Styczniowe mamusie 2015, cz. II - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-08-06, 16:12   #3841
smerfetka2808
Zakorzenienie
 
Avatar smerfetka2808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków :)
Wiadomości: 4 060
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez alb Pokaż wiadomość
Ja będę kłaść tam gdzie będzie chciało spać Ja bym chciała coś takiego do pokoju http://www.kolcraft.com/baby-product...-bassinet.html ale cena mnie odstrasza... Może uda mi się znaleźć używane... A jak nie to normalne łóżeczko wstawimy do pokoju, tylko trochę mało miejsca mamy, więc kombinuję...
fajne to i miejsce jest na różne pierdółki

a co myslicie o trzymaniu dzidzi w wózku?

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Bajlaga, kupiłaś to łóżeczko od koleżanki?? bo ja takie same wczoraj widziałam w sklepie nowe za 209zł oczywiście bez materaca i tych innych pierdółek
__________________
wreszcie z nami
Synek 03.01.2015
smerfetka2808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:13   #3842
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Wózek tylko na spacery

Brawurka tak. W sypialni będzie. Mloda będzie miała swój pokoj na razie a dzidzia z nami.
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:19   #3843
elvira44
Wtajemniczenie
 
Avatar elvira44
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 414
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez Brawurka_29 Pokaż wiadomość
Ja jutro zrobię ziemniaki i kutlety
Pytałam ostatnio położna o jedzenie typu fast food.Bo powiem Wam ze raz na jakis czas mnie strasznie nachodzi.Powiedziala ze raz na jakiś czas można, ale nie poleca McDonald's tylki burger king.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Chodzi o to ze Mac jest gorszy jakościowo? Wydaje mi sie ze sa tak samo złe. A co do smaku to wole maca a Burger Kinga jakoś nigdy nie lubialam. W ciazy raz mi sie trafił zestaw z big Mac i to chyba bedzie na tyle.
__________________
22.01.2015

http://www.suwaczek.pl/cache/556b2ed503.png
elvira44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:21   #3844
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Parę dni temu byłam w macu... bralam quarter poundera

Kurcze jak gorąco mi... chcę zimę.
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:22   #3845
suszarka
Buc
 
Avatar suszarka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 912
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez bajlaga Pokaż wiadomość

Suszarka łączę się w bólu w związku ze zgagą, dziś na razie się nie zjawiła, jednak ostatnie dni to

dłamat w zeszłym tyg był luz a teraz naprawdę piekło w przełyku.
ponoć migdały pomagają ale nie próbowałam.

Cytat:
Napisane przez smerfetka2808 Pokaż wiadomość



już dawno odstawiłam
troszkę ale nie długo? nie ma co się forsować
wiem że lubisz swoja pracę ale...
na bank jeszcze sierpień, połowa września? ale popracuję też z domu, to też pomaga, bo mogę rozwalona na kanapie leżeć a nie siedzieć przy biurku. zresztą zobaczymy jak będę sie czuć.

Cytat:
Napisane przez sweetbe Pokaż wiadomość
tak, reszte mam przy dolnej granicy, ale w przedziale,
jutro ide o 19 mam wizyte umówioną,


w tej ciązy od samego początku jest żle, pierw zakaz mówienia o ciązy bo nie wiadomo czy płód przeżyje, wkońcu w 12 tyg lekarz powiedział, że mogę już mówić,
ale dziwne badanie usg, skierowanie na krew geneytcznie i teraz ten wynik, zaraz połowa ciązy a jedynie stres
jutro będzie 18 tydz 4 dni, może zrobi usg genetyczne, hmm
właśnie dlaczego dostałaś na krwe skierowanie?
wynik masz okej - oszacowali Ci ryzyko i masz je "w normie".

nie denerwuj się, pamiętaj, że te badania tylko i wyłącznie szacują a nie dają jednoznaczną odpowiedź. postarsz się nie denerwować?
__________________
suszarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:24   #3846
elvira44
Wtajemniczenie
 
