Rozstanie z facetem XXXI - Strona 153 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-04, 21:57   #4561
mandragona
Marudziara
 
Avatar mandragona
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Z Krainy Kota ...
Wiadomości: 9 057
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Czasami lepiej jest nie rozpamiętywać tego, co było. I tak nic nie zmienimy. Nie da się cofnąć czasu. Może warto żyć chwilą?
__________________


mandragona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 00:35   #4562
harvvey
Zadomowienie
 
Avatar harvvey
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 120
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez mandragona Pokaż wiadomość
Czasami lepiej jest nie rozpamiętywać tego, co było. I tak nic nie zmienimy. Nie da się cofnąć czasu. Może warto żyć chwilą?
Ja daję sobie jeszcze trochę czasu na analizowanie i rozmyślanie, ale chcę to urwać, bo wiem, że inaczej nigdy nie zapomnę.
Mój były po prostu chyba 3 lata żył chwilą, a kiedy doszło do niego, że ma jakieś zobowiązania i złożone obietnice powrotu do mojego miasta, to stchórzył. Tyle byłam warta.

Dziewczyny, czułyście strach, że już nigdy nie spotkacie faceta, który będzie tak was pociągał? Niestety były miał świetne ciało, uwielbiałam to jak się ubierał, poruszał. Mało jest facetów, którzy nie starają się i nie kombinują, a wyglądają dobrze. Wiem, że to może brzmieć płytko, jednak nie wyobrażam sobie związku bez chemii. Przeraża mnie to, że nie dam komuś szansy, bo odstaje od tego, co już miałam..
__________________
"Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą. Nieważne, gdzie jesteśmy, ten cień ma nieodmiennie cztery łapy."

Edytowane przez harvvey
Czas edycji: 2014-08-05 o 00:36
harvvey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 08:05   #4563
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez harvvey Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czułyście strach, że już nigdy nie spotkacie faceta, który będzie tak was pociągał? Niestety były miał świetne ciało, uwielbiałam to jak się ubierał, poruszał. Mało jest facetów, którzy nie starają się i nie kombinują, a wyglądają dobrze. Wiem, że to może brzmieć płytko, jednak nie wyobrażam sobie związku bez chemii. Przeraża mnie to, że nie dam komuś szansy, bo odstaje od tego, co już miałam..
tak :/
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 09:18   #4564
Loisto
Rozeznanie
 
Avatar Loisto
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 846
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Jak sobie pomyślę, że on jest szczęśliwy ze swoją nową panienką i sobie gruchają, a ja tu siedzę sama i skrzywdzona to aż mnie skręca ze złości. To tak cholernie niesprawiedliwe!
__________________
Wanna see father raping her stepdaughter? Visit: https://www.pis.wtf/s/pr06 (Tor Browser only)
Loisto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 09:37   #4565
mandragona
Marudziara
 
Avatar mandragona
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Z Krainy Kota ...
Wiadomości: 9 057
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Loisto Pokaż wiadomość
Jak sobie pomyślę, że on jest szczęśliwy ze swoją nową panienką i sobie gruchają, a ja tu siedzę sama i skrzywdzona to aż mnie skręca ze złości. To tak cholernie niesprawiedliwe!
Nie jesteś osamotniona mój były po 4 latach związku zerwał ze mną i związał się z nową dziewczyną w dzień rozstania ze mną .

Trzeba żyć dalej
__________________


mandragona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 09:46   #4566
Puchatkowa Dama
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 284
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
jesteś zła na mamę, że 'daje ci nadzieję' a na siebie to już zła nie jesteś, że sama sobie wkręcasz, że mu zależy?

dopiero dziś mam trochę czasu, żeby Wam odpisać. Z eksem nie mam kontaktu od 5 dni. W tym czasie poleciał daleko za granicę - wyjazd z pracy na 3 tygodnie do Azji. Napisał mi, że doleciał - nie odpisałam nic. Cieszę się, że jest cały i zdrowy.
Nie płaczę, nie budzę sie rano przerażona i przestraszona, tak jak to kiedyś było. Jakoś żyję, raz lepiej raz gorzej, są momenty, że tęsknię, ale odpycham od siebie te myśli. Przypominam sobie jego teksty, to jak mnie olewał, nie zapytał nawet jak się czuję po założeniu aparatu na zęby kiedy go pytałam czemu nawet nie spyta, to odpisywał 'a po co, jakby było źle to byś jęczała' , pamiętam jego odpisywanie po wyrazie na moje wiadomości, a jak go pytałam czemu tak odpisuje to mówił 'bo mam za dużo konwersacji'
Byłam zabawką, nic nie znaczącym śmieciem, którego można przelecieć kiedy się chce a potem olać. Zdeptał moje uczucia, mnie jako człowieka poniżył i upokorzył. Robiłam wszystko, co chciał, widział jakie miałam wyrzuty sumienia jak coś zrobiłam nie tak i jeszcze bardziej mnie upodlił i patrzył jak się przed nim poniżam i błagam, żeby wybaczył..

