Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII ) - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-04, 16:30   #751
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Ja nie ale mialam pytać jak wykorzystalyscie tyyyyle wolnego czasu :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 16:55   #752
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Heja!

u nas zanosi się na burzę, laski, jak ja kocham czike, tak dziś dla mnie to była przesada.... głowa mi pęka...Amelka wczoraj usnęła w samochodzie na noc przed 22, spała do 9.30 ale wiadomo,kp musiało być. Pije cole i smażę schaboszczaka;p nomonomonmonm

u nas dziś zaczęli robić dach, od soboty ocieplają chałupkę, jutro wchodzi Ttza kolega robić kominek mieliśmy brac narożny...ale niestety, nie ma narożnych z samoczyszczącą się szybą, więc pitole;p musze w tym tyg jeździć za płytkami
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 17:15   #753
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

O, wizaż działa

Ale u nas dziś dziwna pogoda, leje co chwilę, wieje, potem zaś duchota, nie umie się zdecydować ta pogoda co ze sobą zrobić

Ewa mi drugi dzień z rzędu wstała o 4:40, a w dzień spała wczoraj 25 minut, dzisiaj jakieś 7 minut w aucie.

I byliśmy u lekarza rehabilitanta przepisać zabiegi i jestem totalnie zniesmaczona tą wizytą. I w związku z tym mam pytanie do dziewczyn mieszkających w mieście, czy puszczacie dzieci w parku na bosaka?
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 17:46   #754
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Szklanka, Nie puszczam i bym nie puściła, bo u nas są takie parki, gdzie psia qpa jest co chwila i szkła pełno. Nie ryzykowałabym. Ale to ja.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 19:17   #755
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Hej
Nie pojechaliśmy, bo zapowiadali beznadziejną pogodę,
Jedziemy w piątek
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 19:53   #756
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Szklanko, pytałaś o duplo czy Hania się bawi. Praktycznie cały czas od czerwca. Bawi się tez innymi rzeczami, ale duplo to jest nr 1 sklada, rozkłada, konikiem jeździ. Spróbuj może? ten zestaw co ja mam jest dośc tnai chyba 39 zł w rossmanie nazywa się mój pierwszy ogród lub sad
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 20:02   #757
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

o Boziu ale przerwa wizażingowa

JA pojechałam do mnie do domu Dawidowi prababcie przypomnieć
Potem byłam u kuzyna, oni mają 9 miesięczniaka to jak Dawid zawstydzony zaczął płakać, to Mlody też wrzask pogonił z psem na ogrodzie i śpi.

Szklanko ja nie puszczam i nie puściłabym. Nawet w moim ogrodzie w domu nie puszczam bo pszczoły a w parkach to jeszcze szkła gówna itp
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 20:41   #758
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Dlaczego mi nie cytuje?

---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ----------

Szklanko, nie puszczam na bosaka na placu zabaw na działce teściów owszem. Po domu najczęściej boso, ew. w skarpetkach. A czemu wizyta nie tak?

---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ----------

Mała widzę cię, jak Oskuś?
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:07   #759
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Cześć kochane
Jest w miarę młoda godzina,małe śpi,ja jeszcze o resztkach sił więc pisze
Tak jak Szajka wam przekazała coś złapaliśmy,nie wiem czy to wirus czy grypa żołądkowa czy jeszcze inne ustrojstwo ale najpierw były wymioty (tak jak wam pisałam,myślałam że się zatruł ale to nie było przyczyną),potem biegunka taka że dosłownie się z niego lało a dziś mamy gorączkę(zaczęła się po południu ale nie była jeszcze taka żeby zbijać,wieczorem skoczyła). Żeby było zabawniej wczoraj to samo spotkało mnie,tylko ja rzygałam i załatwiałam dwójeczke jednocześnie,mój syn miał to rozłożone na dni ,a dziś oboje gorączkujemy. Mały jest gorący jak piec a ma dopiero 38,3. Mój mąż akurat dziś musiał jechać w delegacje także zostałam z tym wszystkim sama i akurat dziś dostałam okresu

Powiem wam że rano jak wyszłam do wc to dwa razy był zemdlała,tak byłam wypruta z sił(nic nie jadłam ani nie piłam przez prawie dobę). Ale jak się widzi tego małego człowieczka który chce sie bawić z mamą to nie ma mocnych,trzeba wziąć się w garść. No i tak się wzięłam że już od południa czuje się całkiem ok. Gorączka trochę doskwiera ale siłę dla syna miałam za dwóch.