Avatar elvira44
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 414
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

A co do łóżeczka to ja myśle kupic kołyske drewniana jako opcja na początek. A koło 6 miesiąca normalne łóżeczko.
Mam tez ten bujaczek ktory kiedys pokazywalam tu i on jest w sumie do spania tez. Zastanawiam sie tylko czy to jest wygodne do codziennych drzemek, bo wiadomo ze materac to jednak materac.
__________________
22.01.2015

http://www.suwaczek.pl/cache/556b2ed503.png
elvira44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:24   #3847
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Ja nie wiem dziewczyny. ..piszecie o tej trisomii i innych badaniach. Tutaj nie ma czegoś takiego jak na razie się spotkałam tylko z tymi badaniami na zespół downa. Określa tylko tobie czy jesteś w wysokim ryzyku czy niskim. I jakos o wiele zdrowsza się chyba czuje bez tych statystyk i badan co wy tu piszecie
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:26   #3848
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez smerfetka2808 Pokaż wiadomość

Eirene, jeśli chodzi o farbe to bardzo dobra jest tiqurilla albo dulux jeśli chodzi o krycie a o ścieralność to nie mam pojęcia
i dzięki za pocieszenie co do porodu
o tikurilli słyszałam dobre opinie.


Cytat:
Napisane przez dusiolka Pokaż wiadomość
Eirene: zapewne nie tylko ja chętnie przeczytam opis wiec jakbyś mogła wkleić zaraz wstawie do klubu zdj zebys mogła zobaczyć;p tylko daj znC jak juz zobaczysz hehe;p
p
zaraz wkleję opis

