Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 149 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-16, 08:25   #4441
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Aha, królowa zgrabnosci- to ja! Przyciełam dzis reke zasuwą od bramy... tuz nad nadgarstkiem, krwiak mi sie zrobił pod skórą, az sie poryczałam z bólu. A Bartulo przyszło, złapało mnie za ręke i wycałowało ziaziu
oo, moja Ola tez mi zawsze dmucha 'ała' Ostatnio miałam na nodze niezidentyfikowanego siniaka i co go przyuważyła to mówiła 'ała' i mi dmuchała
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:28   #4442
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hEJ


Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
i pytanie, bo większość dzieci latała na golasa, nawet takie starsze 3 letnie. Hania miała majteczki bo w kostiumie nie chciała za bardzo. w co Wy ubieracie dzieciaki na plażę??
Daria ma strój kąpielowy lubi go i jak słodko w nim wygląda

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej,
Za nami kolejny ciężki dzień. Oskar jest teraz bardzo bardzo trudny. Ciągle wyciąga ręce i woła "opa" -po całym dniu naprawdę mrugać się nie chce. Dodatkowo płacz o wszystko. Dzisiaj jak go usypiałam na noc wyłam jak bóbr z bezsilności a potem usnęłam,chyba szybciej od niego nawet,nie wiem.
Jejku tak strasznie Ci współczuję a rozmawiałaś z mężem czy tylko trzymasz to w sobie?? tulę mocno!
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:29   #4443
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość

czytam co piszecie o przedszkolach i przypomniała mi sie Nasza historia ze żłobkiem państwowym. Pisałam Wam??? Po tym jak dostałam propozycję pracy, a moja mama się rozmyśliła, co do opieki nad Ola, pojechalismy zobaczyc jak wyglada sprawa z zapisem do żłobka od wrzesnia, no i wyglada tak, że od Nas nawet papierów nie wzieli, bo .... nie mam pracy Na pytanie, jak mam miec prace skoro nie mam gdzie dziecka zostawic dowiedziałam sie, że niestety, takie przepisy
Mała, przykro mi Moze sie tz opamięta? Czasem wydaje mi sie, ze oni nie zdaja sobie sprawy, że opieka nad dzieckiem to nie tylko 24h przyjemnosc i tez potrzebujemy pomocy, zeby nie zwariowac.

Moj tz wczoraj odkryl, ze w pewnym sensie opieka nad dzieckiem jest nudna - rutyna, pelna uwaga poswiecona dziecku i te sprawy. Podczas karmienia Yae nie mogl kwadransa wytrzymac bez komorki - efekt taki, ze Yae nic od niego nie zjadla a w pokoju urzadzila jesien sredniowiecza przy pomocy swojej kolacji. Juz nie wspomne, ze noce mamy koszmarne i oczywiscie zero pomocy z jego strony. Takze mala rozumiem Cie i przytulam.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:32   #4444
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Yellow, kochana! WSZYSKIEGO NAJLEPSZEGO
Spełnienia marzeń. Oby wszystko Ci się poukładało
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:54   #4445
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej,
Za nami kolejny ciężki dzień. Oskar jest teraz bardzo bardzo trudny. Ciągle wyciąga ręce i woła "opa" -po całym dniu naprawdę mrugać się nie chce. Dodatkowo płacz o wszystko. Dzisiaj jak go usypiałam na noc wyłam jak bóbr z bezsilności a potem usnęłam,chyba szybciej od niego nawet,nie wiem.

Poza tym rozciełam sobie czoło o blachę garażu. Sprzątałam w środku co Oskar poprzestawiał dziadkowi i nagle zaczął zamykać drzwi,myślałam że coś się stało i źle wymierzyłam jakoś odległość i przychaczyłam o łączenia. Ku.re.wsko boli

Pisałam wam że mój mąż ma urlop od poniedziałku (dwa tygodnie ) i miałam nadzieję że przynajmniej w tym czasie mi trochę pomoże. Taaaa jaka ja jestem ku.wa naiwna
Dlaczego to co on musi zrobić jest priorytetem a moja robota zawsze musi poczekać? Co ja jestem całodobowa niańką naszego dziecka i nie mogę mieć pół godziny/godziny na spokojne sprzątniecie pokoju?(nie mówię już o odpoczynku). On musi mieć przestrzeń,to co robi musi robić bez obecności dziecka- a ja? Ja albo nie mogę zrobić wcale,albo z dzieckiem przy nodze/na rękach. Czy tylko do matki należy opieka nad dzieckiem? A tatuś to ku.r.wa od czego jest? Od opieki przez 5 minut kiedy dziecko jest już zmęczone i przez ten czas grzecznie się bawi samo? Teraz kiedy w domu jest remont,wszystko jest utrudnione,za.je.ba.ne,br udne,pochowane gdzieś po szafkach -ja zostałam sama. W momencie kiedy dziecko cały dzień urządza sceny-ja jestem sama. Nikt mi nie pomaga,w nosie z dziadkami,oni nie muszą bo to nie jest ich obowiązek ale do męża mam ogromny żal o to. Samochód jest ważniejszy od dziecka. Świetnie!
Nie zostanie z nim sam na dworze dłużej jak 5/10 minut bo co? Bo Oskar jest wszędzie,a jemu nie chce się biegać (czy cholera wie co ). W domu też z nim nie zostanie sam bo on nie wie...czy zaraz nie będzie śpiący,głodny i w ogóle go nie rozumie. Mam dość po dziurki w nosie tego egoisty. Jeszcze jakieś pretensje ma że Oskar to mamusi cycuś,a ku.wa czyj ma być jak tylko na mnie jest "skazany" przez cały dzień. Tatusia widzi w ciągu dnia może godzinę. Sam mi tego nie ułatwia więc nie rozumiem pretensji.
Chce teraz jechać na parę dni do swoich rodziców-tak już jadę. Już pojechałam. Już rwe sandały Niech jedzie sobie SAM. Bo tak jak my przez całe dnie nie jesteśmy mu potrzebni,tak w tym momencie on mi też nie. Nie będę udawać przed nikim że wszystko jest ok,bo zawiódł mnie i nie jest w porządku. W tak trudnym momencie zostałam sama i ok,przetrwam to,ale u mnie ten pan już ma pozamiatane na całej linii.

Przepraszam was ale musiałam się komuś wyżalić,jest mi cholernie ciężko że nie mam odrobiny czasu dla siebie,brakuje mi tego ale wiem że dopóki Oski nie podrośnie nadal tego czasu mieć nie będę. Taki los
Na tego pana spuszczam zasłonę milczenia, bo mi się ciśnie na usta.
Mała, a nie pamiętam, macie nosidło czy co? skoro młody na rękach tylko, to może byłoby prościej tak? przynajmniej ręce byś odciążyła...

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość

czytam co piszecie o przedszkolach i przypomniała mi sie Nasza historia ze żłobkiem państwowym. Pisałam Wam??? Po tym jak dostałam propozycję pracy, a moja mama się rozmyśliła, co do opieki nad Ola, pojechalismy zobaczyc jak wyglada sprawa z zapisem do żłobka od wrzesnia, no i wyglada tak, że od Nas nawet papierów nie wzieli, bo .... nie mam pracy Na pytanie, jak mam miec prace skoro nie mam gdzie dziecka zostawic dowiedziałam sie, że niestety, takie przepisy
Mała, przykro mi Moze sie tz opamięta? Czasem wydaje mi sie, ze oni nie zdaja sobie sprawy, że opieka nad dzieckiem to nie tylko 24h przyjemnosc i tez potrzebujemy pomocy, zeby nie zwariowac.
no bo niestety takie przepisy są :/

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!




Czytalam i autor ma sporo racji. Moi znajomi lekarze zaangazowali sie w akcje pozyskiwania pieniedzy na leczenie. Dosc kontrowersyjna, ale maja moje poparcie. Mianowicie chca wprowadzic pelnoplatna opieke zdrowotna dla osob powyzej 80 lat.

