|
|
#751 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Ja nie ale mialam pytać jak wykorzystalyscie tyyyyle wolnego czasu :-D
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
#752 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Heja!
u nas zanosi się na burzę, laski, jak ja kocham czike, tak dziś dla mnie to była przesada.... głowa mi pęka...Amelka wczoraj usnęła w samochodzie na noc przed 22, spała do 9.30 ale wiadomo,kp musiało być. Pije cole i smażę schaboszczaka;p nomonomonmonmu nas dziś zaczęli robić dach, od soboty ocieplają chałupkę, jutro wchodzi Ttza kolega robić kominek
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
#753 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
O, wizaż działa
Ale u nas dziś dziwna pogoda, leje co chwilę, wieje, potem zaś duchota, nie umie się zdecydować ta pogoda co ze sobą zrobić Ewa mi drugi dzień z rzędu wstała o 4:40, a w dzień spała wczoraj 25 minut, dzisiaj jakieś 7 minut w aucie. I byliśmy u lekarza rehabilitanta przepisać zabiegi i jestem totalnie zniesmaczona tą wizytą. I w związku z tym mam pytanie do dziewczyn mieszkających w mieście, czy puszczacie dzieci w parku na bosaka? |
|
|
|
#754 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Szklanka, Nie puszczam i bym nie puściła, bo u nas są takie parki, gdzie psia qpa jest co chwila i szkła pełno. Nie ryzykowałabym. Ale to ja.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
#755 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Hej
Nie pojechaliśmy, bo zapowiadali beznadziejną pogodę, Jedziemy w piątek |
|
|
|
#756 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Szklanko, pytałaś o duplo czy Hania się bawi. Praktycznie cały czas od czerwca. Bawi się tez innymi rzeczami, ale duplo to jest nr 1 sklada, rozkłada, konikiem jeździ. Spróbuj może? ten zestaw co ja mam jest dośc tnai chyba 39 zł w rossmanie nazywa się mój pierwszy ogród lub sad
__________________
|
|
|
|
#757 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
o Boziu ale przerwa wizażingowa
![]() JA pojechałam do mnie do domu Dawidowi prababcie przypomnieć ![]() Potem byłam u kuzyna, oni mają 9 miesięczniaka to jak Dawid zawstydzony zaczął płakać, to Mlody też wrzask pogonił z psem na ogrodzie i śpi.Szklanko ja nie puszczam i nie puściłabym. Nawet w moim ogrodzie w domu nie puszczam bo pszczoły a w parkach to jeszcze szkła gówna itp |
|
|
|
#758 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Dlaczego mi nie cytuje?
---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ---------- Szklanko, nie puszczam na bosaka na placu zabaw ---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ---------- Mała widzę cię, jak Oskuś? |
|
|
|
#759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Cześć kochane
![]() Jest w miarę młoda godzina,małe śpi,ja jeszcze o resztkach sił więc pisze ![]() Tak jak Szajka wam przekazała coś złapaliśmy,nie wiem czy to wirus czy grypa żołądkowa czy jeszcze inne ustrojstwo ale najpierw były wymioty (tak jak wam pisałam,myślałam że się zatruł ale to nie było przyczyną),potem biegunka taka że dosłownie się z niego lało a dziś mamy gorączkę(zaczęła się po południu ale nie była jeszcze taka żeby zbijać,wieczorem skoczyła). Żeby było zabawniej wczoraj to samo spotkało mnie,tylko ja rzygałam i załatwiałam dwójeczke jednocześnie,mój syn miał to rozłożone na dni ,a dziś oboje gorączkujemy. Mały jest gorący jak piec a ma dopiero 38,3. Mój mąż akurat dziś musiał jechać w delegacje także zostałam z tym wszystkim sama i akurat dziś dostałam okresuPowiem wam że rano jak wyszłam do wc to dwa razy był zemdlała,tak byłam wypruta z sił(nic nie jadłam ani nie piłam przez prawie dobę). Ale jak się widzi tego małego człowieczka który chce sie bawić z mamą to nie ma mocnych,trzeba wziąć się w garść. No i tak się wzięłam że już od południa czuje się całkiem ok. Gorączka trochę doskwiera ale siłę dla syna miałam za dwóch. ---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ---------- Dzięki Szajka Akurat pisałam relacje
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#760 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Mala, bidulki, ściskam Was
szklanko, ja puszczam tylko po ogrodzie i na plaży a tak to zawsze buciki a nie można po domu na bosaka zamiast akurat po trawie? o co chodziło lekarzowi? wiecie, co Leoś ten bluzg "ma-mać" załapał na dobre,ech.... no i jak teraz dziecko oduczyć |
|
|
|
#761 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Mała biedni jesteście
Dziewczyny co myślicie? http://pudelekx.pl/sesja-zdjeciowa-z...-galeria-30420 Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#762 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Fewcia- kiedyś wrzucałam Wam linka odnośnie YT tam tego pełno,
ja tego nie rozumiem myślałam,że takie rzecz są bardzo osobiste, tzn nie wiem i wolę nie wiedzieć ale ja nie kumam pokazywanie martwego dzicka w sieci |
|
|
|
#763 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Fewciu... Masakra dla mnie
|
|
|
|
#764 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
czy Was tez wywalało wczoraj z wizazu?