zdjęcie już zobaczyłam piękna kobieta z ciebie


opis trochę długi ostrzegam drastyczny hahahahha żarcik

Więc tak W sobotę 2 kwietnia zaczęłam czuć nieregularne skurcze. Raz były co 10minut, raz co 3. Pojechaliśmy do szpitala, lekarz odesłał mnie do domu, bo miałam tylko 1cm rozwarcia. Męczyłam się całą noc, skurcze były dosyć silne, mogę z całym przekonaniem stwierdzić, że bardzo bolesne. Co szłam do toalety, to na wkładce zauważałam gęstą wydzielinę. Myślę sobie: Czop czy nie czop? (Oto jest pytanie) Parę razy było to podbarwione krwią. Rano wstaliśmy, zadzwoniłam do położnej, do tej, do której chodziliśmy na szkole rodzenia i ona kazała jechać do szpitala i lepiej to sprawdzić, bo wydawało mi się, że wody mi się sączą. W szpitalu szybkie przyjęcie na oddział, lekarka mnie bada - rozwarcie nadal na 1cm. Boże, a ja umieram z bólu. Położyli mnie na sali przedporodowej, podłączyli pod ktg. Skurcze dochodzą do 80%, ja się zwijam, a położna mówi, że przy porodzie dochodzą do 120-130% O losie! A mnie już boli, jak cholera! Jak tylko zaczynał się skurcz, to zaczynałam odliczanie. Trwało to zwykle ok. 30sekund, ale te sekundy wydawały mi się wiecznością. Pomyślałam sobie, że jak ma bardziej boleć, to ja tego porodu nie wytrzymam Modliłam się tylko, aby szybko poszło (o naiwna…)
O 15. 00 przychodzi położna i mówi że zbada mnie, czy coś ruszyło. Z niechęcią wsiadam na samolocik, myślę sobie, że pewnie dalej 1cm, a ta do mnie: No tak 3-4cm tu już są. Myślałam, że z samolotu spadnę Kazała mi wziąć swoje rzeczy z przedporodowej i przenosić się na porodówkę. Ucieszyłam się (nie wiedząc co mnie zaraz czeka hehe) i pytam, czy mogę już do męża dzwonić żeby przyjeżdżał. Jak to okaże się fałszywy alarm, to trudno - pojedzie z powrotem. A ona mówi do mnie: już nie pojedzie
Jeny, jaka ja byłam przejęta i ucieszona Tak, tak – cieszyłam się, że to już
Położna zaproponowała, ze pomoże mi zanieść torby, a ja uparta chciałam sama Musiałam super wyglądać idąc z wielkim brzuchem na porodówkę i w rękach taszcząc dwie duże torby podróżne z ciuchami
K. przyjechał po 20 minutach ucieszony i uhahany jeszcze bardziej niż ja Ja już siedziałam na piłce i się kołysałam. To mi bardzo pomagało przy skurczach.. I tak sobie siedzieliśmy jeszcze na luzie, gadaliśmy, żartowaliśmy. W tym czasie przyjechała położna ze szkoły rodzenia, aby uczestniczyć w porodzie, bo chciałam bardzo rodzić w wannie. Ok. 16.00 – 16.30 wsiadam na łóżko, ona mnie bada i mówi: No szybciutko napełniamy wannę wodą, bo tu jest 6-7cm. Normalnie w szoku byliśmy, K. zaczął skakać z radości na tę informację A ja ucieszyłam się, bo to zwiastowało, że skoro teraz tak szybko idzie, to cały poród szybko przejdę
Weszłam do wanny i muszę przyznać - to była najprzyjemniejsza część porodu. Nawet nie czułam skurczów. Położna kazała mi liczyć czas między skurczami, a ja nie wiedziałam kiedy początek a kiedy koniec... Włączyła mi bąbelki i tak sobie leżałam i się relaksowałam (jak to brzmi ) ok. godzinki, może trochę mniej. Gdy wyszłam z wanny, już tak przyjemnie nie było Położna stwierdziła, że rozwarcie jest na 9cm, więc ja cała happy, że już prawie koniec (ha, chciałoby się), a była gdzieś godzina między 17.00 a 17.30. No i położyłam się na łóżku. Najgorsze dla mnie było badanie na skurczu. Mimowolnie zaciskałam wszystkie mięśnie, a położna kazała – uwaga – ROZLUŹNIĆ SIĘ I oddychać prawidłowo Dobre sobie ;P Skurcz boli, jak jasny gwint (w życiu nie czułam takiego bólu), a ona do mnie – rozluźnij mięśnie… Ma poczucie humoru kobieta, nie ma co Ja tylko powtarzałam, że się staram, ale to nie takie łatwe.
W ogóle ten słynny kryzys 7 – go centymetra to ja miałam przy 9... Ciągle powtarzałam, że nie dam rady, a położna ciągle mi odpowiadała: Dasz radę. Nie ty pierwsza i nie ostatnia. Pomyśl o nagrodzie, jaka cię czeka. Muszę przyznać, że bardzo mi te słowa pomagały.