Dzis mnie Yae rozbroila; jest po 15 a ja juz nie moge sie doczekac nocy...
kontrowersyjne, u nas pewnie by to nie przeszło bo u nas ludzie na emeryturze to z reguły biedota :/ takie emerytury mamy, więc byłoby to skazanie ludzi na śmierć tak naprawdę, od razu

natomiast ja bym np. palaczom kazała więcej płacić za opiekę, leczeni - skoro na fajki ich stać... Sąsiedzi zza ściany, ci których mops ma na oku dzięki mnie - przestali swego czasu czynsz płacić i gadka, że wydłużyć termin. Wpieniłam się - bo na fajki było! 300-400zł miesięcznie. Napisałam pismo z groźbą wyrzucenia i zgłoszenia do KRK - Eureka! kasa nagle się znalazła.

I do teraz nie zwlekają z czynszem.

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
hEJ



Daria ma strój kąpielowy lubi go i jak słodko w nim wygląda


Jejku tak strasznie Ci współczuję a rozmawiałaś z mężem czy tylko trzymasz to w sobie?? tulę mocno!
Nie toleruję nagich dzieci nad wodą czy na basenie. ANi nie wiadomo, kto podgląda, nie wspominając o tym, że jednak to są delikatne części ciała i bardziej narażone na choroby, a strój jakoś tam zawsze stanowi barierę. Dorka w pieluszce do pływania, Agatka odkąd odpieluchowana - w stroju. Wcześniej też pielucha wodna.

BTW, wyobraźcie sobie - uwaga, do niewiedzy się przyznaję - ze gdy A. miała rok z hakiem, wakacje, pojechaliśmy nad wodą z normalną pieluchą - nie miałam pojęcia, że takie do pływania są



Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Yellow, kochana! WSZYSKIEGO NAJLEPSZEGO
Spełnienia marzeń. Oby wszystko Ci się poukładało
Yellow, spełnienia marzeń, poukładania życia, radości z Synka i powodzenia w byznesach
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:58   #4446
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cześć!
Zasnęłam wczoraj pół godziny po Myszy, bo tak mnie głowa bolała, że nie mogłam się ogarnąć. A miałam grać z tz... od paru wieczorów tłuczemy w Cywilizację po paru miesiącach przerwy. Aktualnie jestem w stanie wojny z Imperium Ottomańskim , a tz rozwija program apollo, więc już chyba wiecie, kto komu strategicznie pomaga Tak, jestem w to beznadziejna, ale frajdy mam dużo.

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Naprawdę podziwiam Cię za takie zdrowe podejście, ja co prawda swoim byłym partnerom również życzę dobrze i ciepło o nich myślę, ale dopóki jednak sama nie zaznałam pełni swojego szczęścia pojawiało się takie poczucie zazdrości, że im się układa. Tak z ciekawości zapytam, eks sam cię poinformował czy poczta pantoflowa?
E tam, nie ma czego podziwiać. Musiałam w sobie przepracować ten cały rozwód, bo to jednak życiowa porażka jest, ale teraz... niech mu się wiedzie (i mi też ).
A o ślubie dowiedziałam się z wszechwiedzącego FB

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
U Was też takie problemy są z miejscem w przedszkolu czy tylko Białystok taki beznadziejny pod tym względem? Był niż demograficzny to polikwidowali przedszkola a teraz dla około 600 dzieci w moim mieście w tym roku nie ma miejsca w przedszkolach samorządowych...
Ja to nawet się nie łudzę, że Młoda się do państwowego przedszkola dostanie. Zresztą już wybraliśmy prywatne. Jak już pisałam, pochodzimy tam na zajęcia od nowego roku szkolnego, żeby zobaczyć, co i jak.

Ale fakt, system przyjęcia do przedszkoli i żłobków jest chory. I wkur*ia mnie to, jak o tym myślę.

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Dziewczyny chodzicie z dziećmi do dentysty na kontrolę?
My dziś mieliśmy kolejna i tym razem nici z badania, Wiktorek aby zobaczył biały fartuch histeria. Podejrzewam, że pamięta ostatnie badania w szpitalu.
Także dziś opuściliśmy, bo sam dentysta stwierdził że nie ma co dodatkowo stresować dziecka i nic na siłę.
Nie, nie byliśmy u dentysty. Zresztą już widzę, jak Młoda otwiera paszczę przed człowiekiem w białym kitlu

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

Dobrze wczoraj do mnie dzwonił tż, włączył wideo rozmowę i Daria mnie widziała. Powiedziała "mama, mama, mama, mama" , posłała mi buziaka i pobiegła dalej się bawić
Mąż radzi sobie super jestem z niego dumna
Brawa dla męża!

Silver, a wiesz, że już pojutrze piątek? Zobacz, jak szybko czas leci. Jeszcze trochę i jedziesz do Darii i tz

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
hej

byłyśmy dzisiaj nad jeziorem. Hania zachwycona, wchodziła po pachy i ciągnęła mnie głębiej

i pytanie, bo większość dzieci latała na golasa, nawet takie starsze 3 letnie. Hania miała majteczki bo w kostiumie nie chciała za bardzo. w co Wy ubieracie dzieciaki na plażę??
Co do pogrubionego - widzę to, widzę
Julka nad morzem też atakuje fale. W ogóle się nie boi. Na początku był lekki dystans (coś jak Dorka Szai), ale wystarczyło parę minut i przepadła

Co do ubierania na plażę - zakładam koszulkę i majteczki lub kostium. Z reguły i tak trzeba Mychę przynajmniej dwa razy przebrać Na golasa jakoś tak... no nie wiem... nie przemawia to do mnie, choć sporo dzieci tak biega.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
dzis obiad zjadl siam calusienki. a jako ze ja matka przezorna jestem to dzis akurat dla mlodego byla zupa w wersji siam wlasnie 100 lyzek kartofli, 100lyzek makaronu i 2 lyzki pomidorowki no nic sie dziecko nie pobrudzilo

Pstryczek w formie

W ogóle to po 2 latach i 3 miesiącach dostałam pierwszy okres. Jaki lajcik, szok. Tz zaproponował, że zrobi obiad z tej okazji Jeeezu, ten facet uczciłby jedzeniem nawet uroczyste przesadzanie ziół w doniczkach. Ale fajne to

Miłego!
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 09:08   #4447
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Po dwóch tygodniach chyba mogę napisać, że Pola odzyskała apetyt Spokojnie trzy dania jej wejdą w ciągu dnia, małe porcje, ale grunt, że je.

I rytuał jedzenia stóp na spacerach i przed spaniem trwa nadal.
za jedzenie
Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Moje koleżanki z pracy niektóre na etapie posyłania dzieci do przedszkola i wiecie jaka masakra jest? z 6 których dzieci w tym roku idą do przedszkola (mają ukończone 3 lata) 1 dziecko dostało się do przedszkola samorządowego mmo że wszystkie składały dokumenty i wskazały 3 placówki. Tej jednej dziecko dostało się tylko dlatego że załatwiła po tzw. znajomości bo jej koleżanka pracuje w tym przedszkolu. Składała oczywiście też do dwóch innych bliżej miejsca zamieszkania ale oczywiście dziecko się tam nie dostało. To żart jakiś? W jakim my kraju żyjemy? Pełna rodzina z jednym dzieckiem gdzie oboje rodzice pracują choćby mieli najniższa krajową są traktowani jak jacyś bogacze których stać na przedszkole prywatne i dla takich dzieci nie ma miejsca w przedszkolu samorzadowym tylko musi płacić 700 zł za prywatne...tylko nikt nie liczy się z tym że ludzie mają kredyty hipoteczne i muszą z czegoś żyć...jak w takim kraju miec drugie dziecko skoro przy dwójce na przedszkole trzeba będzie wydać 700 zł razy dwa! Pierwszeństwo mają dzieci matek samotnie wychowujących i nie neguję tego w momencie kiedy jest to zgodne z prawdą...ale większość tych samotnych matek żyje i mieszka z ojcem dziecka mając dochody 3 razy wyższe niż rodzice których dzieci nie dostały się do przedszkola...tylko że nie mają ślubu...a w papierach kłamią że są samotnie wychowujące...To jakaś porażka tego całego pseudo systemu rekrutacji....

