Miłośniczki Zary - część XLIII - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-05, 13:22   #1771
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

[1=523c2d977675f8d89e6472e efe6f460b6ab4010a_6580dd2 588396;47578294]Od 8 lat tak robi [/QUOTE]

Kasiu, ale to o niczym jeszcze nie świadczy
Teściowa mojej przyjaciółki wpadła, gdy była pewna że już menopauze przechodzi I córka przyjaciółki jest o 3 lata starsza od swojego wujka
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:23   #1772
sskers
batonik
 
Avatar sskers
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 025
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez assicka Pokaż wiadomość
ja tam nie byłabym na 100% pewna - różnie to może być


Jeśli z Hashimoto idzie w parze wysokie tsh to nadal można zajść w ciąże. Jest to ciężkie, ale nie nierealne. Tylko brak hormonów może spowodować upośledzenie płodu - down, brak kończyn, niedorozwój.
__________________

sskers jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:24   #1773
UNIKALNA1983
Okrutna, podła i zła
 
Avatar UNIKALNA1983
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: K-ce
Wiadomości: 15 518
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez monicar Pokaż wiadomość
Ania a nie lepiej zamienić te rzeczy na zdrowe i pełnowartościowe odpowiedniki? Makaron tylko razowy albo 100% durum gotowany aldente, ziemniaki jedzone bez sosów to nie tragedia na jakie je kreują,pieczywo razowe z ziarnami.
Życie jest za krótkie żeby zupełnie z czegoś rezygnować
Ale ja za tym w ogóle nie tęsknię. Jedyny chleb, który jem i uwielbiam to razowy z musli mastermacher'a. Starcza mi na 3-4 dni- jem 1-2 kromki na dzień ( zazwyczaj 1 na śniadanie i 2ga do pracy ).
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 005chlebzmuslibig.jpg (29,2 KB, 47 załadowań)
UNIKALNA1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:25   #1774
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez sskers Pokaż wiadomość
O bony Nie wiedziałam, że możliwe jest takie schudnięcie w tak krótkim czasie.

Mnie właśnie zmęczenie ostatnimi czasy dobija. I wraca mi suchość włosów. Ale..biorę te retinoidy i one mogą tutaj psocić
To było ostre zapalenie tarczycy spowodowane podawanymi kontrastami przy tomografiach. Mama walczyła wtedy z ciężką chorobą i wszyscy myśleliśmy, że to jej nawrót Nie było łatwo - okazało się, że to 'tylko' tarczyca. Ale już w miarę unormowana

Suchość włosów jest okropna I mnie nic nie pomaga Pomoże jedynie wyprowadzenie tarczycy na prostą
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:26   #1775
magda20003
ex Moderator
 
Avatar magda20003
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 3 573
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Dziewczątka kochane pozdrawiam Was z Wilna i ściskam mocno Nie mam czasu czytać, ale nadrobię jak wrócę z wakacji. Byłam w Zarze (dwa razy ) i zauważyłam, że są czarne ażurki 41 i taki łańcuszek srebrny co go kiedyś Gabi miała. Gdyby ktoś coś, to dajcie znać na PW
__________________


magda20003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:28   #1776
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez sskers Pokaż wiadomość


Jeśli z Hashimoto idzie w parze wysokie tsh to nadal można zajść w ciąże. Jest to ciężkie, ale nie nierealne. Tylko brak hormonów może spowodować upośledzenie płodu - down, brak kończyn, niedorozwój.
Też racja
Nie warto ryzykować

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Cytat:
Napisane przez magda20003 Pokaż wiadomość
Dziewczątka kochane pozdrawiam Was z Wilna i ściskam mocno Nie mam czasu czytać, ale nadrobię jak wrócę z wakacji. Byłam w Zarze (dwa razy ) i zauważyłam, że są czarne ażurki 41 i taki łańcuszek srebrny co go kiedyś Gabi miała. Gdyby ktoś coś, to dajcie znać na PW
Madziu, wypoczywaj
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:29   #1777
gabi1234
Zakorzenienie
 
Avatar gabi1234
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

dzień dobry Kochaniutkie

nie wiem czy was nadrobię chciałam napisac, że skusiłam się na wasze żelki Pandowe i mogę komuś oddac bo mi nie smakują
__________________
happy mum
gabi1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:31   #1778
cocos1
Zakorzenienie
 