Zaczęłam się drzeć (choć obiecałam sobie wcześniej, że absolutnie nie będę, choćby nie wiem jak bolało ) - pomagało Rozwarcie niestety stanęło w miejscu. Postanowienie – podajemy oksytocynę. Ooooj…. Ooooojojojoj….. To się zaczął armagedon. Amba fatima po prostu… Niewiele pamiętam (i dobrze), ale wiem, że takiego bólu w życiu nie czułam… Naprawdę miałam myśli typu: Niech ktoś mnie wreszcie dobije. Przy tym wszystkim najciekawsze jest to, że strasznie szybko mi leciał czas. Ani się obejrzałam było po 18. K. wyszedł, położna przebiła mi pęcherz. Wyciekły mi wody (fajne uczucie ).
I znów najgorsze było to, że jak zaczęły się parte i mi się dobrze parło, bo nie czułam bólu, to ona kazała mi wstawać, przeć na stojąco, bo główka nie chciała się wstawiać prawidłowo do kanału. Nie wiem, mówią, że na stojąco prze się lepiej i mniej boli… Mi było okropnie… Ulga była, jak parłam leżąc. No więc bóle parte to była wielka ulga, bo jak parłam, to nie bolało No i tak parłam i parłam i parłam i parłam… I parłam i parłam................... .... A mały uparciuch (w końcu baranek) siedział ciągle w kanale. Przyszła lekarka (swoją drogą najgorsza baba z lekarzy tam pracujących – istna Dżaba ) i zaczęła mówić do położnych, że nie ma co czekać, trzeba użyć vacum. Było coś koło 21.00…Nie pamiętam dokładnie… Byłam już wykończona, nie miałam siły przeć, ale jak usłyszałam słowo „vacum”, to jakby nowe siły wstąpiły we mnie. Zaczęłam mocno przeć, położna nacisnęła mi brzuch, aby mi pomóc i…nic. Drugie podejście. Poczułam niesamowity ból przy wychodzeniu główki na samym końcu i… ULGA. Niesamowita ulga! Już po! Wstyd się przyznać, ale pierwsze co pomyślałam, to nie „w końcu Oliwier jest na świecie”, a: „Boże, w końcu koniec tego koszmaru…”
I zaraz po tym pomyślałam tylko: Płacz, maleńki, płacz… Tak bardzo chciałam usłyszeć jego pierwszy krzyk… To były ułamki sekund… Maluszek zaczął płakać, a ja zapytałam tylko: Chłopak? - Chłopak, chłopak – odpowiedziała położna – Zaraz ci go dam I wtedy położyła mi go na brzuchu. Nie da się tego uczucia opisać słowami. Najpiękniejsza chwila w moim życiu. Niesamowite, jaki on był pozwijany i skulony…
Okropnie się bałam rodzenia łożyska. Ale lekko parłam tylko, a położna wyciągnęła je za pępowinę. A ja patrzyłam na synka
Jak mnie szyli po nacięciu (którego prawie w ogóle nie czułam – lekkie szczypanie tylko), to też luz, bo byłam znieczulona i wystarczył mi widok Oliwierka, aby nic nie czuć Potem przeszłam (sama!) na łóżko jeżdżące i tak sobie z synkiem leżeliśmy. Chwilę był z nami K., potem przewieźli nas na salę i tak leżałam z Oliwierkiem do 4 rano W ogóle nie chciało mi się spać z wrażenia A rano o 6 kazali mi wstać i iść się umyć i wysiusiać… Nie umyłam się, bo strasznie kręciło mi się w głowie.
Zaraz po porodzie myślałam: Bzdura, że ten ból się zapomina, nigdy więcej porodów naturalnych Ale teraz myślę inaczej. Wiem, że bolało, ale pamiętam to jak przez mgłę. Natura sprytnie to wymyśliła Tyle tylko, że wolałabym mieć znieczulenie w tej pierwszej fazie porodu. Zobaczymy Za rok, może dwa chcemy się starać o dziewczynkę


mam nadzieję że nie zanudziłam i nie przestraszyłam

Cytat:
Napisane przez bajlaga Pokaż wiadomość
Taki smrodek jakby od dzidziusia
"


Cytat:
Napisane przez Brawurka_29 Pokaż wiadomość
=Eirene dokładnie tak jak Ty nie żale się rodzicom gdy jakaś sprzeczka bądź klotnia jest. Ale przyjaciółce owszem ale nigdy zlego slowa na męża nie powiem bo to dobry chłop, a jak wiadomo pomiędzy mlodymi co jakiś czas spięcia sa
.
dokładnie. a potem po co mają rodzice mieć jakiś dziwny obraz małżeństwa.

