|
|||||||
| Notka |
|
| Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3931 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 549
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
grunt to plan i pozytywne myślenie
|
|
|
|
|
#3932 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Czy jak wysyłam aplikację pocztą to powinnam podpisać ręcznie list motywacyjny i pismo przewodnie?
|
|
|
|
#3933 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
nouvelle, ja bym podpisała
![]() A z tym spadkiem ambicji chyba przesadzasz, skoro np. w tej poprzedniej rekrutacji zaszłaś tak wysoko. Jezyka zawsze można się douczyc
|
|
|
|
#3934 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Myślę sobie po prostu, że może za dużo bym chciała i powinnam obniżyć wymagania.
|
|
|
|
#3935 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 731
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
|
|
|
|
#3936 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
![]() a nie myślałyście o tym, żeby pójść na jakąś podyplomówkę z innej branży np. Logistykę? To fajny, przyszłościowy kierunek, a znajomość języka jest bardzo przydatna w tej dziedzinie, moja znajoma robiła na WSL kierunek związany z transportem, znała język i dzięki temu bez problemu dostała pracę w dobrej firmie. zobaczcie co piszą: http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,360...html#LokPozTxt |
|
|
|
|
#3937 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 503
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
Ale rzeczywiście, to jest branża w której można wykorzystać znajomość języka, a dodatkowe kwalifikacje czysto logistyczne mogą być bardzo przydatne i pomocne w znalezieniu pracy w firmie transportowej Jeśli o mnie chodzi jeszcze nie myślę poważnie o podyplomówce, chcę skończyć na razie to co robię teraz. Prawdę mówiąc to edukowanie już wychodzi mi bokiem i często pytam się sama siebie ile można, a jak pomyśle że jeszcze miałabym coś dodatkowego robić to mi gorzej. Póki co liczę na cud że podłapie jakąś prace biurową w przeciągu najbliższego roku, a jak nie to trzeba będzie coś kombinować.
__________________
Naturalne włosy od 14.02.2013
|
|
|
|
|
#3938 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 075
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
|
|
|
|
|
#3939 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Zaniosłam dzisiaj papiery do policealnej i wysłałam to nieszczęsne cv. Wydałam mnóstwo kasy na papier i drukowanie, więc będzie mi bardzo przykro, jak nic z tego nie wyjdzie.
I dostałam się do kolejnej rekrutacji, ale wolałabym się nie nastawiać
|
|
|
|
#3940 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 075
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
O mamuniu, a ja nie miałam nawet jednego telefonu od jakichś kilku miesięcy. Masz farta.
|
|
|
|
#3941 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Dziewczyny, jak byście odpowiedziały na pytanie: "Jak pani sądzi czy znajdzie pani pracę, jeśli tak to kiedy"?
__________________
68/2018
36/2017 29/2016 25/2015 |
|
|
|
#3942 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3943 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Ja zaczynam być lekko sfrustrowana. Myślałam, że chociaż ktoś się do mnie odezwie, a tu cisza w eterze, a wysyłam już miesiąc. Nie wysyłam do żadnych korporacji i firm z wygórowanymi wymaganiami. Spełniam większość wymagań albo wszystkie. CV mam chyba dobrze napisane bo konsultowałam je z kilkoma życzliwymi wizażankami. Mam niewielkie ale jednak doświadczenie w znanych firmach. I
|
|
|
|
#3944 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 549
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
|
|
|
|
#3945 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
Cytat:
Jakby mnie tak zapytał potencjalny pracodawca, to też bym zaimprowizowała, ale pytanie to zadał mi pan w UP, który ustalał mój profil
__________________
68/2018
36/2017 29/2016 25/2015 |
||
|
|
|
#3946 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Dziewczyny spróbujcie pobawic sie waszym cv. Ja zmienilam szate graficzna ledwo tydzien temu a dzis skontakotowaly sie ze mna juz 3 osoby. jestem w pozytywnym szoku! "Skopiowałam" jeden ze wzorów na podlinkowanym tu kiedys frofilu na facebooku -101 cv
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"
Edytowane przez Heledore Czas edycji: 2014-07-18 o 18:22 |
|
|
|
#3947 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 075
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
A masz doświadczenie?