![]() Trzeci dzien pod rząd- wycie, płacz, wsciekłe rekacje na wszystko, gryzienie, bicie- dzis wymiękłam..... Bartulo miazdzy jak czołg wczoraj poszedł spac o 22,40 nadmienie tylko, ze do 22,30 tanczył na podwórku w rytmach disco dzis na szczęście padł wczesniej bo kwadrans temu ![]() lecem nadrabiac |
|
|
|
#765 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Dzięki Bokeh! To wrzucam na listę do najbliższych zakupów
Mała oby jutro już było lepiej! Fewciu przeczytałam nagłówek i nawet nie wchodzę na tą stronę, nie czuję się na siłach Dzięki dziewczyny za odpowiedzi o tym chodzeniu na bosaka ![]() Szaja, Marsi lekarka była dość mocno zdegustowana tym, że nie puszczam dziecka boso po trawie i piasku, bo to jest istotne dla rozwoju (żeby chodzić po nierównym podłożu). Środek lata, a moje dziecko w butach! Nieważne, że mam w każdym pomieszczeniu inny rodzaj wykładziny, że pozwalam się bawić kaszą, ryżem, płatkami itp. i potem po tym chodzić, musi być trawa i piach Poza tym jak byliśmy u niej w zeszłym miesiącu to była bardzo zadowolona z Ewy, że super nadrobiła już wszystko i wg niej rehabilitacja niepotrzebna. Potem mieliśmy konsultacje u neurolog i dzisiaj znowu do lekarza rehabilitanta i ona teraz całkowicie zmieniła front. Ewidentnie szukała czegoś, żeby się doczepić, że źle z dzieckiem postępuję Ewa się zaczęła bawić takim wałkiem z materaca, to dość ciężkie jest, podniosła go i szła do mnie. I jak się zachwiała to przytrzymałam jej ten wałek i już tekst do mnie, że jak ma się nauczyć porozumiewać z nami skoro ja ubiegam to co ona robi i nie daję jej się wykazać Spoko, niech się dziecko wykaże, wyrżnie z ciężkim wałkiem i uderzy, to wtedy będzie się lepiej rozwijać kurde, na serio nie wydaje mi się, żebym Ewę ograniczała, po prostu na obcym terenie pozwalam na mniej niż w domu.