Cytat:
Napisane przez bajlaga Pokaż wiadomość
Jaką pijecie WODĘ? Pijecie samą wodę, czy dodatkowo soczki, herbatki ?
samą wodę, herbatę, soki

Cytat:
Napisane przez alb Pokaż wiadomość
Co do farby to my malowaliśmy pokój córki farbą beckers lateksową i ona jest taka śliska, ale matowa, ale też nie wygląda jak zwykła farba, więc musiałabyś zobaczyć czy taki efekt Ci pasuje
.
już tyle opinii dobrych słyszałam o beckersie że chyba się zdecydujemy

Cytat:
Napisane przez Kinqaa Pokaż wiadomość
No i nacinanie jest wykonywane w trakcie skurczu...tak slyszalam. Więc chyba się dużo nie czuje
Nie wiem sama...bo ja nie przeszlam tej fazy
Zobaczymy jak to wyjdzie
ja czułam leciutkie szczypanie. w porównaniu ze skurczami to był pikuś
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:33   #3849
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Eirene przypomniał mi się mój poród jak czytalam twój. .. to taka piękna chwila,że łezka się w oku kręci...
Jak dziecko krzyczy po raz pierwszy!
To K.nie był jak wypieralas młodego?
Ja bym sie tez bala vacum :P
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:36   #3850
elvira44
Wtajemniczenie
 
Avatar elvira44
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 414
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez Kinqaa Pokaż wiadomość
Ja nie wiem dziewczyny. ..piszecie o tej trisomii i innych badaniach. Tutaj nie ma czegoś takiego jak na razie się spotkałam tylko z tymi badaniami na zespół downa. Określa tylko tobie czy jesteś w wysokim ryzyku czy niskim. I jakos o wiele zdrowsza się chyba czuje bez tych statystyk i badan co wy tu piszecie
Z tego co wiem to to jest test pappa i oni testują na te 3 choroby, potem łącznie z usg sprawdzaja wynik. Dlatego mi kazali robic i usg i krew w tym samym dniu.
__________________
22.01.2015

http://www.suwaczek.pl/cache/556b2ed503.png
elvira44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:41   #3851
sweetbe
Raczkowanie
 
Avatar sweetbe
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 283
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez bajlaga Pokaż wiadomość
Nie czytaj internetów. lekarz oglądał te wyniki czy dopiero się wybierasz?

Suszarka łączę się w bólu w związku ze zgagą, dziś na razie się nie zjawiła, jednak ostatnie dni to

aktualnie znowu mam ból głowy


smerfetka umiesz na drutach? ale super

Kinqaa
jutro się wybieram, o 19 wieczorem wizyta,

---------- Dopisano o 16:41 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ----------

Cytat:
Napisane przez suszarka Pokaż wiadomość

właśnie dlaczego dostałaś na krwe skierowanie?
wynik masz okej - oszacowali Ci ryzyko i masz je "w normie".

nie denerwuj się, pamiętaj, że te badania tylko i wyłącznie szacują a nie dają jednoznaczną odpowiedź. postarsz się nie denerwować?
mój lekarz ma kiepskie usg, ledwo co na nim dziecko widać, i dał skierowanie na krew genetycznie i tu dopiero pisze o tych trisomiach i tych hormonach,


nie potrafię się nie denerwować



w 1 ciązy nie miałam badanej tej krwii, i faktycznie jest lepiej człowiek się nie denerwuje
__________________

21.08.2011 Nasz ślub

sweetbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:46   #3852
Martusia1499
Rozeznanie
 
Avatar Martusia1499
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 916
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Przeczytałam was ale nie pocytuje teraz, nie mogę pozbierać myśli, jestem wściekła
To prawie połowa ciąży a ja dalej nie mogę dogadać się z lekarzami, aż mi się nie chce tego tłumaczyć, po prostu cieszcie się, że macie zaufanych lekarzy i macie na kim polegać, ja dalej szukam kompetentnej osoby
__________________
Martusia1499 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 16:49   #3853
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez elvira44 Pokaż wiadomość
Z tego co wiem to to jest test pappa i oni testują na te 3 choroby, potem łącznie z usg sprawdzaja wynik. Dlatego mi kazali robic i usg i krew w tym samym dniu.
No jak mialam genetyczne usg mialam też pobierana krew. Teraz 18.08 mam tylko wizytę z polozna. Dopiero we wrześniu usg.
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 17:04   #3854
bajlaga
Zadomowienie
 