Czy dla takiego człowieka powinno być miejsce w naszym życiu? Nie.

Pozdrawiam Was dziewczyny i życzę dużo siły damy radę!

Ja po 4 latach związku prawie przez rok przy każdej kłótni, czy jak się źle zachowałam słyszałam 'nie kocham Cię, chcę odejść'. Słyszałam to nawet jak od niego odeszłam, nawet teraz po 8 miesiącach od rozstania.
Nie czekaj, ja czekałam i tylko się nacierpiałam.
Widzę że przezylas coś podobnego do mnie ze strony ex. Eh... ilu jest takich chłopaków bo wątpię czy mężczyznami można ich nazwać
Cytat:
Napisane przez mary_poppins Pokaż wiadomość
Nie mogę się z tym zgodzić niestety To nie zawsze tak działa, że jak się kocha to się chce i może naprawiać. Czasem już nie można, nie chce się, nie ma się nadziei, no po prostu nie. Nie znaczy to, że miłości nie ma/nie było.
Zgadzam się. Zerwalam z ex, mimo że Go kochałam i nadal pewnie cos do Niego czuję. Wahalam się nad powrotem, momentami żałowałam swojej decyzji. Ale czy jest sens bycia w toksycznym związku ?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć."

Napoleon Hill
Puchatkowa Dama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 10:06   #4567
mandragona
Marudziara
 
Avatar mandragona
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Z Krainy Kota ...
Wiadomości: 9 057
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Wczoraj przeczytałam bardzo ładne słowa, których ja osobiście będę się trzymać ..."
Teraz mnie posłuchaj. Zasługujesz na mężczyznę, który zakocha się w twoim umyśle, chcącego rozebrać twoje sumienie i kochać się z każdą twoją myślą. Zasługujesz na mężczyznę, który chce obserwować, jak obniżasz każdy mur, który zbudowałaś. Zasługujesz na mężczyznę, który będzie mocno się dla ciebie starał, dopóki nie wpuścisz go do swojego serca.
— Kathryn Perez, Therapy"
__________________


mandragona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 10:28   #4568
Wikolek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 302
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Hej dziewczyny, pisalam wam ze w poniedzialek mam miec poważną rozmowę z chłopakiem na temat tego, co dalej z nami - ciągłe kłótnie powoli nas wykańczały. I muszę powiedzieć, że pierwszy raz po takiej rozmowie nie czuję niedosytu. Powiedzieliśmy sobie wszystko, co nam leżało na serduchu, co nam w sobie przeszkadzało. Wcześniej wyjaśnialiśmy tylko bieżącą sytuację i zylismy dalej jak gdyby nigdy nic, troche zamiataliśmy sprawy pod dywan. W końcu obydwoje nie wytrzymaliśmy i zrobiła się okropna afera z niczego, chyba taki wierzchołek tych naszych kłopotów. Nie powiem, ja w dużej mierze zawiniłam jako ta strona bardziej nerwowa. Ale po rozmowie doszliśmy do wniosku, że jednak warto w końcu zawalczyć o nas w stu procentach. Nasze charaktery nam odpowiadają, a kłótnie są zazwyczaj wynikiem mojego wybuchu złości. Postaram się nad sobą zapanować, on postara się nie reagować złością jeśli jednak kiedyś zdarzy mi się zareagować nieodpowiednio. Ogólnie jestem zadowolona z tej rozmowy, po raz pierwszy nie czuję niedosytu Los chciał, że akurat na ten weekend mieliśmy zaplanowany wyjazd na zwiedzanie innego miasta, nie zrezygnowaliśmy z niego. Myślę teraz, że dobrze się złożyło - spedzimy te 3 dni tylko we dwoje i będziemy zmuszeni żeby zacząć ze sobą współpracować Ogólnie jestem dobrej myśli, nie chowam w sobie żalu za to jak sie zachował w niektorych sytuacjach. Także możecie trzymać kciuki że w końcu będzie między nami tak jak powinno być
__________________
Zobacz jak się zmieniam
Wikolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 12:23   #4569
harvvey
Zadomowienie
 
Avatar harvvey
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 120
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez mandragona Pokaż wiadomość
Wczoraj przeczytałam bardzo ładne słowa, których ja osobiście będę się trzymać ..."
Teraz mnie posłuchaj. Zasługujesz na mężczyznę, który zakocha się w twoim umyśle, chcącego rozebrać twoje sumienie i kochać się z każdą twoją myślą. Zasługujesz na mężczyznę, który chce obserwować, jak obniżasz każdy mur, który zbudowałaś. Zasługujesz na mężczyznę, który będzie mocno się dla ciebie starał, dopóki nie wpuścisz go do swojego serca.
— Kathryn Perez, Therapy"
Bardzo mądre słowa, chociaż ja bym inaczej ujęła ostatnie zdanie - o związek trzeba się starać cały czas. Ja się na tym przejechałam.