|
|
|
|
#3948 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 444
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
jakieś tam już mam. W koncu czuje juz oddech trzydziechy na karku
![]() Kariery niestety nigdy nawet nie zaczelam robic
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"
|
|
|
|
#3949 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
Możesz napisać, jaką policealną wybrałaś? Może być priv, stoję teraz pod podobnym wyborem
Edytowane przez nelciak Czas edycji: 2014-07-18 o 19:22 |
|
|
|
|
#3950 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: z raju na ziemi
Wiadomości: 2 405
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Lubię czytać |
||
|
|
|
#3951 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
Idę do Cosinusa. Nawet nie wiem czy skończę, czy rzucę w połowie, ale wolałabym skończyć. |
|
|
|
|
#3952 | |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
Sama nie mam głowy do języków obcych, angielskiego do poziomu ok. C2 uczyłam się 7 lat. Teraz dużo zapomniałam (pomimo ciągłego kontaktu z językiem!), ale jak się ogarnę ze studiami to dołączę do obecnej nauki powtórki z angielskiego
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 Edytowane przez nicRu Czas edycji: 2014-07-18 o 20:28 |
|
|
|
|
#3953 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 075
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
Ja miałam taką babeczkę od angielskiego, która nam TAK wpoiła angielski i TAK od nas wymagała, że się buntowałam, ale powiem teraz, że język(bardziej słownictwo) NA PRAWDĘ mam bardziej rozwinięty. Owszem, rzadko się trafia taka n-lka, ale się trafia ![]() ---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:51 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#3954 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Ja miałam w gimnazjum nauczycielkę, która uczyła bardzo łopatologicznie ale w sposób taki, że trzeba było być tłumokiem by nie opanować podstaw. Niektórym się nie chciało, zapierali się i nawet z tego łopatologicznego kursu nie skorzystali
W liceum z kolei uczyłam się dużo na własną rękę.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#3955 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Ogólnie rozwala mnie zwalanie winy za swoje braki na cały świat, poza sobą.
Jestem gruba? Absolutnie nie dlatego, że się obżeram, to geny. Nie umiem angielskiego? Bo pani w szkole źle tłumaczyła. Nie zdałam matury z matmy na żałosne 30%? Bo ja humanistkooo jestem! Nie wiem, ja tam uważam, że o ile ktoś nie ma poważnych zaburzeń dyslektycznych czy tym podobnych, to jest w stanie nauczyć się prawie wszystkiego (może poza skomplikowanymi strukturami gramatycznymi), kwestia czasu i poświęconego wysiłku. |
|
|
|
#3956 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 11 723
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Ja niestety jestem tłumokiem i z angielskim leżę i kwiczę.
W gimnazjum miałam nauczycielkę, która co lekcje dyktowała nam 10 zdań (niby w czasie, który przerabialiśmy, ale żadnego tłumaczenia tego czasu nie było), a na następnej lekcji odpytywała nas z tych zdań (można było czytać z kartki, bo niby nie widziała). Zaś w liceum miałam babkę, która wiecznie była na L4, a jak już były zajęcia to znowu inna babka była chora i jej grupa przychodziła do nas, więc nasza babka stwierdzała, że nie ma co robić zwykłych zajęć i robiła jakieś zajęcia od czapy typu jak szczeka pies po angielsku. Zdałam maturę chyba tylko dzięki korepetycją, jednak one przygotowywały tylko pod maturę. Na pierwszym roku studiów nie miałam angielskiego, więc większość rzeczy które jako tako umiałam zapomniałam. Potem jak już był angielski to tylko specjalistyczny. Siedziałam tam jak trusia bo nic nie kapowałam (niby był test na wstępie który miał podzielić na grupy, ale dziwnym trafem do mojej gr trafiły wszystkie osoby z którymi pisałam ten test, gdzie podział na sale był alfabetyczny). Chciałam zmienić grupę ale się nie dało. I tym oto sposobem nadal nic nie umiem z angielskiego. Próbowałam też sama się uczyć, ale nijak nie umiem skapować jak ogarnąć czasy, musiałby mi to chyba ktoś indywidualnie łopatologicznie tłumaczyć. |