Avatar bajlaga
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 567
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

sweetbe też uważam, że lepiej nie robić tej krwi, bo potem tylko się denerwujemy jak wynik wyszedł nieciekawy zazwyczaj wystarczało, że na usg dziecko rozwija się prawidłowo i tyle... a nie jakieś statystyki, które tylko niepotrzebnie stresują. Ja się okropnie boję iść na połówkowe za 2 tyg


smerfetka to nie ja mam okazję nabyć takie łóżeczko w dobrej cenie (szkoda) nie pamiętam też która z dziewczyn to pisała, ma.ko
bajlaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 17:09   #3855
suszarka
Buc
 
Avatar suszarka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 912
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez sweetbe Pokaż wiadomość



mój lekarz ma kiepskie usg, ledwo co na nim dziecko widać, i dał skierowanie na krew genetycznie i tu dopiero pisze o tych trisomiach i tych hormonach,


nie potrafię się nie denerwować



w 1 ciązy nie miałam badanej tej krwii, i faktycznie jest lepiej człowiek się nie denerwuje
no to idź do innego na połówkowe a nie do gościa który ma słabe usg. przecież to bez sensu jest.

ale masz dobre wyniki, podwyższone ryzko jest bodajże do 1:600.
więc wytłumacz mi czym się denerwujesz bo nie łapie?
szczególnie, że test potrójny nie ma 100% ani 99% wiarygodności.
__________________
suszarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 17:17   #3856
dusiolka
Zakorzenienie
 
Avatar dusiolka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 752
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez Brawurka_29 Pokaż wiadomość
Aaa właśnie powiedzcie mi czy któraś z Was od początku bedzie kladla dziecko do łóżeczka ? Bo ja to bede miala kosz i przy lozku bedzie stał.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Ja mam zamiar od razu do łozeczka
dusiolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 17:21   #3857
elvira44
Wtajemniczenie
 
Avatar elvira44
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 414
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez Kinqaa Pokaż wiadomość
No jak mialam genetyczne usg mialam też pobierana krew. Teraz 18.08 mam tylko wizytę z polozna. Dopiero we wrześniu usg.
No to wlasnie to. Ja tez mam z polozna 14 sierpnia a usg 12 września. Myśle ze na tej wizycie omowi wyniki.
__________________
22.01.2015

http://www.suwaczek.pl/cache/556b2ed503.png
elvira44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 17:21   #3858
smerfetka2808
Zakorzenienie
 
Avatar smerfetka2808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków :)
Wiadomości: 4 060
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez Kinqaa Pokaż wiadomość
Wózek tylko na spacery

Brawurka tak. W sypialni będzie. Mloda będzie miała swój pokoj na razie a dzidzia z nami.
no właśnie też mi się tak wydaje a koleżanka cały czas trzyma w wózku bo łóżeczko ma na górze w sypialni, dzidzi chyba sie tak męczy co nie?

Cytat:
Napisane przez bajlaga Pokaż wiadomość
smerfetka to nie ja mam okazję nabyć takie łóżeczko w dobrej cenie (szkoda) nie pamiętam też która z dziewczyn to pisała, ma.ko
oj kochana to przepraszam za pomyłkę tak mi mój móżdżek źle zapamiętuje

Eirene, dokładny opis tego porodu to mówisz że znieczulenie obowiązkowo? ja się boję bez znieczulenia bo mam strasznie małą odporność na ból ale boje się też igieł taki ze mnie cykor

kurcze ale na sierpniowym się dziewczyny "rozpakowują"
__________________
wreszcie z nami
Synek 03.01.2015

Edytowane przez smerfetka2808
Czas edycji: 2014-08-06 o 17:25
smerfetka2808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 17:31   #3859
dusiolka
Zakorzenienie
 
Avatar dusiolka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 752
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Eirene: dziękuje super ten opis porodu dzielna kobietka z Ciebie
dusiolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 17:32   #3860
Montanka
Rozeznanie
 