Dziewczyny, musimy uwierzyć w swoją wartość i faktycznie myśleć, że jest ktoś, z kim będziemy najszczęśliwsze na świecie. Ja w to wierzę, a do byłego czuję pogłębiający się dystans. Ma nadzieję, że będzie tylko lepiej.

Wikolek, powodzenia, obyś nie musiała już tu do nas wracać
__________________
"Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą. Nieważne, gdzie jesteśmy, ten cień ma nieodmiennie cztery łapy."
harvvey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 12:36   #4570
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez harvvey Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czułyście strach, że już nigdy nie spotkacie faceta, który będzie tak was pociągał?
Chyba większość porozstaniówek tego się bała/boi.
Pamiętam jak przeżywałam, że już nie będę w stanie być z kimś tak blisko, jak kolejne znajomości mi tylko udowadniały, że tamten facet był tym jedynym, przy którym fizycznie wszystko grało...a potem poznałam takiego jednego i poczułam co to chemia Dopiero wtedy zrozumiałam, że to co było wcześniej, co mi się wydawało wspaniałe i niepowtarzalne, to było NIC

Wiadomo, bywa różnie, nie przewidzimy czy każda z nas pozna kogoś, przy kim eks będzie malutkim drobiażdżkiem, ale nie sprawdzimy co się czai za rogiem, jeśli będziemy ciągle stać w miejscu
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 18:47   #4571
Loisto
Rozeznanie
 
Avatar Loisto
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 846
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Miałam się jutro spotkać z kolesiem poznanym przez Sympatię. Zwykłe spotkanie, nie żadna randka, ale... chyba nie jestem w stanie No nie umiem przychylnie spojrzeć na żadnego faceta o ile jeszcze mogę przez neta pisać, to na żywo...
I sama nie wiem czy odwołać spotkanie czy nie... :/
Dobrze, że o byłym myślę już coraz mniej...
__________________
Wanna see father raping her stepdaughter? Visit: https://www.pis.wtf/s/pr06 (Tor Browser only)
Loisto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 18:51   #4572
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Loisto Pokaż wiadomość
Miałam się jutro spotkać z kolesiem poznanym przez Sympatię. Zwykłe spotkanie, nie żadna randka, ale... chyba nie jestem w stanie No nie umiem przychylnie spojrzeć na żadnego faceta o ile jeszcze mogę przez neta pisać, to na żywo...
I sama nie wiem czy odwołać spotkanie czy nie... :/
Dobrze, że o byłym myślę już coraz mniej...
ja ostatnio poszłam na takie spotkanie z myślą, że metoda klin klinem w moim przypadku pomoże... niestety nie pomogła, nawet na spotkaniu myślałam o tym idiocie a najgorsze jest to, że ten nowy widać że się stara, zasypuje mnie wiadomościami itp. a mi z tym tak strasznie głupio.
a tego mojego idiotę śledziłam na fb i przez to znowu mam humor spierniczony :/ bo widzę nowe koleżaneczki dodane i tak dalej... ciekawe z którą z nich się teraz spotyka. Jestem masochistką.
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 19:00   #4573
Loisto
Rozeznanie
 
Avatar Loisto
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 846
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
ja ostatnio poszłam na takie spotkanie z myślą, że metoda klin klinem w moim przypadku pomoże... niestety nie pomogła, nawet na spotkaniu myślałam o tym idiocie a najgorsze jest to, że ten nowy widać że się stara, zasypuje mnie wiadomościami itp. a mi z tym tak strasznie głupio.
a tego mojego idiotę śledziłam na fb i przez to znowu mam humor spierniczony :/ bo widzę nowe koleżaneczki dodane i tak dalej... ciekawe z którą z nich się teraz spotyka. Jestem masochistką.
Klin klinem pewnie działa, ale tylko wtedy gdy pojawia się chemia, a ciężko poczuć chemię przez komputer :P Ja już sama nie wiem czego chcę. Chyba jeszcze potrzebuję czasu. Mam nadzieję, ze ta awersja do płci męskiej w końcu mi przejdzie...
Może czas skontaktować się z psychologiem? :/ I tak mowił, żebym przyszła w sierpniu...
Dobrze, że ja się nie katuję wspominkami o byłym
__________________
Wanna see father raping her stepdaughter? Visit: https://www.pis.wtf/s/pr06 (Tor Browser only)
Loisto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 19:59   #4574
nie_powiem
Wtajemniczenie
 