Edytowane przez szklanka19 Czas edycji: 2014-08-04 o 21:47 |
|
|
|
#766 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Szklanko, ech rozumiem,że czasem jeden lekarz może wyprowadzić z równowagi
dla świętego spokoju zawsze możesz pójść do innego... a do piaskownicy nie możecie łazić na boso jak to takie istotne? |
|
|
|
#767 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Przepraszam, że się martwiłyście + rzucanie się przez sen/częste pobudki, bo ją gryzą latające ciule + ja się nieraz budzę o 1 i nie śpię do 6 = jezdem dętka ogólnie...Po napisaniu tamtego posta nic się nie zmieniło, dalej jest chujowo i raczej się nie zmieni długo. Niestety jak ludzie mają tak ograniczone myslenie, to inaczej nie będzie. Czekam na moment, aż jaśnie państwo mi rozpiszą plan dnia, łącznie z zaznaczeniem, kiedy mogę się iść wys.rać, bo przecież oni wiedza najlepiej I porządek w pokoju też zrobią, bo wiedzą lepiej ode mnie, co gdzie mam mieć poukładane, o Aha, dzisiaj się dowiedziałąm też, że, pamietajcie!, jak ktoś od ciebie coś chce, a ty w tym czasie idziesz do dziecka, bo właśnie płacze, jest zmęczone, marudne, śpiące, to znaczy, uwaga - że strzelasz focha! Amen Nie ma się co rozpisywać, bo szkoda nerwów i klawiatury.Mamie, że tak powiem, ograniczyłam do minimum czas spędzony z Polą. Tzn. młoda jednak bardzo jest do niej przywiązana, więc często do niej chce iść, ale właśnie tylko w tych momentach przebywają razem. Tylko w poniedziałek była sytuacja, że MUSIAŁAM Polę z nią zostawić, to wszystko załatwiłam podczas drzemki ![]() Od tygodnia daję małej tak naprawdę maximum swojego czasu, chyba tylko do kibelka chodzę sama (i tez nie zawsze), tak to wszystko razem: kąpanie, spanie (często zasypiam przy jej usypianiu ), spacery, zakupy, porządki, posiłki... wszystko. I wiecie? Jest duuużo bardziej spokojna, wesoła, rozgadana (dalej tylko po swojemu, ale więcej), bardziej lubi się przytulać...I też na 99% rozwiązała się zagadka jej gorszych ostatnich tygodni, które zaczęły się od momentu wyjazdów tż w delegacje - tęskni za tatą... Jak jest w weekendy to inne dziecko zupełnie, wszystko musi byc z tatą. Np. dzisiaj była już mega marudna, bo śpiąca i znudzona, ale chciałam jeszcze przetrzymać - akurat zadzwonił tż. Dałąm jej tel., jak tylko usłyszała głos taty, to tylko banan na twarzy i takie "eeeehhh" ![]() Dzis dla odmiany przespała całą noc, ale wstała o 5.40... ALE, śpi od 19.30 ![]() Tyle ode mnie, miejsca już braknie
|
|
|
|
#768 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Szklanko, macie w domu dmuchany materac? nadmuchaj młodej, niech szaleje.
Dziewczyny, młoda zwaliła kupsztala do brodzika ![]() I dałam dzisiaj farby do malowania palcami
|
|
|
|
#769 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Cytat:
)Cytat:
![]() Do niedawna był to mój ulubiony system ![]() Pola tez Żel zmiękcza włoski i dokładniej się golą, no i dzięki niemu skóra nie jest podrażniona, czyt. krostki tez się nie robią. Tylko trzeba dobry wybrac. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() A jednak ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Litlle, co do tych półkoloni, to wydaje mi się, że jak nawet na mojej zadupiastej wsi były, to i u Was muszą Ja mam wzrostu 165 cm, a chciałabym być jeszcze niższa. Szklanko, bo takie chodzenie boso po ziemi jest BARDZO istotne Jak chodziłyśmy do reh., to też nam mówiła, że jak najwięcej na bosaka, po domu tylko na początku miała unikać płytek, bo jednak śliskie, a teraz już wszędzie smigamy. I jednak podłoga w domu, a ziemia na dworze to inna bajka
__________________
Cuause I know I don't understand, just how your love your doing no one else can... Edytowane przez hje Czas edycji: 2014-08-04 o 22:01 |
||||||||
|
|
|
#770 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Fewcia-dla mnie to nie zrozumiałe. Jestem w stanie zrozumieć że każdy ma prawo na swój sposób przeżywać śmierć dziecka/kogoś bliskiego ale nie mogę pojąć co ma na celu puszczanie tego w świat. W dodatku na twarzach tych rodziców nie widze bólu,cierpienia,rodzice uśmiechają się jakby dziecko było żywe i wszystko było ok.Po co radość na pokaz? Bo przecież oni cierpią. Druga sprawa to jakbym kiedyś odkopała takie "pamiątkowe" zdjęcia to wpadłabym w ponowną rozpacz. Wszystko by wróciło i wcale to że mam "pamiątkę zdjęciową" martwego dziecka nie przywołało by mnie do miłych wspomnień (do wspomnień o tym że miałam dziecko i już go nie ma)a wręcz przeciwnie. Dla mnie bezsens.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#771 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Szaja- moj dziś na dywan
|
|
|
|
#772 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Ejjj. czemu mi nie cytuje?