---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

Dzięki Szajka Akurat pisałam relacje
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:19   #760
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Mala, bidulki, ściskam Was

szklanko, ja puszczam tylko po ogrodzie i na plaży a tak to zawsze buciki
a nie można po domu na bosaka zamiast akurat po trawie? o co chodziło lekarzowi?

wiecie, co Leoś ten bluzg "ma-mać" załapał na dobre,ech.... no i jak teraz dziecko oduczyć głupia matka
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:26   #761
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Mała biedni jesteście Zdrówka!

Dziewczyny co myślicie? http://pudelekx.pl/sesja-zdjeciowa-z...-galeria-30420

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:35   #762
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Fewcia- kiedyś wrzucałam Wam linka odnośnie YT tam tego pełno,
ja tego nie rozumiem myślałam,że takie rzecz są bardzo osobiste, tzn nie wiem i wolę nie wiedzieć ale ja nie kumam pokazywanie martwego dzicka w sieci przecież to jest...... przerażające
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:38   #763
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Fewciu... Masakra dla mnie
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:41   #764
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

czy Was tez wywalało wczoraj z wizazu?

Trzeci dzien pod rząd- wycie, płacz, wsciekłe rekacje na wszystko, gryzienie, bicie- dzis wymiękłam..... Bartulo miazdzy jak czołg wczoraj poszedł spac o 22,40 nadmienie tylko, ze do 22,30 tanczył na podwórku w rytmach disco dzis na szczęście padł wczesniej bo kwadrans temu takze tego- mam przy sobie redsika bo nie recze za stan mojego umysłu

lecem nadrabiac
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:46   #765
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Dzięki Bokeh! To wrzucam na listę do najbliższych zakupów

Mała oby jutro już było lepiej!

Fewciu przeczytałam nagłówek i nawet nie wchodzę na tą stronę, nie czuję się na siłach

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi o tym chodzeniu na bosaka Czyli nie jestem wyjątkiem w tej kwestii

Szaja, Marsi lekarka była dość mocno zdegustowana tym, że nie puszczam dziecka boso po trawie i piasku, bo to jest istotne dla rozwoju (żeby chodzić po nierównym podłożu). Środek lata, a moje dziecko w butach! Nieważne, że mam w każdym pomieszczeniu inny rodzaj wykładziny, że pozwalam się bawić kaszą, ryżem, płatkami itp. i potem po tym chodzić, musi być trawa i piach Poza tym jak byliśmy u niej w zeszłym miesiącu to była bardzo zadowolona z Ewy, że super nadrobiła już wszystko i wg niej rehabilitacja niepotrzebna. Potem mieliśmy konsultacje u neurolog i dzisiaj znowu do lekarza rehabilitanta i ona teraz całkowicie zmieniła front. Ewidentnie szukała czegoś, żeby się doczepić, że źle z dzieckiem postępuję Ewa się zaczęła bawić takim wałkiem z materaca, to dość ciężkie jest, podniosła go i szła do mnie. I jak się zachwiała to przytrzymałam jej ten wałek i już tekst do mnie, że jak ma się nauczyć porozumiewać z nami skoro ja ubiegam to co ona robi i nie daję jej się wykazać Spoko, niech się dziecko wykaże, wyrżnie z ciężkim wałkiem i uderzy, to wtedy będzie się lepiej rozwijać kurde, na serio nie wydaje mi się, żebym Ewę ograniczała, po prostu na obcym terenie pozwalam na mniej niż w domu.

Edytowane przez szklanka19
Czas edycji: 2014-08-04 o 21:47
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:48   #766
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Szklanko, ech rozumiem,że czasem jeden lekarz może wyprowadzić z równowagi
dla świętego spokoju zawsze możesz pójść do innego...
a do piaskownicy nie możecie łazić na boso jak to takie istotne?
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:53   #767
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )


Przepraszam, że się martwiłyście Akurat tak się złożyło, że jak napisałam, tak potem w ogóle nie miałam czasu na laptopa. Podczas drzemek młodej zawsze coś do zrobienia, ew. jak zdążyłam, to coś podczytałam. Resztę dnia praktycznie ciągle na dworze, najpierw za młodą wszędzie, potem w wózku na spacer. Znalazłam nowe (piękne!) trasy w naszej wsiunce, teraz robimy minimum 7-8 km za każdym razem + to latanie za Polą przez resztę dnia - padam najczęściej razem z nią. A zasypia zawsze po 22 + rzucanie się przez sen/częste pobudki, bo ją gryzą latające ciule + ja się nieraz budzę o 1 i nie śpię do 6 = jezdem dętka ogólnie...