Avatar nie_powiem
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 870
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
ja ostatnio poszłam na takie spotkanie z myślą, że metoda klin klinem w moim przypadku pomoże... niestety nie pomogła, nawet na spotkaniu myślałam o tym idiocie a najgorsze jest to, że ten nowy widać że się stara, zasypuje mnie wiadomościami itp. a mi z tym tak strasznie głupio.
a tego mojego idiotę śledziłam na fb i przez to znowu mam humor spierniczony :/ bo widzę nowe koleżaneczki dodane i tak dalej... ciekawe z którą z nich się teraz spotyka. Jestem masochistką.
Ja właśnie się w piątek spotkam z chłopakiem poznanym w ten sposób. Oczywiście znajomość zwykła, chłopak wydaje się być fajny.

Jednak wszyscy mi mówią, że to za szybko, że powinnam jeszcze poczekać , że może były jednak odsapnie, że obiecałam mu czekać. Sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Pójdę na to spotkanie, ale nic nie odwalę

Jeśli chodzi o samopoczucie, prawie nie płaczę. Dużo poznaję nowych facetów, czasami się z kimś spotkam (na stopie koleżeńskiej) i raczej widzę, że płacę za swoje błędy i powtarzam sobie to każdego dnia - że to mnie czegoś nauczy i, że nie mogę być taka następnym razem. I jest lepiej. Wspomnienia o nim nie są bolesne. Boję się, że to znak, że albo mam nadzieję jeszcze albo, że.. nie kochałam go wcale.
nie_powiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 20:30   #4575
Figlak
Zadomowienie
 
Avatar Figlak
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Chyba większość porozstaniówek tego się bała/boi.
Pamiętam jak przeżywałam, że już nie będę w stanie być z kimś tak blisko, jak kolejne znajomości mi tylko udowadniały, że tamten facet był tym jedynym, przy którym fizycznie wszystko grało...a potem poznałam takiego jednego i poczułam co to chemia Dopiero wtedy zrozumiałam, że to co było wcześniej, co mi się wydawało wspaniałe i niepowtarzalne, to było NIC

Wiadomo, bywa różnie, nie przewidzimy czy każda z nas pozna kogoś, przy kim eks będzie malutkim drobiażdżkiem, ale nie sprawdzimy co się czai za rogiem, jeśli będziemy ciągle stać w miejscu

A to ja miałam inaczej, a w zasadzie nadal mam. Nie obawiam się, ze nie spotkam nikogo kto będzie mnie tak mocno pociągał, z kim sex będzie niesamowity. Szczerze, to po rozstaniu miałam przygodę z kimś z kim tak na siebie działaliśmy, ze mogliśmy uprawiać sex na okrągło i był to najlepszy sex w moim życiu . Obawiam się natomiast, ze nikogo już tak nie pokocham, nie umiem obdarzyć nikogo innego takimi uczuciami, boję się zakochać, boję się odrzucenia...
Figlak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 21:18   #4576
818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 088
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez mandragona Pokaż wiadomość
Wczoraj przeczytałam bardzo ładne słowa, których ja osobiście będę się trzymać ..."
Teraz mnie posłuchaj. Zasługujesz na mężczyznę, który zakocha się w twoim umyśle, chcącego rozebrać twoje sumienie i kochać się z każdą twoją myślą. Zasługujesz na mężczyznę, który chce obserwować, jak obniżasz każdy mur, który zbudowałaś. Zasługujesz na mężczyznę, który będzie mocno się dla ciebie starał, dopóki nie wpuścisz go do swojego serca.
— Kathryn Perez, Therapy"
to tylko słowa... gdyby się stosować do tych wszystkich wielkich słów o miłości to by człowiek zwariował.. życie toczy się po swojemu i jest wiele różnych sytuacji.
818b6f2de5dfa79adb4775de183f054ac63b96e9_6594a3faefca2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 23:29   #4577
eN90
Raczkowanie
 
Avatar eN90
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 396
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez mandragona Pokaż wiadomość
Czasami lepiej jest nie rozpamiętywać tego, co było. I tak nic nie zmienimy. Nie da się cofnąć czasu. Może warto żyć chwilą?
Pewnie warto. Tylko ciężko mi się np przeprogramować. Bardzo tęsknię za tymi chwilami, kiedy byłam radosna, szczęśliwa, czerpałam radość z życia i z każdej znajomości.