Avatar cocos1
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 387
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez magda20003 Pokaż wiadomość
Dziewczątka kochane pozdrawiam Was z Wilna i ściskam mocno Nie mam czasu czytać, ale nadrobię jak wrócę z wakacji. Byłam w Zarze (dwa razy ) i zauważyłam, że są czarne ażurki 41 i taki łańcuszek srebrny co go kiedyś Gabi miała. Gdyby ktoś coś, to dajcie znać na PW
wypoczywaj
cocos1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:35   #1779
magda20003
ex Moderator
 
Avatar magda20003
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 3 573
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez assicka Pokaż wiadomość
Też racja
Nie warto ryzykować

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------



Madziu, wypoczywaj
Cytat:
Napisane przez cocos1 Pokaż wiadomość
wypoczywaj

Dziękuję Wam, Kochane!
__________________


magda20003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:37   #1780
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 33 503
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez assicka Pokaż wiadomość
Kasiu, ale to o niczym jeszcze nie świadczy
Teściowa mojej przyjaciółki wpadła, gdy była pewna że już menopauze przechodzi I córka przyjaciółki jest o 3 lata starsza od swojego wujka
Asiu, przypuszczam że to i tak jest indywidualna sprawa w przypadku Hashimoto
Poziom odpowiednich hormonów to jedno a i z wiekiem jeszcze dodatkowo płodność spada.

Dwie osoby u mnie w pracy które mają tą chorobę a każda inaczej się zachowuje i leczy. Kolega jest spokojnym facetem, od lat na lekach, systematyczne kontrole u lekarza itp.
Koleżanka dużo młodsza od tego faceta, też jest na tych samych lekach o dużo większej dawce, a jest tak nerwowa, że wolę sobie nie wyobrażać co by było gdyby leków nie brała..... chyba by nas pozabijała...
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:39   #1781
gabi1234
Zakorzenienie
 
Avatar gabi1234
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 19 717
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Forget - gratuluję autka!!! niech cię wozi bezpiecznie!!!

Bbbeee - szary zdecydownaie !!!!!!!
__________________
happy mum
gabi1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:39   #1782
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 33 503
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez magda20003 Pokaż wiadomość
Dziewczątka kochane pozdrawiam Was z Wilna i ściskam mocno Nie mam czasu czytać, ale nadrobię jak wrócę z wakacji. Byłam w Zarze (dwa razy ) i zauważyłam, że są czarne ażurki 41 i taki łańcuszek srebrny co go kiedyś Gabi miała. Gdyby ktoś coś, to dajcie znać na PW
Pozdrawiamy
Wypoczywaj!!!
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:41   #1783
iva78
Zakorzenienie
 
Avatar iva78
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 15 864
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

[1=523c2d977675f8d89e6472e efe6f460b6ab4010a_6580dd2 588396;47578199]A ja wcięłam właśnie nektarynę i śliwki


Mam w pracy dwie osoby z Hashimoto
Jedną z nich jest kobieta, ma jedno dziecko, o drugie się zbytnio nie stara. Jest jeden plus o którym mówi, że przy Hashimoto nie musi stosować antykoncepcji [/QUOTE]

a ja placuszek z jagodami
iva78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:43   #1784
bbbeee
Zakorzenienie
 
Avatar bbbeee
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 9 243
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
Forget - gratuluję autka!!! niech cię wozi bezpiecznie!!!

Bbbeee - szary zdecydownaie !!!!!!!
Najpierw Maloonie, teraz Ty, więc chyba zdecyduję się na szary.
bbbeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:44   #1785
user_k
Zakorzenienie
 
Avatar user_k
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 769
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez sskers Pokaż wiadomość
Ja mam Hashimoto i zmiany zapalne na samej tarczycy i wcześniej czy później będzie ona do wycięcia. O zajście w ciążę trochę martwię się, w szczególności że nie chcę szybciej niż za 6 lat. Ale moja siostra z tą samą chorobą bez problemów zaszła w wieku 28 lat, więc może niepotrzebnie "panikuję"

Odczuwasz jakieś niedogodności związane z niedoczynnością?