Po napisaniu tamtego posta nic się nie zmieniło, dalej jest chujowo i raczej się nie zmieni długo. Niestety jak ludzie mają tak ograniczone myslenie, to inaczej nie będzie. Czekam na moment, aż jaśnie państwo mi rozpiszą plan dnia, łącznie z zaznaczeniem, kiedy mogę się iść wys.rać, bo przecież oni wiedza najlepiej I porządek w pokoju też zrobią, bo wiedzą lepiej ode mnie, co gdzie mam mieć poukładane, o Aha, dzisiaj się dowiedziałąm też, że, pamietajcie!, jak ktoś od ciebie coś chce, a ty w tym czasie idziesz do dziecka, bo właśnie płacze, jest zmęczone, marudne, śpiące, to znaczy, uwaga - że strzelasz focha! Amen Nie ma się co rozpisywać, bo szkoda nerwów i klawiatury.
Mamie, że tak powiem, ograniczyłam do minimum czas spędzony z Polą. Tzn. młoda jednak bardzo jest do niej przywiązana, więc często do niej chce iść, ale właśnie tylko w tych momentach przebywają razem. Tylko w poniedziałek była sytuacja, że MUSIAŁAM Polę z nią zostawić, to wszystko załatwiłam podczas drzemki
Od tygodnia daję małej tak naprawdę maximum swojego czasu, chyba tylko do kibelka chodzę sama (i tez nie zawsze), tak to wszystko razem: kąpanie, spanie (często zasypiam przy jej usypianiu), spacery, zakupy, porządki, posiłki... wszystko. I wiecie? Jest duuużo bardziej spokojna, wesoła, rozgadana (dalej tylko po swojemu, ale więcej), bardziej lubi się przytulać...
I też na 99% rozwiązała się zagadka jej gorszych ostatnich tygodni, które zaczęły się od momentu wyjazdów tż w delegacje - tęskni za tatą... Jak jest w weekendy to inne dziecko zupełnie, wszystko musi byc z tatą. Np. dzisiaj była już mega marudna, bo śpiąca i znudzona, ale chciałam jeszcze przetrzymać - akurat zadzwonił tż. Dałąm jej tel., jak tylko usłyszała głos taty, to tylko banan na twarzy i takie "eeeehhh" Ale w tygodniu widzę, że jednak dużo jej daje nasz wspólny czas. Teraz nerwy są już praktycznie tylko przy tych oczywistych rzeczach, czyli np. jak jej czegoś zabronię; i nie są tak intensywne, bo udaje się ją szybko czym innym zająć - czyli wróciło do stanu sprzed. Mam nadzieję, że już na stałe

Dzis dla odmiany przespała całą noc, ale wstała o 5.40... ALE, śpi od 19.30

Tyle ode mnie, miejsca już braknie Teraz odpowiadam
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:54   #768
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Szklanko, macie w domu dmuchany materac? nadmuchaj młodej, niech szaleje.

Dziewczyny, młoda zwaliła kupsztala do brodzika

I dałam dzisiaj farby do malowania palcami
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 21:59   #769
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Wczoraj u mamy na strychu znalazłam swoje Stare książki z najmłodszych lat
Ja Poli czytam teraz praktycznie tylko te z mojego dzieciństwa, najbardziej je lubi Najstarszą mamy z 1990 roku (to pewnie już dla mojej siostry była)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Obiecalam sobie kiedys, ze doprowdze swoje cialo do takiego stanu, ze tz bedzie sie spuszczal na sam widok mnie w bieliznie :P Doslownie.
Aaaaa, wiesz, że tez zawsze takie marzenie miałam

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Ja się golę pod prysznicem, maszynką zwykłą. Używam żelu pod prysznic
Do niedawna był to mój ulubiony system