I tak wlaśnie zaczęłam się zastanawiać ...Igor pójdzie do przedszkola dopiero jak będzie miał 3 lata i 8 miesięcy...Chciałabym już w przyszłym roku go posłać (2 lata i 8 miesięcy) bo to ogromna różnica jest jednak dla dzieci urodzinych w pierwszych miesiącach roku...Niby teoretycznie można bo przyjmują dzieci jak mają 2,5 roku...no ALE pod warunkiem że zostaną miejsca po przyjęciu dzieci które mają ukończone 3 lata. A przecież i dla takich nie ma miejsca....Chory kraj!

U Was też takie problemy są z miejscem w przedszkolu czy tylko Białystok taki beznadziejny pod tym względem? Był niż demograficzny to polikwidowali przedszkola a teraz dla około 600 dzieci w moim mieście w tym roku nie ma miejsca w przedszkolach samorządowych...
Masakra, ten problem podejrzewam jest we wszystkich większych miastach.
Ja mieszkam na wsi i u mnie z pocałowianiem w ręke biorą dzieci, z tym że do przedszkola takie około 3 letnie, ale za to nie ma żłobka i jakby nie mama to bym miała problem. W tym roku dopiero w miasteczku obok otwierają żłobek ale czy przyjęli by dziecko przed 6 rano??? Nie wiem i dobrze że nie musze sprawdzać.
Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
Hello
Witam się z DE, w końcu mamy internet.

Trochę Was poczytam bo Didu śpi

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47318750]My pól dnia dzisiaj nad jeziorem, Dorka zachwycona! pierwszy raz była w sumie i pamiętam, że A. w jej wieku bała się raczej a ta po pierwszym szoku (mokre, zimne!) wyjść nie chciała, no i piasek pokochany pełną gębą. Ona działa tak, że jeśli czegoś nie zna - jest lęk, a jak tylko się przemoże - jest szał [/QUOTE]
U mnie identyko, najpierw strach a jak już się przełamie to ok.
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
i pytanie, bo większość dzieci latała na golasa, nawet takie starsze 3 letnie. Hania miała majteczki bo w kostiumie nie chciała za bardzo. w co Wy ubieracie dzieciaki na plażę??

Ifwka współczuję tego wypadku z różami
Ja to włąsnie też mam taki dylemat.
Dzięki,l wczoraj zauważyłam jeszcze jedno długie i głębokie rozcięcie we włosach
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nawet po naszym wątku widać, że wczesne nocnikowanie nie przyśpiesza odpieluchowania i najczęściej i tak jest regres. Nie lubię robić tego samego dwa razy, więc jak zacznę to raz a dobrze, w swoim czasie.

Kurdę, dziecko mi gorączkuje, nie wiem o co cho, może ząb? Śpi bida wreszcie teraz.
Ja mówiłam że u mnie regres. Od wczoraj jest już mama moja i Oli pięknie siada na nocnik
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
u nas faza na "siam" w pelni
dzis obiad zjadl siam calusienki. a jako ze ja matka przezorna jestem to dzis akurat dla mlodego byla zupa w wersji siam wlasnie 100 lyzek kartofli, 100lyzek makaronu i 2 lyzki pomidorowki no nic sie dziecko nie pobrudzilo
Super
Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej,
Za nami kolejny ciężki dzień. Oskar jest teraz bardzo bardzo trudny. Ciągle wyciąga ręce i woła "opa" -po całym dniu naprawdę mrugać się nie chce. Dodatkowo płacz o wszystko. Dzisiaj jak go usypiałam na noc wyłam jak bóbr z bezsilności a potem usnęłam,chyba szybciej od niego nawet,nie wiem.

Poza tym rozciełam sobie czoło o blachę garażu. Sprzątałam w środku co Oskar poprzestawiał dziadkowi i nagle zaczął zamykać drzwi,myślałam że coś się stało i źle wymierzyłam jakoś odległość i przychaczyłam o łączenia. Ku.re.wsko boli

Pisałam wam że mój mąż ma urlop od poniedziałku (dwa tygodnie ) i miałam nadzieję że przynajmniej w tym czasie mi trochę pomoże. Taaaa jaka ja jestem ku.wa naiwna
Dlaczego to co on musi zrobić jest priorytetem a moja robota zawsze musi poczekać? Co ja jestem całodobowa niańką naszego dziecka i nie mogę mieć pół godziny/godziny na spokojne sprzątniecie pokoju?(nie mówię już o odpoczynku). On musi mieć przestrzeń,to co robi musi robić bez obecności dziecka- a ja? Ja albo nie mogę zrobić wcale,albo z dzieckiem przy nodze/na rękach. Czy tylko do matki należy opieka nad dzieckiem? A tatuś to ku.r.wa od czego jest? Od opieki przez 5 minut kiedy dziecko jest już zmęczone i przez ten czas grzecznie się bawi samo? Teraz kiedy w domu jest remont,wszystko jest utrudnione,za.je.ba.ne,br udne,pochowane gdzieś po szafkach -ja zostałam sama. W momencie kiedy dziecko cały dzień urządza sceny-ja jestem sama. Nikt mi nie pomaga,w nosie z dziadkami,oni nie muszą bo to nie jest ich obowiązek ale do męża mam ogromny żal o to. Samochód jest ważniejszy od dziecka. Świetnie!
Nie zostanie z nim sam na dworze dłużej jak 5/10 minut bo co? Bo Oskar jest wszędzie,a jemu nie chce się biegać (czy cholera wie co ). W domu też z nim nie zostanie sam bo on nie wie...czy zaraz nie będzie śpiący,głodny i w ogóle go nie rozumie. Mam dość po dziurki w nosie tego egoisty. Jeszcze jakieś pretensje ma że Oskar to mamusi cycuś,a ku.wa czyj ma być jak tylko na mnie jest "skazany" przez cały dzień. Tatusia widzi w ciągu dnia może godzinę. Sam mi tego nie ułatwia więc nie rozumiem pretensji.
Chce teraz jechać na parę dni do swoich rodziców-tak już jadę. Już pojechałam. Już rwe sandały Niech jedzie sobie SAM. Bo tak jak my przez całe dnie nie jesteśmy mu potrzebni,tak w tym momencie on mi też nie. Nie będę udawać przed nikim że wszystko jest ok,bo zawiódł mnie i nie jest w porządku. W tak trudnym momencie zostałam sama i ok,przetrwam to,ale u mnie ten pan już ma pozamiatane na całej linii.

Przepraszam was ale musiałam się komuś wyżalić,jest mi cholernie ciężko że nie mam odrobiny czasu dla siebie,brakuje mi tego ale wiem że dopóki Oski nie podrośnie nadal tego czasu mieć nie będę. Taki los
dla męża.
Ja na swojego narzekam ale teraz mi naprawdę dużo poamaga, większość przetworów on zrobił, no i wieczorem w kuchni tez pomaga więc na razie ok. Fakt że Młodej nie ma i lżejsza atosfera przez to jest.

Wpadam wczoraj do biedry w nadzieji że ten jeden stolik się ostał a tam ich z 10 chyba jeszcze było, więc oczywiście wziąłam.
Złożyliśmy, wody nalaliśmy i dziecka całe popołudnie nie było

---------- Dopisano o 09:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
W ogóle to po 2 latach i 3 miesiącach dostałam pierwszy okres. Jaki lajcik, szok. Tz zaproponował, że zrobi obiad z tej okazji Jeeezu, ten facet uczciłby jedzeniem nawet uroczyste przesadzanie ziół w doniczkach. Ale fajne to

Miłego!
Gdzies Ty takiego znalazła.