Niestety, ale możemy sobie przybić piątkę Też mam Hashimoto. Zdiagnozowana kilka lat temu, przypadkiem. Na początku nie brałam regularnie leków, jakoś nie mogłam się pogodzić z myślą, że leki będę brała codziennie do końca życia i miałam okropną endokrynolog. Potem zmądrzałam i trafiłam na fajnego profesora. Regularne badania i kontrola lekarska, ale ostatnio wynik mi tak podskoczył, najgorszy w całej historii choroby mimo regularnego zażywania leków, nie wiem W ciągu dwóch lat przytyłam kilkanaście kilogramów i dalej nie mogę ich zrzucić I to chyba jedyny dyskomfort jaki odczuwam, jeszcze mówią, że senność, ale ja od małego lubiłam pospać
user_k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:46   #1786
monicar
Zakorzenienie
 
Avatar monicar
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 6 400
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez UNIKALNA1983 Pokaż wiadomość
Ale ja za tym w ogóle nie tęsknię. Jedyny chleb, który jem i uwielbiam to razowy z musli mastermacher'a. Starcza mi na 3-4 dni- jem 1-2 kromki na dzień ( zazwyczaj 1 na śniadanie i 2ga do pracy ).
Aaa chyba, że tak

Ja po prostu znam wiele osób, które się odchudzają rezygnują ze wszystkiego, zrzucają kg a potem wracają do starych nawyków i jest płacz.
Niestety, ale "dieta"jest na całe życie
Cytat:
Napisane przez gabi1234 Pokaż wiadomość
dzień dobry Kochaniutkie

nie wiem czy was nadrobię chciałam napisac, że skusiłam się na wasze żelki Pandowe i mogę komuś oddac bo mi nie smakują
dobry dobry
oddaj dzieciakom
__________________
Wszystko napisane przed "ale", jest nieważne.
monicar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:46   #1787
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

[1=523c2d977675f8d89e6472e efe6f460b6ab4010a_6580dd2 588396;47578567]Dwie osoby u mnie w pracy które mają tą chorobę a każda inaczej się zachowuje i leczy. Kolega jest spokojnym facetem, od lat na lekach, systematyczne kontrole u lekarza itp.
Koleżanka dużo młodsza od tego faceta, też jest na tych samych lekach o dużo większej dawce, a jest tak nerwowa, że wolę sobie nie wyobrażać co by było gdyby leków nie brała..... chyba by nas pozabijała...[/QUOTE]No z hormonami tak już niestety jest Ja, w ostrych okresach (też jestem hashi ) miałam tak, że płakałam z każdego powodu i nie potrafiłam sobie ze sobą poradzić, wpadałam w rozpacz i histerię z każdego powodu, mały kotek bezdomny, wyję, chore dziecko, depresja, niegrzeczna sprzedawczyni, histeria

Naprawdę zachowywałam się jak wariatka, a najgorsze jest to, że miałam tego pełną świadomość, że to co się dzieje i jak się zachowuję nie jest normalne, ale nie potrafiłam tego w żaden sposób kontrolować... To był jeden z najgorszych okresów w moim życiu i nikomu tego nie życzę, bo człowiek jest tak naprawdę z tym sam, bo nikt nie jest w stanie tego zrozumieć i widzi się tylko pełne pobłażania spojrzenia ze odrobiny zrozumienia. I nie dziwię się, bo tego zrozumieć się nie da...

Na szczęście teraz, oby na zawsze, mam to za sobą i trzymam kciuki za wszystkie walczące z huśtawkami hormonalnymi, aby jak najmniej wahań było
__________________
Nowa motywacja. Tym razem cel jest zdecydowanie długoterminowy.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:50   #1788
user_k
Zakorzenienie
 
Avatar user_k
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 769
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No z hormonami tak już niestety jest Ja, w ostrych okresach (też jestem hashi ) miałam tak, że płakałam z każdego powodu i nie potrafiłam sobie ze sobą poradzić, wpadałam w rozpacz i histerię z każdego powodu, mały kotek bezdomny, wyję, chore dziecko, depresja, niegrzeczna sprzedawczyni, histeria
Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Naprawdę zachowywałam się jak wariatka, a najgorsze jest to, że miałam tego pełną świadomość, że to co się dzieje i jak się zachowuję nie jest normalne, ale nie potrafiłam tego w żaden sposób kontrolować... To był jeden z najgorszych okresów w moim życiu i nikomu tego nie życzę, bo człowiek jest tak naprawdę z tym sam, bo nikt nie jest w stanie tego zrozumieć i widzi się tylko pełne pobłażania spojrzenia ze odrobiny zrozumienia. I nie dziwię się, bo tego zrozumieć się nie da...