Cytat:
Napisane przez harvvey Pokaż wiadomość
Ja daję sobie jeszcze trochę czasu na analizowanie i rozmyślanie, ale chcę to urwać, bo wiem, że inaczej nigdy nie zapomnę.Mój były po prostu chyba 3 lata żył chwilą, a kiedy doszło do niego, że ma jakieś zobowiązania i złożone obietnice powrotu do mojego miasta, to stchórzył. Tyle byłam warta.

Dziewczyny, czułyście strach, że już nigdy nie spotkacie faceta, który będzie tak was pociągał? Niestety były miał świetne ciało, uwielbiałam to jak się ubierał, poruszał. Mało jest facetów, którzy nie starają się i nie kombinują, a wyglądają dobrze. Wiem, że to może brzmieć płytko, jednak nie wyobrażam sobie związku bez chemii. Przeraża mnie to, że nie dam komuś szansy, bo odstaje od tego, co już miałam..
To samo było u mnie, więc wiem jak się czujesz i też po prawie 3 latach. Damy radę

Też się boję tego, że już więcej się nie zakocham. Nawet tak jechałam dziś autobusem i stwierdziłam, że ja nawet nie wierzę, że mogę komuś się jeszcze spodobać, że mogę z kimś stworzyć związek, poczuć taką "miłość" od pierwszego wejrzenia jak to było z eksem. Boję się, że w ogóle zaznanie miłości nie będzie mi już dane i będę sama.
eN90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-05, 23:54   #4578
Klaarysa
Przyczajenie
 
Avatar Klaarysa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 28
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Witajcie,

Przyszłam sie wygadać, potrzebuje tego, obecnie czuję się strasznie samotna a poczucie tęsknoty, które mi towarzyszy jest nie do zniesienia.

Otóz byłam w związku 2letnim, niestety w ostatnim czasie głównie ja się starałam, ja dawałam cos z siebie a on...on tylko chętnie brał. Po pewnym czasie miałam dość, postanowiłam to zakończyć, ex niedługo po rozstaniu odezwał się chciał wrócić niestety ja mając do niego zbyt duzy zal odtrąciłam go, zle potraktowałam, można powiedzieć, że sponiewierałam depcząc dume, odpuscił jednak za niedługi czas zeszlismy się znowu niestety nie na długo ponieważ po paru dniach stwierdził, że to juz dla niego nie to samo po tym jak go potraktowałam, że dziwnie sie teraz czuję i faktycznie stał sie obojętny i bierny...stwierdziłam więc, że nic na siłe i uciełam kontakt.

Po tygodniu bez kontaktu pojechałam do miasta w którym studiuje a on mieszka, zatrułam się bardzo, przez całą noc wymiotowałam i miałam biegunke rano niestety nic sie nie poprawiło, nie byłam w stanie dojśc do apteki, wszyscy znajomi powyjeżdżali postanowiłam zadzwonić do exa i poprosic o przysługe. Odebrał. Poprosiłam by kupił mi leki i jakąs wode, zapytałam za ile może u mnie byc odparł, że za ok 2h ja na to, że za 2h to prawie skonam i sie rozłączylam, był za 15 min...specjalnie wział taxówkę, kupił mi jeszcze ciastka...To było kilka dni temu od tej pory jest dalej cisza, a ja tak strasznie żałuję tego co sie stało.
Każdy twierdzi, że prędzej czy póżniej na pewno sie odezwie ale boje sie, że nie...że juz naprawde ma dość, ma dość mnie....
Jak myslicie jest jeszcze szansa, że sie odezwie ? postanowiłam się nie odzywać to chyba lepsze od narzucania sie i proszenia ale sama juz nie wiem, może powinnam poprosić o szanse powiedziec żebyśmy spróbowali a ja spróbuje to naprawić ale boje się...boje sie, że teraz będzie za bardzo na nie, jest do mnie zniechęcony, może wtedy za mało czasu mineło i potrzebuje go więcej, może musi sie zdystansować a wtedy zatęskni...jak bardzo na to liczę.
Mimo wszystko chyba ciągle mnie kocha... wiem, że dałam ciała ale wczesniej bardzo sie starałam to niemozliwe żeby mu tego nigdy już nie brakowało...Poza tym po tym moim telefonie tak szybko do mnie przyjechał, brał specjalnie taxówkę, ciastka kupił... tylko z czystej przyzwoitości ?
Klaarysa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 08:03   #4579
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Figlak Pokaż wiadomość
Obawiam się natomiast, ze nikogo już tak nie pokocham, nie umiem obdarzyć nikogo innego takimi uczuciami, boję się zakochać, boję się odrzucenia...
Ja to się zastanawiam, czy w ogóle można się nie zakochać ze strachu. O odrzuceniu zakochania, ucieczce od niego, to tak, wiem. Ale żeby zamknąć się na emocje tak, żeby w ogóle już nic nie poczuć? Nie spotkałam się z takim przypadkiem osobiście.