Yellow 100 Lat
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 09:09   #4448
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47322521]Na tego pana spuszczam zasłonę milczenia, bo mi się ciśnie na usta.

Mała, a nie pamiętam, macie nosidło czy co? skoro młody na rękach tylko, to może byłoby prościej tak? przynajmniej ręce byś odciążyła...







no bo niestety takie przepisy są :/







kontrowersyjne, u nas pewnie by to nie przeszło bo u nas ludzie na emeryturze to z reguły biedota :/ takie emerytury mamy, więc byłoby to skazanie ludzi na śmierć tak naprawdę, od razu



natomiast ja bym np. palaczom kazała więcej płacić za opiekę, leczeni - skoro na fajki ich stać... Sąsiedzi zza ściany, ci których mops ma na oku dzięki mnie - przestali swego czasu czynsz płacić i gadka, że wydłużyć termin. Wpieniłam się - bo na fajki było! 300-400zł miesięcznie. Napisałam pismo z groźbą wyrzucenia i zgłoszenia do KRK - Eureka! kasa nagle się znalazła.



I do teraz nie zwlekają z czynszem.







Nie toleruję nagich dzieci nad wodą czy na basenie. ANi nie wiadomo, kto podgląda, nie wspominając o tym, że jednak to są delikatne części ciała i bardziej narażone na choroby, a strój jakoś tam zawsze stanowi barierę. Dorka w pieluszce do pływania, Agatka odkąd odpieluchowana - w stroju. Wcześniej też pielucha wodna.



BTW, wyobraźcie sobie - uwaga, do niewiedzy się przyznaję - ze gdy A. miała rok z hakiem, wakacje, pojechaliśmy nad wodą z normalną pieluchą - nie miałam pojęcia, że takie do pływania są











Yellow, spełnienia marzeń, poukładania życia, radości z Synka i powodzenia w byznesach [/QUOTE]


A wlasnie w Pl mogloby przejsc. Po pierwsze tzreba byloby porownac jaki odsetek spoleczenstwa przekracza bariere wieku i ile wynosza koszty leczenia. W Japonii jest bardzo stare spoleczenstwo i tak naprawde wiekszosc kosztow idzie na leczenie nieuleczalnych, bo starych i bardzo starych. Wedlug mnie wszystko ma swoje granice i jestem przeciwna na sile przedluzaniu zycia. Powiedzmy sobie szczerze, po co properqcja wstawiania by-passow u osoby osiemdziesieciokilkuletni ej. Albo nie przezyje operacji w ogole, a jesli juz przezyje, o pozyje ile, kilka tygodni dluzej? Pomysl o kosztach, a mozna byloby za to ratowac dzieci i ludzi mlodyvh.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 09:09   #4449
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

A moim dziewczynom wystarczy piłka, coś do piasku (wiaderko, łopatki, woda) i to, że mają siebie - i jest wesoło

Wczoraj żal mi było takich dzieciaków, rodzice ze znajomymi na kocu, normalni wydawałoby się, bez piwa na plaży, bez fajek, ale... strasznie egoistyczni, w nosie tego chłopca i dziewczynkę mieli (3 lata na oko oboje), dzieciaki bez zabawek, nudziły się bardzo, no bo ile można przy brzegu się tylko taplać? aż dziewczynka wyszła z wody i widzę, że idzie gdzieś - to się mamuśka ocknęła i ryczy na nią że gdzie ona lezie. Już miałam jej powiedzieć - co się kobieto dziwisz, dziecko znudzone na maksa (bo to ze 3h w sumie trwało, taka nuda) to idzie szukać czegoś ciekawego.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 09:10   #4450
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Moj tz wczoraj odkryl, ze w pewnym sensie opieka nad dzieckiem jest nudna - rutyna, pelna uwaga poswiecona dziecku i te sprawy. Podczas karmienia Yae nie mogl kwadransa wytrzymac bez komorki - efekt taki, ze Yae nic od niego nie zjadla a w pokoju urzadzila jesien sredniowiecza przy pomocy swojej kolacji. Juz nie wspomne, ze noce mamy koszmarne i oczywiscie zero pomocy z jego strony. Takze mala rozumiem Cie i przytulam.
Jaki tytuł tej książki? chętnie przeczytam.

Łączę się z Wami w bólu. Mój tzt ciągle delegacje a w weekend na działce. Tak więc... jak znajde jakąś korzystną job to on tez musi zmienić, bo sobie nie wyobrażam tak całe życie na odległość

Jedziemy dziś z A. do miasta, pochodzić, bo na tej wichurce już mi sie nie chce siedzieć, wczoraj powiedziałam włascicielce, ze sie wyprowadzamy 1.09;] do t.... mam nadzieje, ze szybko się uporamy z dołem, bo nie mam zamiaru mieszkać dłużej niż 3 msc u tesciów.

Najgorsze ze zaraz płytki musze wybrać i tą kuchnie= masakra;P
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 09:25   #4451
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Jaki tytuł tej książki? chętnie przeczytam.

Łączę się z Wami w bólu. Mój tzt ciągle delegacje a w weekend na działce. Tak więc... jak znajde jakąś korzystną job to on tez musi zmienić, bo sobie nie wyobrażam tak całe życie na odległość

Jedziemy dziś z A. do miasta, pochodzić, bo na tej wichurce już mi sie nie chce siedzieć, wczoraj powiedziałam włascicielce, ze sie wyprowadzamy 1.09;] do t.... mam nadzieje, ze szybko się uporamy z dołem, bo nie mam zamiaru mieszkać dłużej niż 3 msc u tesciów.

Najgorsze ze zaraz płytki musze wybrać i tą kuchnie= masakra;P

Inferno
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 09:27   #4452
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hello!

Ja mam takie podejscie jak Dan Brown w swojej ostatnie ksiazce, czytala ktoras? Pozwalaja ludziom umierac, zeby sie przeludnienie na planecie nie zrobilo, dlatego tez leczenie raka i innych schorzen jest tylko dla sybranych. Wiem wiem ,moze to jaka teoria spiskowa ale Brown przedstawil to tak logicznie, ze z mezem sie z tym zgadzamy


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
Ja ogolem wierze w te wszystkie teorie spiskowe, Iluminaci przejmujacy kontrole nad swiatem, wielkie koncerny sciemniajace na kazdym kroku.
Na codzien staram sie tym nie przejmowac i nie rozkminiac, za duzo mam na glowie swoich 'malych' problemow.

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość

czytam co piszecie o przedszkolach i przypomniała mi sie Nasza historia ze żłobkiem państwowym. Pisałam Wam??? Po tym jak dostałam propozycję pracy, a moja mama się rozmyśliła, co do opieki nad Ola, pojechalismy zobaczyc jak wyglada sprawa z zapisem do żłobka od wrzesnia, no i wyglada tak, że od Nas nawet papierów nie wzieli, bo .... nie mam pracy Na pytanie, jak mam miec prace skoro nie mam gdzie dziecka zostawic dowiedziałam sie, że niestety, takie przepisy
Mała, przykro mi Moze sie tz opamięta? Czasem wydaje mi sie, ze oni nie zdaja sobie sprawy, że opieka nad dzieckiem to nie tylko 24h przyjemnosc i tez potrzebujemy pomocy, zeby nie zwariowac.
serio? Ja otwarcie powiedzialam, ze nie pracuje ale szukam, zapisali nas na wolne miejsce na lipiec od reki. Tylko, ze mielismy 'protekcje' dyrektorki ze zloba do ktorego docelowo chcialam zapisac mala( tam jest tlok straszny). Pewnie gdyby nie jej telefon do teraz bym szukala. Jestem pewna, ze to dzieki moim czerwonym balerinkom z Auchan, ktorymi dyrka tak sie zachwycala

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47322521]

natomiast ja bym np. palaczom kazała więcej płacić za opiekę, leczeni - skoro na fajki ich stać... Sąsiedzi zza ściany, ci których mops ma na oku dzięki mnie - przestali swego czasu czynsz płacić i gadka, że wydłużyć termin. Wpieniłam się - bo na fajki było! 300-400zł miesięcznie. Napisałam pismo z groźbą wyrzucenia i zgłoszenia do KRK - Eureka! kasa nagle się znalazła.