Na szczęście teraz, oby na zawsze, mam to za sobą i trzymam kciuki za wszystkie walczące z huśtawkami hormonalnymi, aby jak najmniej wahań było
Ja bym nawet nie wpadła na to żeby łączyć to z Hashi Ale mam właśnie ostatnio taki okres, że wiele rzeczy mnie rozczula, aż uronię kilka łez. Myślałam, że to kwestia, ze im starsza jestem tym bardziej dostrzegamy problemy świata
user_k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:56   #1789
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

[1=523c2d977675f8d89e6472e efe6f460b6ab4010a_6580dd2 588396;47578567]Asiu, przypuszczam że to i tak jest indywidualna sprawa w przypadku Hashimoto
Poziom odpowiednich hormonów to jedno a i z wiekiem jeszcze dodatkowo płodność spada.

Dwie osoby u mnie w pracy które mają tą chorobę a każda inaczej się zachowuje i leczy. Kolega jest spokojnym facetem, od lat na lekach, systematyczne kontrole u lekarza itp.
Koleżanka dużo młodsza od tego faceta, też jest na tych samych lekach o dużo większej dawce, a jest tak nerwowa, że wolę sobie nie wyobrażać co by było gdyby leków nie brała..... chyba by nas pozabijała...[/QUOTE]

Oczywiście, że to indywidualna sprawa Ale ta Pani nie jest bezpłodna, więc w jej przypadku jakieś szanse, może i znikome, ale są. Dlatego, ja bym po prostu nie ryzykowała
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:56   #1790
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 33 503
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No z hormonami tak już niestety jest Ja, w ostrych okresach (też jestem hashi ) miałam tak, że płakałam z każdego powodu i nie potrafiłam sobie ze sobą poradzić, wpadałam w rozpacz i histerię z każdego powodu, mały kotek bezdomny, wyję, chore dziecko, depresja, niegrzeczna sprzedawczyni, histeria

Naprawdę zachowywałam się jak wariatka, a najgorsze jest to, że miałam tego pełną świadomość, że to co się dzieje i jak się zachowuję nie jest normalne, ale nie potrafiłam tego w żaden sposób kontrolować... To był jeden z najgorszych okresów w moim życiu i nikomu tego nie życzę, bo człowiek jest tak naprawdę z tym sam, bo nikt nie jest w stanie tego zrozumieć i widzi się tylko pełne pobłażania spojrzenia ze odrobiny zrozumienia. I nie dziwię się, bo tego zrozumieć się nie da...

Na szczęście teraz, oby na zawsze, mam to za sobą i trzymam kciuki za wszystkie walczące z huśtawkami hormonalnymi, aby jak najmniej wahań było
Ach te hormony
Dlatego każdej/każdemu zawsze życzę przede wszystkim zdrowia i pozytywnego myślenia a reszta się już poukłada
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:57   #1791
Marigold19
🦄
 
Avatar Marigold19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 29 838
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Kasiula, właśnie- nie ma co szukać, mnie przeraża dodatkowo to, że ktoś może chcieć zacząć mnie leczyć i już całkiem będzie przesrane. Zresztą robiąc badania "na mieście" zawsze coś wychodziło nie tak, robiąc w szpitalu- wszystko w normie, no okaz zdrowia. I komu tu wierzyć? Zaznaczam, że zawierzałabym szpitalowi, ale od x lat robię sobie cholesterol, bo mam z natury podwyższony, bo mam dużo tego dobrego cholesterolu, a w szpitalu- znacznie poniżej górnej granicy. No cuda, ludzie cuda

Ja tak jak Hihi zrobiłam się taka czuła, wcześniej to wszystko było na zasadzie lajtu, go with the flow i inne takie. A teraz potrafię się tak wkurzyć, że aż mnie ciarki przechodzą. Ale może to tylko mój wredny charakter
__________________
Ban na zakupy kosmetyczne!

