak na pionowo, z wyprostowanymi pleckami i próbuje na nóżki. Tylko czemu on jeszcze nie chce siadać? Ale sukces jest - posadzony siedzi I nawet podpierać się rączkami nie musi już tak dużo No i wczoraj u babci wspinał się po schodach

cebulova, spoko - Antonio ma czas do skończonych 6 miesięcy. Julek obracał się z brzucha na plecy w wieku 3 miesięcy, a z pleców na brzuch 2 dni przed ukończeniem 6 miesięcy. A kuzynki córka dopiero w wieku 8 miesięcy zaczęła się obracać z pleców na brzuszek, a teraz ma 11 i chodzi pięknie przy pchaczu

Skierka, co ten Twój M. nawywijał? Mam nadzieję, że dziś już humor masz lepszy...

iza, kciukam za wizytę i mam nadzieję, że już w porządku i to tylko kontrola



Co do kotów to wczoraj mieliśmy przygodę. Wpakowałam Julka w nosidło i poszliśmy z TŻ do lasu. Spacerowaliśmy po takich nieuczęszczanych ścieżkach i nagle słyszymy miauczenie. Okazało się, że ktoś musiał pozbyć się małych kotków wyrzucając je do lasu i jeden z nich się do nas przyplątał. Łaził za nami całą drogę i szedł aż do domu. Był śliczny i na oko miał ok. 1 miesiąca. Całą drogę próbowałam namówić TŻ żebyśmy go przygarnęli ale nic z tego. Jak już zbliżaliśmy się do domu wybiegły w naszą stronę 2 psy więc ja szybko kotka na ręce żeby go nie rozszarpały. No i przyniosłam go do domu. Pytam sióstr TŻ, dzwonie po rodzinie kto chciałby kota i nic z tego. W końcu wzięłam go w kartonik i jechałam pokazać bratowej, jej synuś tak oszalał na punkcie tego kociaka, że zdecydowali się go zatrzymać. A ja mam spokojne sumienie, że nie zostawiliśmy go w lesie, bo na pewno by nie przetrwał...
__________________

Edytowane przez pszczoua
Czas edycji: 2014-07-16 o 09:36
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 10:28   #645
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
A ja właśnie poklucilam się z M. mam straszny humor. Z jednej strony jestem na niego wściekła a z drugiej jest mi całkowicie obojętny. Sama nie wiem co czuje. Napewno jestem wkurzona i nie wiem kiedy wogole będę miała ochotę z nim gadac. Napewno nie prędko.
Oj... Współczuję kłótni. Mam nadzieję, że już wszystko wyjaśnione. Godzenie się jest fajne

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziś laryngolog.
Powodzenia.

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
cebulova, spoko - Antonio ma czas do skończonych 6 miesięcy. Julek obracał się z brzucha na plecy w wieku 3 miesięcy, a z pleców na brzuch 2 dni przed ukończeniem 6 miesięcy. A kuzynki córka dopiero w wieku 8 miesięcy zaczęła się obracać z pleców na brzuszek, a teraz ma 11 i chodzi pięknie przy pchaczu


Co do kotów to wczoraj mieliśmy przygodę. Wpakowałam Julka w nosidło i poszliśmy z TŻ do lasu. Spacerowaliśmy po takich nieuczęszczanych ścieżkach i nagle słyszymy miauczenie. Okazało się, że ktoś musiał pozbyć się małych kotków wyrzucając je do lasu i jeden z nich się do nas przyplątał. Łaził za nami całą drogę i szedł aż do domu. Był śliczny i na oko miał ok. 1 miesiąca. Całą drogę próbowałam namówić TŻ żebyśmy go przygarnęli ale nic z tego. Jak już zbliżaliśmy się do domu wybiegły w naszą stronę 2 psy więc ja szybko kotka na ręce żeby go nie rozszarpały. No i przyniosłam go do domu. Pytam sióstr TŻ, dzwonie po rodzinie kto chciałby kota i nic z tego. W końcu wzięłam go w kartonik i jechałam pokazać bratowej, jej synuś tak oszalał na punkcie tego kociaka, że zdecydowali się go zatrzymać. A ja mam spokojne sumienie, że nie zostawiliśmy go w lesie, bo na pewno by nie przetrwał...
Dziękuję Pszczoua za uspokojenie. Czekamy zatem do tego magicznego 6 miesiąca. W sumie to już niedługo, 3 tygodnie. Oby mu się udało.