I do teraz nie zwlekają z czynszem.



Nie toleruję nagich dzieci nad wodą czy na basenie. ANi nie wiadomo, kto podgląda, nie wspominając o tym, że jednak to są delikatne części ciała i bardziej narażone na choroby, a strój jakoś tam zawsze stanowi barierę. Dorka w pieluszce do pływania, Agatka odkąd odpieluchowana - w stroju. Wcześniej też pielucha wodna.

BTW, wyobraźcie sobie - uwaga, do niewiedzy się przyznaję - ze gdy A. miała rok z hakiem, wakacje, pojechaliśmy nad wodą z normalną pieluchą - nie miałam pojęcia, że takie do pływania są





Yellow, spełnienia marzeń, poukładania życia, radości z Synka i powodzenia w byznesach [/QUOTE]


jestem za! Moja matka tak steka, ze nie ma kasy ale jak przychodzi albo jestesmy u niej to co godzine fajka ;/ I na nic tlumaczenia, ze smierdzi dziecku i mi. Jak zobaczylam ostatnio cene papierosow... Sory tylko idioci moga tak marnowac pieniadze!


Co do niewiedzy Kiedys tez musialas jakos ja zdobyc


Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Cześć!
Zasnęłam wczoraj pół godziny po Myszy, bo tak mnie głowa bolała, że nie mogłam się ogarnąć. A miałam grać z tz... od paru wieczorów tłuczemy w Cywilizację po paru miesiącach przerwy. Aktualnie jestem w stanie wojny z Imperium Ottomańskim , a tz rozwija program apollo, więc już chyba wiecie, kto komu strategicznie pomaga Tak, jestem w to beznadziejna, ale frajdy mam dużo.



E tam, nie ma czego podziwiać. Musiałam w sobie przepracować ten cały rozwód, bo to jednak życiowa porażka jest, ale teraz... niech mu się wiedzie (i mi też ).
A o ślubie dowiedziałam się z wszechwiedzącego FB



Ja to nawet się nie łudzę, że Młoda się do państwowego przedszkola dostanie. Zresztą już wybraliśmy prywatne. Jak już pisałam, pochodzimy tam na zajęcia od nowego roku szkolnego, żeby zobaczyć, co i jak.

Ale fakt, system przyjęcia do przedszkoli i żłobków jest chory. I wkur*ia mnie to, jak o tym myślę.



Pstryczek w formie

W ogóle to po 2 latach i 3 miesiącach dostałam pierwszy okres. Jaki lajcik, szok. Tz zaproponował, że zrobi obiad z tej okazji Jeeezu, ten facet uczciłby jedzeniem nawet uroczyste przesadzanie ziół w doniczkach. Ale fajne to

Miłego!
Co do przedszkola tez raczej nie biore pod uwage panstwowego. Owszem koszty male, widac roznice( chociaz z tego co widzialam, wyszloby podobnie do kosztow zloba teraz) ale jak mam wozic dziecko na drugi koniec miasta na jakies zadupie, bo tam bedzie miejsce to dziekuje wole wyslac do prywatnego na naszej ulicy Niepubliczne mamy w poblizu chyba z 4! Panstwowe chyba jedno. Nie wierze, ze dostalybysmy miejsce. Mieszkamy w scislym centrum, wiec wszyscy rodzice pracujacy w okolicznych biurach, sklepach wysylaja dzieciaki tutaj. Przez to zlobek do ktorego mialam wyslac mala jest wypelniony po brzegi. Babka mowila, ze nie mamy szans na miejsce nawet do konca roku .



Co do tza Twojego Za dobrze masz Moj to jedynie herbate potrafi mi zrobic. Co prawda sama mu kiedys zakazalam tu pichcic- kuchnia to moje krolestwo, ale zeby chociaz sam wpadl kiedys na pomysl, ze moglby mi cos ugotowac to nie


Aa zapomnialam pochwalic sie Moje dziecko nie placze juz wcale w zlobie! Sama idzie do pani lub dzieci, wybiega usmiechnieta Panie mowily, ze ladnie angazuje sie w zabawe z dziecmi. Dumna jestem A wczoraj nauczyla sie w koncu sama zakladac kapcie na wlasciwa stope A przy jej wysokim podbiciu to nie lada wyczyn.
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry

Edytowane przez litllesweetangel
Czas edycji: 2014-07-16 o 09:31
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 10:47   #4453
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

mała nawet sobie nie wyobrażam jak ci ciężko Przykro mi bardzo Mój TŻ bardzo mi pomaga...w niedzielę np zabrał młodego na 4 godziny (u teściów byli trochę, w zoo, na placu zabaw) a ja "ładowałam baterie". Tez bym była taka zrezygnowana i sfrustrowana jak Ty gdybym nie miała czasem takich chwil dla siebie.

silver - dzielna Daria i super ma tatę! zobacz jak szybko czas leci, już niedługo ją zobaczysz i wycałujesz

szaja - jak się tłumaczył TŻ z tej lodówki bo Ciekawa jestem co chłop w takiej sytuacji miał na swoje usprawiedliwienie ? :P

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
W ogóle to po 2 latach i 3 miesiącach dostałam pierwszy okres. Jaki lajcik, szok. Tz zaproponował, że zrobi obiad z tej okazji Jeeezu, ten facet uczciłby jedzeniem nawet uroczyste przesadzanie ziół w doniczkach. Ale fajne to
Ooo a ja nie pisałam chyba. Też dostałam okres. Po takim samym czasie co Ty, tyle że ja odstawiłam Igora od piersi. Mniej więcej miesiąc po odstawieniu dostałam okres.

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość

Co do przedszkola tez raczej nie biore pod uwage panstwowego. Niepubliczne mamy w poblizu chyba z 4! Panstwowe chyba jedno. Nie wierze, ze dostalybysmy miejsce. Mieszkamy w scislym centrum, wiec wszyscy rodzice pracujacy w okolicznych biurach, sklepach wysylaja dzieciaki tutaj.
No chyba że bys nakłamała w papierach że jesteś samotną matką

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Aa zapomnialam pochwalic sie Moje dziecko nie placze juz wcale w zlobie! Sama idzie do pani lub dzieci, wybiega usmiechnieta Panie mowily, ze ladnie angazuje sie w zabawe z dziecmi. Dumna jestem A wczoraj nauczyla sie w koncu sama zakladac kapcie na wlasciwa stope A przy jej wysokim podbiciu to nie lada wyczyn.
Suppper, brawa i za świetną adaptację i za te kapcie!

Dzień dobry

---------- Dopisano o 10:47 ---------- Poprzedni post napisano o 10:32 ----------

A jeszcze coś chciałam... tak jak Was nadrabiałam wczoraj to mi się rzuciło w oczy że BAAAARDZO dawno nie było laurki
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.

Edytowane przez ILLUSION
Czas edycji: 2014-07-16 o 10:41
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 10:55   #4454
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hello,
już w domku jestem a w zasadzie to w robocie, moje dziecko nawet nie zauważyło,że mamy nie było, dziad jeden

No fakt, Laurka odkąd poszla do pracy nie pojawila się wiecej,szkoda, często myślę o nich

Mała, ojej ja bym nie wytrzymała, u mnie czasem Tz robi takie wycofania ale ja natyhmiast podnoszę alarm, co Ty kobieto tak nie można, przecież zwariujesz. To dla higieny potrzebne. Bardzo mocno przytulam.