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Ło boziu - to kubson 90

a co daje ten zel do golenia?
Pola tez

Żel zmiękcza włoski i dokładniej się golą, no i dzięki niemu skóra nie jest podrażniona, czyt. krostki tez się nie robią. Tylko trzeba dobry wybrac.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Ewulka jak to z solarami? A macie mozliwosc jakos dogrzac wode wlasnie w takiej sytuacji? Jak to zima wyglada?
Solary sa w ogóle niezalezne od pieca, także problemu nie ma. My mamy tylko solary albo piec. Przy obecnej pogodzie nie paliliśmy już chyba miesiąc. A jak trzeba, to wtedy wyłączamy rurki na grzejniki i tylko wode grzeje. A w zimie wiadomo, pali się w piecu i idzie na grzejniki, na wodę, i na podłogówkę jak się ma

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
musze kupic zelazko, najlepiej juz jutro
jakie macie modele (pytam o te nowsze co bym mogla ewentualnie jeszcze dostac)albo ogolnie firmy? co polecacie?
Widzę, że już kupiłaś, ale my mamy z zelmera.

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Dziś sama siedzę z Darią bo mąż w pracy cały dzień. A w ten upał nawet nie da się wyjść. Wychodzicie w taki upał na spacerki? Co innego miec swój dom, podwórko... :/
O to to. Więc wychodzimy. Często nawet w środku dnia, ale wtedy pod drzewo i młodą do basenu. Albo sobie po lasku chodzimy, to tam ogólnie chłodniej.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

Czy ktoś wie kiedy skończy się czika?

acha,zapomniałam dodać, ta ma- mać to chyba wcale nie oznacza mama
Podobno po 15

A jednak

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość

Marsi odpalilas piekarnik w taka czike nie wyobrazam sobie tego :P A chodzi za mna ten pasztet, ale przy 35 stopniach za oknem i prawie 30 w domu nie ma opcji.
My tylko wieczorami włączamy No chyba że na obiad trzeba np. mięso jakieś, to się wstawia i wypad z kuchni na 2 godziny

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

Czika ma być do połowy sierpnia, wiem, że teraz nie lubisz upałów, ale jak dla mnie ta pogoda mogłaby trwać wiecznie.
Ja też koooocham Mimo że po ciąży pocę się jak dzika świnia przy najlżejszej czynności to i tak po prostu uwielbiam taką pogodę.



Litlle, co do tych półkoloni, to wydaje mi się, że jak nawet na mojej zadupiastej wsi były, to i u Was muszą Jak ja byłam w podst., to tylko szkoła organizowała, ale wiem, że od paru dobrych lat nawet centrum kultury je robi. I to po parę na całe wakacje; i w ferie nawet.



Ja mam wzrostu 165 cm, a chciałabym być jeszcze niższa.



Szklanko, bo takie chodzenie boso po ziemi jest BARDZO istotne W te upały chodzimy z Polą praktycznie całe dnie na bosaka, ona już nawet po kamieniach się coraz mniej boi iść; ja jak idę z nią na spacer wózkowy, to też sobie po drodze chodzę boso. Po trawie, po asfalcie, po kamieniach, po piasku, po ogródku nawet. Tak się przyzwyczaiła, że coraz częściej ma opory do ubierania butów.
Jak chodziłyśmy do reh., to też nam mówiła, że jak najwięcej na bosaka, po domu tylko na początku miała unikać płytek, bo jednak śliskie, a teraz już wszędzie smigamy. I jednak podłoga w domu, a ziemia na dworze to inna bajka Całkiem inne bodźce, inne ułożenia stóp, inne wrażenie dotykowe. Sama to czuję

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2014-08-04 o 22:01
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:03   #770
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Fewcia-dla mnie to nie zrozumiałe. Jestem w stanie zrozumieć że każdy ma prawo na swój sposób przeżywać śmierć dziecka/kogoś bliskiego ale nie mogę pojąć co ma na celu puszczanie tego w świat. W dodatku na twarzach tych rodziców nie widze bólu,cierpienia,rodzice uśmiechają się jakby dziecko było żywe i wszystko było ok.Po co radość na pokaz? Bo przecież oni cierpią. Druga sprawa to jakbym kiedyś odkopała takie "pamiątkowe" zdjęcia to wpadłabym w ponowną rozpacz. Wszystko by wróciło i wcale to że mam "pamiątkę zdjęciową" martwego dziecka nie przywołało by mnie do miłych wspomnień (do wspomnień o tym że miałam dziecko i już go nie ma)a wręcz przeciwnie. Dla mnie bezsens.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:05   #771
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Szaja- moj dziś na dywan
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:08   #772
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Ejjj. czemu mi nie cytuje?