---------- Dopisano o 08:03 ---------- Poprzedni post napisano o 07:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Klaarysa Pokaż wiadomość
Jak myslicie jest jeszcze szansa, że sie odezwie ?
A po co? Przecież męczyłaś się w tym związku, kiedy on nic z siebie nie dawał i sprawdziłaś już powrotem, że on nie jest w stanie tworzyć z Tobą normalnego, zdrowego związku. Po co Ci walka o coś takiego?
Cytat:
Napisane przez Klaarysa Pokaż wiadomość
Poza tym po tym moim telefonie tak szybko do mnie przyjechał, brał specjalnie taxówkę, ciastka kupił... tylko z czystej przyzwoitości ?
Możliwe. Ja nie potrzebuję kogoś kochać i chcieć z nim być, żeby mu pomóc, żeby zrobić to jak najszybciej, kiedy rzuca mi w słuchawkę dramatyczne teksty o umieraniu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 08:29   #4580
Klaarysa
Przyczajenie
 
Avatar Klaarysa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 28
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
po co? Przecież męczyłaś się w tym związku, kiedy on nic z siebie nie dawał i sprawdziłaś już powrotem, że on nie jest w stanie tworzyć z Tobą normalnego, zdrowego związku. Po co Ci walka o coś takiego?

Możliwe. Ja nie potrzebuję kogoś kochać i chcieć z nim być, żeby mu pomóc, żeby zrobić to jak najszybciej, kiedy rzuca mi w słuchawkę dramatyczne teksty o umieraniu.

Pokłóilismy sie o jakąś bzdure i to mnie własnie sprowokowało do zakończenia, póżniej tego oczywiście załowałam rozmyślałam czy na pewno w ocenie byłam obiektywna w końcu on ma naprawdę duzo pracy i często jest zmęczony związku z tym może nie ma siły myslec, żeby chociaz raz na miesiąc mnie gdzies zaprosic, cokolwiek zaproponować. Pomyslałam, że może teraz docenił i cos postanowi zmienić dlatego uznałam danie szansy za dobry pomysl.

Zle go potraktowałam, naprawdę nie dziwie się ze może dziwnie sie czuć, że potrzebuje czasu...W mojej ocenie warto byłoby jeszcze raz spróbować, jesli nie wyjdzie trudno rozejdziemy sie raz na zawsze ale póki mi zależy i go kocham chciałabym zawalczyc o to, chociaz obecnie i tak ruch nalezy do niego bo tak jak pisałam, nie będę wydzwaniać i sie płaszczyć.

Edytowane przez Klaarysa
Czas edycji: 2014-08-06 o 08:33
Klaarysa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 08:55   #4581
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Klaarysa Pokaż wiadomość
Pokłóilismy sie o jakąś bzdure i to mnie własnie sprowokowało do zakończenia
"niestety w ostatnim czasie głównie ja się starałam, ja dawałam cos z siebie a on...on tylko chętnie brał"
Cytat:
Napisane przez Klaarysa Pokaż wiadomość
w końcu on ma naprawdę duzo pracy i często jest zmęczony związku z tym może nie ma siły myslec, żeby chociaz raz na miesiąc mnie gdzies zaprosic, cokolwiek zaproponować.
Proszę Cię, zapracowanie nie zwalnia z myślenia, z dbania o związek. Człowiek myślący zdaje sobie sprawę z tego, że powinien więcej z siebie dawać i chociażby o tym z drugą stroną związku rozmawia. Właśnie po to, żeby było wiadomo, że nie olewa, że pamięta, że kocha i że chce, ale fizycznie jest to aktualnie niemożliwe.
Cytat:
Napisane przez Klaarysa Pokaż wiadomość
W mojej ocenie warto byłoby jeszcze raz spróbować, jesli nie wyjdzie trudno rozejdziemy sie raz na zawsze ale póki mi zależy i go kocham chciałabym zawalczyc o to
A jesteś pewna, że jeśli nie wyjdzie tym razem, to Ci przejdzie i będziesz chciała już odejść na dobre?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 09:17   #4582
Klaarysa
Przyczajenie
 
Avatar Klaarysa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 28
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
"niestety w ostatnim czasie głównie ja się starałam, ja dawałam cos z siebie a on...on tylko chętnie brał"
Proszę Cię, zapracowanie nie zwalnia z myślenia, z dbania o związek. Człowiek myślący zdaje sobie sprawę z tego, że powinien więcej z siebie dawać i chociażby o tym z drugą stroną związku rozmawia. Właśnie po to, żeby było wiadomo, że nie olewa, że pamięta, że kocha i że chce, ale fizycznie jest to aktualnie niemożliwe.
A jesteś pewna, że jeśli nie wyjdzie tym razem, to Ci przejdzie i będziesz chciała już odejść na dobre?