Szaja, też nie toleruje golych dzieci w miejscu publicznym, w ogrodzie młody śmiga ale ja i tak najchętniej wciskam mu gacie na dupkę
No własnie też jestem ciekaw jak tam historia lodowkowa się potoczyła
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 11:02   #4455
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)



wczoraj przywieźli meble, skręcaliśmy z chłopakami cały dzień Jakbyście widziały jak się Dawid śrubokrętem posługuje muszę mu kupić warsztat do pokoju

Iwfka biedna Mała

Ezzo strasznie im współczuję

Mała całuję w czółko u mnie TZ ostatnio miał problem bo gadałąm z sąsiadką (syna ma młodszego od Dawida o 3 dni ) a on za Dawidem przed blokiem chodził i później warczał na mnie że ja plotkuję a on za dzieckiem musi chodzić. Heloł, to po co dziecko dziadu stary chciałeś

Ill masakra z tymi przedszkolami. W ogóle to ja się zastanawiam nad tym czy cywilnego nie wziąć zanim Młody pójdzie bo on ma moje nazwisko (TZ ma przejsć na moje) no i żeby na niego głupio nie patrzyli? noo... ja takie schizy mam głupie. Jakbym chciała to też bym mogła przykombinować, ale po co? Przeciez on też będzie uczestniczył w życiu przedszkolnym Dawida, mieszkamy i wychowujemy go razem.
Przedszkola mam do wyboru 3. W tym jedno gminne przy mojej klatce. I z tego co zdążyłam się zorientować, to problematycznie podchodzą do dzieci właśnie 2,5. A ja bym Dawida chciała we wrześniu za rok dawać już. 1 prywatne (nie zorientowałam się w kosztach) nie robi podobno problemów dla pieluchowych i smoczkowych, jest grupa takich maluszków. No i ostatnie, nowootwarte, alejkę od naszego osiedla. Muzyczno-taneczne. I z tego co mi właśnie sąsiadka mówiła kosztami podobnie jak z tym przy naszej klatce. Ona córkę dawała na pół dnia do 12 i miesięcznie płaciła 150 zł plus 6zł/dzienne wyżywienie dziecka.
Dodatkowe zajęcia płatne rzecz jasna osobno. No i tu przyjmują dzieci od lat 2 pampersowe i smoczkowe - no problem.
No i nie wiem na razie gdzie będę uderzać..
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 11:02   #4456
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

marsi - jak się czujesz, jak znosisz wysokie temperatury? Brzusio rośnie mocno?

fewciu - widzę Cię Napisz co u Was
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 11:10   #4457
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

No i co do TZta jeszcze to u nas jest bez zmian, w sensie nie ma mowy, żeby on sam Dawida gdzieś sam od siebie zabrał itp. Już się przyzwyczaiłam natomiast nie dam mu Młodego żeby sam z nim jechał do t. Bo albo mi się wydaje, albo czasy gdzie t. była super, z czasem miła, potem w porządku i do wytrzymania, zaczynają się kierować na to, że t. zaczyna mieć duży problem z sama sobą. Tym, że G z domu poszedł, ostatnio bardzo często kąsliwe uwagi typu, że ona z Wiolusią sobie same radzą itp. No i mam podejrzenia,że najchętniej to by moje metody podburzyła, gdyby została z TZ i młodym sama na dłużej. Zaczynają się na powrót podchody z wciskaniem Dawidowi słodyczy itp.
Ostatnio, nie pisałam, ZNOWU (po raz 5) spotykałą się z tym samym facetem, ba ten facet prawie 2 tygodnie mieszkał z nią, wszyscy nim zachwyceni a, ę, ja miałam święty spokój, bo w końcu ktoś robił koło niej, a nie TZ, ale też jak to ja, podejrzliwa sucz i w ogóle widziałam pewne rzeczy które każdy puszczał bokiem, aż pewnego dnia owy pan wziął sie za sprzątanie garażu TZ, decydowania czy mamy dać jego matce okap z tego mieszkania, lodówkę (wymienialiśmy całe AGD) i przy obiedzie tekst do TZ z którego jasno wyszło że to jest teraz JEGO garaż, i one nie wie czy mu na kanał da wjechać -tudzież się roześmiał, ale jednak jednak coś serio było i tu bam. TZ przejrzał, mówi mi że miałam racje że to idzie w taką a nie inna strone, matka zaślepiona a facet poszedł ZNOWU od neij i ciekawe kiedy po raz 6 t. mu da szansę. Ja już ostatnio jej powiedziałam, że chyba nawet Trudne sprawy takiego odcinka o takiej historii nie emitowały rozumiem, że czuje się samotna, ale helou, skoo facet non stop nie zdecydowany czy ta, czy ta... niech się spotykają, ale nei rozumiem wpuszczania pod swój dach i zamieszkania z tak niepewną osobą.
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 11:23   #4458
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
marsi - jak się czujesz, jak znosisz wysokie temperatury? Brzusio rośnie mocno?

fewciu - widzę Cię Napisz co u Was
dziękuję poza tym,że coś mi pieprzło w kręgosłupie i chodze jak stara babcia to jest cudnie, maluszek rośnie że ho ho
dziś mam wizytę, prosze o kciuki
a upały, niestety w tej ciąży nie daje rady, a szkoda bo tak kocham czike
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 11:40   #4459
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi to za wizytę
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 12:09   #4460
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej

dziękuję za odpowiedzi co do ubioru na plaży mam podobne odczucia. Hania biegała albo w samych majteczkach, albo w pieluszce a jak słońce zaczeło ostro prażyć załozyłam bluzeczkę. nie wiem czemu kostiumu nie chce. może coś Ją tam uwiera czy co, ale leci do nas drugi, mam nadzieję, że ten się spodoba

mała brak słów:/ tulę mocno

Ultra to żeście wczoraj świętowali
Ty jesteś z Gd?

Lady ja właśnie nie moge przebrnąć przez to Inferno. czasu brak:/ ale little ja też wierzę w takie rzeczy

szaja wczoraj moja ciotka wróciła z wakacji i co się okazało? że jej brat przyszedł kwiatki podlać a, że młody dość jest to kompa włączył i grał;p co za tym idzie korki poszły i jak wróciła to przywitał ją smród z lodówki

hope u Twojej t. to normalnie jak w Modzie na sukces

marsi kciuki za wizytę!
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 12:18   #4461
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hejka!
dobrze ze dzis pochmurnie i slonce od czasu do czasu sie chowa by byla masakra
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość

PSTRYNIU, to co teraz ze szczepionką zrobisz? Bo rozumiem, ze ostatnia dawka 6 w 1 skoro na receptę? U na sie przeciągneło, bo najpierw te zebowe atrkacje, teraz mały (i ja zresztą tez) ma taki katar, ze glut warge przecina
5w1
nic, czekam az lekarz znajdzie zastepstwo najchetniej to pojechalabym gdzies indziej i tam go zaszczepila, nawet prywatnie ale pewnie to nie wchodziw gre mamy w planach w przyszlym tyg jechac nad morze i znow tydz w plecy

mala - brak slow na szanownego

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość

czytam co piszecie o przedszkolach i przypomniała mi sie Nasza historia ze żłobkiem państwowym. Pisałam Wam??? Po tym jak dostałam propozycję pracy, a moja mama się rozmyśliła, co do opieki nad Ola, pojechalismy zobaczyc jak wyglada sprawa z zapisem do żłobka od wrzesnia, no i wyglada tak, że od Nas nawet papierów nie wzieli, bo .... nie mam pracy Na pytanie, jak mam miec prace skoro nie mam gdzie dziecka zostawic dowiedziałam sie, że niestety, takie przepisy
Mała, przykro mi Moze sie tz opamięta? Czasem wydaje mi sie, ze oni nie zdaja sobie sprawy, że opieka nad dzieckiem to nie tylko 24h przyjemnosc i tez potrzebujemy pomocy, zeby nie zwariowac.
to sie do tv nadaje

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!