Bokeh, ciekawe czy Daria by się zabawiła takimi klockami może kupię jej. Muszę sprawdzić u mnie w rossie czy są.

Fewciu, dla mnie to ostre przegięcie.... I tak jak napisała marsi... to przerażające

Aga, super że jedziecie wypocząć

Szklanko, ja nie puszczam Darii boso. Tylko w domu.

mala, duzo zdrówka dla WAS

A ja mam pytanie. Chodzą Wasze dzieci po mieszkaniu w papućkach? Czy boso?


----------------------
Cześć tak wogóle

Daria już śpi od 20.30. Mam nadzieję że ta nocka będzie lepsza. Poprzednią noc Daria urządziła od 23.30 do 3.00


W czwartek mam pierwszą nockę w pracy. Jednak się zdecydowałam na nocki. Zobaczymy jak to będzie myślę że nie będzie źle. Daria ładnie ostatnio śpi w dzień (po 2h), więc będę odsypiać z nią. Czasem tż ma później pracę więc będzie ją najwyżej rano na spacerki zabierać a ja się prześpię. I tak dużo tych nocek nie będzie....może 2-3 w miesiącu.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2014-08-04 o 22:12
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:13   #773
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Coś mi cytowanie nie działa.

Marsi będziemy szukać jakiejś odludnej piaskownicy i spróbujemy coś zdziałać, bo Ewa jak widzi inne dzieci to mnie łapie i nic nie zrobi, nieśmiałość ją "zżera".

Szaja mamy dmuchany materac, nie pomyślałam o tym, dzięki!

Hje niezmiennie współczuję sytuacji w domu Ja wiem, że dobrze by było gdyby Ewa chodziła na bosaka, ale nie puszczę jej w parku gdzie się walają pety, kapsle, potłuczone butelki i gdzie psy s.rają bez żadnej kontroli. Gdybym miała swój dom z ogródkiem to co innego, wiem co mam na trawniku czy na grządkach, niech sobie lata, w innym wypadku nie
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:16   #774
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Szklanko, całkowicie Cię rozumiem, ja też bym miała opory, gdybym mieszkała w bloku/w mieście. Ale jak mamy możliwość, to korzystamy
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:18   #775
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

eeeeeee, nie cytuje mi o co kaman
no to polece jak zapamietałam

Zbiorowo dziekuje za wszystkie wpisy dotyczcące mnie bezposrednio jestescie wpsaniałe ale nie musicie sie martwic, nie poszłam ofkors. Tak to zabrzmiało jakby nagle wycofał sie kierowca i ja miałabym go zastąpic..... I wiecie co? Tatus przyjechał w sobote po południu, pomógł przy kąpieli małego, został jak zasnął i troche porozmawialismy w celu jakiego takiego unormowania stosunków. Powiedział, ze skoro nie chcialam z nim isc to sam nie chciał, wiec albo tak było faktycznie albo ta impreza to był wykret. Faktem jest, ze zachowywał sie wiecej niz poprawnie
MARSI, tu Tobie odpowiadam- cos jednak czuje. Widze, jak angazuje sie w małego, jak coraz lepiej funkcjonują razem i mnie to rusza po prostu. A ta sobotnia rozmowa tez była potrzebna. Nie wiem jeszcze jak dalej bedzie, na razie widze ze sie stara w zwiazku z małym i odnosnie mnie, nie wiem. Pewnych rzeczy sie nie zapomina, nie wybacza, nie wiem.... Ale mozo skoro E. dała rade to i ja? Nie wiem.... Za wczesnie...

MAŁA
- jejuniu zdróweczka dla Was! I Ty pij i jedz bo masz Oskara pod opieką!!!!!

MARSI,
jeszcze do Ciebie- uwielbiam czytac o Leosiu- taki Bartulo do kwadratu no i treaz juz widac, jak trzeba uwazac na to co sie mówi... Ja kiedys w nerwach do naszej piesy powiedziałam "a idzze stad kłaku" i młody cały dzien chodził za nią i wołał "łaku, łaku"

DELI, jestescie lepsi niz ekipa z programu "nasz nowy dom"

HJE,
bardzo mi przykro z popwodu sytuacji domowej.... najblizsi a tyle zła/krzywdy/przykrosci potrafią sprawic...... Super, ze Poli minęła nerwica

SZKLANKO, a konsultacja u innego lekarza? Co do pytania - my po domu boso zawsze, w zime skarpetki. Po dworze mały smiga w szmacianych półbucikach bo jak czołg jest, nie patrzy gdzie idzie, u nas duzo iglaków na podwórku- boje sie zeby mu jakas kolka sie nie wbiła....