|
|
|
#3957 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 075
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
). Odkąd się wzięłam za siebie i schudłam 10kg i DO TEJ PORY ćwiczę,wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych.To dało mi kopa. Chyba jeszcze nauczyłam się kilku męskich rzeczy, a kiedyś tylko mówiłam "nie umiem" ![]() Wszystko się da, trzeba chcieć, masz rację! ---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ---------- [1=a79790139dd0658ebd8b23c e8e3846ca00e1de31_65bd820 1a8975;47363680]Ja niestety jestem tłumokiem i z angielskim leżę i kwiczę. W gimnazjum miałam nauczycielkę, która co lekcje dyktowała nam 10 zdań (niby w czasie, który przerabialiśmy, ale żadnego tłumaczenia tego czasu nie było), a na następnej lekcji odpytywała nas z tych zdań (można było czytać z kartki, bo niby nie widziała). Zaś w liceum miałam babkę, która wiecznie była na L4, a jak już były zajęcia to znowu inna babka była chora i jej grupa przychodziła do nas, więc nasza babka stwierdzała, że nie ma co robić zwykłych zajęć i robiła jakieś zajęcia od czapy typu jak szczeka pies po angielsku. Zdałam maturę chyba tylko dzięki korepetycją, jednak one przygotowywały tylko pod maturę. Na pierwszym roku studiów nie miałam angielskiego, więc większość rzeczy które jako tako umiałam zapomniałam. Potem jak już był angielski to tylko specjalistyczny. Siedziałam tam jak trusia bo nic nie kapowałam (niby był test na wstępie który miał podzielić na grupy, ale dziwnym trafem do mojej gr trafiły wszystkie osoby z którymi pisałam ten test, gdzie podział na sale był alfabetyczny). Chciałam zmienić grupę ale się nie dało. I tym oto sposobem nadal nic nie umiem z angielskiego. Próbowałam też sama się uczyć, ale nijak nie umiem skapować jak ogarnąć czasy, musiałby mi to chyba ktoś indywidualnie łopatologicznie tłumaczyć. polecam engvid.com Wszystkie poziomy, nauczyciele fajni, sympatyczny. Ja nawet z nudów oglądam to, i potem się dziwię, że pamiętam (a chyba jestem słuchowcem). |
|
|
|
|
#3958 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3959 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Jabluszko - gratuluję schudnięcia
![]() Zgadzam się z nouvelle. Gdybym podczas mojej edukacji opierała się tylko na tym, co przekazuje/nie przekazuje nauczyciel, niczego bym nie osiągnęła... Z drugiej strony, wielu nauczycielom też wiele zawdzięczam. To co pisze Szefowa_harpii o niesczajeniu czasów po tylu latach nauki i zdaniu matury, jest dla mnie... shocking. (i pokazuje IMHO tragedię podejścia 'uczymy pod test/egzamin/maturę') Z jakich źródeł próbowałaś się tego nauczyć i nie wyszło??? Czasy są tłuczone w podręcznikach dla gimnazjów... Jeśli nie chcesz ciągnąć tematu, to ok.
|
|
|
|
#3960 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.8
Myślę, ze wielu osobom trudność sprawia nie sama nauka regułek o czasach, tylko ich zastosowanie. W Polsce czas przeszły to czas przeszły, nie ma oddzielnej formy zaprzeszłej (tak jak past perfect), jest tylko forma dokonana i niedokonana. W angielskim są różne formy z -ing, po dwie formy czasu przeszłego do każdego czasownika, nie mowiac o tym, ze mnóstwo osób nie ma pojęcia o zasadach stosowania present perfect (ja zrozumialam je dopiero na zajęciach z ns). Dlatego uważam, ze oprócz regułek, trzeba się uczyć myślenia w języku obcym, żeby wiedzieć i rozumieć co chcemy wyrazić.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:29.





grunt to plan i pozytywne myślenie 

Poza tym częste jest przeświadczenie, ze "teraz angielski umie każdy" - cóż, każdy się go uczy, ale na jakim poziomie go umie i przyswaja to już inna sprawa. 







(i pokazuje IMHO tragedię podejścia 'uczymy pod test/egzamin/maturę') Z jakich źródeł próbowałaś się tego nauczyć i nie wyszło??? Czasy są tłuczone w podręcznikach dla gimnazjów... Jeśli nie chcesz ciągnąć tematu, to ok.