A co do kotka to masz dobre serduszko. Bardzo się cieszę, że kotek znalazł dom.


Witam!
Tak na szybko, bo Antek właśnie się wybudził z drzemki.
Muszę pochwalić dziecko moje, bo dziś w nocy nie jadł. Obudził się o 00:30, zmieniłam pieluchę i zasnął. Obudził się potem o 5:30 to go wzięłam do nas do łóżka i zasnął od razu, spaliśmy do 7:30
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 11:09   #646
margot_2012
Raczkowanie
 
Avatar margot_2012
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 174
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Isia moja poprzednia kotka jak pierwszy raz wyszła na dwór, to 3 dni jej nie było... Już myślałam, ze nie wróci, a tu przyszła brudna jak nieboskie stworzenie, głodna i zmęczona. Potem jeszcze zwiała na dzień czy dwa, a potem się przyzwyczaiła, chodziła na spacery po okolicy i grzecznie wracała na noc .

Skierka, mam nadzieje ze już w porządku. Jak Cebulova napisała, godzenie się może być przyjemne

Iza, kciuki za laryngologa, bądź już zdrowa, no!

A ja proszę o magiczne kciuki - dziś USG, mam nadzieje ze z kropkiem wszystko ok, ale strasznie się boję.
margot_2012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 11:13   #647
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez margot_2012 Pokaż wiadomość

A ja proszę o magiczne kciuki - dziś USG, mam nadzieje ze z kropkiem wszystko ok, ale strasznie się boję.
Musi być dobrze
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 11:40   #648
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Hej ho,
Nie odzywałam się bom chora bardzo.
W końcu poszłam do lekarza i okazało się, że bez antybiotyku się nie obejdzie bo mam zapalenie oskrzeli... Tak więc zdycham na całego.

Przepraszam, że nie odpisuję na wasze posty, wszystko przeczytałam i już zapomniałam co pisałyście taki mam mózg zrujnowany tą głupią chorobą :/

Musze zadzwonić dziś zapisać się do którejś z klinik... waham się pomiędzy invimedem a novum...
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 14:36   #649
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Dzień dobry!
Chrupkowy spam!

Wiecie co, czytam trochę o tym tsh itp, temat nie jets łatwy .. generalnie jeśli nie ma innych problemów oprócz lekko wysokiego tsh to może to być np za mała tarczyca. Niby nic groźnego, więc leków brać bym nie chciała.
Tak sobie myślę, że to, czy się w ciażę uda zajść czy nie może właśnie zależy od tego, czym jest spowodowane takie tsh? Jeśli nie ma Hashimoto czy uszkodzonej tarczycy to może to nie wpływa wtedy?
Anyway, usg tarczycy zrobić trzeba, dla świętego spokoju nawet ..
No i jedną próbę bez leczenia tsh na pewno zrobię skoro w Gamecie są na tak. A potem będę się martwić co dalej z tym fantem
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 14:46   #650
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

cześć

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
A co do obracania to Antek na brzuch obraca się od skończonego 3 miesiąca. A tu zaraz 5,5 mu stuknie i odwrotnie dopiero zaczyna kombinować.
na brzuchu jest ciekawiej, więc może zwyczajnie nie ma potrzeby w każdym razie ma jeszcze czas


Cytat:
Napisane przez ...Skierka... Pokaż wiadomość
A ja właśnie poklucilam się z M. mam straszny humor. Z jednej strony jestem na niego wściekła a z drugiej jest mi całkowicie obojętny. Sama nie wiem co czuje. Napewno jestem wkurzona i nie wiem kiedy wogole będę miała ochotę z nim gadac. Napewno nie prędko.



Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziś laryngolog.
powodzenia


Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Co do kotów to wczoraj mieliśmy przygodę. Wpakowałam Julka w nosidło i poszliśmy z TŻ do lasu. Spacerowaliśmy po takich nieuczęszczanych ścieżkach i nagle słyszymy miauczenie. Okazało się, że ktoś musiał pozbyć się małych kotków wyrzucając je do lasu i jeden z nich się do nas przyplątał. Łaził za nami całą drogę i szedł aż do domu. Był śliczny i na oko miał ok. 1 miesiąca. Całą drogę próbowałam namówić TŻ żebyśmy go przygarnęli ale nic z tego. Jak już zbliżaliśmy się do domu wybiegły w naszą stronę 2 psy więc ja szybko kotka na ręce żeby go nie rozszarpały. No i przyniosłam go do domu. Pytam sióstr TŻ, dzwonie po rodzinie kto chciałby kota i nic z tego. W końcu wzięłam go w kartonik i jechałam pokazać bratowej, jej synuś tak oszalał na punkcie tego kociaka, że zdecydowali się go zatrzymać. A ja mam spokojne sumienie, że nie zostawiliśmy go w lesie, bo na pewno by nie przetrwał...
brawo za uratowanie koteczka