12.03.2023 r.- 12.06.2023 r.
Marigold19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:57   #1792
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez user_k Pokaż wiadomość
[B]

Ja bym nawet nie wpadła na to żeby łączyć to z Hashi Ale mam właśnie ostatnio taki okres, że wiele rzeczy mnie rozczula, aż uronię kilka łez. Myślałam, że to kwestia, ze im starsza jestem tym bardziej dostrzegamy problemy świata
Ja tak mam, odkąd zaszłam w ciążę A w sumie wtedy też pojawiły się problemy z tarczycą. Nigdy nie łączyłam tego z nią, tylko z tym, że zostałam mamą i może bardziej wrażliwa się zrobiłam. Ale rzeczywiście tarczyca może mieć coś do tego
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 13:59   #1793
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 33 503
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez assicka Pokaż wiadomość
Oczywiście, że to indywidualna sprawa Ale ta Pani nie jest bezpłodna, więc w jej przypadku jakieś szanse, może i znikome, ale są. Dlatego, ja bym po prostu nie ryzykowała
Ale ona ryzykuje cały czas Jej sprawa
Ona wychodzi z założenia że jak zajdzie w ciążę to będzie miała dziecko a jak nie zajdzie to trudno.... tylko ma już po 40-stkę
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 14:01   #1794
sskers
batonik
 
Avatar sskers
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 025
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

[1=523c2d977675f8d89e6472e efe6f460b6ab4010a_6580dd2 588396;47578567]Asiu, przypuszczam że to i tak jest indywidualna sprawa w przypadku Hashimoto
Poziom odpowiednich hormonów to jedno a i z wiekiem jeszcze dodatkowo płodność spada.

Dwie osoby u mnie w pracy które mają tą chorobę a każda inaczej się zachowuje i leczy. Kolega jest spokojnym facetem, od lat na lekach, systematyczne kontrole u lekarza itp.
Koleżanka dużo młodsza od tego faceta, też jest na tych samych lekach o dużo większej dawce, a jest tak nerwowa, że wolę sobie nie wyobrażać co by było gdyby leków nie brała..... chyba by nas pozabijała...[/QUOTE]
Ale to też może być kwestia charakteru. Ja też byłam nerwus po tacie. Ale tak mnie to denerwowało, że zaczęłam pracować nad sobą i teraz ciężko wytrącić mnie z równowagi
__________________

sskers jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 14:03   #1795
aroniasty
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 696
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez a34 Pokaż wiadomość
Mari, te buty niekorzystnie wyglądają

Aroniasty, why koszulkę od Macieja sprzedajesz? Będzie mu smutno


AAAA bo byłam w niej raz i trochę na mnie ma za dużo dekolt - spada za bardzo na ramię , nie ma jej co podtrzymywać
aroniasty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 14:04   #1796
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 33 503
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez Marigold19 Pokaż wiadomość
Kasiula, właśnie- nie ma co szukać, mnie przeraża dodatkowo to, że ktoś może chcieć zacząć mnie leczyć i już całkiem będzie przesrane. Zresztą robiąc badania "na mieście" zawsze coś wychodziło nie tak, robiąc w szpitalu- wszystko w normie, no okaz zdrowia. I komu tu wierzyć? Zaznaczam, że zawierzałabym szpitalowi, ale od x lat robię sobie cholesterol, bo mam z natury podwyższony, bo mam dużo tego dobrego cholesterolu, a w szpitalu- znacznie poniżej górnej granicy. No cuda, ludzie cuda

Ja tak jak Hihi zrobiłam się taka czuła, wcześniej to wszystko było na zasadzie lajtu, go with the flow i inne takie. A teraz potrafię się tak wkurzyć, że aż mnie ciarki przechodzą. Ale może to tylko mój wredny charakter
Kochana, mylą się z wynikami więc jestem w stanie we wszystko uwierzyć Pracuję z koleżanką która kiedyś pracowała w przychodni i czasami opowiadała takie cuda.... będąc zdrowym można nagle stać się chorym... to tak jak co lekarz to inna opinia...
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 14:05   #1797
sskers
batonik
 