Bokeh, ciekawe czy Daria by się zabawiła takimi klockami może kupię jej. Muszę sprawdzić u mnie w rossie czy są.Fewciu, dla mnie to ostre przegięcie.... I tak jak napisała marsi... to przerażające Aga, super że jedziecie wypocząć Szklanko, ja nie puszczam Darii boso. Tylko w domu. mala, duzo zdrówka dla WAS ![]() A ja mam pytanie. Chodzą Wasze dzieci po mieszkaniu w papućkach? Czy boso? ---------------------- Cześć tak wogóle Daria już śpi od 20.30. Mam nadzieję że ta nocka będzie lepsza. Poprzednią noc Daria urządziła od 23.30 do 3.00 ![]() W czwartek mam pierwszą nockę w pracy. Jednak się zdecydowałam na nocki. Zobaczymy jak to będzie myślę że nie będzie źle. Daria ładnie ostatnio śpi w dzień (po 2h), więc będę odsypiać z nią. Czasem tż ma później pracę więc będzie ją najwyżej rano na spacerki zabierać a ja się prześpię. I tak dużo tych nocek nie będzie....może 2-3 w miesiącu.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. Edytowane przez s i l v e r Czas edycji: 2014-08-04 o 22:12 |
|
|
|
#773 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Coś mi cytowanie nie działa.
Marsi będziemy szukać jakiejś odludnej piaskownicy i spróbujemy coś zdziałać, bo Ewa jak widzi inne dzieci to mnie łapie i nic nie zrobi, nieśmiałość ją "zżera". Szaja mamy dmuchany materac, nie pomyślałam o tym, dzięki! Hje niezmiennie współczuję sytuacji w domu Ja wiem, że dobrze by było gdyby Ewa chodziła na bosaka, ale nie puszczę jej w parku gdzie się walają pety, kapsle, potłuczone butelki i gdzie psy s.rają bez żadnej kontroli. Gdybym miała swój dom z ogródkiem to co innego, wiem co mam na trawniku czy na grządkach, niech sobie lata, w innym wypadku nie |
|
|
|
#774 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Szklanko, całkowicie Cię rozumiem, ja też bym miała opory, gdybym mieszkała w bloku/w mieście. Ale jak mamy możliwość, to korzystamy
|
|
|
|
#775 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
eeeeeee, nie cytuje mi
o co kaman ![]() no to polece jak zapamietałam ![]() Zbiorowo dziekuje za wszystkie wpisy dotyczcące mnie bezposrednio MARSI, tu Tobie odpowiadam- cos jednak czuje. Widze, jak angazuje sie w małego, jak coraz lepiej funkcjonują razem i mnie to rusza po prostu. A ta sobotnia rozmowa tez była potrzebna. Nie wiem jeszcze jak dalej bedzie, na razie widze ze sie stara w zwiazku z małym i odnosnie mnie, nie wiem. Pewnych rzeczy sie nie zapomina, nie wybacza, nie wiem.... Ale mozo skoro E. dała rade to i ja? Nie wiem.... Za wczesnie... MAŁA- jejuniu zdróweczka dla Was! I Ty pij i jedz bo masz Oskara pod opieką!!!!! MARSI, jeszcze do Ciebie- uwielbiam czytac o Leosiu- taki Bartulo do kwadratu ![]() DELI, jestescie lepsi niz ekipa z programu "nasz nowy dom" ![]() HJE, bardzo mi przykro z popwodu sytuacji domowej.... najblizsi a tyle zła/krzywdy/przykrosci potrafią sprawic...... Super, ze Poli minęła nerwica SZKLANKO, a konsultacja u innego lekarza? Co do pytania - my po domu boso zawsze, w zime skarpetki. Po dworze mały smiga w szmacianych półbucikach bo jak czołg jest, nie patrzy gdzie idzie, u nas duzo iglaków na podwórku- boje sie zeby mu jakas kolka sie nie wbiła.... SZAJA, ale prezenciora masz LADY, nooooo jak Ty masz takiego Pietraszka grzeczniaszka to mozesz i piecioro miec a ja dzis z małym u babci byłam bo ciotka z córami przyjechała, sie bawiły z dzieciem moim, ale łobuzerstwo pokazało co potrafi . Jak sobie wreszcie kawe wypiłam w 0,876954609457609 sekundy to wujek stweirdził: Podobno pierwsze dziecko jest takie, zeby sie drugiego nie zachciało Aaaaaa i moj Bartulo rogaduje sie coraz bardziej |
|
|
|
#776 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Nie no, kucham wizaż po prostu. Najpierw przez pińcet godzin w ogóle się nie da wejść, a teraz, jak ostatnio, wszyściutkie inne strony mi się nie ładują... tylko wizaż działa
|
|
|
|
#777 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
hejka!