Avatar Montanka
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 714
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Brawurka, ja kładłam młodego od początku do łóżeczka. Nigdy nie spał z nami. Póki nie zmieniliśmy mu łóżka na "dorosłe", nie przespał z nami ani jednej nocy.
Na początku mieliśmy materac w jego pokoju i tam spaliśmy, potem ja sama spałam z młodym w jego pokoju. Przez jakiś czas łóżeczko stało w sypialni, a w okolicach 12 miesiąca przenieśliśmy syna do jego pokoju, bo budziliśmy go, kiedy szykowaliśmy się do snu, czy rano do pracy.
Teraz będzie tak samo, tyle, że w tym pokoju mam juz normalne łóżko i nie będe spała na materacu, będzie wygodniej

Cytat:
Napisane przez smerfetka2808 Pokaż wiadomość

a co myslicie o trzymaniu dzidzi w wózku?
Ja czasem młodego kładłam w wózku na dzienną drzemkę. Za jakis czas jednak przeniosłam go do łóżeczka turystycznego, które ustawiłam na dole. Wózek już był wtedy tylko na spacery.
Cytat:
Napisane przez suszarka Pokaż wiadomość
dłamat w zeszłym tyg był luz a teraz naprawdę piekło w przełyku.
ponoć migdały pomagają ale nie próbowałam.
myślę, że Ci pomogą. Mnie bardzo pomagały.


Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość

opis trochę długi ostrzegam drastyczny hahahahha żarcik
aż mi się łezka zakręciła Czekam znów na te piękne chwile
Cytat:
Napisane przez sweetbe Pokaż wiadomość
jutro się wybieram, o 19 wieczorem wizyta,

Kciuki za wizytę. Na pewno rozwieje Twoje wątpliwości
Cytat:
Napisane przez Martusia1499 Pokaż wiadomość
Przeczytałam was ale nie pocytuje teraz, nie mogę pozbierać myśli, jestem wściekła
To prawie połowa ciąży a ja dalej nie mogę dogadać się z lekarzami, aż mi się nie chce tego tłumaczyć, po prostu cieszcie się, że macie zaufanych lekarzy i macie na kim polegać, ja dalej szukam kompetentnej osoby
Martusia, przykro mi z tymi lekarzami. Kurczę, jednak ludzki lekarz daje wiele spokoju. Może uda Ci się jeszcze kogoś sensownego znaleźć?
__________________
listopad 2011 Synuś
styczeń 2015 Synuś

Edytowane przez Montanka
Czas edycji: 2014-08-06 o 17:34
Montanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 17:39   #3861
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez Brawurka_29 Pokaż wiadomość
Aaa właśnie powiedzcie mi czy któraś z Was od początku bedzie kladla dziecko do łóżeczka ? Bo ja to bede miala kosz i przy lozku bedzie stał.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja bede.lozeczko bedzie dostawione do naszego łóżka po mojej stronie a materac na poziomie z naszym.
Cytat:
Napisane przez Kinqaa Pokaż wiadomość
Ja nie wiem dziewczyny. ..piszecie o tej trisomii i innych badaniach. Tutaj nie ma czegoś takiego jak na razie się spotkałam tylko z tymi badaniami na zespół downa. Określa tylko tobie czy jesteś w wysokim ryzyku czy niskim. I jakos o wiele zdrowsza się chyba czuje bez tych statystyk i badan co wy tu piszecie
Nie wiem jak wy, ale ja mam te badania w teczce,te wszystkie PAPPA itd, jak dziewczyny pisały o nich to poszperałam.
Ale ja sie w to nie zaglebialam, bo tez co mi to da że sie naczytam z internetów, jak położna mówiła, ze wszystko ok i nie trzeba dodatkowych badań.
Nawet nie mam tu polskiej przychodni, gina ani usg zebym poszła zapłaciła i sie sama dla siebie uspokoiła.