Cytat:
Napisane przez margot_2012 Pokaż wiadomość
A ja proszę o magiczne kciuki - dziś USG, mam nadzieje ze z kropkiem wszystko ok, ale strasznie się boję.
x 1000!


Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Hej ho,
Nie odzywałam się bom chora bardzo.
W końcu poszłam do lekarza i okazało się, że bez antybiotyku się nie obejdzie bo mam zapalenie oskrzeli... Tak więc zdycham na całego.
zdrówka
koleżance z pracy w invimedzie robili 2x inv bez kompletu badań, jak trafiła do Białegostoku to lekarze się za głowę złapali. inna rzecz, że nadal się nie udało ale przynajmniej co rusz to nowe badania i hipotezy. no i na nfz ją zakwalifikowali i do jakichś badań nad lekami więc i to taniej choć trochę. pewnie to jeden słaby przypadek invimedu na setki prawidłowo prowadzonych kobiet, ale .... ale. wiadomo.

my po spacerze. taki skwar, że prawie cały czas przesiedziałyśmy przy fontannie
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta

Edytowane przez _Kluska_
Czas edycji: 2014-07-16 o 14:49
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 17:39   #651
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Hej ho,
Nie odzywałam się bom chora bardzo.
W końcu poszłam do lekarza i okazało się, że bez antybiotyku się nie obejdzie bo mam zapalenie oskrzeli... Tak więc zdycham na całego.

Przepraszam, że nie odpisuję na wasze posty, wszystko przeczytałam i już zapomniałam co pisałyście taki mam mózg zrujnowany tą głupią chorobą :/

Musze zadzwonić dziś zapisać się do którejś z klinik... waham się pomiędzy invimedem a novum...
Zdrówka

No więc dalej jest stan zapalny,przedłużył mi antybiotyk i dostałam krople do ucha.Za tydzień kontrola.

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 16:27 ----------

Mamusie jak sobie same deserki to ucieracie surowe owoce czy blendujecie zrobione na parze(te twarde owoce)?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 19:17   #652
margot_2012
Raczkowanie
 
Avatar margot_2012
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 174
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Wpadam zameldowac, ze kropek na 17mm i serce jak dzwon
Dziekuje za kciuki i chrupki dla wszystkich!
margot_2012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 19:32   #653
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez margot_2012 Pokaż wiadomość
Wpadam zameldowac, ze kropek na 17mm i serce jak dzwon
Dziekuje za kciuki i chrupki dla wszystkich!
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 20:42   #654
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Hej ho,
Nie odzywałam się bom chora bardzo.
W końcu poszłam do lekarza i okazało się, że bez antybiotyku się nie obejdzie bo mam zapalenie oskrzeli... Tak więc zdycham na całego.

Przepraszam, że nie odpisuję na wasze posty, wszystko przeczytałam i już zapomniałam co pisałyście taki mam mózg zrujnowany tą głupią chorobą :/

Musze zadzwonić dziś zapisać się do którejś z klinik... waham się pomiędzy invimedem a novum...
Biedna męczy Cię ta choroba. Zdrówka dużo życzę. Wracaj do żywych.

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
na brzuchu jest ciekawiej, więc może zwyczajnie nie ma potrzeby w każdym razie ma jeszcze czas
No on właśnie po jakimś czasie leżenia na brzuchu się denerwuje, że nie może się obrócić i trzeba lecieć z pomocą. Coś tam zaczyna kombinować, ale rękę za mocno wysuwa w bok i przez nią jest problem. No nic, czekamy dalej. Może załapie.

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
No więc dalej jest stan zapalny,przedłużył mi antybiotyk i dostałam krople do ucha.Za tydzień kontrola.

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 16:27 ----------

Mamusie jak sobie same deserki to ucieracie surowe owoce czy blendujecie zrobione na parze(te twarde owoce)?
A to ucho jeszcze Cię boli?