naprawiali pol dnia a cyt nie dziala! tak wiec niewiele pamietam ![]() hje, mala - sciskam! szklanka - w zyciu nie puscilabym dzieka boso w ogolnodostepnym parku tez go boje sie puszczac wlasnie ze wzgledu na osy no ale czasem mi zwieje np tak jak dzis z basenu wiec nie mialam wyjscia i biegalprzesylam fotoksiazke, zostalo mi 55% takze jestescie skazane na moja obecnosc jesczze przez najblizsze 598645721 godzin
|
|
|
|
#778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Pstryczku, się zdrzemnij
|
|
|
|
#779 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
46%
![]() predkosc przesylu mnie powala! ![]() no ale jak sie upchnelo 400 zdjec to teraz trzeba cierpiec ![]() poszlabym w ogole spac ale boje sie ze mi sie komp uspi, przerwie mi przesylanie i bede musiala to przesylac od poczatku. Dziekuje, poczekam
|
|
|
|
#780 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe2013 ( XVIII )
Fewcia - nie wiem co myśleć, idee rozumiem ale to jest sesja stylizowana, przebierali tego maluszka i jakoś mnie zmroziło na widok sinych paluszkòw..
Sama bym tego nie zrobiła, podobnie jak z tym filmikiem i blogiem rodziców chłopca z bezmózgowiem... Pojedyncze foto by pamiętac - moze tak, stylizowana sesja nie. Aczkolwiek wiemy wszystkie że żałoba ma różne etapy i oblicza. Mała - współczuję i trzymajcie się: * Co do odwyku.. z 10 razy wczoraj próbowałam wysłać posta. ![]() I teraz napiszę 11 raz: p Pada tu i pada, ciągle są burze i wszystkie plany biorą w łeb.. Tata mòj chyba dopiero teraz widzi jaka to całodniowa praca przy maluchu, sam mi to zresztą mówi, także to, że niewyspany a przecież wstajemy między 7 a 8 ![]() I właściwie wssystko przy małej robię ja, ale dotarło do niego, że to bieganie bez przerwy tym bardziej że tu jest troche jego narzędzi i innych takich więc oczy dookoła głowy mam. Raczej nie odpocznę za bardzo (Aga; ) ) Ale przynajmniej Mała na powietrzu ile wlezie. I najważniejsze - więcej je! Jeśli znów się pogorszy jak wrócimy do krk to strzelę sobie chyba w łeb: brzydal: Ilości nie są szalone ale lepiej, pokochała parówki Piratki, zażyczyła je sobie dziś na śniadanie i kolację, zjadła po 2! (bez chleba ), wyjadała mi dziś makaron z rosołu! Pytanie mam: czy wasze dzieci używają słów typu "tamten, tamto, tędy, stamtąd" ? Moja używa i rozróżnia - zadziwia mnie tym bo to mi się takie " dorosłe" i trudne wydaje. Są tu 2 koty, jest zafascynowana, woła za nimi " toto, kći, kći" nauczyła się słowa "jedzenie" (jdzienie), pokochała jazdę autem, jak mówimy że gdzieś jedziemy to ucieszona i mòwi "jdziemy, z dziadzim! Autem autem!", sama wchodzi do fotelika i przypomina wszystkim "paty, paty!" (Pasy), coraz więcej i zrozumialej mówi: ehem: Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:08.




ale wiadomo,kp musiało być. Pije cole i smażę schaboszczaka;p nomonomonmonm









myślałam,że takie rzecz są bardzo osobiste, tzn nie wiem i wolę nie wiedzieć ale ja nie kumam pokazywanie martwego dzicka w sieci
Spoko, niech się dziecko wykaże, wyrżnie z ciężkim wałkiem i uderzy, to wtedy będzie się lepiej rozwijać
+ rzucanie się przez sen/częste pobudki, bo ją gryzą latające ciule + ja się nieraz budzę o 1 i nie śpię do 6 = jezdem dętka ogólnie...





od 23.30 do 3.00
Ja wiem, że dobrze by było gdyby Ewa chodziła na bosaka, ale nie puszczę jej w parku gdzie się walają pety, kapsle, potłuczone butelki i gdzie psy s.rają bez żadnej kontroli. Gdybym miała swój dom z ogródkiem to co innego, wiem co mam na trawniku czy na grządkach, niech sobie lata, w innym wypadku nie 