Miałam na mysli, że kłótnia mnie sprowokowała i miarka sie przebrała.

Wiem, że nie zwalnia ale tez nie było tak, że mnie ignorował czy olewał bo czas dla mnie zawsze znalazł, po prostu czasem chciałam się poczuc jak jego kobieta niestety częściej miałam wrażenie, że jestesmy małżenstwem przynajmniej z 30letnim stażem co to im jedynie serial do oglądania wspólnie został...I tak nie czułam sie z tym komfortowo, gryzło mnie to, zaczełam myslec, że może ma ze mną za wygodnie, może jest zbyt pewny, że ja i tak bede...Może teraz by cos zrozumiał przeciez cos takiego jest do zmiany, do naprawienia.
Niestety i tak wszystko sie pokomplikowało mimo wszystko chyba najlepsza decyzja jest spróbowac zyc swoim zyciem oczywiscie z cichą nadzieja, że sie odezwie ale tez wiem, że czekanie na jego telefon nie wiadomo ile czasu jest idiotyczne.
Jestem może naiwna ale sadze, że sie odezwie, nabierze dystansu, teraz ma zal ale on z czasem sie zmniejszy a tęsknota bedzie coraz wieksza...Bardzo bym chciała żeby to była prawda.

Co do ostatniego pytania to sądze, że nagle nie przestane go kochać ale chyba pozbede sie nadziei, bardziej racjonalnie do tego podejdę, bede miała świadomosć, że nic więcej nie da się zrobic i nic by z tego nie bylo mimo, że ja zrobiłam co było w mojej mocy.

Edytowane przez Klaarysa
Czas edycji: 2014-08-06 o 09:21
Klaarysa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 09:26   #4583
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Klaarysa Pokaż wiadomość
Wiem, że nie zwalnia ale tez nie było tak, że mnie ignorował czy olewał bo czas dla mnie zawsze znalazł, po prostu czasem chciałam się poczuc jak jego kobieta niestety częściej miałam wrażenie, że jestesmy małżenstwem przynajmniej z 30letnim stażem co to im jedynie serial do oglądania wspólnie został...I tak nie czułam sie z tym komfortowo, gryzło mnie to, zaczełam myslec, że może ma ze mną za wygodnie, może jest zbyt pewny, że ja i tak bede...
Rozmawialiście o tym?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 09:42   #4584
Klaarysa
Przyczajenie
 
Avatar Klaarysa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 28
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Rozmawialiście o tym?
Tak rozmawialismy, on wtetdy tłumaczył, że to przez prace i jak tylko zamknie jakies zlecenie to coś tam...a potem pojawiało się kolejne zlecenie i wiadomo...to, że nie wychodzimy do żadnej knajpy tłumaczył tym, że zawsze jest padniety i duzo bardziej woli wpasć do mnie cos zamówic i żebysmy wygodnie zjedli poza tym w mieszkaniu jest spokojniej i ciszej No ok to jest może i logiczne ale ja miałam żal, że nigdy nie wpadł na pomysł zrobienia wyjątku dla mnie, że nie przyszło mu do głowy żeby mi kupic małego głupiego kwaitka za dobrze zdany egzamin, chodzi mi własnie o takie ''głupoty'' które sprawiłyby,że czułabym sie doceniona.
Klaarysa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 09:44   #4585
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Klaarysa, brzmi to tak, jakbyście do siebie nie pasowali. Jakby Wasze oczekiwania od wspólnie spędzanego czasu bardzo się różniły. W takim układzie zawsze będą albo zgrzyty, albo średnio przyjemne dla obojga poświęcanie się jednej strony.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 09:46   #4586
Loisto
Rozeznanie
 