Czytalam i autor ma sporo racji. Moi znajomi lekarze zaangazowali sie w akcje pozyskiwania pieniedzy na leczenie. Dosc kontrowersyjna, ale maja moje poparcie. Mianowicie chca wprowadzic pelnoplatna opieke zdrowotna dla osob powyzej 80 lat.
o kurde, no u nas chybe jednak by nie przeszlo. tacy ludzie u nas maja glodowe stawki emerytury, z tego trzeba oplacic rachunki, wykupic 658945874 ton lekarstw wiec jakby mieli jeszcze placic za leczenie to juz w ogole mogila na dzien dobry

popieram "kary" dla palaczy ale znajac zycie zaraz by protesty i manifestacje byly ze brak tolerancji i takie tam inne pierdy
ja kiedys myslalam nawet o tym ze kazda wizyta powinna byc platna, niezaleznie od wieku pacjenta, bardzo symblicznie, np. 1 zl. rocznie w skali kraju to daloby duza sume i za to moznaby np. sukcesywnie wyposazac szpitale. ale znajac zycie te %%^(^$%#$%@*%$# rozkradliby wszystko co do grosza

Yellow - najlepszego!!!!

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość

jestem za! Moja matka tak steka, ze nie ma kasy ale jak przychodzi albo jestesmy u niej to co godzine fajka ;/ I na nic tlumaczenia, ze smierdzi dziecku i mi. Jak zobaczylam ostatnio cene papierosow... Sory tylko idioci moga tak marnowac pieniadze!



Aa zapomnialam pochwalic sie Moje dziecko nie placze juz wcale w zlobie! Sama idzie do pani lub dzieci, wybiega usmiechnieta Panie mowily, ze ladnie angazuje sie w zabawe z dziecmi. Dumna jestem A wczoraj nauczyla sie w koncu sama zakladac kapcie na wlasciwa stope A przy jej wysokim podbiciu to nie lada wyczyn.
klask i:

zgadzam sie! w obecnych czasach fajki to wrecz luksus mnie najbardziej wku.rwiaja Ci to wlasnie pala i jednoczesnie narzekaja! a jak im zwrocisz delikatnie uwage - to po co ćwoku palisz? to jeszcze opierpapier dostaniesz
jak ma kase to niech sie truje nawet 5 paczkami na godzine ale jak jest kiepsko z finansami to niech troche pomysli na czym tu by mozna bylo najszybciej zaoszczedzic...

marsi - kciuki za wizyte! kiedy bedziesz miec jakas fote bobasa?
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 13:13   #4462
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Wiecie z czym mi matka ostatnio wyjechala jak u niej bylam?
'Powinnas wziac sie za siebie, masz brzuch jakbys byla w ciazy, ja po ciazach wygladalam lepiej niz ty' i to spojrzenie jakby z obrzydzeniem
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 13:37   #4463
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cześć. Jestem cały czas-czytam wsio - ale wiecie pisać nie za bardzo teraz mam jak.
Na POCZĄTEK - YELLOW SETECZKA! W taką czikę za Twoje zdrowie chętnie wypije mrożona kawkę- tak więc STAWIASZ:p

MAŁA Twojego tz to trza by było jakąś pałą potraktować:banghead:

Dziś pojechaliśmy nad inne jeziorko w okolicy -bo ale ludzi tam masa tyle ze dla dzieci fajnie płytko no i czysty piaseczek-Antonio łaskawie po wielu próbach postanowił stanąć swoją szanowna stopą na nim i dalej już poszło, wszedł nawet sam do wody , usiadł i szał ciał. A tylko na chwilę tam poodjechalismy żeby zlookac miejscowe-bez ręcznika. Wiec pomyślcie cóż za histeria była przy wyjmowaniu go z wody.

Aha i znalazłam fajną miejscowe ale pewnie chcą jak kokosy za wynajem. ... http://www.euromazury.pl/oferta-477-830-1339450362.html

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
No i co do TZta jeszcze to u nas jest bez zmian, w sensie nie ma mowy, żeby on sam Dawida gdzieś sam od siebie zabrał itp. Już się przyzwyczaiłam natomiast nie dam mu Młodego żeby sam z nim jechał do t. Bo albo mi się wydaje, albo czasy gdzie t. była super, z czasem miła, potem w porządku i do wytrzymania, zaczynają się kierować na to, że t. zaczyna mieć duży problem z sama sobą. Tym, że G z domu poszedł, ostatnio bardzo często kąsliwe uwagi typu, że ona z Wiolusią sobie same radzą itp. No i mam podejrzenia,że najchętniej to by moje metody podburzyła, gdyby została z TZ i młodym sama na dłużej. Zaczynają się na powrót podchody z wciskaniem Dawidowi słodyczy itp.
Ostatnio, nie pisałam, ZNOWU (po raz 5) spotykałą się z tym samym facetem, ba ten facet prawie 2 tygodnie mieszkał z nią, wszyscy nim zachwyceni a, ę, ja miałam święty spokój, bo w końcu ktoś robił koło niej, a nie TZ, ale też jak to ja, podejrzliwa sucz i w ogóle widziałam pewne rzeczy które każdy puszczał bokiem, aż pewnego dnia owy pan wziął sie za sprzątanie garażu TZ, decydowania czy mamy dać jego matce okap z tego mieszkania, lodówkę (wymienialiśmy całe AGD) i przy obiedzie tekst do TZ z którego jasno wyszło że to jest teraz JEGO garaż, i one nie wie czy mu na kanał da wjechać -tudzież się roześmiał, ale jednak jednak coś serio było i tu bam. TZ przejrzał, mówi mi że miałam racje że to idzie w taką a nie inna strone, matka zaślepiona a facet poszedł ZNOWU od neij i ciekawe kiedy po raz 6 t. mu da szansę. Ja już ostatnio jej powiedziałam, że chyba nawet Trudne sprawy takiego odcinka o takiej historii nie emitowały rozumiem, że czuje się samotna, ale helou, skoo facet non stop nie zdecydowany czy ta, czy ta... niech się spotykają, ale nei rozumiem wpuszczania pod swój dach i zamieszkania z tak niepewną osobą.
Faktycznie telenowela mogłaby mieć widzów:p ale sorry przecież t. Juz swój wiek ma-tylko chyba nie idzie to z rozumem w parze, hmm?

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
dziękuję poza tym,że coś mi pieprzło w kręgosłupie i chodze jak stara babcia to jest cudnie, maluszek rośnie że ho ho
dziś mam wizytę, prosze o kciuki
a upały, niestety w tej ciąży nie daje rady, a szkoda bo tak kocham czike
Uważaj na siebie i kciuki za wizytę - fota będzie ?