Na razie robiłam sama tylko banana. To surowego blendowałam. Jabłko jak zrobię to uparuję najpierw. Inne owoce póki co były ze słoiczka.


Chyba druga jedynka idzie, bo znów się włączył tryb marudy i łap w buzi.

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------

Cytat:
Napisane przez margot_2012 Pokaż wiadomość
Wpadam zameldowac, ze kropek na 17mm i serce jak dzwon
Dziekuje za kciuki i chrupki dla wszystkich!
Super!!!! Brawo dla Kropka.
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 21:12   #655
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość


A to ucho jeszcze Cię boli?

Na razie robiłam sama tylko banana. To surowego blendowałam. Jabłko jak zrobię to uparuję najpierw. Inne owoce póki co były ze słoiczka.

Nie boli ale jest przytkane.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 22:25   #656
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Zdrówka

No więc dalej jest stan zapalny,przedłużył mi antybiotyk i dostałam krople do ucha.Za tydzień kontrola.

Nawzajem dużo ZDRÓWKA!!!!
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 23:04   #657
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Hej

Ach dziewczyny odnosnie kłótni z M. to szkoda badać w ogóle. Zaczęło się od głupoty a później wygranianie wszystkiego co się tylko da. Byłam wściekła ale dziś mi już przeszło i wszystko wróciło do normy jak gdyby nigdy nic. Może i lepiej bo już mi szkoda nerwów.

I za mam nadzieję że szybko wyleczysz się z tego bolacego ucha

Margot pięknie! Gratuluje!
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-17, 06:57   #658
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Hello. Wpadam na chwilke, pozdrawiam i caluje! U mnie bez zmian, brak czasu i milion spraw na glowie. Trzymam kciuki za te ktore potrzebuja! ;-) Papapa!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-17, 08:35   #659
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Ja tak na szybko, mam nadzieję że dam radę dziś nadrobić bo Julek rano został użądlony przez osę Takiego płaczu jeszcze nie słyszałam, bawił się na podłodze wtem zaczął strasznie płakać, aż się drzeć momentami i wymachiwać rączką. Wzięłam go szybko na ręce no i spadła z niego ta wstręciucha Miałam serce w gardle, bo sama jestem śmiertelnie uczulona ale na jad pszczoły (różni się składem od jadu osy). Wiem, że to mało prawdopodobne żeby już niemowlę było uczulone (a może nawet niemożliwe) ale wiedząc co ja przeżyłam strasznie się bałam o jego życie Płakał prawie godzinę aż w końcu zasnął u mnie na rękach. Aż się boje co będzie jak się zbudzi
__________________
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-17, 08:52   #660
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: A my sobie wciąż gadamy i na kolejny cud czekamy....Rozmówki staraczek i mamuś

Dzień dobry!

Cytat:
Napisane przez margot_2012 Pokaż wiadomość
Wpadam zameldowac, ze kropek na 17mm i serce jak dzwon
Dziekuje za kciuki i chrupki dla wszystkich!

Super!

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Zdrówka

No więc dalej jest stan zapalny,przedłużył mi antybiotyk i dostałam krople do ucha.Za tydzień kontrola.

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 16:27 ----------

Mamusie jak sobie same deserki to ucieracie surowe owoce czy blendujecie zrobione na parze(te twarde owoce)?
Kuruj się!
I zdrówka też dla Lady!

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Ja tak na szybko, mam nadzieję że dam radę dziś nadrobić bo Julek rano został użądlony przez osę Takiego płaczu jeszcze nie słyszałam, bawił się na podłodze wtem zaczął strasznie płakać, aż się drzeć momentami i wymachiwać rączką. Wzięłam go szybko na ręce no i spadła z niego ta wstręciucha Miałam serce w gardle, bo sama jestem śmiertelnie uczulona ale na jad pszczoły (różni się składem od jadu osy). Wiem, że to mało prawdopodobne żeby już niemowlę było uczulone (a może nawet niemożliwe) ale wiedząc co ja przeżyłam strasznie się bałam o jego życie Płakał prawie godzinę aż w końcu zasnął u mnie na rękach. Aż się boje co będzie jak się zbudzi
O kurczę, no to miałaś stracha ...
A masz adrenalinę w zastrzyku? Nawet dla siebie?
Nie wiem czy dzieciom można takim małym, dobrze byłoby zapytać lekarza ..

A no i spam chrupkowy!
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-19 09:35:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.