Avatar Loisto
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 846
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Klaarysa Pokaż wiadomość
Tak rozmawialismy, on wtetdy tłumaczył, że to przez prace i jak tylko zamknie jakies zlecenie to coś tam...a potem pojawiało się kolejne zlecenie i wiadomo...to, że nie wychodzimy do żadnej knajpy tłumaczył tym, że zawsze jest padniety i duzo bardziej woli wpasć do mnie cos zamówic i żebysmy wygodnie zjedli poza tym w mieszkaniu jest spokojniej i ciszej No ok to jest może i logiczne ale ja miałam żal, że nigdy nie wpadł na pomysł zrobienia wyjątku dla mnie, że nie przyszło mu do głowy żeby mi kupic małego głupiego kwaitka za dobrze zdany egzamin, chodzi mi własnie o takie ''głupoty'' które sprawiłyby,że czułabym sie doceniona.
Mi też tego brakowało w moim związku. Dla niektórych może to być czepianie się pierdół, ale moim zdaniem takie drobiazgi są bardzo ważne i potrzebne. Nie tylko wielkie rzeczy budują związek, ale także detale. Jak facet nie ma wewnętrznego poczucia żeby to robić to już raczej nie zacznie... Albo będzie się zmuszał, a wymuszone wcale nie cieszy.
__________________
Wanna see father raping her stepdaughter? Visit: https://www.pis.wtf/s/pr06 (Tor Browser only)
Loisto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 09:52   #4587
Klaarysa
Przyczajenie
 
Avatar Klaarysa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 28
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Klaarysa, brzmi to tak, jakbyście do siebie nie pasowali. Jakby Wasze oczekiwania od wspólnie spędzanego czasu bardzo się różniły. W takim układzie zawsze będą albo zgrzyty, albo średnio przyjemne dla obojga poświęcanie się jednej strony.
To fakt różnimy się tyle, że ja z tego jedzenia w domu nie robiłabym tragedii, nie wzbudza to mojej agresji mi raczej chodzi o to, że nigdy nie było wyjatków od tej reguły, przeciez ja nie oczekuję żebyśmy ciagle np jedli na mieście albo nie oczekuje co chwile niespodzianek ja chce tylko czasem powiewu świezości i chciałabym żeby on wyszedł z inicjatywą.

Chcoiaz zle sie wyraziłam z tym, że nigdy...Kiedys gdy tyle nie pracował to z nas dwojga to jego bardziej roznosiła energia i nie mógł w miejscu wytrzymać

Edytowane przez Klaarysa
Czas edycji: 2014-08-06 o 09:56
Klaarysa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 09:56   #4588
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Klaarysa Pokaż wiadomość
To fakt różnimy się tyle, że ja z tego jedzenia w domu nie robiłabym tragedii, nie wzbudza to mojej agresji mi raczej chodzi o to, że nigdy nie było wyjatków od tej reguły, przeciez ja nie oczekuję żebyśmy ciagle np jedli na mieście albo nie oczekuje co chwile niespodzianek ja chce tylko czasem powiewu świezości i chciałabym żeby on wyszedł z inicjatywą.
A dla niego to było za duże poświęcenie. Serio chcesz do takiego życia wrócić? Przecież mu się w tej kwestii charakter nie zmieni, jeśli miał tak zawsze.

No, chyba że na początku jednak tą inicjatywę wykazywał i wiesz, że jak chce, to potrafi i sprawia mu to radość. Tylko wtedy cóż, wychodzi na to, że ten pan po prostu z czasem osiadł na laurach. Albo wcześniej udawał, żeby Cię zdobyć, a po czasie pokazał jaki naprawdę jest.
Tak czy siak, dobrze to nie wygląda.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 09:59   #4589
Klaarysa
Przyczajenie
 
Avatar Klaarysa
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 28
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A dla niego to było za duże poświęcenie. Serio chcesz do takiego życia wrócić? Przecież mu się w tej kwestii charakter nie zmieni, jeśli miał tak zawsze.

No, chyba że na początku jednak tą inicjatywę wykazywał i wiesz, że jak chce, to potrafi i sprawia mu to radość. Tylko wtedy cóż, wychodzi na to, że ten pan po prostu z czasem osiadł na laurach. Albo wcześniej udawał, żeby Cię zdobyć, a po czasie pokazał jaki naprawdę jest.
Tak czy siak, dobrze to nie wygląda.
No właśnie już to sprecyzowałam, że te nigdy było na wyrost bo tak jest od kiedy ma inna prace, wczesniej miał więcej energii i sam pytał czy gdzieś wyjdziemy...Wiele razy prosiłam żeby troche zwolnił z obowiązkami.
Klaarysa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 10:17   #4590
Koczus
Raczkowanie
 
Avatar Koczus
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 97
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Kurczę, ale się dziwnie czuję. Niby dużo lepiej, nawet bardzo dużo, ale czuję pustkę. Nie chcę go nigdzie spotkać. A wciąż czekam na rzeczy.
Koczus jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-20 17:38:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.