[QUOTE=misiaeel;47325313]hej
dziękuję za odpowiedzi co do ubioru na plaży mam podobne odczucia. Hania biegała albo w samych majteczkach, albo w pieluszce a jak słońce zaczeło ostro prażyć załozyłam bluzeczkę. nie wiem czemu kostiumu nie chce. może coś Ją tam uwiera czy co, ale leci do nas drugi, mam nadzieję, że ten się spodoba

Ja też tak na naguska bym n i e puszczała- wiadomo ile dziwolagow po plaży łazi? W czike same majtusie u nas.
Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Wiecie z czym mi matka ostatnio wyjechala jak u niej bylam?
'Powinnas wziac sie za siebie, masz brzuch jakbys byla w ciazy, ja po ciazach wygladalam lepiej niz ty' i to spojrzenie jakby z obrzydzeniem
nieładnie. Aż się boje pomyśleć co by powiedziała o mnie...:banghead:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-07-16 o 13:38
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 13:52   #4464
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Wiecie z czym mi matka ostatnio wyjechala jak u niej bylam?
'Powinnas wziac sie za siebie, masz brzuch jakbys byla w ciazy, ja po ciazach wygladalam lepiej niz ty' i to spojrzenie jakby z obrzydzeniem
sory little ale matka przegiela pale! co za chamska odzywka, ja pierdziele! zero szacunku do wlasnego dziecka!

a skoro jest taka czadowa chudziutka paniusia to moglas jej powiedziec ze niech sie cmoknie w ta koscista doope
jestes extra mega laska a takimi durnymi ☠☠☠☠☠☠☠ami sie nie przejmuj!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 14:15   #4465
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Skoro jest tu kilka osób dajacym choć trochę wiary w teorie spiskowe, to rzućcie sobie okiem na na youtuba na wykład dr Rath o powiązaniach lekarzy nazistowskich z istniejącymi do dzisiaj koncernami farmaceutycznymi czy też o ich rolach w kształtującej się wówczas unii europejskiej...

Byłam dzisiaj na pogrzebie tego małego aniołka, piękny miał pogrzeb, ksiądz dał mądre kazanie, tylu ludzi przyszło go pożegnać. I wiecie, ja wierze w to, że temu maluszkowi tam w niebie będzie lepiej, tyle się tutaj nacierpiał, ale niewyobrażalne jest cierpienie jego rodziców. Tacy dobrzy ludzie, rodzice, tak dzielnie walczyli o jego zdrowie, a dzisiaj musieli się z nim na zawsze pożegnać. Serce płacze


Marsi kciuki za wizytę
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 14:16   #4466
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

dzień dobry!

przepraszam, że tak wpadam i wypadam, ale wiecie jak jest :/

teraz tż z t. po pracy prosto do szpitala, wracją to już Ania ma kąpiel, więc jestem wykończona. Dosłownie, bo panna anna postanowiła w taką czikę nie urządzać sobie drzemek, bo czasu szkoda, lepiej krzyczeć płakać, pokładać się, byle nie zasnąć.

A we mnei tyle negatywnych emocji się rodzi, bo
po 1. pomocy znikąd, po 2. atmosfera jest jaka jest, po 3. nawet nie ma do kogo japy otworzyć, po 4. tż się zamknął w sobie na tyle, że nawet wieczorem nie gadamy
że wstaję o 5 30 rano i ćwiczę z chodakiem, coby się trochę rozładować, więc jak tż z anią wstają po 7 to ja już jestem po treningu, wykąpana i ze świeżymi bułkami na śniadanie.

No i mam do was 2 pytania:
1. czy są na wątku dzieci, które już W OGÓLE nie śpią w dzień?
2. czy są na wątku dzieci, które już normalnie przesypiają całe noce bez pobudek, nie tylko w drodze wyjątku?

bo zaczynam wątpić w drugie, a coraz bardziej wierzyć w pierwsze
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 14:55   #4467
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry!


No i mam do was 2 pytania:
1. czy są na wątku dzieci, które już W OGÓLE nie śpią w dzień?
2. czy są na wątku dzieci, które już normalnie przesypiają całe noce bez pobudek, nie tylko w drodze wyjątku?

bo zaczynam wątpić w drugie, a coraz bardziej wierzyć w pierwsze

1. Śpi. Ma jedną drzemkę od 1h do 1,5h.
2. Budzi się. Straciłam nadzieję, że prześpi kiedyś całą noc

---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

Wróciłam dziś od mamy. Specjalnie dziś a miałam zostać do jutra, bo mieliśmy dziś jechać na działkę pozbierać wiśnie i porzeczki i maliny.
I co ???
Grzmi i leje
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 15:03   #4468
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
hejka!

dobrze ze dzis pochmurnie i slonce od czasu do czasu sie chowa by byla masakra



5w1

nic, czekam az lekarz znajdzie zastepstwo najchetniej to pojechalabym gdzies indziej i tam go zaszczepila, nawet prywatnie ale pewnie to nie wchodziw gre mamy w planach w przyszlym tyg jechac nad morze i znow tydz w plecy



mala - brak slow na szanownego







to sie do tv nadaje





o kurde, no u nas chybe jednak by nie przeszlo. tacy ludzie u nas maja glodowe stawki emerytury, z tego trzeba oplacic rachunki, wykupic 658945874 ton lekarstw wiec jakby mieli jeszcze placic za leczenie to juz w ogole mogila na dzien dobry



popieram "kary" dla palaczy ale znajac zycie zaraz by protesty i manifestacje byly ze brak tolerancji i takie tam inne pierdy

ja kiedys myslalam nawet o tym ze kazda wizyta powinna byc platna, niezaleznie od wieku pacjenta, bardzo symblicznie, np. 1 zl. rocznie w skali kraju to daloby duza sume i za to moznaby np. sukcesywnie wyposazac szpitale. ale znajac zycie te %%^(^$%#$%@*%$# rozkradliby wszystko co do grosza



Yellow - najlepszego!!!!







klask i:



zgadzam sie! w obecnych czasach fajki to wrecz luksus mnie najbardziej wku.rwiaja Ci to wlasnie pala i jednoczesnie narzekaja! a jak im zwrocisz delikatnie uwage - to po co ćwoku palisz? to jeszcze opierpapier dostaniesz

jak ma kase to niech sie truje nawet 5 paczkami na godzine ale jak jest kiepsko z finansami to niech troche pomysli na czym tu by mozna bylo najszybciej zaoszczedzic...



marsi - kciuki za wizyte! kiedy bedziesz miec jakas fote bobasa?
Zmiany powinno zaczac sie wprowadzac zupelnie od czego innego: od propagowania zdrowego trybu zycia a to wplyneloby na jakosc zycia (profilaktyka przed chorobami) oraz jakoscia uslug (mniej pacjentow). Wiekszosci chorob cywilizacyjnych przeciez mozna uniknac a ze sie na starosc choruje - no coz tak jest system odpornosciowy organizmow skostruowany, ze w pewnym wieku sam sie zaczyna niszczyc.

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry!

przepraszam, że tak wpadam i wypadam, ale wiecie jak jest :/

teraz tż z t. po pracy prosto do szpitala, wracją to już Ania ma kąpiel, więc jestem wykończona. Dosłownie, bo panna anna postanowiła w taką czikę nie urządzać sobie drzemek, bo czasu szkoda, lepiej krzyczeć płakać, pokładać się, byle nie zasnąć.

A we mnei tyle negatywnych emocji się rodzi, bo
po 1. pomocy znikąd, po 2. atmosfera jest jaka jest, po 3. nawet nie ma do kogo japy otworzyć, po 4. tż się zamknął w sobie na tyle, że nawet wieczorem nie gadamy
że wstaję o 5 30 rano i ćwiczę z chodakiem, coby się trochę rozładować, więc jak tż z anią wstają po 7 to ja już jestem po treningu, wykąpana i ze świeżymi bułkami na śniadanie.

No i mam do was 2 pytania:
1. czy są na wątku dzieci, które już W OGÓLE nie śpią w dzień?
2. czy są na wątku dzieci, które już normalnie przesypiają całe noce bez pobudek, nie tylko w drodze wyjątku?

bo zaczynam wątpić w drugie, a coraz bardziej wierzyć w pierwsze


Pamietaj, ze masz nas.
1. Yae spi w dzien od godziny do nawet 4. Tyle, ze u nas noce sa zle i bardzo zle. W sumie spi 10-11h na dobe
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 15:22   #4469
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

pamiętacie mnie jeszcze? Ola chyba ma ospę

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 15:29   #4470
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
pamiętacie mnie jeszcze? Ola chyba ma ospę

Sent from my LG-E460 using Wizaz Forum mobile app
O kurka
Zdrówka

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.