Avatar sskers
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 19 025
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No z hormonami tak już niestety jest Ja, w ostrych okresach (też jestem hashi ) miałam tak, że płakałam z każdego powodu i nie potrafiłam sobie ze sobą poradzić, wpadałam w rozpacz i histerię z każdego powodu, mały kotek bezdomny, wyję, chore dziecko, depresja, niegrzeczna sprzedawczyni, histeria

Naprawdę zachowywałam się jak wariatka, a najgorsze jest to, że miałam tego pełną świadomość, że to co się dzieje i jak się zachowuję nie jest normalne, ale nie potrafiłam tego w żaden sposób kontrolować... To był jeden z najgorszych okresów w moim życiu i nikomu tego nie życzę, bo człowiek jest tak naprawdę z tym sam, bo nikt nie jest w stanie tego zrozumieć i widzi się tylko pełne pobłażania spojrzenia ze odrobiny zrozumienia. I nie dziwię się, bo tego zrozumieć się nie da...

Na szczęście teraz, oby na zawsze, mam to za sobą i trzymam kciuki za wszystkie walczące z huśtawkami hormonalnymi, aby jak najmniej wahań było
I to przez Hashi? Mam nadzieję, że mnie to nie spotka. Ogólnie oprócz suchości wszystkiego nie odczuwałam nigdy tej choroby. A wykryto ją u mnie, bo wykryto u siostry..przez przypadek
__________________

sskers jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 14:07   #1798
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 33 503
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez sskers Pokaż wiadomość
Ale to też może być kwestia charakteru. Ja też byłam nerwus po tacie. Ale tak mnie to denerwowało, że zaczęłam pracować nad sobą i teraz ciężko wytrącić mnie z równowagi
Każdy z nas się denerwuje nie jestem lekarzem...ale zdenerwowanie w takim szybkim tempie i skali to chyba nie jest kwestią charakteru.... sama kiedyś się zastanawiała czy aby jej aktualna dawka leku jest wystraczająca więc to daje do myślenia....
523c2d977675f8d89e6472eefe6f460b6ab4010a_6580dd2588396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 14:08   #1799
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez user_k Pokaż wiadomość
Ja bym nawet nie wpadła na to żeby łączyć to z Hashi Ale mam właśnie ostatnio taki okres, że wiele rzeczy mnie rozczula, aż uronię kilka łez. Myślałam, że to kwestia, ze im starsza jestem tym bardziej dostrzegamy problemy świata
Kasiu, ja kiedyś nawet na dramatach czy melodramatach nie płakałam, nigdy po prostu, nie miałam też tendencji do awanturowania się czy kłótni, czasami mnie coś rozczulało, ale w pewnym momencie stałam się wręcz histeryczna, emocjonalnie niezrównoważona, awanturę w domu to mogło wywołać to, że mąż inaczej odpowiedział, że chce frytki na obiad, bo ja inaczej usłyszałam

Ale ja, poza tym, że mam hashi, to mam, a raczej miałam, bo wychodzę na prostą, cały pakiet innych hormonalnych zaburzeń, że to mogło być spowodowane wszystkim na raz
__________________
Nowa motywacja. Tym razem cel jest zdecydowanie długoterminowy.

Edytowane przez hihi
Czas edycji: 2014-08-05 o 14:09
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 14:09   #1800
a34
Zakorzenienie
 
Avatar a34
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 10 514
Dot.: Miłośniczki Zary - część XLIII

Cytat:
Napisane przez aroniasty Pokaż wiadomość
AAAA bo byłam w niej raz i trochę na mnie ma za dużo dekolt - spada za bardzo na ramię , nie ma jej co podtrzymywać
uu, to u mnie też by spadałoooo
Dołączam do przewlekle chorych. Co prawda nie sprawy tarczycowe, ale też możliwe, że będę brać leki do końca życia. No ale nie narzekam, bo nie mam żadnych dolegliwości, na szczęście leki działają (odpukać!). Ściskam wszystkie chore
__________________
'Cause for all we know we might be dead by tomorrow.
a34 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-23 09:46:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.