SZAJA, ale prezenciora masz

LADY
, nooooo jak Ty masz takiego Pietraszka grzeczniaszka to mozesz i piecioro miec a ja dzis z małym u babci byłam bo ciotka z córami przyjechała, sie bawiły z dzieciem moim, ale łobuzerstwo pokazało co potrafi. Jak sobie wreszcie kawe wypiłam w 0,876954609457609 sekundy to wujek stweirdził: Podobno pierwsze dziecko jest takie, zeby sie drugiego nie zachciało

Aaaaaa i moj Bartulo rogaduje sie coraz bardziej i spiewa jak ja to kooooooocham
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:21   #776
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Nie no, kucham wizaż po prostu. Najpierw przez pińcet godzin w ogóle się nie da wejść, a teraz, jak ostatnio, wszyściutkie inne strony mi się nie ładują... tylko wizaż działa
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:22   #777
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

hejka!
naprawiali pol dnia a cyt nie dziala!
tak wiec niewiele pamietam
hje, mala - sciskam!

szklanka - w zyciu nie puscilabym dzieka boso w ogolnodostepnym parku ale po swojej trawce tez go boje sie puszczac wlasnie ze wzgledu na osy no ale czasem mi zwieje np tak jak dzis z basenu wiec nie mialam wyjscia i biegal

przesylam fotoksiazke, zostalo mi 55% takze jestescie skazane na moja obecnosc jesczze przez najblizsze 598645721 godzin
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:24   #778
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Pstryczku, się zdrzemnij
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:32   #779
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

46%
predkosc przesylu mnie powala!
no ale jak sie upchnelo 400 zdjec to teraz trzeba cierpiec
poszlabym w ogole spac ale boje sie ze mi sie komp uspi, przerwie mi przesylanie i bede musiala to przesylac od poczatku. Dziekuje, poczekam
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-04, 22:34   #780
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )

Fewcia - nie wiem co myśleć, idee rozumiem ale to jest sesja stylizowana, przebierali tego maluszka i jakoś mnie zmroziło na widok sinych paluszkòw..
Sama bym tego nie zrobiła, podobnie jak z tym filmikiem i blogiem rodziców chłopca z bezmózgowiem...
Pojedyncze foto by pamiętac - moze tak, stylizowana sesja nie.
Aczkolwiek wiemy wszystkie że żałoba ma różne etapy i oblicza.

Mała - współczuję i trzymajcie się: *

Co do odwyku.. z 10 razy wczoraj próbowałam wysłać posta.

I teraz napiszę 11 raz: p

Pada tu i pada, ciągle są burze i wszystkie plany biorą w łeb..
Tata mòj chyba dopiero teraz widzi jaka to całodniowa praca przy maluchu, sam mi to zresztą mówi, także to, że niewyspany a przecież wstajemy między 7 a 8
I właściwie wssystko przy małej robię ja, ale dotarło do niego, że to bieganie bez przerwy tym bardziej że tu jest troche jego narzędzi i innych takich więc oczy dookoła głowy mam. Raczej nie odpocznę za bardzo (Aga; ) )
Ale przynajmniej Mała na powietrzu ile wlezie.
I najważniejsze - więcej je!
Jeśli znów się pogorszy jak wrócimy do krk to strzelę sobie chyba w łeb: brzydal:

Ilości nie są szalone ale lepiej, pokochała parówki Piratki, zażyczyła je sobie dziś na śniadanie i kolację, zjadła po 2! (bez chleba ), wyjadała mi dziś makaron z rosołu!

Pytanie mam: czy wasze dzieci używają słów typu "tamten, tamto, tędy, stamtąd" ? Moja używa i rozróżnia - zadziwia mnie tym bo to mi się takie " dorosłe" i trudne wydaje.

Są tu 2 koty, jest zafascynowana, woła za nimi " toto, kći, kći" nauczyła się słowa "jedzenie" (jdzienie), pokochała jazdę autem, jak mówimy że gdzieś jedziemy to ucieszona i mòwi "jdziemy, z dziadzim! Autem autem!", sama wchodzi do fotelika i przypomina wszystkim "paty, paty!" (Pasy), coraz więcej i zrozumialej mówi: ehem:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-01 00:48:12


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.