Edytowane przez Katerina_00
Czas edycji: 2014-08-06 o 17:43
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 18:01   #3862
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Katerina w pierwszej nie mialam tylu badań i w drugiej nie potrzebuję aby się denerwować. Wierzę angielskim lekarzom, chociaż czasami ich metody śmieszą (np.pod koniec mierzenie brzucha).
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 18:18   #3863
elvira44
Wtajemniczenie
 
Avatar elvira44
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 414
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

http://m.youtube.com/watch?v=slbpY75SmhM

Zobaczcie jaki wozek znalazłam, bardzo nowoczesny. Podoba mi sie nawet a nie jet drogi.
__________________
22.01.2015

http://www.suwaczek.pl/cache/556b2ed503.png
elvira44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 18:18   #3864
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez Kinqaa Pokaż wiadomość
Katerina w pierwszej nie mialam tylu badań i w drugiej nie potrzebuję aby się denerwować. Wierzę angielskim lekarzom, chociaż czasami ich metody śmieszą (np.pod koniec mierzenie brzucha).
Ja nie pamietam, czy miałam tyle samo czy wiecej,
Mnie smieszy określanie pozycji dziecka (czy głową w dół) poprzez macanie brzucha, tak samo mi sprawdzala szyjke chyba, co było dosc bolesne, ale juz nie pamiętam po co
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 18:27   #3865
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

A to pamiętam. Tez mi macaly czy glowka w dol. Wkoncu nie mogly ogarnąć to usg podłączyły
Nie mogę

I mam ubaw,bo w poniedziałek sprzatalam a teraz lokatorka zaczęła sprzątać łazienkę,kiedy ona jest czysta. ... w dodatku plynem do mycia okien wszystko myje.
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 19:04   #3866
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez elvira44 Pokaż wiadomość
http://m.youtube.com/watch?v=slbpY75SmhM

Zobaczcie jaki wozek znalazłam, bardzo nowoczesny. Podoba mi sie nawet a nie jet drogi.
Nie jest to ten co ma K.Cichopek?
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 19:29   #3867
smerfetka2808
Zakorzenienie
 
Avatar smerfetka2808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków :)
Wiadomości: 4 060
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

wróciliśmy ze spacerku i głowa nie boli
zrobione ponad 3,5km
ale kupiłam sobie Cheetosy ketchupowe i teraz je szamam

Montanka, no własnie też o takim myślelismy ale żeby u rodziców sobie gdzieś postawić bo mieszkamy w mieszkaniu więc dzidzi zawsze będę słyszeć a u rodziców nie wyobrażam sobie w wózku trzymać np pół dnia

Elvira, raz widziałam taki wózek na ulicy i byłam w szoku jakiś taki mało stabilny mi się wydawał
__________________
wreszcie z nami
Synek 03.01.2015
smerfetka2808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 19:30   #3868
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Dla mnie ten wózek jest za bardzo plastikowy... i maly kosz na zakupy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 19:51   #3869
elvira44
Wtajemniczenie
 
Avatar elvira44
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 414
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
Nie jest to ten co ma K.Cichopek?
Nie wiem co ona ma. Mi sie on z wyglądu podoba, lubię nowoczesne. Ale wiadomo ze wole moj moodd, chociażby dlatego ze rozkłada sie na płasko.
__________________
22.01.2015

http://www.suwaczek.pl/cache/556b2ed503.png
elvira44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-08-06, 20:01   #3870
Kinqaa
Zakorzenienie
 
Avatar Kinqaa
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Londyn, UK
Wiadomości: 15 632
Dot.: Styczniowe mamusie 2015, cz. II

A ja chyba zostane przy mothercare xpedior. Nowka jest tania w dodatku masz 2 lata gwarancji
__________________
***
Kornelka 11.03.2010


Never ignore someone who cares for you
because someday you will realize
you have lost a diamond
while you were busy collecting stones...




Kinqaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-15 11:41:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.